Witam.
Mam 175cm wzrostu, 62kg zywej wagi i 19 lat na karku. Szamam sporo(wiecej wieczorem niz rano). Nie zalezy mi na tym, zeby byc wyjebanym jak Pudzian. Chcialbym miec 180-185cm. Da sie jeszcze cos z tym zrobic? Jakies zlote rady?
Biegalem troche po deszczu - nie pomoglo.
Powazny temat.
bez kitu nic Ci nie pomoze.
Wyrazy wspolczocia
Matka Teresa z netcrafta
chwyc sie drążka, przywiąż sobie 10kg do nóg i tak wiś 30 minut.
eeeee... 19 lat... to byś musiał rozciągać kręgosłup xD
polecam podciąganie na drążku ;]
Arkadiusz, Tobie juz nic nie pomoze.
Przynajmniej mozesz czolg prowadzic !
Dorosnij... I uzyzniaj glebe.
I ffs, na kij dajecie kkd jak zakladacie absurdalne tematy?;s Dajecie tylko pretekst adminom:<
kurwa, a ja bym chcial miec tyle co Ty... Mam 18lat i prawie 2m i troche mi to przeszkadza.. :/
sruba ty to ten ?
http://www.youtube.com/watch?v=c31lh3s-V0Y
szacun stary.
zyciowe motto?
kurtka do szatni
nic z tym nie zrobisz, na pocieszenie mam 10cm mniej.
a ja cie pociesze ze teraz mozesz zaczac rosnac na szerokosc :)
musisz poczekac na CUD .
Czas
Uniesc
Dupe
i zaczac uprawiac czynnie jakis sport.
oprocz hormonu wzrostu (chociaz w Twoim przypadku to troche za pozno) mozesz naturalnie pokusic sie o pare centow w gore - wystarczy sie rozciagac, 30 minut dziennie wystarczy
tylko rob to stopniowo, tyle ile mozesz, bo watpie, zebys odrazu dotknal glowa kolan^^
nie ma czegos takiego jak rozciagnięcie sie nooobs
tyle masz i juz
w tym wieku nic nie mozesz
ci co pisza o hormonie wzrostu nie maja wiekszego pojęcia ocb w temacie
tyle masz tyle bedziesz miec
ELO 3 2 0
Rzuc sie na bungie w gówno
niektorzy musza byc takimi knypami zeby bylo bardziej widac jaki jestem wysoki i zajebisty.
Przypierdol na silce to nikt Ci nie powie siema maly ;]
50cm w bicu doda Ci +10 do wzrostu
nie urosniesz, na drazku bys musial wisiec 5 lat nonstop z obciazeniem 100kg zeby urosnac 1cm.
Do wszystkich, ktorzy mowia o wiszeniu na drazku:
Jakim cudem rozciagniecie kosciec wiszac na drazku lub rozciagajac sie?
Prosze was.
Zmieniony 2010-04-09 11:40:31 przez Lightning
#26 rozumiem, ze sprawdzales
mozna wjebac sroby w kosci i naciaganc
powodzenia
oni klamia
zrob jak japonce, robisz operacje wydluzania kosci a potem iles tam od chuaj czasu rehabilitacji bolu itd i jestes wyzszy :D
#27 przeciez to oczywiste, ze chodzi o kregoslup, standardowo jest krzywy a chodzi o to zeby byl prosty co moze dac ok 2-3cm wiec pozdro znawco.
Zmieniony 2010-04-09 11:48:21 przez Rysio z Klanu
mam 188 i tez chce byc z 4-5 cm wyzszy :/
KURWAAAAAAAAAAA xD
Ja mam 190 i jestem idealny.
Detox.,
mam nadzieję że to żart :O mam 184 i czuję się jak #33 :D
182, no jeszcze z 3 cm wiecej chcialbym.
jeszcze wyżej jeszcze musisz
#5 natura lubi płatac figle moze i autorobi spłata.
mam kumpla z klasy w obecnie 4 technikum i w tamtym roku gosc wrócił po wakacjach i z 1.60 max wyjebał na 185cm . Nie wiem jak to zrobił ale zapierał sie ze zadnych hormonów ani nic nie brał , niektórzy po prostu pózniej dojrzewają , moze jeszcze na Ciebie przyjdzie czas :DD
a jak nie to cpaj hormon nic Ci nie pozostaje ;d
jesli masz dobrą przemiane materii to i mozesz sobie "duzo szamac" i nie za wiele Ci to da .
najlepiej po prostu jedz jak najczesciej nie tyle co raz do syta tylko po prostu co pare godzin . Mowisz ze duzo wieczorami to pewnie sniadania w ogole co :D
Zmieniony 2010-04-09 12:09:49 przez Tatsu
#37
ta, a rok pozniej po wakacjach umiał latać i świecił w ciemnościach.
E tam, 180-185 <3
Zawsze jednak bardziej podobali mi się faceci, którzy mają mniej niż 180 cm xd
Zmieniony 2010-04-09 12:12:43 przez LadiesFirst
Genetyki nie oszukasz, cudow nie ma :)
Sam mam 173 cm wzrostu i jakos zyje!
Ja mam 185, ale moi bracia są dużo wyżsi, jeden około 195, a drugi chyba 2 metry :D
ja 190 i moge komus 5 cm sprzedac
tez mam 185 ale chcialbym tak ze 190 ;P
#42
no to sie dobralismy :D
w 8 klasie bylem najnizszy, po kilku latach na spotkaniu klasowym jestem najwyzszy ;] (192cm)
zobaczyc mine kolesia, ktory byl w podstawowce najwyzszy a teraz ma ok 180 cm ... bezcenne
#1 poskarz sie staremu, masz do konca przejebane ze swoim wzrostem.
noś buty na obcasie + wkładki
mam 178, przez jebanego kompa troche sie garbiłemi miałem 176,5 ale skorygowałem na siłce i już chodzę prosto ;]
192 here. Widze, ze nici z naszego bigosu, Olu :<
pomyślcie.. co Ci da podciąganie?;; 1cm na farcie :)
wyprostuj się, idź do lekarza a co do jedzenia to lepiej jeść częściej niż 'obżerać' się na noc;]]
zawsze byłem najniższy w podstawówce i w gimnazjum ale już wychodzę na prostą XD
zresztą, tak jak ktoś wspomniał... genetyki nie oszukasz :) możliwe że masz niskich rodziców... masz ich geny i gg no re;x
Zmieniony 2010-04-09 14:35:33 przez reke
mam 175 cm i jest idealnie ^^
Mam prawie te same wymiary jak ty #1
175 cm 64 kg 19 lat
Ale ja sie ztym zajebiscie czuje a ty jak widac kiepsko
Zmieniony 2010-04-09 14:36:00 przez mx310_pl
A.Kmicic, to nie zart :/ na prawdę chciałbym być trochę wyższy, aby przy niektórych znajomych się jak konus nie czuć ...
Detox wszystko jest w twoim umysle
W krajach azjatyckich łamie się nogi i wstawia je w specjalne urządzenie, które rozsuwa dwie części kości, kiedy te chcą się zrosnąć. Bardzo długotrwały proces i bardzo, bardzo bolesny. Ale jest się wyższym :D
jw, acz te dodatkowe cm idą w nogi, co w przypadku faceta nie jest raczej najlepszym rozwiązaniem. zawsze możesz przypakować na siłce, i w sumie tylko to ci chyba zostaje :/
170 cm sam mam, tez bym chciał urosnac, ale pocieszam sie tym ze jak wyjade do azji to bede stosunkowo wysoki :d
#58
Ale wracasz do polski i jestes przecietniakiem z naciskiem na niziolkowatosc XD
#44
ladnie wyszlo : d
#58
jak bylem w Azji, w pewnym centrum handlowym byl straszny tlok, szlo sie ramie w ramie, ja wyzszy o glowe od wszystkich i tylko widzialem wystajace glowy ponad tlum, zawsze to byli biali ludzie ; )
Zmieniony 2010-04-09 15:08:59 przez DareDevil
ja mam 180-183, roznie to zrodla podaja, ale waze 85 kg i to jest problem;p
#50
Child, ale wiesz... Jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę!:D
mhmm 170cm ,60kg, 19 i nie jest źle acz nie najgorzej :D
Ja jadlem przez prawie caly rok codzinnie po 2 dadonki i mnie w wakacje wyjebalo w gore z 10cm :P Juz niejem i mam 190cm.
a jak ptaszka mozna sobie wydluzyc? ekiego nie mam jak sie spytac wiec was sie pytam
Arek i Sławek i tak macie raka i nikt Was nie lubi.
mialem kiedys akwarium,ale raz sie obudzilem i zniknelo
a ja mam 19 lat i 173cm
co za roznica ile mam wzrostu skoro i tak najlepsze laski na mnie leca a 10 karków o glowe wyzszych wpierdalam na sniadanie bo...
JESTEM Z NETWARS!!!
Ja mam 209cm i oddałbym komuś 20cm -.-
juz nie macie na co narzekac, ty chociaż rzeczy dla siebie znajdziesz.
ja mam 177cm i 74kg i jestem zajebisty :]
pływanie i gra w kosza albo siatkę, ale ie ma wielkich efektów.
Toż to my tu mamy samych gigantów :)
Ja mam 177 i standardowo chciałbym mieć te 5 cm więcej, a jak bym je miał chciałbym mieć 5cm więcej, a jak bym je miał...
:)
http://www.youtube.com/watch?v=svsHlH-IvbY&feature=fvst
Nate Robinson (174cm) blokuje Yao Minga (231). shieeeet.
Basen daje efekty w granicach 3/4 cm ale trzeba rok pracowac na to 3/4 dni w tygodniu po 1h
serio z tym basenem?:ppp w jaki niby sposób może to wpłynąć na wzrost
lol moje nogi maja dlugosc 117 cm ^ ^
#71 daj mi 10, 10 zachowaj dla siebie :D
xd
Zmieniony 2010-04-09 19:46:37 przez Kanibal
co edytujesz, nie widzialem :(
195 cm 80 kg . 10 kilo moge wziać od Lolrajdera i 5 cm oddać -]BLUE[-
#83
ja jestem bardziej potrzebujacy, 165cm ;d
#84 postawic ciebie przy SecondTwo i zrobić fote xD
tu nie trzeba secondtwo, tu nawet ladies by sie nadala XD
175cm 16 lat user :P mam nadzieje, że jeszcze urosne do tego ~180/183
Ta, no ja mam 173 i uważam, że to idealny wzrost, chociaż mogłabym jeszcze z 2cm urosnąć :D
ja 16 lat 170max
ja 17 lat 193 wiecej sie nie da :P
a tak btw. to do którego mniej wiecej roku zycia sie rosnie?
można rosnąć chyba do 21 roku życia, coś takiego mi ortopeda kiedyś mówił, ale czy urosniesz to już raczej od organizmu zalezy
Zmieniony 2010-04-09 21:23:28 przez Deck
Dobra, ja mam 179 - w tym miesiacu bede miec 21 lat. Dlaczego kurwa nie bede miec 180 ? :(
bo jestes popierdolona pizda i masz zjebany ryj
Się kurwa przejmujecie. Ja mam 158cm a mam 19 lat, to jest dopiero kurwa konkret. Jak poszedłem wczoraj do Vistuli kupić sobie garnitur i koszulę to tylko wskazywałem koszulę która mi sie podobała i slyszalem "nie mamy rozmiaru na Pana", garnitury to dosłownie dwa mialem do wyboru(w sumie to jeden w dwóch kolorach), dobrze ze chociaz krawaty nie zależą od wzrostu. Ale coś tam sobie kupiłem ;p Ale nie robię problemu, bo jak poszedłem na studia to zobaczyłem że wszyscy moi wykładowcy od matmy są mojego wzrostu (no, prawie wszyscy, ale wiekszosc) to zrozumiałem że tak musi być i niedobrze by było jakbym był wysoki (Swoją drogą że Hitler i Stalin też za wysocy nie byli)
#97 przejebane, ale i tak znajda sie niżsi, wiec nie placz, ja jak mam jakies problemy to pocieszam sie tym, ze np. brat kolezanki ma tetniaka i jest czesciowo sparalizowany - samo pomyslenie o tym mocno poprawia samopoczucie
#87 jak chcesz jezscze urosnac to musisz duzo nad tym pracowac, mysle ze w tym wieku to jeszcze sie moze udac
Zmieniony 2010-04-09 23:25:55 przez MistrZZZ
Ty to jesteś naprawde popierdolony
MistrZZZ
Dzięki MistrZZZu, jestes dla mnie wielkim idolem, wiec Twoje odwołanie sie do mojego postu jest dla mnie nobilitujące. Twoja rada jest bardzo dobra, szkoda tylko że mam wadę serca (to, poza niskimi rodzicami, mysle glowna przyczyna mojego wzrostu) i trzy inne wady wrodzone o których wolałbym tu nie pisać, wiec znalezienie kogos w gorszym położeniu nie jest takie trywialne, ale rzeczywiscie, przypomniał mi sie kolega ze studiów który ma dziecięce porażenie mózgowe (ej, to nie są jakiejs studia integracyjne, to jest normalna informatyka na politechnice ;pp), mysle ze jest w gorszej sytuacji ode mnie. Szkoda tylko że ma wyższą średnią ode mnie, ale i tak uważam że ma gorzej. Dzięki.
Ej, ja tego posta (97) nie napisałem żeby się żalić(może trochę), ale raczej po to aby pocieszyć tych co mają 175cm i uważają że to mało ;p Cieszcie sie chlopaki, najlepiej miec tyle wzrostu ile ma wiekszosc ludzi, to wtedy nie ma sie problemu z ubraniami, tak jak ja i #71. Po prostu z mojej perspektywy jest to wkurzające że ktoś taki uważa że to mało :P
#1.
- hormon wzrostu (ja bym sie w to jednak nie bawił)
- jeśli skończysz 21 lat, tzn wszystkie narzady w "środku" ci sie unormują i nie bedą już rosły to możesz właśnie dziennie wisieć na drążku 30min. podobno w huj działa.
- pływanie, ale tutaj musisz troche o tym poczytać bo ja w to nie wierze. Podobno Igła z reprezentacji polski w siate chodzi dziennie po teningu na basen i cos tam rosnie XD.
A ja mówie - jaki masz byc taki bądź i tyle.
Ja bym sie bawil w hormon wzrostu!
Mistrz ok! Też o tym będę myśleć!!
#106
Wszyscy o tym pierdola, ale mało kto wie z jakimi kosztami to się wiąże :P Kuracja to jest z tego co wiem kolo 5k miesięcznie, na dodatek dostać na czarnym rynku hormon, który nie jest wyjebką (typu HCG zamiast HGH) jest cholernie trudno. Pomijam już też fakt, że jeśli poziomy hormonów masz na dobrym poziomie (a niski poziom GH to jest jedna z wielu możliwych przyczyn niskiego wzrostu) to małe są szanse, by cokolwiek pomogła taka kuracja; tak samo, jeśli masz zamknięte nasady kości długich - wtedy też masz pozamiatane.
186cm i 90kg i całkowicie zadowolony jestem ze swojego wzrostu, bo chociaż mogę dla siebie bez problemu ubrania kupić a zarazem nie wyglądam jak kurdupel, co to idąc z dziewczyną na szpilkach jest od niej niższy:D
A swoją drogą to 175 to nie jest wcale tak mało, więc nie wiem czym się przejmujesz.
masz na myśli może Pawła Pasteczke? :D
#79 a widziales kiedys niskiego plywaka?;]]]]]] Dziala na 100% sam mam to sprawdzone na sobie mam 194 wzrostu.
eee ja mam 175 i mi tyle wystarczy
#110
ja kiedyś bardzo dużo pływałem... hmm, fail?
#110
a widziales kiedys czarnego plywaka? Czy to znaczy, ze basen wybiela ludzi tak samo jak kariera gwiazdy popu?
192 i bym chetnie dobil na 195, ale w sumie wystarczajacy wzrost.
Mam wysoka dziewczyne (180) i idac na szpilach ni jest wyzsza : P
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.