NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2014-08-28 00:54:00
[#1] VintagE
No wlasnie, co odpierdalaliscie po za duzo alko/fufu/coco czy tez madżango? Jako, że to ja założyłem temat, pozwolę sobie opisać dwie historie na start z mojego życia.

- Siedzieliśmy z ziomkami w komorze (samochód, zamknięte szyby) i spizgaliśmy we 4 jakoś ponad dobrego gieta przez moze 2-3 godziny. Bylem taki spizgany, ze zakroplilem sobie oczy kroplami do uszu.
- Pilismy domowe winiacze u kumpla na chacie. Ojciec kumpla upedzil sporo soku z gumigajod, a ze sam nie pil, to ktos musial mu pomoc, tym bardziej, ze wolna chata. Tak sie zarznelismy tym winem, ze wyjebalismy na rusztowania od strony balkonow od niego z 3 pietra. Gospodarz sie wjebal nawalony na 11 pietro wieżowca, a ja wszedłem jedno wyżej i wróciłem. Później wjechała policja itd ; D.

Zmieniony 2014-08-28 00:59:01 przez VintagE

2014-08-28 00:55:13
[#2] Oscar
wez juz wypierdalaj z tego forum
2014-08-28 00:57:23
[#3] Sprite
byłem tak najebany, że spalem u Apogeum z otwartymi oczami :<
2014-08-28 00:58:38
klotnia newfagow ;))))))



Sprite, to chyba raczej po kresce do nosa tak spales

Zmieniony 2014-08-28 00:59:11 przez FrozenSocks

2014-08-28 01:11:24
[#5] kamilcio
2# :DDDDD
2014-08-28 01:24:36
Po dwunastu na dwoch, w siedmiu pojechalismy osemka do siodemki o pierwszej. Do trzeciej piatka znikla a jedna poszla na trzech z reszta. dwiescie piecdziesiat za cztery na jedna.

Inna sytyacja
Nadziabany morus zaczail noski u krasnego. Po sto skor za dwiescie bez zagojki. od ilu u szczura nosic by dal jak dwie posial a jemcy deptali az zip ucial. Zima..


No szlem do obory gumofilce byly i kapota vyla. Jakzech e kupsko wlezl to i serdak pobrudiel.taki to diabyl uś. Ze szfagre jo kapeste zbiero a nu jak ne nasiec dobnie to ze trakuf ubadou. Da syć te boku a be pank namdasz, tryszt.


f tech paholu kla szali de tkhsami ndra dugu webi dofa na kinhma ataghui daszy. Be khasaxD tirhki wamadhi bhe nosht azhaju dha ceny.
2014-08-28 01:25:40
[#7] bluerain
^ O kurwa przeczytajcie to na głos :DD
2014-08-28 01:30:54
[#8] Gladius
Po dwunastu na dwoch, w siedmiu pojechalismy osemka do siodemki o pierwszej. Do trzeciej piatka znikla a jedna poszla na trzech z reszta. dwiescie piecdziesiat za cztery na jedna.

:DDDDDDDDDD Normalnie jebłem :D
2014-08-28 01:35:08
[#9] BeN3K
#6 dobra akcja
Nawet śmiechowo i mam nadzieje, że dojdzie zapas heheszków z Twojej strony.

Zmieniony 2014-08-28 01:37:00 przez BeN3K

2014-08-28 01:42:16
[#10] pro`7~ally
A♥
2014-08-28 02:05:51
[#11] DeVIdzEj
[`]
2014-08-28 03:48:30
[#12] Gekkon
6# wygrał xD o chuj tu chodzi
2014-08-28 06:15:45
[#13] tossterr
#6 fiopajio oisd sdhjifoah dsfahf jdsfj asdjifasoifjh :/
2014-08-28 07:42:36
[#14] swifty
#6 skończył temat
2014-08-28 07:47:41
[#15] RrA`Plague
Ostatnio jebnalem buszka pod humorek i w akcie dobroci dalem sobie po mordzie strzelic 2 razy bez wiekszych konsekwencji. Gdyby nie trawa to typ by balkonem wyszedl.

HG - Mary mary
2014-08-28 07:50:14
[#16] CaliSto
:DDDD w akcie dobroci i tak bym go rozkurwil, w imie zasad ;]
2014-08-28 07:51:33
[#17] RrA`Plague
#16 dziadek mnie zawsze mowil by nie ruszac gowna bo smierdzi to raz,

dwa ze nie wiem jak dla typa matki bym w oczy spojrzal

a trzy ze przy dziewczynach krwawa jatka to nie do konca to czego chce od zycia if you know what i mean...
2014-08-28 07:52:41
[#18] McsQueeb
Zygalem do kibla, ale zapomniałem podnieść deskę xdd
2014-08-28 07:55:21
[#19] tD.Master
"nie wiem jak dla typa matki bym w oczy spojrzal" wygrywa
2014-08-28 08:02:17
[#20] McsQueeb
#17 Białystok? :D
2014-08-28 08:03:02
[#21] RrA`Plague
#20 ano, Wejherowo ? :D
2014-08-28 08:24:37
[#22] DooMo
#1 nie wiem jak ty, jak pale to grubo, piatka solo, w dwa dni piec piatek grubo, ty po takiej dawce pewnie widzialbys ufo albo slyszalbys glosy ktore szepcza ci na ucho.

Btw gdzie w polszy sa 12-pietrowe bloki? ^^
2014-08-28 08:29:45
[#23] 53smurf
dwa ze nie wiem jak dla typa matki bym w oczy spojrzał

Bialystok user!
2014-08-28 08:37:37
[#24] Buddha
Pozdro Białystok
2014-08-28 08:40:51
[#25] DL)koovi
jechałem po pijaku na dachu shortiego tigry, trzymajac sie progów 120km/h

szybki sposob na trzezwienie
2014-08-28 08:46:36
[#26] Rasalgethi
Biegałem na golasa po warmińskiej wsi na połowinkach na studiach. Razem z kolegami (tak, "pik pik pik"). Jednemu ukradli spodnie z płotu, ale chociaż zostawili majty. Miał niezły walk of shame, gdy wracał w samych bokserkach i marynarce do ośrodka.
2014-08-28 09:15:11
[#27] plepleple
W 22 DooMo napisał: [Pokaż]
w poznaniu, na piątkowie, po około 20 pięter.

miałem za młodniaka takie coś, że o kórej bym nie przyszedł i w jakim stanie to się kąpałem przed snem. zrzygałem się do wanny.

W 6 pro`7~ally napisał: [Pokaż]
wygrałeś. dzięki za poprawę humoru :)
2014-08-28 09:47:14
[#28] Kaneda(GN)
po #6 można zamykać :DDDDDD
2014-08-28 09:52:11
[#29] 53smurf
#27

:DDDDDDDDDDDDDD
miałem za młodniaka takie coś, że o kórej bym nie przyszedł i w jakim stanie to się kąpałem przed snem. zrzygałem się do wanny.

:D
2014-08-28 09:55:35
[#30] Weq_SSJ
kurwa

gimbo bravo forum czy NW


do kurwy

chyba #1 pomylil fora

Zalozone tematy

OT >> Bylem taki nawalony/najarany/nacoany, ze...
OT >> Insomnia v2
OT >> Sety na jesień 2014
OT >> Jaka to melodia- krótka piłka
OT >> NW Bristol
OT >> WiFi- problem z siecią
OT >> Ozone Rage ST- wymiana mikrofonu
OT >> Odtwarzacz MP3
OT >> Kontakt do mopsa
OT >> Przerzut kasy z UK do PL

Zmieniony 2014-08-28 09:57:58 przez Weq_SSJ

2014-08-28 10:00:53
[#31] EterniT
#1
Spizgaliście sie jedynką w czterech ;d?
Jaka to była odmiana?
2014-08-28 10:36:47
[#32] Sprite
bigbud!
2014-08-28 10:51:07
[#33] Siskin[SL]
W 6 pro`7~ally napisał: [Pokaż]
jak zwykle udaje ze pisze po pijaku
2014-08-28 10:52:24
[#34] Siskin[SL]
W 2 Oscar napisał: [Pokaż]
a ty pajacu kim jestes zeby pisac takie rzeczy? gosciem ktory powiedzial ze wypierdala z tego forum ale wciaz tu siedzi

W 30 Weq_SSJ napisał: [Pokaż]
a moze jeszcze wytlumacz po co wkleiles te liste zalozonych tematow

Zmieniony 2014-08-28 10:54:25 przez Siskin[SL]

2014-08-28 11:03:44
[#35] aLo
#6 post miesiąca
2014-08-28 11:27:07
[#36] iS-Naab
pro`7~ally powinien dostać nagrode trolla roku już teraz

bezapelacyjnie
2014-08-28 11:31:54
[#37] MCh)ZbeeR
odbanujcie Alve!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2014-08-28 11:33:56
[#38] MCh)ZbeeR
jak nie odbanujecie to znikne z tego forum na zawsze!!!!
2014-08-28 11:35:04
[#39] RoutiN
albo chuj za grube xd nvm

Zmieniony 2014-08-28 11:35:23 przez RoutiN

2014-08-28 11:36:02
[#40] Kanibal
obrzydliwe swingers party Routinie
2014-08-28 11:36:35
[#41] RoutiN
xdd na Ciebie zawsze mozna liczyc :D

Zmieniony 2014-08-28 11:36:52 przez RoutiN

2014-08-28 11:40:01
[#42] MCh)ZbeeR
admini macie czas do jutra, jesli nie odbanujecie alve to uciekam z tego forum, juz mnie nigdy nie zobaczycie
2014-08-28 11:40:25
[#43] assembler
#39 ale akcja ze spermą w drinkach kozak

Zmieniony 2014-08-28 11:40:37 przez assembler

2014-08-28 11:44:21
[#44] Kisiel
wat?:D
2014-08-28 11:48:05
[#45] Kutalisk
W 21 RrA`Plague napisał: [Pokaż]
rly ? Wejherowo ? Duzo ?
2014-08-28 11:56:14
[#46] RoutiN
#44 trolling ;)
2014-08-28 12:49:44
[#47] RrA`Plague
#45 duzo czego ? przeciez sam kiedys pisal ze jest z W-rowa jesli mnie pamiec nie myli...
2014-08-28 13:04:33
[#48] VintagE
Nie zapomne jak pierwszy raz spilem 10 browarow i bylem nawalony jak bela. Rezultat taki, ze matula w kuchni robi herbatke, a ja siedzac obok na krzesle, wiedzac, ze nie zdaze do kibla pierdalnalem hafta do zlewu kuchennego ; D.

Kolega ze studiow raz opowiadal, ze na 18 laski do ktorej podbijal pierwszy raz pil wodke i oczywiscie chcac sie popisac wypil o jednego za duzo. Final byl taki, ze tak jak siedzial to sie zerzygal na bialy obrus na stole jednoczesnie nie oszczedzajac stojacych na stole mies, salatek, owocow i inych. Widziala to cala rodzina solenizantki oraz wszyscy ich znajomi. Jak sie domyslacie z zalotow nic nie wyszlo ; D.

Inna historia. Raz wypilem za gowniarza 5 browarow w 2 godziny, bo chcialem nadgonic za kolegami, ktorzy zaczeli wczesniej. Wyladowalem na balkonie na krzesle z morda na linkach i miska na kolanach. Bedac zarznietym jak dzik zapomnialem o misce i gdy przyszla fala instynktownie wychylilem sie za barierki zarzygujac daszek sasiadowi kumpla z parteru ; D.
2014-08-28 13:07:33
[#49] 53smurf
na Bashu kiedyś była opowiastka jak koles się zjaral i wróciwszy do domu zaczal wpierdzielac zamrozone pierogi


mnie pacman raz zlapal po zielonym to zjadłem pol garnka zimnej fasolki po bretonsku;]

Zmieniony 2014-08-28 13:08:16 przez 53smurf

2014-08-28 13:17:02
[#50] Weq_SSJ
W 34 Siskin[SL] napisał: [Pokaż]
Siskin[SL]
po to wkleilem, zeby retorycznie zadac pytanie, czy #1 nie pomylil forum

z tego co pamietam klimat tego forum jeszcze tworzy garstka ludzi, skupiajacych sie na sprawach okolo "cekaesowych" , a nie na motywach, ktore moga co najwyzej interesowac gimbaze w wieku 14-17 lat podjaranych tym ze kupilo sobie alkohol lub ziele ...

no ale najwidoczniej ludzi ktorzy utkneli mentalnie w tym okresie ciagle jaraja takie historie ...

Zmieniony 2014-08-28 13:18:13 przez Weq_SSJ

2014-08-28 13:18:01
[#51] VintagE
Bonus: Legendarne gastro Vintage'a.

Raz sie zwedzilismy z kumplami jak lososie dobrym stuff'em oczywiscie ze strzaly i podlalismy to lekko 6 browarami. Dostałem takiej gastrofazy, ze najpierw poszedlem z jednym ziomkiem do Da Grasso, gdzie wjebalismy po duzej (40cm, kto byl w Da Grasso na pizzy to wie jakie tam jest przejebanie grube i tluste ciasto) oczywiscie solo. Po wjebaniu calosci oczywiscie razem z oponkami stwierdzilismy, ze nam malo. Dawaj go do McDonalds i po 4 kurczakburgery. Wychodzimy z McDonalds obcierajac tluste mordy, a tu matka dzwoni, ze zrobila blache pizzy i 2/3 zostalo dla mnie. Wjebalem sie na kwadrat i ojebalem pizze z blachy, czulem sie juz prawie pelny. Po okolo godzinie jak to wszystko strawilem i mi sie obzunelo, poszedlem do lodowki zobaczyc co jest wiecej. Znalazlem pelna miche truskawek, posypalem je cukrem i jazda przed kompa na serial. Calosc popilem litrem zimnego mleka. Po tym wszystkim mialem brzuch jak 7 miesiac ciazy i konalem w bolach zlany zimnym potem na wyrze do 6 rano, kiedy to udalo mi sie dopiero zasnac. True story.

Zmieniony 2014-08-28 13:19:06 przez VintagE

2014-08-28 13:23:30
[#52] hOt)MistiC
Raczej średni powód do chwalenia, ale po ostrej popijawie obudziłem się 120km od miejsca libacji na ławce czyt. Bydgoszcz Główna xd
2014-08-28 13:25:02
W 31 EterniT napisał: [Pokaż]
Może jak Ty kupujesz, to robią Cię w chuja, bo jak mam 'jedynkę' to na 10 dni mi starcza.
2014-08-28 13:26:41
[#54] MCh)ZbeeR
wylądowałem w areszcie na 48h
alkohol to zło
nie ma sie czym chwalić
2014-08-28 13:28:48
[#55] VintagE
@Doomo

Akurat w zatrzesieniu przycinakow w PL, nieraz trafil sie dobry stuff z dobrym rozdaniem, aka 12 bic z 1 sztuki. Zamknij sie w komorze, spal cale z kumplami i oddychaj tym przez 3 godziny, to zobaczymy kto bedzie widzial UFO ; D.
2014-08-28 13:40:28
[#56] sO)~paruf
Doomo wie co mówi, wierz mi :)
2014-08-28 13:50:36
[#57] herbik_lol
omg jaki typ pizgac gieta we 4 dwie godziny haha gimnazjum detected :D
2014-08-28 13:55:27
[#58] Scream
Ja kiedyś z kumplem sie najebalismy i stwierdziliśmy ze malo to kupiliśmy pól litra i poszlismy na plaze, ale w polowie drogi zapomnieliśmy wziąć popity i nie chcialo nam sie juz wracac to popijalismy wódkę woda z morza
2014-08-28 13:56:06
[#59] Scream
Zdejmijcie opa do kurwy nedzy
2014-08-28 13:58:37
[#60] MhUser
W 51 VintagE napisał: [Pokaż]
ja kiedys wjebalem caly garnek zimnych sznycli taki z 4-6 litrów
a potem kanapki z calego chleba

tak mi brzuch wyjebalo ze nie moglem sie wyprostowac, musialem lezec w pozycji embrionalnej zeby zmniejszyc 'napiecie' bo myslalem ze pekne jak smok wawelski
2014-08-28 14:07:22
[#61] Siskin[SL]
Na chuj jarac gieta w godzine czy dwie? ja to sobie lubie zapalic lolka a jak nie klepnie to szybko drugiego. kolejne mnie zawsze zmulaja wiec staram sie ograniczac do dwoch. takie jaranie byleby wiecej to tak jakby kupic dwie flaszki wodki wypic je z gwinta, wysmiac kogos ze pije z kieliszkow a potem lezec nieprzytomny i tyle miec z tego wszystkiego radosci
2014-08-28 14:09:06
[#62] Siskin[SL]
W 4 FrozenSocks napisał: [Pokaż]
on tak spal bo wypatrywal laptopa ktorego wtedy w pociagu zostawil:-D
2014-08-28 14:16:04
[#63] VintagE
Poszlismy sie dorznac po sylwestrze do kumpla na chate. Bylo juz dobrze po 0,6 na banie. Nagle patrzymy a tam chrzestny ziomkowi polewa pol szklanki wodki. Typ zdoil co mial i nagle zonk: gdzie zapita? Skonczylo sie tak, ze zapil na szybko woda z kranu ; D.

Nawalony kumpel na sylwestrze tanczyl kankana z innymi biesiadnikami i taki byl najebany, ze skrecil noge w kostce ; D.

Raz po krowie na dwoch i 3 browarach mialem z mezem kuzynki taka race, ze stwierdzilismy, ze idziemy na ognisko do znajomka. Napierdalalismy najebani na przelaj przez pola burakow i kukurydzy przez dobre pol godziny w czarna noc ; D.
2014-08-28 14:19:37
[#64] DooMo
To byl cytat z 'nie wiem jak ty' -nawijka wlodiego.

Szczerze to slabiutkie te epickie fazy miales.
Jedynki to sie smarzylo 15 lat temu w pod koniec podstawowki, teraz jak siadamy z ziomkiem do piatki to okazuje sie ze nieraz trzeba leciec po wiecej. Zreszta wychodze z zalozenia ile by nie bylo i tak bedzie za malo. ^^

Wroce na hate wieczorem tez przewine kilka real shitow.
2014-08-28 14:29:20
[#65] DL)koovi
Vintage ale z ciebie hardkorowiec :DD
2014-08-28 14:32:23
[#66] VintagE
Te lepsze jeszcze mi sie przypomna, nie wszystko na raz ; D.

E: Raz za malolata pilem pierwszy raz grubo wodke z kuzynami. Tak sie porobilem, ze jak odjezdzalismy to drapalem pazurami karoserie samochodu szukajac tylnych drzwi w 3 drzwiowce. Pozniej niestety zahaftowalem pokoj w nocy u rodziny. Bilo haftem w tym pokoju przez kolejne 2 lata.

Zmieniony 2014-08-28 14:35:01 przez VintagE

2014-08-28 14:40:55
[#67] C-64
Wole nie opowiadc swoich historii, wyjda strasznie blado przy mega hardcorowych przygodach VintagE
2014-08-28 14:42:42
[#68] Mateo
#64
Mi na jedno posiedzenie w zupełności wystarczy ok. 0,1-0,2 g paląc z lufy, do 0,5g kręcąc blanty. Palenie większych ilości wcale nie dodaje fajnych efektów, a co najwyżej wydłuża fazę i zamula - w związku z czym postrzegam to jako marnotrawstwo.
Obecny skun, którego zazwyczaj się dostaje, jest na tyle mocny, że naprawdę nie potrzeba więcej. Rzekłbym nawet, że zbyt mocny - ale cóż, taka jest specyfika polskiego rynku, że dobre palenie to takie, po którym widzisz ufo i rzygasz. Jak ktoś oferuje słaby towar, to albo musi mocno zejść z ceny, albo wypada z gry :) Jeśli ktoś potrzebuje 5g by się ujebać, to niech się zacznie nad sobą zastanawiać, albo zmieni dilera. Zaleciłbym w takim przypadku kilkumiesięczną przerwę, co by oczyścić organizm i zmniejszyć tolerancję.

Zmieniony 2014-08-28 14:43:41 przez Mateo

2014-08-28 14:44:15
[#69] Cuber
Kiedyś najebanego DieStara musiałem jakoś ogarnąć żeby nie bełtał po chacie to powiesiłem mu jednorazówkę na uszach jak owies koniowi i było po sprawie :D
2014-08-28 14:47:01
[#70] ktotoolo
#1 jak trzeba sie nudzic żeby czytać takie historie ...
2014-08-28 14:50:14
[#71] PeaceZZZ
VintagE dajesz więcej tego hardkoru :D
2014-08-28 14:51:45
[#72] Mateo
Jeśli chodzi o alkohol, to też miałem mnóstwo rozmaitych akcji, ale nie jestem w stanie przypomnieć sobie ani jednej takiej, którą warto byłoby się podzielić na forum internetowym. Ani to śmieszne, ani fascynujące, ani ciekawe.

Opowieści o gastrofazach też niezbyt porywają - tak jakby coś dziwnego było w tym, że zjarany człowiek potrafi zjeść kilka razy więcej niż normalnie, a potem kona z przejedzenia.

Lepiej załóżcie temat o tripach po grzybach/kwasie - to zawsze uwielbiałem czytać.

Zmieniony 2014-08-28 14:53:02 przez Mateo

2014-08-28 14:55:22
[#73] MCh)ZbeeR
jak bylem młodym szkrabem to wypilem 0,5 lira wódy z gwinta, zarzuciłem akodin i obudzilem sie poszczany na balkonie hehe

owe środki zarzucilem jakiś kilometr od miejsca zamieszkania, film mi sie upierdolil, nie wiem jak znalazlem sie w domu i to na balkonie hehe

Zmieniony 2014-08-28 14:56:17 przez MCh)ZbeeR

2014-08-28 14:58:32
[#74] MCh)ZbeeR
Kiedyś też ostro sie najebałem, mieszkam na 10 pietrze, zasnalem w windzie i jeździlem nią dobre pół godziny, ciekawe ilu sąsiadow mnie widzialo ;d
2014-08-28 14:58:58
[#75] MCh)ZbeeR
czysty menel, dobrze ze juz tak nie robie <3
2014-08-28 14:59:54
[#76] RrA`Plague
#75 pozdro ZbeeR plotkowalismy z Astarte na Twoj temat ostatnio wariacie!
2014-08-28 15:00:35
[#77] MCh)ZbeeR
no pondro ;d astarte ostro po mnie jechał? czy był litościwy?
2014-08-28 15:24:24
[#78] oKo)ForG
Vintage dawaj wiecej !!! xDDD (smieje sie)
2014-08-28 15:25:17
[#79] ObywatelAA
Vintedż to ma ciekawe rzycie nie to co wy banda pedałów

Zmieniony 2014-08-28 15:25:27 przez ObywatelAA

2014-08-28 15:27:25
[#80] R1SF
Chwalenie się fazą na forum internetowym? Come on...


No i nie wiem jak Wy, ale ja raczej 3/4 wydarzeń nie pamiętam przy dobrej bombie. Także tego...

Zmieniony 2014-08-28 15:27:49 przez R1SF

2014-08-28 15:28:09
[#81] olo201
ja mam takie (nie)szczęście, że mam bardzo słaby żołądek - także nigdy się tak nie najebałem żeby leżeć nieprzytomny, bo po prostu wcześniej rzygałem (zawsze do kibelka albo przygotowanej miski). oczywiście film mi się urywał wiele razy, ale zawsze byłem w stanie chodzić i wrócić na autopilocie.
2014-08-28 15:42:43
[#82] Kaneda(GN)
Vintage czad! Dawaj więcej!
2014-08-28 15:44:10
[#83] assembler
ja kiedyś z kolegami wypiłem po 3 piwa na głowę, oczywiście faza, heheszki, ale jak wróciłem do domu to mnie mama przyłapała bo poczuła i mi zabrali monitor na tydzień i musiałem grać na pegasusie
2014-08-28 16:06:07
Gry na pegazusie też były fajne, więc wcale tak wielka kara Cię nie spotkała.
2014-08-28 16:12:09
[#85] Siskin[SL]
Chcialem opowiedziec o tym jak po pijaku pomylilem benzyne ekstrakcyjna z wodka pan tadeusz ale ta historia i tak byla by cieniem tych powyzszych hardkorow:-)

W 80 R1SF napisał: [Pokaż]
raz w zyciu film mi sie urwal tylko a zapewniam cie ze pijalem baaardzo duzo. dla mnie przez to zerwane filmy to mit i bajki dla dzieci ktorymi sie chwala gimbusy.
2014-08-28 16:14:20
[#86] Sadi.
Ja raz wracalem do domu na takiej bombie, ze myslalem ze nie wzialem/zgubilem klucze do mieszkania (byl w innej kieszeni niz zwykle). Efektem czego obudzilem sasiada o 4 w nocy, zeby pozyczyl taboret, bo jedyne otwarte okno do domu bylo poza moim zasiegiem :) Wczesniej obv probowalem sie tam wspiac, w efekcie czego rozjebalem spodnie i koszule, a jak sie spierdolilem z tego okna, to zajebalem glowa o sciane i rozwalilem luk brwiowy i jak sasiad mnie zobaczyl to spytal czy kogos trzeba bic. Na dokladke rano sie kaplem ze zgubilem dosc drogie okulary. A wychodzilem na 2 piwka :P

Zmieniony 2014-08-28 16:18:13 przez Sadi.

2014-08-28 16:15:03
[#87] pro`7~ally
Raz sie upilismy z fumflami w trojmiastku nad rzeka
w centrum miasta. Niespecjalnie myslac wbilismy do
klubu kajakowego zerwalismy kilka lancuchow i zupelnie
casual poplynelismy z pradem rzeki.
Po drodze mijalismy rozne statki a jeden bardzo stary
po ktorym chodzili ludzie przypadl nam szczegolnie do gustu. Wkrecilismy sobie, ze jestesmy piratami i przystepujemy do abordazu tego cennego brygu. Podplynelismy od
zawietrznej do liny cumowniczej, obrzucilismy go butelkami i czem predzej jeden za drugim
zaczelismy sie wspinac kilkanascie metrow w gore- jak
sie mozna domyslac w kierunku kabestanu. A pogoda tego dnia byla niespokojna! Wialo, zaszlo slonce, cos wisialo w powietrzu.
Wszystko szlo bardzo dobrze do momentu gdy zaba sie nie puscil i nie polecial na dol. Nieszczesliwie wyladawal plecami na krawedzi przystani lamiac sobie kregoslup.
Poker face i wspinamy sie dalej. Jak dobilismy do szczytu trzbea bylo przelezc nad burta, i temu dalismy rade. Jak juz bezpiecznie siedzialem oparty o bukszpryt, wyczulem swoimi wyostrzonymi zmyslami, rejwach gdzies ponizej. Adrenalina robila swoje. Wychylilem sie i dostrzeglem dosc pokaznych rozmiarow tlumek skupiony wokolo korpusu naszego kiedys dobrego kolegi. Nie marnujac chwili, urwalem szmate z koszuli flanelowej, namoczylem w paliwie z zippo, wcisnalem do niedopitej butelki, splunalem i podpalilem i rzucajac z obrzydzeniem w tlum.
Niewielki trzask poprzedzony zostal krzykiem wrzasku i przerazenia. Malina wyciagnal w miedzyczasie gloka i zaczal spuszczac ammo w kierunku uciekajacych afroamerykanow. Za pierwsza butelka poleciala druga i kolejne. Krwi nie bylo konca.
Zanim sie obejrzelismy z wejherowa nadlecial mycha, zaladowalismy sie na poklad sikorskyego z przemoznym uczuciem spelnienia. "Jutro ukraina kurwa" krzyknal radosnie przez koma drugi pokazujac komplet zdrowych zebow, "dopiero jutro chuju!"- odkrzyknalem i dalem znac do oldlotu malujac w powietrzu niewidoczne kolo.
2014-08-28 16:52:11
[#88] plepleple
"i dalem znac do oldlotu malujac w powietrzu niewidoczne kolo."

o kurwa ja pointa!


xDDDDDDDDD skąd Ty to bierzesz tachi.io?
2014-08-28 16:57:56
[#89] p1tek
co to kurwa jest 'fufu'?
2014-08-28 17:23:59
[#90] EterniT
W 53 zD.AmazingLover napisał: [Pokaż]

To ładnie sie tam bawisz.

Nie wiecie co palicie i takie są tego efekty. Jednego zmula po 2 lolkach drugi ukurwiony jak świnia po ćwartce geesa.

Prawda jest taka że jak smażysz sobie kozaka a nie jakiegoś kundla maczanego w geblu albo innym dopalaczowym syfie to zawsze faza jest przyjemna i wyrównana.

Znam przypadki jak gość podlewa przez cały okres rozpuszczonym APAPem pomidory, na flo dopierdala sztucznych nawozów, na koniec przetrzymuje trichomy do full brązowych. Efekt tego jest taki że palenie łeb upierdala po jednym machu, oczywiście sam tego nie pali tylko opycha gimbom żeby sie cieszyły że sobie ćpają.

Jak już macie zamiar palić to róbcie to rozważnie, bo na palenie byle osiedlowego ścierwa to szkoda pieniędzy i mózgu. Trzeba wiedzieć co można przypalić do towarzystwa a co do poduchy.
White Widow, Jack Herrer, AK-47, Lemon, Blueberry, Bubblegum to jest kozak a nie ścierwo co sztuka upierdala czterech tak że nie ogarniają że krople do uszu leją sobie do oczu. No chyba że po prostu jarasz raz na ruski rok i tak cie skuwa każde palenie. Ja kiedy wybijam sie na jakąś imprezke/domówke to idzie dyszka na trzech minimum. Bardzo żałuje że w Polsce ciężko jest dostać/wyhodować Haze'a całosezonowego. Automaty to nie to samo, niestety żeby tego skosztować trzeba się wybrać do Holandii, bo nawet w Czechach z tym ciężko.
2014-08-28 17:46:39
[#91] Reborn
#6 :DD Widzialem ze sie usmieje jak wejde do tego tematu
2014-08-28 17:49:53
[#92] SeXyWombaT
Kiedyś byłem tak pijany, że nic nie pamiętałem. Kurczę, ten VintagE to jednak miał lepsze przygody. Imo C-64 ma rację, strach pisać przy takim wojowniku.
2014-08-28 18:03:23
[#93] cdr
#90, tego Jacka Herrera ostatnio miałem okazję skosztować, a palę raz na ruski rok. Rozjebało mi przysadkę chyba ;(
2014-08-28 18:20:16
[#94] !_WolF_!
Zima..

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
2014-08-28 18:28:11
[#95] Kanibal
Ja raz sie tak zajebalem, ze urwalo mi film, kumacie faze?; d Od tego momentu wiedzialem, ze jestem alkoholikiem i od 7 lat nie pije
2014-08-28 18:29:30
[#96] MCh)ZbeeR
bo jesteś alkoholikiem <3
2014-08-28 18:32:29
[#97] ttwizard
Poszedłem spać najebany u koleżanki w domu. Budze się w nocy w celu załatwienia swoich potrzeb. Niestety nadal nie miałem kontaktu z ziemią i pomyliłem róg pokoju, w którym spałem z ubikacją i sie po prostu wylałem jak dżentelmen.


Rano troszkę głupio mi było.
2014-08-28 18:34:41
[#98] (DBE)Solo
"bylem taki spizgany, ze zakroplilem sobie oczy kroplami do uszu."

niezly "hardcore". lol.
2014-08-28 19:12:04
[#99] EterniT
#97
Kolega drugiemu koledze na osiemnastce zarzygał monitor bo w nocy nie ogarnął że to nie okno i szukał klamki rzygając :D
2014-08-28 19:25:38
[#100] Siskin[SL]
Ja po pijaku czesto przynosilem do domu 'trofea' z drogi powrotnej. Tj. krzesla, kwiatki w doniczkach, znaki drogowe, plakaty -.-
Czesto po pijaku zrywalem bilboard makdonalda, ktory wisial przy A4. Zawsze sobie mowilem, ze mi sie przyda taka plandeka. Nigdy sie nie przydala, ale na osiedlu krazyla pogloska, ze to jedyny bilboard w polsce, ktorego firmy ubezpieczeniowe nie chca ubezpieczac(nigdy wczesniej nie slyszalem o ubezpieczaniu bilboardow i nigdy tego nie weryfikowalem, wiec nie wiem ile w tym prawdy)

Kiedys po pijaku z dwoma ziomkami urzadzilismy walke gladiatorow z pejczami z zaplecionych pokrzyw :O niby bylo smiesznie, ale w nastepnego dnia w pracy cierpialem przez obrazenia i kaca. Tego samego dnia jezdzilismy w 3 osoby na dachu samochodu przy 100km/h, ale takie akcje mi sie zdarzaly czesto wiec chuj w to:O

Raz po pijaku chycilem butelke, wydawalo mi sie, ze to wodka 'pan tadeusz'. powachalem, uznalem, ze zapach znajomy, wiec sie napilem. Bylo strasznie dziwne, uczucie podobne do tego przy znieczuleniu przed gastroskopia. Raczej nie polecam

Kiedys po pijaku wyslalem pelnego wazeliny smsa do kumpla zamiast do mojej dziewczyny. Innym razem sms pelen sprosnosci polecial do mojego ojca ^^ troche sie zdziwilem jak uslyszalem dzwiek przychodzacej wiadomosci z pokoju obok, na kilka sekund po puszczeniu eska ; )

Kiedys po pijaku upozorowalem z kolegami porwanie pod moja szkola. Koledzy w kominiarkach podjechali na przystanek samochodem, przydusili mnie i wrzucili w bagaznik. To bylo o porze, kiedy przystanek byl pelen uczniow, wiec mialo byc fajnie, ale ktos spisal numery i sie zaczela afera. Jak to mi wkurwiony pan z wasami powiedzial w radiowozi 'zart kurwa? cala czestochowska policje na nogi postawiliscie!'

Kiedys po pijaku wracalem do domu i spotkalem Mrowczana[WB] z ziomkami. Pojechalem do niego, chlalismy lesne dzbany. Pozniej poszedlem w kime i przebudzilem sie na sekunde, po to, zeby podniesc poduszke, zrzygac sie pod nia, zakryc i spac dalej.
Mrowczan, nigdy ci wczesniej o tym nie mowilem i pewnie myslales, ze to twoje rzygi. jezeli to czytasz, przepraszam : )

Kiedys wracalem z koncertu napruty taksowka i mi sie przysnelo. Jak sie przebudzilem, zauwazylem, ze taksowkarz wiezie mnie do domu, ale uzywajac takich drog, zeby nabic jak najwiecej za kurs. Zrobilem awanture i wysiadlem nie placac. Mieszkalem w takim miejscu, ze darowal sobie dochodzenie sie o pare zlotych

Kiedys po pijaku jadac na koncert zasnalem w kiblu i przegapilem przesiadke, a jeszcze kiedys pojebalem daty i pojechalismy grac koncert dzien wczesniej : )
2014-08-28 20:03:34
[#101] Siskin[SL]
Jeszcze kiedys gralem koncert w radomsku w mlodziezowym domu kultury. Lokalni skinheadzi zapowiedzieli, ze przyjda nas zabic, wiec sie uzbroilismy w kije bejsbolowe i inne palki, a ze skini sie nie pojawiali, to zaczelismy chlac. Pozniej po pijaku wpadlem na pomysl, ze bede wpuszczac ludzi, ktorzy przyszli na koncert przez okno na back stage'u na ktorym siedzielismy, weszlo z 10 osob, a za nimi dwoch policjantow, a z nimi problemy i konfiskacja 'sprzetow niebezpiecznych'. Jeszcze chwile pozniej kolega bawil sie gasnica i niechcacy ja uruchomil, przez co malo sie wszyscy nei podusilismy, byla afera i naublizali nam w lokalnych gazetach : (
2014-08-28 20:17:33
[#102] Cj'q
kolega kiedys zostawil fejsa na moim lapku i na fazie polubilem mu majke jezowska
2014-08-28 20:45:09
[#103] Rasalgethi
W drodze na koncert Deep Purple we Wrocławiu w 2009 jechałem z kumplem z Torunia do Łodzi. Tam mieliśmy zgarnąć kolejnego kumpla i przekimać się u następnego. Studenci biolog, wet, medyk i farmaceuta. Na trzeźwo nie dało się gadać. Piliśmy, paliliśmy i graliśmy w zajebiście zachowany Eurobiznes. Szło mi fatalnie i po wyzbyciu się waluty płaciłem za pobyt w hotelach przeciwników BILETEM na koncert. Rano zaspaliśmy, stwierdziliśmy, że pora ruszać, więc sprzątaliśmy w pośpiechu. Ze stolika libacyjnego prawie wszystko trafiło do wora na śmieci a ten od razu do zsypu. Już w samochodzie zorientowałem się, że był tam oczywiście mój bilet na koncert. Wpadłem w czarną rozpacz, ale na szczęście szybko dowiedziałem się, że klucze do zsypu miała mieć pani cieciowa czy ktoś. Wróciliśmy na te smutne Bałutu, ale po paru minutach pojawił się problem: był pierwszy maja - dzień wolny od pracy. Cieciowa świętowała i zapadła się pod ziemię. Do Wrocławia trafiłem w totalnie zjebanym humorze. Przegrałem w Eurobiznes koncert! Na miejscu czekała na nas kumpela z dobrą wieścią - ludzie bijący na wrocławskim rynku rekord w jednoczesnej grze na gitarze będą mogli kupić wejściówki po taniości (1/3 normalnej ceny). Medyk potrafił grać, kumpela zorganizowała gitarę, udało się. Z koncertu pamiętam tylko pierwszy kawałek (Highway Star) i to że prawie ciągle miałem ją (kumpelę) na plecach :/ Tyle cierpienia. Od tego czasu nawet nie próbuję hazardu.
2014-08-28 20:46:04
[#104] Reborn
widze ze Siskin sie bawi w Vintaga ;]
2014-08-28 20:56:51
[#105] splesniak
Mi kiedyś, nawet cj'q wtedy był, urwał się film po czterech(!!!) piwach w klubie. Dziwne to trochę bo po tylu mam zazwyczaj humor i to początek picia no ale jakimś cudem sie urwał.

Środek zimy, zaspy jak ja pierdolę, do domu 40 minut z buta (co ważne - przez miasto). Rano się budzę - wszystko w zasadzie ok oprócz tego, że niewiele pamiętam - ale patrzę a kurtka cała ujebana w trocinach. Zupełnie sucha ale ujebana w trocinach. Do dzisiaj nie mam zielonego pojęcia co się stało xd. Nie wiem czy chce wiedzieć ;].
2014-08-28 20:59:35
[#106] qzder
kiedyś najebany na jakiejś domówce u nieznanej mi osoby chciałem być taki wspaniałomyślny i posprzątałem całą chatę po imprezie - najebałem cały wielki worek śmieci i nie pamiętam czemu, ale wziąłem go ze sobą - wracając na piechotę ze znajomymi i szukałem jakiegoś publicznego kosza, żeby ten worek zostawić.
w pewnym momencie uznałem że arcyzabawne będzie wyjebanie całego worka na czyiś ogródek - tak też zrobiłem.

jest mi strasznie głupio do tej pory :|
2014-08-28 21:09:16
[#107] Siskin[SL]
W 104 Reborn napisał: [Pokaż]

staram sie trzymac hardkorowo wysoki poziom tematu ; )
2014-08-28 21:54:35
[#108] Paw3l
kilka lat temu ze znajomymi zrobiliśmy popijawę przy ognisku na skraju lasu. Poszło trochę gorzałki, ale okazało się że w ekipie mamy tchórzy! Zaczęli siać panikę że słyszą szelesty, widzą światła itd że niby policja :D i po jakiejś godzinie z dupy.. latarka w oddali xd wszyscy najebani, zero ogarnięcia, to w głąb lasu bez światła, osobiście kilka razy zatrzymałem się na drzewie centralnie twarzą. Nie wiem jakim cudem się nie pogubiliśmy, ale udało się dotrzeć do polnej drogi na przeciwległej stronie lasu(tak przebiegliśmy cały xd). No to co robimy ? kolega wyjmuję z plecaka kolejne flaszki i kontynuujemy, maszerując drogą kierując się w stronę mostu nad Wisłą gdzie przebiega autostrada(Toruń) poszły wszystkie w czasie drogi. Jak dotarliśmy to każdy położył się na plecaki i rzygał pod siebie, a jeden kolega niby złamał stopę w kostce, kurwa! prawie płakał a ja sam pamiętam że próbowałem mu ją nastawić. Zasnęliśmy jak prawdziwe menele pod mostem, rano ogarnęliśmy się i do domu.


a jeśli chodzi o ciekawostki raczej, to raz spizgaliśmy się nad morzem, poszliśmy się opalać i zasneliśmy na ok 5 godzin od 11 do 16 :D na drugi dzień...wiadomo.

nie wiem jak u was, ale najlepsze akcje były wtedy kiedy nie było planowanej najebki, miało być kulturalnie itp.
2014-08-28 22:38:25
ja pamietam jeden z "faili" mojego kuzyna.

za gowniarza ~18-20lat w sylwka kuzyn pozakladal sie ze wszystkimi znajomkami ze ich przepije. nie byl typem palacym wiec jak zmieszal kazde mozliwe alko z kilkoma chmurami gibona to dostal mega odlotu.
ja swietowalem z laska w sasiadnim domu i w pewnym momencie kuzynka ( siostra tego wspomnianego hardcorowca ) przybiegla do mnie zebym go przekonal do otworzenia dzrwi od lazienki bo zaryglowal sie od srodka w mieszkaniu znajomych obok.

co sie okazalo kuzyn zamknal sie celowo bo najzwyczajniej w swiecie poszedl postawic klocka. z jego pozniejszych zeznan dowiedzielismy sie ze zrobilo mu sie niedobrze jak uderzyl go smord wlasnego gowna, a ze byl zajebany jak szmata i zdzumiony jak bob marley to zjebal sie z kibla i puscil pawiora po czym zerwal mu sie film i popuscily zwieracze.

jak po godzinie udalo mi sie go przekonac do odblokowania skobelka pod pozorem ulatniajacego sie w budynku gazu oczom naszym ukazal sie widok komiczno-tragiczny.

kuzyn lezal rozebrany do naga , zasrany, zaszczany z porozpioerdalanymi rzeczami lazienkowymi na podlodze i ujebanym od podcierania papierem, wkolo wielka kaluza rzygow i szczyn. ogolnie vietkong,mekong i wszystko razem :D

po calej akcji kuzyn uzyskal zaszczytny przydomek "wladcy 3 zywiolow" bo za jednym zamachem sie zrzygal, zesral i zeszczal :D



najlepsze jest to ze podobna akcje odwalil rok wczesniej ale tam bylo bardziej lajtowo - jak go zemdlilo to sie rozebral do naga i wskoczyl do wyra w ktorym juz kimal z przepicia inny kumpel i przytulajac sie do niego zarzygal mu cale plecy.


ah ten moj kuzyn , doktorant :D

edit literowki :(

Zmieniony 2014-08-28 22:42:38 przez uss.silentone

2014-08-28 23:09:46
[#110] Onizuka
Niezle historie
2014-08-28 23:58:23
[#111] *shorty*
W 25 DL)koovi napisał: [Pokaż]
DL)koovi

pomówienia!!!!!
2014-08-29 03:07:40
[#112] Sadi.
Wladca 3 zywiolow :D Swoja droga tez ze 2x po pijaku zdarzalo mi sie odlac na sciane zamiast do kibla ;) Ale slyszalem juz wiele takich przypadkow wiec nie martwie sie o siebie. Raz kumpel na bombie ceremonialnie obszczal notatki ktore przepisywal caly dzien i potrzebne mu byly do zaliczenia na rano :D

Zmieniony 2014-08-29 03:08:37 przez Sadi.

2014-08-29 04:57:08
[#113] _dbm
temat zawiodl nawet moje niskie oczekiwania, ale tachi na propsie
2014-08-29 08:26:44
[#114] 53smurf
to ode mnie pare

w klubie 70s w poniedziałki sa browary za darmo. Po 13 poszedłem beltnac. Zapomnialem podnieść klape ;]

Na zakończenie gimnazjum zrobiłem impreze na działce na +30osob. Po 30minutach imprezy po polowce z kumplem lezalem pod bramka (zrobiliśmy boisko na działce). Podeszli koledzy brata i zobaczyli, ze lezy jakies ciało. Zawolali Braciaka, ten mnie poruszal noga - zostaw! On do mnie co robisz? Pisze smsa - zablokowanym telefonem? Zawolal ojca, prowadzil mnie do domu. W pewnym momencie powiedziałem żeby mnie puscil i się pożegnam, jak mnie puscil tak od razu musial lapac. Nastepnego dnia dostałem kare - 18kg truskawek, te zielone gowna do odczepienia

zjaralismy się z kumplem, uciekaliśmy po działkach myslac, ze sledzi nas mój ojciec
2014-08-29 08:49:36
[#115] Arcanos
; d w sumie sytuacja po której bardzo mocno ograniczyłem chlanie.

18tka kumpla, ja wtedy niecałe 17 lat. siedzimy, chlejemy i tak dalej. co jakiś wychodziłem się przewietrzyć ze znajomymi, a jak wracałem to lali mi karniaki. i tak piłem se po 2-3 kielonki na raz przez ileś tam czasu. już ciut po północy syto najebany byłem bo wlałem w siebie już sporo ponad połówkę i odpalił mi się kozak mode. "DAWAĆ KURWA TUTAJ PIĘĆ KOLEJEK, JA NIE WYPIJE?!" i siup. 5 x 40ml wódy, jeden za drugim, zapiłem łyczkiem soku, a koleżanka mi ładnie w tym czasie ściereczką wytarła japę bo się delikatnie oblałem. : d
"TO CO KURWa, NASTĘPNEJ NIE DAM RADY?" - i jeszcze raz, 5x40ml wódy, w ten sam sposób. czuję się jak Bóg, ale po 5-10 minutach idę się przewietrzyć. tak se stoimy tam w ~10 osób i stwierdziłem, że jebnę kryptopawia! udałem, że idę na ławeczkę siąść, a po drodze tak przez ramie wyjebałem sytego bełta. oczywiście wszyscy to widzieli, a mi się zdawało, że mission successful. w tamtym momencie film mi się urwał, ale po filmikach/relacjach było grubo, bo nie byłem w stanie na nogach prosto ustać i latałem jak samolot, a moje zdania były w języku podobnym do suahili.

obudziłem się rano, otwieram oczy - "skąd ja mam kurwa kaktusa w domu?", rozglądam się, a tu chata sąsiadki. najebany niby mówiłem, że do domu nie chcę wracać bo mnie rodzice opierdolą, to mnie zaciągnęli do sąsiadki xd. ona o trzeciej nad ranem otwiera a ja zezwłoczony jak pizda bez czucia w nogach.

ponad dwudobowy kac, ale dzięki tamtej bibie naprawdę, bardzo mocno ograniczyłem chlanie ;d.

Zmieniony 2014-08-29 08:51:22 przez Arcanos

2014-08-29 08:59:01
[#116] 53smurf
rekord w piciu 3/4 na poprawinach
do tego 7 schabowych, sporo ziemniakow, kanapek, sałatek i tego co stało na stole
po tym kolega odebral mnie z dziewczyna z poprawin i pojechismy do kumpla na dzialke, dalem rade grac w garniaku w noge na betonowym boisku ;]


standardowo 0 kaca, nie miewam kaca ;] - polecam wszystkim

Zmieniony 2014-08-29 09:00:10 przez 53smurf

2014-08-29 09:19:46
[#117] PeaceZZZ
Jak się klina jebnie to kaca nie ma.
2014-08-29 09:33:35
[#118] EterniT
Tylko że ja na przykład to na drugi dzień wolałbym wypić mocz pawiana niż powąchać wóde/piwo.
2014-08-29 09:37:30
[#119] C-64
dobra koniec zartow. niech ktos zamknie ten topic dopoki nie strace szacunku do wiekszosci uzytkownikow tego forum.
2014-08-29 10:19:25
[#120] DzQ.diGNe
nie ma to jak wejść na netwars i poczytać o 17latkach pijących litr wódki
2014-08-29 10:43:01
[#121] DL)koovi
Dawaj C-64 pochwal się jakąś narkomańską akcją, bo coś cienkie te przygody jak na razie :)
2014-08-29 10:48:07
[#122] bakterja
Jedna z pierwszych "samodzielnych" imprez (14-15lat) - sylwester.
Kumpel dogadał się z rodzicami i dostał wolna chatę. Także miało byc spokojnie 5-6 osób z 3 flaszki, jedzenie itp.
O 22 dzwoni domofon - to jakiś znajomy znajomego i mówi że słyszał tutaj domówka i czy może się wbić. Kumpel zgodził się i wpakowało mu sie 10 osob(o czym nie wiedział bo znajomy mial byc sam:D ) na chatę starszych od nas (~18 lat).

Wyciągają swoje flaszki i pijemy - ja z kumplem z racji ze nie chcemy być "gorsi" pijemy równo z nimi ktorzy oczywiscie podkrecaja tempo. Następne co pamiętam to ze o 23:30 siedze w kilbu i zygam a resztę imprezy przespałem :D (kumpel - organizator tez)
Jak się okazało później flaszki przyniesione przez znajomych znajomego to był spirytus niewiadomego pochodzenia rozcieńczony z woda (na pewno nie 50/50)

Tyle odemnie ;d
2014-08-29 12:01:05
[#123] FrozenSocks
mógłbym opowiedzieć wam o tonie melanży ...
2014-08-29 12:01:31
[#124] Kisiel
opowiedz nam chociaż o gramie
2014-08-29 12:06:04
[#125] FrozenSocks
wbijam do ziomka jest klawo, sylwester melanż się kręci flaszki lecą, aż nagle dostałem god mode, i zacząłem jebać 8 kolejek naraz, myślę kurwa mac zaraz sie porzygam(po 8) ale jednak nie bo jestem twardy zawodnik więc dalej, doszedłem do 16, straciłem film, koledzy powiedzili potem, że podobno wziąłem pollitra ze stołu i wyjebałem prawie całe duszkiem ;DDDDDDDDDDDDDDD wstaje rano zero rzygów zero kaca #yolo#melo
typ u którego była ta domówka odpadł o 22 ... godzine po rozpoczęciu imprezy, a reszta nie wypiła 1/2 tego co ja, jestem dobry zawodnik co? 2 lata temu to było,co



dobry melanż? skala 10/10???
daje 10



DOBRE CZASY, ZŁE CZASY, ALE LEJE SIE BROOO
https://www.youtube.com/watch?v=ENwkOTUaars

Zmieniony 2014-08-29 12:07:21 przez FrozenSocks

2014-08-29 12:07:37
wesele, najebany ja zostawilem swoja partnerke i w obecnosci swoich rodzicow swirowalem do mojej mamy kolezanki z pracy (mlodsza, ala milf).

robilem urodziny, okolo 22 dostalem telefon od kumpla, ze spozni sie i czy moze wziac kilku znajomych, oczywiscie, ze tak. efekt? w mieszkaniu okolo 25-30 osob i 2 suki wypelnione psiarnia pod blokiem na sygnale... (nastepnego dnia przepraszalem sasiadow, ktorzy stwierdzili, ze juz dawno nikt nie odjebal takiego baletu w bloku :D)

na gastro zjadlem miks kebab, pizza, frytki, hamburger, lody po czym poszedlem na chate by dokonczyc to sledziem(!), zagryzionym ciastem (!!) i popitym browarem (!!!) - rano sralem mazia o konsystencji lawy wulkanicznej.

raz najebalem sie tak, ze ledwo ogarnialem co sie dzieje, zamowilismy zlotowe (ja, kumpel i 2 dupy) do nich, powiedzialem, ze ide za rog sie odlac tylko, puscilem soczystego piawa (jeden, jedyny raz na studiach :D) po czym wrocilem i pilismy z tymi dupami do rana. nastepnego dnia okazalo sie, ze ten belt nie byl za rogiem ale wyszedlem doslownie 2 metry za taksowke...


zjaralem sie kurwa tak, ze jak przyszedlem na chate rozmawialem ze swoim psem. mama mi opowiadala, ze 3 w nocy, wstala bo slyszala glosy, wchodzi do mnie do pokoju, a ja siedze obok psa na ziemi i opowiadam mu, ze ten i ten zespol to ma chujowa obrone dlatego przejebie sezon, a ogolnie to Magda spoko dupa, tylko za spokojna :D


z takich smiesznych sytuacji, ktore w miare pamietam, bo wiadomo, ze na melanzach jest tego pelno i neistety z czsaem sa zapominane, a przypominaja sie tylko przy okazji nastepnego melanzu hehe.

Zmieniony 2014-08-29 12:08:31 przez IntoTheSiLenCe

2014-08-29 12:08:20
[#127] FrozenSocks
Najlepsze melanże to były z miglancem na ławeczce pod blokiem ...

up śmiechłem jak było o psie ;D

Zmieniony 2014-08-29 12:10:08 przez FrozenSocks

2014-08-29 12:21:18
[#128] Onizuka
zjaralem sie kurwa tak, ze jak przyszedlem na chate rozmawialem ze swoim psem. mama mi opowiadala, ze 3 w nocy, wstala bo slyszala glosy, wchodzi do mnie do pokoju, a ja siedze obok psa na ziemi i opowiadam mu, ze ten i ten zespol to ma chujowa obrone dlatego przejebie sezon, a ogolnie to Magda spoko dupa, tylko za spokojna :D


Smiechlem przy tym "i opowiadam mu, ze ten i ten zespol to ma chujowa obrone dlatego przejebie sezon" :D
2014-08-29 12:21:44
[#129] RoutiN
Wszystkie opowiesci koncza sie rzyganiem ;( To ja opowiem cos to sie tak nie konczy.

Kiedys jakos na 1-2 roku studiow poszedlem z kumplem na impreze do zacnego klubu studenckiego kotlownia Toruniaki znaja. Jako, ze impreza sie skonczyla a wrazen bylo nam malo z racji nie doboru alkoholowego we krwi postanowilismy wejsc do ekskluzynego lokalu w Hotelu nie pamietam nazwy, ale w gruncie rzeczy tam tez chujnia bo byla z 5 rano. Nie chcialem wracac sam do domu wiec z hotelu wzialem ze soba lampe naftowa taka dosc solidna obstawiam wartosc 1000 zl. Byla zima wiec schowalem pod kurtke, zeby nie bylo widac przynajmniej tak mi sie wydawalo - co okazalo sie bledna ocena w 5 min zawolala nas staz miejska i pytaja mnie co tam mam. Bez wachania w pierwszej kolejnosci odpowiedzialem, ze pieska bo mu zimno. Niestety nie uwierzyl twierdzoco zapytam jeszcze raz "co tam kurwa masz" to wyjmuje te lampe, ktora sie jeszcze pali i mowie, ze dostalem od kolezanki z akademikow zajebisty prezent dla dziadka bedzie. Wniosek wiadomy panowie wsiadaja do nas z pytaniem "skad to masz" juz sie zapoznalem powiedzialem, ze spod dejavu ( pomylilem sie nie na prawde niechacy ), jedziemy sa skoda na plastikowych siedzeniach z tylu, i nagle przypomnialem sobie, ze to bylo spod hotelu klepie go w ten lysy beret reka ten do mnie, ze mi zaraz przyjebie ja do niego, ze sory ale sie zajebalem to bylo w Hotelu. Zawracaja jedziemy jestesmy na miejscu. Wychodzimy oddaje lampe, ochroniarz cos mowi, ze sprawa w sadzie etc ja do niego, ze my tylko studencji rozne glupoty w glowie sie robi i czy trzeba. Ci popatrzyli na nas powiedzieli policji czy moga pojechac, oni ze jo. Juz wiedzialem cos sie kreci zaprosili nas do przejscia do lokalu. Wlozylem tylko rece w keszen bo wiedzialem, ze jak bede sie bronic do dostane 3 buly a nie jedna i faktycznie tak bylo dostalem jednego liscia ze sie odbilem od sciany i se poszedlem ;p
2014-08-29 12:24:42
[#130] FrozenSocks
#128 ja tez ;DDDDDDDDDDDDDDD
2014-08-29 12:39:36
[#131] VintagE
Wieczorem wrzuce wiecej, teraz mi sie przypomnialo sporo ale spadam do tyry.
2014-08-29 12:43:48
[#132] 53smurf
#129
już lepiej konczyc zyganiem :D


na mojej 18 wytrzezwialem w minute.
Był Tomeczek, który jest dość mocno mało mowny. Nic z nikim nie gadal, nic nie jadl, nie wstawal, siedział i pil wodke. Najebal się niemiłosiernie. Pamietam, ze do sklepu poszliśmy po chyba fajki to zadzwonil brat, ze Tomus zarzygal i zatkal zlew (w międzyczasie go zostawiliśmy pod garażem na krzesełku, ktoś go wymalowal :)). Zlalem oczywiście temat
Jak już matka zadzwonila, ze jest taka akcja;D to od razu wrocilem do domu trzeźwiejszy o 2promile

Oblewalismy zaliczenie pierwszego roku na studiach, jakos około 11-12 w dzien. A raczej to wygladalo tak, ze brak sniadania, po zajęciach poszliśmy do akademika i walnęliśmy woodzitsu. Dosc mocno przesadzilem, wracając do domu autobusem usiadłem z kolezanka po srodku autobusu. Na szczęście było mało osob i nikt nie widział, ale jak beltnalem to rozlala się woda od początku do przodu autobusu (chamowanie + rozped). Na następnym przystanku musiedlismy wysiasc

raz po zielonym byłem krasnalem a kumpel gandalfem:), ale to przez to, ze tego samego dnia leciałem na ketonalu przez bol 8mki

Zmieniony 2014-08-29 12:47:31 przez 53smurf

2014-08-29 12:48:34
[#133] DaNi
byuem tu!


Na moje historie musialbym zalozyc nowy temat tyle tego bylo xddd

Zmieniony 2014-08-29 12:52:43 przez DaNi

2014-08-29 13:06:08
[#134] ObywatelAA
#133 i tak masz hujowsze od wintejdża
2014-08-29 13:14:59
[#135] pro`7~ally
zatrudnili nowa dziewczyne po studiach. zawsze sie skromnie ubierala a dobra z niej dzida. przeniesli nam biuro to dzisiaj zalozyla jakas czerwona opinke. dluga szyja mlody cyc lsdna buzia. mialem na poczatku zdziwke ale potem poszlo. stoje tak sobie i bije do xvideos na telefonie w kiblu dla invalidow. slabe swiatlo saczy sie leniwie z lampy na suficie, sluchawki na uszach, hottalica slowem- klimacik. widze katem oka ze ktos zlapal za klamke i wchodzi. najwyeazniej nie przekrecilem rygla. poker face i jade dalej nie chce wyjsc na frajera i wylazic na openplan. przymknalem oczy i jade dalej
btw okazalo sie ze to byla ta dupcia. na poczatku sie speszyla mocno ale nie wyszla tylko zamknela drzwi i przekrecila zamek. po chwili podeszla wywalila cyce na wierzch i zaczela korride. po mniej jak dziesieciu sekundach dostala na twarz. nastepnie zdarlem z niej majtki, zarzucilem na porecze biale do wstawania z klopa i zrobilem ja jak nalezy.
ubralem marynarke i wyszedlem bez slowa.
a teraz sobie siedze na open planie i o tym pisze. cala akcja sprzed 10 minut xD
2014-08-29 13:18:56
[#136] DL)koovi
jak nie nasrałeś jej na klate, to słaby ciebie plejer
2014-08-29 13:19:10
[#137] Kaneda(GN)
super!
2014-08-29 13:20:41
[#138] C-64
jak powiadaja niewykorzystane sytulacje sie mszcza. szkoda bo to jedna z moich fantazji zeby nasrac takiej dupie na klate i narzec gownem mlodego cyca i dluga szyje.
2014-08-29 13:36:04
[#139] pro`7~ally
Praca w kopro ma swoje zalety:D
2014-08-29 13:54:27
[#140] Mapet
Dziwne, że jak już ją "robiłeś" to nie przyszła jej siostra bliźniaczka, w pornusach zawsze przychodzą :/
2014-08-29 14:03:08
[#141] Kaneda(GN)
Imho prawda taka, że to wszedł szef i wyruchał go w dupę.
2014-08-29 14:10:54
[#142] plepleple
i wręczył mu wypowiedzenie
2014-08-29 14:13:18
[#143] FrozenSocks
bez odprawy
2014-08-29 14:14:08
[#144] DL)koovi
i spultał sie na czoło
2014-08-29 14:14:33
[#145] bluerain
I nasrał na klate
2014-08-29 14:14:45
[#146] FrozenSocks
i rozmasował po ciele
2014-08-29 14:15:59
[#147] Kisiel
xD
2014-08-29 14:16:35
[#148] FrozenSocks
zjebałeś
2014-08-29 16:26:15
[#149] Sadi.
Ja w ogóle od roku o wiele mniej pije co w sumie jest spoko. Ale jak przychodzi większy melanż to coraz częściej zdarza mi sie przybijać gwoździa, co kiedys bylo nie do pomyślenia. Wszyscy znajomi się dziwią wtf, bo zawsze bylem last man standing i do tego mogl mi sie zerwać film, a i tak sprawialem wrażenie w miare trzeźwego. Ktos tu tez ma tak z wiekiem, czy musze iść do lekarza? :D
2014-08-29 16:40:09
[#150] pro`7~ally
picie w mlodym wieku powoduje sprzezenie dodatnie. spowodowane to jest zaezuceniem typowych szalkow metabolicznych tluszczu. jak powszechnie wiadomo alkohol i kwas daje ester oraz wode. a tetaz sodaj aldehyd do tlusCzu cobbedzie poza ketonami na srebrze? no wlasnie:)

js np jie pilem przed 40 i teraz moge walic 10 butelek wins, oczywiscie srajac po drodze sulfitami i resztkami niestrawionej ciemnej czekolady. pozniej wsiadam w samochod i bez przystanku z dunkierku do wiednia na pon rano do roboty. a tak cisne fure ze luzem rzucone ciuchy na janapie zvtylu same sie prasuja.

elo
2014-08-29 16:45:23
[#151] ApyT
W 150 pro`7~ally napisał: [Pokaż]

http://youtu.be/vWvBxIEgL44?t=s45

Zmieniony 2014-08-29 16:46:01 przez ApyT

2014-08-29 16:47:53
[#152] pro`7~ally
nie wchodze na zydowskie yt
2014-08-29 18:09:11
[#153] FrozenSocks
jak tam w korpo?
2014-08-29 18:21:45
[#154] Onizuka
#149 mam identycznie :D

Kiedys moglem 12 godzin przy stole siedziec i chlac i bylo easy as fk, film sie urywal to siedzialem dalej i wszyscy mysleli ze ja nadal ogarniam impreze :D Bywalo ze do nocnego na urwanym filmie po flache chodzilem wracalem na impreze i po 2 godzinach film mi wracal i dalej ogien :d Od kiedy rzucilem palenie i mniej pije to po 4 piwach jestem juz niezle podjebany, po 0.5 to ja nic nie pamietam + zaczalem wymiotowac coraz czesciej ostatnio, i know this feel bro
2014-08-29 18:34:38
[#155] DaNi
ja mam tak od X lat, ze jestem zajebany w trupa bez filmu, a wrazenie sprawiam, w miare kontaktujacego i trzymajacego fason, na drug dzien jak dzwonie do kogos mowie ze nic nie pamieta, to zazwyczaj dostaje odp : co ty pierdolisz, przeciez Ty to byles trzezwy!
2014-08-29 18:35:58
[#156] Onizuka
Tez tak mialem przez jakies 3 lata, teraz pije jak kompletna pizda :D troszke beczunia jak sie z kumplem spotykam po 2-3 latach i kreci beke ze pije jak panienka teraz, a kiedys wymiekal jak sie pilo we dwoch xd
2014-08-29 18:39:33
[#157] DaNi
Ja tak mam lekko z 6-7 lat, i to wcale nie jest dobre, wolalbym chyba juz zajebac zgona, i tyle, niz wszyscy mysla, ze rozmiawia z Toba normalnie,a ty pierdolisz jakies bzdury ktorych na nastepny dzien nie pamietasz ;ddd
2014-08-29 21:32:21
[#158] DL)koovi
a moze wy jestescie za mlodzi na picie?
2014-08-29 21:59:54
[#159] plepleple
kovi dawaj na wolno ze swoją pijacką przygodą
2014-08-29 22:06:41
[#160] iS-Naab
Kur****aaaaaa pro~7ally daj w końcu namiary do swojego dilera
to nawet lepsze od hakanizmu :(
2014-08-29 22:06:59
[#161] burbon
nvm

Zmieniony 2014-08-29 22:07:19 przez burbon

2014-08-29 23:33:54
[#162] VintagE
Pewnego razu na ostrym bajlando w lesie zarznelismy sie jak dziki wodka. Jak szlismy natrykani przez las to nas jakis spoleczniak przyuwazyl i zadzwonil na psy (mielismy moze wtedy z ziomkami z 16 lat). Zladowalismy na jakims spocie w lasku, jeden kumpel totalny wor ziemniakow, zero kontaktu. Nagle wjezdza suka na nas. Ja z kolezankami i 1 kumplem spierdalamy przez las na oske. Bylem taki napruty, ze wypierdolilem sie o korzen drzewa i jak jeblem o ziemie to zdarlo mi skore z calego przedramienia. Mielismy taka race, ze kupilismy gumy do zucia "na niewyczute", jakby to mialo nas uchronic od przypalu wlasnie dziejacego sie w lesie. Po godzinie dostalismy telefon od kumpli, ze psy se daly spokoj z zawozeniem malolatow na komende, bo za duzo jebania z papierkami i kazali im spierdlalac do domu. Z pozniejszych opowiesci kumpli co nie dygneli i byli na miejscu dowiedzialem sie, ze jeden ziomek w czasie nalotu schowal sie za krzaki i zasypal piaskiem i ziemia i udawal strusia, zeby go nie zobaczyli.
2014-08-29 23:48:13
[#163] DL)koovi
to się nazywa życie na krawędzi :D
2014-08-30 00:00:07
[#164] bluerain
Zastanawia mnie na chuj on to opisuje.
2014-08-30 00:11:51
[#165] VintagE
To sie tyle nie zastanawiaj, bo medrcem zostaniesz.

To forum juz dawno umarlo odkad skonczyla sie era SC:BW, a tematy jak ten, chociaz przyznaje, ze poniekad zalosny, sa wciaz lepsze niz totalny idiotyzm cymbalow aka Zbeer, Oscar i inne oszolomy. Jak nie posmiejesz sie z mojego postu, to moze z kogos innego.

Jestem na tym forum od prawie jego pierdolonego zarania, chociaz "numerek" o tym moze nie swiadczy, wiec sklej jape i sie ciesz, ze cokolwiek na tym forum sie dzieje.

Zmieniony 2014-08-30 00:12:47 przez VintagE

2014-08-30 00:29:52
[#166] FrozenSocks
melanż z vintejdżem to melanż życia
2014-08-30 17:33:34
[#167] Kontra
dopalacze to nie kokaina ziomeczki
2014-09-01 23:13:38
ostatnio po pijaku jadlem fasolke po bretonsku widelcem rano patrze a tam widelec w talerzu.

kiedys nalalem sobie po pijaki tez fasolki do plaskiego talerza. zalalem cale schody idac do siebie na pietro
2014-09-02 07:19:41
[#169] tD.Master
Sadi i Onizuka nie jestescie jedyni, mam to samo. Za gowniarza pijac 2razy tyle co teraz wracalem do domu i na drugi dzien bez kaca do szkoly i znowu cos sie dzialo, a od jakiegos 23 roku zycia mam mega spadek formy i po paru browarach potrafi mnie zoladek 3dni meczyc :<
2014-09-02 09:00:02
[#170] Retro
Ja nic nie odpierdalam. Nawet jak się najebie (albo coś innego) to zawsze zachowuję zdrowy rozsądek i mam beke z idiotów, którzy robią sobie krzywdę.
2014-09-02 09:04:55
[#171] PioneerMP3
Pamietam z 10 - 11 lat temu w Toruniu gdy mialem 15-16 lat poszlismy z kumplami (bylo nas 3) wieczorem na starowke bo mielismy rezerwacje kompow na nocke zeby pograc w stara , ale ze kompy byly mega stare i slabe to zaplacilismy tylko za godzine a reszte kasy oddali , czyli z jakies 35 zl bylo. Pierwszym pomyslem bylo idziemy na bulwar na jedno piwko i wtedy do domu. Wszyscy w wiednym wieku bylismy ale jeden od nas zawsze byl wielki to dalismy mu kase i mowimy kup po piwku. Tamten widok kupla ktory wyszedl ze sklepu z tak mocno zadowolonym i otworzonym na cala szerokość japa i w rekach 2 reklamowki wypchane piwami czyli kolo 20 bezcenny.
Poszlismy na bulwar wypilismy moze po 4 -5 browarow i mega bylismy najebani , az sie chwialismy , to wlaczyl sie tryb podroznika , przeszlismy caly most drogowy az na koncu spotkalimy grupe chlopakow pieciu ich bylo plus 2 laski wszyscy ponad 20 lat. Jeden wysunął sie przed grupe i zaczal napierdalac kazdego z nas ,ucieklismy i nagle 3 radiowozy nam zagrodzily droge to ja szybko w druga strone zaczęłem uciekac , jeden kumpel zostal a drugi przeszedł przez płot gdzie znajdowalo sie pole campingowe z domkami. Najebany ucieklem doslownie kilkanascie metrow po czym gleba i policja mnie zgarnela do radiowozu , na dolek przesłuchać (okolo 40 min wszystko trwalo) po czym chcieli mnie odwiesc do domu , ale ze w polonezie bardzo trzeslo na dziurach w sekunde obrzygalem siebie i z tylu pol siedzenia i podloge. Najlepsze ze policjant odrazu zatrzymal sie otworzym moje drzwi i spokojnie powiedzial wysiadaj ,po czy odjechali , a ja nieswiadomy jak wygladam wracalem przez most , starowke az na Jakubskie. Ludzie sie patrzyli a ja dzieciak okolo 15 lat brudny i obrzygany od szyi w dol.
Ale nie zaluje , zawsze bede pamietam ze rzygalem w radiowozie :)

Zmieniony 2014-09-02 09:08:44 przez PioneerMP3

2014-09-02 09:20:41
[#172] oKo)ForG
#171 To sie chyba działo na lekcji polskiego co ?
2014-09-02 09:35:44
[#173] DL)koovi
czyli w Stara nie pograliscie? ;]
2014-09-02 09:56:22
[#174] PioneerMP3
#172
Tzn?
Koovi niestety nie :/
2014-09-02 10:13:49
[#175] ajnos
Toruń to chyba jakieś zagłębie inb alkoholowych :p
2014-09-02 11:03:12
[#176] MCh)ZbeeR
VintagE ja sie dziwie ze Ty jeszcze zyjesz, po takich ostrych melanzach na krawędzi!! Wyjebales sie o korzeń drzewa i miales naskrórek zdarty, to juz za mocne jak dla mnie.
2014-09-02 11:57:16
[#177] DzQ.RejN
zazdroszcze niektorym takich hardkorow
2014-09-03 09:38:40
[#178] JuNkY(GN)
Ostatnio tak się nawaliłem że hoho, zjarałem kilka gietów wypiłem trochę jakiegoś winiacza. jako że bania była mała to postanowiłem podjechać do sklepu moją hondą civic, gdzie kupiłem kilka browarków i żołądkową gorzką +cola = cudowny trunek.
ujebałem się tym troszku, ale było mało to jebłem jeszcze gieta zielonego, jak już się zajebałem odpowiednio postanowiłem sobie pojeździć.
Jechałem jechałem pacze, a tu mcdonalds wjebałem 6 cheesów 2 shake czekoladowe duże. Później zatrzymałem się na jakimś shellu ojebałem jeszcze dwa hod dogi, jade dalej.
Pacze jakaś niewiasta stoi na poboczu, no to się zatrzymuje i pytam czy nie podwieźć, na co ona mówi łamanym polskim z akcentem wschodnim że do paszczy za szto, a w pizdziec sztopyndzesont. Myślę sobie hit w chuj no to pytam gdzie jedziemy, ta mnie skierowała na parking pobliskiego motelu.
opierdoliła to i tamto pogadałem o sytuacji na ukrainie i wywnioskowaliśmy razem ze putinn jest nieobliczalny, pic się zachciało to skoczyłem do motelu po jakieś trunki jej kupiłem szampana ja sobie whisky i gadaliśmy dalej skręciłem batona, jako ze mialem trochę dmuchania to sie nadmuchaliśmy. I znowu zaczęła mi opierdalać gałe... ogolnie kilka razy guma mi pekla ale nic na chuju nie wyskoczyło i wczoraj testy przyszły, dzięki bogu MINUS! Pożegnałem się z nią i pojechałem dalej przed siebie dojechałem do 3city myślę sobie chuj jadę na promenadę może wyrwę jakąś dupę na moją CiVIC.
Nie było nigdzie miejsca jechałem jechał aż wjechałem na chodnik, postanowiłem zaparkowac pod pobliskim ogródkiem piwnym. Ale jakimś koksom się to nie spodobało i chcieli mnie najebać to zacząłem spierdalać furką po chodniku trąbiąc. Jakiś debil chciał mnie zatrzymać,a ja widziałem cały czas koksów w lusterku wstecznym to się nie zatrzymywałem, skurwiele powpadali mi pod koła... Nagle okazało się że koniec drogi bo wjechałem na molo i musiałem zawrócić i teraz koksy znalazły się przede mną!! no to gazu ddodałem i chciałem skurwieli poprzejeżdżać jebani dość zwinnie spierdalali mi sprzed maski.... czego nie mogę powiedzieć o przechodniach:(((( wyjechałem z mola i nagle o zgrozo skończyło mi się paliwo!! zatrzymałem się na słupie przez panikę spowodowaną tym że nie mam jak uciekać. Postanowiłem uciekać pieszo, jebłem palucha w białe wylizałem i wysiadam, a tu jeb lufa w ryj druga leże kurwa co sie dzieje,a tak fajnie było. mało mnie bydło nie zlinczowało. Przebudzenie w szpitalu wszystko boli przywiązany do łózka, ale żyję!!! okazało się że potrąciłem kilka to wolniejszych i mniej zwinnych osób dość poważnie, ale starzy wysoko postawieni urzędnicy to wszystko załatwili.

high from the mountain. peace love tabletki yoyo

Zmieniony 2014-09-03 09:43:45 przez JuNkY(GN)

2014-09-03 09:42:40
[#179] EterniT
xdddd
2014-09-03 10:02:57
[#180] oKo)ForG
haha ;D
2014-09-03 10:07:39
[#181] Arcanos
nice one
2014-09-03 10:14:20
[#182] rainbow
; d
2014-09-03 18:57:48
[#183] Blue_Man
nick zobowiązuje :D
2014-09-03 20:19:53
[#184] Onizuka
8/10
2014-09-04 23:55:33
[#185] Rasalgethi
Będę żył!
2014-09-05 09:11:48
[#186] Rasalgethi
Nie ten temat :/
2014-09-05 09:22:49
[#187] EterniT
:/
2014-09-05 09:27:02
[#188] oKo)ForG
:/
2014-09-05 09:42:40
[#189] DL)koovi
:
2014-09-05 09:53:02
[#190] Zylcu
/
2014-09-05 10:04:19
[#191] Arcanos
.
2014-09-05 10:31:40
[#192] tarczowiec
`
2014-09-05 12:13:05
[#193] Kutalisk
,
2014-09-05 12:15:16
[#194] Arcanos
kurwa, miał być / a nie przecinek - _ -


btw, #1 taka impreza była
http://i.imgur.com/KmN8RNS.png
2014-09-05 13:31:30
[#195] oKo)ForG
hehe, dobrze sie ułożyło :D

Czekamy na topic z perspektywy szerszenia

Zmieniony 2014-09-05 13:31:52 przez oKo)ForG

2014-09-05 20:00:59
[#196] DL)koovi
:))
2014-09-05 23:10:50
[#197] stoki
:>>>
2014-09-05 23:15:20
[#198] Monas
...przeczytalem ten temat i spadlem z krzesła
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.