NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2011-06-15 00:03:45
[#1] Vader'
na prosbe znajomego:

mam okazję "okazjonalnie" kupic mieszkanie, cena jest bardzo atrakcyjna, jednakze sprzedajacy bardzo szybko chce podpisac umowe przedstepna i wziasc zaliczke (juz jutro, oferte dostalem wczoraj)... na chwile obecna jedyne co wiem ze miszkanie jest zadluzone (ale bedzie przez sprzedajacego przed sprzedaza splacone) i w zasadzie niewiele wiecej... na co powinienem zwrocic uwage i co koniecnzie sprawdzic ?

w mieszkaniu nikt zameldowany podobno nie jest (jutro postaram sie sprawdzic).

ogolnie oferta jest baaaardzo kuszaca i sie zdecydowalem na zakup jednakze nie chcialbym sie jakos naciac... znajomosc prawa w tym temacie jest zerowa wiec mam nadzieje ze jakos pomozecie...
2011-06-15 00:04:30
[#2] Vader'
ewentualnie moze ktos poleci jakies forum na ktorym szybko ktos bedzie w stnaie pomoc ?
2011-06-15 00:10:18
[#3] Exilek
idz do dzialu ksiag wieczystych przed kupnem, tam sie dowiesz na ile jest zadluzone. Poza tym po to jest wlasnie notariusz, zeby cie nikt w chuja przy kupnie nie zrobil :)
2011-06-15 00:10:59
Jaka cena mieszkana i ile masz dać zaliczki ?
2011-06-15 01:21:46
może to nie jego mieszkanie :D
2011-06-15 02:39:01
Pośpiech to zły doradca. Przede wszystkim wizyta w dziale ksiąg wieczystych albo w internecie.
http://ekw.pl/
Sprawdź czy mieszkanie jest na tą osobę która sprzedaje - musisz sprawdzić mu dokumenty, Druga sprawa na ile jest zadłużone.
Ważne jest też ilu ma lokatorów zameldowanych.
I jaki jest status prawny tego lokalu!!!
Nic nie podpisuj a tym bardziej żadnych zaliczek bo możesz popłynąć.
2011-06-15 06:27:25
[#7] eR91-Mask
#1
Sprawdź czego dotyczą zaległości. Jeśli są to zadłużenia czynszowe itd. to nie jest źle chyba. Jeśli w KW (bodajże w IV dziale) masz wpisane jakieś wierzytelności to musisz bardzo uważać, bo może jest już prowadzone postępowanie windykacyjne. W przypadku wpisu o zaległościach w KW żaden bank nie da Ci na to mieszkanie kredytu, a za gotówkę pewnie nie kupujesz...
Niestety przerabiałem to na własnej skórze. Mimo "pomocy" skurwysynów z niby licencjonowanego biura pośrednictwa, którzy sprawdzali dokumenty, zostałem ujebany i oni oczywiście umyli ręce. 3k PLN poszło się jebać. Mogłem iść do sądu, ale raczej marne szanse odzyskać kasę w tym wypadku od kogoś, kto ma więcej długów niż włosów na głowie...

Zmieniony 2012-03-07 06:28:29 przez eR91-Mask

2011-06-15 08:24:06
[#8] Imper@toR
Sprawdż KW, możesz to zrobić na necie -

ekw.ms.gov.pl

postaraj się coś dowiedzieć o wiarygodności sprzedającego, czy przypadkiem nie ma mega długów.

Najlepiej jak by jakiś radca/adwokat to ogarnoł + spisał odpowiednią umowę.
2011-06-15 09:25:17
[#9] Siomer
jezeli mieszkanie jest zadluzone i koles powiedzial ze je splaci to koniecznie musi taka klauzula w umowie sie znalezc. i musi to byc uwzglednione juz w umowie przedwstepnej zeby Ciebie nie zrobil w bambuko przy umowie zasadniczej.

umowa musi być sporzadzona bardzo precyzyjnie a nie na hop siup dlatego albo do wplacenia zaliczki taka zdobedziesz albo nie dawaj mu nic bo to smierdzi przekretem...

druga kwestia to tak jak mowia poprzednicy, sprawdz czy ten kolo jest rzeczywistym wlascicielem tego mieszkania i czy na mieszkaniu nie ma juz przypadkiem polozonej reki komornika czy zabezpieczenia banku z zaciagnietych kredytow itp.
2011-06-15 10:07:53
[#10] Carlsberg
Intuicja zawodowa podpowiada mi "rasowy wałek".

Nie szukaj porady na "forum internetowym" tylko idź do notariusza, powiedz mu czego potrzebujesz, on zadba o resztę. Za rozmowę z notariuszem już przez telefon albo na miejscu nic nie zapłacisz.

"wziasc zaliczke (juz jutro, oferte dostalem wczoraj)"

To sprzedający się śpieszy żeby wziąć kasę, a nie kupujący- dla swojego bezpieczeństwa lepiej poczekaj.

"(ale bedzie przez sprzedajacego przed sprzedaza splacone)"

- Ciekawe z czego spłaci skoro przed sprzedażą udaje spłukanego. Hipoteki na nieruchomości czasem oczywiście zdarzają się na śmieszne kwoty, ale zazwyczaj jednak są duże na papierze.

_____________
Wałki w drugą stronę są bardziej wyrachowane- wykorzystujące konstrukcję zadatku w odpowiedni sposób (nie będę o tym pisał) i naiwność sprzedających.
2011-06-15 10:26:47
Idź do notariusza i on Ci sparwdzi czy wszystko jest zgodne z prawem, zapłacisz jakies 2K za całość ale chyba jest to nic w porównaniu z kosztem mieszkania ..
2011-06-15 10:35:59
[#12] iS-Naab
narpierw powiedz, kto wygrał konkurs na domene - - ;
2011-06-15 10:42:13
1. Wspomniane wyzej sprawdzenie ksiegi wieczystej to podstawa. Sprawdzasz w niej kto jest wlascicielem, czy na mieszkaniu jest zadluzenie i jakie to zadluzenie jest. Moze sie okazac, ze ksiegi nie ma, wtedy trzeba to sprawdzac w spoldzielni.

2. W madry sposob trzeba rozwiazac sprawe splaty tej hipoteki. Jesli zobowiazuje sie to splacic, to kazde takie zobowiazanie musi zostac zapisane w akcie notarialnym w umowie przedwstepnej. To samo dotyczy wymeldowania. Musi byc zapis, ze sprzedajacy oswiadcza iz w mieszkaniu nikt nie jest zameldowany. Dokladnie musi byc wypisana wysokosc hipoteki, rodzaj i informacja jak bedzie splacona, ze bedzie to mialo miejsce PRZED umowa koncowa. Do tego informacja, ze sprzedajacy oswiadcza, ze nie ma zadnych innych zadluzen, ze jest wlascicielem lokalu..o to wszystko RACZEJ powinien zadbac notariusz, ale roznie bywa - nie wiadomo na kogo trafisz.

3. BARDZO wazne jest upewnienie, zeby zaliczka w akcie notarialnym zostala nazwana ZADATKIEM. Roznica jest taka, ze zadatek zobowiazuje obie strony finansowo. Jesli Twoj kolega wplaci np. 10tys zl zadatku i odstapi od umowy koncowej, to traci te pieniadze. ALE jesli w tej samej sytuacji, przy 10 tys zadatku sprzedajacy odstapi od umowy, to musi oddac te 10tys i dodatkowo dolozyc 10tys od siebie. W przypadku zaliczki takiego czegos nie ma.
A jest to bardzo wazny element, bo jesli umowa przedwstepne zostanie obwarowana odpowiednimi zabezpieczeniami, to jesli nie zostana one spelnione przed umowa koncowa, kolega bedzie mogl odstapic od umowy i zarzadac zwrotu podwojengo zadatku. Mieszkania nie kupi, ale tez dostanie odszkodowanie.

4. Trzeba isc do wspolnoty / spoldzielni (w zaleznosci jakie to mieszkanie) i tam tez dowiedziec sie, czy sa jakies zadluzenia zwiazane z mieszkaniem. Warto dowiedziec sie jakie sa skladniki czynszu, czy wspolnota (jesli jest) zaciagala jakis kredyt, ktory teraz mieszkancy musza splacac. Na jakich warunkach to sie dzieje itd itp.

Zmieniony 2012-03-07 10:46:34 przez .Merlin[7th]

2011-06-15 13:15:47
[#14] KdS•Kita
ja bym mu wplacil zaliczke, nie ryzykujesz - nie zyskujesz
2011-06-15 13:29:08
W 14 KdS•Kita napisał: [Pokaż]
KdS•Kita

A to nie jest tak że jak nie dochodzi to transakcji z twojej winy (zrezygnujesz z zakupu) to kasa przepada?
2011-06-15 13:58:40
#1 nie podejmuj niepotrzebnego ryzyka. Spójrz tylko ile musisz się w krótkim czasie nagimnastykować, żeby naskórkowo sprawdzić ziomka, a ostatecznie i tak może cię wydymać. Nie masz doświadczenia w takich transakcjach, a gościowi zależeć na czasie może dlatego, żebyś nie miał okazji sprawdzić backgroundu. Ja bym nie rżnął rekina finansjery grającego na ryzykownych inwestycjach w nieruchomości i albo próbował wynegocjować dłuższy okres czasu na sporządzenie i podpisanie umowy + risercz, albo pożegnał się grzecznym "chuj ci w dupsko". Nie podejmuj niepotrzebnego ryzyka.
2011-06-15 14:04:41
[#17] wirc
W 16 dirtyhamster napisał: [Pokaż]
Jak sie wyrobi do jutra z info, notariuszem i oragnieciem uwmowy, dlaczego miałby nie kupowac?

W 14 KdS•Kita napisał: [Pokaż]
ma racje.
2011-06-15 15:14:28
[#18] SoVa
#1
Moim zdaniem:

Spisz dobrą umowę przedwstępną, gdzie określasz obowiązki kupującego i sprzedającego. Zawrzyj tam informację, że on musi Ci dostarczyć do uzgodnionego przez Was dnia dokumenty tj. lista zameldowanych lokatorów, dok. o niezaleganiu z opłatami itp. itd.

W Umowie przedwstępnej określ jasno czy dajesz mu zadatek czy zaliczkę.
Zaliczka - kwota którą, jak nie dojdzie do transakcji sprzedawca jest zobowiązany Ci zwrócić (nieważny jest powód anulowania transakcji).
Zadatek - jeżeli nie dojdzie do transakcji z winy kupującego (czyli jeżeli się rozmyślisz) to przepada na rzecz sprzedającego. Jeżeli rozmyśli się sprzedający, to musi Ci dać 2-krotność zadatku.

Kolejna sprawa, to spisując umowę w akcie notarialnym musisz zawrzeć info, że:
- spłacasz zaległości gościa w kwocie XXX
- gość potwierdza, że nie są mu znane żadne inne jego zaległości
- gość w akcie deklaruje, że jeżeli takowe wyjdą w przyszłości (względem tego mieszkania) to bierze je na klatę.

Oprócz tego KONIECZNIE niech Ci pokarze na jakiej podstawie jest właścicielem mieszkania (akt notarialny, itp.)

Oprócz tego sprawdź czy na mieszkaniu nie ma założonego wpisu w KW. Możesz to zrobić online (większe aglomeracje) lub musisz się udać do Sądu (koszt 30 pln).

P.S. Bierzesz to na kredyt - czy za gotówkę?

Pzdr,
Daniel
2011-06-15 15:18:42
wziąć*
2011-06-15 15:20:54
[#20] SoVa
przyliż trochę tę ofertę.
Jakie miasto?
Jaki metraż?
Jaka cena?
Jaka lokalizacja?


aa i jeszcze jedna uwaga: sprawdź czy do mieszkania nie ma uprawnień więcej niż jedna osoba (w akcie będzie)

Pzdr,
Daniel
2011-06-15 17:28:40
[#21] KdS•Kita
nestoor stopiles mi serce, musze sie przyznac ze trollowalem
2011-06-15 17:37:08
[#22] -AciD-
#20

Pzdr,
Daniel

to tak obok

'--;

i

/R

oraz

Nie pozdrawiam,
[FBI]NaczelnyWikipedysta
?


Co to za zjebana moda?
Nie latwiej zalozyc nicka "Daniel" w profilu napisac ze wszystkich pozdrawiasz i masz tyle czasu i energii do przodu, ze hoho!

Zmieniony 2012-03-07 17:37:28 przez -AciD-

2011-06-15 19:48:50
[#23] Vader'
wielkie dzieki za posty, przydaly sie bardzo

umowa wstepna podpisana, 55k za 23m2 w sensownym stanie (gdzie mniejsze kawalerki w tym miescie standardowo kosztuja 100k+)
2011-06-15 19:55:03
[#24] GwiGwi
2x mniej to jednak trochę pachnie wałkiem.
2011-06-15 23:33:21
[#25] TakiJeden
Co racja, to racja. Pewnie mieszkanie ze starej plyty, rury gniją, kable w scianie poupierdalane i chlop podsprzedaje nieruchomosc 3 typom, gdzie nie zdążyli tego jeszcze w ksiedze wieczystej wpisac.
2011-06-16 07:30:31
[#26] Danielus
Znaczy się kawalerka :( żadnego szału nie ma.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.