Jako typowy geek moja znajomość natury niekomputerowej jest znikoma, dlatego przychodze tutaj z zapytaniem.
Auto od tygodnia nie bylo uzywane, stalo sobie bezpieczenie w garazu. Wczoraj gdy probowalem je odpalic, po przekreceniu kluczyka uslyszalem tylko takie 'cyknięcie', mówie akumulator. Podlaczylem prostownik na noc, ale dzisiaj jest to samo (klakson gra, swiatla sie swieca, wiec chyba akumulator naladowany). Po przekreceniu kluczyka w stacyjce slysze jedynie takie cykniecie, czasami (po kilku cyklach), jest taki dzwiek jakby cos chcial ruszyc ale od razu dawal sobie spokoj.
Co to moze byc? Świece? Prosilbym o jakies porady nim zaczne szukac mechanika.
Fota:
http://tiny.pl/hc6k6ja sie też nie znam ale obstawiam rozrusznik xp
Moze rozrusznik ci sie spierdolil?
#1 Jaki samochod? Gaz, benzyna, diesel?
Paliwo jest, Daewoo Matiz, benzynowiec
No ale, wszystkie kontrolki sie swieca, swiatla wszystkie tez, klakson gra, wiec akumulator musi miec troche mocy jeszcze.
#6 Jako stary posiadac Daewoo Tico to Ci moge powiedziec ze prawdopodobnie nawalil Ci palec w kopulce albo cala kopulka jest do wymiany...niemalze pewien jestem...
to ze gra radio i swieca kontorli nie xnaczy ze aku jest ok...ma moc na bzdety ale na ruszenie go juz nie ...wez kolege z drugim autem podepnij na kable rozruchowe niech jego troche poichodzi podlaczony (tak z 5 min) i zakrec go jak odpali albo bedzie chociaz probowal znaczy ze aku... odkrec cele zobacz czy jest zalany jak nie to demineralizowana zalej i znajdz czloweka z takim probnikiem elektrycznym niech Ci sprawdzi ladowanie bo jak masz chujowe to nawet nowy akumulator spierdolisz bo sie bedzie niedoladowywal i sie zasiarczy. jak stal troche nie odpalany to na 90% akumulator :)
ja mam kaca i tez nie chce zapalic!
Moze to rzeczywiście jest akumulator, bo po 10 minutach od odłączenia prostownika, wycieraczki zaczęły chodzić na 'bullet timie'. A tam gdzie byl minus na aku pojawił się w około biały nalot, jakby wypłynął kwas.
Co do popychu, podobno nie mozna matiza brac na popych ani ciagnac ;p
Zmieniony 2012-01-02 11:09:46 przez NoPro[bwd]
rozrusznik nie kreci.
jakby to byly swiece to rozrusznik by krecil ale by nie zapalal albo strzelalo by pod macha.
moze tez cewka zaplonowa.
jesli przez ten tydzien auto stalo na swierzym to mogla sie spora dawka wilgoci dostac pod mache i zostaly mokre smarki na calym ukladzie zaplonowym. silnik nie byl odpalany to na bierzaco sie nei suszylo i teraz masz.
stara zasada ze raz na 2 dni sie odpala silnik na kilka minut zeby pochodzil caly czas obowiazuje ...
@13 to moze odczep minusika i czyms usun ten nalot.
jakby to byla cewka to by rozrusznik krecil.
prawdopodobnie masz chujowy prostownik i akumulator sie rozladowal. ew. rozrusznik do regeneracji. jesli to akumulator to podjedz do jakiegos elektryka z przyrzadem i sprawdz czy nie masz poboru pradu
#13
wyjmij akumulator i tam gdzie masz te lektrody (to co wystaje i do czego podlanczamy klemy) przetrzyj szczotka druciana albo papierem sciernym i koniecznie zobacz czy jest woda w aku bo jak nie ma to nie doladujesz go na tyle zeby Ci odpalil. a jak odpali to niech pochodzi troche i do tego najt seszyn ladowanie prostowniekiem :)
@17 nie najt seszyn tylko ok 10 h. i to zalezy jaka pojemnosc ale skoro matiz to pewnie tych 10h nawet nie bedzie.
wyjmij rozrusznik i sprobuj odpalic go na krotko zanim cos kupisz, znaczy sie masz prostownik i na krotko prostownikiem go zakrec, jak kreci znaczy ze problem jest gdzie indziej. to samo mialem w mojej megance, rozrusznik raz dzialal raz nie, a wystarczylo styki przeczyscic i wszystko gralo.
to moze odciecie zaplonu z alarmu, pokombinuj alarmem, wlacz - wylacz
A moze gdzies masa mu uciekla? Efekt wtedy taki moglby byc...
Zdejmij klemy, przeczysc, sprawdz doprowadzenie masy.
to akumlator mialem to samo poszlo ogniwo w akumla ;/ swiatła bede swiecic i reszta dzialac alen nie odpalisz wez sobie odepnij akumlator i zawies na stacje diagno i ci sprawdza to nic nie kosztyje
Zmieniony 2012-01-02 12:43:16 przez Patelson222
jak ma zawiezc jak mu auto nie odpala? :D
radzę Ci synu spróbować podłączyć auto klemami do innego pewnie odpali miałem podobną sytuację i zadziałało
Zmieniony 2012-01-02 13:26:20 przez TrYagain
wepchnij go do jeziora jakiego
tez cos takiego mialem. przyczyna bendiks czy jakos tak;p tez nie odpalal i bylo slychac takie trtrtrtrt
Okazalo sie, ze to prostownik byl do luftu. Drugi egzemplarz załatwił sprawe.
Niemniej jednak, dzieki internetowi bracia za pomoc.
Pozdro 600
obstawiam, ze wyjebany akumulator w kosmos.
#28
aha:D
prawdopodbnie w niedlugim czasie bedziesz musial zmienic ten akumulator, padl po tygodniu teraz bedzie padal czesciej
Zmieniony 2012-01-02 22:54:56 przez JuNkY[GD]
Miałem te same objawy przy palcu od kopułki, także nie gadać mi tutaj, że to na 100% akumulator.
PS. Cieszę się, że udało się rozwiązać problem :)
Mapet
nie mozliwe zeby przez palec rozrusznik nie krecil
Na bank klemy nie dokrecone. Dam sobie reke uciac...
#31
Był taki stuk i nic się nie działo, po wizycie w Eurowarsztacie powiedziano mi, że to palec od kopułki zapłonu + czyszczenie świec ;) Nie jestem ekspertem, tak mi powiedziano :)
1#
raczej stawiam na cos z aku. zasniedziale klemy. auto ma moc na swiatla, radio, ale nie na takie uderzenie, zeby odpalic auto. nie wyglada mi to na rozrusznik bo sa troche inne objawy.
aha doczytalem, ze sprawa zalatwiona
aj
Zmieniony 2012-02-02 02:10:59 przez Xplosive
podlacz dobrze klemy do akumulatora bo ci sie poluzowaly... mialem to samo. jak slabo laczy to nie zapali.