NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2009-05-14 22:06:32
[#1] pinball
http://www.youtube.com/watch?v=xZX90K63IbA&feature=relat...

tak przy okazji znalazłem coś nowego, hf jeśli ktoś nie widział =]
szacun dla Dana ofc

Zmieniony 2010-02-05 22:10:13 przez pinball

2009-05-14 22:14:06
kozak
2009-05-14 22:34:19
[#3] VintagE
Dobry mocarz o.O. Szacun dla kolesia.
2009-05-14 22:38:35
[#4] Kanibal
szacunek za glupote
2009-05-14 22:45:28
[#5] razowiec
4# Kanibal

fajnie masz
2009-05-14 22:56:25
[#6] C-64
jak by mnie ktos wypchnal z takiej skaly to chyba zostawilbym za soba w powietrzu brazowa wstege

Zmieniony 2010-02-05 22:58:04 przez C-64

2009-05-14 22:57:28
#1 nawet tego nie ogladalem ale od razu uwarzam ze koles jest chujowy.
2009-05-14 23:07:45
[#8] LowRideR
Nieodpowiedzialny gnojek, mimo ze mial ponad 30 . Mial koles córke, a mimo to skakał jak samobojca.
2009-05-14 23:24:53
[#9] Nargil
#7 to se uwaRZaj...
2009-05-14 23:35:11
[#10] pinball
LowRider proponuje małej lekcji angielskiego i wysłuchania paru komentarzy wypowiadających się. Gdybyś uważnie obejrzał wiedziałbyś skąd biorąc się tzw. ikony. Przez co trzeba przejść, żeby osiągnąć to, co w życiu sprawia największa przyjemność. I nie określaj tego jako samobójstwo, tylko spełnianie marzeń i pragnień.
Jego córka na pewno to zrozumie i będzie dumna z tego, że miałą takiego ojca.
2009-05-14 23:38:08
[#11] LowRideR
No coz, dla wielu ojcow chlanie wody to autentyczna przyjemnosc, i jakos te corki wolalaby miec trzezwych tatusiow, ktorzy sie nimi zajmuja - zamiast zachlania sie pod laweczka, i szybkiego odejscia z tego swiaa.
2009-05-14 23:38:45
[#12] Nargil
#10 Lepszy przeciętny ojciec, niż wybitny i martwy... ale to tylko moje zdanie.
2009-05-14 23:39:50
[#13] Protoss
ten koles chyba byl pozbawiony instynktu przetrwania
2009-05-15 00:02:45
No dla mnie bez sensu. Ja nie uwazam kogos skaczacego tylko na linie bez zabezpieczenia za super extra miszcza tylko za kompletnego debila. WOW bede w ksiazce (MOZE) bo skocze na lince. To tak jakby skakac na nitce xp Przyjemnosc ??? Zajebiscie pewnie bylo mu przyjemnie wyjebac bania o skaly. Full wypas.

Zmieniony 2010-03-07 00:03:00 przez vA.Pershing

2009-05-15 00:15:33
[#15] ttwizard
Jest garstka osób, która aby przeżyć potrzebuje zastrzyku adrenaliny. Dan Osman klasyfikował się właśnie do takiej grupy.

#14 -> Skakałeś tak jak on ? Wątpie... więc skąd wiesz, że to nie sprawia zajebistej przyjemności ? Jutro może cie zajebać tramwaj w drodze do szkoły/pracy.... napewno będzie ci przyjemnie zginąc pod torami. FULL WYPAS.
2009-05-15 00:18:15
[#16] pinball
Aha, bo co niektórzy nie w temacie. To polecam filmik :
http://www.youtube.com/watch?v=viy9pWTGNys

uważam go za profesjonalistę, wspinaczka wymaga zaufania i polegania jedynie na swoich kończynach, koleś odkrył nowy rozdział i nikt mi nie zarzuci, że było inaczej ^^

Zmieniony 2010-03-07 00:20:11 przez pinball

2009-05-15 00:18:43
[#17] Protoss
#15 ale on nie zamierza sie chyba rzucac pod ten tramwaj
2009-05-15 00:19:17
[#18] ttwizard
#17 -> A czy Dan zamierzał się zabić o skały ?
2009-05-15 00:22:22
[#19] Protoss
nie wiem, ja mam do typa szacun, ale sadze ze za bardzo igral z losem
2009-05-15 00:23:36
[#20] pinball
Fakt, skoczył z tej skały drugi raz, ale nie zabił się wchodząc bez zabezpieczenia i 'odpadając'. Zawinił sprzęt a zdarza się to baaardzo często alpinistom, amatorom itd itp.
2009-05-15 00:24:45
[#21] -AciD-
#20 no dziwne ze zawinil, lezal tam 3 tygodnie a ten z bani skacze... ; o ciezko

Zmieniony 2010-03-07 00:24:55 przez -AciD-

2009-05-15 00:26:31
[#22] bt-cypis
Najbardziej wkurwiają mnie poglądy takich cepów co niby uważają się za zajebiście zdyscyplinowanych ziomów co wolą żyć w jak najbardziej przemyślanych i zabezpieczonych warunkach a tak naprawde w życiu osiągnęli wielkie gówno jak Pan Kazik na zmywaku w anglii zapierdalający na trzech zmianach ! Po drugie wkurwiają mnie ziomy którzy wiedzą co masz kurwa robić żeby być zajebiście szczęśliwym człowiekiem ! Co sprawia Ci satysfakcje i jakie są Twoje potrzeby ! A płacą alimenty za dwójke lewych śmierdzących szczyli. A ich żona kocha ich za to że przynoszą kase do chaty żeby wpierdalać pełnoziarnisty chmał z biedronki jak średniostatystycznie chodzący cep po chodniku.

Zmieniony 2010-03-07 00:28:27 przez bt-cypis

2009-05-15 00:28:23
[#23] LowRideR
Ojej, przejalem sie twoja wypowiedzia - zryj gowno na mase, to bedziesz w ksiedze guinessa - co za alternatywny tryb zycia!!
2009-05-15 00:28:25
[#24] ttwizard
Nie jest to już istotne. Moim zdaniem kolo prowadził fascynujące życie i zostanie zapamiętany na długo.
2009-05-15 00:36:24
[#25] vA.Orion
http://www.youtube.com/watch?v=4uHkyMh9FW4&feature=relat...


Tez dobry typ xD
2009-05-15 00:38:13
[#26] bt-cypis
Btw... Jak można w ogóle porównywać tak wspaniałego człowieka który odnalazł dopiero życie z jakimś pijakiem na ławce co je stracił... Ja pierdole ;/

Zmieniony 2010-03-07 00:38:52 przez bt-cypis

2009-05-15 00:42:01
[#27] pinball
#26 brak argumentów...
2009-05-15 00:49:59
[#28] Nargil
#20 Nie wiem... ja tam jutro o nim zapomnę
2009-05-15 00:54:13
[#29] Ghash
Respekt.
Niestety skakanie drugi raz na tej samej linie po pobiciu na niej rekordu ginesa to juz madre nie bylo. Normalnie po duzym odpadnieciu trzeba dac linie odpoczac, a przy takim rekordowym skoku to nalezaloby line wyrzucic ;p. Gosc natomiast poszedl zwinac sprzet i nagle postanowil skoczyc drugi raz ;p.
2009-05-15 01:06:29
[#30] wiz
niezle ; )
2009-05-15 01:15:05
[#31] CapitaN
takie pierdolenie to jest irytujace jak umarl Steve Irving wszyscy zapalali wirtualne swieczki,

o smierci Dana widze ze wiekszosc sie wypowiada negatywnie, wbrew pozorom to bardzo podobne historie.

Rodzina Steve'a jakos przyjela jego smierc i zaloze sie ze z corka Dana jest tak samo.
2009-05-15 01:19:10
[#32] -Zico-
Może mi ktoś streścić film, bo nie mam zainstalowanej karty dźwiękowej i nic nie rozumiem?
2009-05-15 01:24:33
Hm lepszej śmierci sobie chyba nie mógł wymarzyć?
2009-05-15 01:29:27
[#34] pinball
#33 zginął w trakcie tego, co kochał. To tak jak śmierć dla nimfomanki podczas orgazmu...
2009-05-15 01:34:25
[#35] Ganjaman
#29 po 3 tygodniach skoczyl i zginal a nie zaraz po pierwszym skoku
2009-05-15 06:08:45
[#36] Snorni
jeden z wielu kozakow z NW. po prostu mial wczesniej konto niz wielu z nas.
2009-05-15 06:43:53
Najzabawniejsze jest to Osman slynal z wspinaczki bez zabezpieczen. Potrafil wdrapywac sie na najwieksze gory w USA bez nawet pojedynczej liny. Nigdy mu wlos z glowy nie spadl i jak sam Osman czesto powtarzal ufal bardziej wlasnym rekom niz linom.


Jak zginal ? Przez peknieta line. Ironia losu :) Pozatym Lowerider widac naprawde masz duzo do powiedznia na ten temat. Czlowieka ktory wychowal sie w gorach chcesz uczyc co wypada a czego nie. Puknij sie w glowie :) Twoje podejscie do zycia jest prawie tak tragiczne jak jego smierc.

Pozatym, jego corka jest pewnie z niego duma. Opiekuja sie nia bliscy i raczej nie ma jakiegos tragicznego zycia wiec nie rozumiem tej calej irytacji.

Zmieniony 2010-03-07 06:49:38 przez Dev.RedDress

2009-05-15 08:31:03
[#38] Royee
W 10 pinball napisał: [Pokaż]
pinball 2009-05-14 23:35:11

I nie określaj tego jako samobójstwo, tylko spełnianie marzeń i pragnień.
Jego córka na pewno to zrozumie i będzie dumna z tego, że miałą takiego ojca.
2009-05-15 08:35:28
[#39] razowiec
Kwestia jeszcze teg ile ta córka ma lat. Uczono mnie, że strata któregoś z rodziców w wieku 0-3 przejdzie niemal niezauważona ( bo dziecko nie będzie rozumieć/pamiętać) jeśli około 4-12 lat to jest to największy dramat, bo rodzice w tym wieku to tzw. "istotni inni", czyli cały świat i dziecku potrzeba około 7 lat, żeby odzyskać psychiczną równowagę. Skoro kolo miał 35 lat jak (s)padł to bardzo możliwe, że jego córeczka jeszcze przez wiele lat będzie chodzić ze świeczkami w oczach.

Zmieniony 2010-03-07 08:36:38 przez razowiec

2009-05-15 08:40:26
[#40] Royee
sorry za #38, cos sie zjebalo..


W 10 pinball napisał: [Pokaż]
pinball 2009-05-14 23:35:11

"I nie określaj tego jako samobójstwo, tylko spełnianie marzeń i pragnień.
Jego córka na pewno to zrozumie i będzie dumna z tego, że miałą takiego ojca."

nie wiem ile masz lat kolego, ale zapewne kiedys zrozumiesz ze zakladajac rodzine i dajac nowe zycie, czlowiek przestaje zyc tylko dla samego siebie, zmienia sie z podejscia nastolatka na podejscie mezczyzny...
jak sie ma rodzine, i hobby ktore moze sprawic ze rodzina straci ojca - to sie z niego rezygnuje...

dla mnie kozak to by byl koles jak by u szczytu slawy zrezygnowal z tego swojego marzenia aby rodzina mogla miec ojca... takie poswiecenie zasluguje na szacunek...

"Rodzina Steve'a jakos przyjela jego smierc i zaloze sie ze z corka Dana jest tak samo."

oczywiscie, co miala zrobic? ojciec kochal adrenaline bardziej od niej, teraz bedzie mogla sie cieszyc ze jest corka znanego na calym swiecie kolesia, znanego glowne z tego ze zginal...

na bank jest szczesliwa i dumna...

egoizm godny idola nastolatkow...

Zmieniony 2010-03-07 08:48:58 przez Royee

2009-05-15 09:09:01
[#41] ttwizard
#40 Royee -> Niewiesz tak naprawdę co czuje jego córka, więc nie doszukujmy się negatywnych cech. Jest wiele niebezpiecznych zawodów, w których uczestniczą ludzie z założonymi rodzinami. Jednak to co Dan robił wygląda na prace powyżej ustalonego niebezpieczeństwa tylko, że Osman miał ogromne umiejętności i doświadczenie, przez co moim zdaniem jego wyczyny można porównać do niebezpieczeństwa profesjonalnego kierowcy F1.
2009-05-15 09:11:15
[#42] razowiec
#41 ttwizard

Tak jest, miał na to cztery certyfikaty
2009-05-15 10:51:17
kurwa ! strututu peczek drutu ! chuj z ta cala otoczka , najwazniejsze ze kurwa uzyl liny ktora 3 tyg. lezala dzies na skale . przeca albo dzie przemokla i sie popsula , albo ja pogryzly korniki ew. pszczoly , albo piorun w nia szczelil , albo jakies zwierze zrobilo na nia kupe i toksycznosc kupy ja popsula . a on wiedziac ze liny raczej jest zjebana zaryzykowal i 1m jej uzyl . ALE GLUPEK ! sam sobie winny !
2009-05-15 10:52:02
forgot ... i siemano !
2009-05-15 12:12:10
skad sie wzielo "i siemano"?

btw - koles kozak
http://www.youtube.com/watch?v=viy9pWTGNys 4:20 O.O

lol linki mi sie pojebaly xd

Zmieniony 2010-03-07 12:13:13 przez Screwt[PiG]

2009-05-15 12:46:32
[#46] guZZZiec
#16 zajebisty link , szacunek dla kolesia
2009-05-15 12:47:36
[#47] maac
jak powiedzial Rambo:

lepiej umrzec za cos niz zyc po nic ;)


jasne, ze dobrze jest miec instynkt samozachowawczy, ktory wszyscy tu mamy. "rzucic pasje, jak sie urodzi dziecko" - to zadna sztuka bo to masz od milionow lat, od pokolen, ewolucyjnie zakodowane w swoim mozgu, tak jak to, ze cofasz reke jak cie parzy. jestesmy bezmyslnymi maszynami i jak dla mnie wlasnie godne podziwu jest wszelkie wylamanie sie z tych ram, nawet tak wysokim kosztem jak swoje zycie.
to nas odroznia od zwierzat, choc nie uwazam aby bycie roznym od zwierzat oznaczalo cos dobrego, po prostu łudze sie, ze nasze zycie ma jakis sens poza stricte prokreacyjno-ewolucyjnym.
2009-05-15 12:56:09
[#48] razowiec
#47 maac

"[...] od pokolen, ewolucyjnie zakodowane w swoim mozgu, tak jak to, ze cofasz reke jak cie parzy. jestesmy bezmyslnymi maszynami i jak dla mnie wlasnie godne podziwu jest wszelkie wylamanie sie z tych ram, nawet tak wysokim kosztem jak swoje zycie."

a ty jak masz zamiar się zbuntować przeciw swojej bezmyślności?
2009-05-15 12:58:49
Najlepszym sposobem aby zapobiec temu wypadkowi było nie skakanie z wielkich skał. Ja unikam tego typu niebezpieczeństwa codziennie. Dlatego nie rozumiem, czemu ten koleś miałby zasługiwać na wiecej współczucia niż np. debil, który zabił sam siebie robiąc liposukcje odkurzaczem.
2009-05-15 13:00:20
[#50] pinball
#49 może dlatego, że nie był przeciętną jednostką której zależy tylko żeby przeżyć... jak Ty
2009-05-15 13:02:39
#50
A może uważał, że jego życie jest gówno warte? A może mając wybór pomiędzy udawaniem wiewiórki z błonami między kończynami a swoją córką, wybrał udawanie gryzonia? Może? Może.

Znasz go z klipu, który z oczywistych względów jest pośmiertną laurką, a wiesz o nim czego pragną oraz jaki był.

Zmieniony 2010-03-07 13:04:08 przez NeverOutGunned

2009-05-15 13:05:42
[#52] maac
#48 nie zamierzam, jestem przecietnym czlowiekiem i mi z tym dobrze ;)

rozmnoze sie, wychowam dzieci i umre za x lat na zawal lub raka, juz nie moge sie doczekac.
2009-05-15 13:12:29
[#53] ttwizard
Szczerze nie spodziewałem się, że tak wiele osób będzie go krytykowało. Takie wasze tłumaczenie bezpiecznego życia jest poprostu nudne. Stać w szeregu bo wybicie się z niego jest niebezpieczne heh... pozostaje wam NIC innego jak krytykować i siedzieć dalej przed kompem aż w końcu przeleci wam życie i kiedyś powiecie sobie "Boże, jestem już taki stary a nic ciekawego w swoim życiu nie doświadczyłem. Przynajmniej dożyłem 70-tki... ale co to jest za życie ?"
2009-05-15 13:16:37
hehhe a tak sie wszyscy paluja na freakow w flying suitach, skaczacych z mostu niemiaszkow itd, jacy to zajebisci ze kurwaniemogejapierdoleomatko a jak ktorys kojfnie to od razu ze debil.

stuknijcie sie w glowe. albo jedno albo drugie.
2009-05-15 13:34:12
[#55] Cuber
Przekozak. Kiedyś oglądałem o nim dokument i nie dowierzałem.
2009-05-15 14:07:55
[#56] pinball
#53 #54 dokładnie =]
Sam nie spodziewałem się, że koleś spotka się z taka krytyką, ponieważ był profesjonialistą, całe życie poświęcił miłości do gór. Ufał tylko sobie a nie swojemu samochodowi, koncie w banku i wielu innym rzeczom..
2009-05-15 14:20:31
zeby nie bylo, tez jestem w szoku ze koles sie przeliczyl i w gruncie rzeczy zabil. zeby jeszcze wszystko bylo dopiete i sprzet niespodziewanie zawinnil, ale on jest ofiara wlasnej lekkomyslnosci. co to zmienia?
czy wspinaczka bez lin jest ciezkomyslna? basejumping jest? a flying suits? pomieszane pseudo bungee?
czy nawet glupie podrozowanie stopem po np europie.

ZAWSZE cos sie moze stac, ale kazdy sam podejmuje decyzje co do tego co robi, co go emocjonuje i jakie podejmuje ryzyko. pojdziesz robic tosty i szafka ci spadnie na glowe. przyciotujesz przy kompie 24h i dostaniesz zakrzepicy albo zdechniesz na zawal w kiblu stary prosiaku bo ci postac zajebiali i straciles expa. wsiadziesz do ciezarowki i wycweli cie gruby kierowca z wąsem. skoczysz ze spadochronem a tu zonk. wsiadziesz na motocykl, najedziesz na kamien i lecisz. zechcesz dobiec do autobka, kierowca przytnie ci reke w drzwiach i powlecze po asfalcie. jeszcze wymieniac?

jebac ciasnoglowych matolow i siemano.
2009-05-15 14:37:36
[#58] KKND
wow
nawet jest w księdze rekordów ginesa! Cóż za fantastyczne osiągnięcie znaleźć się obok takich znakomitości jak koleś który rozbił najwięcej arbuzów głową w minutę i koleś który najwięcej podniósł zębami!
2009-05-15 14:38:16
[#59] pinball
#58 srednio sucho, postaraj sie bardziej
2009-05-15 14:44:59
[#60] KKND
to nie miało być zabawne. taka jest prawda. księga rekordów ginesa to jeden wielki joke gdzie obok ludzi którzy naprawdę mają coś do zaprezentowania dają debili i oszołomów którzy popisują się głupotą.
2009-05-15 14:46:39
[#61] pinball
Jeśli już piszesz, to napisz przynajmniej bez błędów. Chcesz porównać Dana do ludzi rozbijających arbuzy głowami? To przeczytaj ten topic ...
2009-05-15 15:19:13
[#62] Royee
dyskusja tutaj jest zbedna, dopoki sami sobie zyjecie na tym swiecie, a nie dla kogos, ja tez nie mam dzieci ale wiem jedno, jak zdecyduje sie na dziecko to ono bedzie priorytetem...

piszecie ze mial odwage, nie bal sie zaryzykowac, chcial poczuc smak zycia, wybijal sie swoja pasja z tlumu szarych, nudnych, dbajacych o bezpieczenstwo ludzi i inne pieknie brzmiace frazesy o poczuciu wolnosci...
ok, super, mial taki charakter i to jego sprawa...

ja tylko potepiam fakt stawiania na szali wlasnego zycia majac dziecko... zycie ludzkie jest najwieksza wartoscia jak dla mnie, jezeli on zostal obdarowany dzieckiem, to najazniejsza rzecza w jego zyciu jest opieka i dbanie o to dziecko...
uwazacie ze zaspokojenie swojego ego, pasji itp jest wazniejsze od zycia drugiego czlowieka ktore zostalo mu powierzone? zapewne nie bedziecie tak mysle juz za pare lat bo statystycznie rzecz biorac wiekszosc z Was doczeka sie potomstwa (w niektorych wypadkach "niestety")

i po cholere pisac ze w domu tez moze szafka czlowieka zabic... jak masz mozg i umiesz go uzywac to zdajesz sobie sprawe ze zabic sie uprawiajac tzw. sporty extremalne (szczegolnie w takiej wersji) jest o wiele latwiej niz siedzac w domu

I nie, nie jest lepiej umrzec robiac to co sie lubi niz prowadzic maloekscytujace, nudne zycie, takie jak inni... bo umrzec wydaje mi sie nigdy nie jest lepiej, szczegolnie jak sa osoby dla ktorych powinno sie zyc i nimi opiekowac... stawianie swojego zycia na szale w takim wypadku to egoizm i tyle...

PS. Adekwatna sytuacja, pan Edek jest monterem lini wysokiego napiecia, lubi ta prace, pasjonuje sie elektryka, uwaza ze ma misje dbac zeby ludzie mieli dostarczony prad bez ktorego teraz ciezko...
az kiedys pierdolnie go prad i zginie na miejscu...

i co, uwazacie ze jego dzieci byly by dumne bo umarl robiac to co lubi? a moze jego smierc nie jest piekna bo jego pasja sie nie wyroznia? nie jest widowiskowa itp?

umrzec pieknie to mozna jak sie poswieci za kogos zycie, a jak sie zaryzykuje nim bo ma sie taka pasje to inna sprawa...
2009-05-15 15:32:48
[#63] pinball
#62 jak z kolei wiem inną rzecz. Dan, jako ojciec, nie wprowadzał patologii do swojej rodziny (picie, ćpanie, napierdalanie żony i dzieci - co z tym? jak wytłumaczysz priorytet dla chlejusa który robi dziecko i ma je w dupie?). W jego oczach widać, że kochał swoje dziecko, nie mniej jednak jego natura nie pozwalała mu spokojnie osiąść.. o to głównie się rozchodzi, że koleś nie miał żadnych hamulców w odkrywaniu czego nowego i nie z podubek, żeby zostać wpisanym do KRG. Był w pełni wartościowym człowiekiem imo i spełnił się duchowo. Adekwatna sytuacja: jeżeli Pan Franek z PO podejmię decyzję współpracy z Rosjanami, da im tworzyć bazy w naszym kraju i dojdzie do sytuacji, że będziemy mieli następny rozbiór, to kim jest Pan Franek który posiada dwoje dzieci i psa?

Szanować będę go zawsze, jest dla mnie ikoną.
R.I.P.

Zmieniony 2010-03-07 15:34:18 przez pinball

2009-05-15 15:38:07
[#64] Royee
#63
nie zrozumiales w ogole o czym pisalem, nie porownuj go z alkoholikami, tylko ze zwyklymi ludzmi ktorzy maja hobby nie polegajace na ryzykowaniu zyciem...

"W jego oczach widać, że kochał swoje dziecko" - super argument...

Szanowac go mozesz ale nie widze sensu wmawiania ludziom ze dobra postawa jest przedkladanie wlasnej pasji na dobro dziecka...
2009-05-15 15:48:10
[#65] ttwizard
#62 -> Bardzo często przy takich osobach jak Osman staramy się stworzyć z niego nadludzia bez wad. W pewnym sensie masz racje. Powinien trochę zluzować ze swoim bardzo niebezpiecznym hobby albo chociaz wprowadzic jakies zmiany. Może nie jest wzorem do naśladowania jeżeli chodzi o wychowywanie dzieci, ale nie umniejsza to mojego podziwu nad jego osobą i nadal jest dla mnie kimś wyjątkowym. Aczkolwiek niewiesz do końca co czuje jego córka, przez co wyciągasz bardzo pochopne wnioski. Jeżeli znajdziesz gdzieś wywiad z nią kiedy opowiada o "pracy" swojego taty to się może czegoś więcej dowiemy. Kto wie może zostawił ją w dobrych rękach. Czy specjalnie się zabił żeby zrobić na złość córce i zostawić ją samą ? Nie.

Co do przykładu z Panem Edkiem... Wiesz dlaczego śmierć Edka się nie wyróżna ? Bo takich panów Edków jest zatrzęsienie. Ja mógłbym być Panem Edkiem, a nawet Proterran z fbi. Jego śmierć to jedna z wielu. Z drugiej strony znajdź mi 100 Dan Osmanów, mających takie umiejętności, żyjących na granicy życia i śmierci. Dlatego jego śmierć jest wyjątkowa bo to co robił było NIESAMOWITE.
2009-05-15 16:08:05
[#66] Raz0r
koleś kompletny kozak,
widziałem sporo jego filmików,respect
2009-05-15 16:08:20
#1
jak dla mnie to jest chujowy bo robic rzeczy niebezpieczne moze kazda pizda i sie wybije tam byle kto, aby tylko ryzykowal swoje zycie...


podziwiac to ja moge sportowcow (takich prawdziwych), muzykow, albo fizykow a nie jakiegos cepa, ktory ryzykuje zycie i osamotnienie rodziny bo kurwa potrzebuje zastrzyku adrenaliny i robi z tego filmiki...


nie wiem czym on wam imponuje... moze tez kurwa czcijcie ludzi co sie rozjebuja 250 na motorze o drzewo... bo musza miec adrenaline i ich smierc byla oryginalna i wogole lepiej zyc szybko i umierac mlodo...

pojebane


ps.

no ikona jak cholera...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dan_Osman

dla mnie ikona moze byc Czesław Niemen, Wojtyła, Wałęsa itd...

Podziwiacie go bo nie potrafil opanowac adrenaliny? Rzeczywiscie...


Nie krytykuje go jakos, ale zeby go podziwiac to trzeba miec nierowno pod sufitem. Byl wybitnym alpinista i chyba tylko w takich kregach moze uchodzic za "ikone".



Pzdr

Zmieniony 2010-03-07 16:13:10 przez WILD_A-Janek

2009-05-15 16:11:24
[#68] marcin[j]
W 65 ttwizard napisał: [Pokaż]
ttwizard
co ty gadasz, śmierć to śmierć czy będziesz królem czy chłopem i tak umrzesz i większość osób będzie miało to w dupie.

W 69 VintagE napisał: [Pokaż]
VintagE
dlaczego skoro dobrze gada, ja też mogę skoczyć tak jak tamten a nie będę raczej się uważał za jakiegoś nadludzia a raczej za pojeba

Zmieniony 2010-03-07 16:13:50 przez marcin[j]

2009-05-15 16:11:57
[#69] VintagE
W 67 WILD_A-Janek napisał: [Pokaż]
Sorry, ale helmuty nie mają prawa głosu ;]. Elo.
2009-05-15 16:13:01
[#70] pinball
#67 jak już kręcisz te filmiki i udajesz kozaka waląc taki z dupy post, to polecam filmik New World Disorder (7części). Nie wypowiadaj się tutaj ..
2009-05-15 16:14:10
#69 sry potrenuj w pilke bo slabo Wam idzie*


#70 ciekawe czy cieszylbys sie jakby mamusia mowila, ze tatus sie zabil bo mial potrzebe pobica rekordu jak byles malutki. ja bym bardziej szanowal ojca jakby przestal to robic po moim narodzeniu - nie wiem jak wy

ale rodzina > pasja co do wartosci wg. mnie pzdr


* oczywiscie zartowalem ^_^ jestem z naszymi

Zmieniony 2010-03-07 16:17:59 przez WILD_A-Janek

2009-05-15 16:20:06
[#72] pinball
#71 co Ty w ogóle pierdolisz ?
''cieszylbys sie jakby mamusia mowila, ze tatus sie zabil bo mial potrzebe pobica rekordu jak byles malutki''

po tej wypowiedzi mnie zgniotłeś, idź kręcić filmiki o gościach, którzy nie są niczym zagrożeni. spytaj się kolegi, czy dalej będzie skakać i jeśli przewróci się i nadzieje na coś, będzie chociaż myśleć o dzieciach.
2009-05-15 16:23:22
[#73] ttwizard
"i sie wybije tam byle kto, aby tylko ryzykowal swoje zycie...
"
No comment.

Aha ciekawy masz wyznacznik wartości. Internet > Wikipedia xD



#68 -> A jednak o takim Osmanie rozmawiamy tutaj i o jego śmierci i ja np nie mam tego w dupie.
2009-05-15 16:24:46
[#74] bt-cypis
Jak czytam te wasze posty to czuje się tak jakbym miał zaraz wyrzygać swoje jaja ! Ja jebie... Wielcy poświęceni ojcowie się znaleźli. Zobaczymy kurwa za kilka, wszystko wyjdzie w praniu !
Co do Osmana jest to jednostka całkowicie autorytatywna. Osoba która ufa życiu a nie ubezpieczeniu na życie. To jest prawdziwa odwaga. Nikt nie wie jakie jest jutro... Natomiast każdy wie że kiedyś musi umrzeć. Nie czaje was jak w ogóle można mierzyć życie jakąkolwiek logiką. Co do roli ojcostwa jak ktoś wsponiał wcześniej jest to dla mnie całkowita głupota ! Jak można poświęcać życie dla kogoś... No kurwa wytłumacz mi JAK ! ? Człowiek który coś kocha ma to oddać poświęcając się dla kogoś ? Co to za poświęcenie ? Życie z świadomością że robi się coś czego nie chce się robić, życie z świadomością tego że to naprawde nie jest życie tylko czysta wegetacja ! Jak on ma się poświecić ! ? Prawdziwy człowiek który KOCHA ! Zaznaczam KOCHA ! Jest całkowitym egoistą. Jest całkowicie przepełniony miłością do siebie samego, swojej pasji ! To ktoś kto czuje że naprawde żyje. Ktoś z uśmiechem na twarzy który dopiero wtedy może dzielić się prawdziwą miłością. A nie hipokryzją udając kogoś szczęśliwego z sztucznym grymasem na twarzy gdzie w głębi serca odczuwa ból bo nie może się spełnić. Najpierw trzeba pokochać siebie. Inaczej nie ma takiej możliwości. Jest to tak jak stawianie przyczepy przed samochodem. Ani przyczepa ani samochód nie ruszy ! Jak nauczysz się kochać siebie... Odnaleźć własny sens dopiero później będziesz mógł się dzielić z innymi.
2009-05-15 16:29:09
[#75] razowiec
#74 bt-cypis

"autorytatywna"? Gdyby to słowo pojawiło się na końcu twojej wypowiedzi to byłoby to całkiem efektowne ukoronowanie wypisywanych przez ciebie idiotyzmów. Serio.

Zmieniony 2010-03-07 16:30:32 przez razowiec

2009-05-15 16:30:10
[#76] ttwizard
Generalnie mamy tutaj podział na bezpiecznych typków, którzy brzydzą się jakimkolwiek ryzykiem. Spełniają się rutynowym planem dnia i życia, czyli szkoła > studia > praca przy biurku > założenie rodziny > the end. I reszte czyli osoby, które wymagają czegoś więcej od swojego życia i potrafią docenić właśnie takiego Dana Osmana.

Eot z mojej strony.
2009-05-15 16:32:19
[#77] pinball
#76 ctrl c + ctrl v

dodałbym jeszcze tylko taki typ:

chcieliby poczuć to, co ta druga grupa, ale nie wiedzą jak albo sa stazi, za bardzo zciotowani, albo leniwi

pozdrawiam

Zmieniony 2010-03-07 16:33:22 przez pinball

2009-05-15 16:43:04
#76 generalnie to Ty jestes pop**** i nie rozumiesz jeszcze pewnych rzeczy
#74 tak jak napisales jest egoista, a ja nie szanuje egoistow, pzdr


#76 nie brzydze sie ryzykiem, bo jezdzilem tez kilka lat na bmxie i szanuje ludzi ktorzy robia takie rzeczy, ale moim skromnym zdaniem mogl sobie darowac pobijanie rekordu kiedy urodzilo mu sie dziecko - gdyby tak zrobil wtedy faktycznie full respect dla goscia... ale coz wybral zabawe i kamery...

#72: aha, nie porownuj bxma przy ktorym ryzyko smierci jest nieporownywalnie mniejsze, poza tym moj kumpel nie ma jeszcze dzieci i to jest dosc zasadnicza roznica

Jezeli zalezy mu na corce to powinien odpuscic sobie swoje niebezpieczne zabawy i tyle. Taka prawda, stwierdzil, ze jego potrzeba zabawy jest wieksza od potrzeby corki do posiadania ojca.

Widze, ze wielcy fani Osmana moga sypac madrosciami z ksiazek Paulo Coelho i nic ich nie zatrzyma...

pzdr i bez odbioru bo szkoda czasu...


moze na koniec wielcy fani Dana, powiedza co lepsze:

Jest sobie mlody czlowiek. Uwielbia jazde na scigaczu z wielka predkoscia. Rodzi mu sie dziecko:

a) sprzedaje scigacza i zmienia sobie hobby, albo kupuje wolniejszy motor i przestaje szalec na drodze
b) jezdzi dalej tak samo, az w koncu rozpiedala sie na scigaczu pobijajac rekrod predkosci (ma swiadomosc, ze podejmuje gigantyczne ryzyko pobijajac ten rekord)

pzdr dla mnie wybitny alpinista i nic wiecej z tego Dana

Zmieniony 2010-03-07 16:47:48 przez WILD_A-Janek

2009-05-15 16:44:43
[#79] Royee
W 76 ttwizard napisał: [Pokaż]
ttwizard, wczesniej pisales z sensem ale to ostatnie to co to za podzial w ogole? tylko czarne i biale?

stary, nie brzydze sie ryzykiem, robilem w zyciu wiele glupich, ryzykownych rzeczy, nie bede pisal co bo to nie powod do chwalenia sie, nie mam rutynowego zycia, zyje jego pelnia wg samego siebie... a to ze nie musze w tym celu ryzykowac za bardzo zyciem to jedna sprawa, druga to to ze decydujac sie na dziecko bede potrafil ograniczyc ryzyko do minimum... odpowiedzialnosc to jest dopiero wyzwanie...

chcialem jeszcze odpisac cos do
W 74 bt-cypis napisał: [Pokaż]
bt-cypis, ale po 3krotnym przeczytaniu tego posta... nie wiem w ogole o co w nim chodzi... mimo to:

KOCHAC - mozna tez swoje dzieci, rodzine i byc szczesliwym taka miloscia

"Jak można poświęcać życie dla kogoś" - zrozumiesz jak dorosniesz (mentalnie a nie wiekowo)

"A nie hipokryzją udając kogoś szczęśliwego z sztucznym grymasem na twarzy gdzie w głębi serca odczuwa ból bo nie może się spełnić."

sadzisz ze filatelista siedzac sobie bezpiecznie w domu i przegladajac klasery ze znaczkami jest nieszczesliwy?

te skoki to jest zaledwie sposob na zycie jednej jednostki, nie podciagaj wielkich ideologi pod to bo kazdy moze byc szczesliwy w calkowicie roznych dzedzinach i stylach zycia...

"No kurwa wytłumacz mi JAK ! ? Człowiek który coś kocha ma to oddać poświęcając się dla kogoś ?"

jak nie jestes w stanie poswiecic sie dla dziecka to go nie rob - dziecko samo sie na swiat nie sciagnie...

Zmieniony 2010-03-07 16:48:47 przez Royee

2009-05-15 16:47:54
[#80] pinball
Niech topic już spadnie ...
Z chęcią chciałbym napisać, że niektórymi z Was gardzę...

EOT!!!!
2009-05-15 16:50:37
[#81] Royee
na szczescie to Ci ktorymi gardzisz bo maja odmienne zdanie w kwestii odpowiedzialnosc przezyja takich jak Ty... no chyba ze Ty tez nie wiesz "jak smakuje zycie" i mimo szczerego podziwu tez tylko siedzisz w domu przed kompem i ciotujesz na nw...
2009-05-15 16:58:37
chce zeby topic spadl bo mimo woli prawda plynie do jego pustego lba, ze bohator z jutubowego filmiku okazal sie nieodpowiedzialnym gnojkiem

"no chyba ze Ty tez nie wiesz "jak smakuje zycie" i mimo szczerego podziwu tez tylko siedzisz w domu przed kompem i ciotujesz na nw..."

co Ty, wszystkie posty pisze koma jak leci ze spadochronem :D'

mozna close
2009-05-15 18:22:14
#39 bzdura. Te dane sa wyssane z palca.

Moj najlepszy kumpel stracil ojca w wieku 12 lat. Uwierz mi ze wcale go to nie boli i bardzo czesto zachowuje sie jakby bylo mu to obojetne.

Czas potrafi zalagodzic wszystko. Sam nie stracilem nikogo z bliskiej rodziny jako tako wiec orpocz tego przykladu nie jestem w stanie duzo powiedziec.

Najbardziej to mnie smieszy jak ludzi, ktorzy nie maja pojecia jak to jest stracic ojca/matke wypowiadaja sie w temacie i proboja opisac jaka to "tragedia".

Dla mnie bardziej tragiczne od jego smierci sa losu ludzi, ktorzy spedzaja 24h przed kompem, bez perspektyw, pomyslu na zycie ani przyszlosci albo rzucaja szkoly zeby grac w Pokera xD (tak tak, wszystko to i wiele innych tylko na NetWars).

Czyli podsumowujac, czy cos jest tragedia czy nie zalezy tylko od perspektywy - ktora rozni sie u prawie kazdego wiec wmawianie innym ludziom ze sie myla, i wywyzszanie wlasnych "dyrdymalow" ponad wszystko jest lekko nie na miejscu.

Zmieniony 2010-03-07 18:28:45 przez Dev.RedDress

2009-05-15 19:52:53
[#84] Dr4goN
janek, wypierdalaj robic te swoje denne filmiki, bedzie lepsza atmosfera
masz klapy na oczach koniu
2009-05-15 19:59:57
"Dla mnie bardziej tragiczne od jego smierci sa losu ludzi, ktorzy spedzaja 24h przed kompem, bez perspektyw, pomyslu na zycie ani przyszlosci albo rzucaja szkoly zeby grac w Pokera xD (tak tak, wszystko to i wiele innych tylko na NetWars)."

sam sobie zaprzeczasz, wlaśnie taki ktoś ma jakiś pomysł na życie i woli zaryzykować niż robić przez reszte życia to czego nie będzie lubił
2009-05-15 20:40:56
[#86] Protoss
http://www.liveleak.com/view?i=dc9_1237800045
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.