Zjedź na dół
- Forum >>
- Starcraft II >>
- Protoss #4
Ciekawy opening mógłby być 3-4 feni z jednej bazy i troche wolniejsze expo koło 40-50 psi a potem jak zerg pójdzie w hydre to colossus. Jeszcze z jakimś gejt pushem w momencie gdy zerg będzie robił hydre mogłoby to być naprawde ciekawe. A jak stormy to tylko z kilkoma archonami bo jak mówie zerg wlatuje nad Ciebie i storm wtedy ssie.
w PvT chyba trzeba grac 4gate spozniac robo i mb haluny do scouta i exp ? :o bo dunno jak pojdzie early bio push to dupa jak pojdzie timing push z reavenem i pdd to skolei ten 4gate cienki jest chyba ze robic ten trick z halunami na pdd
PvZ najwieksze problemy mi stwarza. Defensywna gra sie nie oplaca... Bo zerg zaexpuje mape i wtedy to juz zaden problem pokonac kule tossa. Wiec granie offensywne, ale tez ciezko bo najmniejszy blad sie zemsci :-)
ten rep pomoze w PvZ :) przyznam szczerze ze bedac na miejscu zerga sam bym nie wiedzial jak to kontrowac zwlaszcza w poznej fazie
jak mam juz ze 3 jednostki to stawiam tego nexusa, robie 4 gate, zeby miec wojo, ale terek troche pozniej podchodzi ze śmieciową armią marine/medivac/tank/banshee/raven który pierdolnie swojego spella i wyjmuje kilka jednostek z bitwy :D
Pierwszą falę jeszcze pojadę wychodząc thorom naprzeciw i snajpując scv, ale po chwili wbijają 3 nastepnę i już jest gg.
Najlepsze jest to że terek zdąży w tym czasie jeszczeexpa walnąć :/
gate->cyber->robo->gate->gate
Szybki obs, immortal, ze 2-3 sentry reszta w zetach i pompa immortali. Sentry muszą być dla guardian shieldów, marine zadają 1/3 obrażeń mniej. Immortalami focus w thora, sentry najlepiej po scvkach, zety a click w ziemię. Powinieneś mieć 2 immortale zanim przyjdzie i obronisz to bez żadnych problemów. Jeśli masz 1 musisz dobrze wycofywać unity, albo wziąść kilka probek do pomocy. Co najważniejsze staraj się nie stracić żadnego immortala, bo może być ciężko przy najstępnym pushu. Obronisz 2 razy takiego pusha i właściwie wygrałeś ;d
Void ray + micro napewno lepszy niz immortale albo colossus ale dt jest najlepsze praktycznie gwarant wygranej.
__
ManYac
ew. 6-8 gejt pushe na zerga po exie ciśnij huja ,żeby Ci nie latał nad bazą.
to co odradzam to storm i mass stalker.
Fenixy >> Muty.
Na muty nie ma chyba wyjścia jak fast storm i kampić w bazie stalkerami, choć to i tak chujowe rozwiązanie
niestety jedyna optymalna taktyka na zerga to albo lamerski 4 gate, albo czysty fart, ze ci sie uda jakims sposobem skontrowac armie zerga
Zmieniony 2010-03-12 21:43:29 przez 4B.bu.bu
w rzeczywistości tych zetów stalkerów i sentry nie bedziesz mial wystarczajaco na hydry, bo stracisz kase na dość drogie fenixy, wiec przynajmniej na sentry kasy nie bedziesz mial, a hydry jada zeloty jak szmaty
aha no i mass hydr>mass marines
i to nie jest kwestia narzucenia sobie stylu tylko kwestia tego jak to wyglada w praktyce, a w praktyce to wyglada tak, ze przeciwnik szybko zrobi sobie hydry i jezeli to wybronisz to jakos fartownie, resztkami
Feniksy kosztują 50 minerałów więcej niż muta, więc niewiem, dlaczego niemialbys miec czegokolwiek.
I to jak najbardziej jest kwestia narzucania sobie stylu. Praktycznie każdy zerg zaczyna od expa, więc logiczne jest, że wolniej będzie miał konkretne wojsko. To Ty masz go cisnąć tymi feniksami i skasować mu queena lub/i kilka overlordów zanim zrobi mu się hydra den.
Widząc że robi hydra den już w trakcie pusha, powinieneś techować w kierunku kontry vs hydry(colosy czy tam ht).
W praktyce hydry to najgorszy możliwy tech zerga.
ale fenixy kosztują 100 gazu, tak jak sentry, do tego stalkery po 50 gazu, wiec jak robisz fenixy, to ci zostaja zeloty do zrobienia i garstka stalkerow/sentry
Nie wiem, czy cie dobrze rozumiem, ale sugerujesz robic feniksy jak toss też idzie fe tak? Akurat kto jak kto, ale zerg łatwo dominuje mapę przy fe, bo może szybko zrobić mass unitów, wiec sa dwa rozwiazania, albo ci sie wpierdoli roachami, albo zagra jednak te muty, ale zaraz przerzuci sie na hydry
W praktyce, jak sie decyduje robic 2 stargate, nie da się przerzucic szybko na colosy/ht/ nawet na zwykle t1, tak, zeby miec tyle jednostek co zerg hydr, nawet jeśli je zacznie robic po nieudanych mutach, bo tych hydr moze sobie zrobic w jednym momencie całą masę
Sugeruję grę agresywną. Kontrujesz muty feniksami i nie czekasz nimi w bazie, tylko lecisz prosto do bazy zerga. Dlaczego?
Kiedy on jest w Twojej bazie, to co może stracić, to tylko jednostki wojskowe - muty. Łatwiej mu micrować, bo w każdym momencie może przenieść cel ataku na proby, pylony czy cokolwiek innego. I to Ty musisz się niebezpiecznie zbliżać swoimi feniksami do jego mut, bo inaczej typ zniszczy Cię ekonomicznie. U niego w bazie po za mutami ma do stracenia jednostki wojskowe, produkcyjne i supply'e. Jeśli zbijesz mu odpowiednią ilość overlordów, switch na hydry nie będzie prosty, a napewno nie masowy. Zerg nie sra zasobami, owszem może skupić się na jednej reczy(produkcja/supply/wojo) i szybko ją odbudować. Ale logiczne jest, że niezrobi wszystkiego naraz.
http://www.teamliquid.net/forum/viewmessage.php?topic_id=174...
Hydry mają ten sam dps ale większy range i na creepie się nie dużo wolniej ruszają od marinów na stimie.
Zmieniony 2010-04-12 05:16:29 przez demoZe
Ale ta gra jest tak zrobiona że nie wiem czy w jakikolwiek sposób się da to naprawić, a już na pewno nie da się nie dotykając innych matchupów.
błazen
nie ma to jak jeden EMP który jest żałośnie tani, szybko dostępny i ma przegięty obszar wyłączy ci wszystkie HT, na dodatek nie można go w żaden sposób uniknąć, w SC1 jeszcze w miare dało się jakoś uciec ale tutaj jest po prostu instant.
Później tylko patrzysz jak z twojej armii zostaje wielka kupa gówna, przemyśl następnym razem zanim coś napiszesz mózgu
Ale tylko w dwóch wypadkach :
1. Twój opp to debil i stoi w miejscu przez 3 sekundy.
2. Twój op to debil i nie ma roachów z burrowem / ghostów z EMP.
W innym wypadku storma sobie można o dupe rozbić.
+ storm tak na serio to kontruje tylko mariny / hydry nie na creepie.
Wystarczy scan i zabić obsa vikingiem i napierdalasz z banshee.
Nieraz taką gre wjebałem mimo ,że miałem 5 obsów 2300 diamond dla mnie to jest żenada srotoss wogóle mi nie pasuje ja lubie pushować w mid early a srotosem prawie nigdy to sie nie opłaca.
Sentry zajesbiste ale jak T ma od huja rinów i szybki stimpack to i tak FF gówno daje.
W sumie ghostów jako late openinga nikt nie gra praktycznie więc być może to dobra opcja iść w ht szczególnie na zjebane banshee.
zauwazylem tez ze swietnym combo sa zealoty , kilka sentry + immortale
zrobic cann rusha , zalozylem gre z kompem i okazalo sie ze gosc traci ok 150 wydobycia na 100 kosztow twojego pylona - + zaleznie jak daleko od minsow go postawiles, czyli oplaca sie postawic pylona tylko po to zeby go nastraszyc i zwolnic jego wydobycie :P
Zmieniony 2010-09-12 11:02:10 przez shipit
Niewiem, narazie po za 4wg niewidzę strata, który byłby chociaż w 50% skuteczny w tym mu.
Ma ktoś jakiś dobry strat?
Pójde w pheonixy to jedzie mnie roach/hydra push, pójdę w ground to kuźwa nie mogę wyjść z maina przez muta harras, a zerg momentalnie zajmuje całą mapę.
4warp push pewnie by dał radę, ale nudzi mnie ten strat i chciałbym czegoś innego popróbować.
Jak gościu jakimś cudem wie co na niego idzie to stawiasz pare cannonów i sentry robisz 4-5 voidów potem colossus i wyciskasz max co sie da z voida ale nie trać voida bo masz wpierdol gwarantowany i ciężki do ogarnięcia jest ten strat wymaga w huj multitaska expa stawiasz haras i budujesz naraz więc trzeba na perfekto to zrobić inaczej kupa ale napewno jest większy feeling controli gry niż nie udany 4 gejt i neguje muty ten build ciężko troche na blistersands jak coś zjebiesz i zrobi timinga hydrai po failu voidów. Potem jak masz voidy z collem + FF to moze być grubo na zerga to sie aplikuje tak diamond 2400 dalej nie wiem ale jak jesteś dalej to rad raczej nie potrzebujesz.
Pozatym voidy to jeden z niewielu sensownych konter na roach ,które kosztują75/25 :/
I poraz kolejny trzeba uważać na voidy na creepie jak wjebiesz voidy albo Z cie otoczy to masz pograne skillowy strat ale czuć kurwa ,że zawsze można nim coś zrobić lepiej a nie 4wg gay opening to dobre w broznie serio :/ podstawa średniego zerga to to ,że musisz umieć noob pushe wybronić więc nie ma sensu tego grać jak chcesz sie poprawiać (ew. na mapach typu blister sands albo z open naturalem można zagrać 4wg albo dojebać 2 stargate z brzegu bazy (fake) zrobić cancel po scoucie zerga i jechać 4 gejt -_-.
EW. można dołożyć halucynacje i mass voidy jak zrobi timigna albo stalkery z halucynacji jak ma overseera to focus voidami i powinno wybronić ale szczerze zawsze kurwa zapominam o halucynacji xD.
idea tej strategi jest taka ,że robisz voidy zmuszasz kutaska do zrobienia hydr i jebiesz go colossem i teraz wszystko zależy od tego jak dobre miałeś otwarcie i jak dobrze stawiasz FF walczysz na zjebanym imba creepie bo co jak co zerga bez FF-a sie nie da rozjebać xD.
Zmieniony 2010-09-12 20:56:24 przez demoZe
Hp schodzi do reda, ale colos pada ;d
Ale imo marines sa najlepsza jednostką w grze. Tanie jak barszcz, t1, strzelają w góre i w dół, stim pack. Tak z nudów sprawdziłem sobie ile lingów jest w stanie zabić 1 marine na max upach(lingi wogole bez upow) i okazało się że po włączeniu stima inkasują 4 lingi bez żadnego kite.
2 marines zadają niemal identyczny dps vs armored co 1 maruder. Vs light oczywiście przebijają marudera na głowę.
halunami patrzysz z czego sie sklada main kompozycja armi zerga na ten mom i dobierasz kontre colo lub bez colo i mass stalki + pare zetow (nie zapominaj o upg do blinka i ataku jesli to muty) potem tylko exp push push exp itd az sie zerg kruszyc zacznie
Zmieniony 2010-12-12 01:41:43 przez 4B.bu.bu
P+T+Z+P vs P+T+Z+T.
#60 zapomniałeś o najważniejszym - nydusy.
2010-12-12 01:40:48
zealoty+sentry+stalkery+dt+ht+voidraye+pheonixy+colosy+carriery+immortale+archon ty na to wtedy
+ mothership!
PvP: tu w zasadzie sprawa sprowadza się do tego kto szybciej zrobi 4 warpgate pusha i pociśnie proxy pylonem.
PvZ: zerg w 90% gier gra fe. W tej sytuacji wyjścia są 2: zagrać swoje fe ale to ryzykowne w chuj bo można zostac pociśniętym masą lingów/banelingów/ jak dziecko. Można też grać 4 warpgate pusha, ale jak nie zdążysz przed roachami to masz pograne. Zabawa w jakies techy (colossus, immortale, storm) nie ma sensu, bo jak jestes gotowy do wyjścia to zerg już od ładnych paru minut siedzi na dwóch bazach i masuje wojo że głowa boli. Krótko mówiąc na 90% jest już wtedy za późno.
PvT: tu sprawa wygląda jeszcze gorzej bo nie dość że terran ma imba M&Msy które bez kolosów/stormu/voidów są nie do ruszenia to ma też szybko osiągalną i relatywnie tanią kontrę na wszystko co możesz zagrać. Grasz kolosy, reactor i vikingi. Immortale nie mają sensu bo mariny dziurawią je jak sito. Grasz storma, dostajesz ghosty i emp między oczy. Voidy można kontrować na kilka różnych sposobów, mass mariny, vikingi, co kto woli. Ogólnie grając na terrana musisz liczyć, że albo go zaskoczysz np. nie zauważy że na boku od dwóch minut klepiesz void raye, albo musisz liczyć że terran coś spierdoli. Mozna też działac coś sentrami, ale na ff potrzeba szczęścia i korzystnego układu terytorialnego, czytaj wąskich przejść.
O czym ty wogole mowisz?
PvP Lepiej jest zagrac tech do immortali, bo jest bardziej oplacalny i z tym nie problem jest wybronic 4wg rush.
PvZ Zergi zadko kiedy graja FE, przewaznie graja pool/gas i dopiero exp. A gdy zagra juz expa nie ma tego woja nie wiadomo ile, i normalnie mozna postawic sobie expa jak juz masz kilka sentrow i zelotow. 4wg na zerga nie jest oplacalny, bo wystarczy, zerg to obroni to jak nie masz expa to w 5-6 min Cie przemakruje.
PvT Kulka z bio nie nie wcale taka imba jak terek nie ma micra to dostaje miazge od stromow, a do tego jeszcze powinienes miec zety + stalkery i ta imba z kulki bio ssie. A gdy ma ghosty to rzucasz na nie feebacki i sprawa zalatwiona. Voidy najlepiej grac gdy sa bliskie respawny (lt, metalo, scrap station ), i jak masz zamiar grac tylko je to one gry nie koncza do nich musisz zagrac jeszcze stalkery zeby cos zdzialac.
Zmieniony 2011-06-01 20:49:45 przez Fazi.Me
P V P
RAGEeeeeeeeeeeee
ANGRY POLISH KID
Zmieniony 2011-08-01 00:24:02 przez coldfear
Jak dostawie lolosusy to dotane grupa kontrolna corruptorow i sie posram... mowie tutaj o sytuacji 3 bazy na 3 bazy, wiec chodzi raczej o walke limitow.... tylko nie mowcie ze trzeba rzucac ff i walczyc z polowa armii zerga bo inaczej to gg.
Kompozycja przeciwnika to mniej wiecej od chuja roachy i troche hydr z tylu tak proporcje 2/3 do 1/3 rzadziej 1/2 do 1/2.
Stormy temu gowno robia, lolosusy padaja jak muchy, zety nie dobiegna do niczego, tylko stalkery cos robia, ale hydry je gwalca.
Nie mam kompletnie pomyslu jak grac makro gre z zergiem.
Tak proboje grac.. ale okazuje sie ze niedobitki zerga + jego makro i reinforce z 3 baz >>>>>>>>>> to co ja moge zrobic na 3 bazach... po wielkiej bitwie ktora przegrywam albo traduje armie mam juz przegrana gre... czyli zerg musi zremisowac albo wygrac (nawet nie wazne czy znaczaco czy nie)... ja zeby grac dalej musze znaczaco wygrac...
Nie narzekalbym gdybym mial jakikolwiek pomysl na ta mase gowna... jedyna opcja atm jaka mi przychodzi do glowy to nie grac z zergiem makro gry tylko nakurwiac all iny co jest dosc smutne.
Graj 3 gate sentry + zeloty, exp pozniej grasz robo + stargate i robisz stalkery,sentry colo i voidy toss z takim combo jest nie do rozjebania przynajmniej z tego co mowia zergowie ;p
Zmieniony 2011-11-01 17:04:07 przez Real_Prezes
ja ostatnio gram na to mass stalker + immo z 2/3 robo facility + stormy, jak dla mnie znacznie lepsze niż zabawa z lolosusami
Zmieniony 2011-11-01 19:25:22 przez mrGreg
Dzieki za konkrety! Przetestuje.
A jak zatrzymac marine i siege jak sa pod baza? Jedyne co mi przychodzi do glowy to prism i flanka z 2x immortal
to co robia stormy w SC2 w porownaniu z takim EMPem to jest poprostu smiech na sali.
Na zerga nie potrzebny ,żeby wygrać i nieskuteczny
Na terrka średni do momentu aż zrobi ghosty ( tania kontra xD )
A największy dowód hujni storma jest taki ,że w ogóle jest nie grywalny w PvP gdzie praktycznie każda zjebana jednostka srotossa ma zastosowanie xD.
Powód hujni storma = za mały zasięg nie raz w pro grach sie zdarza ,że zele bardziej obrywają niż przeciwnik.
1. Zeby go dostac to trzeba jakims kurwa cudem nie zginac. Bo albo sie nie ma armii albo nie ma ekonomii albo jest ci juz nie potrzebny zeby wygrac gre... czyli biorac ht ze stormem (i amuletem, bo bez tego jest kupa) jestes tak do tylu, ze HT musza ci to wynagrodzic.
2. Poniewaz storm da sie zdodgowac, ma mniejszy dmg niz w 1 i ogolnie na dobra sprawe to posysa i tylko kombo FF + stormy cos robia powoduje, ze nie sa oplacalne, poniewaz idac w sztormy jestesmy do tylu i nie odzyskamy tego chyba ze przeciwnik jest idiota i pozwoli sobie 3 sztormy wmontowac w bio balla
3. Archony sa porazkowe, dlugo sie morphuja i sa mega chujowe na praktycznie wszystko, tak wiec templary bez energii to martwa jednostka... wystarczy teraz ze terrek zmasuje marudery i nie masz cost effective sposobuna walczenie z tym bo caly gaz utopiles w HT
4. EMP jak ci pierdolnie w HT to mozesz wpisac gg. Jak sztorm jebnie w ghosty to nie jest taka tragedia.. no chyba, ze ktos zajebiscie uzywa feedbacka (w sumie to jest jedyny zajebisty skill na ht)
A dodając coś podobnego do punktu 1, można opisać ten sam problem podobnie z DT. Rozdzielili kurwy HT I DT na 2 budynki i Tech Tosa possysa przy masie zerga i mm terka ;o
Zmieniony 2012-01-01 14:15:25 przez USS.PhecY
Mój koment dotyczył: "Tech Tosa possysa przy masie zerga i mm terka" - a to jest chyba inna bajka nie ?
Techująć do HT momentalnie masa z > masa p i zajebiście opisał to
Widzę Hipokryzja pełną gębą ;o
Zmieniony 2012-01-01 14:37:04 przez USS.PhecY
co do archonow mocno sie nie zgodze to mocny tank i jak dojdzie jednostki to naprawde dobry dps tylko tyle ze morphowac je po rzuceniu stormow to praktycznie sie nie oplaca bo w 90% przypadkow ty nic nie bedziesz mial albo on spierdoli :)
z tym kurewstwem da się wygrać tylko na farcie
w sumie to po co terki graja na tossa mm skoro marine/banshee/raven to freewin??
a. Pushowac mnie nonstop
b. Stechowac do medivacow...
c. Postawic exp
d. W koncu sie zaczne dlawic i zmiecie mi expa i akurat skonczy swojego...
any1 ? :/
litosciwie tylko :D
T wybacza nie tylko straty kilku jednostek, ale także dzięki mulom, możesz wyjebać w pizdu scv a i tak non stop dosyła wojo, dzisiaj miałem taką gre na blistering sands, widze że kolo mi sie pakuje od tyłu marinami z +/- 10 scv, typowy gejowski all in, udało mi sie idealnie odciąć mu scv od marinów w choku fors fildami, wyjebałem mu wszystkie scv z którymi przyszedł, a ten chuj i tak non stop dosyłał mariny, nie mówie już o tym że po wyjebaniu całej energii z sentry, pojechał mi moje wojsko jak dziwke.
Nie czaje czegoś takiego, terran to rasa idiot friendly która wybacza ogromną ilość błędów.
Wyjasnie:
Riny napierdalaja na stimie i spierdalaja do tylu, jak biegne za nimi to tanki nakurwiaja mnie splashem. Moje immortale sa focusowane przez riny, zety nie zdaza dobiegnac (chargy na tym etapie nie bede mial), a moje force fieldy moge se w dupe wsadzic bo terran jedzie centymetr po centymetrze wiec nie wbija sie we mnie tylko raczej podchodzi, engage i ucieka... problem w tym, ze bez problemu dochodzi w ten sposob pod mojego naturala, a pozniej maina i chuja moge zrobic (albo mnie zamknie na jednej bazie)...
Moze 1 base colo z upgradem cos pomoze...
4 warp+1armor i chyba nie bedzie problemu z wyborem miejsca walki?
Zmieniony 2012-06-02 12:10:46 przez KEFiR
Wedlug tego (nie sprawdzalem wiec nie wiem dokladnie):
http://spreadsheets.google.com/pub?key=t8Z5bsJL0-2LyqHW1DWUA...
marine na stimie zadaje
10.45 na 1 s
teraz za 4 zeloty to rownowartosc 8 rinow. 8 rinow bije 80 na s jezeli zetom zajmuje dobiegniecie do rinow 3 sekundy to dostaja wpierdol za 240, co zdejmuje praktycznie 2 zety przed tym jak dobiegna... ofc one nie dobiegna bo riny spierdalaja do tylu, zety dostaja od czolgow ze splasha, wiec zety moga tankowac dmg, problem w tym, ze jak sie zuzyja (co nastepuje po 4 sekundach) to tanki nakurwiaja za full dmg w stalkery, riny rozkurwiaja immortale i nie bardzo jest co zrobic.
ja tego nie rozumiem ale z randoma mi losuje zerga 1 na 10 gier.... wtf?
Weekend miałem taki kurwa do doopy że szczkoda gadać ;]
Po dość szybkim awansie z platyny do diamontu - myslałem że się nauczyłem coś grać, ale kurwa po weekendzie tak lamiłem że aż się wkurwiłem xd
1. Czy w PvP zawsze zchodzi do tego że kto ma więcej Colosów ma wina ?
Jak gracie pvp ? Ogólnie staram się rozpracować 4WP timing, czyli, Gate, gore, chromo i później dostawiam 3 gaty na raz. Immo ssie mi w pvp jak koleś ma Colo, nawet jak ja masuję je w 4/5 sztukach. DT ssą, bo ścieżka dojścia jest duża ;o, Zety pasaja od Colo w pół sekundy :OOO No kurwa jak widzę że mam pvp to już mi ręcę opadają ;o
2. vs Terran. Kurwa jebana imba geyruderów. No poprostu nie ogarniam tych zjebów 4 raxy, 1a + 40 apm i chuj.
3. Na zerga jeszcze jakoś daję radę, ale jak koleś leci od początku raoche i zaraz hydry to mnie masuje i chuj. Kiszę wojo w bazie, jak wyjdę to mnie zje i mam gg. Mam kisić się do 200/200 ?
Help me :(((
Obama Nerf Terran ~~
2. Gram gate, robo. Umieram od all in marine scv pusha ale chuj... inaczej sie nie da grac, robie colosa 1 base (jezeli terran nie ekspuje) i probuje zajebac pizde zanim osiagnie mase krytyczna imbaruderow.
Problemem sa:
1. Lolosusy sa chujowe na imbarudery
2. Blue helion drop w mineral line to czesto gg
3. ta kurwa moze postawic expo i bunkry i nie przejdziesz tego.
Ogolnie z T mi idzie chujowo.
Na zerga gram 3 gate expand, po 3 gacie robie stargate, 1 feniks na skauta, po tym feniksie od razu robo bay (czyli mam 2 bazy, 3 gaty, robo i stargate). Jak idzie w hydry to tech do colosow jak widze spire, to masuje feniksy (nawet z jednego gate, chyba ze widzisz ze pizda absolutnie nic nie ma i bedzie spawn 20 mutow to wtedy dostawiam drugiego stargate). Bajer polega na tym zeby miec tyle samo baz co zerg. Jak koles robi hydry to robie 4 feniksy i nakurwiam zwisy + probuje wyhaczyc jakies dronki z gazu, moze zblakana hydre, cokolwiek zeby koles nie przyszedl i mnienie zjadl zanim nie bedzie 2 kolosow. Jak koles zacznie robic roach, hydra, corruptor, to po pierwszej bitwie (gdzie papierowe lolosusy padna na 100%) robisz juz tylko imbortale, bo lolosusow nie odbudujesz, corruptory i tak ci je zjedza, a koles nie dostawi takiej ilosci hydr znowu. Ofc masujesz gaty standardowo. Jak dochodzi do sytuacji (imo tragicznej dla srotossa) 4 bazy na 4 bazy to proponuje zrobic cos w powietrzu bo masz jak w banku broodlordy.
gram sobie terkiem i przy 2600 master league 3 tosow z ktorymi gralem odpowiedzialo ze mech jest imba
uwazam ze mech jest tak podatny na immortale/templary ze nie da sie tego grac
moglby ktos z tego pulapu dac mi repa jak przegrywa vs MECH TERKA????
wrzucic na yousendit.com lub cos takiego
jaka jest na to kontra ?(~2500 platyna)
strasznie mnie cisną tym
Zmieniony 2011-01-02 13:45:20 przez mannaZnieba
Forte
Zmieniony 2011-01-02 20:23:39 przez Miniu
Zmieniony 2011-01-02 22:58:05 przez LoOziS
4 gejt w tym mu rujnuję ten matchup całkowicie. Gość zrobi Ci 4gejta, na co Ty musisz odpowiedzieć sporą ilością sentry. Dostajesz oczywiście containa od niego, bo ciężko tu coś ogarnać, skoro grasz 3 gejty. Ogólnie zrobienie colo dość szybkiego w ogóle nie działa, bo musisz mieć z 4-5 sentry jeżeli chcesz dobrze trzymać rampę. Podczas takiego containu jest niemożliwe wyscoutowanie czy gość już switchnął w techa czy jeszcze nie. Zanim wyscoutujesz obsem - najpierw robie immo co jest chyba w miare oczywiste, to gość często już ma robobaya w połowie bo jego armia kosztuje prawie 0 gazu. Wtedy jest najciekawszy moment gry cyzli gość ma dwa colo vs Twoj jeden i masz autolosse.
Pojebany mu...
jak gracie vs 1rax CC +x rax / starport buildy terka?
jednym słowem twój build ssie zobacz repa jak mana albo inny whitera rozmieszcza budynki to nie będziesz miał problemu.
1 gate, 1 robo, fe, ht into timing push immortal i storm z 2 baz.
jak normalnie przegram na macro albo kompletnie spierdolę micro to nawet się nie wkurwiam, ale jak ktoś mi takie gówno odpierdala to ma szczęście, że nie gramy w tym samym pokoju ;//
Zmieniony 2011-06-02 20:57:31 przez straggler
#149 kpisz sobie ? :P 3wg mass sentry exp albo 2wg stargate 4 phoenixy i meczysz typa robisz voida i tez exp ;O potem tylko sentry/stalker/colo/void i momma ship :D
jak masz dluga gre i masz te momma ship to warto zrobic blinka i samymi stalkerami isc i na pale zergowi expy zbic i recall easy jak zerg pasywny jest to bez szans
PvT
1 gate, stalker, 1 robo, 1 gate i albo exp albo dodatkowy gate i probowac wygrac pusha terrka z 1 bazy na rampie
jak widze duzo barakow i marinow na poczatku to robie 3 gaty i robo.
PvP
Szybkie dt, jezeli koles idzie w 4 gate to mam 80% win ratio jak ide w szybkie dt.... problem, ze musze sie zdecydowac tak w sumie przed ujawnieniem jego techa albo w tym samym momencie co czasami przypomina kamien/papier/nozyczki
typowy 4 warp gej, na niektorych mapach czuje ze musze to grac inaczej wpierdol.
Rzadko 3 gate, robo.
Widzialem 2 gate, stargate w wykonaniu TLO, ktos ma BO na to, testowal? Dobre to? Wydaje sie w chuja nie stabilne, skonczy ci sie energia na feniksa i masz przejebane...
PvZ
Forge Fe (na niektorych mapach tylko),
3 gate stentry expand.
jak grac 2 gate, stargate (bo chcialbym sprobowac), fe?
Jakies jeszcze BO? 4 warpgej na zerga mi nie dziala :/ jestem za glupi widocznie na ta uposledzona strategie bo moje zergi na to nie przegrywaja :)
PvP 4gate stargate jest ok jak typ tego nie scoutnie szybko to jego colo pojdzie sie jebac easy
PvT 3 gate exp 1 gate exp 2 gate 1 star 2 gate robo 3 gate robo tutaj grasz wszystko w zaleznosci od mapy spotow itp
: >
Nie przetestowalem koniec koncow, bo cos nie chca kurwy hacza first postawic a na co innego to sie boje to zagrac. ALE, 1 gate, stargate, gate, 4 feniksy i expand jest ZAJEBISTE, absolutnie nie spodziewalem sie ze moge zyskac kontrole nad mapa, zmusic typa do pojscia w hydry, zabic ze 2 overlordy, moze jakies dronki wyciagnac i to wszystko prawie gratis bo na jego roache moge dojebac VR. Przegralem wczoraj co prawda 2 gry z zergiem ale w late game i tutaj moje zdziwienie. Zerg zrobil TYLKO: hydry i corruptory (i dzieki temu ze tych latajacych pizd mial zylion to rozjebal mi instant moje 4 kolosy a hydry zjadly reszte). Naturalnie pozniej taki zerg zrobi sobie broodlordy. Pomijajac to ze walczylem w szerokim przejsciu i ogolnie dalem dupy to dlaczego Zergowie tak graja? Ktos sie z tym spotkal? Oplacalne to jest? Jakbym byl madrzejsza panda i zrobil sztormy jako tech switch (a nie napierdalal smutne kolosy widzac pierdylion corruptorow) to bym go przewiozl z gownem samymi ht i zetami... ktos sie z tym spotkal?
zerg kontruje ci colosy coruptorami i do tego masuje hydry żebyś mu nie latał po bazie ? pierwsze słyszę o takim czymś DZIWAK jakiś
dobrze mieć mothershipa do tych colosow w late combo stalkery+colo+mothership jest spoko w late
no i upy to podstawa
Zmieniony 2011-09-02 14:14:17 przez straggler
No wlasnie wjebalem wczoraj (przez moje bledy w lategame a nie przez kompozycje armii raczej) i tez mi sie to wydaje kurewsko dziwne, ale moze dziala? Slowo klucz to to ze mial tych corruptorow i hydr naprawde od zajebania.
Mothership na corruptory nie wydaje mi sie dobra inwestycja.
http://tiny.pl/hcsfn
Zmieniony 2011-09-02 20:15:58 przez USS.PhecY
1. to ofc sentry tylko ze pojawia sie problem bo grajac gate star i znowu gate na te sentry gazu nie masz w zwiazku z tym polecam opcje nr 2
2. zealot na speedzie jest uber vs hydra + skoro juz masz TC to mozesz spokojnie kontynuowac upy dla ground musisz tylko dobrze to balansowac pozniej (bo na 100% zacznie te broodlordy robic) robisz momma ship i stalkery z blinkiem i dotechowujesz do storma stalkerami robisz to co ci wyzej napisali tzn zbijasz expa blink out do nastepnego i tak wyciagasz ze 2 ze 3 hatche i recall kupujac sobie czas do tych stormow potem praktycznie zbierasz momma shipa templary stalkery i zealoty (wez pod uwage ze grajac Colo/Stalker/kilka voidow juz robiles expy pod ground zeby zety kosily hydry w zwiazku z tym tech stormowy jest juz duzo lepszy niz death ball) i zabijasz mu armie jak zdazyles zabic te 2-3 hatche zanim musiales recall to nie ma szans zeby odrobil limit zanim stluczesz mu expy i pozbawisz szans na wygrana 2 rozwiazanie zaklada dluga gre wiec grajac tak sie nastawiaj ze troszke popykasz z zergiem :P
Ok, zobacze ten pomysl ze zbijaniem haczy na recallu :)
Na Scrap station zagralem wczoraj an fe expa 3 immortal pusha i skonczylo sie dosc tragicznie.
Postawilem, gate, cyber, gate (bo inaczej nie mialem jak walla), zrobilem, zeta, stalkera (do bicia ovkow), postawilem robo, i napieprzalem 3 immoratle + ciagla produkcja z 3 gatow. Koles postawil 2 spiny, mial od chuja roachy i nic wiecej wiec myslalem, ze faktycznie przejade go z gownem. niestety dostawil od zajebania lingow na dole, a moja produkcja z 3 gatow nie nadazyla na jego lingi z 2 haczy, a immoratle i stalkery sa tak jakos chujowe na zerglingi :)
Masz jakies repy gdzie to zadzialalo? Moze na scrapie za dlugo sie idzie zeby to mialo sens?
jeśli tak , to strat - w jakiej kolejności?.
pomijając fakt, że do tego czasu ma już stima i same zaloty będą gówno warte lepiej zrobić mix unitów z gate'a powinieneś mieć trochę gazu na parę z nich jeśli oba gazy uruchomisz dość szybko
Zmieniony 2011-12-02 03:21:07 przez straggler
8 marinów jedzie carriera z 8 interceptorami -_-
a ten mix , jakies proporcje , czy po prostu z +stalk +sentry.
4/5 gatów - nie koniecznie WG + do tego blink w early. Zamiast WG, chromujemy blink w Core i później fast pompujemy only Stalki. Taki strat na zerga który standardowo idzie w expa, lingi roachy xd Może najpierw chomowanie WG, a potem dopiero Blinka.
I Przydał by się jeszcze jeden fenix , żeby można było odsłonić wyższą rampę i wskakiwać to tu to tam Stalkerami i męczyć zerga xd co o tym sądzicie ? :)
to spokojnie będziesz w stanie wbiegać snipować sunkena i uciekając rozwalić pare zerglingów bez straty stealker'a no i oczywiście póki ostro nie przydronuje, czyli dasz mu moment w którym będziesz pasywniejszy, nie powinieneś martwić się tym, że ma 2 expy a ty 1 mimo wszystko warto uzbierać 400 na nexusa najlepiej gdy zobaczysz, że jednak nie dasz rady wygrać tego w ten sposób
Zmieniony 2012-03-03 15:53:55 przez straggler
#173 4wg jesli umiesz obronic 1 pusha 3wg ( ciekawostka 4wg nie jest w 100% wydolne na 1 bazie bez robienia prob i robieniem samych pylonow ledwo ledwo sie zamyka ofc zealot only :) ) to mozna dorzucic stargate i phoenixy pchac jak typ za dlugo bedzie stal na 1 bazie to znaczy ze bedzie zealot heavy i phoenixami spokojnie colo wyciagniesz + podniesiesz jednostki
Grałem dziś z zergiem ~1300 Diamond... teoretycznie noob. Ale. Zagrałem fast exp, on usiłował harassować mutaliskami, ale nie udało mu się. Miał naturala+golda, kolejne expy które zakładał konsekwntnie kosiły darki. Gram typową kampę. Wychodzę stalki,sentry,colo,zety. Wpada we mnie około 15 Mutalisków + 10 corruptorów... Collosy pękają jak bańki mimo obstawy. Atakuje mnie garstka hyder i masa zerlingów, oraz BroodLordy.
Blink robi swoje, ale masa zerlingów + to coś z broodlordów też. W miedzy czasie stawiam kolejnego expa, łoje znowu darkami jego dwa expy. Dorabiam mase stalkerów, jakieś 2 collosy, darki, mothership. Rozbijam się o ~13 rozporszonych broodlordow z obstawą corruptorów w razie air a od frontu masa zerlingów i hydry. Mothership wkońcu pęka no i praktycznie gg. Stawiam kolejnego expa. Kolejne stalkery, darki, sentry, teraz już collo + void i podobny rezultat...
Co na takie gówno robić ?? Masa zerlingów i broodlordy z obstawą.. i nic nie puszcza grupą wszystko na maxa rozproszone żeby vortex za wiele nie zdziałał ani stormy itd...
ja starałbym się stalkerami snipować bloodlordy, FF na lingi vortex na corruptory i colo. Colo zjadają zerglingi jak gówno vortex powinien przytrzymać colosy tyle ile tego potrzebujesz stalkery z upami bloody zajadają całkiem szybko, możesz jakieś archony jeszcze zrobić, ale tak to można sobie gadać ;P
Zmieniony 2012-05-03 16:57:51 przez straggler
Największym problemem było własnie zbijanie broodlordów, a najabrdziej przeszkadzały na bierząco dorabiane i dobiegające zerlingi. Musze sobie zrobić takiego ums-a xD
chciałem sobie polamić troche protossem for fun i jako, że nie chce mi się tego ogarniać od początku, chciałem was prosić o jakąś małą ściąge z buildów. tak po 1-2 buildy vs każda rasa.
thx from the mountain!
a dajcie poprawny build na 4wg, bo mój coś szwankuje czasami ;]
Zmieniony 2012-08-03 12:05:50 przez Hi_MaN
na 10 chrono nexus
12 gateway i chrono na nexus
13/14 gaz
jak cie stać to cyber.
Robisz zealota lub nie, wedle potrzeb... chrono caly czas na cyber gdzie robisz upa do WG. Robisz około ~24 probe ? nie wiem na czuaj.
Super Fast 4WG to 9 pylon 10 gate i assymilator. Robisz max 16 probe.
Zmieniony 2012-08-03 20:00:41 przez Amateur_PL
4gate to lamerskie klepanie tego samego w kółko i w kółko, od czasu do czasu zdarzy się, że można zagrać build z robo
zerg - nawet szkoda komentować, szczególnie darmowej imby jaką są roache, jedyny sposób, żeby nawiązać walkę z tą rasą to 4gate trzeba zagrać, albo trzeba jakoś fartownie na początku zdobyć przewagę
terek - zupełnie przejebane, jak protoss postawi expa zanim zrobi ht lub colosy, to terek z imba marinami, pdd, przesranymi banshee tworzy armię do której się nie da po prostu podejść, bo kliknie taki raz stimpacka i srututututu rozpierdoli zeloty w trymiga, dla odmiany jak terek zrobi fe, to ze swoim stimpackiem jest w stanie rozjebac kazda armie protossa, ktory by chcial go spushować (jezeli protoss nie ma colosa, chociaż wtedy terek ma prawdopodobnie ze 2-3 wikingi), a nie daj Boże jak protoss wejdzie ciut za bardzo do bazy, ojjjjj stimpack nie odpuszcza takich okazji więc można tylko wyjść
I w sumie nie wiem skąd się wziął ten mit, że protoss to ma przewagę w late game? Bo ma colosy i ht? Żeby toss skleił jakąś lepszą armię to musi wydać w chuj minerałów na badziewne t1, a żeby zrobić colosy lub ht to musi mieć dużo gazu
Jak terek dobrze ztiminguje to wpada z taką armią nim zrobisz zasięg dla colo. Banshee z rinami robią taka miazgę z ground że aż żal patrzeć. Feniksy padają jak muchy od rinów. Do sztormów też ciężko dotechować.
Nie mam pomysłu co z tym zrobić :|
Jak wrócę do domu to mogę repa zrzucić z wczoraj.
#189 na zerga na roache nie trzeba 4WG... często gram 3WG na dwóch gazach, z tego ~6/7 sentry stawiam expa i zwykle styknie na jakieś zealoty, wybraniasz lajtowo. Chyba że robi fast roach no to ff na rampę... możesz 1gate 1 robo zagrać i immortale szybko...
A terran tak imba, ale dobry scout musisz mieć... stawiasz expa po 1gate 1 robo. Obsem scout, jesli widzisz 4rax to anulujesz expa dostawiasz gaty i wojo z collo lub immo. Inna opcja to kiszenie sie w mainie do collosa, a jak próbuje wejść do ff na rampe i nic wam nie zrobi. Ofc jesli on wali expa to bezproblemowo ty stawiasz...
Zmieniony 2012-10-03 21:17:59 przez Amateur_PL
Wyglada to mniej wiecej tak:
1 gate cyber, zbiera tylko 50 gazu na warp geje, chrono na upa, dostawia 3/4 kolejne geje pozniej 3 pylony u mnie i miazga.
Nie jestem fanem cheesow ale zaczałem to grać na srotosy i narazie 100% wchodzi.
Najlepiej nie dać postawić pylonow i ubic probe.
Macie jakies pomysly jak to bronić jak juz pylony sa u mnie?
Zmieniony 2012-12-04 10:35:00 przez wow.seru_
Korean 4 Warpgate.
jak juz masz pylony w bazie i nie przewidziales to nie jest latwo sie wybronic. Najlepiej zapobiec pylonom w bazie.
- zostawiasz proba ukrytego w bazie przeciwnika i wyskakujesz przed 5 min i widzisz czy idzie 4 gate i czy stoi u niego drugi gaz.
- stalker przy rampie a najlepej w dolnej czesci rampy zeby prob ci nie wlazl stawiac pylony
- skaut maina czy nie siedzi ukryty prob
Jak nie dopuscisz do wejscia proba do maina to postawi pylon pod rampa i wystarczy sentry do postawienia ew iglo :) na rampie. Potem masz juz warpa i przewaga wzrasta, latwo wymikrowac.
Jesli juz masz te pylony w bazie to wg mnie nie warpuj samych stalkerow do obrony. Wymikrowanie stalkerami zeli rozlazacych sie po calej bazie jest bardzo trudne, cos wiem o tym.
Gorzej jak cieć wali darmowy bunkier na rampie, wtedy sobie raczej nie postrzelam do rinów :b
to jest śmieszne, że marine kosztuje tyle co prob, a jest lepszy od zelota, a w gruncie rzeczy można i powiedzieć, że od stalkerów :D pod warunkiem, że naciśnie stimpack
nie mam pojęcia jak oni to chcą zbalansować i czy w ogóle chcą, bo na takich chujowych mapach jak scrap np. terek zrobi ci dropa z 2 medivacow samymi marinami w mainie, doda ravena i pdd i mozesz sie pocalowac w dupe, nawet jak z expem czekales dluzej niz zwykle, pod pdd nie mozesz sie bic bo stalkery nie dzialaja, jak puscisz zeloty samopas to mariny ci je wystrzela w kilkanascie sekund, a jak bedziesz czekal az stimpack zejdzie to wystrzeli ci miliard probów
nie wiadomo nawet do ilu supply trzeba czekac, zeby postawic expa przeciwko terranowi, chyba do 100 trzeba czekac, bo inaczej ci wleci byle gownem jak mariny i rozwali wszystko a clickiem
Głównie ze względu na Revery.
stromy i dragony jeszcze
Zmieniony 2013-02-03 10:28:56 przez mrGreg
Mass riny z banshe i ravenem to tylko kolo + dużo sentry jeżeli robi timing to z jednej bazy i to jest mega problem bo nie masz tyle gazy a jak dobry timing a Ty postawisz expa to leżysz na bank. Ew. jak jesteś pewny co zagra to można kombinować fast stormy.
Zmieniony 2013-03-05 03:31:14 przez demoZe
Albo dajesz to 2 templary do kazdego expa i rzucasz feebacki przy tym go niszczac i pozamiatane ^^
Zmieniony 2011-02-03 23:01:59 przez MaryN
a jak zobaczysz, ze zajmuje 3rd to atakujesz. reszta to micro i positioning.
srotoss to nie jest rasa ktora sie harasuje terrana.
Haras protossem na terrana to raczej strata kasy i jest nieopłacalny. Chyba że mamy medium game i stać cię na jakiegoś templara na poświęcenie (koszenie scv)
Co zrobić na 5rax bez gazu ?? pompuje mariny, a nim masz coś na nie to on już stawia expa i bunkry pod swoim expem. Ciemna dupa :) Immo średnio dają sobie rade bo mariny, a collos to potrzebny mu lance a za nim sie lance zrobi to juz ma tanka.
Zmieniony 2011-05-03 13:51:39 przez Amateur_PL
Co robić na mass marines? ;< ht, archon, zety odpadają.
p.s. nie sadzicie ze 180 sekund trwania point defense dron i auto turreta to kurewsko nieziemska pzrewaga? przeciez tego sie nie da przeczekac!
Ewentualnie duzo ff i zele ale to raczej nie na stimowane riny:P
be pro...
not
nie wiem czemu ale mega ciezko mi sie gra na 4 gate, zawsze mysle, zrobie 3g robo, 3g blink, ale nie ..nie dotrwam bo widze pylona ktory sie robi zeby "przywolac " jednostki do mojego maina jak juz na chama sie wbije ciota przez rampe, ja jebie, w pizde z tym MU
tak musialem sie wyzalic ;]
na 4wg graj zet potem chrono na cybernetic i na stalkera, potem jeszcze raz na stalkera, w tym czasie robisz jszcze 2 gate i ciagla produkcja wojska. jak masz chorno to na cybernetic, tymi 2 stalkerami i zetem wyciagasz pylony, ktore Ci sie buduja. Jak juz obronisz to grasz blinka i miazga z lamusa! Jak gra campe to mozesz zagrac to samo z blinkiem ladujesz mu sie na klifa i blink na rampe, wycigasz stalery (ma 2-3) nastanie bijesz zety i gg ^^.
#226
na terrana ciezko sie nie gra. w early robisz zet stalker sentry stalker i bronisz sie przed pierwszym pushem terka,a potem to juz z gorki expik i zalewasz go massa + ht
Zmieniony 2011-09-03 20:38:55 przez Fazi.Me
theorycraft rox kurwa
tak tak, bo point def terek pewnie ma w 5 miniucie....
jest tam tez magiczne slowo ewentualnie, jasno okresla sens mojej wypowiedzi: albo ht albo zele sentry
zele sentry dlatego ze ff blokuje ucieczke terkowi a zele nie maja range wiec poin def nic im nie szkodzi
a wogole to najlepiej spierdalac spod point defa ;]
Zmieniony 2011-10-03 11:03:13 przez wow.seru_
Nie ma nić bardziej zjebanego w SC2 niż pvp, bo wiadomo czym to się skończy 4wg, albo dla Ciebie, albo do niego xd A jak gra się nie skończy na 4wg to wygrywa ten kto ma więcej Lolosusów :O zal. pl xd Jak widzę wgrywającą się grę pvp to ręcę instand się zaciskają -.-
W pvp i 4wg wszystko zależy od timingu... jak jesteś wolniejszy o 10 sec to masz gg xd Zrobisz 1 probę więcej, koleś przez to postawi Core o 10 sec to już możesz mieć gg xd
Nie kumam tego mu i mam może przy nim win ratio może 10% ^^ terka i zerga jadę na 100 różnych sposobów ale pvp jest dla mnie niezrozumiałe xd nawet jak wygrywam to nie wiem dlaczego lol :p
Ostatnio po szczycie wkurwu... 5 lossów pod rząd pvp (wszystkie od 4WG) zacząłem ten MU grać jak za czasów BW. 2 gate / czasami 3 gate, chromo na gaty i pompuje zety od początku z really pointem u niego w bazie. O dziwo rush 2 gate + zet w pvp jest w chuj skuteczny jak koleś idzie w standardowo 4wg ;o Nawet jak koleś zablokuje mnie raz FF swoją rampę, to czekam zbieram dosyłane zety i wjazd do niego xd Zety rozdzielam, część zetów goni wojo, część idzie na probki.. W między czasie dokładam gaz i core, i pompuje warpa :) Nawet jak koleś się obroni i przejdzie do kontry to już powinieneś mieć 4 warp gaty i pompować stalki. Zakładając że harasem zjebałeś mu od 5-10 prob to masz już wygraną grę. Szybko pompujesz masę i po jego kontrze robisz re-atak i gg :)
Wole kurwa przegrać po nieudanym moim rashu niż setny raz od 4wg xd
Niektorzy pewnie beda pamietac gre z daawnych czasow BW, w Koreii, gdzie jakis protek obronil sie jednym goonem przed bunker rushem terka, a na koniec ten goon mial z 20+ killi i wszyscy srali w majty z podziwu.
Tego mi w sc2 brakuje i wyglada na to, ze nigdy takie nie bedzie :(
nooo..... pamiętam tego voda... kurwa epicka gra... goon kilkukrotnie był zjeżdżany do HP <5 i za każdym razem przeżył xd Jak by ktoś wiedział co to za gra byłą, kto grał z kim to wrzućcie linka z YT ;]
Zmieniony 2011-10-03 12:54:56 przez USS.PhecY
to nie teroria tylko wnioski wyciagniete z praktyki
hm ciekawe otwarcie ^^ tylko jeszcze jakby respy przypasowaly dosyc bliskie to ok, niestety dopoki nie ma sie pierwszego stalkera to proba przeciwnika sobie spokojnie scoutuje, wiec gra 2gate przed cyber moze byc bardzo ciezka, ale sprobuje pare razy .
powinni wyjebac kolosusa ;] dac reavera i byloby ok , wtedy micro by sie liczylo a nie kto pierwszy ma colo ;F
ribo ribo ribo ribo
http://www.youtube.com/watch?v=msSvZPZXwJU
oł yeah!
Zmieniony 2011-10-03 16:27:16 przez markol
że tak powiem łagodnie...gówno prawda ;) obecnie wszędzie 4gejtują, więc jak ktoś zaczyna robić coś innego niż 4gejt to ludzie głupieją...
gejt -> chrono zet -> drugi gejt -> cyber -> chrono drugi zet -> chrono 2x stalker [oczywiście do jego bazy] -> robo i jest miazga jak ktoś robi standard czterogejt.
i żaden to instant loss jeżeli nie robi się z tego all-in'a. Przeciwnik może i wiedzieć jak to się broni, ale standardowego 4gejta nie zrobi po bronieniu się przed tym.
Jak koleś cały czas sie u mnie kręci probą w bazie to nie czekam z tym stratem aż zabiję probę żeby go zaskoczyć tylko mam ją w dupie i od razu gram swoją taktykę ;p puszczam swoją proba na atak move za jeba i się resztą nie przejmuje coś w tym stylu jak @Sickstee pisze, ale więcej masuje zetów i później dostawiam Core ;p
chodzi o to żeby kolesia wybić ze standardowego rytmu 4wg ;o reszta mnie nie interesuje ;p a jak sie gra potoczy to już jest inna kwestia czy będzie win czy loss xd ważne że nie ma po raz setny 4wg z rzędu w pvp xd
Zmieniony 2011-11-03 00:56:45 przez USS.PhecY
a instant loss masz dlatego że opóźnionego 4wg rusha nie obronisz bo masz warpgate tech późniejszy o jakąś minutę
btw grasz w bronzie?
A jak zescoutuje i pójdzie w fast colo to masz pograne.
Tak z ciekawości jaka liga i ile pkt?
Zmieniony 2011-11-03 11:11:44 przez straggler
omfdog ktoś się nie zgodzi z Twoimi taktykami to od razu bronz :D ziomuś może nie jestem w master bo nie mam czasu dużo ciotować tej gry, ale jestem 3100 diament [z tego co mi wiadomo to ekwiwalent ok 2800 master] może to nie pierwsza liga ale Twoje cudowne 4wg nie raz broniłem i bez WP techa 3gejtem + póóóóóźnym robo jak się ze zmęczenia zapomniało kliknąć na Cyber wyobrażasz sobie?:D wybacz, ale jak ktoś klapki na oczach ma, że 4hejt to jedyne słuszne rozwiązanie w PvP nawet jak ktoś zaburzy standardowy BO to nie mam dla niego szacunku jeśli chodzi o ten match up. Właśnie przez takich jak Ty PvP jest tak cholernie nudne, a mogłoby być o wiele ciekawsze niż TvT, gdyby nie...
Zmieniony 2011-11-03 12:24:07 przez Sickstee
Co do tego że ktoś sobie robi 2gate robo i tam pompuje zealot-zealot-stalker-stalker. Owszem jest to pewna alternatywa. Ogarnięty toss jednak często robi wojo mimo techa w 4WG, jeśli ty pushując w ten sposób bez WG zjebiesz, to masz ciepło, ale nie instant lose bo szybciej ci do collosów.
Jednak takie granie też jest nudne. Dlatego ostatnio staram się grać coś inszego, mianowicie 1gate -> cyber -> up do WG -> Twilight Council -> +2xgate -> blink.
Od początku pompujesz stalkery... zealoty wedle potrzeby, sentry też (kwestia scoutu). A jak już masz blink to jazda :) Jeśli oponent gra jakies robo, to będzie stawiał ff na rampe, czasem da się tego ff przeskoczyć. Jak robi collosy/immortale to za nim wyjdzie to da się już jakieś zealoty z charge wymotać, zealoty zajmują wojo, a blink stalkerami jebiesz immo/collo. Na collosy jest łatwiej. Widziałem jak mana tak wygrywał na streamie.
Jeśli oponent gra 4WG to na początku sentr mile widziany, ale jak już jest blink to on ma problem i musi się cofać. A jak on zagra blink to już jest ciekawie :D
PVP to zjebany mirror. Za dużo zależy od proxy i nnych drobnych szczegulików.
~3200 Diamond.
Jak koles zrobi 4WG na 19 probie to zaden blink tutaj nie wyjdzie, nie wspominajac juz o gejowskich 4WG zealot rush w mainie, zanim postawisz twilight, zanim dorobisz po nim 2 gate, to ogarniety toss wpierdoli ci sie juz do bazy zelotami/stalkerami
Jedynym rozwiazaniem poza 4WG wydaje sie byc boostowanie stalkerow z 2 gate i rush przeciwnika, a potem niech sie dzieje co chce
no i ten MU jest spierdolone jak chuj jak jakiś toss wygrywa canon rushem z dupy albo innym mass zalotem 4wg z dupy to instant ręce się zaciskają
blizz mógłby wrócić do rozwiązania z scbw gdzie w unity na clifie trafia co 4 strzał ;/
Zmieniony 2012-02-03 01:11:34 przez straggler
Tak zapytam to kogo ty repki ogladasz ?
A do scoutowania mozesz uzywac halucynacji z phoenixow.
Problem jest gdy zerg robi jakiś fast raoch push, albo nie obczai się szybkich mutów.
Czasami (a zwłaszcza na mapach gdy nie da się tak fajnie expa postawić) gram 4x fenix i cisnę nimi co sie da stawiając expa.
3 bazy do 3 baz (mniej wiecej, bo terrek postawil orbitala szybciej, ale probowal zrobic ninja expo i jego scv nie wyszlo to na zdrowie), on pompuje tanki, heliony i thory... ja robilem zety dt (sic) i immortale z 2 robo.... i padaka straszna, w ogole nie efektywne immortale sie okazaly. Stalkery padaja jak muchy, sentry przestaja istniec w sekunde, tylko chargeloty cos tam wojowaly ale heliony je zjadly.
Trzeba isc na to w mass VR? Ktos widzial, wie jak z tym grac? Chodzi o koncepcje a nie o pokaz repa a pozniej "zjebales makro". Jebie mnie co zjebalem w tej konkretnej grze, chce po prostu wiedziec jak efektywnie na to grac.
ps. gdzie sa kurwa moje dragony o.0 :(
czy kombo zety z upem+caly gaz w tempy ze stormem zadziala na zerga i bio terka z dobrym skutkiem?
Na zerga raczej nie da rady. Stormy nieźle koszą hydry i lingi, ale na roache działają raczej średnio, tak samo jak zety.
Na bio terka sytuacja wygląda już o wiele lepiej, ale musisz uważać na ghosty.
Ogólnie to w templary powinno się na iść dopiero jak masz 3rd albo robiąc ostrą kampę w naturalu. Dla bezpieczeństwa lepiej na początku zagrać kolosy. Szczególnie jak dopiero zaczynasz przygodę z grą.
Tak przynajmniej ja uważam :b
Wracasz i odbierasz punkty.
A jak gracie na kampię vs Z jak ten gra vs szybkie muty ? Da radę obronić harass dobrego herba mutami ? Tak ze nie zjedzie 20 prob, 10 pylonów itd ? xd
Jakie taktyki ? po 4/5 cany przy expie, czy raczej mass stalkery + sendry ?
PvT typ kuma ze 4wg gram robi mass marudery logicznie kontruje voidami ale kiedy pierwszy przyleci to zbija 1-2 budynki albo scvki i on ma juz sporo marinow (ma odlozone +6 sie zrobi na oko) musze wycofywac. keidy mam ju z 3 voidy on ma vikingi...
Mialem wlasnie taka gre przewaga expa i wogole ale na to gowno sie nie da grac xD stalkery 0 ogaran z marouderami, vikingi jaka voidy jak szmaty a nie moge pozwolic sobie zagrac switcha w colo jak on ma przeciez mase vikingow o.0 wydaje mi sie to bez wyjscia sytuacja jak na to grac?
; o
CZIZ MI NIE WCHODZI IMBA !
Zmieniony 2012-05-04 12:25:35 przez MaryN
a teraz mam pytanie skad brac repy ogarnietych graczy ale z europy? bo ja wogole nie kumam stronek fanowskich sc2 zawsze sciaglem z nw/icc w bw
#279 Jeśli masz okazje je zbijać to pewnie, ale poza tym to wszystko zależy od sytuacji i jego kompozycji... Sam musisz ocenić, czasem się może opłacić a czasem nie.
Mógłby mi ktoś zanalizować co zrobiłem źle w tej grze?
http://wrzucacz.pl/file/1781300648709
-kolejkowanie 5 probe... max 2 a najlepiej to wcale
-marne użycie sentry, zamiast hallu lepiej guardian shield i więcej ff
-jak widziałeś że ma dużo vikingów to mogłeś zrobić switcha do ht tym bardziej że grał MMM
To tyle odemnie.
Na podstawie tego co pisze Vasto, HT na MMM to podstawa, ale to nie oznacza że masz pozbyć się robo, zawsze dobrze jest tego collosa tam mieć... wrazie gdyby EMP doszło do celu.
Wielu pro w PvT nadal woli polegać na stormach (vide Mana)
Problem w tym że HT są nieporównywalnie trudniejsze do opanowania niż Colosusy które bardzo łatwo mikrować.
Jak na razie to Terranie muszą mieć dobrze opanowany split wojska, w każdym matchupie rdzeniem siły przeciwnika są jednostki ze splashem. Szkoda tylko że niewielu Protossów potrafi spiąć dupę i nauczyć się splitować wojsko chociaż w połowie tak intensywnie jak T.
Na Phoenixy też zaraz przyjdzie kres w PvT. Jeden EMP i wszystkie phoenixy są psu o kant dupy potłuc. Vide Boxer vs Nightend w TSL.
Zmieniony 2012-11-04 13:32:19 przez mx310_pl
Zmieniony 2012-11-04 14:48:40 przez TypeX
Jeśli od poczatku gry wiesz (zerg ci powiedział) to można tak grać. W kazdym innym przypadku wszystko zależy od scouta i problem zależy w tym że nie łatwo wyrobić z gazem żeby z techa na collosy nagle pompować fenixy. Z tym ludzie mają problem, a nie z tym jakie konkretnie wojsko robić.
Chyba że ty zawsze od poczatku grasz fenixy... pewien styl ale i monotonnia na dłuższa metę.
ja osobiście jak mam tylko okazje zagrać czego innego niż colo void ray mass to bez wahania ruszam do działania joł
No ok, ale to co Typex nie skautuje? Czy 3 gate exp robisz, czy robo, czy stargate to wiesz ze muty ida... wiec w czym problem dojebania mass feniksow?
Jak zerg robi muty to tez musi zbankowac odpowiednia ilosc minsow i gazu i mozna go tuz po spire jak mu sie skonczy robic przejechac go z gownem np 6 gatem.
http://tiny.pl/hd5zm
mysle ze gra bardzo interesujaca pomimo 4wg ale wykonanie wypas
Zmieniony 2013-02-04 01:23:10 przez c1neK
#294 Nanika yeah cool story bro :) prowodzenia z takim stratem, dla mnie to swoisty allin sie uda albo nie uda. Swoją drogą widze że o różnych etapach gry mówimy.
Najważniejsze to zdejmować heliony, bo strasznie szybko zjadą shielda immo. Dlatego do immortali dorzuciłbym trochę lolosusów i micrował;b
Zmieniony 2011-01-04 15:05:38 przez Bulls
A zergi ostatnio poprawiły zajebiście swoje macrowanie, chodzi mi o okres do około 11-12 minuty gry. Efekt taki że też zaczynam cierpieć na timing pushe.
Ale to wszystko może być powód sranetu który losuje mi prawie samych protossów.
btw - terek oczywiscie na jednej bazie(czasami stawiają expa)... ;o a push w 15-16 zalezy...
Chyba że 4warp :bb
ps dalej maja 4 pancerza?
Bo zauwazylem ze jak daje shift+zaznaczam warpujace sie jednostki to attack move nie dziala, dziala tylko zwykly move. Any help protoss brothers?
jest na równi z wychodzeniem ludzi z raxów - chyba tez nie można ich od razu na atak move
i tak samo z jaj u zerga jednostki nie wychodzą od razu na atak move xd
ale co ja tam wiem xd
jak widzisz, że koleś będzie to grał, to lepiej zagraj praktycznie same gw unity z apgrejdami
powinno dać rade
terek moze wtedy possac
koleś masuje muty, widzę to, nie wiem jakie kombo na to grać, archony są po chuju
Lecicie raczej agresywnie 4gate na 20 probie z samymi zealotami i stalkerami
Czy może gracie trochę zachowawczo i 4 gejty dorabiacie trochę później, ale za to robicie 2 gaz, a tak to robicie sentry, żeby blokować ewentualnego rusha?
raczej gram defensywny, chyba, ze widze np drugi early gas, duzo cb na nexus
polubilem tez ostatnio 3stalker opening, ale nie na kazdej mapie jest sens to grac (musze miec pewnosc, ze znajde proxy pylony albo giegie)
jeszcze musze gate-robo-gate 1gas dobrze ogarnac i bedzie fajnie w pvp~!
9 pylon
15-16 nex
hurr durrr, nerf warp gate research inc! imo powinno wyjsc niezle
50 winow pod rzad
http://eu.battle.net/sc2/pl/profile/270311/1/Fabgotho/matche...
W ogóle to nie jestem w stanie pojąć czemu terki nie napierdalają w kółko tego rusha z banshee marinami i ravenem, przecież tego się nie da powstrzymać, ani nie da się do końca wyczuć, a przecież i tak musisz expa postawić i tak, więc nawet jak go wyscoutujesz to exp ci się już robi.
To jest jakaś zjebana loteria - albo terran będzie łaskawy i cię nie zrushuje, albo nie będzie i tracisz expa
Zmieniony 2013-04-07 21:58:34 przez 4B.bu.bu
Jeśli jednak terran ma expa i robi tego pusha, to coś jebiesz, macro/micro.
4 rax pusha idzie wybronić sentry, stalker, zealot.
Kompletnie nie znam się na tej grze, ale na kilometr śmierdzi zjebanym makrem. :p Rozsądnie by brzmiało opóźnienie expa (nie wiem skąd przekonanie, że to jakaś konieczność) i po odparciu pusha powinieneś być w generalnie nie gorszej pozycji niż terek...
Tylko chrono nie gubić :P
Zmieniony 2013-06-07 03:43:58 przez ApyT
Chodzi mi głównie o założenie że gramy fast expa. Samo wyscoutowanie mut zwykle graniczy z cudem, a jak już jest to za późno, że zamiast robić blinka to sie ma robo. Harass kolejnych expów niemożliwy, bo zergi nauczyły sie robić overseery, i nauczyły się zbijać nadwyżkę na zerlingi, które sa wszędzie błyskawicznie. A muty oczywiście czekają na nasz out, żeby na wymianę złoić nam probki bez względu na to ile cannonów tam będzie.
Biedne zergi...
ja po fast expie ostatnio bawie się w 3-4 stargate.
forge nex jeden gejt cyber pare cannonków, stawiam wszystkie 4 gazy, jak najszybciej fenix, żeby sprawdzić czy gdzieś dookoła nie czai się bane drop albo nydus, a potem mass voidy + zety i docelowo voidy + templary ze sztormem. Działa zaskakująco dobrze, szczególnie że najczęstszą reakcją są hydry, które giną od speedzetów i zawsze trochę voidów zostanie żywych, a potem jak są templary to sztorm osłabia wszystko a voidy tylko dobijają w sekundę. Jedyny raz jaki tym przegrałem to jak koleś zagrał same corruptory bez praktycznie żadnego groundu, więc trzeba pilnować żeby voidy nie zginęły. Fajnie też jest złapać zerga szykującego się do doom dropa jak się ma 5+voidów niszczących mu połowę overków zanim cokolwiek z siebie wyrzucą :D ale co ja tam wiem ;P last season - diament ~3400
aha zapomniałem bo przecież chodziło o muty...jak się je widzi to zamiast voidów kilka fenixów wiadomo. ale jak zerg widzi 2+stargejty to raczej mutów nie robi i idzie w hydry i corruptory.
Zmieniony 2011-05-05 10:26:35 przez Sickstee
http://www.mediafire.com/?cwk1rlaltpcd04u
http://tinyurl.com/6gxswbt
ogólnie trochę faili z mojej strony jest :D bo np pomyliły mi się hotkeye i fenixy sterczały nad dronami zamiast je podnosić itp ;P już nie wspomnę o minerałach zalegających na koncie, ale to w sumie przez limit i skupiałem się na walce zamiast na makro.
chciałbym zobaczyć jakiegoś pro idącego w taki build bez takich błędów jakie ja robie. Jakiś nasz toss chętny spróbować w grandmasterze?:D
Zmieniony 2011-05-05 13:53:07 przez Sickstee
Trzeba też uważać na roache, bo mimo że voidy to air to jeżeli np wylecimy z bazy to 20 roachy robi miazgę z naturala...najlepiej harasować fenixami a z voidami spokojnie zająć 3rd. Czyli na 2 bazach masa krytyczna voidów i zetów ile się da, a na 3 bazach jazda z templarami i elo. Groźną raz miałem sytuację na to jak koleś masował infestory. Tylko jego problem polegał na tym że nie robił nic innego O_o
powodzenia ;P
Ja się ogólnie tym bawię, więc lepiej żeby ktoś bardziej ogarnięty to pomodyfikował ;) Na tym poziomie zergi po prostu nie wiedzą co robić vs mass void, ale podejrzewam że trochę wyżej już tak nie jest ;)
ogolnie nie pisze w ogole na temat chcialem zrobic temat ale okres próbny mam ;/
Czy moze mi ktos dac kod 7 godzinny ?? Kumpel do mie przyjezdza na weekend i chce mu pokazac magiczny swiat SC2 lecz no coz gry nie mam oryginalnej takwiec prosze o kod na nr gg 798666
"Kumpel do mie przyjezdza na weekend"
Zapisany od: 2011-05-05 17:56:02
wypierdalaj do topiku terran
Wrzuc bardziej reprezentatywnego repa bo na tym to grales z zergiem, ktory byl wazywem... widzi 3 stargaty i idzie w muty... WTF...
- Forum >>
- Starcraft II >>
- Protoss #4
