do ktorej musicie siedziec? ja zaczalem 6 minut temu i zostalo jeszcze 7godzin 54min :(
nie / spanie jest dla leszczy!
Zmieniony 2009-04-09 07:51:21 przez Xaren
Zacząłem 20 minut temu i też muszę jeszcze trochę posiedzieć :).
xarenie! xarenu! wykorzystales limit pisania ;D
dostaniesz bana za cheatowanie!
Zmieniony 2009-04-09 08:11:48 przez 53smurf
Zaczynam za 45min i jak nic nie zejdzie wielkiego to standardowo do 17.
Chociaz dzisiaj podobno jakis nowy projekt wchodzi, wiec przez weekend bede w domu cykal.
do 16:30 i weekend! będzie można pociotować w domu ;)
nubz do szkoly! HIHIHIHIHIHI
Do której wytrzymam do tej posiedzę:D Bo i tak czeka mnie przyjście w sobote i niedziele bo końcówka projektu:(
o 15:52 mogę już wyłączyć kompa i podążać w stronę mojego auta :)
Damy radę!
Jeszcze nie czytałem:
- newsów ze świata
- joemonster.org
- wykop.pl (tu mam zaległości z 4 dni)
- demotywatory.pl
damy radę!
No i porobić oferty muszę oraz yyyy... coś znajdę sobie do roboty.
o 9 do 17
a potem warszawskie piatkowe korki xD
ShowMan 2009-09-04 09:30:36
o 9 do 17
a potem warszawskie piatkowe korki xD
mi to mowisz?
ja z młochowa(za nadarzynem/jankami) do ząbek dostac sie musze :D
53smurf
LoL - raz pojechalem samochodem do pracy (Grodzisk Mazowiecki ->Praga) i nigdy wiecej!!!
10 minut temu wstałem i mam zamiar cały dzien nic nie robic.
8-16
jeszcze 5h i 50min ;<
Ja o 17:55 bede juz meldowal gotowosc do wyjscia :)
odnosnie:
Jeszcze nie czytałem:
- newsów ze świata
- joemonster.org
- wykop.pl (tu mam zaległości z 4 dni)
- demotywatory.pl
z wykopu mam 6 dni, z JM mam 2 dni, demotywatory z wczoraj i oczywiscie pikantne newsy ze swiata :> HF w pracy drodzy koledzy ! ^^
a mnie net w pracy lapie tylko w telefonie ; / i gdzie jest sprawiedliwosc ? netwars moge przegladac na ekranie 5x10 a to przeciez tak byc kurwa nie moze...
kurwa gdzie sa wasi szefowie pytam sie !
o 11 siłka
o 13 moje drugie jazdy!
o 15 w domu
hmmm...dzisiaj pracuje 4godziny :D
U nas w pracy taka posucha że szok :x nawet na necie sie nie chce siedzieć -.-
o 16.30 mnie tu nie ma :D
Zmieniony 2009-04-09 10:38:55 przez USS.PhecY
ta ale jak tak siedze w tej pracy i patrze za okno a tam deszcz na zmiane z kurewnym wiatrem... to zastanawiam sie czy warto sie wybierac na grilla na weekend :D
7-19
19-7
7-15
11-19
15-19
ZiaRek
W firmach informatycznych z reguły sezon wakacyjny to sezon ogórkowy i pracy jest mniej:)
True :D u nas już trwa 2 miechy, wrzesień się zaczął i dalej nic :D
do 14;30. Prace na dzis skonczylem, zostalo mi tylko kilka malych spraw. Chyba zaczne czytac jakiegos ebooka ;d
Nuda :(
Nie mam pracy przeglądam NW i czytam ebooki :<
ja od 14 do 22:30
i 0 korkow w kopenhadze ! ;d
jeszcze 4h :D czytam joki ;d
mimo że mam żarcie z domu do sklepu trzeba iść :P zawsze 15 min ucieknie :D
Za 40 minut ewakuacja z domó!
dzisiaj wolne
jutro 7-19
jakis balet
odespie
i z niedzieli na poniedzialek 19 - 7
zastanawiam sie wlasnie czy by nie skonczyc na dzisiaj, ale wtedy niedziela mnie czeka no ale to dopiero za dwa dni hmm... :)
ja od 6 do 12:30 dzisiaj, bo mało roboty, pozdro dla tych którzy nadal jebią na chleb :D
Nie jest źle, końcówka projektu a połowa rzeczy się wypierdala...miodzio weekend się zanosi:D Ale całe szczęście za tydzień urlop:D
kutwa od 13 mi się czas zatrzymał, nawet demotów nie chce się oglądać, a tym bardziej zamykać bugów :D
a jeszcze 3h ;()
Zmieniony 2009-04-09 13:35:45 przez USS.PhecY
Ale fajnie, dowiedzialem sie kto o ktorej konczy.
No ale skoro juz sie zalimy, to 1.25h here
kocham to jak spojrze na zegarek a tam 13.37 :D
do 15.30 juz nie daleko!
14:00 pora wrócić do pracy po przerwie:)
16 do 23 a potem do domu i o 2giej znow xd
Zmieniony 2009-04-09 14:12:00 przez -AciD-
ciekawe, ktora cole M@ki w burdelu juz spija ;]
ciezko ciezko do odmu trza!
Zjadłem właśnie obiad, a chwile wczesniej obudziłem się po 2 godzinnej po południowej drzemce ! Życie jest piękne.
Zmieniony 2009-04-09 15:53:35 przez i_am_so_lame
Ja ciagle na rano
przychodzę o 6:00 zaczynam o 7:40 koncze o 13: wychodze o 14:30
Pol godzinki i luz dzisiaj.
Co wy wogole robicie w tych swoich robotach Panowie, ze sie tak nudzicie? Ja jestem tak zapierdolony robota ze nawet jak nie mam co robic to mam co robic.
A czym dokladnie jest ten marketing internetowy?
a ja chodze do pracy w zaleznosci od dostaw, czyli raz na 2h a raz 12, oczywiscie nikt mnie nie trzyma bo robie na akord. Dzisiaj zaczynalem od 6 i o 10 bylem w domu - zapisane jako 9h pracy :P
#71
na czym polega pozycjonowanie witryn i w jaki sposób prezentujesz te oferty ?
co to znaczy: KAMPANIE REKLAMOWE w WYSZUKIWARKACH ?
Reklama firmy w internecie, prezentacja ofert, pozycjonowanie witryn, kampanie reklamowe w wyszukiwarkach np. google adwords. Przygotowywanie tresci/artykulow pod strony internetowe w celu osiagania lepszych wynikow odwiedzin, czasu witryny itd.
Zmieniony 2009-04-09 18:46:37 przez kranowy
nie ma to jak pracowac 5 h dziennie i miec elastyczny grafik Ahhhh i zarabiac 2 srednie krajowe
#74
i jeździć 170km/h i mieć optymalne spalanie !
#74 galy opierdalasz za rogiem? Wszystko by sie zgadzalo xd
"nie ma to jak pracowac 5 h dziennie i miec elastyczny grafik Ahhhh i zarabiac 2 srednie krajowe"
coś jeszcze mi powiedz o swojej pracy, czujesz się spełniony ? sądząc po tym że wzdychasz to tak.ludzie klepią cię po plecach i mówią " jestes ok" ?
Zmieniony 2009-04-09 20:40:51 przez Sotd)Gregus
#78 nie, ale moj pies korzysta z takich dobrodziejst oferowanych przez twoja stara ... ps : mogla by zainwestowac w stomatologa, bo trojka haczy psu o naplet.
#79 coz - na obecnym etapie jestem; ale to oczywiscie nie jest moja docelowa posada.
na docelowej bede zarabial 15 krotnosc sredniej krajowej i wtedy bede mogl powiedziec " jestem spelniony" i realizowac swoje niezwiazane z praca plany.
zycie jest za krotkie zeby byc biednym - i tak jestem zajebistym hedonista - dobrze mi z tym i nie wyobrazam sobie tyrania 8 h dziennie za 1500zl. skoro wam to odpowiada to ok . mi nie, wiec zarabiam wiecej i pracuje mniej. proste ?
#76 zal mi Ciebie bo pewnie jestes w tych 3% z IQ termosu i zlapales sie na moja prowokacje. NIE MARTW SIE inteligencja to jeszcze nie wszystko - owszem ludzie beda brali Cie za debila, ale przeciez mozesz malowac obrazy i takie tam. po smierci ktos Cie moze doceni ....
w piatki robie do 12
`--;;
Ktoś chyba pucuje się prawie jak M@ki! :)
Luzuj ziomuś - ciesze się Twoim szczęściem - naprawdę. Każdemu życzę aby miał lekko, łatwo i przyjemnie, bo dlaczego nie? :)
Wynagrodzenie w pierwszym kwartale 2009 roku wzrosło o 6,7 proc. w ujęciu rok do roku. Głowny Urząd Statystyczny podał, że wyniosło 3.185,61 zł.
15 x 3200zł = 48.000zł na miesiąc - rozumiem że tyle chcesz zarabiać. Tylko powiedz jak?
"zycie jest za krotkie zeby byc biednym, nie wyobrazam sobie tyrania 8 h dziennie za 1500zl. "
Jestem po technikum, idę na studia powiedz mi jak mam zarabiać 3k na miecha - bo tak jak ty nie wyobrażam sobie tyrania za 1500zł.
Zmieniony 2009-04-09 21:09:20 przez i_am_so_lame
#80 -> Widzę, że dostałeś podwyżke i teraz srasz $. Ja ci chlopcze radze uwazac na siebie i nie przepierdalać wszystkiego jak leci, bo bedzie taki moment ciężkośći, a wtedy pomyslisz dwa razy za nim bedziesz nosic sie ze swoim portfelem.... zycia kurwo nie znasz, wiec zwazaj na słowa biedaku umysłowy.
uss.silentone
Tak wiem teraz też prowokacje robisz ale po co Ci to? Żart powtarzany kilka razy robi się niesmaczny i nudny. Można raz, czy 2 razy wyjechać z tym ile się zarabia i patrzyć jak pieniacze się pienią (zazdrość). Dobre stanowisko, do którego doszliśmy własną pracą (a nie przez ciocię) jest powodem do dumy ale po którymś z kolei razie zaczyna to naprawdę wyglądać jakbyś był zjebany i próbował się dowartościowywać. Potrzebujesz tego?
"...nie wyobrazam sobie tyrania 8 h dziennie za 1500zl. skoro wam to odpowiada to ok ..."
Zamień "wam" na "niektórym". Nie wiesz ile wszyscy tu zarabiają:)
"zycie jest za krotkie zeby byc biednym" - tu się z Tobą zgodzę. Z tym, że biednym można być zarabiając 40k na miecha.
ttwizard
Hm nie bardzo zrozumiałem, chodzi o to, że go skroją czy, że w życiu przytrafi mu się coś złego np choroba?
Zmieniony 2009-05-09 01:06:11 przez GwiGwi
#85 -> Chodzi o to, że wszystko się może zdarzyć, utrata pracy, choroba, zrobi 5 dzieciaków beznogiej kurwie, skroją go, zainwestuje w pokera chuj wie co jeszcze. Niech chlopak nauczy sie szanowac to co ma, bo narazie kolo sprawia wrazenie goscia co dostal pare zlotych wiecej a szumi jakby byl wlascicielem sieci hoteli na kajmanach
Zmieniony 2009-05-09 01:14:25 przez ttwizard
hahaha i przyszedł uss.silentone ten który jest prawie bankierem nie ma nawet pełnego etatu i ma wiecej niż srednia krajowa a dopiero konczy studia:D
Nie mówie że to nie możliwe....
z 10 godzin siedzenia przy notatkach :D
Chyba go nie zrozumiałeś. Ja nigdzie nie wyczytałem, że nie szanuje tego co ma. Wręcz przeciwnie, wydaje się być zajarany jak gwizdek. A to, że twierdzi, że to dopiero początek kariery i będzie miał więcej? No to chyba normalne. Trudno osiągnąć szczyt mając te ~25 lat.
Z tym chwaleniem się zarobkami to jest prowo:)
Zmieniony 2009-05-09 01:26:42 przez GwiGwi
uss.silentone
ja CI cos powiem bo mnie juz sprowokowales a wiesz ze cienki bolek z CIebie ...
zarabiasz 2 srednie krajowe tak ? czyli 2 * 3.185,61 zl
co daje niebotyczna kwote = 6371,22 brutto
Powiedz teraz w jakim miescie pracujesz i zyjesz , sprawdzimy czy to u Ciebie duzo :) Majac wtyki , juz dawno bys kase o wiele wieksza niz 2 krajowe.; w koncu dazysz do prawie 50k pensji lol .... Ponadto zeby CIe osmieszyc , dodam iz moj kolega CIe kiedys zagadal z podstaw bankowosci i oczywiscie bladego pojecia nie miales o czym mowa :):) Haniebnie sobie jeszcze z Ciebie zakpie ,ze pachniesz mi agentem ubezpieczeniowym skoro tak z elastycznoscia wyjezdzasz ; zarobki by sie nawet zgadzaly :)):)))))))
btw ja nic nie musze robic , studiuje sobie , staremu pomagam a na kase dla nas tyraja tacy jak Ty :)
Dodam ze takich jak Ty nie szanuje w pracy mimo ze robia dla mnie ... Wszyscy inni sa docenianymi pracownikami
Zmieniony 2009-05-09 01:31:40 przez WidzeCoPiszesz
kto kiedy robi IMO gowno kogo obchchodzi , topick zalozony bez sensu ,btw ja przewaznie zaczynam o 10:00 do 18,lub 20...
ale szczerze mowiac kogo to ovchodzi :) (ocena calego tematu)
"zarabiasz 2 srednie krajowe"
i niech zarabia!
Niech rodzina NW będzie bogata i wpływowa!
W 90 Tato wchodził mi do wanny napisał:
[Pokaż]
No off ale z tym btw to strasznie jakos chybiłeś w dyskusji. O ile chwalenie się co chwile swoimi zarobkami jest denne to chwalenie się zarobkami taty jest już totalny żal.
GwiGwi , wybacz , typa nie cierpie :))
Silent1 nie jest czasem w jukej? Ale chyba nie bo 66k+ bez expa to ciezko. Anyway ciesz kasa ktora masz, szkoda tylko ze jestes nikim, musisz sie dowartosciowywac i masz oplaconych 'przyjaciol'
#83 poczytaj ile zarabiaja notariusze w miastach pow 400tys mieszkancow. i to jest moja docelowa posada.
widze ze znowu wiele osob uderzylo tabu zarobkow.
ja jestem bardzo zadowolony z wlasnych i nie widze zadnych problemow w tym zeby o tym pisac czy mowic.
zdejmijcie sobie klapki z oczu i ruszcie dupe do pracy wtedy hest szansa na osiagniecie sukcesu zawodowego - biadolac i nic nie robiac na pewno sam do was nie przyjdzie ...
#84 zachowaj sobie epitety na rozmowy z rodzina bo widac ze jestes z nizow spolecznych - poza tym gratuluje optymistycznego podejscia do zycia !! nawet pchne to naprzod - ludzie zyja srednio 75 lat i potem umieraja - robaki zjedza twoje zwloki i nic oprocz pamieci bliskich po tobie nie zostanie - nadal chcesz marnowac czas na biadolenie czy przezyc to zycie na przyzwoitym poziomie ??
jak mi sie przytrafi cos zlego to chociaz bede mial ta swiadomosc ze przez czesc zycia bylem szczesliwy i nie musialem sie o nic martwic. taka wlasnie filozofie wybieram - zamiast filozofii ciaglego pesymiznu i "chujowosci zycia" prezentowana przez wieksza czesc tego forum; podejscia typowo polaczkowego : " on ma to kurwa trzeba go opluc" face it - niektorym powodzi sie w zyciu i ich wlasne wybory i dzialania maja na to najwiekszy wplyw. DUZO wiekszy niz moze ci sie wydawac.
#85 nie robie TERAz prowokacji ... zrobilem prowokacje w temacie o samochodach w pewnym konrektnym celu ktory juz opisywalem w innym temacie. po czesci opisalem to wyzej. to forum jest zadziwjajace. jednego dnia dasz temat o konkursie dla kolezanki to 150 osob kliknie w guzik, drugiego napiszesz ze masz fajna fure , ladna dupe , bogatych stary ( wpisz co uwazasz za stosowne ) i ci sami ludzie zmieszaja cie z gownem - czysta polaczkowa zawisc utwierdzajaca mnie w przekonaniu o calkowitym braku ambicji wiekszosci osob z tego forum ... lepiej grac iccup i pluc na innych na forum niz ogarnac swoje zycie - wolnosc wyboru - a raczej wolnosc wyboru sposobu wlasnej dezintegracji ... nie potrzebuje dowartosciowania - to Wy potrzebujecie zdjecia klapek z oczu. zarobki , praca, sukces w zyciu jest dla was takim tematem tabu ze zastanawiam sie czy nie dajecie czesci wlasnych pieniedzy na odwierty geotermalne fundacji o. rydzyka ....
owszem mozna byc biednym na wiele sposobow zarabiajac 40 tys miesiecznie - mi tyle w kwestii materialnej wystarczy zeby realizowac marzenia ktore nie sa zwiazane z praca zawodowa. oczywiscie ta kwota jest pojeciem wzglednym bo moze sie zasadniczo wahac w obie strony a podana byla w przyblizeniu i usrednieniu.
#87 sa rozne dzialy w bankowosci - sales , hr, pr , operacji itd - pracujac i skupiajac sie na jednym procesie bardzo czesto nie masz pojecia o szczegolach innych procesow - owszem nie wiem jak teraz dokladnie wygladaja oferty , nie powiem ci nic o ksztaltowaniu wizerunku w biznesie itd. ale po co mi to jak tym nie zajmuje sie moj dzial ? dodam jeszcze ze pracuej w glownej centrali i to nei jest praca "bankowca" o jakiej myslisz.
dalej - co ma do rzeczy aspekt ze nie pracuje w pelnym etatcie ? nie pracuje bo jeszcze sie ucze. moj pracodawca to szanuje , ja szanuje to ze pozwala mi na rozwoj. poza tym w czasie obecnosci w pracy jestem czesto wydajniejszym pracownikiem od ludzi zatrudnionych na pelnym etacie.. stad tez moje zarobki. wychodze z zalozenia ze jesli przychodze do pracy na 5 godzin dziennie to wykorzystam te 5 godzin maxymalnie w kwestii osiagniecia zysku. dla firmy i dla mnie.
89# nie jestem niczym zajarany - i nie jest to prowokacja z mojej strony. moze 2-3 osoby po przeczytaniu na forum wypowiedzi osoby ktorej "nienawidza" "nie trawia bo oszukal mnie w temacie o samochodach " " bo cos tam " zmienia swoje podejscie do zycia i przestana byc takimi pesymistami opluwajacymi wszystko w kolo ...
#90 trojmiasto
ktos mi kiedys zadal pytanie z podstaw bankowosci czy rachunkowosci i co ? odpisalem to co wiedzialem lub to co mialem na zajeciach - podstawy makroeko na prawie sa bardzo zubozale - napisalem wyzej ze ja sie tym nie zajmuje - nie studiuje ekonomii ani bankowosci tylko prawo i z tym zwiazane jest tez moje stanowisko w pracy.
i nie - nie pracuje w ubezpieczeniach...
no wlasnie wykazujesz typowa postawe - nie szanujesz innych bo osiagaja sukces ? trzeba byc niezlym hipokryta zeby pisac tak nielogiczne bzdury - no ale czego sie mozna spodziewac po kims kto siorbie kase od starych i jest z tego dumny ;/
#95 nie - pracuje w kraju i nie mam zamiaru wyjezdzac.
albo jesteś snobem-narcyzem z urodzenia albo nieszczęśliwym człowiekiem który ma problemy z własnym ego. Któreś z tych.
btw nie szkoda Ci czasu na takie długie posty obronne ;o ?
Zmieniony 2009-05-09 14:42:13 przez Sotd)Gregus
uss.silentone
Heh wiesz moze części osób nie chodzi wcale tu o to, że Tobie się udało i Ci zazdroszczą, ale o to, jak to opisujesz. Bo czytajac Cię można odnieść wrazenie, że zarobki i praca to najważniejsze i kto dużo nie zarabia to nieudacznik i zazdrosci innym. Ba, ja mam podobnie do Ciebie, ze ważna jest dla mnie praca i dążę do powiększania swojego statusu materialnego. Przez to zdarza mi się na prawdę dużo pracować (jestem programistą). Co prawda mam satysfakcję, jak wystawiam faktury, ale jest ale. Wiem, że to nie jest wszystko i w sumie sa rzeczy ważniejsze. Fajnie mieć pracę, którą się lubi i w której można odpowiednio zarobić. Ale jednocześnie jak bardzo zazdrościłęm, czytając ostatnie topici o podrózach. Bo wiem, ze nie mógłbym sobie na nie pozwolić ze względu na pracę jak i czesciowo i priorytety.
Trochę odbiegłem od tematu mojej myśli. W skrócie chodziło mi o to, ze ludzie mogą nie atakować Ciebie za to, co masz i z czego się cieszysz ale jak o tym piszesz. Bo piszesz przez pryzmat własnej wyższości. A tego nikt nie lubi:)
jestem na 99% ze za pare tyg silestone znow napisze ze to jego prowokacja
ok no to teraz masz szanse udowodnic
daj screena, zamaluj nipy itd ile zarobiles przez 2008 rok
idz do zusu i popros o to, ale mysle ze napewno dostales
jesli nie to spierdalaj i przestan sie przechwalac tym czego tak naprawde nie masz, bo jesli myslisz ze twoje nieudolne zycie bedzie lepsze dzieki kolorowaniu sobie zycia na nw to sie mylisz ;)
Dig
Imho z tymi podrozami to praca cie ogranicza. Ja bede np rzucal swoja zeby jechac do Ameryki Poludniowej. Jest to dobrze platna praca i calkiem ciekawa ale sie nie boje tego ze po powrocie zostane bezrobotny. Wychodze z zalozenia ze jezeli raz znalazlem dobra prace to moge to zrobic jeszcze raz. A moze i lepsza znajde.
A jak sie i tego boisz to mozesz sie z szefem dogadac, moze ci da 3-4 miesiace bezplatnego urlopu albo zatrudni po powrocie.
SIlentone notariusz ? Marzyciel ....
Z tego co wiem to w rodzinie nie masz nikogo znajomego z dziedziny prawa a Twoim obiektem ktory daje CI takie marzenia jest sasiadka .... No niezle :)
Gl , niech przyjmie Cie do swojej rodziny ; D
Nigdy w zyciu jeszcze nie pracowalem.
Leze i sie opierdalam, a od pazdziernika uczelnia :P
Dtox
Heh po 3-4 miesiącach to pewnie bym musiał szukać nowej pracy. Chociaż, moze i by dało się z szefem ugadać, bo spoko gościu. Tyle tylko, że poza praca ogranicza mnie czas.W czercu będę się hajtał, do tego w przyszłym roku mam w planach kupic mieszkanie, więc teraz ciułąć musze każdy grosz. A nie zarabiac 4 miesiace i do tego wydać tuyle, co na pozostałe 2-3, to jednak nie bardzo moge:(
ZergManner
Głownie C#.
iluvsmygun
Jeszcze się w życiu narobisz, nie bój żaby:)
no coz widac na nw tak ja w reszcie spoleczenstwa - jednym zal dupe sciska ze ktos ma pare k miesiecznie, inni nawet po prostu nie wierza ze to jest osiagalne ( daj screena LOL :) - yak to jest jak sie konczy jakies kulturoznastwo albo inne gowno, albo boi sie wyjechac z wlasne wioski gdzies gdzie sa lepsze widoki na jakis rozwoj
zaczynam za 3h i 3min do 5rano ;x;x;x;x
Dig
hehe no wszystkiego miec nie mozna :D jak sie hajtasz i kupujesz dom to na wieksze hardcorowe podroze to raczej nie ma co liczyc rownoczesnie.
Ja rezygnuje z tego co ty wybrales =) niestety na tym swiecie nie mozna miec 2 rzeczy jednoczesnie. Wychodze z zalozenia ze jestem mlody i jak to napisales wczesniej "jeszcze sie w zyciu narobie" a teraz jest pora na inne rzeczy.
PS. Jak sie tlumaczy API na polski ?? :D
Zmieniony 2009-05-09 18:26:55 przez Dtox
Aplicatoin Programming Interface . Do mgr jakies ladne okreslenie potrzebuje polskie =)
wiki 2 sekundy , tylko musialem sie upewnic ze napewno chodzi o aplikacje :P
uss.silentone
Napisałem już, żebyś nie używał określenia "Wy" bo wtedy wynika, że piszesz do wszystkich (m.in. do mnie) i wtedy się grubo mylisz. Dla mnie sukces zawodowy nie jest tematem tabu. Obecnie praca nad tym sukcesem zajmuje mi większość czasu. Nie zazdroszczę Ci zarobków, mam więcej. Sam na to zapracowałem i dalej pracuję.
Przeczytaj posty w tym temacie. Czy temat był :"podajcie swoje zarobki"? Czy ktoś oprócz Ciebie wyskoczył ile zarabia? Twierdzisz, że z tylu ludzi tylko dla Ciebie sukces nie jest tematem tabu i dlatego wyjechałeś z zarobkami? Najzwyczajniej w świecie wygląda jakbyś się chwalił jak gówniarz w przedszkolu. Jest na NW grupa, którą boli czyjś sukces ale Twoje przechwalanie razi również tych, którzy w gruncie rzeczy mają podobne do Ciebie podejście do pracy.
Odnośnie tego, że pochwalisz się fajnym samochodem to Cię zjedzą. Człowieku pochwalić się można ale raz a nie co chwile. To jest dziecinada.
#96 -> chuj mnie to obchodzi czy powiesz sobie po 75 latach, ze jestes szczesliwy itp. Jestem pewny, ze niedawno dostales podwyzke i przychodzisz na nw pokazac jak to zajebiscie zarabiac 2 srednie krajowe. Ludzie, ktorzy zarabiaja gruby hajs nie afiszuja sie z tym w towarzystwie mowiac, piszac "zarabiam tyle i tyle". W wiekszosci przypadków dzieciaki co dopiero poczuli hajs zachowuja sie tak jak ty. Wiec swieżaku nie zycze ci zle i zarabiaj sobie kase, ale nikt nie lubi jak ktos sie chwali dokladnie wypisujac swoje zarobki i jeszcze dodajac, ze 1500zl/8h to dla ciebie cos niewyobrazalnego. Wiekszosc ludzi z nw dopiero zaczyna swoja kariere zawodową, więc nieuniknione, że będzie tyle zarabiać. Ja tyle zarabiałem, 99% znajomych tez tyle zarabia,zarabiało. Zyjemy w takim panstwie gdzie mlodzi nie maja za duzo opcji, a nie kazdy ma rodzicow co srają kasą. Muszą sobie sami oplacic mieszkanie, studia, jedzenie, uzywki, wiec twoje pierdolenie jest kompletnie nietaktowne. Tobie dali wieksza kwote ? super. Jestes zajebisty.
Zmieniony 2009-07-09 00:49:30 przez ttwizard
[#115] ttwizard
popieram =) nic wiecej o tej porze nie wymysle.
Buzka misiaki jutro pora do roboty od rana =)
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.