Przybysze z kosmosu chcą Ziemię na własność. Oferują całkowite, stuprocentowe szczęście dla każdego żyjącego na Ziemi człowieka, w zamian za sterylizację wszystkich ludzi. Kiedy ostatni człowiek umrze, obcy zajmą Ziemię.
opcja A: przyjmujesz propozycję całkowitego szczęścia do końca życia w zamian za koniec ludzkości
Ruch Ocalenia Ludzkości opracował plan, który gwarantuje pozbycie się kosmitów raz na zawsze, jednakże w konflikcie zginie większość obecnej populacji ludzkiej. Po zakończeniu walk, ludzie którzy przeżyją będą mogli kontynuować ludzkość.
opcja B: wspierasz ruch oporu w celu gwarantowanego pozbycia się kosmitów, wiedząc, że poskutkuje to śmiercią większości ludzi na Ziemi (w tym być może i Twoją)
Krótka piłka: A czy B, z ewentualnym krótkim komentarzem.
Zmieniony 2011-02-02 12:59:46 przez Vegrabber
B, nie bedzie kosmita pluł nam w twarz
Pojebane...
Zmieniony 2011-02-02 13:05:08 przez WillyCoyote
B ale chyba polski ruch oporu bedzie zapierdalal na rowerach i rzucal patykami
też się nawet nad A nie zastanawiałem.
B
B, Polacy kochaja okupacje i zabory, bo wtedy potrafimy najlepiej dzialac. Jak murzyn pod batem pana.
AAAAAAAA
tyle jeszcze zycia przede mna, przynajmniej bylbym pewien ze bedzie szczesliwe
zreszta jak sobie wyobraze swiat bez tego zimna i proterrana to az chce sie zyc
#9 w ktorym sezonie icc ?
Ktos obejrzal odc Stargate ?
zdefiniuj "calkowite szczescie"
#13 masa dziwek, tony koksu
Imho, kazdy zgadzajacy sie na "A" to jakis urodzony murzyn ; D
ktos wam wkreci pojecie "calkowitego szczescia" i jestescie w stanie sie mu poddac bez dyskuji?
Ololol.
ja bym skończył ćpać, czyli C.
ja wybieram D - biorę kasę od magicznego murzyńskiego kutasa
wiadomo że w praktyce każdy choć trochę myślący wybrałby B, bo A brzmi po prostu zbyt absurdalnie. chcą podbić Ziemię to zapewne po sterylizacji by sobie poszli w pizdziet i wrócili za sto lat. poza tym, całkowite szczęście tzn? podłączyliby mnie do jakiegoś komputerka/podawali prochy? no thx. natomiast wyobrażam sobie że jest to tylko taki teoretyczny przykład, tzn szczęście dla obecnie żyjących w zamian za koniec istnienia ludzkości, i tu rzeczywiście w ogólności można by się zastanawiać.
ja wybieram ta opcje gdzie mozna ruchac... czyli A
#20, ale po chuj ty to rozkminiasz? Podane są dwa przypadki, bez sensu jest zakładać, że któryś z nich może być nieprawdą. To nie jest test na myślenie tylko ankieta.
Wybieram A, nie obchodzi mnie przyszłość rasy ludzkiej za bardzo;]
A
STARCRAFT ZAWSZE I WSZEDZIE!
Biorę A, bo to pewnie Toss-y, jebać Terranów! ; O
Oczywiscie B ;] dlatego aby walczyć o idealistyczne poczucie wolności ;] Ludzie piszący A pewnie maja francuskie korzenie ...
Poza tym gdzie gwarancja ze będę szczęśliwy? skąd wiedza czym jest moje szczęście ? a jeśli moim szczęściem jest te absurdalne nierealne poczucie wolności ?
I trochę bezsens bo nie mamy 3 opcji a obie odpowiedzi które mamy do wyboru sa czarne-białe
Zmieniony 2011-02-02 23:48:10 przez Boruta