dzień pierwszy
Pielęgniarka wysłała mnie na izbę przyjęć, z izby przyjęć wysłano mnie do depozytu ubrań. Miła pani obsługującą depozyt musiała na "chwilę wyjść do ekg i zapytała czy chwilę nie poczekam. Oczywiście się zgodziłem i czekałem z 30 minut. Babka w końcu przyszłą wpuściła mnie i powiedziała tak "Zmieni pan tylko buty i może Pan iść tak jak jest ubrany na oddział. Czyli czekałem 30 minut na to aby mi powiedziano ze mogę zmienić buty na klapki:))
Ale luz wbijam na oddział, przydzielono mi salę przez 20 minut cieszyłem się że będę sam na sali no ale w końcu dali mi jednego współlokatora. Chłopak lubi fantasy czyta właśnie "Conana" czyli nie jest żle poza tym że nic nie mówi.
Trochę zamieszania było z jakimiś kartami. ale generalnie mogę się teraz wyjebać na plecy zwiedzić nw i internet (oczywiście laptop i net jest )oraz w końcu zabrać się za dokończenie "Starcia królów "
Podobno jest opcja nagrania filmu z zabiegu, jak mi się uda dostać kopię to wrzucę Wam)
Powodzenia, też mam kurwą krzywą przegrodę, po pijackich przygodach :P czekam na dalszą część relacji :)
btw,
też kończę clash of kings, ale nie podoba mi się tak bardzo jak pierwsza część..
Myślałem że chodzi o prostowanie przegrody tyłka..
Sam planuje wybrać się na taki zabieg w przyszłości, więc z chęcią poznam aktualną relację z zabiegu autorstwa korespondenta NW :)
przecież z krzywa przegroda da się życ i w niczym to nie przeszkadza;]
koles mi wlasnie opowiada ze jego siostra miala to robione ale w wwai w szpitalu była az przez jeden dzień... a ja spędzę tutaj minimum 3 do 4
moj kumpel ma krzywa przegrode i zdarzaja mu sie ostre krwotoki z nosa
mi sie tez wydaje ze mam krzywa (nigdy nie sprawdzalem u lekarza, ale ewidentnie w jednej dziurce mam wglebienie a w drugiej wypuklenie w przegrodzie) i czasem mnie wkurwia ze ta "mniejsza" dziurka slabo sie oddycha
7#
da się żyć, ale komfort życia gorszy - słabszy sen przez problemy z oddychaniem ;/
mam na tyle krzywa ze non stop mam zapchaną prawą dziurę to powoduje że oddycham przez usta.
Trzymaj sie JUnky !
http://tiny.pl/hlghgmój pies miał krzywą przegrodę i wiadomo co się z nim stało...
mam to samo gowno po zlamaniu nosa junky. zle mi nastawili i tak jzu sie zroslo ;d
caly czas sie zastanawiam nad korekta tego gowna ale pozniejsze 3 tygodnie wyjete z zycia i calkowicie zatkany nos to padaka ;/ nie mowiac juz o tym ze to wymuszone 3 tygodnie L4 ;/
Miałem robioną z 5 lat temu. Niestety złamałem nos na nowo i czeka mnie to samo ;/. Ogólnie zabieg jest mega chujowy, bo przez 3 dni po zabiegu siedzisz z bandażami w nochalu, przez co nie możesz normalnie spać, oddychać, jeść czy pić. Wysuszona jama ustna w nocy jest przejebana.. Ale najgorsze było wyciąganie tych zasranych bandaży z nosa. Nie dość, że wszystko było tam posklejana od krwi, to jeszcze taki bandaż miał chyba z metr jak mi go wyjęli. Moment wyjmowania to chyba jeden z mniej przyjemnych momentów mojego życia. Z pół roku po zabiegu złamałem nos na nowo i tak od 4 lat żyję nie oddychając przez nos, przez co w zimie wpieprzam antybiotyki 2 razy na sezon.. Pierdolę, w te wakacje robię zabieg na nowo.
#14 po 3 dniach zdejmują bandaże i normalnie funkcjonujesz. Trzeba tylko bardzo uważać na nochal.
Zmieniony 2012-07-03 11:37:24 przez Duality
Ma ktos chusteczki? Wzruszylem sie.
#15 nie w przypadku mojego zlamania ;d
#1 Powodzenia stary i twardy bądź :)
Dzisiaj mija 12 dzień od operacji usunięcia migdałów - dwóch podniebiennych i gardłowego. Miałem robione w pełnej narkozie, a nie w miejscowym, bo niestety gardłowy był bardzo trudny do usunięcia i do tego szycie naczyń krwionośnych (choć i tak miałem trzy dni po zabiegu krwotok). Przegrodę będę robił za 4-5 miesięcy, najpierw musiałem gardło uporządkować.
Co do Twojej historii - przyjechałem do szpitala o 7:40 (od 7:30 izba przyjęć). Sympatyczna babeczka, mówi, że jeszcze muszę iść do jakiegoś jednego pokoju - miał być czynny od 8:30. Lekarka przyszła o... 9:50. Na oddział trafiłem o 10:30 i przez to k* przesunął mi się termin operacji z wtorku na czwartek :(
Sam zabieg raczej nie powinien być dla Ciebie problemem, pod warunkiem, że dobrze wykonany. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to nawet następnego dnia po zabiegu wypisują do domu. Ale bywają przypadki, że nawet i 4 dni trzeba odleżeć jeszcze na oddziale. GL!
ile czekales na termin junky po spotkaniu sie z lekarzem specjalista?
ps. a po chuja to filmowac? :D
#7 przeszkadza i to bardzo, ja naprzyklad jestem jeszcze do tego wszystkiego uczulony na pyłki wiec zeby dobrze sie wysmarkac to musze zmarnowac z 3 chusteczki higieniczne
Zmieniony 2012-07-03 13:16:07 przez dazemeNt
A ja sie raczej nie zdecyduje od 8 roku zycia mam rozjebany nos (wewnatrz) jak zawodowy bokser po 30 letniej karierze nie bede mowic z czego dostalem i jak mocno. Mam problemy z oddychaniem przez nos ciagle mi cieknie etc. Moze kiedys sie zdecyduje ... ale tak se powtarzam od 20 lat :D
czytałem tylko pobieżnie pozostałe posty, ale ja mam dość pozytywne wspomnienia z tego zabiegu, bo:
- zabieg trwał krótko i nic z niego nie pamiętam :D dla mnie to były 3 minuty (dali mi w żyłę)
- opatrunki nosiłem w nosie przez 1 noc - potem wyjęli z nochala mi taki jakby mega długi bandaż (właściwie to ta noc była przejebana bo chujowo się oddychało - to była najgorsza z rzeczy w tej operacji więc raczej lajt)
- potem przez tydzień musiałem chodzić z takim wzmocnieniem jakby przegrody w nosie - takie usztywnienie - nic specjalnego, trochę uwiera na początku ale potem nie ma dla Ciebie już to żadnego znaczenia
- z samej operacji pamiętam jeszcze takie jakby skrobanie nosa od wewnątrz ale to nie było jakieś złe
Zabieg miałem jakieś 2 lata temu - baaaaaardzo dużo mi pomógł więc WARTO!
Ja miałem ogólnie problem tylko z samą chrzątką - tzn. przegordę miałem po prostu powyginaną - ale słyszałem że są ludzie, którzy mają problem z kośćmi i wtedy to jest chyba nieco inny rodzaj operacji już :)
Pozdrawiam! GL!
napisz ryba ile czekales na termin :P
poszedłem we wrześniu tamtego roku to ustawili mi na styczeń, niestety się rozchorowałem to ustawili mi na marzec,gdzie nie mogłem się zjawić to usawili mi na czerwiec. Ale znowu się rozchorowałem i leżę teraz ;]
Cieszy mnie że pogoda się spierdoliła.
Btw jak w play sprawdzić ile limitu z netu wyjebałem?
Zmieniony 2012-07-03 14:42:40 przez JuNkY(GN)
junky podaj do siebie GG bo mam pytanie :D
#22 nie pamiętam dokładnie ile czekałem, wiem tylko że pewnego dnia babka zadzwoniła do mnie i mówi mi że za 2 tygodnie mogę mieć operację i czy mi taki termin pasuje - coś w ten deseń :) chyba ktoś zrezygnował czy coś takiego,
betewu dużo ludzi się tego boi i ucieka przed operacją - tego dnia co ja miałem ten zabieg to nie zjawiło się kilka osób
dodam jeszcze, że przed samą operacją bałem się jak nigdy wcześniej w całym swoim życiu - a teraz już wiem, że nie było czego :)
#23 online na kartę chyba tylko przez *111# i zielona słuchawka. Jak masz abonament to 24.play.pl
ja pierdolę ale gość obok ma rozkurwioną przegrode, świszczy mi tutaj jebany :))
Jakieś 10 lat temu miałem przegrodę prostowaną. Rano głupi jaś a potem pobudka z metrami tasiemek w nosie. Wyciąganie tych tasiemek na pewno zapamiętasz do końca życia :D
Powodzenia !
#30 Tamponada :(
Youtube:
Anterior Nasal Packing in Horizontal Layers
Ian's nasal packing removal
to w koncu jak to jest ? warto isc na ten zabieg?
ja mam ja lekko skrzywiona, zyc sie da, nie przeszkadza bardzo (tylko w nocy czasami ciezko sie spi)
ale jak czytam niektore historie jak to jest przejebane to serio sie zastanawiam czy to robic :D
a jeszcze pol roku czekania dochodzi do tego :D
Mój ojciec miał to robione rok temu. Dużo mu to pomogło. Lepiej teraz oddycha, nie chrapie i ma mniejsze problemy z kichaniem (alergik).
Tez mam kluk jak by mi tayson zajebal ;d ale mi to nie przeszkadza da sie zyc, a w tym wieku to pewnie nie raz jeszcze po nosie dostane wiec zabiec to w sumie bez sensu robic, moj znajomy mial robiony wlasnie ten zabieg, to mi mowil ze jak mu tampony wyciagali z nosa to sie prawie posral ;D
#31 tak, dokładnie to :P Tyle, że na tym 2 filmiku jakoś szybko to poszło. Ja pamiętam to w ten sposób, że mi to wyciągali ... wyciągali ... wyciągali ... wyciągali ... ufff ulga ... a potem to samo z 2 dziurki.
#36 stary daj spokoj bo Junky zaraz ze szpitala spierdoli :)
nie odpalam ;D tych filmikow;pp
Oooo, mnie też to czeka, ale z dodatkową plastyką.
A co do przegrody, jest to mega wnerwiające bo:
Oddychasz częściej ustami co powoduje częstsze choroby (angina itp) co powoduje więcej L4 => zaległości w pracy=> wykup połowy apteki => i kółeczko się zamyka.
Lepiej iść sobie to zrobić, tylko jest ryzyko że coś spierniczą, ale to już inna bajka.
prostacki tekst który ktoś musiał napisać incoming...
Przyjdź do mnie to Ci naprostuje za darmo, heheeheh.
JuNkY(GN)
Szybkie pytanie, czy Ty masz jakies szanse ustalic kto Ci ten nos połamał?
Fajnie ze sie cieszysz małymi rzeczami, szpital, kapcie i obiad - ale ja jestem mściwym chujem i gdyby mnie cos takiego spotkalo to bym zajebał tych kolesi potem.
Tez jestem po tym ZABIEGU, bo zadna operacja tego nazwac nie mozna :) Ja mialem robiona na znieczuleniu miejscowym i podobnie jak Ty spedzilem w szpitalu 2 noce. Mialem okropne problemy z zatokami i babka po ~nastej wizycie w koncu mnie wyslala na operacje przegrody. Raczej nie pomoglo, a przynajmniej tego nie odczuwam (ale z tego co wiem, jezeli ktos ma problem bezposrednio z oddychaniem/niedroznosc nosa itp to smialo mozna isc). Zabieg trwa kilka minut, mnie troche bolalo i ze dwa razy mnie zemdlilo, ale to raczej ze wzgledu na zapewne ciecia i oszczedzanie na znieczuleniu;d
W kazdym razie zabieg trwal 10 minut, przeprowadzil go otolaryngolog, ordynator oddzialu. Od razu mi powiedzial, ze ten zabieg niekoniecznie musi rozwiazac moj problem, no ale niestety posluchalem sie mojej laryngolog, ktorej juz na szczescie nie bede musial ogladac. Noce sa faktycznie ciezkie, ale dostaniesz od pielegniarek dobrego tabsa przeciwbolowego i jakos usniesz na upartego;) W moim przypadku, po pierwszej nocce bol sie wzmocnil ze wzgledu na przebijajaca sie wydzieline z zatok (brak ujscia przez tampony). Ale w koncu sie przebila i wyciekaly mi gile na muszke (musialem zmieniac ten zewnetrzny opatrunek raz na ~2h). Mimo tych przykrosci, to dla Junky'ego moze na pocieszenie - mnie wyciaganie tych tamponow w ogole nie bolalo :) A wszystko bylo w srodku solidnie poklejone. Gosciu w sumie bardzo doswiadczony, jedno-dwa precyzyjne pociagniecia na dziurke i po krzyku. Pozniej troche krwi pokapie do tej miseczki, dostaniesz nowa muszke i jeszcze jeden dzien na obserwacje (cholera, nie pamietam czy to w koncu byly dwie, czy trzy noce :D)
W kazdym razie dla niezdecydowanych - smialo zapierdalac i nie odkladac, bo troche na zabieg poczekacie, a samo sie nigdy nie zrobi ;)
__
aha, jak ktos zna jakiegos godnego polecenia laryngologa we Wrocławiu, to z checia przygarne kazda opinie;P
Zmieniony 2012-07-04 00:34:52 przez Bio
Tip na dzień dzisiejszy
Jak już wstaniesz o 7 rano to idź od razu pod prysznic, bo później w kiblu wali stolcem:D
Jak narazie się nie stresuję, a jak zacznę to podadzą mi relanium tak jak koledze 2 łóżka dalej;] Odpłynął chłopaczyna dość szybko.
Co mnie najbardziej denerwuje to to że mam zabieg zaplanowany na 12, a nie mogę pić wody ani nic jeść
#44 Tylko i wyłącznie dr Tomasz Zatoński. Absolutnie najlepszy laryngolog we Wrocławiu! Zwiedziłem kilku (jak nie kilkunastu), każdy mnie szprycował antybiotykami, jeden doprowadził do tego, że przez pół roku byłem głuchy na jedno ucho i rozjebał mi zatoki co się ciągnie po dziś dzień. Jak poszedłem do dr Zatońskiego to od razu zrobił mi endoskopię, pierwszy rzut oka i już wiedział co i jak. Przyjmuje w Polimedzie (pl. Powstańców, w tym nowym budynku Thespian), a poza tym pracuje na co dzień w Akademickim Szpitalu Klinicznym na Borowskiej i jeśli będziesz musiał mieć jakiś zabieg to osobiście go przeprowadzi. Jestem w trakcie leczenia u niego, faza pierwsza czyli pierwsza operacja już za mną :) Jak chcesz więcej info to wal na gg 26sześćsześćsześć73
#45 Znam to. Ja przez tydzień po zabiegu jadłem same papki, zupki i przeciery dla dzieci, w osiem dni chudnąc z 76,5kg do 71,6kg. Ty masz o tyle dobrze, że będziesz mógł wszystko wpierdalać na drugi dzień :P
Zmieniony 2012-07-04 09:36:47 przez Valandil
Mialem korekcje przegrody robiona w lutym, znieczulenie ogolne, zabieg rano, wieczorem do domu. 2 tyg noszenia blaszek w nosie, ale o dziwo tamponow w nosie nie mialem ;P
Niedlugo minie 5 miesiecy od zabiegu, ale niestety wiecej szkod niz pozytwow ta cala korekcja mi sprawila...
1) Dalej mam zatkany nos, a katar cieknie jak pojebany...
2) Odczuwanie jakichkolwiek zapachow spadlo praktycznie do zera, dopiero cos musi miec bardzo intenswyny zapach zebym cokolwiek poczul...
3) Przed zabiegiem pomagaly rozne spraye do nosa z roztworu wody morskiej, teraz ni huja, poza jakimis hardkorowym udrazniajacymi kroplami
4) Objawy allergi ( ktora mam od zawsze) w tym roku sa nie do ogarniecia, zadne leki nie pomagaja5) Chrapanie - wczesniej chrapalem, a teraz chrapie tak ze sam sie potrafie nim obudzic...
Dla kazdego kto sie zastanawia nad korekcja przegrody, niech najpierw odwiedzi dwoch roznych lekarz i upewni sie czy napewno aby korekcji przegrody w jego przypadku jest konieczna, oraz czy to aby napewno przegroda jest powodem chrapania/niedroznosci nosa/innych problemow.
Zmieniony 2012-07-04 10:13:49 przez Detox.
http://tinypic.com/r/s2guoi/6
nie miałem samej przegrody robionej tylko jeszcze osteotomie....
jakaś jyrwa jebana masakra, płaczę krwią. Filmy nuestetty nie bedze
Spoko, opuchlizna szybko zejdzie po wyjęciu tych jebanych tasiemek :) Pare dni i nie będzie śladu po zabiegu.
Nie będzie również żadnego efektu...
Efekt jest wewnątrz lamczo.
koles obok mial tylko przegrode robiona i wyglada o niebo lepiej
Może mniej roboty przy nim mieli. Nochal jak kartofel to norma po tym zabiegu więc nie pękaj :)
Ja złamałem nos 14 lat temu, wiec w sumie dłużej mam już nos złamany niż miałem prosty.
Jedna dziurka jest niedrożna prawie w ogóle, druga ok.
Troche się jednak boję pójść, bo prawie mi to nie przeszkadza, przez 14 lat można się przyzwyczaić :D
#48 Trzymaj się! Tydzień i zapomnisz o zabiegu. Poza tym poproś o ketonal, fajnie robi, nie ma bólu i dobrze się śpi po nim :) Jak masz wkłucie (wenflon) to seteczka soli fizjologicznej + ketonal i gitarra!
otwarte zlaMANIE MI ZAFUNDOWALI......
Jakieś 8 lat temu, jeszcze w gimbazie dostałem lepa prosto w nos. Prześwietlili mi to na pogotowiu ale jako, że u mnie w mieścinie nikt nie mógł podjąc się takiego zabiegu musiałem czekac tydzien na operacje i pojechac ~100km ..w efekcie nos zrósł się tak jak był, czyli chujowo i podczas operacji trzeba było go, jak powiedziała mi pani doktor, łamać na nowo a dopiero wtedy poskładać jak należy.
W szpitalu byłem rowno tydzień, po zabiegu mam praktycznie niedrożną prawa dziurke w nosie..teraz czekam aż ktoś mi przyjebie w niego bo sam nie mam odwagi pójść na korekte ;d
aa i tak jak pisali inni najgorsze jak wyciągają ten w kurwe dlugi wacik z nosa..az ciary przechodza jak sobie przypominam
jakie zlamanie? :O
Bedzie dobrze Junky! jestes z nw to szczery i nie pekaj!
Mam to samo co ty...tylko oprocz tego mam mega polamany nos w srodku i sie boje :(.Jak mialem wtedy te 6-8 lat to mi kazali operowac w wieku ~20 i dawno dawno temu juz to olalem :)
Zmieniony 2012-07-05 14:51:08 przez ZergManner
Kurwa ja tez mam krzywa przegrode xD Pierdole chyba nie pojde po tych Waszych opowiesciach chyba. Ogolnie moge zyc, nawet tak bardzo nie widac, ale ten cieknacy katar... Masakra :(
Trzymaj sie Junky!
Zapierdalac panowie, bo na starosc bedziecie zalowac. Albo jeszcze niebawem, jak sie jakies polipy zrobia czy inne komplikacje wystapia. To dopiero bol.. u mnie na sali lezalo dwoch lebkow - jednemu wycieli migdalki, drugiemu polipy. Kurwa ten z polipow jak wrocil z zabiegu i wszedl pod koldre, to telepalo nim przez 30 minut jakby mu noge amputowali. Mowil pozniej, ze tak mu glowa szarpali, ze prawie sie osral z bolu.
True story! A na nastepny dzien zabieg mial gosciu na przegrode + cos tam ze sluzowka i w sumie tez nie przezywal za bardzo, wiec leccie poki nie wystapily jakies powazniejsze komplikacje
Również należę do grupy fightersów netwars i tez mialem złamany nos, 3 razy. Mam pytanie do tych co zabieg mają za sobą. Jesli do korekty jest nie tylko przegroda, ale też kość to lepszym rozwiazaniem jest szpital czy jakiś ośrodek dla celebrytów za kase? Chciałby kiedyś to naprostować, ale tak żeby to była tylko jedna wizyta, a nie 5 korekt.
Stępilem troche wzrok w ostatnich latach i jak zakladam okulary to wygladam jak naćpany hipster. Okulary ukladają się pod kątem z 15stopni w stosunku do linii oczu i mnie to troche drażni ;D
#63 Czy szpital czy prywatna klinika - tego typu zabieg robi się za jednym razem. No chyba, że faktycznie masz tam tak popierdolone, że będą musieli Ci jakieś płytki tytanowe wstawiać :P
#64 tragedii nie ma, po prostu zle nastawiony nos, mysle ze zlamanie kosci w 1 miejscu i jej nastawienie by wystarczylo + korekta przegrody, a w prywatnych klinikach ile takie ocs moze kosztowac? ktos robil?
Jak mam tragedie to mowisz plytki tytanowe ? no thx then...
Rob z NFZ'u. Moze troche bardziej wycierpisz, troche bardziej na spartana, ale efekty beda takie same. Komplikacje moga wystapic ZAWSZE. Chociaz operacje mialby ci zrobic dr house czy dr lubicz, to nikt ci nie daje gwarancji, ze nie wystapi jakis zrost, czy inny efekt uboczny :P A tutaj warto zaznaczyc, ze zaden szpital nie ruszy ci tego zrostu, jezeli glowna operacje robiles w prywatnej klinice. W drugim przypadku bedziesz bulil podwojnie, wiec nie wiem czy warto.
najbardziej wkurwiała mnie ta krew z oczu!
Dobrze ze nie mam zadnego kataru
Serio krew Ci z oczu leciala? To ladnie musieli cie tam urzadzic;d
hah junky high five maielm to samo nawet mam podobna fote :D
tylko ja to mialem caly ryj zmasakrowany bo oprocz nosa to peknieta kosc ta od luku brwiowego i duzo siniakow :D
mialem potrojne zlamanie nosa z przemieszczeniem + otwarte wiec jak mi nastawiali to srednio wyszlo i teraz przeswit w jednej dziurze mam slaby bo przegroda sie zle zrosla ;/
msm kkurwa nadzieje ze wszystko kurwa dobrzevv zlozyli kurwa
#66 Nie no, z tymi tytanowymi płytkami to taka metafora :) Choć kto wie... ;)
#71 Jak się czujesz w ogóle? Co Ci lekarz powiedział, tzn. kiedy Cię wypuszczą, ile gojenia, itp?
Zmieniony 2012-07-05 21:27:51 przez Valandil
jako ze mialem oswtro rozjebane w srodku to tampony wyjma dopierpo w sobote
generalnie kurwa nie fajnie
samopoczucie ok
nos boli tylko delikatnie
Jak to powiedzial mi kiedys lekarz mam nos na rentgenie jak bokser na emeryturze tak polamany i zle zrosniety. Ale z zewnatrz wyglada ok :PP
jak bylem mlody to mialem zlamany nos, starszy lekarz wepchal tylkow aciki do srodka czy cos tam i przetrzymali mnie 3 dni w szpitalu i finito :)
dzis mialem w koncu usuniecie tamponow, uczucie nie mile ale raczej bezbolesne. Poczulem ulgę po 3 dniach trzymiania tego gówna.
Martwi mnie troche ze w dalszym ciagu nie oddycham przez prawa dziure, ale mozliwe ze jest tam jeszcze obrzek. Nie mialem okazji porozmawiac na ten temat jeszcze z lekarzem. Co nie zmienia faktu ze ciesze sie na maxa ze oddali mi lewa dziure :D
Zajeb sobię tabaczki na rozgrzewke i dla wytestowania jak sprawuje się nos ;d
Ja niedługo robię prostowanie przegrody + plastyka kości nosa, wycięcie migdałków.
Robię porządki. Miałem jeszcze jednego zęba krzywego + kilka do leczenia. W Częstochowie w klinice doktora Kucharskiego mi wszystko ogarnęli.
Ząb naprostował się w 3 tygodnie, nie wiedziałem, że tak szybko to potrwa, szykowałem się na jakieś pół roku a tu taki efekt.
Musiałem jednego zęba wyrwać bo 10 lat temu babka źle mi go zrobiła, musiał być leczony kanałowo. Byłem mały i nie zdawałem sobie z tego sprawy.
Teraz pozostawał mi implant za 3000 zł ale na szczęście na grouponie za 1000zł wyhaczyłem dobrej jakości ;)
Nos będę robił prywatnie, szykuje się 5000zł do wydania :/
Wycięcie migdałków też raczej prywatnie, choć nie mam pojęcia ile to będzie kosztować.
Ja pierdolę, kogo obchodzi twój zabieg? Jak będziesz robił śniadanie, to też załozysz topić "kto dzisiaj robi śniadanie? Wpisywać miasta"?
S
#79 Prywatnie migdałki we Wro 4500zł.
#81
Zajebiście, a teraz wypierdalaj lamusie
#80
jak Twoje dziecko? ;]
Muminka zerznął włóczykij
#80
przeczytaj 70 postów nad twoim to się dowiesz...
Zdarzylo Ci sie juz kichnac od wczoraj ?:D
#48 no Junkers wreszcie wygladasz jak czlowiek ! :DD
nie,ale zdazylo mi sie po zabiegu i zaplulem caly monitor :P
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.