Ogólnikowo. Wczoraj wypiliśmy z kumplem parę piwek. Dzisiaj o 13 mam dosyć ważne spotkanie. Jak pozbyć się wyziewu alkoholowego? Jak możecie darujcie sobie komentarze typu: trzeba było nie pić itp.
napisz do Valandila może Ci pomoże.
Zmieniony 2011-05-15 07:56:35 przez SkillHack-1.5c
może weź kilka łyków wódki albo zapal papierosa. zapach gorzały czy fajek dużo łatwiej zneutralizować niż browara. kiedyś chyba w pogromcach mitów pokazywali, że wódka to świetny odświeżacz do ust :).
albo jakiś spory obiad na śniadanie zjedz.
Guma, ale nie mietowa, bo bedzie zapach winiacza z biedronki za 4 zeta :P
Zjedz dobre sniadanko, wez prysznic, i kup gumy owocowe, jakas mambe czy inny boomer i bedzie po krzyku.
idz biegac/przespij sie. + #4
zjedz sledzie popij gorzałą idz pobiegaj kup boomery tyko sie nie zezygaj : )
znalazłem kilka na google jakby kogos interesowało:
>- Trzeba przypalić język i wnętrze ust oraz przymulić żołądek. Ja zjadam gruby plaster żółtego sera posmarowany musztardą, tartym chrzanem, lub ostrym keczupem. Już w pracy, bo to działa krótko. Ratunkiem jest też sok z cytryny, który trzeba potrzymać w ustach przez pół minuty, albo... kawałek pizzy z poprzedniego dnia. Przed zabiegiem warto przepłukać usta piwem.
>Alternatywnych i działających sposobów jest według Karola wiele. Mnie najbardziej zainteresowała galaretka z kurczaka z dużą ilością cebuli polanej octem spirytusowym lub owocowym. Zwieńczeniem procesu dezalkoholizacji oddechu jest przeżucie dużej gałązki natki pietruszki. Żujemy ją tak długo, aż zacznie nas „palić w pysku". Działa też żucie listka laurowego, do momentu, aż się prawie rozpuści.
Z tych metod dostępny mam tylko liść laurowy. Spóbuje i powiem czy działa:D
wypij kolejne piwo, wtedy zniknie smród poprzedniego...:D
a tak serio to dużo gum owocowych, pasta do zębów smakowa, byle nie miętowa bo mięta wzmacnia zapach
#3
tak tak zniweluje zapach ale pojdzie na spotkanie napierdolony XDDDDDDDDDDDDDD
wchodzisz i mówisz "Od kilku miesięcy używam silnych środków medycznych. To wynika z dolegliwości, jakich nabawiłem się w czasie pobytu na Filipinach. Wymagają one takiego radykalnego leczenia i tyle"
jestem za rada pana powyzej, w oficjalnej medycznej nomenklaturze owa Filipinska Choroba nazywa sie sushi-japa
Wystarczy zjesc porzadne sniadanie, umyc zeby, zapalic faje, umyc zeby... kupic gume i zuc ale owocowa :)
Wypij gorąca herbatke lub wode z cytryną potem koniecznie ciepłą zupke ( po tym zacznie pracowac ci normalnie żołądek i ograniczy sie wytwarzenie kwasów żąłądkowych co ograniczny znacznie wyziew. Potem zjedz sobie jakies lekkie sniadanko. A juz przed samym wyjsciem wypij sobie duzy kubek gorącej wody z cytryną no i standard guma do zucia ale to juz na sam koniec pozdro !!
J/w, przykmiń se szlugensa, sam testowałem- działa ;). A jak nie pomoże to wjedź na spotkanie na pełnej kurwie i mów do kolesia na wdechu (może nie wyczuje).
najlepiej skocz na jakiegos hamburgera/zapiekanke albo inny taki badziew z tyloma sosami ilomsa sie da:P
jeszcze za dzieciaka w gimnazjum i poczatku liceum kaplem sie ze guma mietowa to lipa i zawsze po niej mozna wyczuc alko lepsza jest jakas guma smakowa(pamietam byala tak Big Red jaka cynamonowa ona niezle dawala:P) albo zauwazylem ze dobrze dziala tez czekolada i jak wracalem w gimnazjum po piwie do domu to zawsze kupowalem sobie jakis batonik:P
wodka z pogromcow mitow to byl przygotowywany plyn 3 tygodnie plyn z wodki i cynamonu
raczej sie nie uda dzis l;d
najlepiej dalej mu podpowiadajcie skoro juz dawno jest na spotkaniu
Jak tam poszlo ;p?
Pierwsze słysze - czasami zdarzało się pic 3, 4 bronxy koło 24, z opcja wstawania rano na 8 - i nigdy nie jebalo ode mnie piwskiem :O
lolrajder, tutaj jest mowa o znacznie wiekszej ilosci ...
"z kumplem parę piwek"
To ile 5,6 ? a moze 10? to juz nie pasuje do pare
Zmieniony 2011-05-15 15:32:35 przez LowRideR
a Ty nie pasujesz tutaj. Turlaj wągra stąd.
Nawpierdalaj się czosnku i będziesz jebać tylko czosnkiem.
Pietruszka, zjedz troche pietruchy :)