Zna się ktoś na takowym sprzęcie? Chcę kupić do dojazdu do roboty/rekreacyjną.
Nie mam potrzeby jazdy wyczynowej - bardziej chodzi mi o "komfort" jazdy - czyli jak najwyższa kierownica + kółka, które dają radę na kostce/chodniku.
Coś takiego wpadło mi w oko:
http://allegro.pl/duza-hulajnoga-smj-do-100kg-kolo-230mm-i32...
Da radę? Ktoś poleci coś lepszego w przedziale cenowym do 300 PLN? Czy to za mało kasy na taki zakup?
"Chcę kupić do dojazdu do roboty/rekreacyjną.'
:DDDDDDDDDDDDD
xdddd
nie no jak dla mnie ta hulajnoga ktora podales jest calkiem w pytke :) idealnie pasuje na dojazd do/z pracy :)
Sie smiejecie. Moj kumpel ma do pracy z pol kilometra i wlasnie dojezdza na hulajnodze:-)
na twoim miejscu poszukalbym wersji z amortyzatorami skoro chcesz zapierdalac po bruku oraz do 150KG wytrzymalosci minimum, bo co jesli bedziesz chcial pojechac gdzies na wakacje? 100kg nie wytrzyma dodatkowego bagazu, a gdybys mial np 200KG, to moglbys zabrac plecak z namiotem polowym, kuchenke gazowa, 4 wedki i sos cyganski:
http://www.chamsko.pl/demot/0_0_949549454_Sos_cyganski_przez...Zmieniony 2013-05-27 10:53:58 przez DL)Astarte
CZY WIESZ ŻE JAZDA
NA HULAJNODZE POZWOLI ROZWINĄĆ SIE TWOJEMU DZIECKU BARDZIEJ NIŻ JAZDA NA ROWERZE?
!!!! UDOWODNIONO TO NAUKOWO !!!!
JAZDA NA HULAJNODZE STYMULUJE DUŻO WIĘCEJ RECEPTORÓW W MÓZGU CO POWODUJE JEDNOCZEŚNIE ĆWICZENIE GO I LEPSZY ROZWÓJ INTELEKTUALNY
jaka reklama ; d
Widywałem w zeszłym roku 2ch typków w centrum warszawy reguarnie śmigających w gangach do pracy właśnie na hulajnodze.
Niby zabawne... ale są na miejscu szybciej niż z buta, a mają z tego więcej frajdy - win win.
W Londynie widziałem całkiem sporo osób tak śmigających.
coraz wiecej ludzi wychodzi na spacer z kijkami do chodzenia. kurwa, jak ludzie tak dbaja o zdrowie, to mogliby pomoc w remontach ulic w centrach miast, byloby mniej korkow.
Ehhh, a myslalem, ze na NW mamy ekspertow w kazdej dziedzinie.....;) No nic pogooglam cos wiecej.
znam goscia ktory codziennie popierdziela do roboty mniej wiecej na czyms takim. imo zajebista sprawa na krotkie odleglosci ;)
http://allegro.pl/hulajnoga-skuter-elektryczny-500-watt-na-k...ja np. uwielbiam popierdalać na rowerze do pracy. Szkoda, że rzadko mogę.
Nie wiem co w tym dziwnego :) W Barcelonie na przykład masa ludzi zapierdala na hulajnogach do pracy. Starzy, młodzi, w gajerach, w dresach. Jak tylko masz Morglum odpowiednią drogę to hulajnoga będzie dobrym rozwiązaniem. Chociaż z drugiej strony, w Polsce i tak będą na Ciebie patrzeć jak na idiotę - "stary facet i na hulajnodze jeździ!" :)
trip hulajnoga pod gore zawsze spoko xd
Niestety tu jest polska nie barcelona i ktokolwiek wyrozniajacy sie z szarej masy jest juz pedalem, hipsterem, pozerem itd :/
#23 no chyba u Ciebie. W fajnym towarzystwie się obracasz.
Zmieniony 2013-05-27 12:17:32 przez ChandlerBing
Zdecydowałęm się na ten model co podałem w #1 - tyle, że sklep znalazłem na miejscu i ciut taniej;) będzie się działo;P
#21 w Paryzu jest wiecej motocykli i skuterow niz aut, po prostu ludzie zamiast narzekac, sobie ulatwiaja zycie, u nas wciaz panuje trend wylacznego narzekania ;< pomysl dojezdzania na hulajnodze definitywnie na plus
z drugiej strony na polskich drogach panuje trend, ze droga jest tylko dla samochodow, a przeciez obowiazek jazdy na niej ma rowniez rower, czy motorower - jeszcze nie nauczylismy sie jezdzic z innymi srodkami lokomocji, dlatego trzeba nad tym pracowac
Zmieniony 2013-05-27 12:21:18 przez LaN[BSTR]
Jak dla mnie pomysl slaby, ostatnio dla chrzesnicy kupowalem wlasnie ta z wiekszymi kolkami i ten sam problem co kiedys, po asfalcie idzie jezdzic, po czymkolwiek innym tak szybko noga sie meczy ze nie jest to za przyjemne
#27 zgodzę się - ale na szczęście drogę do pracy mam w miarę "gładką" :)
#24 no u mnie na bank by tak bylo, ale ciesze sie, ze nie wszedzie jest to norma!
Jej, co za hipsterski pomysł i temat.
A Morglum wyglądał tak niepozornie...
ja nadal nie wierze, jeszcze ze 100 postow w tym 10 morgluma
morglum to nie lepiej rolki?
Boje sie rolek:p poza tym przy rolkach buty bym musial wozic ze soba;)
Jak jest gladka powierzchnia to zajebiscie jezdzi sie na hulajnodze xD
imo lepiej na dmuchanych kołach. Na tych śmiesznych poliuretanowych to męczarnia i non stop wkurw
nawet morglumowi sie zachcialo trolololo ;d
kup sobie "auto " a nie hulajnoge dla dzieci
Troling na prima aprilis????