NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2010-05-11 21:03:16
[#1] mendoza
Witam. Zastanawiam się nad kupnem autka. Mowa tu o Renault Megane II Cabrio lub audi TT Coupe. Cena do około 26000 zł. Pierwsze pytanie. Jestem dosyć "duży" i boję się, że w TT będę miał za mało miejsca. Renault wydaje mi się bardziej "spokojnym" i przestrzennym samochodem przeznaczonym do codziennej jazdy, natomiast audi ma że tak powiem kopyto co lubię czasami wykorzystać. Tu pytanie do Was. Co Wy byście wybrali? Aha. Autko ma służyć przez długie lata i być mało awaryjne.
2010-05-11 21:03:51
[#2] F3niX.
audi....
2010-05-11 21:04:41
[#3] TeamnLm
Kup se A4 nie badz glupi :)
2010-05-11 21:06:29
[#4] mendoza
Z a4 podoba mi się B7 i B8 ale to już nie na moją kieszeń...
2010-05-11 21:06:57
[#5] SwinG
lol i ty chcesz kupic audi TT?? Kup audi TamteTamte...
Renowki nie kupuj... Ani tej zjebanej tt

Kup audi a4 i bedziesz zadowolony...
2010-05-11 21:08:57
[#6] SwinG
ale jak z tych dwoch chcesz tylko wybierac to...

































Audi TT - NOT!!!!!
2010-05-11 21:09:48
[#7] mendoza
Czyli jedyny powód to taki, że Ci się nie podoba czy co ?
2010-05-11 21:10:26
Do takiej kwoty to renaulta na pewno w lepszym stanie znajdziesz niz TT :P

Zmieniony 2010-11-05 21:10:43 przez ThirdFreedom

2010-05-11 21:13:59
[#9] mendoza
#8 Renault 2004 kosztuje tyle co TT z 1999 więc różnica na pewno jest.
2010-05-11 21:14:04
[#10] (DBE)Jet
moze a6 1.9 tdi
tt to babskie auto, a megane to juz wogole n.c
albo kup sobie audi s3, 220 koni 1.8turbo, full wyposażenie skórka itp

Zmieniony 2010-11-05 21:16:02 przez (DBE)Jet

2010-05-11 21:15:36
[#11] mendoza
#10 Szukam czegoś sportowego
2010-05-11 21:16:49
[#12] Intruder
mam a4 jestem zadowolony
2010-05-11 21:17:21
[#13] (DBE)Jet
http://www.allegro.pl/listing.php/search?string=s3&from_...
2010-05-11 21:19:43
[#14] mendoza
A jakieś BMW e46 ? Warte swojej ceny ?

http://www.allegro.pl/item1033468350_bmw_e46_150km_super_sta...

Co o tym myślicie ? Nie za duży przebieg ?

Zmieniony 2010-11-05 21:25:13 przez mendoza

2010-05-11 21:20:26
[#15] USS.PhecY
Audi czy Renault ?

nie no stary leże ;s tych auto pod żadną kategorią nie można na jednej lini porównywać :OOO
2010-05-11 21:22:39
[#16] mendoza
USS A to niby dlaczego ? Audi w porównaniu z 6 lat nowszym renaultem wypada mniej więcej tak samo
2010-05-11 21:24:27
[#17] (DBE)Jet
wolalbym 20 letnie audi niz 5 letnie renault
2010-05-11 21:33:58
proste
Renault > all xD

http://otomoto.pl/renault-laguna-2-0dci-180km-gt-dealer-C122...
2010-05-11 21:33:58
[#19] (DBE)Jet
w bete napewno bedziesz musial wiecej inwestowac niz w audi
2010-05-11 21:36:45
[#20] Intruder
W 18 [RAF]Zealot napisał: [Pokaż]
[RAF]Zealot

super, wkleic ci audi za 100k?
2010-05-11 21:38:00
[#21] mendoza
#20 wyręczę Cię :)
http://www.allegro.pl/item1020108462_audi_a5_3_2_fsi_quattro...
2010-05-11 21:39:33
[#22] SecondTwo
http://otomoto.pl/audi-r8-v10-spyder-r-tronik-ceramika-C1194...

To co #18 ścigamy się?:D

#21 chyba lepiej trochę dozbierać i kupić ten z mojego linka.

Zmieniony 2010-11-05 21:40:36 przez SecondTwo

2010-05-11 21:40:18
audi a4 1.8 t
seat leon 1.8 t ( cupry nie kupisz ponizej 30k )
audi s3 1.8 t

od francuzow trzymalbym sie daleko.

wzglednie mozesz poszukac octavii RS 1.8 t
2010-05-11 21:40:55
[#24] Retro
Z tego co napisałeś w #1 to wnioskuję, że nawet nie siedziałeś w tych samochodach o jeździe nie mówiąc.

Może zacznij od tego niezbędnego korku a później się zastanawiaj... ?

Poza tym przy wyborze auta dobrze przeszukać fora internetowe poświęcone wybranym markom i sprawdzić jakie dane modele mają bolączki itd a nie radzić się na forum gdzie pałują się wyznawcy hardkoru dla dzieci.
2010-05-11 21:41:07
spoko s2 mozemy : P
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12832157
2010-05-11 21:43:33
[#26] mendoza
#24 Prowadziłem Megane a w TT jechałem jako pasazer. Musieli mnie posadzić z przodu bo do tyłu się nie zmieściłem... Z Przodu jako tako było miejsca ale kierownica zawsze coś zajmuje.
2010-05-11 21:45:18
[#27] Retro
No ale dobrze by było przejechać się za kierwonicą zanim kupisz auto.
Miejsce to jedno ale trzeba sprawdzić jak się auto prowadzi, żebyś wiedział czym Ci się będzie lepiej jeździło
2010-05-11 21:47:27
[#28] mendoza
#22 i #25. Chcecie poczuć tylko dym widze...
http://tiny.pl/htg5k
2010-05-11 21:47:37
Generalnie nie lubię Audi TT, bo większość kierowców tego auta na których trafiałem, to po prostu kretyni, którzy myślą, że szybkie auto mają i wszystko im wolno ; ddd
Nie mówiąc o tym, że brzydkie w chuj. W ogóle żadnego z tych dwóch co napisałeś w #1 bym nie wybrał :P
Za taką kasę można mieć spokojnie duże(względnie:P) i dobre auto, które faktycznie posłuży na dłużej :)
Ale wiadomo, jak kto woli ;)

Zmieniony 2010-11-05 21:48:16 przez ThirdFreedom

2010-05-11 21:48:52
#28 nie preferujemy aut dla pedalow ;d poza tym w cenie veyrona zuppowany shelby mialby "2500hp uklad nitro i triple turbo."
2010-05-11 21:51:00
[#31] mendoza
#29Wyvrałem te 2 co nie znaczy że nie chcę żadnego innego. Te mi sie spodobały ale liczę na jakies propozycje. Auto ma być sportowe. Rocznik 2002 ++ (wyjątek audi TT). Cena do 26000. Cabrio 100HP ++ Coupe 150HP ++. Wyglądać ma raczej spoko.
2010-05-11 21:51:23
[#32] Retro
#30 Ta i optymalne spalanie przy 170 km/h

Zmieniony 2010-11-05 21:51:40 przez Retro

2010-05-11 21:51:33
no to moze toyota celica S ?

@up mysle ze powinienes wyssac troche intelektu z mojego chuja.

Zmieniony 2010-11-05 21:52:38 przez uss.silentone

2010-05-11 21:53:09
[#34] SecondTwo
http://www.rsportscars.com/bmw/2010-bmw-x6-m/

btw: ścigamy się po polskich drogach!!!
2010-05-11 21:54:05
[#35] mendoza
Celica to dobre autko ?
2010-05-11 21:54:23
[#36] sO)~Croc
ale po co mu tu hejtujecie sypiecie linkami? Koles proste pytanie zadal. Megane czy TT i oczekuje odpowiedzi nt tych 2 modeli a nie tego co WY byscie wybrali.

#1 rozsadniejszy wybor wg mnie to Renault. Chociaz do lansu wsrod dresow to pewnie Audi. Jeszcze 307 CCbys moze wypatryzl w tej cenie


To musi byc Cabrio? Jesli nie to zobacz na Alfe GT a jesli Cabrio to Alfa Spider.


`--;;

Zmieniony 2010-11-05 21:58:57 przez sO)~Croc

2010-05-11 21:55:25
[#37] mendoza
307 CC to akurat mam ale jest tak "spierdolone" że musze się tego pozbyć jak najszybciej :)
2010-05-11 21:55:44
#30, nie skomentuje tego nawet;D
2010-05-11 21:57:40
[#39] Retro
Jedyne sportowe auto jakie ja widzę w cenie do 26 tyś to STI... ew jakiś Type-R ale z 2002+ to raczej się nie uda....
Za tyle pieniędzy i ten rocznik to możesz najwyżej mieć auto o charaktrze sportowym i ew, łyknąć tego fiata coupe.. mi się on osobiście nie podoba ale można go lekko podkręcić i nie jeden ktoś się zdzwi

Croc... 307 CC to jest mało sportowy...

# 33 najpiew będziesz potrzebował huja
2010-05-11 21:59:35
[#40] sO)~Croc
Retro pierw popatryzlem,ze chce cabrio a pozniej,ze sportowy :D

`--;;
2010-05-11 22:00:13
[#41] mendoza
Sportowy&Cabrio.
307cc daje (dawał) rade :)
Idę z psem brb. Za tan czas ma tu być coś mądrego napisane co mnie zainteresuje.

Zmieniony 2010-11-05 22:02:03 przez mendoza

2010-05-11 22:01:32
[#42] sO)~Croc
no to kuknij tego spidera.Mnie sie osobiscie nie podoba ale zajebiscie sie nim jezdzi i nie jednego zadziwi:)

`--;;
2010-05-11 22:01:55
tja HOOOOOOOOOOOOONDA TAJP ER

wez idz sie spusc w kiblu .. z tymi pozalowania godnymi pomyslami....

celica ma dobra opinie i imo dobrze wyglada - chyba jedne z niewielu azjatow jakie moge polecic. silnik troche duzo pali ale z tym juz sie chyba godzisz kupujac takie auto.

inne propozycje dalem wyzej.
nie wiem czemu sie przyczepiles do cabrio albo coupe - przeciez ladny usportowiony compact miazdzy cabrio wygladem ... no ale to moj gust.
2010-05-11 22:03:20
[#44] Retro
A to ja nie doczyałem, że ma być cabrio skolei :P
No to hujowo trochę masz powiem Ci :P
Coupe to w ogóle wychodzł w cabrio ?:P
Może o Barchette Ci chodzi ?

Za tyle kasy to ja bym chyba wolał MX-5 i ją uturbić bo na S2000 to chyba nie starczy ;P
Chyba, że po dzwonie :P

Spuścic w kiblu to się możesz ty, tak mi twoja panna powiedziała.
Niby co jest nie tak z Type-R'em poza tym, że to nie cabrio (tak jak wcześniej - nie doczytałem)

Nie pali optymalnie przy 170 czy jak ?

Zmieniony 2010-11-05 22:06:16 przez Retro

2010-05-11 22:11:04
niby co ? to ze jest najwiekszym pedalskim gownem wsrod compactow i skaza na calej motoryzacji ? moze jeszcze sobie pierdolniesz tatuaz na czole z chinskimi krzakami ?

ale masz racje ... takie chujowe auta wymyslili dla takich tepych pal jak ty .. ktos musi jezdzic gownem zeby inni jezdzili dobrymi samochodami.
rownowaga w przyrodzie musi byc.
2010-05-11 22:14:03
[#46] Retro
I dla tego ty jeździsz golfem ? xD

Primo - ja nie mam Hondy

Dwa - raczej skłaniałem się ku Accordowi

Trzy - Civic też daje radę jakby nie patrzeć i zajebiście się tuninguje.

A twoje argumenty są tak z dupy jak ty.
Niby czemu jest to skaza na motoryzacji ? Co takiego złego zrobił ?
Wyjebał Cie kotś w CRXie na swiatłach jak rozumiem i teraz masz uraz do końca życia ?
2010-05-11 22:14:04
[#47] alice
Jeśli zastanawiasz się między TT a Renault to masz chyba coś z głową. A, i za 26 koła zapomnij o wartej uwagi TT..
2010-05-11 22:16:21
[#48] Retro
Nie czytałem czy potrzebujesz 4 miejc ale jeśli nie , jeśli wystarczą Ci dwa to fajnym miejskim autkiem jest CRX Del Sol.

Żadko spoytykana Targa - więc masz i canbrio i coupe w jednym :) Przy swojej niskiej masie - z odpowiednio dobranym silnikiem daje radę, no tylko rocznik nie ten.
2010-05-11 22:17:32
[#49] (DBE)Jet
celica i audi s3 to moje typy
2010-05-11 22:18:01
[#50] G-Peck
W 46 Retro napisał: [Pokaż]
sillentone z tego co pamietam jezdzil chyba r32, wiec z tego golfa bym sie nie smial

a co do tematu to wybor oczywisty
Audi > reno

Zmieniony 2010-11-05 22:19:29 przez G-Peck

2010-05-11 22:23:51
[#51] mendoza
#47 To że tobie sie nie podobają to nie znaczy, że innym też. Pewnie że chciałbym jeździć M6 albo Mercem CLS ale skoro mnie nie stać to wybieram coś w niższej cenie.

Btw.
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10782794 ???
DOpiero co Accordy nie schodziły poniżej 30k a tu taka obniżka? Fake?
Gdzie masz napisane Netto ?

Zmieniony 2010-11-05 22:27:28 przez mendoza

2010-05-11 22:23:53
[#52] MistrZZZ
z doswiadczenia nie polecalbym renault
2010-05-11 22:25:55
[#53] mendoza
#52 A to dlaczego ?
2010-05-11 22:26:31
[#54] sO)~Croc
#51 netto?

`--;;
2010-05-11 22:26:51
[#55] Retro
#52 xDDDDDD
2010-05-11 22:28:08
[#56] Intruder
ponoc latwo nimi wjechac pod autobus
2010-05-11 22:28:19
[#57] G-Peck
w sumie renaulty niezle sie sprawdzaja w crash testach z autobusami
2010-05-11 22:30:28
[#58] mendoza
"No więc mieli czołówkę z autobusem. Predator chciał dać jakieś jedzenie mistrzowi, a on schylając się puścił kierownicę. Samochód zjechał na sąsiedni pas. Mistrz jest w szpitalu, ma wstrząs ale nic mu nie będzie. Predator też uderzył głową ale nic mu nie jest, Kanibalowi nic się nie stało ale do Czech nie jedzie. Samochód oczywiście do kasacji bo już z niego nic nie będzie.
W ramach wyjaśnień, Mistrz nic nie pił i nie palił."

Ok już wiem o co chodzi ;
2010-05-11 22:36:11
[#59] PGS|Marine
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12592127

pozdr

a tamten accord jest po dzwonie w dupe

Zmieniony 2010-11-05 22:41:56 przez PGS|Marine

2010-05-11 22:39:45
[#60] Carlsberg
W 1 mendoza napisał: [Pokaż]


Jeżeli jesteś duży, to usiądź w TT, a czar pryśnie.

Mając do wyboru o połowę młodsze Megane, osobiście kupiłbym Renault- tak na zdrowy rozsądek, tylko że wiadomo, ludzie miewają różne motywy podczas kupowania auta.

Mnie na przykład w ogóle nie podniecałaby wizja kupienia 12 czy 11 letniego Audi TT za 25 tys. zł gdybym mógł kupić 5 letnie Megane w pewnie full wersji..... za te same pieniądze.

W ogóle nie sugeruj się żadnym chromoleniem o tym "co się psuje, a co się nie psuje", bo to zwykłe pieprzenie i nic więcej- każde auto się psuje i to czy dłużej pojeździsz megane czy tt zależy tylko i wyłącznie od tego z jakich rąk je kupisz i jak będziesz dbał o ten samochód i od niczego więcej.

Radziłbym - tak organizacyjnie i życzliwie pojechać na jakąś dużą giełdę samochodową (np. Słomczyn), obejrzeć sobie na niej auta od handlarzyn ale oczywiście olać ich oferty, poudawać kupca, wsiąść do każdego upatrzonego samochodu- zobaczyć co wpadnie w oko, potem studiować "oferty" konkretnie wybranego auta z okolic zamieszkania na allegro i zacząć jeździć z ogłoszeń, umawiając się ze sprzedającym pod jego domem. Bo moja PRYWATNA opinia jest taka, że zawsze warto zobaczyć "jak mieszkało" auto i z czyich rąk je bierzesz- bo jak zastaniesz chlew + auto z Francji, to możesz się spodziewać jakie fondue po kupnie zastaniesz w bebechach auta, a jak weźmiesz je od człowieka, którego ogrodnik jeździ kilkuletnim Saabem, to większa będzie szansa na to, że tym drugim trochę pojeździsz ;]

GL w wyborze i nie spiesz się, bo pośpiech to największa głupota przy zakupie + jak szukasz blisko domu, to zacznij od znalezienia zakładu, który dobrze "sprawdzi auto" z opinią blacharza i zrywaniem uszczelek z drzwi włącznie (szukanie spawów).

Ostatni raz jak szukałem komuś bliskiemu "dobrego" auta, to zajęło mi to 3 miesiące i wychodząc od jednej marki- kiedy NIC z niej / z tego modelu nie znalazłem co zdałoby wstępne laickie oględziny, a potem dobrego mechanika, osoba ta skończyła na zupełnie innej marce niż zakładała na początku- więc pewnie wychodząc od Audi/Renault potem jeszcze wiele może się wydarzyć zanim coś kupisz.

Powodzenia, kupowanie auta to fajna zabawa ;]

Zmieniony 2010-11-05 22:42:23 przez Carlsberg

2010-05-11 22:41:07
[#61] mendoza
#60 thx za wyczerpującą wypowiedź. Coś w tym jest.

Zmieniony 2010-11-05 22:43:46 przez mendoza

2010-05-11 22:42:21
[#62] PGS|Marine
nvm ;;;

Zmieniony 2010-11-05 22:45:20 przez PGS|Marine

2010-05-11 22:44:52
[#63] PGS|Marine
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12899857

masz, moze teraz sie wplasuje w Twoje wyrafinowane gusta
2010-05-11 22:45:54
[#64] sO)~Croc
Carlsberg a warto wg Ciebie kupic auto za 50k jak normalny czlowiek czy lepiej kombinowac,sprowadzac,kupic rozbite i naprawic? A moze nie warto tyle za auto dawac?:)

`--;;
2010-05-11 22:49:57
[#65] mendoza
#63 Za drogi. Znowu Fail :)
Z tego co tu czytam stawiam przed sobą TT, e46, Megane, Celice. Ewentualnie mógłbym mieć Boxstera lub Mustanga gdyby coś się dało wykombinować za taką cenę :)

Zmieniony 2010-11-05 22:50:37 przez mendoza

2010-05-11 22:52:10
[#66] G-Peck
a na benzyne cie stac ?
2010-05-11 22:53:38
[#67] siray
W 11 mendoza napisał: [Pokaż]
mendoza sportowego w sensie prowadzenia, jazdy itd?
W takim razie nie rozumiem czemu chcesz kupic stare TT czy megane... Oba wymienione pojazdy ze "sportowoscia" maja malo wspolnego.
2010-05-11 22:55:40
[#68] Saxiw
ja bym raczej cos w ten desen atakowal ;p
http://tiny.pl/htgjt
2010-05-11 22:56:13
juz po tych skorach widac min 500kkm przebiegu ;d
2010-05-11 22:57:16
http://allegro.pl/show_item.php?item=1024663134

Do 26k znajdziesz, przy takiej pace i mocy frajda musi być niesamowita :D Tylko trochę mniejsze, komfort przy mniejszym wiadomo (chociaż nie wiem jak z jazdą takim TT czy renaultem ...)

Uprzedzając odpowiedzi, mam u siebie takie auto od 6 lat (tylko 1.1 benzyne xD) i naprawdę, porównując do tego, co się wypisuje o francuzach, to to auto jest bezawaryjne :p

Zmieniony 2010-11-05 22:57:35 przez ThirdFreedom

2010-05-11 22:58:14
[#71] Intruder
w tym audi wadliwy, drogi silnik
2010-05-11 22:58:48
#20 #21

mi sie ta laguna coupe czarna tak podoba ze dla mnie ona > all

a co do audi sa fajne i bardzo ladne, ale pod wzgledem stosunek ceny do roku nowosci itp to audice troche blado wygladaja, bo jaka audi kupicie za 100k? nowa? zadna

jasne ze audi sa bardziej komfortowe autka prestizowe itp ale na moim przykladzie i wielu innych znajomych ktorzy majac X gotowki to zadko ktos kupi za 20k audi 12+ letnie a predzej cos 6-8 letniego.
No chyba ze ktos lubi szpanowac bardziej i sie polansowac ze ma bmw z silnikiem X.X.X.

Kazdy lubi to co lubi;) a do tematu to audi tt strasznie małe autko i ktos wiekszej postury bedzie miec cholerne problemy z umieszczeniem wygodnie 4 liter i przyjemnej komfortowej jazdy no i Audi TT glownie kobiety jezdza:)
2010-05-11 22:58:56
[#73] Retro
nie kupisz e46 w cabrio za 25 k... mierz siły na zamiary... chyba, że Cię interesuje auto co zostawia 4 ślady to ok.

Boxera i Mustanga ?:P Chyba pół tego i pół tego
2010-05-11 23:01:28
[#74] Saxiw
http://tiny.pl/htgj9
atakuj to, bedziesz rwal asfalt xd
2010-05-11 23:07:20
1# poza tym patrz na prześwit jakie auto takie sportowe ma, przykład? sąsiad dalszy kupił z 10++letnie ferrari jakieś tam nie wiem nie znam sie;p no i wiadomo jest chodnik trzeba przejechać po nim by na posesje wjechać, chodnik oczywiście obniżony w miejscu wjazdu i co? dupa
deski podkłada by jeszcze większy był opad
Takie autka to tylko na autostradę równiutka ( nie w polsce sory)
2010-05-11 23:08:34
[#76] boh_GHoST
no to jeżeli szukasz czegoś sportowego, to te auta mają tyle ze sportem wspólnego co moje stilo z wyścigami WRC ;o

Chociaż meganka brała udział w rajdach....

Tyle w temacie:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12987625

Zmieniony 2010-11-05 23:12:04 przez boh_GHoST

2010-05-11 23:09:53
[#77] elmo-pl
Zgadzam sie z #70. C2 w wersji VTS rozwala system, waga ok. 1000kg i 122KM robią robotę.
Ja mam diesla 1.4HDi 70KM i jest dynamiczny, a co dopiero benzyna 1.6 122KM.

No chyba, że chcesz coś naprawdę super sportowego to polecam http://tiny.pl/htgjf
2010-05-11 23:10:21
[#78] siray
#76 a opel calibra scigal sie w DTMie...
I co, to znaczy ze seryjna calibra byla sportowa?
2010-05-11 23:11:53
[#79] G-Peck
#72
mam 10 letnie audi i nie zamienilbym go na 5 letniego forda czy renaulta. O jakim ty lansie piszesz ? To ze kogos stac na 3l benzyna to lans ? Niektorzy lubia jezdzic autem i dla nich auto to cos wiecej niz puszka metalu, ktora wiezie cie z punkty A do B.

Co do wielkosci TT to nie jest takie male, na przednich siedzeniach jest sporo miejsca. Fakt na tylnia kanape to mozesz sobie teczke polozyc ale cos za cos.
2010-05-11 23:13:44
[#80] Carlsberg
W 64 sO)~Croc napisał: [Pokaż]
Wiesz to jest tylko i wyłącznie moja w pełni subiektywna opinia to co tutaj wypisuje sO)~Croc ;]

"Czy warto kupić auto za 50 tys?"

- Pewnie, że warto.

Jeżeli mam powiedzieć co myślę tak szczerze, to uważam, że zależy to od tego ile zarabiamy... to brutalne, ale chyba prawdziwe. Często ludzie porywają się na auta, na które ich potem nie stać, a nawet jak ich stać na zakup to potem narzekają na koszty utrzymania.

Mój znajomy- w skali społecznej obiektywnie go oceniając tzw. "dobrze sytuowany", sprowadził 6 miesięcy temu dwuletnie Audi A6- top wersję ze skromnym silnikiem 2.0 TDI i zdziwił mnie przedwczoraj klnąc na potęgę, bo poza ultra- drogim serwisem od przypadku do przypadku (choć nie tak drogim jak przy dieslach 3.0+++ w Audi ;), podczas podróży po Polsce spieprzył mu się silnik, gdzie za tylko jedną część musiał zapłacił według ceny katalogowej równowartość 1500 Euro + wymiana + przymusowy serwis 4000 PLN.... = circa 10.000 zł za naprawę "nie psującego się przecież Audi".

Nowszy samochód = droższe części = droższy serwis. Kto ma droższe auto ten ZAWSZE będzie skłonny na nie więcej wydać, tacy chyba wszyscy jesteśmy i tyle. Jak masz 20 letniego Golfa, to robisz byle gdzie, byle taniej. Jak masz 2 letniego Golfa, to nie oddasz go do byle przybłędy bo będziesz wiedział, że zaoszczędzisz może 500, a jak coś ten spieprzy to stracisz dużo więcej ;]

"kupic auto za 50k jak normalny czlowiek czy lepiej kombinowac,sprowadzac,kupic rozbite i naprawic?"

Wiesz, powiem Ci, że jestem całkowitym przeciwnikiem przekładek i anglików, więc nie będę nawet o nich pisał.

W ogóle lubię tą świadomość (jestem zboczeńcem), że szukałem np. komuś z rodziny auta przez miesiące i znalazłem takie właśnie "z dobrych rąk" i "nie rozbite", a jak nawet to mało. Tyle, że nie każdemu jest potrzebna taka świadomość do szczęścia i nie każdy jest zbokiem.

Uważam, że jeżeli ktoś zna naprawił w życiu sporo aut i może to zrobić w dobrym/sprawdzonym miejscu w dodatku po kosztach lub z góry wiedząc jakie będą koszty- to dużo bardziej opłaci się znaleźć rozbitka z jakiejś francuskiej ubezpieczalni i go sobie odpicować dla siebie do jazdy. Dużo bardziej wydaje mi się to korzystne, od kupienia w Polsce na giełdzie, ale z pewnym zastrzeżeniem.

Takim zastrzeżeniem, że tylko wtedy, jeżeli nie cierpimy na lenia tzn. samodzielnego wyjazdu nie zastąpimy kupieniem auta "przez kogoś tam", gdzie sami auto zobaczymy przez ramię wujka na zdjęciu, a warsztatu nie będziemy szukać dopiero kiedy auto już nam przywiozą i zrzucą na trawnik pod domem.

Warto też, żeby ktoś mega kompetentny wycenił w miarę rozsądnie koszt naprawy przed zakupem, bo jak z tym się walniemy, to już słyszałem historie kiedy to auto "w super cenie do naprawy" po poniesieniu wszystkich ukrytych kosztów i zsumowaniu wydatków "total" zamieniało się w "kur** można było dołożyć kilka tysięcy i kupić podobnie, nierozbite w kraju bez kombinowania"

Tak mi się wydaje ;]
2010-05-11 23:15:47
[#81] G-Peck
#77
70km i dynamiczny samochod, nigga plz
a ten vts to moze sobie jezdzic po miescie ale na trasie to by sie pewnie wywrocil.
Dynamiczny silnik to imo 200km ++
2010-05-11 23:17:26
wszystko zalezy od masy auta.
fabia rs maial 131 hp i silnik diesla na pompowtryskach a w stocku miala 8,8s do setki.
2010-05-11 23:18:51
[#83] siray
#81 akurat ten VTS to na winklach nosem by wciagnal polowe tych 200++ KM aut...
2010-05-11 23:19:10
[#84] Saxiw
http://tiny.pl/htgjn
a to?
2010-05-11 23:21:17
[#85] sO)~Croc
No to podobnie myslimy. Chodzi mi po glowie a3 kombi wlasnie ten 2.0 tdi ale nie wiem czy pchac sie w to. Ceny sa bardzo wysokie a do mnie nie przemawia tak jak do innych,ze audi = bezawaryjne a np Alfa= same awarie. Teraz te stosunkowo nowe auta sa tak samo bardzo awaryjne jak i tak samo malo awaryjne wiec imho juz kwestia gustu :P

`--;;
2010-05-11 23:23:31
[#86] G-Peck
#83
chcialbym zobaczyc jak jedzie ponad 220++km/h
2010-05-11 23:24:34
[#87] boh_GHoST
#78
owszem, ścigała się tyle że to była calibra 4x4 w całkowicie innej specyfikacji niż można ją było dostać w salonie.
Najmocniejsza Calibra była 2.0l z 4x4, ponad 200KM a to jak na tamte czasy było miazgą.

Kiedyś była taka calibra 4x4 seryjna wystawiona na alledrogo.

Astra i TT też się ścigaly w DTM ale czy to sprawia że te auta są sportowe??

Zmieniony 2010-11-05 23:27:35 przez boh_GHoST

2010-05-11 23:25:02
[#88] siray
#86 Myslalem ze mowimy o sportowej jezdzie, czyli zakrety itd.
Ale skoro tobie chodzi o zapierdalanie na leb na szyje po autostradzie to chyba faktycznie, masz racje.

#87 chyba sie kolego nie zrozumielismy, bo mialem na mysli dokladnie to co Ty piszesz.

Zmieniony 2010-11-05 23:25:58 przez siray

2010-05-11 23:27:18
z "opli" to tylko i wylacznie Lotus Omega aka jezus chrystus motoryzacji ... reszta to krap.
2010-05-11 23:29:02
#86 chyba Ci się coś pomyliło ... ;)

#77, no właśnie, jak się ten 1.4HDi sprawuje ? Bo generalnie coś ostatnio myślimy nad zmianą i biorę właśnie ten silnik pod uwagę :p
Bo że mało pali, to wiem :D
2010-05-11 23:29:49
[#91] M-Power
Jesli miales peugeot'a i jestes z niego srednio zadowolony to przypuszczam ze w renault nic innego nie znajdziesz, nawet bym obstawial ze to ten sam segment tyle tylko ze nowszy rocznik.
Audi moze i starsze ale zdecydowanie prezencją oraz wykonaniem miazdzy.
Wiadomo ze roznica 4 czy 5 lat ma znaczenia no bo chyba kazdy sie zgodzi ze przez ten okres auto jest eksploatowane i z pewnoscia nie jest to stary dziadek ktory dojezdza do kosciola ;)
Co do cabrio to z tego co wiem audi byly produkowane tylko z materialowym dachem co bankowo nie jest atutem dla tego modelu
podsumowujac:
AUDI
2010-05-11 23:30:18
[#92] G-Peck
#88 pewnie na zakretach tez by w pizdeczke cytrynka dostala
2010-05-11 23:30:32
[#93] Retro
G-Peck i siary zajebiście się dogadujecie widzę :)

Jeden pisze 220 + KONI mechanicznych a drugi 220 + km / h
2010-05-11 23:32:32
#92
Nie ma to jak pisać o czymś jak się pojęcia nie ma, prawda ? ;-)
2010-05-11 23:34:23
[#95] siray
#92 G-Peck
To zalezy jakie auta masz na mysli.
Nie mowie ze pocisnelaby kazde 200+ konne auto.
Ale chyba nie myslisz ze BMW 5 200 konne czy inne audi A6 dotrzyma kroku na serpentynie VTSowi w przypadku gdy w obu beda w miare ogarnieci kierowcy?
2010-05-11 23:40:10
[#96] G-Peck
pisalem ze 200+koni ale jak przeszlo na osiagi to napisalem 220km/h. W ogole moze nie mam racji bo nie jechalem c2 122km ale wydaje mi sie ze nie ma co go porownywac z s3, ktorym jezdzilem pewien czas. I te cale pierdolenie ze 10 letnie auta itp , ludzie mysla ze jak golf, audi, bmw to w 1,6benz albo 1,9tdi a sa jeszcze r32 s3 m3 a roznica jest kolosalna. Jak sie przesiadlem do 115konnego diesla (tez audi) to pomyslalem ze to profanacja samochodu. A jak slysze o dynamicznych 70konnych samochodzikach to juz nie moge.
2010-05-11 23:45:03
[#97] siray
#96 Pewnie ze C2 do S3 sie nie umywa, ale ty wysmiales VTS'a i dales do zrozumienia ze wg. ciebie nie jest on sportowy, czym sie osmieszyles, bo kazdy w miare ogarniety czlowiek zdaje sobie sprawe ze nie liczy sie ilosc koni tylko ich stosunek do masy. Poza tym jesli mowimy o sportowej jezdzie, to nie wiem jaki zwiazek ma z tym predkosc maksymalna, o czym juz zreszta wspomnialem.
A moze jestes po prostu kolejnym asem ktory uwaza ze samochod ktory wciska w fotel = samochod sportowy?
2010-05-11 23:48:30
ok ale nei mowimy przeciez o przerobionych compaktach na odcniki specjalne czy os'y tylko o auto w ktorym bedzie dobry lans na lato - i ewentualnie mozna pocisnac jakiegos dziadka w grubasie spod swiatel - bo chyba o to chodzilo zalozycielowi tematu.
2010-05-11 23:48:52
[#99] G-Peck
nie wysmialem vtsa a wrecz przeciwnie napisalem ze jego osiagi bardziej sprawdza sie w miescie nizeli na trasie. co jest wg mnie nieprzydatne.
2010-05-11 23:51:46
[#100] siray
#98 Tzn. ja juz nie mowie o jakiejs ekstremalnej jezdzie na OeSach, tylko o lekkim ogniu w sobotni wieczor ;)
I pewnie masz racje z tym co autor tematu mial na mysli, ale wkurza mnie fakt, ze niektorzy uwazaja ze sportowe auto: takie niskie w coupe, albo lepiej bez dachu i do tego jeszcze jakis jaskrawy kolor by sie przydal.

#99
W takim razie jak mam rozumiec to zdanie:
"a ten vts to moze sobie jezdzic po miescie ale na trasie to by sie pewnie wywrocil."
Ze dachuje? Smiem watpic.
2010-05-11 23:54:43
[#101] Carlsberg
W 85 sO)~Croc napisał: [Pokaż]


Natchniony w dniu dzisiejszym przez JKM, który o 20.10 przypomniał wszystkim, że ma problemy psychiczne- też mogę powiedzieć o swojej teorii spiskowej.

Dla mnie nowe samochody to jedna wielka zmowa, bo skala wymienienia przez producentów, względnie niepsujących się elementów "mechnicznych", na całkowicie nie-mrozoodporne, słabe i szybko zużywające się elementy "elektroniczne" jest powyżej granic jakiegokolwiek rozsądku (co rzadziej i taniej wymienisz: - metalową jednolitą gałkę czy chip z wtopioną na amen, niewymienialną bateryjką? ;)

Ludzie jeżdżą po dziś dzień 20 letnimi BMW/Mercedesami/Fordami/ i 27 letnimi Fiatami UNO (debiut miało to auto w 83) etc. i..... dobrze im się wiedzie, a w tej chwili:

- blachy robią słabe i w dwuletnich autach pojawiają się często ślady korozji,
- elektroniki jest tyle, że 5 letnie auto bywa już drogie w utrzymaniu ponad zdrowy rozsądek i bez komputera do niego nie podejdziesz,
- masz w samochodzie 50% bajerów, o których albo nie wiesz, albo które są do niczego nie potrzebne w codziennej eksploatacji,
- masz w samochodzie kontrolowane strefy i ultra pochłaniające uderzenie materiały, tylko że.... przy lekkim puknięciu składa się nam pół samochodu, bo zamiast nas szarpnąć i tyle, części "pochłoną" uderzenie, najczęściej wypadając i się przy tym tłukąc- po prostu genialne dla serwisu! Zamiast zespawać plastikowy zderzak, serwis wymieni zderzak, listwę, światła które wypadły i połowę innych plastikowych gratów "w strefie"? Korzystne? - dla serwisu zdecydowanie.

Uważam, że tak jak Mercedes 124 mógł jeździć 20 lat, jak już nawet gorszy W210 mógł jeździć 10, tak dzisiejsze auta.... ile one pojeżdżą z taką ilością elektroniki i jakie patenty Polacy jeszcze wymyślą, żeby to w ogóle w miarę jeździło za 10 lat? ;]

Sprzedają nam coraz drożej, coraz mniej trwałe nowe samochody. Takie w których z przepaloną żarówką trzeba jechać do serwisu- to oczywiście genialne z punktu widzenia dystrybucji części zamiennych ;]

Najlepsze auto to i tak, kiedy firma za nie płaci i wiem że to co napisałem to teoretyzowanie, a wcale nie chciałbym, aby nowe auta z salonu były teraz tak archaiczne jak W124. To tylko taki przykład "trwałości" i prostoty i tyle.
2010-05-11 23:58:17
[#102] boh_GHoST
jedno jest pewne że jak ktoś posiada takiego vts'a to posiada również mocniejsze auto "na trsaę"...

i zgodzę się z G-Peck że taka Cytryna najlepiej sprawdzi się w mieście, na odcinkach gdzie prędkość nie będzie przekraczała 150km/h oraz dla osób które chcą się ścigać amatorsko w rajdach.

Po za tym, wydaje mi się że niektórzy przesadzają z tymi możliwościami tej C2.

Zmieniony 2010-12-05 00:00:27 przez boh_GHoST

2010-05-12 00:02:52
szczerze zamiast tego c2 to bym wolal fabie RS
2010-05-12 00:03:34
[#104] Retro
A mi się wydaję, że wszyscy pierdolicie jak potłuczeni.

Punkt widzenia zależy od punku patrzenia.
Czemu tak generalizujecie ?
Są różne samochody do różnych zastosowań i tego się trzeba trzymać...

W ciasnych i wolnych łukach pewnie się VTS fjnie spisze, ale jak będą to szerowkie i szybkie łuki to go nawet i seryjny Lancer zje, że o dłubanym nie wspomnę - a na prostej niestety będzie musiał uznać wyższość klocka jakim niewątpliwie jest Mustang GT500.

A jak się "jeździ" po dużym mieście, czyli stoi w korku to raczej C2 wypada lepiej niż Evelina czy Mustang, no chyba że chcesz poryczeć silnikiem na ludzi na przystanku

Tak więc przestańcie pierdolić smuty i skupcie się na temacie bo się lekki off top zrobił

Zmieniony 2010-12-05 00:07:59 przez Retro

2010-05-12 00:07:55
[#105] boh_GHoST
#104
to raczej jest pewne że Lancer łyknie takiego VTS w ciasnych zakrętach bez problemów...

Chodziło nam raczej o to że usportowione auta typu bmw, audi mogły by mieć z nim problem...

Zmieniony 2010-12-05 00:09:21 przez boh_GHoST

2010-05-12 00:11:58
[#106] Retro
A ja nie napisałem, że Lacer zostanie w tyle, tylko, że VTS się fajnie spisze ;)
2010-05-12 00:20:55
[#107] elmo-pl
#90 Calkiem milo sie nim jezdzi, co prawda plastiki czasem trzeszcza i to wkurza, to jednak ekonomia tego samochodu jest super, a dla mnie jako studenta to sie najbardziej liczy. Do tej pory wymienilem oleje+filtry, pasek i koło pasowe i podczas mrozów doładowałem akumulator. Tak to tylko na razie (odpukać) leje i jeżdzę.

Co do postów poprzednich to jak można porównywać mustanga czy tam lancera do c2? Gość pytał o sportowe autko do 26 tyś. to poszła propozycja C2 VTS bo 7-8 s do 100km/h nie sa zle, a na zakretach auto jest jak przyklejone.

Po co te flejmy, dorzucajcie swoje propozycje żeby autor topicu miał w czym wybierać.
2010-05-12 10:03:13
[#108] PGS|Marine
Omega 2,5 V6 Irmscher pakiet 22,5k

http://tiny.pl/htgnz

Zmieniony 2010-12-05 10:03:55 przez PGS|Marine

2010-05-12 10:30:29
[#109] Deutscher
Sprzedaje swojego MB SLK 230 Kompressor z instalacją gazową. 98r prelift letnie + zimowe. przebieg 76tyś oryginalny. Samochód technicznie idealny,można sprawdzić na serwisie itp. Cena 28900
2010-05-12 11:41:57
[#110] Peke
ktoś tam wspomniał o słabym silniku audi 2,5 TDi...to nie jest wcale zły silnik...najgorszą jego bolączką jest to ze trzeba popychacze zaworów doglądać aby się nie poprzecierały przez brak smarowania...a rozrząd powinno się wymieniać kompletny...za rozrząd wychodzi jakieś 2500zł...starcza on na 80-100tyś. bezproblemowej jazdy...powyżej 100tyś trzeba zacząć już się szykować do kolejnej wymiany rozrządu...oczywiście mowa o dobrych jakościowo zamiennikach...na oryginałach przejedziesz jakieś 120tyś
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.