Zjedź na dół
jutro na wyrywanie zeba wiec pewnie z tydzien czasu wolnego od silki.
jakies 1,5 cm dysproporcji bedzie. Gadalem keidys z jakims profesorem co wyklada na AM w katowicach (nie pamietam specjalizacji ale byl od kregoslupa ogolnie) ze nie powinien uzywac zadnych wkladek czy podkladek.
W ogole on odradzal jakiekolwiek cwiczenia na silowni ale kto by tam lekarzy sluchal ;]
Niestety takiej maszyny nie posiadam, to jest silownia domowa. Zreszta nawet jak chodzilem na platna to nigdzie nie widzialem takiego czegos. Chociaz tak patrzac na to to chyba by to bylo idealne dla mnie ;/
Co do wiosla na lawce to nie posiadam takiej sztangi wiec odpada. W sumie w czasie "normalnego" wioslowania nic mnie nie boli i robie max obciazenie. Jedynie po tym mc mnie bolalo.
Spytam sie inaczej, jakie sa bledy w tym planie co ja napisalem ? Nie wykluczam tego ze zrobie twoj plan ale to bym musial sie od nowa uczyc jakie obciazenie moge brac itp. a to moze potrwac nawet kilka tygodni az poznam swoj organizm.
1.5cm to w sumie sporo, ale widziałem większe dysproporcje, nawet różnice w obwodzie ud rzędu 8cm tym spowodowane. Jeśli nie jesteś przekonany do tych podkładek, nie masz takiej maszyny jest jeszcze inny sposób. Martwy ciąg na jednej nodze;-)
http://www.youtube.com/watch?v=z1SOcGhYNGE
tyle ze tu pracuje tył uda głównie, nie prostowniki. Jednak z braku laku możesz to robić. Jeśli w wiośle nie odczuwasz dyskomfortu to w dociąganiu sztangi znad kolan też nie będziesz odczuwał. Więc mógłbyś robić ciąg na jednej nodze 3-4s a następnie 2-3 serie dociągania z ławki/racka itp.
http://www.youtube.com/watch?v=CD7qjadmJ9g
Nie musisz mieć takiej sztangi, może być prosta, po prostu tak wykrzywiena zwiększa zakres ruchu.
Okres ten nie pójdzie na marne, bo to są nowe ćwiczenia, musisz mieć chwile czasu na poznanie mechaniki ruchu itp.
Tak czy siak prostowniki musisz wzmacniać ZWLASZCZA jeśli w dniu nóg twoimi ćwiczeniami będą ćwiczenia jednonożne.
A progresować i tak musisz.
Co jest źle w twoim planie? kolejność, slabe połączenie partii w takim splicie 3 dniowym, przeładowanie, (zwłaszcza jeśli jeszcze uprawiasz inny sport), nieproporcjonalność(od dużej ilości popierdółek masy nie zrobisz, może tłuszczową, bo będzie za mały impuls treningowy)
Zmieniony 2011-12-07 22:59:03 przez lukullus
klata to 60 kg x 6 (problem z nadgarstkiem po snowboardzie)
martwy 80 x 4
przysiad 70 x 4
wioslowanie bodajze 40x 6
barki przodem/tylem to jakies 34x 6
bic jakies 15kg obciazenia (+ gryf) 6 powtorzen x 4 cwiczenia z takim obciazeniem
zostało mi jeszcze 3 tygodnie tego planu, później chyba wrócę do fbw
push:
- wyciskanie poziomo 5x5
- wyciskanie skos dodatni 3s
- żołnierskie
- francuskie leżąc do głowy
zastanawiałem się nad zamianą na dipsy i skosu dodatniego na ujemny na maszynie smith'a, zmieniłem ostatnio siłownie i mam więcej sprzętu do dyspozycji
tylko, że nie wiem dokładnie jak poprawnie wykonywać te dipsy, klatka do przodu, nie blokować w łokciach, coś w ten deseń ?
Wyciskanie głowa w dół jak nie czujesz dobrze klaty to Ci na trica wejdzie. Lepiej sztangielki zajebać na dodatnim.
Dipsy czyli poręcze na triceps right? No to na pewno nie klatka w przód bo wejdzie na piersiowe. Pozycja w pionie przeprostowywać akurat możesz aby dopiąć szczytowo triceps i tyle.
Zapomniałem dopisać, że skos dodatni robię sztangielkami.
Może za wąski chwyt na sztandze ? Tak dzisiaj zauważyłem jak zmniejszyłem ciężar i kombinowałem trochę. Zrobiłem też rozpiętki.
Może zmniejszyć ciężar i robić wolniej bardziej kontrolowanym ruchem?
ja ostatnio 130/3powt w przednim bez pasa na max glebokosci. 0 jedzenia i supli od 2 miesięcy, wyglądam jakbym wyszedł z Oświęcimia(góra ciała głównie).
Maksuje w przednim dwa tygodnie jeszcze. 140/2 myśle ze jestem w stanie zrobić. Tylne robię na drugim treningu(trenuje 2 razy w tygodniu;d) z podwójnym dnem lekko na 5 powt.
Ja zaraz lece w robocie łape zrobie jakieś superserie jak zwykle to bywa.
coffe time :>
Zmieniony 2012-03-08 15:40:46 przez taKe.OveR
#26 ambitnie, najcięzej będzie z klatą pewnie? Chociaż 130 jest obecnie?
obecnie jest 100x6.
1. Podciąganie na drążku
2. Martwy ciąg klasyczny
3. Wiosłowanie sztangą
1. Martwy ciąg klasyczny
2. Podciąganie na drążku
3. Wiosłowanie sztangą
1. Martwy ciąg klasyczny
2. Wiosłowanie sztangą
3. Podciąganie na drążku
130 plaska
160 siad
200 martwy
najgorzej z dieta teraz, ale moze ujdzie.
Pod dyskopatie warto robić podciągania z obciążeniem, siady przednie, wycisk na skosie(unikałbym w sumie wyciskania na klatę na poziomej na razie(zwłaszcza jeśli mostkujesz) a dałbym poręcze ciężko). Wyciskanie żołnierskie faktycznie też się średnio spisze(ze względu, ze dużo osób robi za duży przeprost do tyłu , dałbym push press a najlepiej zza karku nawet na symbolicznym ciężarze jako pierwsze ćwiczenie(ruch ciała jest trochę inny. Good morning z podwójnym dnem od podstaw(tzn. gryfu) bardzo wolna faza negatywna, musisz wzmocnić mięśnie przykręgosłupowe. Odpuściłbym martwy ciąg na rzecz właśnie good morning, siady przednie powinny cię ładnie "wypionizować" co się potem przyda się do ciągów. Jeśli jednak trenujesz boks i nie narzekasz na nic, powinno być ok (gdzie przecież w tym sporcie występuje dużo dynamicznych ruchów, skrętów pomiędzy kręgami itp.) Po każdym treningu obowiązkowo rozciągaj kręgosłup w ten sposób
http://www.youtube.com/watch?v=08nyzDY6uD8&feature=playe...
1martwy2.podciąganie, 3.wiosło zgodzę się. Dlaczego właśnie lepiej? kilka powodów, 1. wypoczęte prostowniki, gdyby robić wiosło po plecach mógłby być problem regeneracyjny, zaburzałoby to technikę. 2. gdyby pominąć pewne szczegóły("szczegóły;p) i uogolnić to martwy ciąg pod względem mechaniki nie odbiega od wiosłowania(chodzi mi o izometryczne napięcie najszerszych podczas ciągów), podciąganie to troszkę inny ruch, coś ala wiosłowanie obrócone o x kąt.(zależy pod jakim kątem ktoś wiosłuje). Co to daje? Właśnie daje pełne rozgrzanie pleców tj. prostowników(+kapturów)+najszerszych(podciąganiem) do dobrego wiosłowania. Właśnie z tego powodu zawsze mi się trochę słabiej wiosłowało zaraz po mc.
#30 w jaki sposób wyciskasz? a w zasadzie chodzi mi o kierunek wyciskania czy bardziej w kierunku barków(co może być powodem problemów z nadgarstkami), czy bardziej w stronę brzucha. Łokieć i nadgarstek powinny być w tej samej lini prostopadłej do podłoża.
Z piąty raz to chyba wrzucam spróbuj się do tego dostosować czyli robić między seriami wycisku leżąc.
http://www.youtube.com/watch?v=7csg63-EI_Y
#42 y dokładnie, dlatego pion nadgarstek-łokieć jest tak ważny
Zmieniony 2012-03-08 19:07:57 przez lukullus
btw ktoś oprócz nukera biega jakieś dłuższe dystanse?
http://vegie.pl/topics215/3081.htm
spotkał się ktoś z tym?
pierwszy lepszy link http://www.youtube.com/watch?v=467GNLjLzQg, chociaż do końca nie o to chodzi. To ma być minimalny ruch(robisz przysiad pełny, wykorzystując dodatkowo sprężystość mięśni wstajesz na 1-2cm, znów schodzisz i dopiero wtedy wstajesz.
nie chce mi się szukać nic innego ale zasada jest podobna.
Po co coś takiego robić? Wzmacnia się dany fragment ruchu, w tym przypadku jak i w good morning będzie to dolna faza ruchu. Często tak jest, że będąc na dole=staramy się oszukiwać, wykonując inny ruch np. w przysiadzie słabość czworogłowych objawiłaby się znaczną pracą plecami(choćby jakiś dzień-dobro-przysiad). Podwójne dno potrafi to wyeliminować. Dlaczego to takie istotne?
Jeśli ktoś jest po kontuzji pleców, to będzie taki "ogranicznik", ciężarów, wyuczy ładnej techniki(zwłaszcza w siadach), oprócz tego fajnie dodatkowo rozciąga harmstringi.
Ostatnio siostrze dałem siady z podwójnym dnem, bo ją jakiś idiota instruktor nauczył żeby się pochylała przy przysiadach przez co robiła koci grzbiet bo czworogłowe siłowo były zaniedbane w tym sposobie siadania(co na początkującym etapie i trzymając sztangę wysoko na kapturach jest głupotą) i nie potrafiła tego wyeliminować po miesiącu takiego siadania. Dałem jej siady z podwójnym dnem i dosłownie na tym samym treningu trzaskała idealnie technicznie, w porównaniu do 99% osób chodzących tam na siłownie. Po to się daje podwójne dno żeby nie oszukiwać i żeby nie było np. takiej sytuacji
jak w 0: 47.
http://www.youtube.com/watch?v=twGoRDaaiMI
dwuboisci praktycznie po każdym zarzucie sztangi, czy wyłapaniu z rwania robią taki ruch, właśnie po to by być mocnym na dole. Bedąc mocnym na dole=jest się silnym na całym odcinku ruchu, dzięki czemu unika się jakiś oszustw technicznych, które nawarstwiając się i kumulując mogłyby spowodować przeciążenie(bo organizm czuje się mocny i pewny w każdej sytuacji, na każdym odcinku ruchu przez co oszukiwać nie potrzebuje.
bawiłeś się kiedyś w takie "podduszanie" jak w linku z #45?
Zmieniony 2012-03-08 23:15:52 przez lukullus
Zmieniony 2012-03-08 23:20:39 przez Nuker[VBK]
Ostatnio dosc mocno poprawilem biceps. Oto plan dla ciekawskich:
1 cwiczenie uginanie ramion z chwytem mlotkowym. Technika dosc nietypowa, bo uginam tak jakby po skosie, tor ruchu jest rownolegly do klatki, nie prostopadly jak to sie normalnie przyjelo. Robie progresje, uzywam w ostatniej serii 25kg sztangielek i robie po 6 ruchow na reke. Drugie cwiczenie to 4 serie do upadku uginan naprzemiennych ze sztangielkami, 15kg i nie zmieniam ciezaru. Ostatnie cwiczenie to 4 serie uginania chwytem mlotkowym linek wyciagu. Tutaj w koncowej fazie ruchow ide bardziej do barkow, nie do klatki, czyli inaczej niz w pierwszym cwiczeniu. Wybralem trzy cwiczenia ktore maksymalnie pompuja mi lapy i czuje w nich je zajebiscie i dziala. Osobiscie nigdy nie czulem zbyt mocno uginan na modlitewniku chociazby - pompowaly mi sie glownie przedramiona nie wiedziec czemu.
Zmieniony 2012-03-08 23:54:42 przez Nuker[VBK]
godzę się z przeciętnością, bo nie robię nic dla innych osób tylko dla siebie, nie chcę dominować wśród znajomych, chcę poznać swoje możliwości, w przyszłości może limity, rozładowuję w ten sposób swój stres.
Można byś zdobywcami, wszystko w granicach rozsądku, tylko po co?
#53
?
Nie rozumiem co chciales przekazac.
Zmieniony 2012-04-08 07:07:45 przez -AciD-
Zmieniony 2012-04-08 07:20:15 przez TonyRockyHorror
Ja swego czasu odpuściłem sobie na jakieś kilka miesięcy młotki bo totalnie rozjebało mi m.ramienny i wyglądało jakby to była 3 głowa bicepsu :]
U mnie np łapa reaguje chyba najlepiej wystarczą mi 3ćw po 3 serie najczęściej na jednej sesji z tricepsem w superseriach i zamykam trening w 40min. Co tydzień zmieniam ćwiczenia bo jest bardzo dużo możliwości i przyznam sie, że też bardzo rzadko robię na modlitewniku. Wolę biceps o kolano. Z cieżarami też mocno nie wjeżdżam ale skupiam sie na maxymalnym spięciu szczytowym aż do palenia. Na sztangę nie musze wrzucać nawet więcej niż 50kg.
Polecam naprzemienne uginanie przedramion siedząc z oparciem na 75st. Przy supinowaniu robić ruch tak aby sztangielka powędrowała w szczytowym punkcie za linię ramion na boki (bardzo mocny skręt przedramienia) i aby łokcie wyjechały delikatnie do przodu. Wtedy jest maxymalne dopięcie i gwarantuje że wielki ciężar nie jest wymagany.
Dobra zaraz idę na nogi w pracy, chujowo nie ma tu leg pressa wiec jebnę pewnie syzyfki - mega oldschool :D
IMHO po prostu zestarzałeś się, spadł poziom testosteronu i zrobiłeś się ciotowaty zwyczajnie :D Wiesz, mi też na odbloku nie chcę się rywalizować i mam mysli by zacząć rekreacyjnie ćwiczyć :D:D:D
#60
Wiekszosc i tak dubluje cwiczenia, ja dubluje te mlotkowe, bo mi wchodza.
@down
get a life
Zmieniony 2012-04-08 11:29:08 przez BedlamitE
Zmieniony 2012-04-08 11:25:52 przez Apocalips!
#62 no dubluje dubluje ale zmierzam do tego że młotki rozwijają ramienny trzeba o tym pamiętać. Oczywiscie jak zauważyłeś przekłada się to na obwód bica ale w dłuższym czasie moze byc zonk jak za mocno go wyjebie :)
Dobra carbo i micromono zapodane i zaraz micha i odpoczynek. Jeszcze tydzień i ślubny kobierec XD
Szykujesz jakieś bicie?
PEUNA BĄBA
Zmieniony 2012-04-08 14:00:02 przez iluvsmygun
Coś ciekawego jakiś preworkout? miconizowane mono walisz czy jakis stack?
Dla mnie póki co najlepszy wyjob był po NOX PUMPIE ale drogi skurwiel jest.
dzis w chuj kotletow z kurczaka, pol kilo wolu, 300g ryzu, lody, 150g owsa, w chuj jaj (nawet juz nie licze), brzoskwine... jazda :D
Zmieniony 2012-05-08 23:49:38 przez iluvsmygun
;ddddd
Zmieniony 2012-06-08 11:13:54 przez PaniHelena
Zmieniony 2012-06-08 15:19:56 przez PaniHelena
co to kurwa za pytanie
btw http://img220.imageshack.us/img220/6010/62622884.jpg
83,5kg
estetycznie, uprawiasz jakiś sport oprócz chodzenia na siłkę?
Zmieniony 2012-06-08 21:03:37 przez BedlamitE
http://allegro.pl/nike-mercurial-victory-ic-080-44-5-bcm-oka...
fajne pantofle;-)
Zmieniony 2012-06-08 21:50:08 przez lukullus
Zmieniony 2012-06-08 21:52:09 przez BedlamitE
MC 12 10 8/ Wiosło 12 10 8
Wyciskanie na ławce prostej 12 10 8/ skośnej 12 10 8
Wyciskanie zza głowy 12 10 8
Podciąganie na drążku podchwytem 3s max
Wyciskanie francuskie 12 10 8
/ oznacza podział na trening A i B, naprzemian robione pon/śr/pt
Ogólnie mam trochę nieproporcjonalną budowę, w takim sensie że za szerokie plecy i barki, za to słabsza klatka i ramiona.
Co najlepsze na zakwasy, bo sie w sobote/dzis tak dojebalem + jeszcze oczywiscie mi cos jeblo zeby sobie na kosza skoczyć i nie moge kurwa sam koszulki zdjac/zalozyc ...
Może zamień wyciskanie zza głowy na żołnierskie.
ja bym dal skos gorny zamiast wyciskania na barki i skos dol zamiast skosu gory w B
slyszalem ze na wszelkie urazy plecow najlepszy jest martwy ciag - poradzilem kumplowi zeby na silke poszedl
teraz mowi ze nie moze sie podniesc z lozka. jakies rady?
ćwiczenia nawet w tym temacie były i ćwicz. rozciągające. Wysyłać kogoś na siłownie(jak mniemam nigdy nie chodził tak?) i kazać robić coś 1 raz w życiu SAMEMU z bolącymi plecami to...
good moring na śmiesznym ciężarze/przednie siady na śmiesznym cięzarze/podciąganie na drążku/ewnetualnie dociągania znad kolan/ o tym mu nie mówiłeś? Tylko martwy?
#107 dorzuć wzniosy nóg na drążku na koniec treningu w drugim brzuszki z obciążenie. Jeśli robisz bez pasa -ok, czasem warto porobić siłowo brzuch/odwrócić/dołożyć odwrotny ruch do siadów/martwego-a tym są wzniosy z obciążeniem. Tutaj może tkwic problem.
Wyciskanie zza głowy do jakiej wysokości opuszczasz?
Zmieniony 2012-07-09 15:45:22 przez lukullus
W push press nie ma tego problemu, bo oprócz dynamiki ruchu, rotatory są mniej obciążane przez podniesienie łokci wysoko do góry/ i resetowane/natychmiastowo regenerowane po każdym powtórzeniu gdy sztanga ląduje na barkach.
Przynajmniej ja bym nie robił do brody.
Osobna kwestia jak szeroko się chwyci i właśnie czy robi się na wolnym czy suwnicy.
Zmieniony 2012-07-09 16:06:37 przez lukullus
http://www.youtube.com/watch?v=GJFjYyA40ss
jesli tak to to zamieniam press na push'n'press
Dla porównania, próbowałem robić tę partię mięśniową bardziej dynamicznie - push press - i ból znikał + o wiele bardziej wyczerpane czułem barki.
Zapomniałem dodać, na samym końcu robię brzuch, spięcia do 30 stopni na macie + obciążenie na prostych, na skośnych bez obciążenia.
Zmieniony 2012-07-09 17:13:40 przez XyroN
Torbiel rogu tylnego lakotki bocznej srednicy 5mm. Ksztalt i wymiary rogu tylnego lakotki bocznej prawidlowe. Objawy Chondromalacji rzepki. Przerost blony maziowej w przednim przedziale kolana. Umiarkowanego stopnia zwiekszenie ilosci plynu w jamie stawowej. Pozostale elementy anatomiczne stawu w normie.
kolano ofc.
Any ideas?
I wszystko jasne koksy!
Ortopeda prawdopodobnie skieruje Cie na zabieg. Wyczyszcza kolano i bedzie spoko. 4-6 tygodni i bedziesz znowu biegal. ; ]
dzis rano obudzilem sie (nie pije tydzien wiec doszedlem do siebie ) i popatrzylem na swoj brzuch ;d stwierdzilem ze taka opona to zenada i postanowilem sie poprosic kogos kumatego (NW) o jakies skuteczne cwiczenia na brzuch :) odrazu mowie ze opona jest konkret :) oplaci sie a6w ? czy a6w i skosne ?
POMOCY s2 ;d
SkOs
a6w beznadzieja, to nie spala tluszczu. Raczej cwiczenie wytrzymalosciowe. Druga sprawa nie da sie spalac tluszczu miejscowo. Trzecia trening+ograniczenie kalorii+aeroby/interwaly/ruch
wszelkie suple / wspomagacze i inne badziewia odpadaja :)
http://29.media.tumblr.com/tumblr_l8r3095wCM1qbgf8oo1_500.jp...
http://wdziek.info/abs-trening_miesni_brzucha.html
http://www.youtube.com/watch?v=iZryVZQ1zt4&feature=feedu...
Aha, cwiczenia jakie robie to : lawka prosta(gryf), skos do gory (sztangielki poniewaz mialem kiedys problem z barkiem i przy gryfie nieraz mnie boli), skos glowa w dol, i na koniec rozpietki.
Any help?
Zmieniony 2012-11-08 22:19:40 przez DaNi
20x12x8x6x3x1 ?
Zmieniony 2012-11-08 22:30:08 przez DaNi
Wtedy urośnie.
Poważnie mówię.
Zmieniony 2012-11-08 22:37:30 przez DaNi
wtf
przepalic - o co chodzi?
Robisz porecze? Jak nie to zacznij
Zmieniony 2012-11-08 22:54:26 przez DaNi
Less is more - zmniejsz objętość, zwiększ ciężary
Aha i jedzenie, sen na 100% dopięte?
Zmieniony 2012-11-08 23:27:16 przez BedlamitE
Zmieniony 2012-11-08 23:29:54 przez DaNi
Od czego jest wdg. Ciebie dieta?
right?:D
Zmieniony 2012-11-08 23:43:19 przez DaNi
+1
Tak jest!
Wiem ze dobrze jest jesc malo a czesto, ale nieraz brakuje mi czasu i jem rzadko a duzo to juz nie jest zalezne odemnie.
Zmieniony 2012-11-08 23:50:06 przez DaNi
Jedzenie mało a często nie jest warunkiem koniecznym.
@down
Ja myślę, że chujowy plan.
Zmieniony 2012-11-08 23:55:38 przez BedlamitE
Plan Wszystkie cwiczenia po 4 serie.
Pon klatka:
wyciskanie plaskie: 12 10 10/8 8/6 zalezy
skos do gory jw
skos w dol jw
rozpietki 10 10 10 10
Wtorek rece superserie
uginanie ramion gryfem lamanym 12 10 10/8 8/6
francuskie serie jw
skretki sztangielkami 10 10 10 10
wyciag 10 10 10 10
sztangielka na kolanie 10 10 10 10
prostowanie reki zza glowy 10 10 10 10
mloty 10 10 10 10
szwedki tyle ile dam rade.
czwartek plecy
podciaganie ile dam rade
wyciag sciaganie za glowe 10 10 10 10
- '' - sciaganie przed glowe 10 10 10 10
wioslowanie 10 10 10 10
piatek barki
wyciskanie sztangi zza glowy 12 10 10/8 8/6
-''- sztangi z przed glowy jw
sztangielkami w bok 10 10 10 10
i sztangielkami przed siebie 10 10 10 10
wiem ze prymitywnie napisane ale nie znam jezyka profesionalnego cwiczen. dodam ze cwicze w piwnicy ktora jest zajebiscie urzadzona i zajebiscie duza niczego tam wsumie nie brakuje.
potem sa ludzie jak u mnie na silowni 20 kg ciezsi po 110 kilo a uda maja jak ja lydki;p
naucz sie wyciskac - sprobuj robic bardzo lekki mostek, wypijan ta klatke, nie mozesz wypchnac barkow. Przez caly czas musza przylegac do lawki. To tez zalezy od stojakow, jak ustawisz sobie za wysoko tzn. tak zeby zdjac sztange musisz wypchnac barki do przodu to cala serie masz zmarnowana.
Dodatkowo sprobuj robic po mniej powtorzen, szczerze akurat u mnie powyzej 8 powtozren w wiekszosci cwiczen sie nie sprawdza.
Zmieniony 2012-12-09 00:07:49 przez fex
Stojak do przysiadów masz ?;>
Od siebie polecam SS;
http://tiny.pl/h5hkn
Zmieniony 2012-12-09 00:25:13 przez BedlamitE
Zmieniony 2012-12-09 00:35:03 przez DaNi
Sprawdź, które partie angażuje każde z tych ćwiczeń. Np. na tej stronie:
http://www.exrx.net/Lists/Directory.html
Jeśli dalej nie jesteś przekonany to zobacz na:
"Practical Programming Novice Program"
Zmieniony 2012-12-09 00:48:20 przez BedlamitE
Squad - przysiady ( nogi)
Bench press/press 3x5 (alternating) - wyciskanie (klatka)
Chin-ups: 3 sets to failure or add weight if completing more than 15 reps tego nie rozumiem w ogole ;p
Wednesday
Squat 3x5
Press/bench press 3x5 (alternating) to samo co wyzej
Deadlift 1x5/Powerclean 5x3 (alternating) Martwy ciag czyli nogi czy plecy? nigdy nie robilem ;p
Friday
Squat 3x5
Bench press/press 3x5 (alternating)
Pull-ups: 3 sets to failure or add weight if completing more than 15 reps - tego tez nie rozumiem :D
Zmieniony 2012-12-09 00:57:12 przez DaNi
Pon
Klatka
Wtorek
Rece superserie
Czwartek
Barki + Nogi
Piatek
Plecy
i teraz bym potrzebowal jakie cwiczenia i ile serii i powtorzen robic i by mi wystarczylo :p
Zmieniony 2012-12-09 00:58:17 przez DaNi
Practical Programming Novice Program:
Monday
3x5 Squat
3x5 Bench press / Press (Alternating)
Chin-ups: 3 sets to failure or add weight if completing more than 15 reps
Wednesday
3x5 Squat
3x5 Press / Bench Press (Alternating)
1x5 Deadlift
Friday
3x5 Squat
3x5 Bench Press / Press (Alternating)
Pull-ups: 3 sets to failure or add weight if completing more than 15 reps
Pon
Klatka
Wtorek
Rece superserie
Czwartek
Barki + Nogi
Piatek
Plecy
Dodalem juz tam w ktoryms poscie ze ja nie cwicze profesionalnie robie to poprostu dla siebie !!
Zmieniony 2012-12-09 01:16:45 przez BedlamitE
Zmieniony 2012-12-09 01:27:21 przez DaNi
Jeśli wiesz jak zaczynał to na pewno go dobrze znasz, w takim razie zapytaj go o jakąś radę. Przy okazji spytaj jaki towar bierze.
Generalnie rzecz biorac to nie jest koncert zyczen. Ludzie udzielili Ci dobrych rad, Twoj plan jest zalosny. Lektura forum.animalpak.pl, uloz nowy plan i mozna wprowadzic poprawki. Jak chcesz gotowy dobry plan to trzeba placic stary, nic za darmo.
Zmieniony 2012-12-09 01:33:37 przez iluvsmygun
Moim zdaniem:
- Twoj kolega nie wyciska 240kg.
- Twoj kolega bierze sterydy :D
- Jestes idiota
Temu panu juz podziekujemy, adieu.
Zmieniony 2012-12-09 01:41:06 przez iluvsmygun
http://forum.bodybuilding.com/showthread.php?t=136458361
tzn mam na mysli powtorzenia b.malymi ciezarami na koniec danej partii duza liczba powtorzen
Co w tym takiego szczegolnego? :O
Daj spokoj, Kaneda wyglada lepiej na przyklad, a ja jestem 2x wiekszy od niego. Po nowym roku z niskim bf to xddd
Zmieniony 2013-02-08 00:39:21 przez iluvsmygun
Kwestia mojego gustu pewnie. Mi się taki typ rzeźby zdecydowanie bardziej podoba niż Twój czy Kanedy (bez żadnej urazy ofc).
W jaki sposób właśnie taką rzeźbę jaką on ma uzyskać? Szczupły, a jednocześnie fajnie wyrzeźbiony. Bo w większości, afaik, na siłowni ludzie cisną rozmiar. Mogę się mylić, mogę głupoty pierdolić, poprawcie najwyżej ;d.
Nie wiem czy sobie zdajesz, ze on jest odwodniony, pewnie z tydzien nie jadl weglowodanow przed sesja i zdjecie jest retuszowane + PS?
W ogole co Ty rozumiesz przez rzezbe?
Czyli ziomek po prostu przed sesją spalił większość tłuszczy, odwodnił się itp, rozumiem ;d.
Głównie mi chodzi o kwestie zachowania proporcji takich jak on ma. Smukła talia z packiem, klata szersza z 'fajnie' widocznymi 'krawędziami' ;p no i boki na brzuchu.
Cwiczysz w ogole?
Na te rzeczy nie masz wplywu. Powiekszasz miesnie i zrzucasz tluszcz, tyle mozesez zrobic. Cala reszta to juz zalezy od Twoich rodzicow...
#235 thx.
Zmieniony 2013-02-08 02:28:00 przez Arcanos
musisz tak jak Alcide pić wampirzom kref i ruchać wilki
Bo jedno z tych mnie zaopatruje w takie bąki, ze boje sie, ze ktos przez to w koncu zginie, w najlepszym wpadku bede to ja, we snie.
38x5 sztangielki na barki, 40-tki beda za 2 tyg mysle :)
j/k
bylo gleboko?:D
Ja dzisiaj 95 3x5 siad, 55 3x5 klata, 90 1x5 mc. Cieszy mnie to, ze mc poszlo w miare gladko. W sobote juz wchodze na rekord z siadem!
bedlamite masz jakies straszne dysproporcje silowe pomiedzy siadem a ciagiem. wlasciwie to jest prawie niemozliwe, wtf?
Zmieniony 2013-04-10 21:23:18 przez iluvsmygun
Zmieniony 2013-04-10 21:45:15 przez BedlamitE
w ciagu 2 miesiecy chorowalem 3 razy co nigdy mi sie nie zdarzalo o tej porze roku
straszna lipa ;p
Wszystko rozbija się o kontrolę tego co się robi. Jeśli kontroluje się co się robi przez całą fazę negatywną(kiedy póścić sztangę) to nie ma szans sobie zrobić kuku. Wyjątkiem są jakieś odbicia itp. wtedy można sobie coś przeciążyć. Dopóki podnosi się z martwego punktu (czyli nie odbijając) wszystko jest ok, a ktoś kto mówi że jest inaczej nie lubi po prostu hałasu na siłowni:D
wolne odkładanie zostawiłbym na jakieś rumuńskie ciągi/ lub w celu poprawy siły skurcz-rozkurcz potrzebnej np. w budowaniu dynamiki.
W normalnym ciągu można pizgać ile się chce byle z głową/nie uderzać z impetem.
270kg dlaczego miałoby być nie możliwe. Wszystko jest możliwe
Zmieniony 2013-05-11 00:04:46 przez lukullus
robie tak. recznik/gabka to podstawa, nie wyobrazam sobie tego robic bez szczerze mowiac.
Kwestia rozciągnięcia imho. jeśli nie będzie się trzymało locki wysoko wtedy automatycznie cialo pochyla się i ciężar znajduje się na samych barkach co jest bardzo bolesne;-)
We frontach jest generalnie 5 punktów podparcia-nadgarstki, barki i klata
Np. moja siostra jest bardzo dobrze rozciągnięta i po 15 minutach trzaskała fronty ładnie technicznie.
Spróbuj sobie robic taki myk.
1. Podchodzisz do stojaków.
2. Przyjmujesz pozycje taką jak do frontów normalnie.
3. Starasz się bardzo mocno ciągnąc łockie do góry, ALE sztanga cały czas sobie leży na stojakach. Parę takich powtórzeń i już mobilność się poprawia.
Można jeszcze tak złapać, jak na razie nie specjalnie mi się to udaje i nadal robię chwytem od zarzutu, ale jest to jakaś dodatkowa opcja...
http://www.youtube.com/watch?v=-CLtNL01TE0&feature=relat...
:D
jeszcze można z paskami robić jak radzi czasem Poliquin
http://www.youtube.com/watch?v=jiZNX9tCuEg&feature=relat...
Zmieniony 2013-05-11 00:39:12 przez lukullus
/ktoś tak umie się podciągać?;-)
http://www.youtube.com/watch?v=L9TG3hpUkA8&feature=playe...
tak apropo siły lekkoatletów-ten sam gość, sprinter
czuje sie jak balon troche
Po za tym generalnie lekkie ugięcie w łokciach przy zarzucie nie jest wielkim blędem, występuje bardzo często i wynika po prostu z faktu że ręce też chcą coś pomóc.
Zmieniony 2013-05-11 21:49:13 przez lukullus
Chyba, że faktycznie skrócenie drogi przynosi lepsze rezultaty. Co Ty uważasz za lepsze rozwiązanie?
Zmieniony 2013-06-10 13:02:06 przez BedlamitE
Gdyby łockie szły blisko tułowia to jest to błąd techniczny (wtedy by można mówić o ciągnięciu bicepsem) ponieważ wtedy takie ułozenie powoduje że sztanga "ucieka" od ciała.
Wniosek? Przykład? 1. Choćby high pull. Tam nie ma pracy bicepsa, łokcie są szeroko. Wniosek 2. Czyli mięśniem odpowiadającym za zgięcie tych łokci odpowiada tylny akton barków(między innymi). 3. Zauważ, że to nie łokieć jest zginany tylko jest "ciągnięty" w górę. A tego mięśnie dwugłowe ramienia nie potrafią;-) Tak jakbyś zamontował siłownik z tyłu barków-on wykonuje tą pracę nie biceps który nei ma tu nic do powiedzenia;-)
Dlatego high pull, czy podciąganie sztangi jest na barki nie na biceps;-)
Mam nadzieje, że wyjaśniłem;-) Wszystko rozbija się odpowiednie prowadzenie łokci.
http://tiny.pl/h57r5
Właśnie dlatego w treningach
Zmieniony 2013-06-10 17:28:41 przez lukullus
faza podrzutu składa się z first pull i second pull, sama nazwa wskazuje (second pull) ze tam jednak jakieś "ciągnięcie" musi być, sam wyprost w trzech stawach nie załatwi sprawy;-)
Zmieniony 2013-06-10 17:46:39 przez lukullus
A kiedy najlepiej jest włozyć extra dynamikę? Oczywiście w chwili triple extension, nie wcześniej nie później(jeśli to będzie zbyt wysoko energia nie zostanie wykorzystana, jeśli za wcześnie-zanim sztanga znajdzie powyżej kolan energia będzie stracony, po za tym ruch będzie nienaturalny bo kto robi ciągi na zgiętych rękach;-)
Wniosek? Najlepiej to zrobić w tej samej chwili. Dlaczego? Ano dlatego żeby wywołać największą amplitudę ruchu, a dzięki temu nakładając na siebie 3 wyprosty w stawach+ten high pull osiągnie się najwyższą możliwą aplitudę ruchu i przyśpieszenie.
upraszczam maksymalnie sprowadzając amplitudę ruchu do jednego powtórzenia a nie zarzutu wykonywanego w sekwencji harmonicznej itd.
Zeby podnieśc duży ciężar impuls musi być JEDEN ale za to maksymalnie silnie, nie podzielony na kilka części to nic nie da.
Zmieniony 2013-06-10 18:01:00 przez lukullus
http://www.youtube.com/watch?v=0qd592B-Rf4
Widzę, że dążyłem do niepotrzebnego. Chociaż u niego nawet nie ma wyprostu. Jeśli chodzi o te ręce to zauważyłem to tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=VSc3B7ssfps
Ale z drugiej strony wydaje mi się, że w ten sposób, tj. wyczekując shrug tak żeby zablokowanie barków było zsynchronizowane z pełnym wyprostem jest bardziej korzystne dla ruchu. W każdym razie, nie jest to chyba błędem?
"Zeby podnieśc duży ciężar impuls musi być JEDEN ale za to maksymalnie silnie, nie podzielony na kilka części to nic nie da."
Właśnie o to mi chodzi, że robiąc shrug już na początku 2nd pull nie robisz wszystkiego na raz, bo -chyba- największą energię kinetyczną z triple ext. masz na samym końcu tego ruchu.
Zmieniony 2013-06-10 18:10:31 przez BedlamitE
"Właśnie o to mi chodzi, że robiąc shrug już na początku 2nd pull nie robisz wszystkiego na raz."
1. jak to nie?;-) To idealny moment . Popatrz sobie na olimpijczyków itd. kiedy to robią.
2. Gość robi na śmiesznym ciężarze , gdyby robił na submaxie juz tak różowo by to nei wygladało;-) On to zgięcie w łockiach juz robi po fakcie, i robi bardziej clean pull który powinien być wykonywany na ciężarach większych niź submaxy. Dzięki temu w normalnym boju jest możliwość przyspieszyć to zgięcie niz w klasycznym clean pull, ponieważ ciężar jest mniejszy itp.
Sa zasady i reguły których trzeba się trzymać i tyle. Nie każdy robi dane ćwiczenie identycznie, dużo zależy od proporcji siłowych to one powodują drobne odchylenia, które nie są klasyfikowane jako błędy techniczne. Każdy ma swój styl swoje atuty, słabe cechy podobnie jest tutaj.
dlatego celowo nie napisałem ze to błąd techniczny ponieważ na amaorskim poziomie jest to zupełnie nieistotne dopóki trzyma się pewnych reguł i zasad. Nie mówiąc już o bicu rekordów, gdzie technika często gęsto różni się od tego co wykonuje się np. na 80% możliwosći. To ona obok siły mięśni determinuje wynik, większa odchylenie od techniki=niezaliczenie próby
Po za tym co rozumiesz pod pojęciem second pull? Bo mam wrażenie że myślisz ze to jest baaardzo którki czas wyprostu a przecież sztanga musi znaleźć się jeszcze na barkach;-)
Zmieniony 2013-06-10 18:34:42 przez lukullus
Co prawda to jest full clean, ale slow mo':
http://www.youtube.com/watch?v=jinr_9xaX-M
brah you jelly bout my icethethics ja?
lookin swole as fuuuark
No legz ...
kid let me tell you smth...
+1
O nie :<
Wczoraj o 13 sie zwazylem, 102.2, hmm troche sie przestraszylem xd
Zmieniony 2011-01-08 14:36:11 przez =SF=Never
Never ty sie miescisz w stare ciuchy jeszcze? z rok temu miales z 20kg mniej.
Troche mi sie uszczuplily ciuchy, ale fajne koszule/polowki ktore kiedys byly duzo za duze teraz sa w sam raz! no rok temu w wakacje bylo 84-85~
opusc to forum!
1.Zarzut na podsiad skończone na 100/3powt.
2.Siady tylne skończone 140/3powt
3.Martwy ciąg bez pasa skończone 180/3powt
4.Szrugsy skończone na 190/5powt
5. wioslo(yates rows) 120/5powt
5.podciąganie nachwytem na szerokość barków 1 seria=20powt.
6.Pompki na poręczach 1 seria=30powt
__
1. W sumie nawet średnio/lekko 1 raz na nowej siłce
2. Skończyłem na 140 bo po pytaniu "mógłbyś mnie przyasekurować" gość stanął face to face za stojakami;D Także wolałem nie ryzykować
3. Ciąg niestety ostatnia seria w paskach bo ze wzgledu na łokcie nie mogę robić przechwytem.
4. Szrugsy eaz.
5. zabawa
6. dawno nie robiłem luz totalny
7. zabawa
Nie mogę na razie robić nic praktycznie z kategorii push bo łokcie bolą, które sobie nadwerężyłem na koszu;-)
Moja suplementacja z ostatnich 2-3 miesięcy.
rano witamina C
przed treningiem kawa z cukrem
po treningu mleko(jak kupię)+brzoskwinie;D
Wniosek? Do utrzymywania jako takiej formy(przynajmniej siłowej) wystarczy ćwiczyć. Także ze sceptyka na temat 95% suplementacji zmnieniam się na jeszcze większego sceptyka;-)
Próbowałeś może 'hook grip'a?;>
Tak btw to co z tymi lokciami? Stluczone?
Ja dzisiaj
squat 100
bench 57
dl 95
Zmieniony 2011-01-08 21:22:50 przez BedlamitE
Lokcie bolą, szczególnie prawy. Tak stłuczone.
Zmieniony 2011-01-08 21:33:59 przez lukullus
1. PP 3x5 67.5
2. Front 3x5 75
3. MC 3x5 135
4. Porecze 3x15-20 tempo 3/1
4ty tydzien nowego treningu, jeszcze 8, bedzie jakas przerwa tygodniowa jedna lub dwie
Zmieniony 2011-01-08 23:55:01 przez =SF=Never
pic related
http://www.lolroflmao.com/wp-content/uploads/2011/07/sS3jj.j...
Zapodajcie jakąś dietę żeby przybrać na masie mięsniowej i spalic troche tluszczu :) Chodzi o kilka posilków na śniadanie, 2 sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje :)
z góry dzięki koksy ~
Zaczalbym od duzych ilosci brzoswkin, sa one swietne na mase, sile i rzezbe. Potem mozesz do tego dolozyc sliwki, co zowocuje tylko wiekszymi przyrostami.
Zmieniony 2011-04-08 21:15:29 przez BedlamitE
http://www.youtube.com/watch?v=xLADZXbWAjw&feature=chann...
Zmieniony 2011-04-08 21:58:33 przez iluvsmygun
Da sie iluv wszystko się da praktycznie zrobić kwestia pokombinowania/praktyki z szerokością chwytu. Niekoniecznie trzeba się wzorować na dwóboistach bo oni są bardzo rozciągnięci i dla nich każdy rozstaw jest bez problemu. Polecałbym z 10 cm szerzej po obu stronach barków+wypchnięcie klaty, mocne spięcie czworobocznych, brzucha. jeśli łokcie będą na wysokości sztangi wtedy jest ok. Gdy łapie się na krzyż kiepsko z kontrolą ciężaru.
Zmieniony 2011-04-08 22:17:47 przez lukullus
Robi ktoś z was w ten sposób?
Są lepsze do tego ćwiczenia-choćby dociągania
Zmieniony 2011-04-08 22:22:54 przez lukullus
-wyczerpałeś progres np w jakims typie siadu(poprzez wielotygodniową progresję) można zmienić na jakiś czas rodzaj przysiadu.
-przy złej technice dużo wiekszy moment gnący(parę cm sztanga się dalej znajduje niż w front czy back squat, co za tym idzie wieksze zaangażowanie prostowników. Sztanga musi być mocno przy ciele. Czasem o zgrozo na yt ktoś wrzuca jakies good morningowo-zercherowe squaty
-to alternatywa dla przednich z różnych względów (problemy koordynacja, rozciągnięcie itp.)
-funkcjonaloność np. pod strongman to ważne ćwiczenie
-siady przednie sa popularniejsze, ponieważ jednak są bardziej wszechstronne i wprowadzają do innych ćwiczeń
Zmieniony 2011-04-08 22:48:44 przez lukullus
Zmieniony 2011-05-08 21:03:32 przez Progress
mam nauczke by DOKLADNIE rozgrzewac stawy przed kazdym treningiem.
przy glupim scieleniu lozka zaczynaja mnie piec plecy w okolicy lopatek
robie martwe ciagi i siady, ale narazie rekracyjnie bez wiekszych ciezarow <100 kg, przeciazylem sie? ktos mial podobnie?
zle wykonuje te cwiczenia?
Zmieniony 2011-06-08 12:07:35 przez byczydzien
pamiętam, że kiedyś miałeś z tym problem, teraz z tego co widzę już nie masz ;d
jak mi idzie chłopaki? hantle z łańcuchami, dziwko.
SHIT JUST GOT SERIOUS
http://imageshack.us/photo/my-images/143/trututu.jpg/
cwicze for fun i bardziej mi zalezy na sile. tu tez nie jest kolorowo ale nie bede bral bomby w imie kij wie czego. bedzie mialo cos isc do pojdzie, nie bedzie mialo to bedzie stac w miejscu. tyle.
Dziś wznawiam już treningi i ten miesiąc klasycznie ciągne splita 5 dniowego ale bez mocnej spinki. Od września prawdopodobnie uzbrajam sie w suple i takie tam i jadę znowu z programem rippetoe :)
____
pierdol talie, poszerz barki crew
bo ciekawi mnie wlasnie od dluzszego czasu ten trening
O kurwa wtf
Are you a wizard?
Gdzie takie rzeczy sa;d
+1
[moment!]
Zmieniony 2011-08-08 20:02:17 przez BedlamitE
Sry za double post, ale yt problemy z kodekami mial.
Ja właśnie kończę 1l mleka.
Zmieniony 2011-08-08 20:19:52 przez BedlamitE
DOMS na prostownikach jest przejebany
przećpał.. tak to sie kończy zwykle
Smialo mozecie wrzucic cos ciezkiego (w kwestii ilosci powtorzen, czy serii - ciezar sobie dostosuje do mozliwosci). Chcialbym po wyjsciu poczuc, ze cos zrobilem, ze nie zmarnowalem czasu.
nice :>
polecam bill star 5x5, german volume training, fbw 5x5, starting strenght.
I nie ma czegoś takiego jak sam sobie dobiore serie i powtórzenia, u początkujących najczęściej kończy się to klapą.
Chodzi mi o to czy np. wezme do reki hantle o wadze 10, czy 12kg. Nie o ilosc serii i powtorzen. Tak napisalem wczesniej
3 tygodnie/77/187/?/Chcialbym sie zrobic wiekszy i silniejszy!
+1
xd
Wiadomo ze powinno byc 2,0 ww.
http://tinypic.pl/5xk9zbcgjzn8
taki tam bic
http://tinypic.pl/ycx7ukbmjkaq
taki tam tric
http://tinypic.pl/pswdmdkfdtnt
Do końca miecha w miare lekkie treningi aka 160mc, 110wl, 120siady a potem ruszamy z SIŁĄ I MASĄ >:]
Mianowcie chodzi mi o to ze przez swoj tryb zycia dorobilem sie bebna oraz trochu cycusze mi urosly. Nie mam czasu na silownie, wychodze rano z domu wracam poznym wieczorem.....
dlatego tez moze istnieja jakies cwiczenia ktore w moglbym sobie wykonywac wieczorami w domu ? Co do diety to jadam w zasadzie nie za wiele i takie raczej normalne zarlo, na diety nie mam za cholere czasu zeby sie do tego dostosywac etc :/
dictionary is the only place where success comes before work
fake, nie ma obrączki !
ależ ja nie chce być żadnym koksem, wystarczy mi troche w chwili wolnej pocwiczyc a byc moze troche uda sie zrzucic ;]
Poszukaj w swoim rozkładzie dnia z czego mógłbyś zrezygnować, żeby uzyskać potrzebną ilość czasu i zapisz się na siłownie. Z pewnością jest sporo ludzi którzy trenują z powodzeniem w domu, z tym że w większości z nich trenowała już gdzieś wcześniej... Dla początkującego, zakupiony sprzęt zwykle świetnie spisuje się jako zbieracz kurzu. Chodzi między innymi o zmianę nastawienia. Na siłownie przychodzisz w konkretnym celu, a w domu zawsze znajdzie się coś innego, czym zajmiesz się zamiast trenować.
"Nie mam czasu na silownie, wychodze rano z domu wracam poznym wieczorem....."
"Co do diety to jadam w zasadzie nie za wiele i takie raczej normalne zarlo, na diety nie mam za cholere czasu zeby sie do tego dostosywac etc :/ "
Ok teraz smutna prawda:
Jak już wyglądasz jak gówno nie ma ŁATWYCH, PROSTYCH rozwiązań by wyglądać chociaż "fajnie". Przykro mi, ale 30 minut brzuszków w domu i ograniczenie piwa nie załatwi sprawy. To są lata, powtarzam LATA zapierdolu. Ty, podobnie jak większość ludzi współcześnie odpadasz zanim dotarłeś na linię startu. Zmień sposób myślenia albo pogódź się z tym jak wyglądasz.
Zaraz dostane straszliwy pojazd, ale co tam. Przynajmniej nikogo nie okłamuje. Jakieś 70% osób, które ćwiczą w domu i myślą, że fajnie wyglądają tak naprawdę nie potrafi ocenić realistycznie siebie, cała reszta po prostu kłamie.
POWIEDZMY WRESZCIE PRAWDĘ. Jeśli jesteś spaślakiem bez mięśni zajmie Ci 3 miesiące zakurwu zanim przestaniesz być spaślakiem. Nadal będziesz miał od cholery samary i nie będziesz miał mięśni, ale w koszulce już nie będziesz wywoływał obrzydzenia u płci pięknej. http://i2.pinger.pl/pgr106/d78b2ea200104b4d4e08dfc2/cristian... żeby wyglądać tak będziesz potrzebował około 2 lat. Skóra musi się wchłonąć i musisz zbudować masę, której wbrew pozorom Christiano ma trochę, w przeciwieństwie do Ciebie. Taki wygląd dla Ciebie to pilnowanie bilansu kalorycznego nonstop, zero ostrych balang i piwo raz na pół roku. http://f00.inventorspot.com/images/mens-health.jpg chcesz wyglądać tak? Rozgrzewaj poślady na kłucie dupy i pierwszy cykl na propie w najbardziej optymistycznym scenariuszu. Samo się też nie zrobi, na tym etapie miną z 3, a pewniej 4 lata treningu. http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/73720_1406939... chcesz wyglądać tak? 5 lat stary i dupa jak sito.
GÓWNO MNIE OBCHODZĄ WASI KOLEDZY. Nie macie pojęcia jak wygląda ten sport od środka. Wszyscy kłamią. Jedni kłamią, że nie biorą. Jak już jesteś na etapie, że paruje od Ciebie towarem wciskasz kit, że bierzesz mało.
100% prawdy. Koles pogodz sie bez wyrzeczen, poswiecenia funduszy i czasu gowno z tego bedzie. Zapytaj tutaj ludzi, ktorzy juz cwicza dlugo Iluvs, S2, Kaneda, Lukullus ile oni budowali jakas forme silowa czy sylwetkowa. Usrednienie mysle, ze wyjdzie 3.5-4 lata. Rozumiesz ile to jest czasu? Jezeli zaczniesz dzis dojdziesz do tego co ktorys z nich w 2013-4 roku jezeli odrazu zaczniesz z glowa a nie tracac rok jak wiele osob z tego tematu (niestety tez tam jestem). Przemysl sobie czy chcesz zapierdalac ciagi/siady/wyciskania, jesc ogromne ilosci jedzenia. Odpowiedz sam przed soba.
No i rozpiedalaja mnie goscie 'mi styknie wygladac jak Cristiano Ronaldo' no kurwa litosci, malo kto z nich sobie zdaje sprawe, ze to jest profesjonalny sportowiec, ktorego praca jest robienie wynikow w sporcie. Gosc zapierdala codziennie 1/2 treningi majac suplementacje 100% zapewniona. I tak dalej i tak dalej.
Zmieniony 2011-12-08 20:26:05 przez =SF=Never
Tak naprawdę czego oczekujesz? Jakiego typu wyglądu? Wrzuć przykładowe zdjęcie.
On wyraźnie napisał "wystarczy mi troche w chwili wolnej pocwiczyc a byc moze troche uda sie zrzucic ;]". Jak się nie uda to trudno. Widać, że mu mocno nie zależy. Czy on gdzieś napisał, że chce wyglądać na CH.R? On pewnie zwyczajnie w świecie chce aby mu brzuch przez koszulke tak bardzo nie odstawał, nie chce wyglądać jak facet w ciąży .
Proponuje abyś wygospodarował 40minut w czasie dnia i po prostu biegaj. W weekendy jak masz wolne od pracy to możesz połączyć przyjemne z pożytecznym i robić sobie wycieczki rowerowe. Unikaj jedzenia śmieciowego, staraj się jeść regularnie.
Niepotrzebnie go tak pojechaliście. Nie każdemu z nas zależy na dużej łapie na żyle i budowie jak u Ronniego :)
generalnie zgadzam się z iluvem(chociaż trochę przesadza i przejaskrawia;p), oprócz tego zacytuje sobie Poliquina
ANTI-BULKING FAKT #1. Programy dietetyczne nastawione na zwiększenie masy ciała w rezultacie nie osiągną większego przyrostu masy mięśniowej, od tych, które są oparte o przyjmowanie optymalnych proporcji składników odżywczych. Po prostu nie jest możliwe, aby wymusić dodatkowy wzrost mięśni poprzez przejadanie się.
ANTI-BULKING FAKT #2. Tycie rozwija insulinooporność, co w dłuższym rozrachunku prowadzi do trudności z nabieraniem masy mięśniowej. Kiedy tyjesz węglowodany odkładane są preferencyjnie w tkance tłuszczowej, a nie w mięśniowej.
ANTI-BULKING FAKT #3. Tycie spowoduje, że będzie ci ciężej stać się chudszym, ponieważ trudno odwrócić efekt insulinooporności. Im tłustszy jesteś, tym ciężej będzie stać ci się chudszym. Kobiety kulturystki szybko się tego nauczyły, niejako dlatego, że przedstawicielkom płci pięknej jest znacznie ciężej osiągnąć niski poziom tkanki tłuszczowej wymagany na zawodach.
ANTI-BULKING FAKT #4. Im bardziej nabierasz tłuszczu, tym więcej twoje ciało wyprodukuje enzymu zwanego aromatazą. W ekstremalnych przypadkach tycie może być rozważane za samo kastrację, ponieważ twój testosteron będzie przetworzony do postaci żeńskiego hormonu- estrogenu, a ty sam będziesz cierpiał na wiele niepożądanych efektów ubocznych. Jeśli jesteś mężczyzną i cieszy cię noszenie stanika, to zacznij tyć.
ANTI-BULKING FAKT #5. Tycie spowoduje obniżenie wydajności produkcji twojego hormonu tarczycy, co nie jest pożądanym, biorąc pod uwagę fakt, iż wspomniana wcześniej produkcja hormonu jest niezbędna do utraty tkanki tłuszczowej. Im więcej tłuszczu odkłada się w okolicach jamy brzusznej, tym mniejsza zachodzi konwersja T4 (tyroksyna) do T3 (trójjodotyronina) - aktywnej metabolicznie postaci tarczycy.
ANTI-BULKING FAKT #6. Im mniej tkanki tłuszczowej posiadasz, tym bardziej twoje ciało lepiej gromadzi makroskładniki (białko, tłuszcze,węglowodany dop. tłum.). To oznacza, że osobnicy z małym odsetkiem tkanki tłuszczowej bardziej efektywnie gromadzą wchłonięte składniki w mięśniu (tkanka mięśniowa, glikogen), jak również nie mają tendencji do odkładania tkanki tłuszczowej we wspomnianym wcześniej miejscu. Upraszczając, szczuplejsi osobnicy mogą spożyć więcej bez obawy o przybranie w tkankę tłuszczową.
ANTI-BULKING FAKT #7. Stwierdzenie, że "kaloria równa się kalorii" jest stekiem bzdur. Kalorie pochodzące z słodkiego ziemniaka są dobre dla budowy masy mięśniowej; kalorie z piwa już nie. Z tego powodu wzrost tkanki tłuszczowej zwiększa ryzyko śmierci z każdego powodu, nawet ataku terrorystycznego. Mówię poważnie- stajesz się większym celem i nie możesz uciec od niebezpieczeństwa tak szybko.
"
przeczytaj sobie zwłaszcza dokładnie #2, #3, #4, #5, #6. A #1 wbij do głowy.
Zimny prysznic na początek jest bardzo dobry. Po prostu gdy ktoś przychodzi na forum, nie wykonał minimum własnego wkładu w pracy w postaci czytania artykułów na sfd.pl czy dowolnym forum kulturystycznym (akurat co do podstaw wszyscy są zgodni) i w sumie twierdzi, że prawie na nic nie ma czasu jest skazany na porażkę. Motywacja jest najważniejszym elementem układanki, jeśli jej nie ma - nie będzie niczego, nawet zrzucenia brzucha.
Żeby wyglądać jak Ronnie czy choćby mieć sporą łapę na żyle trzeba brać sterydy. Nie grozi mu to zatem :)
Prawda jest taka, że CZASOWO nie potrzeba Ci wiele. Wszystko da się zrobić, tylko pytanie czy Ci się chce. Gdy zadajesz pytanie: co mam zrobić, bo w sumie nie mogę nic to widać, że nie wykazujesz minimum dobrej woli. Gdy zadajesz pytanie: co mam do cholery zrobić przy tak ograniczonych warunkach powiem też parę prawd o treningu dla początkującego:
Fakt #1 Nie musisz spędzać pół życia na siłowni. Trening po 2h jest zarezerwowany dla trójboistów i kulturystów. Nawet kulturyści najczęściej nie przekraczają godziny, półtorej w szczególności na trening. Dla początkującego wystarczy 30-45 minut treningu siłowego 3 razy w tygodniu. Po prostu musisz się dostać na siłownię, zrobić swoje w 30 minut i wyjść z niej. Czas gówno znaczy w treningu siłowym, to nie starcraft. Krótki trening != lekkiemu treningowi. Intensywy trening nigdy nie będzie długi chyba, że jesteś na środkach. Robisz trening obwodowy i po 30 sekund między seriami - wtedy wystarczy naprawdę śmieszna ilość czasu.
Fakt #2 Jeśli dodatkowo obudzisz się rano, zjesz jakieś węgle i pójdziesz zrobić 5-10 minut interwałów w pozostałe 3 dni tygodnia będziesz palił tłuszcz. Czas to naprawdę nie problem.
Fakt #3 Oczywiście musisz jeść. Do pracy zabierasz pojemniki z żarciem. Tutaj nawet nie chodzi o dietę, bo przy ujemnym bilansie i tak będziesz chudł. Tutaj chodzi o elementarną higienę tego co jesz. Układ hormonalny, serce i trzustka Ci za to podziękują.
Zmieniony 2011-12-08 21:15:52 przez iluvsmygun
Zmieniony 2011-12-08 21:18:52 przez !Snowman
to jest foto kanedy? jesli tak, to powiedz ile zes wbijal cyklow i jak podtrzymujesz forme, ile ci spada jak nie jestes ON, bo ty jeses z tego, co widze typowy ektomorf.
Zmieniony 2011-12-08 22:07:25 przez byczydzien
Zmieniony 2011-12-08 22:06:46 przez Misio_pysio
Zmieniony 2011-12-08 22:12:20 przez byczydzien
Nie chcesz widzieć jego fot off.
To jest 170cm/80kg. To nie jest Kaneda.
troche przesadzasz, do kulturystyki/bodybuildingu raczej wystarczy miec "predyspozycje"
cala zabawa polega na tym, ze w odpowiednim momencie masujesz i rzezbisz sie pod zawody
ci panowie z okladek to wlasnie sa w okresie jak sa odwodnieni, bez wegli, organizm schodzi na taki poziom na 2, gora 3 tygodnie, NA ZAWODY, CYKAJA IM FOTKIi pozniej wchodza znowu na potezna mase i tak w kolko. takich fitnessowych sylwetek nie utrzymuje sie na jakis czas, to tylko jest mrufgniecie okiem,
to jest "predyspozycja"
Zmieniony 2011-12-08 22:20:27 przez byczydzien
Arnold w 77 roku, pomiedzy 6, a 7 tytulem Mr. Olympia:
jak wrzuce za 10 tygodni foty to przestaniecie wierzyc w slabe i cudowne genetyki, lol.
:))))))))))))))))))))))
btw iluvs, dobre przedramie - jak jechalem przez ruczaj to niosles wodedx
Zmieniony 2011-12-08 22:56:32 przez BedlamitE
on 170/80 ja 182/80 =[ moje foty obecne w #413
Co do zalewania fatem, ja jestem ekto wiec mam forme cały rok.
tren acetat 100mg ed
atd 25mg ed
dnp 200mg ed
efedryna 90mg ed
hgh 20iu ed
dieta 3g bialka, 3g wegli, 0g tluszczy
trening silowy codziennie, cardio codziennie 60 minut dwa razy dziennie.
moze dasz rade.
Zmieniony 2012-01-08 12:52:07 przez iluvsmygun
a czy lepsze efekty od biegania daje wbieganie po schodach ?
Zmieniony 2012-01-08 12:55:30 przez vSher
a takie czary w tydzień to tylko u iluvsa i stuffie za kilka kafli oraz uszczerbku na zdrowiu
Stan w jakim się znalazłem wynika oczywiście ze złej diety ( kebaby i pizze na noc, nieregularne posiłki i ogromne ilości alkoholu, bro i wódka z colą ).
Na chwilę obecną moja waga to 105kg przy 185cm, jestem że tak powiem byłym sportowcem, miałem też epizody na siłowni, ale od blisko dwóch lat zapuściłem się niemiłosiernie nie robiąc nic fizycznie, a dobijając się fastfoodami i alkoholem.
Obecnie dieta jest porządkowana, alkohol odstawiony, karnet na siłownie niedługo zostanie zakupiony i tu pojawia się pytanie - jak powininem ćwiczyć i co robić na siłowni, żeby proporcjonalnie rozwijać mięśnie, spalać tłuszcz i wzmacniać nogi? Pomoże ktoś?
@up
przysiady + chodzenie jako kardio
Zmieniony 2012-01-08 13:33:48 przez BedlamitE
to oplaca sie w ogole brac cos z supli ;p?
BCAA
Mono kreatyny
jakiś booster NO przedtreningowy
carbo
białko
Od siebie dodam, że dobrą opcją jest też chelat magnesium kreatyny przynajmniej na mnie działał wyśmienicie tyle że to opcja droższa. Np taki Green Magnitude.
jeszcze
Omega3
zma
B6
B12
WitC
Przysiady ATG (z podwójnym dnem) 3x10
Good Morning 3x10
WL 2x10
Wycisk skos 2x10
Wiosło 3x10
Wycisk zza głowy 3x10
Wyciskanie francuskie 3x10
Brzuszki z obciążeniem 4x20
B:
Martwy Ciąg klasyk 3x10
Wykroki z hantlami 2x10
WL 2x10
Dipsy 2x max
Wiosło 3x10
Wycisk zza głowy 3x10
Podciąganie podchwytem 3x max
Brzuszki z obciążeniem 4x20
Taki oto trening ułożyłem sobie. Chyba nie przeładowałem ;) 3x w tygodniu, pon/śr/pt
możesz rozwinac? Czyli wszyscy gimnastycy mają lordozę? Czyli wszyscy zapaśnicy którzy robią kołyski zapaśnicze mają lordozę? Czyli nastawianie kręgów, dbanie o kondycje, elastycznośc kręgosłupa tak naprawde powoduje lordoze?
Już abstrahując o problemie z barkami i o totalnych głupotach o tym że obciąża się odcinek lędźwiowy mostkując:D To jest dopiero jeden z największych idiotyzmów w sposobie myślenia.
Samo spięcie lopatek wypchnięcie klatki to jeszcze nie mostek ;-)
Zmieniony 2012-01-08 22:50:36 przez lukullus
Dupa na ławce, nogi wbite w ziemię , kaptury wciśnięte w ławkę(w sensie górna część pleców ma być przyciśnięta do ławki)
Coś jeszcze? Co masz na myśli? Z chęcią się dowiem czegoś nowego ;d
Wczesniej nic nie napisałeś o dużej pracy nóg w ustabilizowaniu pozycji na ławce.
jeden tydzień robi się A drugi tydzień B?
Wszyscy maja lordoze. Wkoncu lordoza to naturalne wygiecie kregoslupa, ktore ma kazdy zdrowy kregoslup. Tak samo jest z kifoza. :P
Zmieniony 2012-01-08 23:44:06 przez lukullus
On tez blednie to okresla. Ciebie lubie i tak poprawiam, zebys w ew. specjalistycznej rozmowie na przyszlosc bledow nie robil ; P
Zmieniony 2012-01-08 23:46:29 przez Nuker[VBK]
Jesli ktos pisze, ze od wygiecia kregoslupa robi sie lordoza to chyba ma na mysli wiekszą lordoze?
Po za tym pisalem w zupelnym aspekcie, jakby mostkowanie powodowalo jakiekolwiek niebezpieczenstwo a samo wygiecie kregoslupa w NIENATURALNY sposób nie ma nic wspólnego z hiperlordozą przeciez.
Nie robie błedow, odpowiadam na głupie pytanie w zupelnie innym rozumieniu patrz wyżej;p
Nadal mi nie pokazales blędu w poprzedniej dyskusji;-)
Zmieniony 2012-01-08 23:57:49 przez lukullus
Na zmianę, w przypadku tamtego planu to będzie:
pon-A, śr-B, pt-A, pon-B, śr-A, pt-B...
Celem tamtego układu jest najprawdopodobniej rozdzielenie przysiadu i martwego ciągu na osobne treningi w parze z lżejszym ćwiczeniem na nogi/plecy.
lukullus to tak jakbys napisal zamiast przyspieszylem do 120 km/hm, dostalem 120 km/h predkosci.
W twoim rozumowaniu bledu nie ma, poprostu wyrazenie bylo niespecyficzne. Jak juz mi napisaes,ze "robi sie lordoza" to zwieszkenie lordozy to nawet zrozumialem .
Od 2 miechów wznowiłem treningi (wcześniej kontuzja) ale nieważne. Przy 190cm mam 112kg chce zrzucić poniżej 100kg na pewno przed kontuzją kupiłem do pokoju semi pro siłownię (w miarę wszystko jest) i ćwiczę co 2-3 dni (jakiś cykl znaleziony w necie) teraz jeszcze jeżdzę na rowerku (ok 40 min dziennie, ale to dopeiero od tygodnia). Brzuszek spada ale powoli a wakacje się powoli kończą. Trochę poczytałem przy okazji topiku o piwie (kalorie) o różnych specyfikach tutaj http://tiny.pl/h55dd chodzi mi o te 5-6 linków na dole w pierwszej wypowiedzi. Opłaca się takie coś kupić? Tzn pewnie coś działają przy takiej cenie ale na ile szkodzą na zdrowie? Trochę na pewno ale mi chodzi o zrzucenie tych 15kg potem bym się ograniczył tylko do treningów. Jakieś rady? Czy jeszcze jakieś inne specyfiki polecacie? Oczywiście jakieś gówna zakazane odrzucamy. thx
Zmieniony 2012-02-08 14:09:25 przez Stealth_Dzik
Wszystko w dużych dawkach żaden spalacz ci niepotrzebny. Wszystko to zapewni ci robienie treningów na dobrej intensywności i regeneracje- tluszcz będzie leciał od sposobu żarcia.
a on znowu ma racje ;(
Dobre spalacze sa nielegalne ...
Spalacze warte uwagi:
- te zawierające yohombine
- te zawierające efedryne, czyli obecnie żadne ze sklepowych
- clenbuterol
- salbutamol
- dnp
Cała reszta to szrot i ściema.
Trening 4x p&p intensive+40min bieżni w tygodniu.
Mam 175/84 - 17%bf(~14kg fatu). Dieta low carb układana pod bodymass x3B/x1,5W/x1T.
Polecacie do wrzesnia stopniowo obniżać węglę czy lepiej organizm zaszokować drastyczną redukcją? Wiadomo wakacje są czasem ciężko uciąć węgle ale dla chcącego nic trudnego.
ok, przynajmniej moje ciało nie pomyśli, że nadeszła nagła głodówka XD
