Co zrobic zeby zwaczyc chec snu w dniu jutrzejszym?
Mam zamiar z czwartku na piatek walnac nocke i postarac sie zaliczyc egzamin z fizy, ale cos takiego wymaga calej nocy... zapewne po egzaminie przyjde do domu i walne w kime, ale dobrze by bylo wiedziec czy macie jakies srodki / sposoby na to, zeby moc zarwac nocke?
Generalnie kiedys to sie udawalo, ale to raczej w celach rozrywkowych niz naukowych a jak wiadomo fizyka wielka rozrywka nie jest.
Moge jutro sie przejsc do sklepu i zakupic co trzeba.
A no i zeby na egzaminie byc tez w miare przytomnym ;]
Dzieki!
Zmieniony 2011-11-08 21:53:53 przez -AciD-
efedryna w syropie na kaszel dostepna bez recepty lehalnie (tusipekt) - kup sobie ze 4 takie i spijaj pojedynczo i sprawdzaj moc =[] ewentualnie pozostaje Ci kawa albo troche mocniejsze specyfiki ktore zapewne dostaniesz na osiedlu =]
Kawy nie zniese : /
Ja tu liczylem na jakies combo redbull/tiger + jakies wody po parowkach
a nie effcie :D
Jak kawa nie to napieraj z tymi red bullami, całkiem spoko są jak zrobisz zapas. Ale ogólnie twoja sytuacja jest chyba nienajlepsza, bo skoro sam nie masz pomysłu to znaczy że jesteś nieprzyzwyczajony do takich motywów - więc będziesz czuł się następnego dnia jak gówno, co może sprawić że napiszesz gorzej niż napisałbyś gdybyś jednak trochę pospał. To tak pod rozwagę xD
Zmieniony 2011-11-08 22:03:10 przez SeXyWombaT
mi vodka daje niesmiertelnosc...
moze tego sproboj...
weź jakiś spalacz tłuszcuz na efedrynie ;d
#6 no raczej nie praktykuje takich rzeczy- spie bardzo regularnie raczej - ide w kimke o 23-24 i budze sie 7-8 ; p
Moze przespie sie ze 2-3godziny ale nie wiem czy nie bede bardziej zamulony;d
A z ta fiza jest tak ze moge sobie w calej sesji wybrac 2 terminy z 4ech. Jeden juz byl, jeden jest w piatek a dwa sa we wrzesniu, takze moge isc na 2 we wrzesniu. Ale wolalbym miec juz to z glowy:P
Zawsze moge wyjsc przed uplywem 15 min bez konsekwencji : P
chcesz sie zamolić to jaranie browar i film dokumentalny
!Snowman
2010-06-23 21:55:51
efedryna w syropie na kaszel dostepna bez recepty lehalnie (tusipekt) - kup sobie ze 4 takie i spijaj pojedynczo i sprawdzaj moc =[] ewentualnie pozostaje Ci kawa albo troche mocniejsze specyfiki ktore zapewne dostaniesz na osiedlu =]
z tego co kojarze to tusipek juz od dawien dawna na recepte ;]
a nie mozesz w dzien sie pouczyc?
poucz sie i przekimaj 3 godziny ;p potem pobiegaj, zimny prysznic, lekkie sniadanie + tiger xD i gogogogogogogo
Rodeo Energy Drink x5 ! Zawiera Tauryne ktora jest the best !
http://pl.wikipedia.org/wiki/TaurynaZmieniony 2011-11-08 22:59:02 przez mendoza
Cpaj wit. C albo wibowit -.-
Kup kofeine w pastylkach albo guarane wlewajac w siebie 2 litry tigera bedziesz sie czuł gorzej niz gówno. Zmuli ci na zoladku.
Kofeine kupisz w sklepach dla pakerusów ktorzy tez ją wpierdalają ale bynajmniej nie zeby uczyc sie fizyki
Na lepsza koncentracje mozesz tez sobie zapodac
Tyrozyne/Tauryne/ZenSzeń/Potas/Magnez
do wyboru do koloru, anyway te wszystkie fajne chemikalia za ciebie egzaminu nie zdadza:(
#1 ja nie rozumiem co Ty piszesz
co 45min-1:30h spiewaj, tancz, skacz z 15min
dlatego zajecia w szkole (liceum, gim) trwaja 45 min, bo nasza mózgownica wpada w jakies niekorzystne dla nauki fale, zeby sie odmulic, porob cos ze swoim ciałem :D:D::D:D:D:D zwal se konia albo popros wspollokatora, zebys sie z toba pobawil
a zeby nie spac ?
kurwa, ja cierpie na bezsennosc, mozemy sie zamienic :P
Zmieniony 2011-11-08 23:24:37 przez iloveyou_
#1
ziom
jebac amfetamine czy inne gowna --
idziesz do sklepu, kupujesz dwie butle pepsi, redbulla robisz sobie kawe na start, potem zapijasz redbullem i cisniesz cala noc zapijajac pepsi
ni chuj nie zasniesz ;p
Testowane wielokrotnie ^.^
ewentualnie jak sie nie boisz o zawal to walnij z piec redbulli i bedzie ok :D
ucz sie na mase, bedzie Ci sie chcialo spac to wal w kime, obudzisz sie - ucz sie dalej i tak w kolko, przy tym duzo pij i malo jedz, wersja z nocka jest bardzo nieefektywna.
Na akademikach pewnie dostaniesz czystą kofeine. Nie pamiętam za ile stoi ale oplaca sie ;)
jak nie przywykles przespij 3h wstan wez prysznic i zasuwaj na egzamin
nawet jak nie umiesz dosc to czesc ktorej sie nauczyles bedzie jak kurwa brzytwa
papec koovi podobno staje na renkach i popuszcza stopniowo rzadka srake ktora splywa mu do mordy mowil ze pomaga
kup sobie 4- burn shoty a nei zasniesz na bank, jeden 50 ml burn shot ma tyle kofeiny co 2.5 red bulla, mi wystarczaja 2 na zdany egzamin, jeden wieczorem drugi nad ranem przed egzaminem, w nocy nie spie a nad ranem wiem co sie dzieje ;].
i jedz cos lekkiego w trakcie, ale sie nie nazeraj
zaufaj mi - mialem wieeele przekurwionych sesji, po 3-4 roku przestalem dawac rade zarywac noce i wtedy to kombo dawalo rade
przed samym egzaminem tez kawa. jak dasz rade cos zjedz to zjedz, ale nie na sile bo bedziesz chcial zygac
powodzenia zyczy wujek weteryniasz :d
Człowiek ma problemy bo zasnąć wiecznie może, a tu taki temat ;/
kawa 2 duze kubki + redbull ( 1L ) i nie ma chuja xd
#1 gdybyś miał elastyczny umysł mógłbyś jebnąc se placebo albo zmotywowac się sztucznie. Jak nie to polecam 3 kawy mocne, każda co pół godziny, amfetamine odradzam bo po osiedlowej stryhninie będziesz miał huja a nie jazde.
jezeli rzadko takie nocki miewasz to lepiej sie przespij przed samym egzaminem (z 1-2h)
z wlasnego doswiadczenia wiem, ze jak przespalem sie jakies 2h to na egzaminie wiekszosc pamietalem
z kolei raz nie spalem w ogole i poszedlem na godzinie 9 na egzamin i jak patrzylem sie na prawie identyczne przyklady, ktore robilem w nocy to za chuja nie moglem sobie niczego przypomniec ; [
gl !
Zmieniony 2011-12-09 01:07:39 przez panScan
B3
Co Ty gadasz.. shot = normalny redbull zauważ, ze tam masz 80mg kofeiny na całego shota, a w puszce Redbulla masz 32mg/100ml czyli 32x2.5=80?:)
redbule i tym podobne shity nie dzialaja :/ jak chce mi sie spac i to wypije to chce mi sie spac dokladnie tak samo tylko, ze mi serce wali jakby mialo zaraz rozwalic klate.
zadziwiajace jak jeszcze nikt nie polecil wiadra gowna.
anyways, ciezko powiedziec na co twoj organizm reaguje nalepiej. Wnioskuje ze oprocz braku sennosci chcesz byc w miare funkcjonalny a to juz jest roznica. Jak przejebiesz z kofeina to potem masz bardzo dyskomfortowe uczucie, za szybkie tetno, wysokie cisnienie. Wiec wg mnie wypij cos rano kawa/redbull (tylko nie naczczo) i pozniej sobie dawkuj jak czujesz sie senny. Te shoty to w sumie nie glupi pomysl. Co nie zmienia faktu ze funkcjonalnosci z regularnego dnia nie masz szans osiagnac.
moja rada - kimnąć się chociaż godzinę.
lepiej sie kimnij bo jako zombii to na pewno rozwalisz wszystkie zadania!;p
redbulle + pety i co by sie nie działo to w moim przypadku 4,5 h snu. Wole sie nie nauczyc wszystkiego i liczyc na pytania, ze trafie i wtedy pamietac o jest grane, niz byc niby nauczony wszystko, a potem popierdolic "bo cos podobnie brzmi" - w moim przypadku to chodzi o kwestie prawne, ale przy fizyce na pewno tez idze sie pojebac :>
Raz na przyklad na egzie popierdolilem przeslanki niewaznosci decyzji z przeslankami do wznowienia postepowania co zakonczylo sie efektowna poprawka mimo przekonania, ze napisalem dobrze XD
Zmieniony 2011-12-09 08:15:38 przez Remik24
jeszcze zależy od tego co masz z tej fizyki - jak zadania to faktycznie lepiej się trochę kimnij, jak teorie to możesz zaaplikować sobie ________ i polecieć po całości dasz rade, kreska jest dobra do pamięciówy =]
No wlasnie nie zadania, tylko teoria sama.
Kupilem te dziwne cuksy Kopiko i litr tigera... wypije i zjem z rana o 3ciej xd
_____________ >> wszystko inne jeśli chodzi o teorie :)
kiedys za dawnych czasow sie to przerabialo =]
Domyslam sie, jednak nie zaryzykuje : D
dobry kurwa temat, mam prawo adm. za 4 dni. Gdzie mozna dostac czysta kofeine w proszku?
acid o 3 to bedzie z apozno walnij sobie 1st kawe okolo 11;00 , potem okolo 1;00 i nastpena tak o 3;00 w miedzy zcasie popij tigera i bedzie git
i uwierz ja x razy juz mialem maraton 40h bez lozeczka
kostka masla, nie zartuje
sky to jest wyczyn jak przez caly tydzien spisz po 4godziny:)
Dla mnie kazda sesja tak wyglada, wiec nic specjalnego :D
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.