Rozwalilłem sobie staw skokowy ... nie dosc ,ze nie moge chodzic napierdziela mnie okropnie to jeszcze skurczu dostalem w tej stopie :P i tu moje pytanie jak najlepiej sie pozbyc tego skurczu bo juz od 10 minut tak mnie napierdziela ,ze zaraz sie posram !...
jakies domowe sposoby ?: ktore nie wymagaja ruszania ta stopa ????
pornole :d będzie ruszał tylko ręką :D
obciagnij stope jakkolwiek to brzmi oO
o kurwa 10 minut napierdala ? Przygotuj się na miesiące dochodzenia do siebie. Ale póki co obłóż kostke lodem. A ból potrwa z 3 dni jak sobie mocno rozwaliłes.
ufff zimny prysznic na noge na zmiane z gorącym pomogł na ten skurcz, a co do Urazu to mam pare pytan , Na szczescie nie jest złamany ,ale cos mocno Uszkodzony (tak mowil lekarz) -_- , mial ktos kiedys cos takiego ? po ilu dniach nie czuje sie juz bólu oraz mozna swobodnie chodzic ?:/ * musze spierdalac w stabilizatorze i o kulach -_-
Zmieniony 2010-04-11 14:56:35 przez RightNow
nie pamietam dokladnie, ale z tydzien to chyba minimum bolu :P
To zależy co miał na myśli lekarz mówiąc "mocno uszkodzony" - jak mi tak powiedział to chodziło mu o to że miałem naderwane więzadła or smth - z 3 tygodnie w ogóle na nią nie stawałem, była spuchnięta jak skurwysyn, potem zacząłem powoli rozchodzić - chyba po 1-2 kolejnych tygodniach mogłem w miarę normalnie chodzić, ale dalej mnie bolała. Nie pamiętam ile mi zeszło żeby ją doprowadzić do "przyzwoitości" ale musiałem jeszcze chodzić na rehabilitację 2 tyg.
Z kolei jakieś 1,5 miesiąca temu podkręciłem tą samą kostkę i po około tygodniu już poszedłem na kosza i rozchodziłem szybko - po 2-2,5 tygodnia wróciłem już do całkowitej formy.
10 minut skurczu ?
LOL KURWA
mnie ostatnio jebnal i trzymal przez moze niecala minute, to przez tydzien lydke czulem i malo sie z bolu nie posralem
: / no to nieciekawie ... a wlasnie rok mi sie zaczyna fuck ... integracje itp itd -_- a ja bede o kulach zapierdalał na ogniska i w stabilizatorze...
Niezle :D Ja dzisiaj dostałem gips na 3 tygodnie, mam naderwany-skrecony staw skokowy ^^. Lekarz mi przepisał jakieś zastrzyki na to żeby własnie skurczów nie mieć itp. Codziennie jeden :<
A co do skurczów to proponuje dużo pomidorów jeść, dużo potasu mają a podobno to pomaga :)
Szybkiego powrotu do zdrowia ^^
na skurcze najlepszy magnez z witaminko b6
Najwięcej potasu mają banany, także wpierdalaj dużo jak małpa to może coś pomoże na te skurcze -,-.
Mialem skrecenie stawu skokowego pare tyg noga w gipsie od kolana bo palce stopy.Ale skurczy zadnych nie mialem na szczescie.
Zmieniony 2010-04-11 16:06:18 przez Hynta
skurcz pod gipsem no niezly hardcore, tak to ja nie mialem
stary po półtora tygodnia MOŻE będzie dobrze, jeżeli naderwałeś torebkę stawową to minimum 3 tygodnie a i tak potem jak gdzieś krzywo staniesz to zesrasz sie z bólu.
Ogólnie b.dobra jest maść końska i duuuużo lodu + noga w górze w sensie na wysokości biodra wystarczy... czyli podnóżek.
Ból jeszcze da sie znieść najgorzej jest ta niewygoda z chodzeniem ... i skurcze palcy , kurwicy mozna dostac :P
ja np, miałem skręcony staw skokowy z naderwaną torebką stawową, 31 lipca, do tej pory noga mnie boli.
2,5 tygodnia w gipsie, skierowanie na rehabilitacje, itp itd.
miałem sytuacje, że o mało bym nie skręcił stopy, tzn skręciła mi się kostka, ale nic się nie stało, na szczęscie.
tak jak ktoś wyżej napisał :
- wysoko noga
- okłady z lodu
- oklady z maśći
- nie obciążaj jej
daj jej się spokojnie zregenerować, odpuść sobie przez 2 tygodnie jakie kolwiek szybsze i chodzenie, wierz mi..
nie chodzi o to co jest teraz, ale o to żebys przez kolejne 25 lat miał stabilną kostke, to teraz musisz o nią zadbać.
Ja mialem 3lata temu skrecona kostke a do dzisiaj musze na nia uwazac.
ja w zeszlym roku mialem rozpierdoloną ( dosłownie ) całą torebkę stawową. Stopa tak jakby wypadła mi ze stawu, co doprowadzilo do zerwania wszystkich wiązadeł - do tej pory mam spuchniętą nogę :/ 5 tyg w gipsie, 3 kolejne o kulach.
moja rada to nie nadwyrężać, smarować altacetem czy innym fastumem oraz rehabilitacja. u mnie dało efekty - chodzę ;>
ja pierdole nawet nie straszcie... -_- Jebanej piłki ręcznej mi się zachciało bez rozgrzewki...
ja mialem obydwie skręcone kostki (prawą 2x) w jednej naderwanie a w drugiej obrócona (!) torebka stawowa. W drugim przypadku miesiąc w gipsie a na drugi miesiąc rehabilitacji zastrzyki w kostke i brzuch. Przejebane ogólnie.