2013-09-05 17:17:27
[#1] Siskin[SL]
Czyli kolejne moje chujowe opowiadanie. Dwa poprzednie:
1. Atak trolli na Netwars:
http://netwars.pl/forum/temat/150605
2. Gra o tron NW:
http://netwars.pl/forum/temat/153590
Tym ktorym sie podobaly dwa pierwsze mam nadzieje, ze i to sie spodoba, tym ktorym sie nie podobalo, to nie spodoba sie jeszcze bardziej.
Tym razem nie mam plakatu zapowiadajacego moja historie, ale za to zmontowalem filmik z grafik przygotowanych dla mnie przez Mistrza Pabulona, ktoremu zajebiscie za to dziekuje! Nie wiem czy wypowiedzi anglojezyczne sa napisane poprawnie, w sumie nawet mnie to nie obchodzi, wazne by przeslanie zostalo zrozumiane.
Zapraszam do ogladania, czytania, oceniania, krytykowania itp.
Harry Protoss and Disorder of the Penis
http://tiny.pl/h39xq
***Prolog***
-Zle sie dzieje w miescie Netwars! -powiedzial do swojego barda siedzacy na zelaznym tronie MistrZZZ -Miasto pograzylo sie w chaosie, doszly do mnie sluchy, ze niejaki pedal Acer okradl chlopakow z dzielnicy Diablo. Podobno kryje go ktos wysoko postawiony, a to i tak nasze najmniejsze zmartwienie, bo bestia zerwala sie ze smyczy. Tkwimy w gownie az po szyje!
-Mhhhhmmm! Az po szyje! -przytaknal rozmarzony DooMo
-TuuTuPff TuuTuPff-odbidboksowala LF-Jest taka wiesc, lecz mi ona zwisa,
lud podejrzewa Lorda Zergadisa, czy chcesz bym napisala na niego dissa?
-Nie! -Odpowiedzial MistrZZZ- Lord Zergadis to prawy czlek, nie wierze by byl w to zamieszany. Co on teraz porabia?
-Wiesc gminna niesie, ze postradal zmysly-odpowiedzial DooMo-
Pewnego dnia uslyszal glos, ktory powiedzial mu, ze zostanie netwarsjanskim namiestnikiem. Podobno glos nalezal do samego K@deta! Zalozyl wiec swoj wlasny klasztor i wszyscy jego dwaj wyznawcy mca64 i niejaki Radley podazaja za nim krok w krok i przytakuja na wszystko co on powie. Nazywaja sie Klan Dark Venom.
-Poslijcie po niego -powiedzial Legendus -Poslijcie po wszystkich czlonkow druzyny ApyT, sa mi potrzebni! A co to takiego?-zapytal Harry Prottos zerkajac na lezacy na stole wniosek.
-To prosba o dotacje. Nasi rycerze wybieraja sie na turniej rycerski IEM i jest organizowana zbiorka na flage Netwars pod ktora mieliby walczyc. -Wytlumaczyl DooMo
-Kto jest organizatorem zbiorki?
-Niejaki /R ... /R ... /RycesZZZ!
-/R... hmm ... brzmi godnie zaufania- wtracil MistrZZZ- Przekazac zloto na ich konto, a potem zwolac mi druzyna ApyT i to szybko. Powiedzcie im ... Powiedzcie im, ze bestia zerwala sie ze smyczy.
***Rozdzial 1***
Legendarny Harry Protoss siedzial w sali tronowej, wraz ze swym wiernym bardem Guova i
doradca DooMo. Po chwili do sali wszedl Lord Zergadis, w towarzystwie dwoch przydupasow, przerywajac LF radosne rapowanie do dzwiekow szmeru jej dresu.
- My! Lord Zergadis witamy cie serdecznie MistrZZZu! To zaszczyt ponownie sie z toba spotkac!
-Brawo! Brawo! - zaczal krzyczec mca64 i Radley bijac brawo-Pieknie powiedziane Lordzie Zergadisie!
- Lordzie Zergadisie-powiedzial MistrZZZ- nastaly ciezkie czasy, potrzebuje reaktywowac druzyne ApyT. Jak tam twoje zdolnosci bojowe?
-Kiedys z 5 lat temu na solo z nim wygralem teraz byl by remis wiec sam nie pojade opowiem Satiemu jak bylo i wpierdol
-Brawo Lordzie Zergadisie! -krzykneli mca64 i Radley bijac brawo- Jestes wspanialy! Cudowny!
-Wczoraj ta kurwa nie chciala wyjsc pogadac -kontynuowal podekscytowany Zergadis- dzis go dorwalismy z pluta pod chata plucik wjechal w niego z bani ja z buta potem wjazd na pizde i jego matka wyskoczyla z krzykiem ze na policje dzwoni. Rozjebalismy mu oko ze mial cale czerwone, dowiedzialem sie jeszcze kilka rzeczy ale nie bede juz pisal bo go pograze ze za kratki by mogl trafic. Ten potem mnie na gg nawyzywal od frajerow ze za jakies trolle z forum dostal wpierdol, ciekawe czy zglosi to na policje bo co ja powiem ze za zloto w grze mu najebalem ze oszukiwal jakies dzieci na hajs w grze? Mam nadzieje ze nie bede miec przez to przejebane.
-Brawo Lordzie Zergadisie! -krzykneli mca64 i Radley bijac brawo- Jestes wspanialy! Jestes taki meski! Taki ladny!
-Ale o czym ty kurwa mowisz? -Zapytal zaszkowany Harry Protoss
-No o wpierdolu dla Acera! -odpowiedzial Lord Zergadis- Tego scamera co kradl golda i ludzie zaczeli mnie posadzac o krycie go. Zreszta o tym wszystkim bedziesz mogl przeczytac w kolejnej czesci mojej autobiograficznej powiesci.
-Jebac Acera! -powiedzial MistrZZZ- Mamy powazniejsze problemy, ale o tym pogadamy jak dolaczy do nas reszta druzyny.
W tym momencie zebrani w sali tronowej uslyszeli strzaly i krzyki.
-O Mafia)TonY(GN) sie zbliza- powiedzial DooMo
I w tym momencie drzwi do sali tronowej otworzyly sie i przeszedl przez nie umorusany krwia TonY.
-Witaj przyjacielu-powital go MistrZZZ- Co dobrego u ciebie slychac?
-No qrwa koles szkoda gadac-zaczal opowiadac TonY- dzisiaj mnie gonili na chate uciekalem dwudziestu mnie gonilo 2 strzelalo do mnie kumaj motyw wychodze ze sklepu, bylem po bulki ide sobie i mam dobra intuicicje, czuje ze 2 typow za mna idzie a jeden ma kose w keszeni a drugi lancuch to sie szybko odwracam, jednemu z kopa w rylo, a drugiemu w brzuch z pol obrotu i patrze 20 biegnie nagle ale na chate spierdolilem :D niezle miny mieli jak im z okna fakju pokyzawalem i strzelalem do nich ze strzelby starego. No qrwa powaznie mozesz wierzyc lub nie a potem qrwa jak jeden dostal strzala w brzuh ze strzelby to sie wqurwili, przyniesli drabiny i probowali przez komin wejsc :O to ja qrwa szypko w kominku napalilem jeden mi wpadl do srodka, to stary zaczal go pogrzebaczem do ognia napierdalac to huj reszta sie przestraszyla i poszla na chate moze brzmi malo realnie ale to prawdziwa historia mialem kiedys lepsze motywy, ale nie bede mowil.
-Moze to i dobrze-wtracil DooMo- Wszyscy znamy twoje historie.
-Ostatnio jak do kumpla strzelali-zaczal dopowiadac TonY- rzucilem sie na linie starzalu aby go obronic i dostalem kulke w nerki, mam 1 nerke. To jest bohaterstwo, to bylo 3 lata temu.
Poza tym stary moj mial silke zrobiona, opowiadal mi.Z workow ziemniakow ciezarki.
Historia Tonego zostala przerwana bo do sali tronowej wszedl jakis metroseksualny hipster.
-Witam i ciebie Martynko -powiedzial Krol Legendus- usiadzcie moi drodzy, musimy porozmawiac.
Wszyscy usiedli przy stole i Legendus przemowil.
-Nie bede owijal w bawelne, bestia zerwala sie ze smyczy. Nie mozemy jej nigdzie znalezc, a od dluzszego czasu nie przyjmuje swoich lekow ...
-Ale kto?- przerwal Martynka
-ZbeeR kurwa, a ktozby inny! -odpowiedzial podniesionym glosem wyraznie zdenerwowany Legendus -Trzymalem go w lochu, zarcie mu kijem podawalem, bo to niebezpieczne stworzenie. Pewnego dnia przestal brac leki, zerwal kajdany, polamal bat i spierdolil, Repomaniak jeden wie gdzie.
-Czy powinnismy sie go obawiac? -zapytal DooMo
-Powinnismy srac w gacie! -odpowiedzial MistrZZZ na co DooMo odpowiedzial tylko radosnym jeknieciem -Ostatnim razem, gdy ZbeeR byl na wolnosci -kontynuowal Harry Protoss- NW nawiedzila susza tysiaclecia. Wyschla nawet woda w kranach, a CoLo przestal sie pocic.
-TuutuPfff TuuTuTuPfff
Opowiem wam dlaczego tworze same hity
Oliwa nie wysycha, a ja mam tluste bity
Mam tluste rymy...
-Tluste wlosy i tlusty ryj, zamknij morde! -przerwal DooMo
-I zmień styl ubierania się na bardziej kobiecy, dekolt to podstawa -dodal jakis frajer w polarze- Postaraj się zmienić fryzurę, dready nie są cool, można być fajną gdy się je ładnie rozczesze i wyprostuje. Opal się, jesteś nieco za blada. Przemaluj paznokcie, moge cie tego nauczyc, sam jestem w tym dobry, moi partnerzy lubia gdy oplatam ich penisy palcami z pomalowanymi koncowkami.
-True story -powiedzial mlodzieniec siedzacy w fotelu i pozdrowil go szklanka whiskey- True story!
-Dobra! -przemowil Legendarny Protoss- Jutro punktualnie o godzinie 12 wyruszamy na poszukiwania ZbeeRa! Przy okazji pokazemy wszystkim pierozanom z Warcrafta co to jest Legend Toss Micro!
1. Atak trolli na Netwars:
http://netwars.pl/forum/temat/150605
2. Gra o tron NW:
http://netwars.pl/forum/temat/153590
Tym ktorym sie podobaly dwa pierwsze mam nadzieje, ze i to sie spodoba, tym ktorym sie nie podobalo, to nie spodoba sie jeszcze bardziej.
Tym razem nie mam plakatu zapowiadajacego moja historie, ale za to zmontowalem filmik z grafik przygotowanych dla mnie przez Mistrza Pabulona, ktoremu zajebiscie za to dziekuje! Nie wiem czy wypowiedzi anglojezyczne sa napisane poprawnie, w sumie nawet mnie to nie obchodzi, wazne by przeslanie zostalo zrozumiane.
Zapraszam do ogladania, czytania, oceniania, krytykowania itp.
Harry Protoss and Disorder of the Penis
http://tiny.pl/h39xq
***Prolog***
-Zle sie dzieje w miescie Netwars! -powiedzial do swojego barda siedzacy na zelaznym tronie MistrZZZ -Miasto pograzylo sie w chaosie, doszly do mnie sluchy, ze niejaki pedal Acer okradl chlopakow z dzielnicy Diablo. Podobno kryje go ktos wysoko postawiony, a to i tak nasze najmniejsze zmartwienie, bo bestia zerwala sie ze smyczy. Tkwimy w gownie az po szyje!
-Mhhhhmmm! Az po szyje! -przytaknal rozmarzony DooMo
-TuuTuPff TuuTuPff-odbidboksowala LF-Jest taka wiesc, lecz mi ona zwisa,
lud podejrzewa Lorda Zergadisa, czy chcesz bym napisala na niego dissa?
-Nie! -Odpowiedzial MistrZZZ- Lord Zergadis to prawy czlek, nie wierze by byl w to zamieszany. Co on teraz porabia?
-Wiesc gminna niesie, ze postradal zmysly-odpowiedzial DooMo-
Pewnego dnia uslyszal glos, ktory powiedzial mu, ze zostanie netwarsjanskim namiestnikiem. Podobno glos nalezal do samego K@deta! Zalozyl wiec swoj wlasny klasztor i wszyscy jego dwaj wyznawcy mca64 i niejaki Radley podazaja za nim krok w krok i przytakuja na wszystko co on powie. Nazywaja sie Klan Dark Venom.
-Poslijcie po niego -powiedzial Legendus -Poslijcie po wszystkich czlonkow druzyny ApyT, sa mi potrzebni! A co to takiego?-zapytal Harry Prottos zerkajac na lezacy na stole wniosek.
-To prosba o dotacje. Nasi rycerze wybieraja sie na turniej rycerski IEM i jest organizowana zbiorka na flage Netwars pod ktora mieliby walczyc. -Wytlumaczyl DooMo
-Kto jest organizatorem zbiorki?
-Niejaki /R ... /R ... /RycesZZZ!
-/R... hmm ... brzmi godnie zaufania- wtracil MistrZZZ- Przekazac zloto na ich konto, a potem zwolac mi druzyna ApyT i to szybko. Powiedzcie im ... Powiedzcie im, ze bestia zerwala sie ze smyczy.
***Rozdzial 1***
Legendarny Harry Protoss siedzial w sali tronowej, wraz ze swym wiernym bardem Guova i
doradca DooMo. Po chwili do sali wszedl Lord Zergadis, w towarzystwie dwoch przydupasow, przerywajac LF radosne rapowanie do dzwiekow szmeru jej dresu.
- My! Lord Zergadis witamy cie serdecznie MistrZZZu! To zaszczyt ponownie sie z toba spotkac!
-Brawo! Brawo! - zaczal krzyczec mca64 i Radley bijac brawo-Pieknie powiedziane Lordzie Zergadisie!
- Lordzie Zergadisie-powiedzial MistrZZZ- nastaly ciezkie czasy, potrzebuje reaktywowac druzyne ApyT. Jak tam twoje zdolnosci bojowe?
-Kiedys z 5 lat temu na solo z nim wygralem teraz byl by remis wiec sam nie pojade opowiem Satiemu jak bylo i wpierdol
-Brawo Lordzie Zergadisie! -krzykneli mca64 i Radley bijac brawo- Jestes wspanialy! Cudowny!
-Wczoraj ta kurwa nie chciala wyjsc pogadac -kontynuowal podekscytowany Zergadis- dzis go dorwalismy z pluta pod chata plucik wjechal w niego z bani ja z buta potem wjazd na pizde i jego matka wyskoczyla z krzykiem ze na policje dzwoni. Rozjebalismy mu oko ze mial cale czerwone, dowiedzialem sie jeszcze kilka rzeczy ale nie bede juz pisal bo go pograze ze za kratki by mogl trafic. Ten potem mnie na gg nawyzywal od frajerow ze za jakies trolle z forum dostal wpierdol, ciekawe czy zglosi to na policje bo co ja powiem ze za zloto w grze mu najebalem ze oszukiwal jakies dzieci na hajs w grze? Mam nadzieje ze nie bede miec przez to przejebane.
-Brawo Lordzie Zergadisie! -krzykneli mca64 i Radley bijac brawo- Jestes wspanialy! Jestes taki meski! Taki ladny!
-Ale o czym ty kurwa mowisz? -Zapytal zaszkowany Harry Protoss
-No o wpierdolu dla Acera! -odpowiedzial Lord Zergadis- Tego scamera co kradl golda i ludzie zaczeli mnie posadzac o krycie go. Zreszta o tym wszystkim bedziesz mogl przeczytac w kolejnej czesci mojej autobiograficznej powiesci.
-Jebac Acera! -powiedzial MistrZZZ- Mamy powazniejsze problemy, ale o tym pogadamy jak dolaczy do nas reszta druzyny.
W tym momencie zebrani w sali tronowej uslyszeli strzaly i krzyki.
-O Mafia)TonY(GN) sie zbliza- powiedzial DooMo
I w tym momencie drzwi do sali tronowej otworzyly sie i przeszedl przez nie umorusany krwia TonY.
-Witaj przyjacielu-powital go MistrZZZ- Co dobrego u ciebie slychac?
-No qrwa koles szkoda gadac-zaczal opowiadac TonY- dzisiaj mnie gonili na chate uciekalem dwudziestu mnie gonilo 2 strzelalo do mnie kumaj motyw wychodze ze sklepu, bylem po bulki ide sobie i mam dobra intuicicje, czuje ze 2 typow za mna idzie a jeden ma kose w keszeni a drugi lancuch to sie szybko odwracam, jednemu z kopa w rylo, a drugiemu w brzuch z pol obrotu i patrze 20 biegnie nagle ale na chate spierdolilem :D niezle miny mieli jak im z okna fakju pokyzawalem i strzelalem do nich ze strzelby starego. No qrwa powaznie mozesz wierzyc lub nie a potem qrwa jak jeden dostal strzala w brzuh ze strzelby to sie wqurwili, przyniesli drabiny i probowali przez komin wejsc :O to ja qrwa szypko w kominku napalilem jeden mi wpadl do srodka, to stary zaczal go pogrzebaczem do ognia napierdalac to huj reszta sie przestraszyla i poszla na chate moze brzmi malo realnie ale to prawdziwa historia mialem kiedys lepsze motywy, ale nie bede mowil.
-Moze to i dobrze-wtracil DooMo- Wszyscy znamy twoje historie.
-Ostatnio jak do kumpla strzelali-zaczal dopowiadac TonY- rzucilem sie na linie starzalu aby go obronic i dostalem kulke w nerki, mam 1 nerke. To jest bohaterstwo, to bylo 3 lata temu.
Poza tym stary moj mial silke zrobiona, opowiadal mi.Z workow ziemniakow ciezarki.
Historia Tonego zostala przerwana bo do sali tronowej wszedl jakis metroseksualny hipster.
-Witam i ciebie Martynko -powiedzial Krol Legendus- usiadzcie moi drodzy, musimy porozmawiac.
Wszyscy usiedli przy stole i Legendus przemowil.
-Nie bede owijal w bawelne, bestia zerwala sie ze smyczy. Nie mozemy jej nigdzie znalezc, a od dluzszego czasu nie przyjmuje swoich lekow ...
-Ale kto?- przerwal Martynka
-ZbeeR kurwa, a ktozby inny! -odpowiedzial podniesionym glosem wyraznie zdenerwowany Legendus -Trzymalem go w lochu, zarcie mu kijem podawalem, bo to niebezpieczne stworzenie. Pewnego dnia przestal brac leki, zerwal kajdany, polamal bat i spierdolil, Repomaniak jeden wie gdzie.
-Czy powinnismy sie go obawiac? -zapytal DooMo
-Powinnismy srac w gacie! -odpowiedzial MistrZZZ na co DooMo odpowiedzial tylko radosnym jeknieciem -Ostatnim razem, gdy ZbeeR byl na wolnosci -kontynuowal Harry Protoss- NW nawiedzila susza tysiaclecia. Wyschla nawet woda w kranach, a CoLo przestal sie pocic.
-TuutuPfff TuuTuTuPfff
Opowiem wam dlaczego tworze same hity
Oliwa nie wysycha, a ja mam tluste bity
Mam tluste rymy...
-Tluste wlosy i tlusty ryj, zamknij morde! -przerwal DooMo
-I zmień styl ubierania się na bardziej kobiecy, dekolt to podstawa -dodal jakis frajer w polarze- Postaraj się zmienić fryzurę, dready nie są cool, można być fajną gdy się je ładnie rozczesze i wyprostuje. Opal się, jesteś nieco za blada. Przemaluj paznokcie, moge cie tego nauczyc, sam jestem w tym dobry, moi partnerzy lubia gdy oplatam ich penisy palcami z pomalowanymi koncowkami.
-True story -powiedzial mlodzieniec siedzacy w fotelu i pozdrowil go szklanka whiskey- True story!
-Dobra! -przemowil Legendarny Protoss- Jutro punktualnie o godzinie 12 wyruszamy na poszukiwania ZbeeRa! Przy okazji pokazemy wszystkim pierozanom z Warcrafta co to jest Legend Toss Micro!
