NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2011-07-12 07:17:27
http://www.youtube.com/watch?v=gg8XW5eojBE&feature=playe...

http://tiny.pl/hfbt1
2011-07-12 07:34:29
[#2] (DBE)Solo
Bruce raczej fejkow nie robil, to byl mega koles:)
2011-07-12 07:37:56
to jest Bruce?
2011-07-12 07:40:20
[#4] dazemeNt
dzis dostalby solidny wpierdol w mma ;d
2011-07-12 07:43:39
[#5] BeTrzy
pro
2011-07-12 07:46:32
[#6] kogeT(GN)
Co jest pewne, piłka nie porusza się w naturalny sposób.:D
2011-07-12 07:47:50
[#7] marcin[j]
przeciez ta pileczka to by sie rozwalila od takiego napierdalania
2011-07-12 07:49:41
reklama Nokii
2011-07-12 08:03:18
[#9] Euro-Cyru
true
2011-07-12 08:04:19
[#10] Retro
#4 ciebie chyba pojebało, za dużo filmów widziałeś
2011-07-12 08:15:12
[#11] Gouki
Z Brucem napierdalało sie multum ludzi w prywatnym zyciu, kazdy chcial sie z nim sprawdzic i nikt nie dał rady. Takze
W 4 dazemeNt napisał: [Pokaż]
dazemeNt STFU
2011-07-12 08:33:56
[#12] DL)koovi
Prawdziwe jak chuj :DD
2011-07-12 09:16:30
[#13] k0mornik
#11 zdajesz sobie sprawe że bruce był aktorem a nie zawodowym fighterem...

gówno wiesz o tym co robił poza kamerami - wszystko to było żeby promować jego filmy.

podejrzewam że swojego czasu nawet chuck norris by go rozjebał - bo on był zawodowym karateką a bruce był aktorem który studiował sztuki walki.

to tak jakbyś dziś postawił na przeciw siebie randy'ego couture'a i steven'a segala - jak myślisz kto by wygrał

Zmieniony 2011-12-07 09:23:43 przez k0mornik

2011-07-12 09:30:22
[#14] Djin
fejk jak chuj. Żadna podkręcona piłka by tak się nie zachowała jak w 0:57
2011-07-12 09:38:19
[#15] iloveyou_
#14
a probowales podkrecac z munczako ;d?
2011-07-12 09:40:33
[#16] Djin
ale chodziło mi o rotację piłki odbitej przez tych dwóch gości po drugiej stronie :> Jakoś tak nienaturalnie zatrzymała się i podskoczyła do góry.
2011-07-12 10:25:56
[#17] ChrisVS
#13 co za kretyn ;d
2011-07-12 10:30:33
[#18] SkyFly
#13 Seagal nigdy nie przegrywa.
2011-07-12 10:31:57
[#19] C4rysa1is
#13 z tego co widziałem w jednym z filmów o Bruce-u był on mega koksem trenowanym od dziecka. Napierdzielał kilkanaście godzin dziennie i był nie do wyjebania.
Bodajże to on stworzył jakiś tam odłam kung-fu...
2011-07-12 10:36:55
[#20] 0ver
#20 nie on tylko jego mentor. Wing shui tak zwane.
2011-07-12 10:44:42
[#21] Reyes
wiekszym kozakiem był jego nauczyciel Ip Man czy jakos tak, jest film IP Man w nowej wersji, ponoć na faktach, to był kozak
2011-07-12 10:45:04
#21
podobno Yip Man, dla rozrywki mozna obejrzec 2 fimy o nim ;]
Ip man i Ip man 2 z poprzedniego roku

http://www.youtube.com/watch?v=yF6Jyxc16vU

http://www.youtube.com/watch?v=nyOE_pM0ODA

Zmieniony 2011-12-07 10:46:47 przez Nozdormu[LoC]

2011-07-12 10:52:03
[#23] k0mornik
ip man był takim kozakiem ze zapoczatkowal internet

ale mnie bawi jak male dzieci sie jarają legendami o koksach sztuk walki - szkoda ze rzeczywistość jest inna :D

Zmieniony 2011-12-07 10:52:46 przez k0mornik

2011-07-12 10:54:27
[#24] Reyes
http://brucelee.com.pl
To Bruce Lee uczył Chucka Norisa w Hollywood

Zmieniony 2011-12-07 10:55:38 przez Reyes

2011-07-12 11:08:42
[#25] k0mornik
#25 uczyć to on mógł go gry aktorskiej

http://www.youtube.com/watch?v=Mcl81ldNODc

masz tu fragment wywiadu z chuckiem na temat ich pierwszego spotkania.
2011-07-12 11:10:54
Myślę, że Bruce Lee najebał by większości (jak nie każdemu) dzisiejszych fighterów. Owszem, był aktorem ... ale przede wszystkim znal kung fu jak mało kto. To ikona sztuk walki po prostu.
2011-07-12 11:13:23
[#27] Kuba~
W 21 Reyes napisał: [Pokaż]
0ver
on stworzyl Jeet Kune Do typie.
2011-07-12 11:13:37
[#28] MerT
http://www.youtube.com/watch?v=hDQDwprWduA

A to prawdziwe czy fejk?

Zmieniony 2011-12-07 11:14:13 przez MerT

2011-07-12 11:19:25
fake, reklama wodki
2011-07-12 11:26:38
tu macie starcie mistrza sztuk walki kontra jakis przecietny fajter

http://www.youtube.com/watch?v=gEDaCIDvj6I
2011-07-12 11:26:56
[#31] PixelX
nawet dzisiaj uwazam, ze bruce dałby rade większości ludzi w swojej kategorii wagowej, nie zapominajmy że jest stwórcą JKD, które jest uznawane za sztukę walki najbliższą MMA (niestety nie rozwiniętą z powodu jego szybkiej śmierci)
2011-07-12 11:32:49
[#32] k0mornik
#31 widziałem kiedyś xD

idealny przykład jak wyglądają starcia "koksów" sztuk walki z doświadczonymi fajterami.

w legendy kung fu, shaolin, niezniszczalność bruce'a przestalem wierzyć chyba w wieku 15 lat - gratuluje jesli wy nadal w to wierzycie

#32 co ty pierdolisz ? JKD jest pozostałoscia po brucie i jest bardziej jego kultem i filozofia niz jakakolwiek sztuka walki.
sztuka walki ktora nie jest uznawana w zadnych ligach czy federacjach raczej jest kiepska sztuka walki.

dyskusje tutaj sa na poziomie "moje kungfu jest lepsze niz twoje"

Zmieniony 2011-12-07 11:37:20 przez k0mornik

2011-07-12 11:36:11
A co z Jackie Chanem?
2011-07-12 11:36:27
[#34] Valandil
#33 Jaka niezniszczalność? Chodzi o fakt, że gość od najmłodszych lat uczył się chińskiego kung fu w Chinach, żeby potem kontynuować w USA i finalnie otworzyć tam szkołę. On przede wszystkim skupiał się na sztukach walki (wspomniane JKD, podwaliny obecnego MMA), a aktorstwo to był dodatek, który pozwalał mu zarabiać kasę.
2011-07-12 11:42:22
[#35] k0mornik
#35 i co z tego że od najmłodszych lat?

mnisi w shaolin też tak trenują od najmlodszych lat - przez stulecia

jestem pewien ze pierwszy lepszy gostek z shaolin by go rozpierdolil bo treningi ktorymi bruce lee popisywal sie przed kamerami w shaolin sa na porzadku dziennym.

chodzi o to ze ani jedno ani drugie nie umywa sie do kogos kto zawodowo walczy z innymi fajterami.

ale mozesz wierzyc sobie w co chcesz - ktos kto jest gwiazdą hollywood i zawodowo utrzymuje sie z aktorstwa i uczenia prywatnie kungfu znudzonych aktorow nie umywa sie do zawodowego fajtera (jakiejkolwiek sztuki walki) - takie sa realia.

Zmieniony 2011-12-07 11:44:44 przez k0mornik

2011-07-12 11:48:17
aż dziwne że temat jest ping-pong :D bo chyba idziemy w innym kierunku, aczkolwiek ciekawe zagadnienie - ja też byłem zawsze zdania że niektóre sztuki walki są może efektowne ale mało efektywne ...


kiedyś chciałem się zmierzyć ze znajomym co trenował dużo lat capoeire i miał jakis wysoki pas i mówił że nie ma szans nikt do niego podejść tak napierdala nogami ... ja trenowałem niecały rok kickboxing .... i "niechciał się sprawdzić" - mimo że wcale nie byłem przekonany o tym kto mógłby wygrać
2011-07-12 11:58:17
[#37] k0mornik
w sztukach walki rok , rokowi nie równy

jeden może trenować 10 lat i gówno potrafić inny jest zwinny skoordynowany i po roku opanowuje to lepiej.

patrz na budowe typa, na łapy (zwłaszcza na kostki na dłoniach) - jak są pocharatane znaczy ze niejednemu wpierdolil = ma wiecej doswiadczenia niz ty niezaleznie ile lat trenujesz na sali gimnastycznej

psychika , doswiadczenie, wrodzona koordynacja,sila to wszystko ma duzo wieksze znaczenie niz jakies kurwa techniki z kosmosu trenowane nawet przez 20 lat.

Zmieniony 2011-12-07 11:59:28 przez k0mornik

2011-07-12 12:12:27
[#38] (DBE)Solo
k0mornik wg. Twojej logiki ktos, kto pojawi sie w filmie/itp od razu traci skilla i staje sie burkiem,ktorego byle felek pyknie. Akurat o Bruce pisza dokladnie jak bylo - on ostro cwiczyl i walczyl,a filmy byly dodatkiem. I sam sobie przeczysz, bo Bruce mial mocna psyche, doswiadczenie, kondycje i sile + mega szybkosc. wiec?;o.
2011-07-12 12:14:09
[#39] NoPro[bwd]
Z calym szacunkiem, ale mnisi z szaolinu trenuja od setek lat, a Chinscy policjanci gonia ich z kawalkiem bambusa.
2011-07-12 12:15:17
[#40] demoZe
Bruce > ALL jeden z największych talentów jaki istniał jeżeli chodzi o sztuki walki.

Zręczność + Siła + Psycha.

HAHA wystarczy spojrzeć na jego kocie ruchy -_- miazgator ponoć jak elvis był kosmitą a oni jak wiadomo rzadko przyjmują postać ludzi więc szansa na kolejnego takiego wojownika jest bardzo mała.

A tak na serio jeżeli chodzi o tego typu fightera kung-fu jak bruce ehh. To jest gość ,który ma mentalność kosmity i trenuje po ileś tam godzin dziennie napierdalając rękami w ściane, głową o stół hujem o cegłę. Jeżeli ktoś myśli ,że jakiś dzisiejszy fighter dałby rade brucowi to ładnie go pojebało. Dzisiejsi fighterzy to zwykłe lamy ,które mają siłę na max 3 minuty przez swój zjebany ciężar i koksy ,które przyjmują taki jebany fighter z mma nawet by nie trafił błyskawicy dostał by jednego kopa w ryj i by leżał.

Zmieniony 2011-12-07 12:20:31 przez demoZe

2011-07-12 12:19:46
[#41] k0mornik
wiec rozpierdolilby niejednego ulicznego zawadiake, niejednego typa co mysli ze jak ma duzy bajceps = duza sila, moze nawet kilku fajterów z niskiego szczebla.
nigdzie nie powiedzialem ze byl mieczakiem i ze kazdy by mu zajebal.

smiesza mnie poprostu teksty typu "bruce lee stworzyl swoja sztuke walki na ktorej opiera sie dzisiejsze mma (gowno prawda) i ZAPEWNE rozjebal by wiekszosc dzisiejszych fajterow mma"

bruce lee jest jednym z tych idealnych tematow do zaczynania flame'a na forach, bo tak naprawde nikt nie wie jakby bylo naprawde - mozna spekulowac a w zawodowych walkach spekulacja jest gowno warta.

Zmieniony 2011-12-07 12:25:34 przez k0mornik

2011-07-12 12:24:57
[#42] demoZe
O huju chcesz spekulować poczytaj pooglądaj co nakręcił posłuchaj ludzi co się o nim wypowiadali. Zobacz jak typ się ruszał bruce po prostu opanował do perfekcji stosunek siły do szybkości + miażdząca technika to nie był typ co trenował low kick 2 godziny dziennie jak dzisiejsi pseudo fighterzy za kasę.

Bruce wolał kręcić filmy niż się napierdalać z menelami w ogóle nie znasz kultury takich fighterów i ich zasad większość największych mistrzów nigdy nie walczyło dla własnych korzyści wygranej czy huj wie czego i stąd się brała ich siła.
2011-07-12 12:26:15
[#43] k0mornik
fakt o Brucie Lee:

Bruce Lee już napewno nikogo nie pokona

Zmieniony 2011-12-07 12:27:13 przez k0mornik

2011-07-12 12:26:25
[#44] taKe.OveR
#37 capoeira to nie sztuka walki i to Ci przyzna każdy ogarniety capoeristas - jestem pod wrażeniem umiejętności akrobatycznych i atletyki tych panów, ale z walką w/g współczesnych realiów nie ma to wiele wspólnego. To, że jeden capo wygra z kimśtam gdzieśtam nie zmienia faktu że w konfrontacji z człowiekiem ćwiczącym kontaktowy sport walki w 99% przypadków skończy się to ciężkim KO.
Co do Bruce'a - nie zapominajcie że największą siłą Bruca nie było jego ciało, nun, czy cokolwiek innego, ale filozofia życia - był jednym z pierwszych którzy próbowali łączyć wiele sztuk walki w celu odnalezienia skuteczności w jej uniwersalnym wymiarze - dla przykładu mało osób wie, że JKD ma parter (nie jest to rzecz jasna parter na poziomie bjj, luta livre czy sambo) i jestem przekonany, że gdyby Bruce dzisiaj żył, to nawet jeśli on sam nie odnosiłby sukcesów w MMA, to jego otwartość i konsekwencja w szukaniu prostoty formy i skuteczności zaowocowała by pojawieniem się wielu mistrzów spod jego kurateli. Mam duży szacunek dla gościa, kiedy zaczynałem swoją przygodę ze sztukami walki przeszło 10 lat temu był dla mnie i dla wielu moich rówieśników, dzisiaj profesjonalnych zawodników, instruktorów i ludzi pracujących w resortach siłowych, ogromną inspiracją i oparciem w idei samodoskonalenia.
2011-07-12 12:26:46
#42 W Hongkongu byl czlonkiem jednego z gangow, w ktorym wiele razy pokazal swoje umiejetnosci, z czasem stajac sie jednym z liderow grupy.

Po wyjezdzie do USA, chinczycy mieli do niego pretensje, ze naucza bialasow, wiec wyslali swojego najlepszego fajtera pod jedna z restauracji, w ktorej akurat przebywal Lee. Swiadkowie twierdzili, ze Lee natychmiast podjal wyzwanie i wygral bez wiekszych problemow. Wlasnie stad wywiazaly sie pozniejsze domysly, ze zostal otruty przez chinoli.
2011-07-12 12:31:23
Ahahah padłem na cyce jak przeczytałem, że obecne MMA opiera sie na technikach Bruce'a Lee :D

Bruce Lee i reszta tych żółtych wiórów to tylko fajnie w TV wyglądało, 30 lat temu.
2011-07-12 12:33:15
[#47] k0mornik
no to wreszcie się w czymś zgadzamy ;)
2011-07-12 12:40:27
[#48] -AciD-
#41 ale jestes naiwniakiem :D
2011-07-12 12:48:01
Kazdy z was bylby na intensywnej terapii po jego one-inch punch. Fajnie, ze macie czelnosc krytykowac jego niepodwazalne umiejetnosci i porownywac do nakoksowanych dziwolagow z mma xD
2011-07-12 12:50:00
[#50] SitrUs
Nie zawracaj sobie głowy bezpieczną ucieczką. Połóż na szali swoje życie.


To był najlepszy karateka i dopierdoliłby każdemu. Taki Songo w realu. k0mornik wracaj się zastanawiać, czy koleżanka chce cię wyruchać stopami i naćpać tabsami.
2011-07-12 12:52:42
#50, #51
+1
2011-07-12 13:01:04
co tu sie wyrabia
2011-07-12 13:11:39
Korea Północna nam coś do powietrza napuściła że tak wam jebie czy co?? Bo jakaś kumulacja idiotyzmu na NW w ciągu ostatnich 24h.. ;]
2011-07-12 13:16:42
[#54] SkyFly
Ja słyszałem, że Bruce miał takiego kopa, że mógł jednym uderzeniem lokomotywe wykoleić..
2011-07-12 13:20:01
[#55] alwayslags
to chyba mowisz o czaku
2011-07-12 13:23:56
A ja słyszałem że Tyson to nieślubne dziecko Bruce-a i niedźwiedzia polarnego...
2011-07-12 13:59:37
[#57] C4rysa1is
W 45 JohnnyAmerica napisał: [Pokaż]
taKe.OveR +1
2011-07-12 14:18:11
[#58] (DBE)Solo
k0mornik moze jak chcesz cos obalac, to najpierw zapoznaj sie z tematem. bo jak dla Ciebie czy mysia_propisia Bruce Lee to tylko "fejki w tv" to poprostu nie mam pytan; ).
2011-07-12 14:38:52
[#59] k0mornik
co mam się zapoznawać ? mogę ci streścić jego biografie.

żył sobie bruce co pasjonował się sztukami walki, był utalentowany ale bardziej niż sztuki walki miłował hajs i sławe, a że miał ponadprzeciętne IQ (coś ok. 160-170) wpadł na genialny pomysł jak zrewolucjonizować kino akcji i jednocześnie stworzyć legende o sobie.

niestety nie wiedział że hollywood to miasto zepsucia - żył z filmów i edukowania w sztukach walki znudzonych życiem aktorów, którzy nie mieli co robić z hajsem.
w końcu bruce sam stał się jednym z tych aktorów - był coraz bardziej przemęczony i znużony życiem gwiazdy - miał tyle hajsu że z nudów założył szkołe w której promował nowy styl walki ale i to nie dawało mu satysfakcji z życia.

pewnego dnia na planie filmowym zasłabł i stracił na chwilę przytomność - po krótkim badaniu okazało się że jest to "przemęczenie" - taka była oficjalna wersja lekarza.

tu mały przypis - gość który rozpierdala lwy i tygrysy swoim one-inch punch zasłabł u szczytu formy - yeah right.

od tego czasu z brucem było coraz coraz gorzej, był coraz bardziej przemęczony - coraz częściej miewał owe omdlenia.

Pewnego dnia po swoim codziennym treningu udał się na drzemkę z której już się nie obudził..

Długo dlugo krążyły spiskowe legendy o tym jak to mnich zabójca zadał mu we śnie "cios wirującej pięści" lub o tym jak otruto naszego bruce'a.

Po długim czasie lekarz prowadzący sekcję wydał oświadczenie, że w organizmie bruce'a znaleziono znaczące ilości haszu i LSD.
Oczywiście to sprawka mnicha zabójcy który siedział przez te wszystkie lata w shaolin zielony z zazdrości, że półrodak robi kariere w hollywoodzie i postanowił się zemścić...

OH WAIT

Bruce Lee zaćpał się na śmierć. Ale żyje w nas do dziś i rozpierdala w umysłach małych niedorozwiniętych dzieci najtęższych zabijaków dzisiejszych sportów walki.
Legenda Bruce'a żyje dalej.

Zmieniony 2011-12-07 14:41:43 przez k0mornik

2011-07-12 14:49:09
[#60] fAjeK
Zacpal sie haszem i lsd na smierc? Jasne

Zmieniony 2011-12-07 14:49:20 przez fAjeK

2011-07-12 14:50:09
[#61] Djin
Pudzian by rozjebał Bruce'a już po pierwszym lowkicku. period :)

a tak btw, to fakt, że jarał hasz i żarł kwasy niby w czym ma tutaj służyć ? Jego mentor był uber narkomanem i całe życie jarał opium i do tego po 3 paczki szlug dziennie, a i tak był nie do rozjebania, zmarł w sędziwym wieku na raka.

Zmieniony 2011-12-07 14:53:36 przez Djin

2011-07-12 14:53:33
[#62] k0mornik
brał hasz , lsd , był alkoholikiem - można śmiało powiedzieć że prowadził tryb życia gwiazdy hollywoodzkiej.

w dniu śmierci brał jakieś "tabletki na ból głowy" które popijał alkoholem

ale o tym się nie mówi bo to przecież nie pasuje do legendy

Oficjalna przyczyna zgonu to obrzęk mózgu spowodowany zażyciem owych tabletek na ból głowy wraz z alkoholem.

Nie wiem co to za tabletki ale pewnie nie APAP.

Po co ja to mówie - przecież to są ogólnodostępne informacje, ale wy wolicie wierzyć kurwa w wersje z zabójstwem... lul

Zmieniony 2011-12-07 15:02:56 przez k0mornik

2011-07-12 14:59:09
#63 Tobie nie pasuje, ze w niejasnych okolicznosciach zginal rowniez jego syn. To sporo zmienia w kontekscie calej historii.
2011-07-12 15:18:15
[#64] froth
dla tych co dalej mysla ze Bruce byl zajebistym fighterem:
wywiad z Chukiem na spokojnie, wyjasnia dlaczego nigdy sie nie lali na powaznie, a tylko trenowali razem.

http://www.youtube.com/watch?v=Mcl81ldNODc&feature=relat...
2011-07-12 15:23:33
[#65] byczydzien
#60

w koncu ktos cos zyciowego napisal, a patalachy co sie podniecaja brucem lee...
2011-07-12 15:23:39
[#66] k0mornik
#65 gz , wpierdalasz się do topicu nie czytając nawet i linkujesz to co było w #26
2011-07-12 15:28:39
#45
owocowała by pojawieniem się wielu mistrzów spod jego kurateli. Mam duży szacunek dla gościa, kiedy zaczynałem swoją przygodę ze sztukami walki przeszło 10 lat temu był dla mnie i dla wielu moich rówieśników, dzisiaj profesjonalnych zawodników, instruktorów i ludzi pracujących w resortach siłowych, ogromną inspiracją i oparciem w idei samodoskonalenia.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Resort

masz wysoko postawionych ziomkow

Kuratela – instytucja zbliżona do opieki. Jest to ustanawiana sądownie forma ochrony osób bądź praw majątkowych osób, które nie mogą same prowadzić swoich spraw (dziecka poczętego, małoletniego, osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie lub częściowo, osoby niepełnosprawnej lub osoby nieobecnej). Kuratelę sprawuje kurator ustanowiony przez sąd.

:D
2011-07-12 15:34:41
#51 on nie byl karateka. mam takie niejasne wrazenie.

a tak wogole, to ej, ktory power ranger jest najsilniejszy?
i czy dokopalby spidermanowi?
2011-07-12 15:35:54
[#69] taKe.OveR
o boże, pedancie, zrozumiałeś o co chodzi więc po co się przypierdalasz. Idź pisać lewackie bzdury w tematach okołopolitycznych bo tutaj nie masz nic do dodania, a jak chcesz się koniecznie do czegoś przyczepić, to czekaj, wyciągnę chuja.
2011-07-12 15:43:10
[#70] k0mornik
ej to poważnie jest rozkmina typu "kto by wygrał superman czy goku" - aż mi wstyd że tu sie wypowiadałem.

Zmieniony 2011-12-07 15:43:50 przez k0mornik

2011-07-12 15:48:23
#70 Nie znasz znaczenia slow, ktorych uzywasz. Powinienes mu podziekowac, ze poswiecil Ci swoj cenny czas i wylozyl jak debilowi gdzie popelniles bledy.
2011-07-12 15:48:48
Goku
2011-07-12 15:50:13
Ryu czy Ken?
2011-07-12 15:50:41
[#74] !_WolF_!
#70 tyyyyyy ale ty mONdrych slow uzywasz : OOOOO


XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
kurwa co za gosc ale mam z ciebie beke

typ ci prosto w ryj rzucil linkiem i definicja a ty jeszcze go wyzywasz ; D
2011-07-12 15:51:02
[#75] k0mornik
#73 ja myśle że superman bo mógł przeżyć w próżni

Zmieniony 2011-12-07 15:51:34 przez k0mornik

2011-07-12 15:53:03
[#76] Kaneda(GN)
Fail - Goku też sobie mógł poza planetę wylecieć bez problemu.
2011-07-12 15:56:19
[#77] taKe.OveR
#72 Dżany, wklep sobie w google resorty siłowe jeśli nie wiesz o co chodzi i nie pluj, bo Ci po brodzie cieknie. Kuratela, owszem, jest pojęciem z nomenklatury sądowniczej ale używa się go również w kolokwialnym znaczeniu. Obległy mnie sfrustrowane trole.
2011-07-12 15:57:07
[#78] k0mornik
#77 Ty fail - lepiej se obejrzyj DBZ jeszcze raz

Zmieniony 2011-12-07 15:57:24 przez k0mornik

2011-07-12 16:20:46
chujem sie witaj ze swoimi ziomkami, a ode mnie precz.
2011-07-12 16:26:27
[#80] taKe.OveR
haha, mały człowieczku ;*
2011-07-12 16:43:06
[#81] (DBE)Solo
#79 - Kaneda ma racje, przyklad:
http://www.youtube.com/watch?v=SQoSyPzEK6g

nie zadzieraj z Sayanami ;)
2011-07-12 16:43:42
[#82] (DBE)Solo
do tego Goku to Over9000 i ma teleport! zwany po naszemu Błyskawiczna transmisja

Zmieniony 2011-12-07 16:44:24 przez (DBE)Solo

2011-07-12 17:01:51
[#83] Arcanos
Superman by mu possać mógł conajwyżej.


Poza tym Superman dostaje wpierdol już na fazie porównania strojów. WTF super slim fit latex gay?

Zmieniony 2011-12-07 17:02:23 przez Arcanos

2011-07-12 17:21:10
Co to za wersja DBZ? Jakoś to inaczej wygląda niż to co oglądałem.
2011-07-12 17:26:10
no na stroje to superman przegrywa tylko z robinem. chyba ze wezmiemy postacie rzeczywiste, wtedy taKe.OveR wezmie gore.
2011-07-12 17:32:20
[#86] taKe.OveR
jebie od Ciebie kompleksami kolego :) krótki moment refleksji w którym dojrzałeś swoją zapryszczoną gębę w ekranie monitora zabolał na tyle, że będziesz mnie teraz gryzł po łydkach c'nie :) nie krępuj się, sobie wystawiasz świadectwo, nie mi

Zmieniony 2011-12-07 17:35:52 przez taKe.OveR

2011-07-12 17:37:41
[#87] drab
3... 2... 1...

FIGHT !!!
2011-07-12 17:40:33
to ze wskazalem slowa ktorych uzywasz bez znajomosci ich znaczenia sklonilo Cie wyjmowania ze spodni kutasa. odruchowy konkurs dlugosci? moze jeszcze wyzwij mnie na turniej odleglosci sikniecia. kto ma kompleksy?
uzywaj wiecej emotikonow, na pewno zaslonisz nimi swoj wstyd i zazenowanie.
Twoj pseudointelektualny belkot zostal gracko sprostowany i stad cala afera. tak wiec zamknij morde maly glupi jelopie i wracaj za tapczan.
2011-07-12 17:42:20
ta, zedytuj jeszcze ze 2 razy. zeby bylo jak najlepiej, perfekcyjnie, pocisk roku, kurwa zaraz sie obsram.
c'mon c'nie? xD
2011-07-12 18:00:28
Mrowki wspina sie na wyzyny :)
2011-07-12 18:01:36
[#91] taKe.OveR
haha słodki hejt :) po prostu Ci się w pale nie mieści że ktoś może odstawać od krzywego, sfrustrowanego leszcza którego widzisz w lustrze i dlatego rage'ujesz. Wyjaśniłem Ci już w jakim kontekście oba pojęcia były użyte i jeśli do tej pory nie zrozumiałeś - nie ma dla Ciebie nadziei :) tyle żółci w Tobie chłopku roztropku, faluj już bo nic nie wnosisz do tematu.

specjalnie dla Ciebie edit, bo przecież siedzisz tu z palcem na f5 ;*

Zmieniony 2011-12-07 18:02:47 przez taKe.OveR

2011-07-12 18:03:49
[#92] Cj'q
nie wiem czy zauwazyliscie ale
k0mornik=marcin[j]
co za tym przemawia kazdy madry zauwazy
2011-07-12 18:08:28
[#93] (DBE)Solo
Ciekawe czy superman mialby szanse tutaj:
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=...
2011-07-12 18:09:34
[#94] (DBE)Solo
kazdy kto zasuwa na NW z fastnicka to wiadro gowna z kompleksami. tak to do niektorych tez w tym topicu.
2011-07-12 18:20:17
[#95] pizdek
byłem tu

i tak Kapitan Planeta > Goku > Bruce Lee

Zmieniony 2011-12-07 18:23:11 przez pizdek

2011-07-12 18:21:21
pewnie ze siedze z palcem na f5 :D po prostu ciesza mnie wypociny roznych półdebili. np nie wierzysz ze zrozumialem kontekst, twierdzac wczesniej ze zrozumialem. jestem wstrzasniety. zreszta nie o kontekst chodzi, tylko o ulomna samoobrone i niedopuszczanie do siebie mysli ze moglo sie popelnic blad.
nikt nie oczekuje ze bedziesz przepraszal, po prostu nie wstydz sie i przyznaj ze rzeczywiscie uzywasz slow ktorych znaczenie nie jest Ci znane, ale ladnie brzmia i sa jakies takie nibypasujace i fajne, oraz podbarwione intelektualnie (resort silowy, kuratela, kolokwializm).
2011-07-12 18:22:39
[#97] dazemeNt
ta legenda o bruce lee przypomnina mi wychwalanie dokonan gołoty, liczy sie ze walczyl z najlepszymi!!111oneoneon
2011-07-12 18:24:02
przyjmujac solo ze mowisz do mnie, bo akurat czesto biora mnie za fasta (nazwa?), jak dlugo trzeba pisac, badz od kiedy miec konto zeby byc juz tru, a nie n00b? 2,5 roku starczy czy jeszcze nie?
2011-07-12 18:25:18
[#99] taKe.OveR
#97 misiu, przyjebałeś się, powiedziałem żebyś odbił, wytłumaczyłem, przyjebałeś się znowu - nie masz nic lepszego do roboty? Przyznaj, chodzą Ci rączki i nóżki jak piszesz te posty.
2011-07-12 18:27:36
#98 Byc moze jestes zbyt mlody by docenic talent Goloty i jak duzo zrobil i nadal robi dla mlodych bokserow z naszego kraju.
2011-07-12 18:35:27
pewnie ze rączki chodza. czy aby nie myslisz ze telepatycznie wciskam klawisze? jak ten zidiocialy starzec bijacy powietrzem jeszcze bardziej skretynialych ucznow z filmiku powyzej? co za poziom abstrakcji musi panowac w Twojej biednej glowie. juz rozumiem dlaczego nie odnajdujesz sie w rzeczywistosci na zmiane twierdzac cos i temu przeczac.
zadziwiajace, swiat mnie niezmiennie zaskakuje.
2011-07-12 18:39:12
[#102] taKe.OveR
sądząc po częstotliwości i stylu w jakim wylewasz swoje intelektualne popłuczyny (szybko, idź sprawdź na wiki co to znaczy!) na forum wnioskuję, że to dla Ciebie jakaś forma psychoterapii - mi jednak nie płacą za odbijanie myśli z kimś, dla kogo przedmiot dyskusji ma charakter abstrakcyjny (bo co Ty kozi synu wiesz o rzeczach o których tu się pisze? gówno, nie napisałeś ani 1 posta na temat) więc oddam sobie przysługę i przestanę marnować na Ciebie czas. Miłego wieczoru :)
2011-07-12 18:46:55
czy psychoterapią jest radosc jaka daje obserwacja ludzi zabawnych w swym zagubieniu? w jakims sensie na pewno. z drugiej strony moze to byc nieco okrutne. z tego punktu widzenia ciesze sie ze sobie idziesz. w swoim egoizmie dbam o to zeby nie poczuc sie zle w wyniku wyrzutow sumienia.
2011-07-12 18:55:57
W 31 PixelX napisał: [Pokaż]
(SaD)Nestoor

Chyba potek many ze soba nie wzial :D
2011-07-12 19:35:17
[#105] k0mornik
#93 widać ty do mądrych się nie zaliczasz bo ...

FAIL

Zmieniony 2011-12-07 19:35:48 przez k0mornik

2011-07-12 19:59:48
[#106] C4rysa1is
eh... ale zrobiliście syf z tego topicu :/
2011-07-12 20:06:07
[#107] supersonic
to moze wcale nie byc bruce, tylko jakis lamer z nw
2011-07-12 20:55:43
[#108] (DBE)Solo
A co ma staz do tego? Sam mam tutaj jakiegos fasnicka od 2005 roku i nie uzywam. Co rozumiem ze "fujary gryza myszke miki" to twoja xywa tak? Juz mnie wkurwia tez zalew ciotowatych fastnickow, krorzy madrkuja sie z predkoscia 100postow/na dzien. Wiec dla mnie twoje posty to tyle co nowiutkie wiadro gowna.

Rozumiem 1-2 posty z fn dla beki, nawet mi sie Twoj nick podobal jak zobaczylem (bekowy). I sam to napisalem. Ale jak widze ten zalew madrkujacyh sie FN pizd na NW to nic tylko Bruce Lee SSJ3 bany ladowac.

Zmieniony 2011-12-07 20:59:32 przez (DBE)Solo

2011-07-12 20:59:44
[#109] (DBE)Solo
#107
racja, sorry.
2011-07-12 21:34:20
[#110] iluvsmygun
Trzeba byc chudym pryszczatym kretynem by sadzic, ze ten aktorzyna mialby jakiekolwiek szanse ze wspolczesnymi zawodnikami MMA. Rozumiem, ze mama wam nie pozwala chodzic na silownie, a gdyby zobaczyla w waszych rekach strzykawke starzy wyrzucili by was z domu, ale wspolczesny sport, jakikolwiek poszedl do przodu dzieki wlasnie nim. Overeem zlamalby te kosciste konczyny waszego karatyki jak zapalki :<
2011-07-12 21:41:03
[#111] iluvsmygun
I nie twierdze, ze ja sie znam na sztukach walki, ale nie trzeba sie na tym znac by wiedziec, ze >100 kilowy fajter o poteznej masie miesniowej, wytrzymalosci, technice etc. trenowanej latami by walczyc, a nie uprawiac akrobacje rozjebalby w pyl 60-kilowego konusa-akrobate.
2011-07-12 21:55:23
[#112] JuNkY(GN)
Chłopaki chłopaki
Bruce był kozakiem i dla mnie nadal będzie
Ale wy wystawiacie go vs koksy mma którzy ważą 90kg++ gdzie Bruce to 60kg szybki jak kot kung fu karate mistrze.
Wiadomo że taki kaban łapie Bruca i miota nim jak szatan. Przecież po ringu nie da się uciekać i w końcu by go złapał.
Pozdro

#112 mnie ubiegł

Zmieniony 2011-12-07 21:55:47 przez JuNkY(GN)

2011-07-12 21:57:51
[#113] SitrUs
#111-112 wypierdalaj z mojego wyimaginowanego świata ze swoimi gadkami. Bruce jebnął by tego twojego Overeema z wirującej pięści tak, że obróciłoby tą górą mięśni jak po lekturze Harrego Pottera.
2011-07-12 21:58:21
[#114] k0mornik
jak już porównywać go z fighterami to jakimiś z kategorii piórkowej...

niestety nie interesuje mnie w ogóle ta kategoria więc żadnymi nazwiskami tu nie rzuce.

podejrzewam że jakby Bruce żył to by pił

Zmieniony 2011-12-07 21:58:40 przez k0mornik

2011-07-12 21:59:11
[#115] Furror
Bruce by nakurwil kazdego na swiecie
2011-07-12 22:22:28
[#116] elkajot
gdyby bruce walczyl na otwrtym terenie (ulica np.) nawet z dwoma koksami mma to by ich rozjebal w pyl. nie dostal by nawet hita.te jebane sterydy same by sie zmeczyly probujac go uderzyc bezskutecznie.
w klatce/ringu nie mial by szans.

bruce lee>>bruce allmighty
2011-07-12 22:25:48
[#117] Syriusz15
Grunt to wykorzystać siłę przeciwnika przeciwko niemu! EOT
2011-07-12 22:26:59
[#118] k0mornik
#117 0/10 słabe prowo
2011-07-12 22:52:12
[#119] wirc
mitomania
2011-07-12 22:54:31
[#120] Melkor
#120
Bruce wykorzysta sile przeciwnika przeciwko dwom koksom z mma, przejmie ich kosmiczna energie i rzuci w nich w gore uniesionym samochodem, ktoremu wlasnie nawalila pompa paliwowa.
2011-07-12 22:58:01
[#121] dazemeNt
*** ZA DOBRE DO JOKES ***

Joe Lewis - “Gdy Bruce przygotowywał mnie i Chucka Norrisa do obrony mistrzostwa kazał nam przez tydzień trenować kopnięcia boczne na jego słynnym worku ważącym około 300 funtów (135 kg), niestety nie byliśmy go w stanie z Chuckiem zbytnio rozbujać, wtedy podszedł Bruce i co jest niewiarygodne i do tej pory po tylu latach jestem w szoku, Bruce samymi rękami rozbujał go dużo bardziej niż ja i Chuck byliśmy to w stanie zrobić kopnięciami bocznymi oddawanymi z rozpędu. Pewnego dnia pod wieczór dołączył do nas Kareem i również stosując kopnięcia boczne nie był w stanie za bardzo rozbujać tego worka. Wtedy wściekły Bruce powiedział „To nie tak, patrzcie jak to powinno wyglądać”. Wziął rozpęd i kopnięciem bocznym posłał worek pod sufit, po czym worek zerwał się i pękł, a część tego czym był wypchany znalazło się na trawniku”.

koles wazacy 69kilo kopie w worek o wadze 135kg pod sam sufit, gg no re

Zmieniony 2011-12-07 23:00:16 przez dazemeNt

2011-07-12 23:12:14
[#122] Misio_pysio
juz serio nie wiem kto w tym temacie trolluje a kto na serio wierzy że Bruce Lee to był legit fighter mogący rozpierdolić 10 typów naraz :D
2011-07-12 23:17:35
[#123] SeXy.sHark
ja tez ale lepiej zrobicie jak mi poklikacie w link http://www.zdradzila.pl?id=ofngjn
2011-07-12 23:39:06
[#124] k0mornik
wypierdalaj z tym łańcuszkiem
2011-07-12 23:41:06
[#125] PmCt_aQua
http://tnij.org/mmh1

btw czy to jest fake?
2011-07-12 23:48:19
[#126] Gouki
W 13 k0mornik napisał: [Pokaż]
k0mornik

co TY pierdolisz? Zobacz kilka filmow o Bruce'e a potem sie wypowiadaj !! mam na mysli filmy dokumentalne !!

Koles byl mega wsykoliwany !!!

A TO ze po latach Chuck mówi - ja byłem prawdziwym fighterem (wow karate LOL - wiecej rzeczy nie mozna robic niz mozna) a On aktorem LOL?

Jasne ze mówi a co miałby powiedziec? Zreszta sam powiedział ze nigdy nie walczyli naprawde wiec nad czym tu sie rozwodzic?
2011-07-13 00:13:02
[#127] marcin[j]
W 13 k0mornik napisał: [Pokaż]
k0mornik
przeciez to kurwa jasne, ze Steven Seagal by mu dojebal.
2011-07-13 00:22:15
[#128] marcin[j]
W 130 marcin[j] napisał: [Pokaż]
nG.Siskin
czy ty aby nie przesadzasz? wiadomo iz Van Damme jest taki zajebisty, ze sklonowal sie do filmu "Podwojne uderzenie" ale z tym baletem to juz chyba przegiales.
2011-07-13 00:23:24
[#129] dazemeNt
Seagal to najwiekszy skillz0r wszechczasow, patrzcie na mine machidy chlopak nie wie co sie dzieje

http://www.youtube.com/watch?v=16Bx2lRGtrI
2011-07-13 00:25:10
[#130] marcin[j]
W 132 marcin[j] napisał: [Pokaż]
dazemeNt
nie pierdol Seagal to czlowiek orkiestra zobacz na to:
http://www.youtube.com/watch?v=J6ZdUZFy2BI&feature=relat...

i zeby nie bylo to on gra na basie i na gitarze.

http://www.youtube.com/watch?v=PU93PbZijNM
2011-07-13 00:26:00
[#131] dazemeNt
chlopie mialem jego plyte zaraz po debiucie na rynku <powaga ^^>
2011-07-13 00:31:17
[#132] marcin[j]
W 135 k0mornik napisał: [Pokaż]
nG.Siskin
to wierutna bzdura slana przez tych, ktorzy nie lubia van damma i chcieli zrobic z niego pedala bo byl taki master, ze ucinal ludzia glowy rozbita szyba.


W 134 Cuber napisał: [Pokaż]
dazemeNt
Nie ma kosiora nad Seagala ;> jak ogladam z nim filmy to zawsze mam wrazenie jakby on sobie juz z tego wszystkiego polewe robil (przynajmniej te nowe - bo np. Nico poza prawem, to juz klasyka gatunku)


W 137 k0mornik napisał: [Pokaż]
dazemeNt

;D

Zmieniony 2012-01-07 00:33:02 przez marcin[j]

2011-07-13 00:31:47
[#133] dazemeNt
polecam film JCVD, gdzie van damme zagral samego siebie... :D

"
ZWIASTUNY(1)ZDJĘCIA(38)JCVD
[materiał wideo]

OPISY FILMU
Jean-Claude Van Damme oprócz problemów z podatkami i walki z żoną o opiekę nad córką spostrzega, jak ciężkie jest życie gwiazdy kina akcji, kiedy nawet Steven Seagal podkrada mu rolę. W "JCVD" aktor wraca do kraju, w którym się urodził, w poszukiwaniu spokoju, którego nie odnalazł w Stanach Zjednoczonych."
2011-07-13 00:32:49
[#134] Cuber
Komentarz spod jednego z wymienionych filmów tutaj:

"a&#65279; ty naucz siepatrzeć a nei od razu mówisz żeby nauczył się matematyki... tak było ich czterech ale kamerzysta nie został zabity .. oni też nie.. kamerzysta schował sięna koniec za pniem.. a żołnieże uciekli w popłochu... naucz się patrzeć... dopiero potem mów do innych różne słowa.."
2011-07-13 01:23:31
[#135] k0mornik
#132 zgadywanka co myśli lyoto machida?

A) Ależ on kurwa szybki!!!! NOT
B) QueKURWAPasa?
C) Mam mu jebnąć na 60% czy 65%
D) Mam przez szacunek udawać , że jestem zainteresowany?
E) Wszystkie odpowiedzi poprawne

BTW Lyoto Machida to kmiot , Shogun ftw.

Zmieniony 2012-01-07 01:26:28 przez k0mornik

2011-07-13 01:26:13
[#136] WinteR
http://www.fightsport.pl/latest/steven-seagal-tworca-magiczn...
2011-07-13 01:29:37
[#137] k0mornik
#140 tak teraz mi się skojarzyło, że segal tak troche podąża drogą bruce'a - niby pasjonat sztuk walki, ale bardziej taka gwiazda co wie gdzie się zakręcić żeby każdy myślał że to jakiś sensei-kozak.

Dla mnie ta historia z nauczeniem Silvy frontkicka którym rozjebał Belforta jest tak naciągana.

To tak jakby Chucka Norrisa uczył Jim Carrey kopać z pół obrotu.
2011-07-13 01:32:34
[#138] dazemeNt
http://www.youtube.com/watch?v=tsXabeuK2PE
2011-07-13 01:41:34
[#139] k0mornik
jest chyba jakiś "reality show" z segalem gdzie jest częścią jakiejś straży miejskiej i rozwiązują problemy w mieście xD

nie pamiętam tytuły, jak ktoś kojarzy niech tu wrzuci, bo to jest niezła smiechawa i przykład jakie można mieć parcie na szkło
2011-07-13 01:47:22
[#140] marcin[j]
przeciez on jest straznikiem czy tam szeryfem w teksasie albo innej dupie dlatego ten program z nim jest.
2011-07-13 01:50:40
Komornik, skoncz juz pierdolic, bo zaczynasz sie zalosny robic.
2011-07-13 01:55:19
[#142] k0mornik
#144 jak on może być szeryfem w US and A skoro na codzien mieszka w polsce, bo tam ma dupę. Nawet wiem gdzie bo moi znajomi są jego sąsiadami ;)
2011-07-13 02:00:05
[#143] dazemeNt
no nie pierdolcie ze steven mieszka w polsce xddddddd
2011-07-13 04:09:28
[#144] TesseracT
Tak przebrnąłem przez ten topic i nasuwa mi się kilka nieścisłości... Co do haszu to podobno palił na uspokojenie, o LSD nic nie wiem, ale coś tam o lekach przeciwbólowych czy uspokajających było... Jednak swojego czasu szukałem trochę filmików o nim oraz obejrzałem chyba 3 filmy dokumentalne o całym jego życiu. Wiec chętnie dorzucę coś od siebie. Czasy, w których żył to okres, w którym praktycznie nie było turniejów full contact - Bruce Lee nazywał takie turnieje kalekim sportem/kaleką walką. Nie wiem czemu nikt tutaj nie wspomniał o tym, że gdy był młody to walczył walkach ulicznych organizowanych na dachach budynków, które najłatwiej porównać do dzisiejszych walk w klatce - mała przestrzeń i obij mordę drugiemu zanim zacznie po tobie skakać. Jak trenował ze swoimi uczniami to zakładali ochraniacze i po prostu się napierdalali. Na tamte czasy to był szok, dzisiaj to nic specjalnego. Kolejna rzecz, to jego filozofia życiowa. On sam kiedyś porównał ją do religii, że pojawił się znikąd i wziął trochę z chrześcijąństwa, trochę z buddyzmu, trochę judaizmu, itd i wymyślił coś nowego. Dążył do prostoty ruchów przy jednoczesnym zachowaniu maksymalnej skuteczności. Fajnie było to pokazane w jednym z wywiadów. Jak omawiał sytuację, gdy ktoś złapie cię od tyłu. To było coś w stylu: "Różne style walki każą nam zrobić to, potem tamto, dużo skoplikowanych ruchów, a kung fu jest proste. Złapał cię, nadepnij mu na nogę puści." Przy czym jak na filmiku pokazane było jego nadepnięcie, to myślę, że po takim czymś miałbym nogę w gipsie;] Wymyślił technikę przechwytującej pięści (nie pamiętam jak w ang to się nazywało), ale fajnie było to pokazane w praktyce. Przeciwnik robi dowolny ruch ręką lub nogą i on robił błyskawiczną kontrę. Zadawał najbardziej skuteczny cios do ruchu przeciwnika w danym momencie. A teraz trochę o jego życiu. Cały czas bardzo ciężko trenował, jak robił film to zastępował 7 osób z ekipy, był perfekcjonistą. Nic więc dziwnego, że był przemęczony jak robił tyle rzeczy naraz. Jeśli chodzi o sztuki walki to trenował po kilkadziesiąt godzin dziennie zanim osiągnął swój poziom, a potem mimo, że kręcił filmy itd to dalej dużo trenował. I tutaj dotarłem to kolejnej rzeczy, która mnie rozpierdalała jak oglądałem z nim filmy dokumentalne, czyli skąd w tak małym człowieczku tyle pary!? Ci co z nim trenowali lub grali w filmach wypowiadali się, że po kopnięciu przez niego człowiek czuje się tak jakby go potrącił samochód. Na jednym z filmów była sytuacja gdzie kopnął gościa, który odleciał 2 metry do tyłu i wbił się w ścianę z pudłami. Zleciała się cała ekipa, żeby sprawdzić czy biedakowi nic się nie stało. W innym filmie grał z jakimś mistrzem karate, podszedł do niego bardzo blisko i wykonał prosty ruch ręką wyprowadzając cios, który wyrzucił gościa 2 metry w góre. Facet opowiadał o tym w wywiadzie jak to było. I mówił, że w pierwszej chwili jak dostawał cios "To niemożliwe". Bruce Lee pod koniec swojego życia przedzwonił do swojego znajomego i powiedział, że fatalnie czuje się i tak też wygląda. "Spójrz na mnie same mięśnie i kości" Mnie to zadziwiało jak tak mały gostek i tak lekki może mieć taki power. Może jebany jechał na sterydach ?? ;D Możecie jechać po nim i wylać na niego wiadro gówna, ale jak na moje, gdyby żył teraz i miał ok. 30 lat to napierdalałby wszystkich jak popadnie w MMA.

Zapomniałem jeszcze dodać ważną rzecz, o której mówili w każdym filmie dokumentalnym. Gdy kręcił filmy lub uczył w szkołach itd. Często przychodzili do niego ludzie, żeby wyzwać go na walkę, czasami to były zwykłe oprych, a czasem jakiś koks czy ktoś kto trenował jakieś sztuki walki. Bruce wtedy mówił, że zaraz wraca i walka kończyła się po kilku ciosach...

Zmieniony 2012-01-07 04:11:58 przez TesseracT

2011-07-13 06:20:50
[#145] tD.Master
#148 skonczylem czytac na "trenowal po kilkadziesiat godzin dziennie", ale do tego momentu nawet Ci wychodzilo...
2011-07-13 06:28:20
[#146] dazemeNt
Bruce Lee trenował na ksiezycu, doba tam trwa 27dni ziemskich!
2011-07-13 07:34:36
[#147] -AciD-
#148 tak, kurwa gosc od ciosu wylecial 2 metry do gory : DDD Chyba jak sie na trampolinie napierdalali.
Smiertelny cios, zatrzymujacy akcje serca + łamiący żebra, ktore przebijaja płuca // łamiący nos + powodujący wstrząs mozgu i ew uszkodzenia tegoż; nie podnosi czlowieka, ale tak on wystrzelil typa 2 metry w gore a typ jeszcze sie zastanawial w locie ocb.
2011-07-13 08:01:29
[#148] BedlamitE
http://www.youtube.com/watch?v=N2cs2brnkZw&feature=playe...
2011-07-13 08:07:46
[#149] k0mornik
podobno na podstawie ulicznych napierdalanek bruce'a lee powstało pierwsze mortal kombat (stąd postać liu kanga i pomysł uppercutów na 2m w góre.

mówi się również że bruce lee miał tak mocne zęby że potrafił oszlifować diament wielkości pięści mając go w ustach - to sie nazywa kunszt.

bruce lee potrafił trenować bez przerwy - nie jedząc i nie pijąc.
wystarczyła mu energia słoneczna. czasem czuł osłabiony gdy bylo pochmurno.
powiada się że w dniu jego śmierci było całkowite zaćmienie słońca. niektórzy twierdzą że to nie był przypadek, że zaćmienie wywołał mnich zabójca który całe życie studiował bruce'a w poszukiwaniu słabości - i znalazł.
Inni jednak twierdzą (m in ja) że bruce umarł śmiercią naturalną mając 473 lata czyli tyle ile przystało na sędziwego człowieka.

Na podstawie jego umiejętności pobierania energii ze słońca powstał film o synu kryptonu który dzięki energii naszego słońca stawał się supermanem.

Zmieniony 2012-01-07 08:09:04 przez k0mornik

2011-07-13 09:23:38
[#150] maac
przeciez nie ma o czym gadac. porownywac legende sztuk walki z jakimis no-name'ami z MMA, a ktorych za 15 lat nikt nie bedzie pamietal?

wolne kurwa zarty.

ktos tam wyzej napisal, ze faktycznie nie da sie dzis tego sprawdzic kto by wygral w walce 1v1, takze powstrzymam sie od komentarza na temat wyniku ewentualnego starcia z udzialem Bruce'a.

co to w ogole jest MMA? jakies typki w szortach skacza kolo siebie. kazdy zolniez ze specnazu by takiego pajaca zabil w pol minuty na polu walki. chlopaki odrozniajcie real-life od jakiegos sportu robionego pod publike. MMA ma blizej do WWE niz do ulicznej walki w prawdziwych warunkach i bez sedziego.
no moze ciut przeginam, ale imo niektorzy troche za bardzo zyja telewizja ;)
2011-07-13 09:40:31
[#151] IceColdKilla
http://25.media.tumblr.com/tumblr_lda5tceu2c1qbxn7go1_500.jp...
2011-07-13 09:44:44
[#152] k0mornik
słyszałem że Fedor zjadał jednego żołnierza specnazu dziennie na podwieczorek
2011-07-13 09:52:25
[#153] SkyFly
Kocham NW za zażarte dyskusje w stylu: Bruce Lee vs Overeem vs żołnierze Specnazu :D jeszcze dorzućcie do tego starcia asterixa i obelixa
2011-07-13 10:15:11
[#154] _dbm
Komornik wg ciebie Bruce zacpal sie na smierc haszem i kwasem.
Widze ze zajebiscie sie znasz na roznych tematach, a dyskusja z toba to intelektualna uczta.

Ciekawe ile haszu sobie wstrzyknal pod powieke zeby odleciec na haju.
2011-07-13 10:17:30
[#155] k0mornik
#158 on se wstrzykiwał pod napleta
2011-07-13 10:22:18
#159 ale ty glupi jestes, czlowieku.
2011-07-13 11:02:03
[#157] _dbm
A tak ontopic, to chyba pojebalo niektorych z tym MMA. Przeciez to jest jakis wrestling dla dresow-pedalow, nic tylko sie spoceni macaja w parterze wachajac sobie nawzajem jajka. Te schaby, co tam ledwo 3 rundy sie pomacaja i juz stan przedzawalowy, nawet by nie dotknely jakiegos kung fu/aikido/dao mastersa, a co dopiero brucea lee. Moze taki koksik by dal rade pomachac cos rekami przed dostaniem podbrodkowego na sen, choc watpie.
Najbardziej mnie rozjebal bard krasnolud, juz tak zakochany w kolegach z silki, ze mu cale wysokie iq paruje. "100kg fajter zgniotl by 60kg akrobate" :D Lol, no akrobate tak, mistrza techniki w dowolnej azjatyckiej szkole - nie. Oczywiscie wg karlej logiki kazdy dodatkowy kg i cm miesni jest kluczowy, a wielki zawsze pokona malego - tyle, ze natura pokazuje nam zupelnie co innego, w 90% przypadkow zwycieza (przezywa) szybszy i sprytniejszy.
2011-07-13 11:07:05
[#158] k0mornik
#162 wyczuwam tanie prowo na iluvsa :D
2011-07-13 12:11:41
czy takie tanie? bard krasnolud bardzo ladnie siadlo
2011-07-13 12:40:06
ogladałem film o życiu bruca i ogolnie wypowiadali sie trenerzy mma i wschodnich sztuk walki to mowili ze w kazdej sztuce walki jest czastka filozofii bruca który wlasnie łączył techniki roznych walk by były skuteczne 'na ulicy' jesli myslicie ze nie wiedzialby jak sie zachowac w parterze to sie mylicie bo pokazywali tam jego 'sztuczki' przewracania i obezwladniania choc wiadomo ze specem w tej dziedzinie nie byl bo nie tym sie zajmowal.
2011-07-13 13:17:55
a co myslicie o wojowniku wystepujacym w amerykanskim nindzi? typ sie nazywa Michael Dudikoff i imo jest przekosior.
2011-07-13 14:18:56
[#162] Phomerus
#164
Chcialem sie spytac czy nick masz z tego samego generatora co ApyT?
2011-07-13 14:43:26
[#163] Melkor
#167
Jego nick to tytul legendarnego artykulu w fakcie...
2011-07-13 18:38:13
[#164] dazemeNt
prze-zieja topic :D
2011-07-14 00:55:55
[#165] RrA`Reksio
Owszem zieja topick. Trzeba byc niezlym frajerem zeby uwazac ze bruce byl by w stanie zawalczyc o topowymi zawodnikami mma. Nie mowie ze on byl cienki ale zyl w czasach gdzie ludzie sie wcale nie znali na sportach walki i slawe zdobyl na filmach a nie na walkach.
2011-07-14 01:35:10
[#166] TakiJeden
Frajerem to trzeba byc, zeby rozkminiać po nocach, czy martwy aktor dal by rade zyjacym lub martwym aktorom / fighterom.

Do tego dolozyc netwarsowe rozwiklanie spisku otrucia tego, lub tamtego.

Wszystko oczywiscie na podstawie wikipedii i youtube. Ew. czegos co sie usylszalo za gowniarza 15 lat temu.

IMO EOT
2011-07-14 01:53:17
[#167] dazemeNt
przeciez wiadomo ze bruce wyjebal by tube lesnarowi to ten odlecialby na 2 metry pod sufit wiec eot
2011-07-14 06:37:15
[#168] LKO
chyba dawno temu wyjebal tak twojemu mozgowi - eot

Zmieniony 2012-02-07 06:40:30 przez LKO

TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.