po 1 to nie Ge zniknie tylko BPH - Ge to najwieksza firma i najwiekszy kapital obecnie na swiecie , jedna z najlepiej rozpoznawanych i szanowanych marek na swiecie.
poza tym to GE wykupil 66% akcji BPH a nie odwrotnie.
owszem Ge money zniknie bo pozostanie Ge capital financial.
co do #2 sry ale Ge money nie oferuje produktow w postaci lokat czy depozytow ( w tym ror'ow ) bo jest bankiem kredytowym nastawionym na consumer finance - czyli na najlepszy, pewny i szybki zarobek w branzu ( rory do tego sie nie zaliczaja - lokaty rowniez - nie potrzebujemy sciagac kapitalu z rynku w postaci lokat bo Ge money zapozycza sie duzo "taniej" od korporacji ktora dysponuje najwiekszym kapitalem w tej chwili )
co do samej pracy - mozesz liczyc na otwarta droge rozwoju bo struktura calej organizacji jest bardzo otwarta na kreatywnych ludzi i kto wie a moze po 2-3 latach pracy bedziesz szefem punktu kredytowego / liderem zespolu sprzedazy.
na co jeszcze mozesz liczyc ? pakiet medyczny w centrum damiana za symboliczna zlotowke ( bbye bye kolejki do lekarzy specjalistow - dostep do nich masz w 4 dni robocze wg tej opcji ubezpieczenia zdrowotnego )
no i slynny system motywacyjny w GE ktory kopiuja wszystkie inne banki z lepszym lub gorszym skutkiem.
podstawy pensji w GE sa niskie i tylko nieco wyzsze od najnizszych krajowych ( mowie o pozycji asystenta od ktorego wszyscy startuja )
ale premia regulaminowa moze byc jej wielokrotnoscia i zalezy tylko i wylacznie od twoijej kreatywnosci i zaangazowania.
w mojej karierze w GE mailem epizod pracy w sprzedazy - co prawda nie bezposredniej i w wyspacjalizowanej kategorii klientow retencyjnych ale nie moge powiedziec zlego slowa o tej pracy w perspektywie "pierwsza powazna praca",
tym bardziej ze obecnie jestem specialista w pionie operacji.
jesli szukasz pracy ktora oferuje na prawde realny rozwoj i w zasadzie nieograniczone mozliwosci awansu + dobrze zbilansowany system motywacyjny ( jesli jestes leniem ktory nei jest nastawiony na rezultaty to nawet nie skladaj cv ;p )
to jest to super oferta.
dla przykladu podam ze u nas wiekszosc asystentow to ludzie po studiach i w naszych szeregachrealizuje sie w duzo wiekszym stopniu niz we wlasnych zawodach ( sa ludzie po AWF'ach , ludzie po pedagogikach czy innych NAWET kierunkach scislych ) i do tego zarabiaja duzo wieksze pieniadze.
wybor twoj - ja bym sie drugi raz nawet niezastanawial - w tym kraju najlepsza oferta dla ludzi studiujacych lub zaraz po studiach ktorzy chca zdobyc doswiadczenie i zalozyc wlasny biznes lub robic kariere wewnatrz organizacji.
Zmieniony 2011-06-11 22:55:47 przez uss.silentone