Partia słynąca z populizmu, która chciała likwidować senat, zmniejszać liczbę posłów, partia ktora miala kiedys piekny program 3x15 - ostatecznie stwierdziła, że jednak na Polakach się zemści, i wróci do 40 % podatku(plus zwiekszona akcyza) , a poza tym zapowiada się na to, że deficyt bedzie jeden z największych w ciągu ostatnich 20 lat.
http://www.dziennik.pl/polityka/article404110/Niesiolowski_W...
Mlodzi, wyksztalceni, co sie zalapia do 3 progu niech podziekuja panom z PO, ze beda oddawac 40 % swojego dochodu. Niech zyje PO
Zmieniony 2010-12-09 11:22:39 przez LowRideR
"prawdopodobnie" wiec nie pierdol ze wzrosna !
#2 za same takie pomysly powinni byc pietnowani i karani przez ludzi...
No coz, liberalna partia (wg mediow) dziala bardziej socjalistycznie od PiSu :)
KANDYDATEM NASZEJ WJOSKI JEST JAROSLAW KALINOWSKI !
#2
Ta, to ciekawe z czego mają pokryć tą gigantyczną dziurę budżetową. Mają dwie opcje - albo powiększać deficyt, albo podnieść podatki.
Takie są efekty działań krótkowzrocznej, POpulistycznej POlityki, gdzie NIC nie myśli się o redukcji wydatków publicznych i prywatyzacji. Naprawdę nie wiem jakim naiwnym trzeba być aby myśleć, że PO czymkolwiek lepszym się wyróżnia na tle tych pozostałych partii w parlamencie. Przecież to już SLD było bardziej liberalne...
#6
ale SLD w Bozie nie wierzy, wiec to najwieksze komuchy w Polsce !!!
A PiS i PO to prawica taka no !!! W Bozie wierza !
Ale po co wypisujesz tu takie pierdoly?
wypadalo by zalegalizowac konopie...
#1 zwolennik PiS
jebac PO i jebac PiS ale jak jestes za pisem to jestes obszczymordą
A Ty bedziesz cale zycie skosikiem. Jebac, jebac, obszczymorda - tyle masz do powiedzenia, idz stad
Pożyjemy zobaczymy, jak zaczną podwyższać podatki to stracą moje poparcie
a kibicom partyjnym takim jak #1 mówimy stanowcze NIE , myślisz że istnieje idealna partia która wszystko będzie dobrze robiła? są dobre i złe decyzje.
A to Lolrider nie doznał nawrócenia? Nie jest on przypadkiem UPRowcem teraz?
"obszczymordą" xDDDDDDDDDd
Lowrider to syn Cugier-Kotki.
#12
Nie ma takich partii, ale ta partia robi tylko złe rzeczy. Ciezko mi znalezc pozytywy, a takie teksty "jak zwieksza podatki to straca glos", to pic na wode.
Polacy to taki narod, ze jak im wprowadza 60 % podatku, to beda mieli 60 % poparcia w spoleczenstwie. Wot Lachy
#7
Bo nie pozostaje nic innego, niz wypisywac takie pierdoly.
Co chcesz dzis madrego odkryc ? ze jakas partia mowi co innego, a co innego robi ? Ze wszystkie dzialania sa krotkofalowe i obliczone tylko na sondaze i pr ?
Ich wszystkich roznia tylko szczegoly.
Pewnie kurwa... a jakby rządził PiS albo inne gówno to było by lepiej... i jakby mieli załatać taką dziurę w budrzecie to na pewno by podatków nie podnieśli tylko zajżeli we własną kieszeń... wierzysz w to... ?
#18
Z ostatnim zdaniem się zgadzam. Jednak warto takie rzeczy przypominać, to może taki Terminator zamiast isc glosowac na PO, zostanie w domu i poczytyta jakiegos Kartezjusza. Anihilacja PO, SLD , PSL i PiSu byłaby bardzo dobra
#19
Chciałem tylko dodać, że PiS obniżył podatki za swej kadencji. A takie gdybanie "co by PiS zrobil dzisiaj" jest troszke niepoważne. Na ich plus jest to, ze nikogo nie chcieli oszukiwac, i wyskoczyli z typowym socjalistycznym postulatem, wiec wiadomo czego mozna sie spodziewac. Po platformerskim rzadzie mozna bylo sie spodziewac twardego liberalnego kursu w ekonomii, a mamy to co jest zlecone przez Bruksele - zwiekszenie podatkow.
wow lowrider bardzo madrze napisal, nie wioem po hooj wy glosujecie, w ogole cale spoleczenstwo - poprzez nie pojscie do urny polacy powinni pokazac politykom jak bardzo ich cenia i im wierza...
#16 Przeważnie się widzi złe rzeczy x] podaj decyzje PO którą uważasz za katastrofę?
może prywatyzacja stoczni?
może nieugięcie się przed związkami zawodowymi?
a może przekształcenie szpitali w zozy?
mnie najbardziej denerwuje że sejm (PO) wprowadza chore przepisy dotyczące bezpieczeństwa imprez masowych. Teraz za odpalenie racy na meczu grożą kosmiczne kary i jebane zakazy i to mi sie na maksa nie podoba więc jak zaczną podwyższać podatki to serio stracą moje poparcie, nigdy nie byłem przywiązany do żadnej partii i nigdy nie będę. Kiedyś namawiałem innych żeby głosowali na tę samą partię co ja teraz mam to w dupie.
Zmieniony 2010-12-09 12:04:02 przez huki
#18
Przykra prawda niestety. Ale taka jest naturalna konsekwencja demokracji. Politycy myślą bardzo krótkowzrocznie, bo interesuje ich tylko perspektywa najbliższych wyborów i zdobycia poparcia tu i teraz. To co będzie za 20-30 lat mają w najgłębszym poważaniu, bo wtedy to już od dawna będą się opierdalać na Karaibach.
#21
Lowrider, ja bym PiSowi nie przypisywał żadnych zasług, ponieważ obniżka składki rentowej czy wprowadzenie ulg prorodzinnych były możliwe tylko i wyłącznie dzięki temu, że była dobra koniunktura gospodarcza. Wysoki wzrost gospodarczy w tamtym czasie oznaczał znacznie większe wpływy do budżetu, toteż mogli sobie pozwolić na tego typu populistyczne kroki. Mówię populistyczne, ponieważ w parze z tymi nieznacznymi obniżkami podatków nie szły żadne cięcia w wydatkach publicznych. Bez redukcji rozbuchanych wydatków państwowych, jakakolwiek obniżka podatków nie ma sensu. Ale o zmniejszeniu wydatków nikt nie pomyśli, bo od tego może spaść poparcie wśród ludu.
Zmieniony 2010-12-09 12:07:46 przez Mateo
40% - to mnie rozpierdala. To przeciez gwalt bez mydla.
"Lowrider, ja bym PiSowi nie przypisywał żadnych zasług, ponieważ obniżka składki rentowej czy wprowadzenie ulg prorodzinnych były możliwe tylko i wyłącznie dzięki temu, że była dobra koniunktura gospodarcza."
dokladnie to samo chcialem mu napisac ,ale mnie wyprzedziles...
"Ale o zmniejszeniu wydatków nikt nie pomyśli, bo od tego może spaść poparcie wśród ludu."
mysla mysla...chca zmniejszyc wydatki w resortach o 3mlrd (dzisiejsze info).
W UK jest ponoc stawka 50% xdddddddd
Margaret Thatcher sie w grobie przewraca ;] chyba, ze jeszcze zyje, to jak sie o tym 50% dowie, to na pewno umrze ;]
Zmieniony 2010-12-09 12:17:09 przez Hell^Fire
#26
>>>mysla mysla...chca zmniejszyc wydatki w resortach o 3mlrd (dzisiejsze info).
Bo teraz są postawieni pod ścianą i muszą gdzieś szukać tych pieniędzy, aby budżet się nie posypał. Ale takie tam pierniczenie o zmniejszaniu wydatków w resortach to też granie pod publiczkę. Dużo z tego nie będzie i nie ma to większego znaczenia dla całego budżetu. Jeszcze jakiś czas temu Tusk się chwalił, że wzywa ministrów na rozmowy i zmusza ich do oszczędności. Gdzie są tego efekty ja się pytam? Gdzie oni obcięli te wydatki, skoro teraz paramy się z tak wielkim deficytem?
Niech się ogarną i zastanowią gdzie idą największe pieniądze - ot choćby na taki KRUS. Wydatki można by obniżyć bardzo znacznie, tylko każda taka decyzja będzie bardzo niepopularna społecznie i dlatego nie odważą się tego zrobić, ot tyle.
Zmieniony 2010-12-09 12:23:13 przez Mateo
ale i tak beda mieli duze poparcie, bo w telewizji mowia, ze ludzie glosujacy na platforme sa mlodzi, wyksztalceni i inteligentni - ktoz by nie chcial byc taka osoba?;
. A takie gdybanie "co by PiS zrobil dzisiaj" jest troszke niepoważne.
A to czemu.. ? Jakbyś nie zauważył mamy kryzys gospodarczy... każdemu jest łatwo stać z boku i jebać na rządzących, gorzej samemu wziąść się do roboty.
Pewnie, że można gdybać bo nie wiesz jakby PiS sobie poradził z kryzysem... może by było 50% podatku i w tedy byś płakał jeszcze bardziej... ?
Nie ciesze się oczywiście z tej podwyżki ale nie można tak generalizować.
PO ciąglę wmawiała nam, że w Polsce nie ma kryzysu albo, że jest w minimalnym stopniu w porównaniu do innych państw... i słusznie...
Wmawianie luziom, że nie ma kryzysu to bardzo dobry sposób na to, żeby go nie pogłębiać i nie siać paniki...
#30
a mi sie wydaje, ze zaklinali rzeczywistosc bo wybory byly
W nas siła i w naszych własnych układach <3
Zmieniony 2010-12-09 17:23:56 przez SecondTwo
Budżet ma dziurę drodzy państwo, dziurę. Blisko nam do przekroczenia tego progu 55%, co jest naprawdę niebezpieczne - edukacja walnie, SZ też, o drogach możemy zapomnieć, administracja będzie słaba, nie pisząc już o służbach porządkowych. Jest kryzys i nadejdzie większy. Najważniejsze jest, aby nasz PKB był D O D A T N I - czyli żebyśmy się nie cofali, ale rozwijali. Wolno, bo wolno, ale jednak do przodu.... jak ruszy koniunktura w UE, to i Polska ruszy z kopyta. A dogmatykom wolnego rynku radzę się przyjrzeć tym "liberalnym eldorado" - minusy sięgają poziomów DWUcyfrowych.
Kasy rząd będzie szukał:
- wśród studentów (liberalizacja szkolnictwa)
- pewnie policja i mundurowi trochę mniej dostanie (na granicach strajków)
- wojsko podobno nie
- administracja nie wiem
- rolnicy dostaną po dupie (?)
- wśród drobnej i średniej przedsiębiorczości - lepsza egzekucja podatków
- najprawdopodobniej infrastruktura
musimy tylko się modlić, aby NBP trzymał stopy.
Zmieniony 2010-12-09 17:37:04 przez USS.Terminator
No cóż, samo się to nie naprawi, musimy to zrobić MY czyli obywatele, na całym świecie nie jest kolorowo a MY jako NARÓD daliśmy sobie radę z dużo gorszymi rzeczami, więc dlaczego teraz ma się nie udać?
Odrobinę poświęcenia i tyle.
"Mlodzi, wyksztalceni, co sie zalapia do 3 progu niech podziekuja panom z PO, ze beda oddawac 40 % swojego dochodu. Niech zyje PO"
40%? Chciałbym aby moje daniny tyle wynosiły - to już byłby ładny postęp ;) Ale rozumiem że chodziło jedynie o podatek dochodowy...
"Budżet ma dziurę drodzy państwo, dziurę. Blisko nam do przekroczenia tego progu 55%, co jest naprawdę niebezpieczne - edukacja walnie, SZ też, o drogach możemy zapomnieć, administracja będzie słaba, nie pisząc już o służbach porządkowych. Jest kryzys i nadejdzie większy"
Oby tak wszystko co tu wymieniłeś padło ostatecznie, może wtedy powrócimy do normalności - czyli redystrybucji środków pomiędzy podmiotami prywatnymi a nie meteodami publicznymi.
Zmieniony 2010-12-09 18:02:03 przez lord_wind
"Budżet ma dziurę drodzy państwo, dziurę. Blisko nam do przekroczenia tego progu 55%, co jest naprawdę niebezpieczne - edukacja walnie, SZ też, o drogach możemy zapomnieć, administracja będzie słaba, nie pisząc już o służbach porządkowych. Jest kryzys i nadejdzie większy"
mam nadzieje, ze z tego powodu nastapi ta jebana prywatyzacja wreszcie...
A pozniej tylko przyjmowac budzety bez deficytu i wroci normalnosc.
No przyjdzie prywatyzacja. Oczywiście nie będzie tego nikt inny wykupywał, jak Niemczy, czy kapitał Zachodni. Ceny pójdą w górę, bo nikomu na Zachodzie skupiającemu kapitał nie będzie przecież zależało, aby Polak miał dobrze.
Egoizm i narodowy i grupy.
Coś takiego się dzieje w Małopolsce np. z prądem - znajomy opowiadał jak wyglądały "przetargi". Ale to już przeszłość oczywiście, bo większość spółek jest Niemieckich, na które rząd niedługo nie będzie miał wpływu.
Zawsze mam w pamięci ten kazus pruski - byli liberałowie polscy. Ale były też i Prusy, państwo totalne, państwo oświecone, z Fryderykami...
Skończyło się tak, że małe Prusy dosłownie pożarły liberalną wtedy Polskę na obiad;D
Tak więc, jeżeli Polska będzie państwem słabym, to - najzwyczajniej w świecie - wszyscy na tym ucierpimy ;rynki zmonopolizuje (a dlatego zmonopolizuje, bo słabe państwo nie ma wystarczającej ilości sił, aby kontrolować wszystkich segmentów) kapitał obcy dla naszego narodu.
Ale wtedy mam nadzieję, że nasi forumowi liberałowie pójdą pracować dla Niemca i dadzą się wykorzystać "w glorii i chwale kapitalizmu" , prawda?
ok, racja.
do zobaczenia kiedyś tam :-)
tak tak Rolandos a na wyborach zrobiles sobie beke zamiast oddac glos tt
#33
Człowieku o jakich liberalnych gospodarkach ty mówisz? Sorry, ale w Chinach jest większy liberalizm gospodarczy niż w Eurokomunie.
#38
Co za różnica czy właścicielem przedsiębiorstwa będzie Polak, Rusek czy Niemiec? Mnie to naprawdę wali, byleby firma zapewniała usługi na odpowiednim poziomie. Monopolizacja natomiast jest praktycznie zawsze skutkiem interwencjonizmu państwowego. Jeśli chodzi o energie elektryczną to monopolizację możemy zawdzięczać tylko i wyłącznie naszemu wspaniałemu rządowi PO, który chce sprzedać koncerny bez uprzedniego urynkowienia sektora energetycznego. Monopol państwowy zamieni się w prywatny i tyle, ale nie ma to nic wspólnego z wolnym rynkiem. To jest nieudolność twojej ukochanej partii, a nie kapitalizm. Ustawianie przetargów, sprzedawanie państwowych przedsiębiorstw za bezcen, zamiast z licytacji itd. to również nie jest to za czym opowiadają się liberałowie.
Zmieniony 2010-12-09 18:34:04 przez Mateo
sram na tych mlodych wyksztalconych oszolomow niech kurwa bula 150%, sami sa sobie odpowiedzialni
"Ceny pójdą w górę, bo nikomu na Zachodzie skupiającemu kapitał nie będzie przecież zależało, aby Polak miał dobrze."
pomijajac ze ten twoj post to brednia na bredni , ceny nie zaleza od tego czy ktos nas lubi czy nie, jak niemiec podniesie cene , to francuz sie schytrzy i ja obnizy przyciagajc do siebie wieksza liczbe klientow
Ceny pradu sa wysokie wlasnie dlatego ze panstwo ma monopol
"rynki zmonopolizuje (a dlatego zmonopolizuje, bo słabe państwo nie ma wystarczającej ilości sił, aby kontrolować wszystkich segmentów)"
ale to wlasnie panstwo pomoga monopolizacji. Duza firma jakos sobie poradzi , te nowe ktore wchodza na rynek walczyc z monopolem sa zalewane koncesjami, podatkami, jakimis grupami ktore nie dopuszczaja nikogo z zewnatrz (patrz prawnicy i ich ceny)
"Zawsze mam w pamięci ten kazus pruski - byli liberałowie polscy. Ale były też i Prusy, państwo totalne, państwo oświecone, z Fryderykami...
Skończyło się tak, że małe Prusy dosłownie pożarły liberalną wtedy Polskę na obiad;D"
no bo poza oswieconymi prusami i liberalna polska bylo cos wiecej niz roznica systemow. Oni chociaz mieli krola ktory mial panstwo na wlasnosc , nasz byl elekcyjny , taki prezydent - zobacz kiedy w polsce bylo najlepiej , poza kilkoma elekcyjnymi krolami bylo to za dynastii ktora potrafila skupic wladze w rekach jednej osoby
Zobacz tez w ilu polska byla wojnach, swoja droga to jest odzielny temat i go zostawmy w spokoju.
"A dogmatykom wolnego rynku radzę się przyjrzeć tym "liberalnym eldorado" - minusy sięgają poziomów DWUcyfrowych."
jesli nastapi liberalizacja szkolnictwa , to rozumiem ze obniza nam wzamian podatki....czyli ogolna sytuacja sie poprawi bo jesli podatki pozostana takie same nie nazwalbym tego liberalizacja
#38 A Ty dalej glosisz te bajeczki typu:
"Zawsze mam w pamięci ten kazus pruski - byli liberałowie polscy. Ale były też i Prusy, państwo totalne, państwo oświecone, z Fryderykami...
Skończyło się tak, że małe Prusy dosłownie pożarły liberalną wtedy Polskę na obiad;D"
Ale była też Rosja, największe ówczesne mocarstwo, była Austria, no i militarne państwo pruskie(a nie jakieś "oswiecone"). Polska nie mogła wtedy wygrać, bo była sama na 3 silniejszych militarnie.
Nie zmienia to też faktu, że potem oświeceniowy monarcha pożarł te wspaniałe Prusy w kilka dni.
Zmieniony 2010-12-09 18:57:23 przez LowRideR
#43
A ja sie pozwole nie zgodzic. Lepiej oczywiscie gdy w Polsce firmy są polskie. To stąd się brała niechęć do Żydów w dwudziestoleciu miedzywojennym, bo polskich przedsiebiorcow bylo niewielu, a głównie jednak wszystkim zajmowali się Żydzi...I nie ma sie co dziwic, ze to Polakom się nie podobało, i były plany żeby ich wytranspportować do Palestyny(sami tego chcieli też zreszą)
Jak dla mnie, licytacje mająku narodowego powinny być na początek tylko umożliwione Polakom, a w razie niepowodzenia - na szerszą skalę.
#38
>>>Zawsze mam w pamięci ten kazus pruski - byli liberałowie polscy. Ale były też i Prusy, państwo totalne, państwo oświecone, z Fryderykami... Skończyło się tak, że małe Prusy dosłownie pożarły liberalną wtedy Polskę na obiad;D
Ale logika :D Rozumiem, że fakt iż kapitalistyczna Estonia została wchłonięta przez ZSRR, świadczy o tym, że stalinizm jest lepszy od kapitalizmu? :D
Jakby Korea Północna spuściła atomówkę na swoich południowych sąsiadów i ich "pożarła" to również byłby argument przeciwko liberalizmowi w Korei Południowej?
Postaraj się jakieś lepsze argumenty znaleźć, bo to to żal jest.
Zmieniony 2010-12-09 19:00:03 przez Mateo
kurwa jak ja nie moge sluchac tego pierdolenia o wolnym rynku, kapitalizm polega na tym ze sie albo ma kapital albo sie zapierdala. dobrze wiecie kto ma w polsce kapital, poza komuchami tylko szwaby i zydy. pierdole wszystkich dekli ktorzy uwazaja ze zapierdalanie dla jakiegos szwabskiego banku czy komuszej kancelarii to zajebista praca z rokowaniami na przyszlosc. pierdolone mlode wyksztalcone eunuchy
Lubie polityczne topici, zawsze tu tak... cieplo i rodzinnie.
Mimo tego ze czlowiek sie tylko wkurwia, to dzisiaj jedna dobra decyzja w sejmie zapadła
http://tiny.pl/3813"A dogmatykom wolnego rynku radzę się przyjrzeć tym "liberalnym eldorado" - minusy sięgają poziomów DWUcyfrowych."
To jest zawsze najlepsze :) Brałem już w życiu udział w wielu dyskusjach politycznych czy tym podobnych i bardzo często się z tym spotykam. Jak opowiadam ludziom o ekonomi szkoły austriackiej, wolnym rynku i kapitalizmie to mówią: no tak ale tego nie ma nigdzie na świecie poza jakimiś małymi nieistotnymi państwami, żeby chwile później udowadniać jak to w krajach pełnego liberalizmu (podając przykład USA czy chocby Estonii ;) ) panuje kryzys przez ten zły liberalizm :)
#52 Wspieranie wartości chrześcijańskich będzie zadaniem mediów publicznych, na które można będzie uzyskać budżetowe pieniądze - zdecydował o tym Sejm przyjmując jedną z senackich poprawek do ustawy medialnej.
ja pier... co za ciemnogrod;;
Ja powiem tak, niektórzy tracą niektórzy zyskują na kryzysie. :)
U mnie pracy w pizdu i jeszcze więcej, zależy jak firma była zarządzana i czy miała zabezpieczenia.
#52
Najlepsza decyzja byłaby wtedy, jakby zlikwidowano w pizdziec tą całą telewizję publiczną. Jebie mnie jakaś misja publiczna - jak ktoś chce się ukulturalniać to niech za to płaci. Telewizja generalnie ogłupia ludzi i jest doskonałym narzędziem do manipulacji, tak więc tym bardziej nie rozumiem o jakiej misji my mówimy. Jeżeli będzie popyt na wysoką kulturę, to na wolnym rynku powstanie taka stacja, która będzie to realizować.
ja nie wiem jak ktoś może popierać tuska, przecież on już wydymał wszystkich Polaków do tego stopnia że dziwię się co on jeszcze robi w polityce... jak ludzie mogą być tak naiwni...
#59 W pełni popieram.
_
Kochany Adminie pewnie zaglądasz do tego topiku, czy możesz zdjąć mi Opa ?: )
Zmieniony 2010-12-09 19:23:21 przez SkwierczacaSuka
jedno trzeba zwolennikom wolnego rynku przyznac, polska to gospodarczo strasznie zamordystyczny kraik w ktorym jak tylko pojawia sie jakas forma zarobku nieopodatkowanego(na ktorym to ludzie zbijaja dobre pieniadze) to sie cale urzedy, ministerwstwa, sluzby i inne schodza i planuja jak to najszybciej opodatkowac finalnie niszczac te formy
oczywiscie bez 'mlodych wyksztalconych' konfidentow panstwo by zapewne nawet nie wiedzialo ze da sie w taki czy inny sposob legalnie zarobic pieniadze
#59 szefuś, zobacz kurwa sondaze... on nie tylko jest w polityce dalej, ale bedzie prawdopodobnie prezydentem PO'wcow po Leszku ....
i co smieszniejsze, jedyna osoba, ktora moze mu zagrozic to czerwona Jolka Kwasniewska...
Pojebany kraj?
>Najlepsza decyzja byłaby wtedy, jakby zlikwidowano w pizdziec tą całą telewizję publiczną. Jebie mnie jakaś misja publiczna - jak ktoś chce się ukulturalniać to niech za to płaci. Telewizja generalnie ogłupia ludzi i jest doskonałym narzędziem do manipulacji, tak więc tym bardziej nie rozumiem o jakiej misji my mówimy. Jeżeli będzie popyt na wysoką kulturę, to na wolnym rynku powstanie taka stacja, która będzie to realizować.
kurwa zjebie ty poza zjebanymi upolitycznionymi radami nadzorczymi telewizja publiczna wedle starej ustawy cie nic nie kosztowala, teraz dopiero bedzie a o likwidacji to ty sobie mozesz pomarzyc
ba kurwa telewizja publiczna placila podatki do polskiego budzetu, nie jak jakies prywatne agenturalne sitwy co maja swoje spolki poinstalowane na jakichs wyspach bezpodatkowych
to samo banki kurwa, jak by banki w polsce podatki odprowadzaly do polskiego budzetu a nie transferowaly na swoje 'wysepki' to by kurwa budzet nie byl w takiej pizdzie
oczywiscie pogratulowac sitwom swoich ludzi w parlamencie dzieki ktorym takie numery staly sie mozliwe
No ale tak na zdrowy rozum..
Czy to Tuska wina ze w reszcie partii sa same zjeby i nikt na nich nie chce patrzec, a juz napewno nie na nich glosowac ???
A co do larum podniesionego tutaj to radze chlodno rozejrzec sie co sie dzieje do okola, bo mamy 2009 a nie 2006 rok...
i pogratulowac zjebanemu polskiemu spoleczenstwu ktore nic kurwa nie wie a pierdoli 3 po 3 na kazdy temat zastepczy jak najwiecej byle nie o konkretach
tak wlasnie dla tego pierdole 'mlodych wyszktalconych' bo zamiast oleju maja sperme w lbie
#63 gdyby w Polsce byly male podatki, by zadne banki i firmy nie uciekaly na wysepki, a ze opierdalaja z takich pieniedzy, z ktorych polowa znika w urzedach - to sorry... trzeba byc idiota zeby dac sie okradac...
#62
otwórz oczy, nie łykaj wszystkiego co podają Ci media niczym młody pelikan!
>gdyby w Polsce byly male podatki, by zadne banki i firmy nie uciekaly na wysepki, a ze opierdalaja z takich pieniedzy, z ktorych polowa znika w urzedach - to sorry... trzeba byc idiota zeby dac sie okradac...
no to kurwa to ty bedziesz okradanym idiota bo panstwo zabierze tobie a nie bankowi na budzet
#49
Ty uważasz, że ci co zapierdalają mają utrzymywać tych co mają to w dupie. Żeby każdy miał. Żebym zarabiając 5000 zł ponad połowę oddawał państwu na utrzymanie tych pieprzonych nierobów i nie mógł nigdy do niczego dojść.
Najlepiej żeby kredyty były tanie i żeby pieniędzy było dużo. Żeby banki mogły sobie z 1 000 zł zrobić 50 000zł, żeby mieszkania były drogie, bo przecież każdy może wziąć kredyt na 40 lat i stać się niewolnikiem banku. To czemu ja nie mogę sobie otworzyć banku i pożyczyć sobie pieniędzy na dom? To wszystko wzięło się ze wspaniałomyślności, z założenia, żeby ludziom dać. Tylko niestety wskutek takiego dawania 1 USD jest teraz gówno warty, a ilość wirtualnych pieniędzy dawno już przekroczyła normy przyzwoitości.
Żeby również ci co mają mieli coraz więcej i broń boże nie stracili (ojej mieszkana tanieją, tragedia, nasz wspaniały rząd musi coś z tym zrobić)...
BAAAAA ten lenin z pepesu ma racje 'to ich kryzys' bo to oni go spowodowali, i teraz to oni dostaja doplaty, a w polsce to oni nie placa podatkow ale to 'wy bedziecie placic za ich kryzys' boscie tacy madrzy
#1 wszyscy ekonomisci twierdza zgodnie ze deficytu nie dalo sie uniknac
w czasach kryzysu na tle europy wypadlismy wrecz zajebiscie wiec ustaw juz sobie RM i nie troluj :)
poza tym podatek nie jest pewny
>Ty uważasz, że ci co zapierdalają mają utrzymywać tych co mają to w dupie.
juz kurwa to widze jak wlasciele i przezesi bankow czy korporacji zapierdalaja na prywatnych wyspach w basenach zalanych goracym szampanem utrzymujac bezrobotnych polskich alkoholikow
durniu ty zdajesz sobie sprawe ze im taniej wychodzi kupic sobie paru politykow-szolmenow ktorzy im zapewnia bezkarnosc?
#67 o to sie nie martw :) tylko wiekszosc ludzi (a jak wiadomo wiekszosc jest glupia), zobacza taki sondaz i zaglosuja tak, jak im tv mowi :)
#68 to o bycie okradanym idiota to chodzilo mi o umiejscowienie bankow czy wiekszych korporacji...
ci ludzie nie sa glupi, zeby dac sie okradac panstwu, dlatego zakladaja spolke czy bank na Gibraltarze i tyle, gdyby podatki byly nizsze, by nie uciekali :)
A czym bede okradanym idiota... zobaczymy jak sie zycie potoczy, jesli bede mial zamiar firme zakladac, to ja sie okradac nie dam panstwu i zusowi. Jesli bede zwyklym pracownikiem - to coz, bede niestety wsrod idiotow, ktorzy daja sie okradac panstwu - gdzie i ciebie spotkam i wiele osob z NW. Jak widac, z NW nie da sie zerwac.
>jesli bede mial zamiar firme zakladac, to ja sie okradac nie dam panstwu i zusowi
ahahahhaha zanim ty firme na sranubanu zalozysz to juz cale ue bedzie tak ztotalitaryzowane ze i tam zabulisz a oni nie
#71
Wszyscy poza Rostowskim i Tuskiem, ktorzy przekonywali ze nic nie bedzie.Bardzo fajnie, ze swego czasu znalezli 17 mld oszczednosci. Tylko, ze skoro wszyscy eksperci, i ogolnie kurwa wszyscy o tym wiedzieli, to dlaczego z oszczednosciami nie poszli dalej?
az dziw ze ludzie nie popelniaja zbiorowo samobojstw jeszcze . . . . . .
Swoja droga to zdaje sie, ze z jedna bardziej kapitalistycznych partii w historii Polski w praktyce bylo SLD :D
ps.
"juz kurwa to widze jak wlasciele i przezesi bankow czy korporacji zapierdalaja na prywatnych wyspach w basenach zalanych goracym szampanem utrzymujac bezrobotnych polskich alkoholikow"
To jest wlasnie wizja goscia, ktory w dupie był i gówno widział; zawistnego, zazdrosnego, leniwego Polaka. Poza zupelnie nieistotnym marginesem ludzi zatrudnionych po znajomosci (w ogromnej wiekszosci zreszta na stanowiskach oplacanych z budzetu panstwa...) prawa rynku sa bezlitosne. Jesli taka jest twoja wizja pracy prezesa komercyjnego banku to jesteś pierdolonym idiotą usprawiedliwiającym swoje nieudacznictwo życiowym niefartem.
Zmieniony 2010-12-09 20:59:36 przez iluvsmygun
złote lata to było aws xD wtedy to były best czasy oldschool hardkore zlote lataaaaaaaaa
>To jest wlasnie wizja goscia, ktory w dupie był i gówno widział; zawistnego, zazdrosnego, leniwego Polaka. Poza zupelnie nieistotnym marginesem ludzi zatrudnionych po znajomosci (w ogromnej wiekszosci zreszta na stanowiskach oplacanych z budzetu panstwa...) prawa rynku sa bezlitosne. Jesli taka jest twoja wizja pracy prezesa komercyjnego banku to jesteś pierdolonym idiotą usprawiedliwiającym swoje nieudacznictwo życiowym niefartem.
aha czyli twierdzisz ze alkoholikow na socjalach utrzymuja prezesi komercyjnych bankow?
jeszcze jakies prawa rynku ahahhahaahahahahahhahahahahahahah
ahahahahahhahahahahahahahahahahha
prawa rynku to sa takie ze polak majac pieniadze na koncie w niemieckim banku ma oprocentowanie 0,001 czy podobne a niemiec w tym samym banku ma 5 procent
twoje kurwa prawa rynku ahahahhahahahahahhahahahahahhahahahahahhahah
ahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahaha
Ja proponuję tygodniowego bana dla Mr.Wtopy na ochłonięcie :F
"wsród pomysłów - najtrudniejsze do wyjaśnienia opinii publicznej będzie przywrócenie 3-ciej stawki PIT dla najbogatszych, w wysokości 40 procent. Kolejna decyzja, z którą będzie musiał zmierzyć się rząd dotyczyć ma podniesienia składki rentowej. Chodzi o 3-procentowy wzrost, rozłożony następująco: o 1 procent wzrośnie składka płacona przez pracownika, o 2 procent część odprowadzana przez pracodawcę. Zakłada się, że składka będzie stopniowo od 2011 roku spadać o jeden procent, aby wrócić do wysokości obowiązującej obecnie w 2014. W trakcie spotkania padła także propozycja podniesienia stawek VAT i akcyzy"
http://podatki.onet.pl/1995358,1,0,wiadomosci.html
mowi sie o podnisieniu podatku VAT z 22 do 23 albo 24%
nie ma co mamy jeden z najwyzszych VAT-ow w Europie a jak w Europie to pewnie i na swiecie z wylaczeniem republik bananowych, przez prawie 15 lat podatek byl na nie zmienionym pozomie
Przyszedl Tusk i pozamiatal
PO bedzie potrzebowalo ok 3 lat zeby podniesc wszelkie mozliwe wazniejsze podatki w tym kraju o ile te pomysly sie potwierdza. Ale w polityce jest tak ze jak sie mowi o podwyzsze podatkow to na pewno one nastąpią, dokladnie na odwrot z ich obnizaniem
Rzady PiS to byly czasy esencja liberalizmu i wolnego rynku w porownaniu z obecnym rzadem
Kazdy kto zagłosował na PO jest madry, inteligetny, dobrze zarabia, czyta książki, spełnia się zawodowo, hobbistycznie i towarzysko, ma konto w banku, jeździ na wakacje w zimie i w lecie.
Pozatym to jest śmiech na sali i obłuda w żywe oczy, gdzie są nowe standardy polityki? Litości, ludzie wyciągnicie wnioski, ekipa rządzaca jest taka sama mentalnie, tylko twarze się wymieniają. Wszycy naiwnie uwierzyli Tuskowi chujowi. Dalej głosować na PO bando naiwnych frajerów, słuchających sepleniącego pajaca w telewizorze. Jeszcze nie chcą onibiżyć zniżki stundentom z 33% do 50% jak było do 2001 roku,bo sie zasłaniają dziurą budżetową, ale kurwa 900 mln czy ileś wypierdalają na Państwową Polska teleizje co nie umie nawet licencji na wydarzenia sportowe kupić. Wstyd.
_
Prosze o zdjęcie Opa.
Zmieniony 2010-12-09 21:47:10 przez SkwierczacaSuka
#83 tylko ze w polsce nie ma zadnej innej parti na ktora moznaby glosowac.
#71 Twoja stara może powiedzieć, że deficytu budżetowego nie da się uniknąć i to tez dobrze przewidzi, gdzie byli przez 2 lata swojego rzadzenia więdząc jaka będzie/jest sytuacja gówno zrobili.
#84 Stary to nie moja wina. Mamy wybierac miedzy kłamliwą kurwa a kłamliwą kurwa? Podziękuje :)
_
Ostatni post, prosze o zdjęcie Opka, bo chętnie podyskutuję.
Zmieniony 2010-12-09 21:52:04 przez SkwierczacaSuka
Pisałem posta, ale się system zaciął:D
Z forum.nw się żegnam z tej racji, iż trzeba się rozwijać. A dobrym miejscem na rozwój i poznanie wartościowych ludzi jest goldenline.pl
( www.goldenline.pl )
tak szczerze: to zachęcam do przerzucenia się (to miejsce jest martwe).
Zachęcam również do czytania bloga (lipiec-sierpień - więcej wpisów się pojawi ciekawszych):
http://slaughterhouse5.salon24.pl/
Jeżeli chodzi o prusy i absolutyzm oświecony:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Absolutyzm_o%C5%9Bwiecony
wiki pisze wprost:
Absolutyzm oświecony najpełniej rozwinął się w Prusach (Fryderyk II Wielki), Austrii (Maria Teresa i Józef II), w państwach skandynawskich (Gustaw III). Miał duży wpływ na monarchię w Hiszpanii i Portugalii. W Rosji część idei absolutyzmu oświeconego przyjęła Katarzyna II Wielka.
...więc nie wiem Lowrider o co Ci chodzi, kiedy miałeś na myśli o "żaden oświecony".
Jeżeli chodzi o tą zamianę "Francja" zamiast "Niemcy" (w sensie: jak Niemiec będzie za drogo dyktował, to przyjdzie Francuz) - również nie rozumiem tej argumentacji. Mamy naprawdę konkretną sytuację geo-polityczną - na Zachodzie wielki i bogaty kraj. Francuzi mają swoje miejsca inwestycyjne (głównie post-kolonialne), gdzie ładują kapitał. Niemcy są zainteresowani nami (znajomy z ABW, który zajmował się prywatyzacjami na Śląsku opowiadał jakie tam rzeczy się działy... ;O), a dokładniej - naszymi sektorami (gospodarczym, żywnościowymi, technologicznymi, też infrastrukturalnymi i w końcu energetycznymi). W tych sektorach nie ma mowy często o zasadzie "wolnego rynku", albowiem każdy z nich jest specyficzny i KONKRETNY . Jak się monopolista ustawi w sektorze energetycznym, to nie ma bata, aby go ruszył ktoś inny... bo musiałby całą infrastrukturę przerobić, zdobyć koncesje, dużo zainwestować, a i tak nie miałby pewności, że będzie miał realną szansę konkurowania.
mówmy więc o sektorach i konkretnych spółkach, a nie o pierdolonych dogmatach i "zasadach";O
dalej-
ktoś napisał: "prawa rynku sa bezlitosne."
a dokładniej można to tak rozwinąć, że większy kapitał ma przewagę nad mniejszym kapitałem. naturalne jest więc, że będzie dochodziło do konsolidacji kapitału, co prowadzi siłą rzeczy do ograniczenia konkurencji na rzecz oligopoli/monopoli. Słabe państwo, bez silnej egzekutywy, i systemu prawa, nie będzie w stanie kontrolować nawet podstawowych zasad wolnej konkurencji, a co dopiero wszelakich norm (ekologicznych, zdrowotnych, jakościowych).
inaczej pisząc dojdzie do sytuacji, w której na Majorce będzie się opalała grupa "grubych ryb", a normalni ludzie będą mieli do wyboru albo płacić 3x więcej za prąd niż obecnie, albo w ogóle nie mieć prądu (a wszelka próba rozszerzenia "rynku" przez kogoś z zewnątrz będzie blokowana, a państwo nie będzie mogło pomóc).
mr.wtopa:
"
to samo banki kurwa, jak by banki w polsce podatki odprowadzaly do polskiego budzetu a nie transferowaly na swoje 'wysepki' to by kurwa budzet nie byl w takiej pizdzie
"
prtawda. przenoszenie spółek do innych systemów prawnych powoduje, że ciężej jest państwu egzekwować należność podatkową.
ktoś napisał:
"
A pozniej tylko przyjmowac budzety bez deficytu i wroci normalnosc.
"
tylko, że - jeżeli się nie mylę - jakieś 60%,czy 70% to "stałe wydatki" wynikające ze zobowiązań ustawowych. Chyba, że chcesz zmienić ustawy i wojsko ograniczyć, rozwój nauki, aparat bezpieczeństwa?:O
Jest zawsze ogromna presja na tych, co układają budżet - każda złotówka tam jest rozważana.
o tej telewizji publicznej-
TV publiczna ma również pełnić funkcję oświaty i wychowania. A oświata i wychowanie z natury rzeczy nie podlegają utylitaryzacji, czy komercjalizacji... bo inaczej dochodzi do sytuacji w której Doda wygrywa z koncertem Chopina (bo Doda bawi, a koncert Chopina już mniej:O). Państwo chcąc trzymać kulturę i spójność narodową musi mieć swój instrument/organon/dyskurs/język/ducha narodu.
A naród pasjonujący się Dodą, czy pudelkiem.pl
niczym się nie różni od barbarzyńców, którzy 1500 lat temu podbili Rzym. Nie pisząc już o tym, że nigdy nie prześcignie kultury jaką osiągnęli starożytni Grecy;O Zaś ludzie redukujący swoją egzystencję do "wartości" utylitarnych - stricte materialnych- niczym się nie różnią od naturalnego nawozu.*
w społeczeństwie takim nie rozwija się nauka, nie rozwija się kultura (co lepsi uciekają-znam takich, co chcą uciec nie dlatego, bo są biedni, ale dlatego, że ten kraj nie daje im wyzwań intelektualnych!!), czy następuje wtórna analfabetyzacja (2008-czytamy najmniej książek od roku 1993 chyba, a nic prawie nie kupujemy z "tzw" kultury wyższej).
Dlatego-do kultury trzeba dopłacać.
pisze iluvsmygun mądrze
o "pracy i lenistwie Polaków"
keynesizm mówi o tym, że jednym podstawowych źródeł bogactwa jest praca ludzka. DLatego też należy dążyć do tego, aby ludzie pracowali (racjonalnie i wydolnie!) - nawet za cenę interwencjonizmu . To zrobił np. Hitler, kiedy nakazał Niemcom odgórnie budować autostrady... ruszył cały naród-każdy tam pracował. Nie chodzi oto, aby przekładać kubek z miejsca A do B (a coś takiego czasami się też dzieje w prywatnym sektorze), a później z B do A, ale oto, aby mieć realnie egzekwowane efekty tej pracy.
Wtedy praca ma wartość i przyczynia się do wzrostu ogólnego dobrobytu.
________
miło się pisało, a NW "merytorycznie" żegnam (ewentualnie niegroźny i rzadki trolling+"help"y)
Zmieniony 2010-12-09 21:55:49 przez USS.Terminator
#86 w 100% sie z toba zgadzam :)
"To zrobił np. Hitler, kiedy nakazał Niemcom odgórnie budować ...."
I Tak kazal im nabudowac ze gospodarka niemiec tuz przed wojna zaczela podupadac
przekladanie "kubek" z miejsca a do b ma wlasnie w dzisiejszym systemie , urzedasy w zusie sie wlasnie tym zajmuja , oni nie sa potrzebni -normalnie wstawilbys te sama kase do banku i mialbys kilka razy wiecej , jak prywaciarz widzi ze jedna osoba potrafi wykonac prace za dwie , to zwalnia ta druga , panstwo na to nie pozwala bo "trzeba walczyc z bezrobociem"
a twoj keyns zalozyl ze ludzie beda sie rozwijac kosztem przyszlych pokolen , miedzy dzieki takiemu mysleniu mamy 600 mld dlugu , usa ktora poszla jego droga jeszcze wiecej
Co do absulutnego monopolu, przypomina mi sie ten sam argument ze sluzba zdrowia , "biedni nie beda mieli pieniedzy" , juz nie martw sie , skoro tylu jest biednych to ktos stworzy uslugue by wykorzystac tą luke i zarobic nawet na biednych ( patrz np: 2 razy tansze produkty z biedronki , jakosc chujowa ale daje ci to jako przyklad)
a co to znaczy "specyficzny i KONKRETNY" ? teraz mamy monopol panstwowy na energie - nie wazne czy polski niemiecki - dlatego ceny sa wysokie.
Myslisz ze jakby rzady wziely sie za telefonie komorkowa to bysmy mieli teraz tyle telefonow i takie tanie rozmowy?
Zmieniony 2010-12-09 23:22:06 przez Away
"DLatego też należy dążyć do tego, aby ludzie pracowali "
tak ale jak koszta pracy sa wysokie , to nikt nie chce pracowac tylko spieprza tam gdzie koszta pracy sa nizsze - patrz twoja "bogata" francja gdzie robole protestuja nawet przed przenoszeniem zakladow na wschod... co tam przynajmniej my mamy z tego kase :P
a tv serwuje ludziom to co chce zobaczyc , ludzie kochaja plotkowac , to jest w ich naturze (ploki.pl fakty i inne scierwa) , sztuka , kultura zawsze byly dla elit i jak zapelnisz nim caly program tvp to ludzie po prostu przelacza na inny kanal ,
zreszta dla mnie tvp nie jest jakos dobrym przykladem do promowania sztuki
http://www.tvp.pl/program
popatrz na ich program , wiekszosc to sa jakies tasiemce serialowe
a koszty utrzymania sa tego 2 razy wieksze niz prywatnej tv , tylko ze ty i ja za nie placimy
Zmieniony 2010-12-09 23:27:52 przez Away
#86 ty czlowieku jestes tak otumaniony platforma, ze nawet Friedman by Ci nie wmowil ze biale jest biale ;o
Nasraja na stol, a ty powiesz, ze tak ma byc ;o
"Chyba, że chcesz zmienić ustawy i wojsko ograniczyć, rozwój nauki, aparat bezpieczeństwa?:O"
tak chce zmienic ustawy, pod patronatem panstwa zostawic policje, wojsko, aparat bezpieczenstwa i sady - po co reszta? Najlepsze uczelnie na swiecie, sa uczelniami prywatnymi - i jakos biedni sie tam tez ucza. Mozna? Mozna, tylko trzeba chciec.
"czytamy najmniej książek od roku 1993 chyba,"
Era e-bookow juz nadchodzi, raczej mnie to nie dziwi.
"keynesizm mówi o tym, że jednym podstawowych źródeł bogactwa jest praca ludzka."
To chyba pierwsza i ostatnia teza Keynesa, ktora jest prawidlowa. Tylko szkoda, ze praca jest tak opodatkowana, ze jest zarazem nieoplacalna. Austriacka szkola tez mowi z uporem, ze tylko praca jest zrodlem bogactwa - tylko, aby ludzie chcieli do niego dojsc, trzeba im pomoc. A ta pomoc nazywa sie zmniejszanie kosztow pracy, a nie tak jak robi sie w Polsce - tworzenie tysiecy miejsc pracy w budzetowce (urzedy).
"jak się monopolista ustawi w sektorze energetycznym, to nie ma bata, aby go ruszył ktoś inny"
no mowisz prawde, nie ma chuja, zeby ruszyc panstwo ze stolka krola energetyki w Polsce... jebany monopolista.
#84 wystarczy, ze nie zaglosujesz na zadna z czterech (SLD, PO, PiS, PSL) - przynajmniej pokazesz, ze nie popierasz status quo, korupcji i nierobow.
#74 tego sie boje, wystarczy ze traktat z lizbony wejdzie i mamy ZSRR wersja europejska
#82 niedlugo Tusk bedzie mogl oglosic calemu swiatu, ze mamy podatki na poziomie Szwecji ...
W zasadzie wiecie co jest najsmiesniejsze w tym topicu? Bylo jakies tam spotkanie, rozni ludzie rzucali rozne pomysly - jedni wieksze oszczednosci, inni prywatyzacje, jeszcze ktos inny rzucil "podniesmy podatki". I nagle wszyscy potraktowali to juz jako jakas ustawe czy cokolwiek, a pomysl mogl rzucic jakis lamus czy pies pluto. i pomyslow pewnie bylo xxxyyz. Media wylapaly te medialne, zrobil sie szum i potem spam tzw. "spirala strachu" ; o. taka dygresja.
watpie aby podniesiono podatki pomimo takiej dziury budzetowej. bynajmniej nie te klasyczne, byc moze akcyzy, ale tez nie wiadome, bo nie wiadomo czy to cos da. Jak wyzej napisano - na tle krajow sasiadujacyh z nami wypadamy w kryzysie jak narazie najlepiej. Wiec czegos nie rozumiem - wypadamy najlepiej z calego rejonu, ale "mamy bande niedojebanych idiotow w rzadzie" itd. To tak zapytam - kogo maja kraje naszego rejonu? braknie okreslen?;o
Pomijam fakt, ze to gospodarka nbroni sie przed kryzysem z ew. pomoca rzadu - niektorym sie wydaje, ze to "rzad" walczy z kryzysem. Rzad ew. pomaga kilkoma dodatkami.
A jezeli jakims cudem czyjs tam pomysl z podniesieniem podatkow by przeszedl, bylbym pierwszy ktory wezmie bejzbola i pojedzie do warszawy na pikiete ;).
solo problem w tym ze i my i kraje obok maja idiotow u rzadow , mamy jakis tam procent wzrostu gospodarczego bo u nas koszty pracy sa tansze , to u nas kazdy chce inwestowac , ale jak uslyszalem ze moga podwyzszyc podatki , to zapamietajcie moje slowa , bedziemy mieli taki wzrost jak reszta
Away - ale ja Ci mowie, zeby wlasnie nauczyc sie czytac / sluchac teksty z mediow. Na spotkaniu dot. brakujacej gotowki w budzecie i pomyslach na jej zebranie chyba tylko w pidzystanie i na planecie mars nie padl by ew. pomysl ruszenia podatkow (padly zapewne wszystkie klasyczne pomysly - wymieniane przez rozne osoby). A to KTORE beda realizowane to juz ZUPELNIE inna bajka.
Wiec nie boj sie, vat imho nie zostanie dotkniety, i co ciekawe pomoze tutaj PR bo byloby to samobojstwo dla partii.
Wydaje mi sie, ze chyba wszyscy upr-owcy z tego forum woleliby placic nizsze podatki, anizeli zyc w kraju, w ktorym "sie dobrze zyje", lecz podatki sa wysokie.
#94 w ktorym kraju podatki sa wysokie i sie dobrze zyje?
akurat mam atlas przed oczkami i staram sie szukac ich opodatkowan w necie... smutne, ze trudno mi znalezc taki kraj
juz mialem nic nie pisac bo sie tak wkurwilem ze az mi piana leciec zaczela, ale!
>złote lata to było aws xD wtedy to były best czasy oldschool hardkore zlote lataaaaaaaaa
bez komentarza bo jak pojdzie to dostane perma
#96 akurat w tym aws to wyczulem ostra ironie xD
95
Szwecja, jeden z najwyzszych wspolczynnikow hdi, Norwegia podobnie:<
Finlandia tak samo.
Zmieniony 2011-01-08 00:30:53 przez Melkor
A jak wyjasnic powojenny, olbrzymi wzrost znaczenia czy bogactwa Japonii?
To wlasnie interwencjonizm panstwa i bardzo dynamicza polityka gospodarcza rzadu.
I nie, nie jestem socjalista, tylko nie staram sie miec zadnych klapek na oczach nalozonych przez wlasne poglady. Twoje klapki na oczach jakos nie pozwalaja ci dostrzegac niektorych krajow na mapie:<
Zmieniony 2011-01-08 00:38:03 przez Melkor
#99 co do Japonii jest chyba inna sprawa niz z reszta panstw. Azjaci (w tym jak wiadomo japonce) to ludzie pracowici, ktorzy pracuja ile tylko moga. To ich wyroznia od Polakow czy innych ludzi z europejskich narodow.
Ze tam wiedza, ze praca to klucz do sukcesu, a u nas praca jest traktowana jako zwykly obowiazek...
I nikt nigdy nie powiedzial, ze socjalizm nie moze sie sprawdzic w niektorych krajach. Japonia akurat jest tego przykladem - i chyba tak naprawde jedynym.
Norwegia i Szwecja braly udzial w jakies wojnie? -_-;;
Zreszta zobacz dlugi tych panstw, sa raczej sporo przed Polska. Nie ma nic za darmo, socjalizm jest bardzo drogi.
Norwegia - bogactwo wynikające z eksportu surowców. Życie kurewsko wprost drogie.
Szwecja - brak zniszczeń wojennych, które były BARDZO dotkliwe w większości krajów europy, koszty życia też bardzo duże.
Finlandia - owszem podatki koszmarne, ale jest 16ta na świecie w rankingu wolności gospodarczej, co niejako kłóci się z waszymi postulatami o interwencjonalizmie.
100
Eee, bzdura z ta praca... Gdyby Europa byla taka leniwa, to by nie byla kolebka kapitalizmu (mieszczanstwo). A kapitalizm, jako powszechny sposob myslenia powinien byl sie anrodzic chyba wlasnie w panstwach Wschodu, wg twojej tezy... A i Japonia przeciez przeszla niesamowita rewolucje kulturalna przed owym "boomem" gospodarczym.
Norwegia
No fajnie, tylko ze ten przemysl jest wlasnie w duzej czescie znacjonalizowany. I co z tego, ze zycie kurewsko drogie, skoro obywatele spokojnie sobie moga na nie pozwolic i jest im z tym dobrze?
Szwecja - fakt, brak zniszczen wojennych. Ale w USA tez nie bylo zadnych zniszczen, a to przeciez "ostoja kapitalizmu" i glownie na polityke gospodarcza sie zrzuca pomyslnosc ekonomiczna tego panstwa...
Finlandia - juz pomijam fakt, ze kazdy kraj w gruncie rzeczy stosuje polityke interwencjonizmu. Ale ona nie musi zaraz wyznaczac braku wolnosci ekonomicznej...
http://www.lewica.pl/index.php?id=9680
Chile jest 8 w rankingu wolnosci gospodarczej, a jakos w hdi nie przoduje. Tez popatrz na srodek tabeli, krajow, ktore w ostatnim czasie przyjely model gospodarki "wyjatkowo" wolnorynkowej.
Juz pomijam kwestie, ze kapitalizm jest systemem antagonizujacym spoleczenstwo. Wspolczynniki Ginniego dla Stanow ostatnich dziesiecioleci, etc...
Albo tez ostatnie 20 lecie w Polsce i wplyw gospodarki wolnorynkowej na zroznicowanie dochodowe ludnosci.
Zmieniony 2011-01-08 02:11:14 przez Melkor
Jeszcze:
There are individual exceptions on both sides, but as the table below suggests, the higher levels of social expenditure in the European Union are not associated with lower growth, lower productivity or higher unemployment, nor with higher growth, higher productivity or lower unemployment. Likewise, the pursuit of free market policies leads neither to guaranteed prosperity or social collapse. The table shows that countries with more limited expenditure, like Australia, Canada and Japan do no better or worse economically than countries with high social expenditure, like Belgium, Germany and Denmark. The table does not show the effect of expenditure on income inequalities, and does not encompass some other forms of welfare provision (such as occupational welfare). Overall, there is a slight positive correlation between increased spending on social services and higher GDP per capita as well as higher HDI rating.
z
http://en.wikipedia.org/wiki/Welfare_state
Wg mnie slepa wiara w kapitalizm czy gospodarke wolnorynkowa jest glupota. Nie mowie, ze alternatywa jest od razu panstwo opiekuncze. Ale ten model panstwa rowniez sobie radzi dzisiaj. Lecz tez kapitalizm w zaden sposob nie jest rozwiazaniem dla bardzo duzej liczby panstw pozbawionych kapitalu, biednych. Ameryka lacinska od kilkudziesieciu lat jest bombardowana kapitalistyczna polityka, jeszcze zza czasow kolonialnych. Do dzis nie widac tego jakichs zadziwiajaco pozytywnych efektow.
Kupa ludzi zyje w roznych krajach zyje w skrajnej biedzie. Patrzac na kapitalizm czasem warto sobie uswiadomic, ze panstwa dzisiaj "kapitalistyczne" zawsze w pewien sposob liczyly sie w polityce swiatowej. Ze gospodarka kapitalistyczna, jakkolwiek cudowna by nie byla, nie zrobila nic z Afryka, Ameryka Lacinska.
Zmieniony 2011-01-08 02:37:12 przez Melkor
/rant
We wszystkich tych dyskusjach, zawsze mnie zastanawiało - jak to jest, że NW to prawdziwa wylęgarnia politycznych geniuszy-teoretyków. Czy naprawdę się wam wydaje, że tylko wy dostrzegacie, prawdę o partii X, Y, Z(zależnie kto pisze), a 40 mln polaków to idioci, którzy łykną wszystko i nic nie widzą? Wszędzie się to przewija - "ciemny lud to kupi", tylko że kto właściwie należy do tego tłumu, skoro mamy tylu oświeconych?
W sumie to typowe polskie podejście narzekania na wszystko, doprowadzone do perfekcji - "jest tak źle, że aż szkoda gadać, ale starczyłoby wprowadzić MOJE pomysły, i już byłoby świetnie". Nie tylko przy okazji polityki, oczywiście.
Kto tu kandyduje, może zagłosuje następnym razem. Aż szkoda takie talenty marnować na teoretyzowanie w Internecie, jak może zawojować Sejm.
/rant
Zmieniony 2011-01-08 03:24:38 przez KaPe
dziwne spinanie sie. Trzeba byc zajebicie naiwnym wierzac, ze wybierajac odpowiednia "ekipe" bedzie lepiej. jeden chuj a rozne ma nazwy...
Powiem w skrocie jakie gowno by nie rzadzilo to i tak syf bedzie to jest polska taka prawda ale pis to naprawde kurestwo wogole ten lech kaczynski kurwa lipe robi taki ryj ma on jak wiesniak rasowy przy innych pryzydentach to wyglada jak chlop zwykly ze wsi wogole nie jest reprezentacyjny i gowno robi
Ktoś tu mówił o socjalizmie w Japonii po II WŚ? :D
Japonia jak już to może służyć za przykład potwierdzający efektywność kapitalizmu. Owszem, państwo wspierało tam rozwój gospodarczy poprzez różne interwencje, inwestycje infrastrukturalne itd., ale nie zmienia to faktu, że było tam w chuj dużo wolności gospodarczej, a podatki były bardzo niskie. Inne kraje azjatyckie przyjęły podobny model rozwoju - np. Korea Południowa czy Tajwan. Jednak pomimo tego umiarkowanego etatyzmu, poziom zamordyzmu państwowego w tamtych państwach absolutnie nie może się równać temu w krajach starej Europy.
Spójrzcie sobie na tą tabelkę, która obrazuje jaką część PKB stanowią przychody państwa z tytułu podatków:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_tax_revenu...
http://tiny.pl/38b2
Każdy kraj azjatycki ma podatki niższe jak w Polsce. Taki Tajwan ma 4 razy niższy stopień opodatkowania jak socjalistyczna Dania. I to właśnie dzięki temu Azjaci są tacy bogaci i cały czas się dynamicznie rozwijają.
#102
Byś widział gdzie byłoby Chile w rankingach, gdyby nie reformy gospodarcze pewnego generała w latach 70-80. Pierniczysz, że każdy kraj Ameryki Łacińskiej jest biedny bo jest "bombardowany kapitalizmem", ale nie zauważysz już faktu, że najbogatszy kraj Ameryki Południowej jest zarazem najbardziej wolnorynkowym (Chile).
Zmieniony 2011-01-08 11:37:57 przez Mateo
"Albo tez ostatnie 20 lecie w Polsce i wplyw gospodarki wolnorynkowej na zroznicowanie dochodowe ludnosci."
Roznice wplywaja na rozwoj. Socjalizm to rownanie w dol.
Gospodarka wolnorynkowa w Polsce to taki pic na wode. Ustawe Wilczka zbombardowali koncesjami, ogarniczeniami i taka jest wlasnie wolnosc gospodarcza...
#108 ale gdy ludzie slysza Pinochet to w glowie maja ile smierci bylo w jego okresie (rzekome 30 tys... - a tak na prawde okolo 3,5 tysiaca zginelo). Nikt nie patrzy, ze te czlowiek rozpedzil Chile, ze do teraz sa jednym z bogatszych krajow, ktore jako jeden z niewielu ma nadwyzke budzetowa...
No i lewicowcy w przeciwienstwie od prawicowcow odcinaja sie od swoich historycznych postaci. Lewica nie powie ze Hitler, Stalin, Lenin, Mao, Pol Pot mieli podobne cele co oni, ze realizuja podobny program. Prawica cieszy sie, ze gen. Pinochet i gen. Franco pokazali ze prawicowe formy rzadow i reformy prowadza do sukcesu, a lewicowe tylko stopuja rozwoj i zadluzaja spoleczenstwo...
#103
>>>Juz pomijam kwestie, ze kapitalizm jest systemem antagonizujacym spoleczenstwo. Wspolczynniki Ginniego dla Stanow ostatnich dziesiecioleci, etc... Albo tez ostatnie 20 lecie w Polsce i wplyw gospodarki wolnorynkowej na zroznicowanie dochodowe ludnosci.
Tylko lewactwo wyznające ideologię egalitaryzmu (de facto ideologię bzdurną i niezmiernie szkodliwą) może powiedzieć, że rozwarstwienie społeczne jest czymś złym. Ja w przeciwieństwie do ciebie wolę taką sytuację, gdzie jeden człowiek ma 10 jabłek, a drugi 100, od sytuacji w której jeden ma 2 a drugi 5. Kapitalizm dąży do tej pierwszej sytuacji - większe rozwarstwienie majątkowe przy jednoczesnym szybkim rozwoju gospodarczym i bogaceniu się całego społeczeństwa.
Jak to mawiał Winston Churchill:
"Kapitalizm to nierówny podział bogactwa, zaś socjalizm to równy podział biedy"
Zmieniony 2011-01-08 13:01:31 przez Mateo
Różnica między Szwecją a USA polega na tym, że USA poniosły gigantyczne koszty wojny (co prawda w stosunku do krajów Europy to i tak nic, ale przecież cały przemysł był przestawiony na wojnę, a na froncie ginęli też Amerykanie), a Szwecja tylko się na wojnie bogaciła.
Właśnie to, że eksport surowców jest znacjonalizowany pozwala Norwegii dobrze prosperować. Zresztą nawet UPR postuluje wprowadzenie opłat za wydobywanie bogactw naturalnych, czego w obecnej Polsce nie ma.
Generalnie patrzenie na same wskaźniki jakości życia i ocenianie na tej podstawie systemu politycznego to pomyłka. Są miliony innych czynników wpływających na bogactwo lub jego brak. Aby ocenić skuteczność systemu trzebaby znać dokładnie historię gospodarczo-ekonomiczną danego kraju, mentalność ludzi, prawo, zdarzenia losowe, klimat i klęski żywiołowe...
Edit: no i oczywiście gęstość zaludnienia i przyrost naturalny
Zmieniony 2011-01-08 13:17:57 przez Skeleton
"Tez popatrz na srodek tabeli, krajow, ktore w ostatnim czasie przyjely model gospodarki "wyjatkowo" wolnorynkowej. "
powiedz mi ktore to kraje przyjely ten model...
a co do japoni , to polska w 89` miala dlug okolo 92% pkb , dzis japonia ma 136% pkb
Zmieniony 2011-01-08 14:05:30 przez Away
Singapur ma kolo 100% i co z tego, wazne kto ten dlug posiada
#114
A kto posiada dług Singapuru?
111
Nie oceniam i to wiem... Po prostu mowie, ze istnieje jakas alternatywa od gospodarki i spoleczenstwa scisle kapitalistycznego, ktora sie sprawdza obecnie w niektorych krajach. I zdaje sobie sprawe, ze trudno oceniac te systemy na podstawie kilku kraikow. Tylko, zeby nikomu nie narzucac jakiegos "bzdurnego" chwilami myslenia, ze im mniej panstwowego interwencjonizmu, to to od razu bieda, porazka.
112
No o krajach, ktore naleza do 40 krajow o najwiekszej wolnosci ekonomicznej, mozna mowic, ze wybraly model gospodarki wolnorynkowej.
A z Mateo to mi sie nawet klocic nie chce, bo jest w dyskusje paskudnie emocjonalnie zaglebiony. Wiec i czyta co chce, a wszelkie systemy odrobine lewicujace uwaza za zrodlo zla swiata.
Gdyby mu chyba ktos, kogo ceni, powiedzial, ze Marks w niektorych kwestiach sie nie mylil, to by dostal zapasci przynajmniej.
#116
>>>Wiec i czyta co chce, a wszelkie systemy odrobine lewicujace uwaza za zrodlo zla swiata.
System jaki proponuje UPR też jest odrobinę lewicujący, bo jest w nim np. założenie istnienia paru różnych podatków, monopol rządu na pieniądz itd. Całkiem państwa pozbyć się nie da, i ja doskonale o tym wiem. Ale praktyka pokazuje dobitnie, że im mniej państwa w gospodarce, tym lepiej dla społeczeństwa. Po prostu nie widzę sensownego uzasadnienia istnienia wielu "zdobyczy" państwa socjalnego, i do tego dostrzegam ogrom szkodliwych następstw tychże rozwiązań. Owszem, w swoich poglądach kieruję się swoją libertariańską filozofią, ale nie jest to tak, ze argumenty ideologiczne przesłaniają wszystko inne. W konsekwencji i tak za liberalizmem najbardziej przemawiają argumenty utylitarne.
>>>Gdyby mu chyba ktos, kogo ceni, powiedzial, ze Marks w niektorych kwestiach sie nie mylil, to by dostal zapasci przynajmniej.
Marks miał rację w niektórych kwestiach i dokonał parę słusznych spostrzeżeń. Np. stwierdzenie, że demokracja jest nierozerwalnie związana z socjalizmem, co jest oczywistą prawdą. Ale w Marksa nie zagłębiałem się zbytnio, więc tutaj ekspertem nie jestem.
Zmieniony 2011-01-08 16:17:59 przez Mateo
#115
glownie obywatele Singapuru
#105
Dokladnie KaPe. Pojdejscie na zasadzie:
- wszyscy w rzadzie do idioci (a po minutowej rozmowie twarza w twarz wyszloby na to, ze osoba tak krzyczaca nie wie nawet jak rozmawiac)
- wszyscy pracodawcy to krwiopijcy, placa "1000zl" i jedza mercedesami
- "nie zaloze firmy bo trzeba miec kapital" (odpowiedz dla osob z w/w punktu)
Generalnie:
- jest chujowo, wszyscy sa zli, pojebani, glupi i najlepiej aby mi dawano kase i nie intersuje mnie skad ona sie bierze.
Kasa bierze sie z zysku, jaki dana osoba wypracuje. Jakby mi ktos zarobil 20k dla firmy, to dalbym mu 8k wyplaty i 2k na reszte (telefon, paliwo itd). Czysty zysk dla obu stron (i firma dostaje fundusze na rozwoj, towary itd).
Heh aż się smiac chce, jak czytam tu posty. Melkor opisał bardzo ładnie, ze są i kraje, w których system socjalny się sprawdza jako przykład, ze nie można wszędzie z klapkami krzyczeć, ze tylko liberalizm jedynym lekarstwem i drogą do ogólnej szczęśliwości. Ale nie. Oczywiscie już musiało mu kilka osób zacząć tlumaczyc, ze "tam się sprawdza bo to tamto i siamto". Gdy podał kilka przykładów, ze jednak w niektórych miejscach i liberalizm miał swoje "upadki" to też oczywiscie, że nie bo "to i siamto". I wszędzie wina złych lewaków. Zapominają chyba, ze system gospodarczy jest dla ludzi i to ludzie go tworzą. I NIGDZIE nie będzie on w żadną stronę idealny. Nawet najbardziej socjalistyczne z systemów mają w sobie ślady kapitalizmu i vice versa.
Jak zgadzam się ogólnie z Wami, ze system liberalny jest "lepszy" dla rozwoju gospodarczego państwa. I bardzo bym chciał, zebyśmy w Polsce taki mieli (ba, sam jestem przedsiębiorcą, więc dziwne by było, gdybym chciał inaczej). Jednak staram sie realnie spojrzeć na sprawy. Wiem, że w Polsce w obecnej chwili jest całkowicie NIEREALNE wprowadzenie mocnego liberalizmu. Bo i nie ta mentalnosc ludzi i nie ta ich wiedza (co w innym topicu już opisywałem, w temacie o dyskusji politycznej).
Zmieniony 2011-01-08 16:50:49 przez Dig
#119
"wszyscy w rzadzie do idioci" - nie idioci lecz bardzo dobrzy manipulatorzy. A to różnica.
"wszyscy pracodawcy to krwiopijcy, placa "1000zl" i jedza mercedesami" - LOL, krwiopijcy to akurat różni "kalecy" (specjalnie w cudzysłowiu, bo są też prawdziwi niepełnosprawni), którzy biorą renty, zasiłki etc. Jednym słowem pieprzone nieroby.
Sam nie zakładam firmy, bo faktycznie trzeba na to trochę kapitału. Ale przede wszystkim poprostu mi się nie chce zap***** od rana do nocy w nadzieji, że KIEDYŚ coś z tego będę miał. Do tego dochodzi jeszcze walka z różnymi instytucjami polskimi i unijnymi... To ja wolę swoję X tysięcy dostawać i nie narzekam, a tak w ogóle na działalność gospodarczą trzeba mieć pomysł.
Generalnie: lepiej protestować i dostać emeryturę pomostową, albo załatwić sobie jakąś lewą rentę, której nikt nie zweryfikuje.
"Kasa bierze sie z zysku, jaki dana osoba wypracuje. Jakby mi ktos zarobil 20k dla firmy..." - to ponad 10k z tego zabrałoby państwo, resztą mógłbyś się z pracownikiem podzielić.
Oczywiscie, ze jest realne. Wprowadzic mozna wszystko, wystarczy tylko to odpowiednio sprzedac tlumom. Pytanie jakie bylyby tego konsekwencje.
Mysle, ze ludzie jednak nie patrza perspektywicznie i wyszliby na ulice. Co w tym wypadku przewiduje liberalizm a'la UPR?
Zmieniony 2011-01-08 17:05:35 przez iluvsmygun
Skeleton
"to ponad 10k z tego zabrałoby państwo, resztą mógłbyś się z pracownikiem podzielić. " - Ty wiesz, ze osoba najczęściej mówiąc "zysk" ma na myśli już ilosć zarobionych pieniędzy po odliczeniu kosztów i wszelakiego rodzaju opłat?:)
Oczywiscie, ze masę zabiera panstwo ale gadanie w stylu "teraz państwo zabiera Ci 10tys a tak to byś miał 10tys więcej" jest też nie do konca poprawne. Bo chcąc nie chcąc pewne podatki by były, za służbę zdrowia i szkolnictwo i tak bym musiał zapłącić (chociaż prywatnie) wiec wcale tych 10tys więcej bym nie dostał. Oczywiscie, ze miałbym więcej niż teraz, jednak nie ma co przeginać w drugą stronę:)
iluvsmygun
Wiesz, w moim pojęciu "realne" to takie, które w pierwsyzm roku po prowadzeniu nie zostałoby rozniesione przez tłumy ludzi i demonstracje. Poza tym, jak moze byc realne, skoro zdecydowana wiekszość społeczeństwa nie wie nawet, co to jest. Ba, nie wie nawet, ze nie ma czegoś takiego jak darmowa służba zdrowia itp. Więc jakby im ktos powiedział, ze służba zdrowia będzie płatna to już byś miał tysiące na ulicach. Nie ważne, ze płaciłbyś tyle samo co teraz. Wazne, ze teraz bierze to państwo i nazywa "DARMOWA SŁUŻBĄ ZDROWIAza jedyne 245zł miesięcznie".
Skeleton - dokladnie jak napisal Dig, ja nawet nie uwzgledniam w mysleniu zysku brutto, zysku bez opodatkowania itd. ;o.
#111 kolego bredzisz glupoty. To wlasnie USA zyskala najwiecej na 2 wojnie swiatowej. Wiekszosc swiatego zlota znalazla sie w ich posiadaniu mimo ze wczesniej mieli go okolo 4%.
Robimy partie netwars ja jestem liderem i prosze o 100 000 podpisów ! Moje postulaty : darmowy net dla kazdego , stypendia dla pro gamerów od rzadu , dofinansowanie do zakupu kompów dla pro gamerów od rzadu , pro gamerzy nie placa podatków za prad i wode i od nieruchomosci. Obnizenie podatków albo 3 x 15 % + karnety roczne odnawiane co rok do sex lokali w calej polsce dla chlopakow z netwars w celu odstresowania od gry. Change We believe in.
#120
Co to znaczy, że w tych krajach socjalizm się sprawdza? To że Szwedzi w miarę dobrze żyją to nie jest zasługa socjalizmu, tylko wysokiego rozwoju gospodarczego osiągniętego dzięki kapitalizmowi. Uważasz, że Szwedzi byliby na takim samym poziomie rozwoju obecnie jakby np. już 100 lat temu wprowadzili tak wysokie podatki?
Zmieniony 2011-02-08 00:22:57 przez Mateo
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.