Siema, wlasnie wrocilem od stomatologa. Pani dr. spojrzala na zeba i powiedzial, ze kanałowe. Znajomka mamy, to wszedłem bez kolejki.
Od razu dostalem znieczulenie i wyszdlem na korytarz. Poprosila mnie znow do gabinetu i powiercila nieco (jak na znieczulenie to nawet momentami bolało), zatruła zeba i heja do domu. Bolalo jakies 10 minut po zabiegu i juz.
Czytalem jzu jeden etmat na NW o kanalowym i ogolnie w necie, ale moze ktos z doswidczenia napsize mi co dalej? Bo mam wizyte 3 sierpnia.
Czy nastepna, to tylko usuniecie zatrutych nerwow i wypelnienie korzeni ? I czy da sie bez znieczulenia?
Na pewno ktos przez to przehcodzil to sie moze podzielic informacjami. thx i siemano
Nie myje sie zebow , potem boli.
Powodzenai i zycze jak najmniej bolu.
Czemu nie chcesz znieczulenia?
InRain to zalezy jak Ci sie zatruje zab ;]
jezeli wszystko bedzie ok to usunie Ci nerwy i wypelni korzenie i to juz bez znieczulenia robi ;]
bo nerwy masz zatrute ;p
ja mialem pare zebow tak robionych ;p
mozna powiedziec ze weteran jestem :P
przejebka z kanalowym, ale tak to jest kurwa jak sie do dentysty nei chodzi. Sam mam teraz 1 do roboty, ale nie mam czasu kiedy isc i to jest takie pierdolenie :/
Kanałowe boli w chuj nawet ze znieczuleniem
mi raz kurwa zaczela usuwac nerwy i okazalo sie ze ten lek co zatrula mi zeba raczej kiepsko u mnie dziala,
podskoczyem na fotelu jak by mnie prad pierdolnal ;> i od tamtej pory trauma przed dentysta.
jak ci chujowo zatruja kanaly i wyrywaja to zycze powodzenia bo wyrywanie mniej juz boli;]
#8 ba, na mnie znieczulenie nawet nie działa : DD Szczęka, poliki robią się twarde i tyle.
Zalezy od dentysty. Mnie nic nie bolalo.
#6 no dokladnie, zaczely sie egzminy itp. nie mialem czasu.
Nie wiem jak mi zatruła, okaze sie za jakis czas.
kanalowka to srednio 3 wizyty u stomatologa ;x
kłuje nieraz ostro jak są usuwane nerwy :P dlatego nie lubię kanałowego, nagły ból. tak z 4/10, ale zawsze. ale jak już usunie nerwy to możesz sobie zasnąć na fotelu, bo już nic nie czuć. miałem chyba z 5 leczonych kanałowo. nieraz też usuwanie nerwów było zupełnie bezbolesne. tak z 50% przypadków. aha - zawsze miałem zabiegi bez znieczulenia (chwalę się internetowym kolegom).
co to za topic w ogóle, lol ;)
Na kolejnej wizycie stomatolog sprawdzi czy ząb został w całości zatruty. Jeżeli tak, to będzie usuwać całą miazgę z zęba i kanałów.
Póżniej będzie poszerzanie kanałów różnymi igłami (od małych do coraz większych) radze brać znieczulenie, bo nawet z nim potrafi boleć.
Pzdr
pierdolenie mialem kanalowe , ani razu nei bralem znieczulenia , wiercil wiercil ( czasami bolalo ale dalo sie przezyc ) trucizna i do domu i tak mialem pare wizyt ponad 5 , potem wyrwal nerwa ( bol 1 sekundowy ) i koniec -.- tylko cioty i zera biorą znieczulenia
Zmieniony 2010-01-07 21:18:25 przez straggler
heh, zależy który ząb (trzonowe np maja 3 kanaly), jakie stadium próchnicy, jaka szerokość kanału, czy zakrzywione czy nie.
ogolnie pierdolisz glupoty #16
Mialem kanalowke. Dwie wizyty. Zatrucie, a potem czyszczenie i wypelnienie.
W sumie jednego bedzie bolalo innego nie. Zalezy od stomatologa, mi kanalowke robila studentka 4tego roku >_< nie bylo fajnie
Ja jeszcze nigdy nie bylem u dentysty :/
lol dziś miałe kanałowe bez znieczulenia ostatnia wizyta(zamkniecie) xd
ani razu nie mialem znieczulenia, musze przyznac ze troche bolalo ale da sie wytrzymac
Zmieniony 2010-02-07 00:36:04 przez K-mail
moj kanalowo "zrobiony" kilka miesiecy temu zab wlasnie sie rozpierdala (BA! nawet boli) wiec pierdole tego dentyste i ide do innego oO
btw wyrwac? xD
nie straszcie mnie dentystą; ///
nie cierpie jebanych sukinsynów, a zęby mnie powoli zaczynają boleć ; ///
kanalowka - gowniana sprawa;/ nie dosc ze nieprzyjemna to jeszcze droga...
a co do Twoich pytan
, to zalezy tez od tego, ktorego zabka robisz, jedynki maja po 1 kanale, ale np. 6 juz po 3 kanaly
ja mialem 2 kanalowki, obie wymagaly 3 wizyt u dentysty na przestrzeni ok. 3-4 tygodni, w obu mialem znieczulenie, ale i tak czasem poczulem bol - nie byl taki straszny^^ no i przygotuj sie na dluuuuugie siedzenie, rekord to ponad 1,5h na fotelu;/
jak to mamy znajoma zapytaj czy da rade, aby te martwe zeby nie szarzaly, na pewno jest jakis sposob poza wybielaniem
#1, hehe, ostatnio kanalowe mialem z 2 lata temu po maratonie u dentysty, nu mialem znow sie zjawic po wakacjach no ale juz niie jedne od tego czasu minely, a mnie wciaz tam nie ma
ogolnie to nic ciekawie, niby zatruwaja, niby wszystko jest wporzadku ale i tak nakurwia zawsze hehe ;p
nie polecam, na szczescie moja dentystyka nie byla tez zwolenniczka i rzadko co jej sie to zdarzalo, ale u innych to eh;p