Taka rozkmina mnie naszła - jakie emocje potraficie ukryć? ; d Albo jakich nie potraficie?
Dzisiaj miałem akcje, że się wkurwiłem ładnie, ale jak wszedłem między dwie osoby, które spowodowały wkurwienie zachowywałem się jakby nigdy nic.
Za to problemy mam z radością, szczęściem. Czasami, jak coś mnie ucieszy to kurwa jak debil się potrafie cieszyć xd.
A jak to z Wami moi Internetowi Przyjaciele?
ja generalnie sprawiam wrażenie pozbawionego emocji, wśród bliskich znajomych mam ksywe zimna suka... :P
ja tylko nie potrafie pełnego załamania na głupote innych
Np. jak czytalem temat z ekim to w pokoju mialem spiacego brata (kiedy jeszcze mieszkal ze mna). Nie moglem opanowac smiechu...
Jeszcze jeden epizod to bylo jak gosciu, taki koksik wsiadal do autobusu i sie spierdolil na klatke piersiowa to tez nie moglem sie opanowac...
jezeli chodzi o maskowanie... najbardziej panuje chyba nad strachem...
Mnie kolezanka nazywala "bez emocji".
Jak ktos widzial tyle gowna z netu to nie ma co sie dziwic, 2girls1cup, jakies egzekucje, wypadki, chuj wie co jeszcze.
ja podobnie jak #6 nie umiem tylko ukrywać śmiechu :/
po 2girlsach juz nie wchodze na strony z cyframi 1,2 ;D
smiechu nie umiem powstrzymac ; d
a ja mam na odwrot, smiech potrafie powstrzymac ale jak ktos mnie wkurwi to nie jestem w stanie tego ukryc, bunt i tyle ;d
jak sie wzrusze to zajebiscie ciezko sie powstrzymac
a tak poza tym, to potrafie kazde inne uczucie ogarnac
ogolnie bardzo malo jest rzeczy na tym swiecie, ktore potrafia wyzwolic u mnie jakies skrajne do bolu emocje
takich co wyzwalaja 1/3 jest masa, ale to nie to samo
Zmieniony 2011-02-10 13:48:50 przez PierduWonie
#6
takie gówna też oglądałem, nie robiło to na mnie wrażenia xd
ale radość itp. nie daje rady xd
no wlasnie o to chodzi.
z miesiac temu bylem swiadkiem wypadku, facet 2 samochody przedemna, chyba zabil kolesia na pasach, jakis menelik co puszki zbieral. Zlapalem sie na tym ze bardziej martwilem ile bede musial stac w korku niz co z tym kolesiem.. bez emocji ehh
wczoraj pierwszy raz gralem w pokera i zawsze jak mialem dobre karty to sie smialem
nie potrafie ukryc zlosci. jesli stlumie w sobie wkurwa, to i tak predzej czy pozniej na kims lub czyms sie wyladuje z potrojona mocą. potrafie ukryc uraze, smutek, niezadowolenie, ale zlosci nigdy nie ukryje ;d. jak sie ciesze, to zachowuje sie jak uposledzony xD
EHEHEHE
TO SIE CALY CZAS CZESZYSZ
zdrowiej jest od razu dawac upust emocjom, takze... [milion enterow] wypierdalaj ;)
Zmieniony 2011-02-10 14:09:38 przez maac
ZDROWIEJ JEST DAC SPUST TWOJOM GEMBIE, TAKRZE... [MILJON ENTERUF]
SCIONGOJ MOJTY BENDE JEBOL ;)
Generalnie tylko z radością, np. nie umiem płakać na pogrzebach tylko kamienna twarz chociaż jest mi strasznie przykro i w środku coś rozrywa.
gram w poksa!
nie mam emocji
Nie umiem ukryć permanentnej erekcji a #25 nie potrafi zahamowac wytrysku;)
Jestem introwertykiem kurwo!
nie umiem ukryć gdy bardzo mi sie chce srać
umiem ukryc wszystkie, i mowia mi ludzie ze to moja wada
Tylko śmiechu i to tylko czasami.