Ktos byl widzial? Jak ocenia? Warto/nie warto?
obstawiam ze ten nizej wie
eeee nie a moze ten nizej ....
dalej nic ale może nastepny bedzie cos wiedzial
Byłem, widziałem, nie polecam. Trailer obejrzyj i wystarczy.
edit:
Byłem z kumplami napalonymi na obejrzenie tej bajki jak mało kiedy. Wyszli zawiedzeni.
Zmieniony 2012-02-03 12:52:07 przez R_O_B
no to kutas xd po ogladaniu ;p
dzieki za cynk.tez mialem taka mysl zeby pojsc ale sobie daruja ta akcje
Lepiej idź na 'salę samobójców'
pamietam komiks w "Slizgu" xD
Bylem na sali bylem na jeż jerzy i kurwa mać długo do kina już nie pójdę na nic polskiego.
#11
Da sie z tej sali brechtac? Chce isc na film dla beki... moze byc film fatalny... ale musi byc bardzo fatalny zeby mozna sie bylo z niego smiac (bo tak naprawde chce isc do kina powpierdalac popkorn i jebie mnie film byle by nie byl nudny).
komiks spoko, do kina sie wybieram, ale po Waszych opiniach to chyba zaniecham planow
#12 to nie idź na jerzego. bo jest nudny. tylko kilka parę tekstów z trailera i parę bluzgów poza tym.
Swinkers
bo nie widziales; "rewers" "wesele" "dom zły" chociazby. Jeszce "wojna polsko-ruska" jest dobra chociaz do tych wyzej to sie nie umywa.
Zmieniony 2012-02-03 13:14:01 przez marcin[j]
#15 lol dom zły to gowno bylo
trembol
jakby takie gowno w hollywood zrobili to by zgarnal wszystkie oskary. Jak dla mnie zajebista historia z moralem i do tego swietnie krecony. Zwlaszcza te motywy przechodzenia miedzy histora jaka opowiada skazany a tym co dzieje sie w terazniejszosci.
Widocznie ty mozesz ogladac tylko teletubisie ;]
Jeszcze "różyczka" podobno dobra ale nie powiem bo nie ogladalem. A i tak jak sporo osob nawet na tym forum mowilo; "General Nil" trzeba obejrzec bo kosior.
#15 add "Nieruchomy Poruszyciel"
#16 Jak wpierdalasz codziennie tramal to wiadomo że nic nie zrozumiesz i będziesz pierdolił że słaby film.
My tak naprawde robimy dobre filmy tylko problem jest z tym, ze wiekszosci uplasowalo sie w bani iz dobry film to "chlopaki nie placza" i proboja ciagnac na sile takie niby smieszne komedyjki. A jak powstanie taki zajebisty film jak chociazby "rewers" to slyszy o nim znikomy %
Mam nadzieje, ze Lubaszenko nie spierdoli tylko "Sztos 2" bo jedynka to jego jedyny dobry film( i notabene jego pomysl bo cala reszta zerznieta z Tarantino). Jak zjebie "sztos" kontynuacja i nie podola temu co zrobil w pierwszej czesci to dla mnie jest skreslony i moze spierdalac jak George Lucas.
Dobra to chyba ide na ta sale samobojcow... o czym to kurwa jest i dlaczego nie warto na to isc?
to jest chyba o kolesiu uzależnionym od wirtualnego świata. nei wiem, nie byłem. chętnie pójdę, ale to za parę dni.
Dom Zły jest zajebisty. Według mnie najlepszy polski film zeszłego roku. Jest to prostu trochę bardziej wymagający.
A co do Jeża, to nie przesadzajcie z tym narzekaniem. Byłem w sobotę w kinie i jestem zadowolony. Humor dobry, dubbing dobry, historia dobra.
Wiadomo że mogło być lepiej, ale ja osobiście się nie zawiodłem.
Caly ten Jeż Jerzy jest troche zbyt rozdmuchany. Zdecydowanie wole obejrzec na kompie, a do kina wybrac sie na cos z rozmachem.
Jeża komiksy sa srednie, a co dopiero film. chociaz nie ogladalem wiec nie moge oceniac.
btw nie rozumiem narzekajacych na sale samobojcow
Sala Samobójców to film opowiadający o rozpieszczonym gówniarzu z którego wszyscy ryją, jest pedałem i zbunkrował się w domu przed kompem i prowadzi dyskusje z jakas pindą która mu niszczy mózg, takie pierdolenie ze sie w głowie nie miesci, dla mnie film jest tak zjebany, że aż żenujący, nie da sie z niego tam pośmiać, może w 2 - 3 momentach jak babka w max poważnej sytuacji wola do doktorka "spierdalaj" i tyle :D
marcin[j]
Weź pod uwagę, że zwykły szary widz ogląda tylko te filmy, które są reklamowane, o innych nawet nie wie bo go nie interesuje kompletnie kino. Idzie, ogląda bo słyszał, że fajne, mocno rozreklamowane i jest szum, wiec musi byc spoko. Okazuje się gówno - stąd taka a nie inna opinia na temat naszego kina.
W chuj papy idzie na nakrętke w okół TVNowskich komedyjek romantycznych na jedno kopyto, więc czemu się dziwić tej opini? Skoro większość filmów jest gównianych, to szkoda mi kasy na kino i wolę sobie obejrzeć ten film za jakiś czas na kompie jak Koovi. Czemu?
2 Bilety do kina 30 - 40zł. Popcorn, Cola / Piwko dla 2 osób drugie tyle... a jak to w "poradniku prawdziwego mężczyzny" powiedziane - i tak nie wiadomo czy laska zostanie opierdolona :)
Szkoda tylko, że czasem można żałować, że nie było się na czymś w kinie, tylko oglądało na kompie, moim przykładem jest tutaj Rezerwat, ktory dla mnie jest jednym z lepszych w ostatnich latach (polskich filmow).
Zmieniony 2012-02-03 16:03:21 przez Swinkers
#25 +1
Do kina chodze raz na ruski rok, głownie po to by delektować się efektami specjalnymi i muzyka. Zwykly film, który nie posiada ani wyjebanych efektów ani zajebistej muzy ogladam na kompie bo nie opłaca mi się wydawać 60-70 zł (cena za 2 osoby)
Jak się łazi to multiśmiecioplexów to niestety tyle kosztuje :b
W kinach studyjnych można bilet nawet za 7zł dostać. Tylko że tam papy się raczej nie oglądnie :b
rezerwat zawsze spoko.
z komedi dodam testosteron
z kryminalow (najbardziej lezy mi ten gatunek do filmu) rewers
z psychologicznych sala samobojcow (mam zupelnie odemienne zdanie o tym filmie, szedlem na niego uprzedzony a wyszedlem mile zaskoczony)
Dom Zły nie widzialem niestety. reszta polskich gowien mi nie podchodzi
moze jeszcze polskie pseudo sensacje typu trick sa spoko, ale daleko im do powyzszych
tez sie na to napalilem, kumpel byl i mowi ze nic specjalnego, ale i tak musze zobaczyc