NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2009-03-01 22:29:23
[#1] xWax.88
Ktos moze sie tym zajmowal ?
Ma jakies doswiadczenia w tym temacie, badz byl na jakis seansach ?

Prosze o kontrolowana dyskusje, bo akurat lubie ten temat i ciekawi Mnie czy ktos mial z tym styk. Zdania sceptyczne mile widziane, oby poparte argumentami
2009-03-01 22:29:32
[#2] Grappler
_
AntiF5

Zmieniony 2009-01-03 23:21:19 przez vA.InKline

2009-03-01 22:29:48

Zmieniony 2009-01-03 23:21:33 przez vA.InKline

2009-03-01 22:29:52
[#4] ScGhost

Zmieniony 2009-01-03 23:22:08 przez vA.InKline

2009-03-01 22:30:05
[#5] blip123

Zmieniony 2009-01-03 23:21:49 przez vA.InKline

2009-03-01 22:30:33
[#6] xWax.88
widze Trole czatuja ;]
2009-03-01 22:31:00
[#7] Grappler

Zmieniony 2009-01-03 23:22:21 przez vA.InKline

2009-03-01 22:32:35

Zmieniony 2009-01-03 23:22:28 przez vA.InKline

2009-03-01 22:33:07
[#9] DiscoMan
ja tam słyszałem ze to grzech ;d
2009-03-01 22:34:18
dobra

kiedys wywolywalem jak mialem 8 lat i UWAGA !!!












Nic nie wywolalem ;(
2009-03-01 22:35:21
[#11] Grrrrr
nie poruszałbym takich kwestii na NW :)
2009-03-01 22:37:38
[#12] xWax.88
na NW mozna poruszac tematy nK, dziewczyn z NW i takie tam bzdury -.-

skonczyly sie czasy kulturalnych dyskusji :P
2009-03-01 22:45:52
[#13] Szymon
W 1 xWax.88 napisał: [Pokaż]


Podejdź do tego w taki sposób :

Nie wiesz jak się to może skończyć więc nawet nie próbuj.

Tzn ... prawda czy nie prawda ja bym nie zaryzykował ...

Zmieniony 2009-01-03 22:46:22 przez Szymon

2009-03-01 22:52:48
[#14] Grappler
to juz jest pierdolenia. Nie ma zadnego jebanego zycia pozagrobowego, to jakim kurwa cudem moze istniec wywolywanie duchow. No wezcie sie wszyscy pozadnia pierdolnijcie w te puste lby,
2009-03-01 22:54:23
[#15] Grappler
chyba ze jestes juz mega fanatykiem religijnym, lub po prostu wiezysz w to. To wtedy juz sam sobie wkrecasz banie ze jednak cos wywolales i za toba chodzi.

POLECAM NIE DO WIARY!!!!!!! LOL
2009-03-01 22:54:52
Nie wiem jak wy, ale ja mialem dziwna sprawe otoz przysnil mi sie taki oto sen: Mialem wypadek w autobusie... okazalo sie ze w tym dniu sie taki zdazyl kilka godzin po moim snie xdd kilkanascie osob zginelo.... moze przypadek? nie wiem -.-
2009-03-01 22:56:47
Strefa 11 Marcin Trojanowski, Witam Panstwa
2009-03-01 22:58:26
#14 no dobra, ale jakie masz dowody, ze zycie pozagrobowe nie istnieje ?
2009-03-01 22:58:44
#1 opęta cie jakiś szatan i będziesz miał!
2009-03-01 23:01:13
[#20] WinteR
tak jak #13
2009-03-01 23:02:03
[#21] Hell^Fire
#18

lol, z tego co wiem, to trzeba udowodnic istnienie czegos, a nie brak istnienia, no zieja z ludzi na nw xdddddd
2009-03-01 23:05:18
#21 nie ma tez dowodow, ze to nie istnieje wiec jest niewiadomo, a ty z gory zalozyles, ze takie rzeczy nie istnieja jakby bylo to udowodnione i o to sie czepiam
pozdro
2009-03-01 23:06:28
Jezeli nie jest udowodnione istnienie czegos, to mysle ze mozna zakladac, ze nie istnieje;]
2009-03-01 23:08:20
[#24] Szymon
W 23 -[GPP]-Browar- napisał: [Pokaż]

Jakoś nikt nie udowodnił istnienia kosmitów a dużo osób wierzy w ich istnienie.
2009-03-01 23:10:49
[#25] Graju
W 24 Szymon napisał: [Pokaż]

Wszystko pieknie, ale co z tego, ze wierza?
tak dlugo jak nie widzialem zadnego na ulicy, to dla mnie kosmici nie istnieja :<
2009-03-01 23:12:12
[#26] 53smurf
a np. jaka jest wg Ciebie temp na sloncu? mzoe byc nawet i minus miliard bo tego nikt nie udowodnil
2009-03-01 23:12:52
[#27] 53smurf
atomy tez nie istnieja bo ich nie widziales?
2009-03-01 23:14:12
[#28] 53smurf
a i czym oddychamy powiedz nam, bo tlenu jakos tez nei widziales
2009-03-01 23:15:12
[#29] ,4drian
ja pare lat temu probowalem i chuj z tego bylo xP
nic nie wywolalem, spalem spokojnie, i zyje do dzisiaij
pozdro
2009-03-01 23:16:52
[#30] Graju
Istnienie czastek elementarnych zostalo udowodnione, opisane i tak mozna je zobaczyc, chociazby otwierajac ksiazke z chemii ( modele, na podstawie rzeczywiscie zaobserwowanych czast. przy uzyciu cudownej aparatury, do ktorej nie kazdy smiertelnik ma dostep)

a propo slonca - wali mnie temp tam bo sie nie wybieram tam w najblizszym czasie :) wazne zeby tu bylo cieplo, nawet przy uzyciu kaloryfera :*
2009-03-01 23:17:50
Myśle, że istnienie kosmitów udowodnić jakoś napewno się da, choćby na podstawie rachunku prawdopodobiestwa;]
2009-03-01 23:17:57
[#32] 53smurf
w ksiazce ufo, duchy tez znajdziesz, tez sa zaobserwowane
2009-03-01 23:21:38
[#33] Graju
wiem do o co Ci chodzi, tylko problem jest w tym, ze specjalnie mnie nie interesuje czy jestem zbudowany z atomow czy czegos tam innego. Nie wplynie to na moje zycie w zaden sposob, wiec rozkmina nie ma sensu.
2009-03-01 23:23:12
http://www.youtube.com/watch?v=QXRfKbWfpbU imo real http://www.youtube.com/watch?v=kosEkr2HZGw
2009-03-01 23:23:15
[#35] ReCaLL
Nawet na logike predzej mozna wywnioskowac ze zycie po zyciu istnieje, nie mozna wyobrazic sobie nie istnienia a wiec paradoksalnie to nie możliwe. Ogolnie chodzi tutaj o świadomosc, a to jest chyba najwieksza zagadka tego wszystkiego. Swoja droga fizyka kwantowa powoli do tego dochodzi i juz pomijam pseudonaukowców.
ave
2009-03-01 23:25:40
[#36] iluvsmygun
#35
Rofl, w jaki sposób wytłumacz mi fizyka kwantowa do tego dochodzi? :D Podaj mi źródła, jakieś prace naukowe etc.

Swoją drogą ja wierzę, że po śmierci moja dusza zamienia się w kupe i wędruje na marsa. Nie jesteście w stanie dowieść tego, że tak się nie stanie.
2009-03-01 23:27:43
wchodze z ciekawosci a tu czerwono. po ostatnim edycie inkline odechcialo mi sie czytac.
2009-03-01 23:31:11
[#38] ICanWin
Nie mogę was kurwa słuchać...

Idąc waszym tokiem rozumowania: Jedynym dowodem na to że duchy istnieja jest to że nikt nie udowodnił ze nie istnieją...

Spójrzcie prawdzie w oczy... Smierć oznacza koniec czynności życiowych, wszystkie tkanki się rozkładają i tworzą w ziemi nawóz, Nie ma zadnej duszy nie ma Boga nie ma życia po zyciu, zycia przed zyciem, nieba i szatana...

Jest jedynie LEGENDARNY ProtoSS
2009-03-01 23:36:56
[#39] Progress
#38 na pewno nosisz glany w walisz winiacze z brodatymi kolegami
2009-03-01 23:40:35
[#40] pytodaktyl
zdałem właśnie filozofie i powiem tyle ze nie udziele sie w tym temacie bo takie dyskusje nie prowadzą do żadnego weryfikowalnego wniosku
2009-03-01 23:41:29
#39
czemu tak sugerujesz ? wg mnie post #38 ma w 100% racje
2009-03-01 23:43:57
[#42] MerT
Jeśli nie istniałyby żadne duchy itd., to na co komu byliby potrzebni egzorcyści? A może to bujda na resorach i ludzie proboja wierzyc, ze kogoś opętał duch, a ta osoba jest tak naprawdę chora psychicznie? W takim razie egzorcyści zajebiście sobie radzą z leczeniem "chorób psychicznych".

TAK, wierzę w istnienie życia pozaziemskiego. NIE polecam bawienia się w wywoływanie duchów i sam nie zamierzam tego robić.

Zmieniony 2009-01-03 23:44:45 przez MerT

2009-03-01 23:48:06
[#43] Wizard[PM]
Zadaj sobie pytanie po co chcesz uprawiac podobne praktyki, a gdy to zrobisz, to nadaj tej czynnosci raz jeszcze nazwe i sprawdz czy nazwiesz to wywolywaniem duchow.
2009-03-02 00:38:32
[#44] MerT
#1: Więcej info znajdziesz w poprzednich topikach:

http://netwars.pl/forumview.php?t=23952
http://netwars.pl/forumview.php?t=56439
2009-03-02 00:49:27
[#45] Pomidor
http://www.niewyjasnione.pl/

polecam jak ci sie nudzi i lubisz poczytac historyjki z przymruzeniem oka :)
2009-03-02 07:49:57
[#46] ehem
#26 :D :D :D :D

Żeby nie było, wywoływałem jak miałem 12-13 lat, nic nie wywołałem.

Zmieniony 2009-02-03 07:51:50 przez ehem

2009-03-02 08:13:55
[#47] Miltoner
CO ROBILISCIE PRZED ZYCIEM ?
2009-03-02 08:45:05
[#48] fux®
Nie ma duchów, wbijcie to sobie raz do głowy. :)
2009-03-02 12:16:17
[#49] mRv.Hunter
#42 czyli bog tez musi istniec bo po co by byli ksieza?
2009-03-02 12:18:16
[#50] AP~sodapop
jakie polecacie itemy +10 lub lepsze do nekromancji?
2009-03-02 12:54:52
ja wywolywalem duchy jak mialem 8 lat razem z moim bratem i rok po tym zdarzeniu umarlem.
2009-03-02 12:56:47
#14 co ma religia do zycia pozagrobowego?

Religia to tylko sposob na wyltumaczenie tego co przechodzi ludzka wyobraznie i mozliwosci.

Prawda jest osobnym rozdzialem i mozemy jedynie polemizowac i teoretyzowac na jej temat. Ludzie, ktorzy twierdza ze cos jest czegos nie ma, nie maja racji - a nawet jesli maja to jest to efekt strzalu w ciemno.

#42 wiesz ze istnieja pewnie choroby, urojenia umyslowe, ktorych ludzie nie potrafili sobie wytlumaczyc, dlatego wymyslili egzorcystow?

Na przyklad dosyc niedawno wykryto ze co roku umiera okolo 1 osoba na tzw. Post Nocturnal Death Syndrome. Czyli osoby dostaja pewnego urojenia ze opanowal je demon, czuja ucisk na klatce piersiowej, az pewnego dnia umieraja w snie na atak serca spowodowany strachem i tym ze wlasnie uciskiem. Jest to obecnie naukowo stwierdzona diagnoza, ktora moze byc skutecznie leczona bez pomocy egzorcysty.

#21 fakt, ale jest tak dlatego ze ludzie to sa bardzo prymitywni a jednoczesnie bardzo pewni siebie i swojej wiedzi. Od wiekow mysleli ze wiedza wszystko i ze ich wiedza jest absolutnie poprawna.

Do 1990 roku ludzie zyli w przekonaniu ze droga mleczna jest calym wrzechswiatem tylko dlatego ze nikt nie potrafil udowodnic ze jest inaczej. Wiec moje zalozenie jest takie, iz nie ma sensu usprawiedliwiac wlasnego prymityzmu i braku wiedzy zwyklym powiedzeniem - to nie istnieje bo nie potrafie tego udowodnic.

Zmieniony 2009-02-03 13:05:39 przez Dev.RedDress

2009-03-02 13:03:16
[#53] v0n
wsumie nigdy sie w to nie bawilem i nie zamiezam.

jestem agnostykiem. nie uwzam ze boga niema i wlasnie dlatego odczuwam pewien respekt przed ta sfera naszego zycia. mozna powiedziec ze nawet w pewnym sesie sie tego boje.

a nie bede tego robil poniewaz po kilku sytuacjach ktore sie przydazyly mi i moim bliskim (duzo by tu mozna pisac) wiem ze cos takiego na pewno jest i dziala w jakis tam sposob na nasze zycie.
2009-03-02 13:04:42
[#54] TakiJeden
Nie baw sie tym.
Taka mala rada ; o
2009-03-02 13:09:34
[#55] mzah
bawilem sie tabliczka Ouija - ogolnie byla mega beka bo mialem 1-2 osoby ktore naprawde wierzyly w to co specjalnie z innym qmplem pokazywalismy na tabliczce ;-P
w kazdym wywolywaniu trafiasz do jednej z grup: albo z ciebie robia idiote albo to ty robisz z kogos ;-) polecam opcje nr 2 a takze mniej harrego pottera i innych podobnych podrecznikow magii
2009-03-02 14:00:21
[#56] xWax.88
alez sie wywiazala dyskusja ;d niespodziewalem sie tego ;]
2009-03-02 14:11:00
[#57] folle-
od jakiegoś czasu nie wierzę w duchy, tak samo jak w to, że spotkam księcia z bajki. : ]
2009-03-02 14:17:30
Przeczytałam tylko #1 i #57.

Oglądam ostatnio regularnie program DUCHY na Discovery. W zasadzie w nim lepiej zawarte są szczegóły egzorcyzmów niż seansów spirytystycznych, ale naprawdę - warto zobaczyć, gdyż przybliża to o niebo sprawę z duchami.

Osobiście nie miałam nigdy kontaktów z duchami, oprócz kilku epizodów, których nie byłam naocznym świadkiem, lecz słuchałam opowieści sąsiadów: gdzie to niby (piszę niby, gdyż nie wiem, czy zdarzyło się to naprawdę) od altanki i kręgu ułożonego z kamieni z odpowiednimi symbolami (nie wiem też niestety co to za symbole) i podczas śpiewania pieśni pojawiła się postać i kartka, na której zapisane były słowa "zaklęcia" zaczęła płonąć.
Dla mnie to niestety mit i w takie rzeczy nie wierzę. Nie wierzę też w nic, czego nie da się fizycznie wytłumaczyć/zobaczyć/dotknąć/powąchać. Dlatego też nie wiem, co mnie skłania ku wierze w Boga.
2009-03-02 14:24:41
Jedyny duch jakiego potrafię wywołać to Serce Rosomaka...


A na poważnie, to kolesie mojego starego opowiadali czasem, że jak byli młodzi i się najebali, i np. żona ich wkurwiała to szli spać (latem) do garażu (samochodu) czy innej stodoły. W ich opowieściach zawsze powtarza się to samo. Czuli, że coś ich ściska za szyję, a jak otwierali oczy to widzieli jakby ich kobieta ubrana na biało dusiła (nie, nie żona...). Podobno też kilka klocków od mojej chaty w nocy słychać zwodzenie typiary i dziecka które to niby zginęły pod kołami jakieś taczki kiedyś.

Zmieniony 2009-02-03 14:25:19 przez ponury_indor

2009-03-02 14:44:37
[#60] [Tas]
To co znamy i jest zbadane to mały promil świata który nas otacza, istnieją rzeczy i zjawiska których nie jesteśmy nawet świadomi (pomijając już te duchy), więc raczej ciężko było by je też zbadać :O (podobnie jak setki lat temu ludzie nie mieli pojęcia choćby o atomach), uważam więc że takie założenie:

W 23 -[GPP]-Browar- napisał: [Pokaż]
-[GPP]-Browar-
2009-03-01 23:06:28
Jezeli nie jest udowodnione istnienie czegos, to mysle ze mozna zakladac, ze nie istnieje;]

jest błędne :<

Zmieniony 2009-02-03 14:45:13 przez [Tas]

2009-03-02 15:19:45
[#61] Wocek
Niebiescy pińcet!

Gówno a nie topic ; <
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.