Czy po ukończonym kursie Ratownika można zapierdalać nad morzem za pieniążki skurwysyny?
Czy trzeba zawodowego?
KPP i ratownika morskiego i do przodu xd
Super pieniażki kurwo, 4zl/h
-AciD-
o widze dupa boli karaluchu, że ktoś umie ratować ludzi.
To że będziesz ratownikiem i będziesz śmigał z pamelką nie znaczy jeszcze że w końcu zakutasisz...
Kpp i młodszy wodny i jak kolega wyzej 4zł za godzine, wiem bo sam mam
1. Najpierw po skończonym kursie masz do odrobienia staż za free, więc wejdziesz w środowisko (60h? jakoś tak chyba było za moich czasów).
2. Dopiero potem możesz "zarabiać". W nawiasie, bo pieniądze nieszczególne.
#4 karaluchu to sobie mow wiesz do kogo
po prostu powiedzialem ze zarabiaja zalosnie, a ty sie do mnie rzucasz, wez sie ogarnij typie, albo zamocz wreszcie, bo widze jakas frustracje
"ratowac ludzi" LOL :D kompleks boga?
Jedyne co ty umiesz, to wyciagnac ludzi z wody.
No, kurwa, gratulacje!
Zmieniony 2012-05-07 06:49:26 przez -AciD-
jak skończy kurs to zamoczy chuja w słonej wodzie
zelos bedzie ratowal muszle zeby nikt nie rozdeptal za 4pln/h
co za debil
Jakie kurwa 4zl/h? :DDD Jak sie dajecie frajerzyc to tak jest ! 9zl/h minimum na plazy w Rewie, yo !
DL)koovi
muszę się kiedyś z Tobą piwa napić
chyba najsamwpierw młodszego trza zrobić ale nie jestem pewien
Robisz ratownika WOPR, przy czym musisz miec wczesniej mlodszego. Mozesz wtedy pracowac pod ratownikiem WOPR ktory ma specjalizacje na np morskiego.
Zeby robic samemu, trzeba miec jedna z tych chujowych specjalizacji.
I KPP odswiezane co ilez tam lat.
Straszne gowno teraz zrobili, bo zeby moc zaczac zarabiac 1500zl miesiecznie trzeba wyjebac 2k na same kursy WOPR, nie liczac mlodszego.
No i oczywiscie patenty...600zl kazdy
4# ja pierdole co za pojebany typ
Smiac mi sie chce z ludzi co maja jebany kompleks Mesjasza i chca ratowac ludzi bla bla bla by byc elo i sie tym jarac
nawet jak zarabiasz te 9zl za/h to smiech na sali
Zmieniony 2012-05-07 13:42:45 przez Gekkon
Praca sie wydaje fajna(nie chodzi o pieniadze) ale w rzeczywistosci 95% czasu to siedzienie na dupie. Na plazach jest duzo starych bab ktore udaja ze sie topia tylko po to zebys sie rzucil do wody i wyciagal te ich 130kg tluszczu. Wieczorami natomiast schodza sie lokalni menele, oczywiscie najebani i chetni do uprawiania "sportow walki". Tak mi kiedys mowil ratownik basenowy.
ale hejtujecie, praca sezonowa jak kazda inna polaczona z elemntami udzielania 1 pomocy i ratowania zycia ludzkiego. Wiele osob nie zdaje sobie sprawy jaka to jest niebezpieczna praca z perspektywy ratownika. Ja teraz jade na sezon i nie mam zamiaru odkladac zarobionych pieniedzy.. ;p
Gekkon mieszkasz w Polsce?:>
W ogóle, to mnie do zrobienia papierów zniechęciła ta przymusowa pańszczyzna na plażach. xD Na zajęcia dla ratowników chodziłem, zdecydowanie tam nie odstawałem wiedzą i umiejętnościami, po czym chyba jako jedyny nie zrobiłem papierka. xD