info->wszystkie serwisy informacyjne
Zjedź na dół
info->wszystkie serwisy informacyjne
"jestesmy winni ofiarom katastrofy rzetelnie wyjasnic sprawe.......to wasza wina ze samolot rozbil sie"
Sadze ze ogladasz za duzo TV
Szczerze to mam to w dupie, a ta szopka jeszcze bardziej mnie irytuje.
Mam powazniejsze rzeczy na glowie niz spektakl serwowany mi przez media.
z dedykacja dla ciebie
http://www.youtube.com/watch?v=BBxjPCuxrlQ
#6 zgoda, że bezpośrednia wina załogi samolotu ale pośrednia prezydenta, który już wcześniej próbował szantażować pilotów.
Od samego początku robili nas w wała, zmieniali se zeznania, nie oddali dowodów, więc jaki jest powód, aby w ogóle uznać ten raport za rzetelny, biorąc pod uwagę jeszcze to, że Rosja jest państwem, gdzie wszystko jest podporządkowane Putinowi, krajem gdzie nie wyjaśnia się kłopotliwych śledztw, tam rządzą neostaliniści.
Dodatkowo Ruskie sprowadziły Polskę do roli petenta, ale to już zasługa rządu.
Raport jest raczej skierowany do takich prostaków jak n00ber, czy Aquarel, którzy są wyprani z racjonalnego myślenia, i od początku wiedzieli co się stało, czego szczerze mówiąc się nie spodziewałem, bo myślałem, że Rosjanie zrezygnują z chamówy i jednak zachowają jakieś skrupuły:)
można było się tego spodziewać ze strony ruskich zwalili cała winę na pilotów i najebanego generała...
ogólnie spoko raport :D
KURWA MAC KURWAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARHGGSUDFHIDSBFUSHDBGUHDAB435$#@%@#$@#%!@#% ...
Przeciez to oczywiste, ze dopoki tak tepawe, ignoranckie chloptasie z kefirem na wardze jak nuber beda przy kazdej okazji bezsensownie spluwac na Kaczora i slinic sie do milosciwie panujacego niedorajdy, tak dlugo bedzie trwal w kraju klincz dwupartyjnej wojny pozycyjnej. Tysiace takich tepakow podkreca dzien po dniu groteskowy spor, a potem dziw bierze, ze kraj popada w moralna ruine i te opasle kurwy z wiejskiej nie zajmuja sie tym czym powinny, bo wsluchuja sie w 'glos spoleczenstwa'.
Co do meritum, nie trzeba byc telewizyjnym ekspertem, zeby wysnuc podstawowa konkluzje, ze ruscy bezczelnie zamiataja swoje wieksze lub mniejsze przewiny (kwestia dyskusyjna) pod dywan, do tego obludnie akcentujac te rzekome 0,6 promila u dowodcy sil powietrznych. Skoro z Polakow nie wykorzeniono jeszcze prlowskich nawykow, to co dopiero maja powiedziec sowieci, ktorzy lgali, lgaja i lgac beda na potege stalinowskim zwyczajem. Dzis bylo widac, ze trzymaja fason.
widzisz gdzieś moją ekscytację?;d
ja po prostu wiem co chcę napisać, bo mam własne zdanie i potrafię je uzasadnić, a ty jesteś po prostu idiotą
masz stenogramy, wiesz mniej więcej co się działo w kabinie to może się pokusisz o jakąś racjonalną hipotezę?
a skąd mam to wiedzieć?
I co wynika ze stenogramów, co by wskazywało na jakąś przyczynę katastrofy? Zresztą stenogramy trzeba zestawiać z innymi danymi, o których nic nie wiadomo, a nie czytać na sucho.
Poza tym z tego co się orientuję to nie wszystko odczytano z czarnych skrzynek, a problem leży w tym, że trzymają je Ruskie, a nie Polacy i bazujemy na tym co nam rzucili Ruskie
Zmieniony 2011-12-01 19:56:52 przez 4B.bu.bu
Jeżeli ktoś z Was miał nadzieje, że ten raport będzie rzetelny i obiektywny, to od razu mogę go poinformować, że były to złudne nadzieje.
Mnie tylko dziwi że dla niektórych ważniejsze jest przerzucanie się winą niż faktyczne wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy.
Ludzie zawsze podświadomie uciekają od winy i szukają kogoś na kogo można by było ją zwalić.
Najłatwiejszy cel to oczywiście kontroler lotu bo nie jest bogiem i nie przewidział że samolot się rozbije.
Co chcesz osiągnąć tym sarkazmem :)?
Może byś tak podjął merytoryczną dyskusję?
#28
Nie zgadzam się z tą opinią, piloci ponoszą w jakimś stopniu winę za katastrofę, ale nie przesadzajmy z tym 100% ;) Zbyt wiele czynników miało wpływ na tę katastrofę, które skrzętnie pomija rosyjska komisja.
Zmieniony 2011-12-01 20:30:49 przez SPQR.Colos
Rosjanie na pewno ukrywaja czesc niedociagniec, bo nawet jakby powiedzieli ze nieumyta szyba byla w wiezy kontrolnej to Kaczory zrobilyby z tego powod do wojny numer 1. Ale tez byly normalne powody tragedii, a to zle warunki, a to lotnisko w koziej dupie, a to moze jakis blad pilotow. PO PROSTU TAKEI KATASTROFY SIE ZDARZAJA. Chodzi mi tylko o to, ze pisowski pleb dopuki nie uslyszy, ze to Putin zestrzelil im prezydenta, beda krzyczec o poddanstwie Niedzwiedziowi Polnocy i ukrywaniu prawdy.
Ileż podobnych katastrof w przeciągu 50 lat się zdarzyło?
EOT
Rosjanie napisali dlaczego samolot spadł i w jakich okolicznościach, a polskie śledztwo wykaże kto zawinił w całej tej otoczce.
Chyba tylko kretyn mógł oczekiwać, że jakikolwiek kraj podejmie się napisania raportu, w którym wskaże siebie jako winnego.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Katastrofy_lotnicze
pierwszy link z gugla
___
ale pewnie to nie o takie chodzi, tylko o takie gdzie ruscy zestrzeliwuja prezydenta? :D
Zmieniony 2011-12-01 20:38:02 przez n00ber
Zmieniony 2011-12-01 20:44:28 przez taKe.OveR
Hmm widzę, że nie zrozumiałeś w pełni mego pytania, więc je sprecyzuje:
Ile w przeciągu 50 lat wydarzyło się podobnych katastrof lotniczych
Kluczowe w tym pytaniu jest "podobnych"
Tj. takich gdzie np ginie "głowa państwa", bądź inna bardzo ważna persona, a już w ogóle podobna gdzie ginie ich kilkadziesiąt :)
Teraz pytanie jest w miarę jasne?:)
A Twoje pytanie nie bylo takie jasne w pierwszej formie wiec mozesz swoje usmieszki schowac, podobne moze znaczyc ze spadl samolot, ze zginelo prawie 100 osob, ze spadl w lesie, ze spadl na terenie innego panstwa, ze zgineli oficjele i milion innych podobienstw.
HUCPA!
Zmieniony 2011-12-01 21:04:22 przez DreYcO
Wiadomo, że Rosjanie są na tyle sprawiedliwi, że nigdy nie majstrowaliby przy przylocie Kaczynskiego do Moskwy...
lub to Spisek ZydoMasonow, Czarnej Wolgi i UFO. identyczny sposob myslenia, tylko w druga strone.
Gdyby faktycznie zawsze prawdąbyło to, co ludzie powiedzą - to czemu nie mielibyśmy wierzyćw to, że komisja Burdenki mówiła prawde, czemu nie mielibysmy wierzyc w to, że sluzby USA nie wiedzialy o spodziewanym ataku na Pearl Harbor - tu nie trzeba spiskowych teorii dziejow, tylko odrobinęsie zastanowic, i nie wmawiac ludziom jakichs urojen...
W ogóle nikogo nie interesuje dlaczego ten samolot nie był w ścieżce chodzenia, jakie były wskazania zegarów pokładowych, dlaczego prędkość opadania była tak duża. Wystarczy wam powiedzieć, że gen Błasik miał 0.6‰ i już wszystko jasne? Dodać tego, że Kaczyński dzwonił do brata, więc to na pewno ich sprawka! Bo po cóż innego miałby dzwonić jak nie po to, żeby doprowadzić do wypadku? Przykre to... Na prawdę :(
W tej całej tragedii zabawne jest to, że badanie katastry jest prowadzone zgodnie ze standardami ICAO – a według nich ten samolot nie miał w ogóle załogi, ponieważ piloci nie mieli cywilnych licencji... Szkoda, że ruscy nie chcą tego powiedzieć otwartym tekstem - „bezpośrednia przyczyna katastrofy – to brak załogi”.
BTW do wszystkich zjebów napierdalających „kto to widział lądować w takich warunkach” - i tym podobne bzdury, to ogarnijcie mordy – to wszystko kwestia, wyszkolenia i sprzętu – a jak wiemy, przyrządy nawigacyjne na lotnisku nie były sprawne.
Nie pozdrawiam,
[FBI]ProTerran
Moje pytanie miało na celu zbadanie czy mam do czynienia z osobą która kieruje się w swoich wypowiedziach zdroworozsądkowością, logiką, racjonalnością czy raczej językiem "uczuć" i "emocji".
Niestety wyszło że jednak to drugie.
Aby to udowodnić przedstawię na czym opieram swój wniosek.
Moje "podchwytliwe" pytanie odniosło się do Twojej wypowiedzi z postu nr. 32
Na które osoba podchodząca do sprawy rzeczowo, logicznie zadałaby sobie pytanie:
" o co temu kolesiowi chodzi? Kolejny delikwent któremu trzeba wszystko wykładać na tacy czy może o coś innego mu chodzi?"
No i rozpocząłby się proces "dedukcji". W najgorszym wypadku padłoby pytanie "O co Ci teraz dokładnie chodzi?"
A w Twoim przypadku? Było raczej
" kurwa co za debil, wszystko trzeba im dawać na tacy"
Wskoczyłeś na google i zapodałeś pierwszy lepszy link z wyszukiwarki z odpowiednią adnotacją.
Czyli zadziałeś w jaki sposób? W inteligentny czy emocjonalny?
http://en.rian.ru/video/20110112/162117872.html
Zmieniony 2011-12-01 22:50:14 przez wow.raptor
Przecież od początku było wiadomo, że wina lezy po stronie pilotów. Na te warunki nie powinni lądować. Lotnisko w Smoleńsku nie miało wszystkich przyrządów i to piloci wiedzieli, także musieli bazować na swoich podczas podchodzenia do lądowania. Byli ostrzegani wielokrotnie i odsyłani na lotnisko zastępcze. Ale ostatecznie nie zabroniono im lądować, bo kaczorek wywołałby międzynarodowy skandal, że nie pozwalają im w cyniczny sposób obchodzić święta dnia, w którym ich pomordowali. także lądowali na własną odpowiedzialność. Tutaj jest ta jedyna wpadka ruskich, bo nie byli do końca konsekwentni. I nie dziwię się, że Rosja nie chce się przyznać do tego błędu, bo wyszłoby, że sami Rosjanie zrobili to pod presją, a Rosjanie nie robią niczego pod presją. Takie okoliczności wywołałyby tylko burzę polityczną, a sam Jarek nabrałby wiatr w żagle w opluwaniu sowietów. Jednak dla merituim sprawy to wciąż zostałoby nieistotne.
A ze Jarek i spolka za wszelka cene chce znalezc najmniejszy blad u ruskich no to coz nic nie poradzimy juz na tego slepego czlowieka o malym rozumku. Donkowi tez to na reke bo nikt nie mowi jak bardzo jestesmy z finansami w dupe tylko ciagna ta szopke.
No a czy nie jest tak jak mówisz tz. oni podchodzili do lądowania a nie lądowali?
Z tego co jest mi wiadome podchodzenie do lądowania nie przekłada się od razu na lądowanie, a w tych skrajnych warunkach pogodowych, z dostępnych informacji wychodzi na to że mieli zejść na pewien pułap i jeżeli warunki na to nie pozwolą mieli nie lądować. Wyszło z tej próby tyle, że mieli podobno błędne informacje co do wysokości i zaliczyli "glebę".
Dla mnie ta informacja jest zastanawiająca :)
#58
No jeżeli opisania takich uchybień ze strony rosyjskiej jakich domagała się polska strona w raporcie MAKU nazywasz drobnymi, to naprawdę nie ma o czym tu dyskutować.
Zmieniony 2011-12-01 23:12:33 przez SPQR.Colos
To są szczegóły techniczne i żeby się w tej materii wypowiadać trzeba się znać na rzeczy, a nie tak jak Ty rzucić kilkoma pojęciami i udawać mądrego :)
Nie trzeba być natomiast specem aby wiedzieć, iż człowiek działając pod presją jest bardziej podatny na popełnienie błędu.
I skoro już się tak zastanawiasz nad szczegółami to polecam zauważyć że pilot zupełnie nie zareagował na ostrzeżenia systemu TAWS o zbliżającej się powierzchni gruntu, tak bardzo chciał wylądować.
Dla mnie nie wyobrażalna musiałaby być siła presji jakiegokolwiek człowieka, która zmusiła doświadczonego pilota, który wie czym jest ostrzeżenie systemu TAWS, ze zrobił to co zrobił, "zabił" 100 osób w imię czego? Pochwały?
Nie wydaje Ci się to na zdrowy rozsądek zbyt głupie? Jawnie obrażasz tych ludzi i oficjalnie nazywasz kretynami.
Zmieniony 2011-12-01 23:19:42 przez SPQR.Colos
Szczerze mówiąc to się zastanawiam, jak można być aż tak naiwnym, żeby aż tak wierzyć państwu, które nawet naszym sojusznikiem nie jest, które nigdy nie działało na naszą korzyść, które nie jest demokratyczne, które ukręcało łby niewygodnym dla siebie śledztwom ;D Jak można w tak tępy i bezmyślny sposób zrzucać winę od razu na Polaków, nawet po tych całych jajcach co Rosjanie robili przez całe śledztwo?
Powiedz mi tylko, to jest wynik tej nowej polityki Tuska, czyli parcia na siłę w stronę Ruskich, czy ty po prostu tak rozumujesz?
A te "drobne błędy", których rzekomo Jarek doszukuje się za wszelką cenę(rząd też na nie zwraca dużą uwagę, no ale Jarek jest od dawna winien za wszystko), to m.in. to, że do ostatnich chwil Ruscy mówili naszym, że są na kursie, czy coś takiego.
Zostawmy język emocji i argumentacji ad personam na boku, dyskutujmy kulturalnie :)
Mi tylko szkoda ze Jarek sie z nimi nie zabral :)
4B.bu.bu ale ty masz klapy na oczach :))) albo tak duzo ci placa za to majaczenie :)
z tego co czytałem to teza o wpływie L.K na pilotów została obalona, więc skąd masz swoje informacje?
Wytlumacz mi kilka rzeczy:
- jaka korzysc maja rosjanie w tym ze "zrzucaja cala wine na Polske" ? Cos na tym zyskaja ? Co straca jezeli by sie ew przyznali ?
- jaka korzysc ma z tego Polska ? To tak w zasadzie pytanie retoryczne bo odpowiedz jest prosta - zadna. To wylacznie interes waskiej grupy ludzi.
- zawsze sluchasz czyichs wskazowek i sam nie myslisz ? czy moze tez jestes jak ten geniusz, ktory wjechal do jeziora bo gps mu tak pokazywal
Glowna przyczyna jest jaka jest i nie ma sie doszukiwac 2 dna. Cala reszta to otoczka. Osobiscie chcial bym zeby ruscy powiedzieli ze to wszystko ich wina i ze juz rusza pielgrzymka na kolanach do czestochowy. Moze w koncu zamknely by sie wszystkim ryje i zajeli by sie czyms powazniejszym jak to zauwazyl JKM. Czyms co jest wazne tez dla mnie a nie dla kaczynskiego i ofiar katastrofy.
mało masz na co dzień zdarzeń, które się nie dają logicznie wytłumaczyć?
Nie wiem jak Ty, ale ja w sytuacjach stresogennych czy wręcz takich w których od podejmowanych decyzji zalezy moje życie, pozostawiam na boku wszelkie emocje i uczucia a staje się " zimna maszyną" która chłodno i logicznie kalkuluje tak aby wyjść cało z opresji i zdaje mi się że takich pilotów biorą do takich "eskadr", a nie emocjonalne "trzęsidupy" czy inne chwiejne emocjonalne persony.
No ale to moja konkluzja, być może się mylę i jest tak że biorą do lotnictwa ludzi, a zwłaszcza w szeregi pilotów którzy latają z najważniejszymi ludźmi w państwie, z łapanki z ulicy ;-)
Zmieniony 2012-01-01 00:01:22 przez SPQR.Colos
W jaki sposob chcesz podjac merytoryczna dyskusje? Jestes ekspertem ds. lotnictwa, fizykiem i chuj wie jeszcze kim, masz dostep do wszystkich dokumentow i dowodow chociaz i jestes w stanie zweryfikowac ich prawdziwosc?
Po prostu o tym sie nie da dyskutowac z sensem, bo nie mamy o tym pojecia. Rownie dobrze mozemy dyskutowac na temat prawdziwosci dowodu, ze P!=NP. Nikt tutaj tego dowodu nie zrozumie i chuj.
Wersja, że główną winę ponoszą piloci jest dla mnie najbardziej prawdopodobna, tylko tyle.
Ta tragedia zaczęła się dużo wcześniej, 10 kwietnia to tylko zwieńczenie polskiego dziadostwa.
zdrów
I w sumie w obecnej chwili dużo bardziej niż dokładny przebieg zdarzenia mnie interesuje, czy Krwawy Boguś przez swoje liczne błędy nie zabije znowu. Bo przecież nic się nie zmieniło - krytykują nasze wojsko w Afganistanie - to przecież niemożliwe bo są najlepsi w swoim fachu - krytykują nasze lotnictwo - to niemożliwe, mamy najlepszych pilotów. Itp, itd. A jak się komuś nie podoba, to tak jak ze Skrzypczakiem - uciszyć, obsmarować w mediach i kopnąć w tyłek. Nic do tego barana i utrzymującego go przy władzy w MON rządu nie dociera, a ryzyko że krew znowu popłynie równie duże co i wcześniej...
Zmieniony 2012-01-01 00:13:35 przez SeXyWombaT
rosyjska strona cos ukryla, jakies jej niedopatrzenia - konkretnie to chyba wymieniliscie tylko zle podawanie kursu/wysokosci? zreszta nieistotne bo zgodzimy sie chyba wszyscy ze nikt tu nie wierzy w jakies celowe bledy aka zmach... w takim razie co by to musialo byc co by sprawilo, ze warunki nienadajace sie zupelnie do ladowania schodza na drugi plan? a moze i jakis blad (niezamierzony) faktycznie tam na wierzy przechylil szale i to + warunki dalo katastrofe ale imo trzeba pamietac o tym co ktos napisal wczesniej, ze raczej rosja nie przyzna sie dla zasady w swoim raporcie do swoich bledow (ale cos mi sie wydaje ze tak samo by zrobilo kazde inne panstwo), i jednak sama proba ladowania przy takich warunkach + w jakims stopniu presja na pilotach, dla mnie beda przewazac w rozrachunku. bo chyba tez kazdy sie godzi ze i bez 'zatajonych' nieprawidlowosci te powody moga wystraczyc zeby doszlo do tragedii.
ale przede wszystkim to chcialem sie podzielic takim smutnym spostrzezeniem jakie mnie tu zjaranego naszlo: ze nawet na takim nw wychodzi jebana polska mentalnosc - wymiana zdan prowadzona jest w taki sposob zeby dopierdolic osobie o odmiennych pogladach. jest to o tyle przykre ze wystarczy spojrzec ze wsrod miotajacych jadem hejterow nie ma idiotow (jak mimo wszystko sie przezywacie), a to by jeszcze usprawiedliwialo taki chujowy stan rzeczy...
"Rosjanie zajebali dobre prowo a wy sie wkrecacie :x . Z materialow dostepnych w tv/internecie mozna wywnioskowac ze odpowiedzialni sa takze kontrolerzy lotu"
wow, gw, dlaczego nie powolali takiego geniusza do komisji? na podstawie doniesien telewizyjnych dojsc do takich wnioskow to Szerlok by sie nie powstydzil!
Pilotujecie samolot a system ostrzegania wam napierdala że jesteście za nisko i PULL UP!!! PULL UP!!!
co robicie? lądujecie dalej?
Ten raport nie mógł inaczej wyglądać, bo rosjanie nie lubią się przyznawać do swoich błędów. Ale zwalanie całej winy na ruskich to jakaś paranoja. Wiadomo że lotnisko w smoleńsku do dobrze wyposażonych nie należy a kontroler lotów mógł być najebany, ale kurwa jaki doświadczony pilot lekceważy informacje z systemu ostrzeżeń i ląduje na ślepo?
-> Podchodzili 5 razy do lądowania
-> Bardzo chcieli wylądować
-> W następstwie czego - Rozjebali się
Gdyby nie fakt kto był na pokładzie to większość ludzi zlało by dawno na tą katastrofe.
To tylko świadczy o tym jakie to żałosne.
Nie było żadnego błędu czy pomyłki tylko czysta głupota + pośpiech następnym razem proponuje debilom wprowadzić zasadę dla rządowych samolotów jak się nie uda wylądować za drugim razem to wypierdalać na lepsze lotnisko.
Mój stary jest de best Hejter ruskich huj nic sie dla niego nie liczy żaden argument po prostu wie ,że to na pewno wina ruskich takie jest nasz społeczeństwo xD mgła w huj lotnisko zjebane (o czym każdy wiedział przed wyjebką) system ostrzega : DO GÓRY ! KURWA LECISZ ZA NISKO ale jaaaasne to wina ruskich.
Zmieniony 2012-01-01 00:44:17 przez demoZe
1. Mowil, ze raport jest zly itd.
2. Mowil, ze skoro nie mozna w zaden sposob udowodnic jakis rzeczy, to taki raport jest dobry.
2 skrajnie przeciwne zdania. Oboje zniszczyli by dowolnego uzytkownika NW w minute w tym temacie, udowadniajac w 100% swoja racje.
Dlatego zgadzam sie, ze taka dyskusja sensu nie ma.
Zmieniony 2012-01-01 00:46:04 przez VitO
Po prawda jest oczywista jak jest mgła w huj to się rozjebiesz o drzewo.
A jak ktoś będzie robił jakąś prace na temat presji autorytetów to polecam ten temacik katastrofy. Jak pod wpływem presji zajebisty pilot ,który pewnie na 99% wiedział ,że będzie w huj ciężko wylądować i tak ląduje. Nawet w jebanym autobusie jest zakaz rozmowy z kierowcą WTF! Ekipa prezydenta może wszystko i huj rozjebali się.
Zmieniony 2012-01-01 00:51:50 przez demoZe
BTW do niedawna kazdy polak byl znawca pilki noznej, polityki i medycyny. Ta tragedia wiele wniosla, bo widze, ze zainteresowania i horyzonty zostaly mocno poszerzone - lotnictwo, fizyka, nawet psychologia!
Doszedlem do takich wnioskow po tym ze: Rosjanie nigdy nie przyznali sie bledu w sprawie podobnych wypadkow lotniczych + ogromnej liczbie zastrzezen strony polskiej dot. raportu MAK'u + doniesieniom mediow ktore powoluja sie na ekspertow i swiadkow.
Oczywiscie nie moge byc tego pewny, to jest tylko moje zdanie, rownie dobrze rosjanie mogli uzyc swojej maszyny do sterowania pogoda a wszystkich niedobitkow rozstrzelac.
Jednak jestes swiadom, ze Twoje zdanie jest gowno warte, tj. rownie dobrze moglbys sobie wziac jakas przestrzen opinii i wylosowac swoja wlasna z nich i nic by to nie zmienilo?
A czy nie na tym polega wyrazanie wlasnych pogladow na forum internetowym?
rozwala sie CASA - nikt nie ma zastrzezen, nie ma niejasnosci, nikt nie mowi o zamachu, dlaczego SLDowcy nie rkzycza, ze zamach, jak kaczyniaki teraz?
rozwala sie miller - nikt nie ma zastrzezen, nie ma niejasnosci, nikt nie mowi o zamachu, dlaczego SLD-wcy nie krzycza, ze zamach, jak kaczyniaki teraz?
rozwala sie geremek - nikt nie ma zastrzezen, nie ma niejasnosci, nikt nie mowi o zamachu, dlaczego nikt nie krzyczy, ze zamach?
a kalicz jak tylko ma okazje to drze gebe z byle powodu, a w tych trzech przypadkach siedzial cicho, poza blida.
rozwala sie kaczynski - i jest sporo niejasnosci...
I co teraz? Tak naprawdę mogą się nam zaśmiać w twarz, a my mamy kolejną datę w naszym ulubionym temacie "Jak nas inni krzywdzą". Chyba, że są na tyle naiwni ludzie, którzy wierzą, że jakikolwiek nasz "sojusznik" pójdzie na wojenkę z Rosją za samolocik.
Zachowanie Jarosława jest zrozumiałe. Wie, że najlepszą obroną jest atak. Wie, że jeśli cała prawda wyszła by najaw jego brat w historii może być zapamiętany jako morderca pochwany na wawelu i do końca swoich dni będzie w miawiał ciemnocie "z pod krzyża" ,że to rosjanie zestrzelili samolot, a potomstwo tej ciemnoty będzie dalej wypisywało bzdury na netwars.pl.
Proponuje wszystkim popierającym PiS na Netwars postawić swój wirtualny krzyż na netwars i go bronić, a nie snuć idiotyczne teorie spiskowe.
2) Dlaczego TVP zakazalo puszczanie tego filmu dokumentalnego o Smolensku ?
3) Dlaczego Amerykanie nie prowadzili sledztwa? Najnowsza technologia itd
4) Jak mozna bylo zaufac sovietom LOL
5) Dziwne ,ze po katastrofie ginie facet ,ktory moglby udowodnic czy to byl wypadek czy zamach.
6) Za to co zrobil nasz rzad to w cywilizowanym kraju juz by dawno siedzieli w pierdlu.
1) Holendrzy nie mają pojęcia o sprawie, a te informację podało medium o miejszej wiarygodności niż Polski FAKT
2)TVP Zakazało bo film był nie obiektywny nasączony nienawiścią i przestawiający rację tylko jednej ze stron
3)Amerykanie mają na nas wyjebane ?
4)Polacy nikomu nie ufają, ja nie ufam Rosjanom bo to państwo jest bardziej totalitarne niż się kreuje, ale taka jest mentalność rosjan, że potrzebują silnego dyktatora u władzy
5) a co gość przeżył katastrofe, że wie jak było ?
6) żaden rząd nie był idealny, a najgorzszy w historii to ten z Pisem LPRem i Samoobroną u władzy, taka jest polityka w polsce to nic innego jak sztuka kłamania, ale za co konkretnie mieli by siedzieć w pierdlu jeśli wiesz o czymś o czym inni nie widzą złóź doniesienie do prokuratury
To ty chyba nie widzisz co robi aktualny rząd xD jak znikaja ich obietnice z internetu to tez nie widzisz?:D
Czlowieku nic nie widzisz jestes slepy i wydaje ci sie ze wszytsko jest w porzadku a za kilka lat obudzisz sie z tego snu z reka w nocniku.
Wszystko pierdolnie na ryj, a Tusk jest tak samo winny jak inni politycy w Europie, ale wole już jak nas Donald okłamuje, że wszystko jest cacy niż jak za czasów wspomnianej koalicji nic tylko knuli i żarli się między sobą tak samo okłamując ludzi na wszystkie sposoby jakie można,
Wracajac do tematu. Też jako laik uderza mnie to, że ten TAWS wyje PULL UP, PULL UP - a ci zniżają się. Nie wiem jak można zakładać, że Protasiuk był samobójcą. MAK zrobił z Polaków pijaków i samobójców. 20 lat temu nikt Rosjanom by nie uwierzył. Dzisiaj aż tak niby się zmienili??
Zmieniony 2012-01-01 11:19:21 przez EL_Puncho
eR01-no)-(ope jestes klasycznym przykladem debila, jak czytam takie glupoty to az mnie mdli.
zarzuc jakims dobrym opracowaniem tych wszystkich niejasnosci z radiolatarniami itd.
Kaczor będzie sapal dalej i nie przestanie póki Putin z Tuskiem na kolanach nie przeprosza za zamach i nie oddadzą mu Polski i Rosji we władanie, z reszta nie pozostaje mu nic innego jak mobilizować swoich wyborców, bezrobotni, emeryci i inni przegrancy musza uczepic się czegoś, co pozwoli im wypełnić jakoś swoje smutne zycie
Ludzie typu 'n00ber' są dokładnie tak samo żałośni jak ludzie, którzy nie dopuszczają innej opcji niż zamach.
POLAND CANNOT INTO AIR
Tutaj macie szczegolowa analize dotychczasowych faktow dotyczacych katastrofy:
http://encyclopediadramatica.com/Polish_Lollercaust
DLACZEGO NIKT W POLSKICH MEDIAC TEGO NIE KOMENTUJE? CZYZBY BYLO TO ZBYT NIEWYGODNE DLA PANA TUSKA?
Zmieniony 2012-01-01 12:40:52 przez cadaver
Przecież presją raczej tego się nie da wytłumaczyć, piloci byli w końcu szkoleni do latania z VIPami i nie jedną stresującą sytuacje mieli w swojej karierze (choć przebywanie gen. Błasika w kokpicie zasługuje na najwyższe słowa potępienia).
Wcale nie twierdzę, że to jest zamach, ale może faktycznie coś z nawigacją siadło w samolocie albo na wierzy? Całe czas docierały do nas strzępki informacji jak to rosjanie mataczą w śledztwie. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości?
Teraz gdy raport MAku został opublikowany praktycznie nic nie da się zrobić, więc trzeba się z tym pogodzić, że dzięki ekipie Tuska - który już dawno powinnien zostać rozstrzelany wraz z całą klasą próżniaczą - doprowadził do tekiego niekorzystnego dla Polski obrotu spraw.
Śmierć zdrajcom i poplecznikom!
Raport przedstawia tylko i wylacznie wine polska, teraz polacy powinni jebnac taki raport gdzie wina bedzie tylko i wylacznie rosji.
A agenci FSB we wieży kontroli lotow powinni byc wytłuszczeni w naglowku!
Zmieniony 2012-01-01 12:47:42 przez Sw.fraGan
2) CZY PRACOWALISCIE KIEDYS W FIRMIE POD PRESJA?
Jesli tego nie robiliscie nie wypowiadajcie sie... Nikt nie chcial tej delegacji w smolensku mimo to na sile sie tam wybrali... ( piloci rzadowi pracuja w wielkim stesie nie wiem czy wiecie ale kazdy ma swojego psychologa... ) komunikacja pilotow z wieza mozna powiedziec jak by jej wogole nie bylo ... ruski pewnie pijani byli ( ale to nie zmienia faktu) ze oprocz wiezy kontrolnej sa roznego rodzaju czujniki ktore wykazuja parametry... piloci to ignorowali ( ale dlaczego ? kazdy pilot wie czym to grozi...) ja mysle ze to byla Presja kogos bardzo wysoko postawionego... sam fakt nie chcieli ich tam ale za wszelka cene musieli pokazac ze tam beda... sam wiem ze pod presja w pracy czesto sie popelnia bledy... ale co moga o tym wiedziec 14-22 latki co nigdy nie pracowali a najwiecej chucza?
Dzięki za tego linka! Pół nocy wczoraj spędziłem oglądając materiały z tym czlowiekiem. Nigdy się z tym wcześniej nie spotkałem i bardzo mi to otworzyło oczy. Dziwne, że nikt inny nic tutaj na ten temat nie powiedział..
ad1 Latalem jako pasazer w kabinie pilota wiele razy
ad 2 Odpowiadam za hurtownie warta ~ 0,5 mln zl
ad 3 mieszkam kolo lotniska WOJSKOWEGO gdzie moj OJCIEC byl glownym technikiem na WIEZY lotniczej i bral udzial w takich dochodzeniach ~ 30 razy. Wiec mysle ze mam lepsze zrodlo i wiedze niz 99,9% z osob sie tu wypowiadajacych. Sam kiedys z pilotem wojskowym w an-24 ladowalismy ( jako pasazer w kabinie ) awaryjnie na jednym silniku i mimo awari itd siedzialem w kabinie pilota jako postronna osoba.
hop siup,
a co z tymi radilolatarniami? itd, zboczona sciezka sciezka ladowania? to jest norma?
no i co mowi twoj OJCIEC, albo srodowisko pilotow wojskowych? itd?
"Ten system działa wtedy, kiedy jest podana wartość ciśnienia w hektopaskalach, to znaczy jest ona odniesiona do poziomu morza, a nie do terenu. Ponieważ wszystkie mapy, baza danych do tego systemu TAWS jest zbudowana na odległościach pionowych od poziomu morza, nie od terenu, nie od wysokości lotniska, nad którym się znajduje. " Wiec lotnisko w smolensku tego nie mialo, tak wiec piloci olali informacje pull up.
Zmieniony 2012-01-01 14:12:06 przez mRv.Hop_Siup
Zmieniony 2012-01-01 14:29:29 przez huki
Rozumiem, jak przez strefę lotniska przechodzi jakaś gwałtowna burza z szalejącym wiatrem, ale mgła?
Przecież tak na zdrowy rozsądek to czy jest mgła czy jej nie ma nie jest żadnym decydującym czynnikiem. Równie dobrze pilot mógłby mieć zamalowane okna i też powinnien przy sprawnych urządzeniach nawigacyjnych wylądować bez większych problemów. W końcu pilotów szkoli się na latanie na samych urządzeniach. Nawet na youtube widziałem filmmik jak piloci Jaka mieli przesłoniętą szybe jakąś płachtą i normalnie podchodzili do lądowania.
Dla mnie cała ta katastrofa śmierdzi na kilometr a powody wysnuwane dla bydła przed TV są jakąś tragiczną parodią.
Tutaj daje filmik na youtube jak piloci Jaka latają na samych urządzeniach:
http://www.youtube.com/watch?v=dOLaYJEmt6Y&t=5m02s
Zmieniony 2012-01-01 14:40:38 przez Laszlo
Sam twierdząc, że to zamach bez kompletnie żadnych dowodów kompromitujesz się, ogólnie wiedzę, że u Ciebie w domu to Radio Maryja na pełen regulator całą dobę chyba leci bo tylko tam powtarzają, twoje teksty o tym że Owsiak to złodziej itp.
Ogólnie proponuje wypierdalać do starych pod krzyż i tam troluj wśród swoich
Jest kilka kategorii lotow. Od cywilnych po wojskowe az po przewoz tak zwanych osob waznych.
Przy tych ostatnich jest zakaz jakiegokolwiek ryzyka i przy malej nawet mgle powinni odleciec na inne lotnisko ( dlatego pojawiaja sie spekulacje ze to prezydent kazal ladowac na sile )
Naprawde trzeba miec gowno zamiast mozgu, zeby wyskakiwac caly czas z jednym tym samym oklepanym "arguemntem" - idz pod krzyz, wyznawco kaczora itd itp
Jestes jebanym POlszewikiem.
Prezydent nie lata we mgle
Lot statku powietrznego o statusie HEAD ( osoby uznane za wazne prezydent premier itd ) nie może być wykonywany poniżej warunków minimalnych do startu i lądowania ustalonych dla pilota, statku powietrznego i lotniska”.
To jeden z najważniejszych zapisów dokumentu. Wynika z niego, że podczas lotu 10 kwietnia nie miał prawa lądować w Smoleńsku, bo pogoda była gorsza niż uprawnienia pilota, możliwości samolotu i lotniska.
W maju 2010 r. ówczesny dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego płk Ryszard Raczyński w autoryzowanej pisemnie wypowiedzi dla nas mówił: „Otrzymana przez załogę przed wylotem prognoza pogody mówiła o trudnych warunkach na lotnisku w Smoleńsku, jednak nie gorszych niż minimalne dla tego lotniska i załogi samolotu”.
Gdyby była gorsza od minimów, Tu-154M z prezydentem na pokładzie nie miałby czego tam szukać, i gdyby serio traktować instrukcję, od razu powinien lecieć do innego portu lotniczego.
Tyle że przed wylotem załoga nie wiedziała, iż pogoda się pogarsza. Dopiero niedługo po starcie stało się jasne, że na Siewiernym nie da się lądować zgodnie z przepisami. Prezydencki samolot dostał taki komunikat od kontrolera z Mińska, niespełna 40 minut po wylocie z Warszawy. Białorusin informował, że we mgle na lotnisku Siewiernyj widzialność nie przekracza 400 metrów, czyli drastycznie poniżej jakichkolwiek minimów.
Potem załoga dostała analogiczny komunikat od kontrolera w Smoleńsku i ostrzeżenie od kolegów z jaka-40. Czy w tej sytuacji zgodnie z instrukcją prezydencki samolot nie powinien od razu szukać innego lotniska? Wydaje się, że tak. Przecież przepis mówi w sposób oczywisty: gdy warunki są poniżej minimów, lot nie może być wykonywany.
Dowódca powinien zamknąć drzwi
Wstęp do kabiny pilotów mają tylko członkowie załogi statku powietrznego i szef pokładu. W uzasadnionych przypadkach zezwolenie na wejście do kabiny pilotów innych osób wydać może jedynie dowódca statku powietrznego”.
Dowództwo Sił Powietrznych nie wyjaśniło nam, skąd wziął się ten zapis w instrukcji. Być może jego pomysł zrodził się po tzw. incydencie gruzińskim (sierpień 2008 r.), kiedy prezydent Kaczyński i jego otoczenie naciskali na pilota Tu-154M, by lądował w Tbilisi.
Być może lotnicy chcieli mieć spokój i wprowadzili do instrukcji zapis o zamkniętych drzwiach dla postronnych. Pytanie dlaczego w takim razie w czasie feralnego lotu do kabiny wchodził generał Andrzej Błasik i szef protokołu dyplomatycznego Mariusz Kazana. W odczytanych stenogramach nie słychać, by ktokolwiek zwracał się do kapitana Protasiuka np. poprzez szefową pokładu o pozwolenie na wejście do kabiny. Szumy na taśmach mogą sugerować, że drzwi do kokpitu nie były nawet zamknięte. Dlaczego nie przestrzegano wygodnego dla załogi przepisu instrukcji?
Kapitan, pierwszy po Bogu
Instrukcja dawała Arkadiuszowi Protasiukowi, dowódcy Tu-154M, ogromne uprawnienia. Kapitan mógł samodzielnie podejmować najważniejsze decyzje i nie musiał brać pod uwagę żadnych podpowiedzi czy sugestii. Prawo stało po jego stronie, czyniło go pierwszym po Bogu na pokładzie tupolewa. W przepisach, które regulują zasady lotów z VIP, sprawa jest zdefiniowana jednoznacznie: „Dowódca statku powietrznego jest upoważniony do wydawania poleceń wszystkim osobom znajdującym się na pokładzie, niezależnie od ich stopnia wojskowego i statusu”. Według niektórych badaczy sprawy (m.in. Edmunda Klicha, polskiego przedstawiciela akredytowanego przy rosyjskim MAK) jednym z elementów, który doprowadził do katastrofy, była presja wywierana na dowódcę samolotu. Miała nią być sama obecność w kokpicie generała Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych – pasażera, ale jednocześnie najwyższego rangą przełożonego kapitana Protasiuka. Prawda jest taka, że Arkadiusz Protasiuk miał w ręku wszelkie dostępne środki, by działać samodzielnie, bez słuchania podpowiedzi, nawet gdyby szły one od najwyższych rangą dowódców czy urzędników. Instrukcja lotów HEAD mówi jasno – kapitan „ma prawo decydować o zastosowaniu niezbędnych środków, łącznie ze środkami przymusu, w stosunku do osób niewykonujących jego poleceń”. Jeśli rzeczywiście poddawano go presji, miał podstawy, by się jej stanowczo opierać.
Oczywiście na podstawie dostępnych dziś materiałów nie daje się przesądzić, czy generał Błasik lub ktoś inny wywierał presję na dowódcę, by ten posadził samolot na Siewiernym. Jeśli nawet tak było, kapitan Protasiuk miał pełne prawo powiedzieć „nie” i użyć argumentu, że jego zdanie jest ważniejsze niż oceny tuzina generałów. Tak było według przepisów. Ale co, by się stało z karierą kapitana, gdyby sprzeciwił się generałowi?
Wam wszystko wyjaśnił, a co nie którzy zapomnieli że już takie wymuszone lądowanie było i kto kazał lądować? "może ten co kazał pilotom lądować myślał że jest niezniszczalny i jemu wszystko wolną... ?" Patrząc z punktu psychologicznego ludzie z kompleksami którzy dostali się do władzy często robią z siebie nie wiadomo co...
To standardowa procedura radzenia sobie z mgla
Masz racje, ale akurat tam za duzo czynnikow zlozylo sie na ten wypadem. Np to ze da sie wyladowac bez widocznosci ale jak dziala TAWS , tutaj o tym nie ma mowy bo nie wiesz gdzie jestes i przyrzady klamia ( alarmy ktore zostaly zignorowane bo tak powinno byc jak nie dziala TAWS ) Pilot moze na samych przyrzadach ladowac gdy odbieraja one sygnaly z radiolatarni , taws dziala. Tutaj systemy nie dzialaly a widocznosci nie bylo. To co wkleilem wyzej pokazuje kolejne bledy zalogi. Tak wiec wcale nie bronie ruskich czy cos ale mimo bledow ruskich ktore tez byly , to polscy piloci dali dupy po calosci.
Niemniej jednak prawdy i tak się nigdy nie dowiemy, więc może nawet i nie warto na ten temat spekulować. W końcu i tam mamy za mało informacji.
Okazuje się, że nad bezpieczeństwem lotu najważniejszych osób w państwie na ziemi powinien czuwać cały sztab. Mówi o tym osobny rozdział instrukcji. Są służby odpowiedzialne za łączność, za monitorowanie lotu, za prognozy pogody dla samolotu z ważnymi osobami.
Jedną z kluczowych postaci jest starszy dyżurny Centrum Operacji Powietrznych – wojskowy nadzorca lotu, który powinien mieć najistotniejsze informacje. Ma na przykład obowiązek znać status lotnisk, które mogą być wykorzystywane jako zapasowe. Powinien znać stan i przewidywane zmiany warunków atmosferycznych. Wiedzieć o występowaniu niebezpiecznych zjawisk pogodowych mogących zagrozić lotowi HEAD, a także monitorować przebieg lotu wszystkich samolotów z VIP. Wreszcie informować na bieżąco dyżurną służbę operacyjną całych Sił Zbrojnych o przebiegu lotu. A w przypadku wystąpienia sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu lotu – stawiać zadania osobom funkcyjnym i pełniącym dyżury na stanowiskach dowodzenia.
Inną istotną osobą jest starszy zmiany dyżurnej Centrum Hydrometeorologicznego Sił Zbrojnych RP. To właśnie centrum opracowuje „dokumentację lotniczo-meteorologiczną”, gdy samolot wylatuje poza granice kraju i dostarcza ją kapitanowi samolotu. Kapitan na podstawie tej prognozy podejmuje decyzję o wylocie.
Do obowiązków zmiany dyżurnej Centrum Hydrometeorologicznego należy m.in. ostrzeganie o niebezpiecznych zjawiska pogody, udzielanie konsultacji meteorologicznej osobom biorącym udział w zabezpieczaniu lotów.
Czy starszy dyżurny i dyżurny meteorolog z Centrum Hydrometeorologicznego dobrze „pilnowali” prezydenckiego tupolewa? Nieco światła rzuca na to artykuł tygodnika „Wprost”, który przytacza stenogram rozmowy obu oficerów, włączony do akt śledztwa.
Obaj, już po katastrofie, nie mają świadomości, że doszło do tragedii. Rozważają, jakie lotnisko byłoby dobrym zapasowym portem dla tupolewa.
Ppłk Jarosław Z. [starszy dyżurny COP]: „Ale jaka jest odległość do tego Briańska?”.
Mjr Henryk G. [meteorolog z Centrum Hydrometeorologicznego]: „No, do Briańska to to tak patrzę...”.
Ppłk Z: „Bo akurat mi tutaj mapa nie sięga... ”.
Nieco wcześniej mjr G. informuje ppłk. Z, że lotnisko w Witebsku jest nieczynne (bo tak mu powiedział poprzednik) i wyraża słuszne przypuszczenie, że miasto Witebsk jest na Białorusi.
Pozostaje pytanie o prognozę pogody. Czy Centrum Hydrometeorologiczne przed lotem ostrzegało o niebezpiecznych zjawiskach pogody i warunkach atmosferycznych zagrażających bezpieczeństwu lotu? Przypomnijmy: Rosjanie twierdzą (we wstępnym raporcie MAK), że załoga samolotu przed wylotem nie miała faktycznej pogody i prognozy pogody dotyczącej lotniska Siewiernyj. Dlaczego? Dowództwo Sił Powietrznych informuje, że otrzymana prognoza pochodziła ze stacji meteorologicznej odległej od lotniska o 10 kilometrów. Wojskowi podkreślają, że dane z lotniska Smoleńsk-Siewiernyj nie są dostępne w międzynarodowej sieci wymiany danych meteorologicznych. Na jakiej podstawie przygotowano więc dokumenty do lotu prezydenta? Czy Centrum Hydrometeorologiczne kontaktowało się z lotniskiem Siewiernyj, ile razy, kiedy po raz ostatni? Czy ostrzegało załogi?
Z naszych informacji wynika, że na wizytę Donalda Tuska w Katyniu 7 kwietnia organizatorzy próbowali załatwić embraera z LOT. Delegacja była tak liczna, że otoczenie premiera chciało, żeby w Smoleńsku, obok tupolewa, lądował drugi duży samolot z Polski, LOT-owski embraer. – Odmówiliśmy. Smoleńsk-Siewiernyj to nie jest lotnisko komunikacyjne. W przypadku jakichś kłopotów ubezpieczyciel odmówiłby nam zwrotu kosztów za naprawę. Cywilne linie nie latają na takie lotniska. To tyle na ten temat. Reszty i tak nigdy sie nie dowiemy.
Juz 10 kwietnia, nasi wojskowi mieli leciec drugim samolotem, ale na lotnisku w Warszawie okazalo sie, ze ten samolot jest niezdatny do lotu i wpakowali wszystkich do rzadowego Tupolowa.
No kurwa co za pech. Same zbiegi okolicznosci...
Pamietam jeszcze przekaz medialny z kwietnia. Byli gotowi powiedziec, ze to Kaczynski siedzial za sterami samolotu :D Litosci...
Zmieniony 2012-01-01 15:28:26 przez JohnnyAmerica
2011-01-13 14:57:24
@131
Masz racje, ale akurat tam za duzo czynnikow zlozylo sie na ten wypadem. Np to ze da sie wyladowac bez widocznosci ale jak dziala TAWS , tutaj o tym nie ma mowy bo nie wiesz gdzie jestes i przyrzady klamia ( alarmy ktore zostaly zignorowane bo tak powinno byc jak nie dziala TAWS ) Pilot moze na samych przyrzadach ladowac gdy odbieraja one sygnaly z radiolatarni , taws dziala. Tutaj systemy nie dzialaly a widocznosci nie bylo. To co wkleilem wyzej pokazuje kolejne bledy zalogi. Tak wiec wcale nie bronie ruskich czy cos ale mimo bledow ruskich ktore tez byly , to polscy piloci dali dupy po calosci.
PODSTAWOWE PYTANIE
ne dzialal TAWS, wiec ladowali na samej "recznej nawigacji"? tej, ktora odbiera wysokosc w zaleznosci od poziomu morza? nie widzieli cyfrowej mapki, ale mieli wskazania przyrzadow, znali wysoskosc na jakiej leca, to dlaczego w pewnej chwili, wiedzac na jakies sa wysokosci, ZDZIWIENI WPIERDALAJA SIE W DRZEWA
cos tu nie gra, ten TAWS nic nie zmienia w zasadzie, JAR PRZED LOTNISKIEM ZMYLIL PRZYRZADY od wysokosci?
czy oni sie mogli sie az tak pomylic?
Było słychać strzały
NOT
Kurwa, naprawde nie wiem dlaczego ludziom "wysokiego szczebla" zaangazowanym w wytlumaczenie powodu katastrofy brakuje takkiej motywacji jak czlonkowi naszego forum.
duży plus dla Tuska za wyjaśnianie przyczyn tej katastrofy
Tym którzy zarzucali rządowi że są zbyt łagodni wobec Rosji premier dzisiaj odpowiedział - to pomagało we współpracy z Rosjanami i zdobywaniem informacji.
Jeżeli ktoś myśli że radykalizmem i ostrą postawą coś w tej sprawie dało się osiągnąć to jest głupi i tyle.
Zmieniony 2012-01-01 15:54:30 przez huki
W tej sprawie jest po prostu za dużo emocji, rodziny ofiar w ogóle nie powinny się wypowiadać.
Jest nawet zasada, że żaden system nie może opisać sam siebie, dlatego wszystko co mówią politycy PiSu można wyrzucić do kosza na śmieci.
Mój kolega i ja zrobiliśmy eksperyment. Ja od 10 kwietnia w ogóle nie interesowałem się tą sprawą, nie czytałem gazet na ten temat, nie oglądałem telewizji, nie czytałem na onetach coraz to nowych newsów, że pilot to, pilot tamto, że kontroler to że jakieś naciski. Natomiast mój kolega interesował się każdą informacją.
Spotkaliśmy się na Nowy Rok. Po naszej rozmowie na temat tego śledztwa doszliśmy do wniosku że jesteśmy tak samo poinformowani i tyle samo wiemy, mimo tego że ja sie tym nie interesowałem, a kolega czytal dzien w dzien.
Wychodzi na to że to jest tak zakłamane, tak zmanipulowane by zapchać ludziom mózgi, ale żeby nic nadal nie wiedzieli.
Tak samo jest z tym raportem.
Wszyscy jada po Tusku itd itp < -- mozliwe ze przegra wybory
Wina lezy po stronie Ruskich:
Jarek dostaje skrzydel, polacy jako narod msciwy zaczynaja awanture, ruskie zakrecaja korek bo w dupie maja takich maluchow jak my itd
Konsekwencje polityczne ktoregokolwiek scenariusza sa tak ostre ze lepiej opinie publiczna trzymac na zasadzie " chyba , moze , nie wiadomo " niz podac jasny i klarowny powod ( ktory jest znany na 100% ) niz rozpetac polityczna wojne.
Zerwanie stosunków dyplomatycznych, bo do tego by doszło mogło by wywołać burdel nie tylko w Polsce, ale i samej Rosji.
i gdzie tutaj masz sukces rządu, skoro Ruskie całą winę zrzucili na Polaków, uwzględniając śladowe ilości uwag polskich, przedstawili raport i jedynymi dowodami na mdłe zarzuty nacisków i presji, są opinie ich psychologów, a to, że stenogramy na to w ogóle nie wskazują - mają to w dupie
Rząd i Tusku są współodpowiedzialni za ten raport, bo służalczo oddali śledztwo Rosji, chociaż było wiadomo, że Ruskie swoich nie wydadzą, bo kręcili od samego początku
A teraz jeszcze na dodatek wszystkie światowe media, będą gadały to co mówi MAK, po prostu kolejny plus dla Tuska
Zmieniony 2012-01-01 16:46:04 przez 4B.bu.bu
Pomyśl ale tak swoim rozumem czy Polska jest w stanie coś na Rosji wymusić?
/ot
Polska miała możliwości nacisku, bo była jedną ze stron w śledztwie
Pytanie jest trochę bez sensu, bo, czy w takim razie powinniśmy zarzucić śledztwo ws. Katynia, zamknąć się, bo i tak nie jesteśmy w stanie nic wymusić na Rosji?
Powinno się po prostu działać w interesie swojego kraju, bo i tak nie mamy nic do stracenia, a twierdząc, że i tak na nikim niczego nie wymusimy, to po co nam MSZ, prawo międzynarodowe i inne państwa? Lepiej byłoby je rzucić w kąt, skoro i tak nic nie zrobimy.
Zresztą skoro były możliwości, żeby to śledztwo było obiektywne, np. powołując międzynarodową komisję, to proste pytanie, czemu z nich nie skorzystano, a oddano w całości Rosji, z widocznymi konsekwencjami?
"klarowny powod ( ktory jest znany na 100% )"
CHLOPIE, JAKBY KACZYNSKI WIEDZIAL CZARON NA BIALYM KTO ZAWINIL, TO BY JUZ PAPIERAMI MACHAL PRZED KRZYZEM, nic nie wie, tylko rzuca tezami na lewo i prawo, ale nic konkretnego nie wie i nie mowi.
z tego, co pisze hopsiup winnych za ta katastrofe moze byc conajmniej 100 ludzi z roznych sztabow odpowidezialnych za pogode, lacznosc, logistuke i montorowanie tego lotu, za przygotowanie tego lotu dopiero na samym koncu sa to sami piloci plus nierozgarnieci goscie z wiezy lotniczej
a GAZETY ROBIA WODE Z MOZGU I PODJUZDAJA
bo sa tylko dwie tezy
a) naiebany kaczynski za sterami
b) zamach
Zmieniony 2012-01-01 18:03:36 przez byczydzien
Piszesz że powinno się działaś w interesie swojego kraju, a czy Rosjanie nie działają w interesie swojego kraju? Sam sobie zaprzeczasz.
Najlepiej jak zostaniemy przy swoich stanowiskach.
Zmieniony 2012-01-01 18:07:05 przez huki
Jest tak prowadzone, że Polacy łaskawie dostają ochłapy od Ruskich, nie mają żadnych oryginałów, bazują tylko na kopiach, a to głównie dlatego, że Ruskie nie traktują ich jako partnerów, to z kolegi dlatego, że rząd odpuścił i oddał inicjatywę Rosji, zamiast się zdecydować na inne rozwiązania np. przejęcie części śledztwa
A co cie obchodzi interes Rosji? Można powiedzieć, że Stalin działał w interesie ZSRR i co z tego?
Bo tu sie wlasnie dzieje cos w stylu tego o czym ten gosc mowil ;)
Żaden Polak nie badał czarnych skrzynek
Żaden Polak nie robił sekcji zwłok
Żaden Polak nie przesłuchiwał obsługi lotniska
Po chuj opieracie się na stenogramach z czarnych skrzynek, skoro nikt z polaków ich nie badał?
To tak jakby ktoś zastrzelił Wombata, śledztwo przejął Kmicic. A Pwl musiał oceniać sprawę po tym, co mu przekazał Kmicic.
Zmieniony 2012-01-01 18:59:20 przez TheNightmar
W świat poszła informacja o "pijanym" dowódcy, i nikt nie przejmuje się tym, że informacja pochodzi od Rosjan. Jak pijany, to przecież winny?
obejrzyjcie filmik ;d nasz mały napoleon przegonił rosjan z gruzji ;d
Powiem więcej, o wiele lepiej byłoby to wszystko wyciszyć asap.
Zresztą i tak nikt nigdy się prawdy nie dowie. Więc co za różnica.
W skrocie;
Konwencja chicagowska powołała do życia Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) , pod ktora podlega MAK i musi sie tlumaczyc
Polacy chca badac:
Jada i dostaja lopate zeby sobie pokopac i nikt im nic nie musi udostepniac.
Poniewaz premier doskonale wiedzial ze jesli my ( polska prokuratura , polscy eksperci itd ) bysmy badali ten wypadek to ZMUSZENI bylibysmy na łaske rosjan co dadza a co nie i ONI ( czyt.Rosjanie ) nie beda sie przed nikim musieli tlumaczyc. W praktyce np mogli by powiedziec ze czarnych skrzynek nie ma i nic im nie mozemy zrobic. Tusk o tym wiedzial dobrze wiec wybral wariant oparty na konwencji chigagowskiej w ktorej to napisane jest ze Z WYNIKOW SLEDZTWA MUSZA SIE TLUMACZYC PRZED UE. Tak wiec to ze polacy nie maja czarnych skrzynek ( narazie ) , nie maja wraku ( narazie ) itd itp to tylko dlatego zeby ruscy musieli sie wytlumaczyc z tej katastrofy ( wczesniej czy pozniej przed UE ). Jesli Tusk zrobilby tak jak 99% krzykaczy w polsce ( hi Jarek ) zeby to polacy prowdzili sledztwo , to putin by spalil samolot, zakopal ciala, zastrzelil kontrolera, wysadzil smolensk i CALE GOWNO bysmy mogli zrobic a UE by powiedziala ze to nasza wina. Takze zachecam pierw do zapoznania sie z pewnymi pojeciami a nie lapanie telewizyjnych ochlapow.
Zmieniony 2012-02-01 11:15:02 przez mRv.Hop_Siup
Jak zwykle po polsku A MOZE SIE UDA , jak widac nie ..
http://tiny.pl/hcddw
I dodam tylko, że raz z lewej, raz z prawej i historia zatacza koło :D
Ruscy ruskimi..ale władzy radzieckiej to się neida lubić, chwila nieuwagi i nóż w plecach....ale nimi się zajma chińczycy, tylko trzeba jeszcze drochę poczekać.
Przy podejściu samolotu Jak-40 który, zgodnie z wydawanymi przez RZP informacjami, aż do odległości 1 km znajdował się na ścieżce zniżania, jego faktyczne położenie nad progiem WPP (wg wyjaśnień RP było powyżej ustalonego, co potwierdza przytoczone powyżej dane. RP dał komendę na ODEJSCIE na drugi krąg. Jednakże załoga Jak-40 komendy NIE WYKONAŁA ( ahh ci polscy spartanie zawsze musza pokazac jaka sa imba ), a wykonała lądowanie.
A ze samolot JAK jako samolot ZASTEPCZY aka TESTER aka jak on wyladuje to tupolew tez, aka jak odleci to tupolew tez ( takie przepisy o samolocie KONTROLNYM jakim na ten dzien byl JAK )
btw, czytam ten raport juz mam 3/4 :D
Powodzenia w szukaniu prawdy ! :D
Tusk nie wybieral konwencji Chicagowskiej. Nie zapominajmy, ze wielu ludzi, ktorzy mieli zastrzezenia co do prowdzenia "sledztwa", zostalo od niego odsunietych. Jesli chodzi o konwencje Chicagowska:
http://tiny.pl/hcdfn
http://bit.ly/hk0PGU
heh spojrz na daty tych pytan i cofnij sie do mojego postu gdzie pisalem o konsekwencjach jakie ponosilby tusk. Nawet na podstawie tego co wkleiles widac jaki panuje burdel bo sa to swieze artykuly i tusk juz nie ogarnia, gdzies widzialem jakis czas temu ~ tydzien temu artykul gdzie tusk chwali sie tym ze zalatwil konwencje i na tych danych bazuje. Jesli nawet jest tak jak teraz pisze w tych 2 artykulach to tym bardziej powinno to zamknac jadaczke wszystkim teoria spiskowym gdyz to ruscy w takim razie chcieli zalatwic sprawe nalezycie.Fakt ze wedlug tej konwencji moga sporo namieszac ( np to ze ta konwencja nie dotyczy lotow wojskowych ;D ) to i tak musza sie wytlumaczyc z calego sledztwa :) Tak jak napisal ktos wczesniej juz, na ta tragedie sklada sie tak wiele pojedynczych rzeczy, ze jakby po sznurku od dolu to zebrac to ze 100 osob a moze i wiecej powinno dostac wyroki. Co sie stalo to sie stalo a teraz zaczela sie polityka ktora jak widze po tych dwoch artykulach bierze gore nad rzeczowa gadka.Np to ze oskarza sie szefowa MAK-a o zle prowadzenie sledztwa. Ona jest politykiem i tylko przekazuje to co ustalily inne organy. To samo jest u nas . Tusk winny wypadkowi.... no tak bo on siedzial za sterami. :)
http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incyden...
tiny
http://tiny.pl/hgn62
Zmieniony 2012-02-01 16:16:57 przez byczydzien
A tak na serio, być może i raport jest stronniczy, ale nijak można go skonfrontować. Trzeba by było wyprodukować 20 różnych raportów, i dopiero wtedy weryfikować tezy. Wiadomo też że to jest gra pod publiczke Ruskich, i co jak co goście mają atuty w ręku, my nie mam żadnych argumentów isotnych na ten moment. Mam nadzieję również, że wszyscy świeci na górze coś wymyślą bo np wkurwia mnie okładka w Bildzie który mówi "że najebany generał kazał lądować" Amen.
Zmieniony 2012-03-02 18:04:43 przez SkwierczacaSuka
http://tiny.pl/hcfgk
Zmieniony 2012-03-02 23:34:26 przez byczydzien
