Witam. Zawsze jak gotuje (co nie ukrywam idzie mi kiepsko) to robie rzeczy, ktore sam najbardziej lubie - a to lasagne, a to spaghetti, a to jakies frytki i typowe fast foody. Tym razem jednak stoje przed wielkim wyzwaniem - moja kobieta jest na diecie i odmawia jedzenia przygotowanego przeze mnie pokarmu. W zwiazku z tym chcialbym zrobic cos w miare zdrowego (tak aby ja usatysfakcjonowac), a przy tym samemu sie najesc.
Macie jakies wyprobowane przepisy na smaczny posilek spelniajacy te kryteria?
moze woda z parowek zaserowana w szyszaku?
watrobka kurza z ciemnym ryzem i surowka z marchewki selerem nakrapiane cytryna
Zmieniony 2012-02-08 21:36:03 przez Oscar
Bigos jest niezdrowy.
Parowki rowniez, a zatem i woda z parowek!
Co do #4, cos mniej gornolotnego!
Wszystko co ma w pyte zielonych warzyw - zdrowe (ale nie zawsze smaczne) np brokuly fasolka szpinak itd
Zmieniony 2012-02-08 21:37:38 przez ktotoolo
#5
to se pierdolnij marchewke z dodatkiem groszku
albo cos pozywniejszego, to soczewica z ryzem i kukurydza
albo bób, zdrowy i pozywny
Zmieniony 2012-02-08 21:39:48 przez Oscar
a co to znaczy ze cos jest zdrowe albo chore? dlaczego lasagne jest chora? skad mamy wiedziec na jakiej diecie jest?
# 5ćpiesz człowieku. Woda z parówek działa cuda. Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj!
Spróbuj świderki + sałatkę grecką (feta, pomidor i inne cusie)
Albo zupę warzywną. kapusta,kalafior, marchewka, pietrucha, ziemniaki, groszek i inne cuda. Ważne żeby było kolorowo.
najlepiej jedz tak
rano same owoce, jakis jogurt, jajecznica, zielona herbata
obiad moze byc niezdrowy, wazne by sie najesc
czyli np ryba z frytkami do tego jakas zroznicowana surowka
kolacja to ciemny chleb z warzywami np pomidorem, salata, ogorkiem, rzodkiewka,
i wszystko jest ok jezeli zalezy ci na zdrowym zywieniu
#9 Chore jest wszystko co tluste i slodkie, smazone rzeczy etc.
#1
ale co to za dieta?
twoja kobieta jest gruba i musi schudnac czy wtf?
wodka nie jest smazona tlusta ani slodka ! TAK SAMO MANIHURYNA !
To na deser, Child. #15 Oczywiscie. Kazda kobieta jest za gruba i musi schudnac. Nawet te co nie zyja.
a dlaczego tluste rzeczy sa chore?
hihihihi ale z ciebie jajcarz hihi
Ryba, roznego rodzaju salatki, kurczak gotowany? Do tego brazowy ryz + pomidor, ogorek cokolwiek ;)
#20 Glupie pytanie, glupia odpowiedz. Pewnie jestes przyzwyczajony.
Ryba to bardzo dobry pomysl, chlopcy!
Zmieniony 2012-02-08 22:01:45 przez True_Spike
Ja pierdole, Oscar dajacy rade nt odzywiania ...
koniec NW
a skad ja moge wiedziec czy chce schudnac czy przybrac na wadze?
jak mysli ze jest gruba to niech jada tylko warzywa i owoce
z glodu nie umrze
skrzydełka, udka kurczaka dobrze przyprawione, ziemniaczki opcjonalnie fasolka szparagowa i do tego jakaś sałatka np. z czerwonej kapusty.
#26 Ponoc owocow sie unika na diecie redukcyjnej.
nom, jak jest gruba niech wpierdala banany to bedzie chuda
Zdefiniuj zdrowe. Co ma zdrowa żywność do diety i odchudzania? Nie widzę związku. Chudniesz gdy jesz mniej niż spalasz, a nie gdy jesz zdrowe rzeczy.
Sprecyzuj czy chodzi Ci o posiłek:
- niskokaloryczny, ale pożywny
- zdrowy
Owoców nie omija się na diecie redukcyjnej. Fruktoza w odpowiednich ilościach wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej -
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21621801. Nie ma konkretnych pokarmów jakie się omija, dieta redukcyjna to kwestia kompozycji makroskładników i dobrania kaloryczności, to tyle.
Zmieniony 2012-02-08 22:12:12 przez iluvsmygun
przeciez napisal, ze jest na diecie to ma byc zdrowo nie?
#32
A Ty słaby i chudy :D
Co ma dieta do "zdrowia"? Dieta to sposób odżywiania. Rozumiesz pojęcia jakich używasz?
Zmieniony 2012-02-08 22:13:32 przez iluvsmygun
Iluv, skoro jestes ogarniety, to nie sprecyzuje, tylko poprosze o przykladu obu wersji, tak z czystej ciekawosci.
co ty pierdolisz #34, przeciez napisal ze jest na diecie czyli oznacza to ze ma schudnac i jesc zdrowo
Zmieniony 2012-02-08 22:16:11 przez DzQ.RejN
znacie w Wawie jakieś miejsca gdzie można zjeść dobry polski obiad?
#37
przeczytaj jeszcze raz to co napisal #34
"Dieta to sposób odżywiania"
mozesz byc na diecie, dzieki ktorej chcesz utyc, co niekoniecznie wiaze sie ze zdrowym jedzeniem
Zmieniony 2012-02-08 22:18:58 przez Oscar
KURWA NIE. JEGO DZIEWCZYNA JEST NA DIECIE CZYLI MA ZDROWO WPIERDALAC.
Zdrowa żywność to przede wszystkim naturalne, nisko przetworzone pokarmy. Generalnie tak ująłbym definicję zdrowej żywności. Przykłady posiłków masz tutaj:
http://forum.animalpak.pl/viewtopic.php?t=21457
http://www.sfd.pl/Kuchnia_SFD-f356.html
Co do redukcji to tutaj nie grają rolę poszczególne pokarmy tylko zbilansowanie całej diety i kalorie. Twoja kobieta musi być świadoma ile je danego dnia kalorii, liczyć to dość skrupulatnie i jeśli nie chudnie to obcinać kalorie stopniowo. Punktem wyjścia kaloryczności może być jej normalna przeciętna dieta (niech sobie obliczy na przykład ile je w ciągu tygodnia kalorii i podzieli przez 7) po czym niech odejmie od tej liczby powiedzmy 200.
#40
Dieta to sposób odżywiania, a nie zdrowe odżywianie. Mylisz pojęcia. "Jestem na diecie" jest pustym stwierdzeniem ponieważ każdy z nas jest na diecie, bo kurwa dieta to sposób odżywiania.
Zmieniony 2012-02-08 22:21:12 przez iluvsmygun
nie nie, jak jego dziewczyna jest na diecie to znaczy ze musi zdrowo jesc czyli nie jesc kartofluw
Zmieniony 2012-02-08 22:22:41 przez DzQ.RejN
ok, i got trolled, wygrałeś. punkt dla Ciebie cioto.
stejk jest chory bo jest tlusty
oj kurdupelku nie unos sie
a co to znaczy, ze jestem sucharek ?
mam jeden bardzo fajny muskel milosny i to mi wystarczy
Kurwa czy tylko ja tu pamietam o zasadach ?
- Po piersze 50 postow a gdzie kurwa fota ?
- Po drugie, to kurwa baba ma byc w kuchni a nie ty. Jak sie nie podoba to niech sama gotuje. EOT
właśnie co to kurwa jest, że ty gotujesz, a nie kobieta?
To to huj ... foty nie ma !
Przecież spike kiedyś wrzucił zarąbiste foty z NW power...:]
A moze zakup warzywka gotowane oraz piers z kurczaka, piers pokiereszuj w kosteczke i wrzuc na patelnie by podsmażyć. Pozniej dodaj do tego zakupionych warzywek i podsmaż/podduś troszke na tejze patelni.
Podawaj z ryzem. Tanio, smacznie i zdrowo.
Spagetti ze szpinakiem.
- kupujesz szpinak mrozony (jesli bez smietany to dodatkowo smietane)
- fileta z kurczaka
- makaron
- pieczarki, cebula
fileta w kostke, podsmazasz z cebula i pieczrkami, potem dodajesz rozmrozony juz szpinak, i to na makaron + serem troche jak chcesz.
myslalem ze szpinaku nie lubie wyszlo zajebiste
Nie moze byc nic smazonego, wiec moze opierdolcie zupe ogorkowa albo kanapki?
"Nie moze byc nic smazonego"
LOL
no on tak napisal przeciez, ja tylko kopiuje
#12!
Leczo bez mięsa jak już tak bardzo nie chce - proste i idzie się najeść
Sushi? W necie jest pełno filmików jak je przyrządzić w domu.
#64
Sushi zawsze spoko pod warunkiem ze się ma zaufany sklep rybny
#61 a no faktycznie, to niech opierdolą kanapki w takim razie
Tak w ogóle to porozmawiaj ze swoją kobietą, jak chce sie zdrowo odzywiac to niech sama zacznie sobie gotować, chcialem napisac ze ci wspolczuje, ale pierdole to
#61
O matko :P Dziewczyna nie ma bladego pojęcia o odżywaniu, za dużo Pani Domu.
Smażenie nie jest "niezdrowe". Istotne jest to co smazymy i na czym smazymy. I nie, nie smazymy na oliwie - jej kwasy tluszczowe latwo ulegaja utlenieniu i z cudownych wlasciwosci chuj.
Niech dziewczyna kupi sobie omega3, je codziennie 500g warzyw, owoce w sensownej ilości zgodne z bilansem kalorycznym, układa posiłki w sensowną całość etc. To jest "zdrowa" dieta, a nie kurwa jedzenie jakiegoś gówna czy samych sałatek.
Zmieniony 2012-03-09 01:10:07 przez iluvsmygun
#51 mowi prawde
#33 blefuje
Ja bym na twoim miejscu sobie zrobil soczyste miesko z serowym, aromatycznym sosem i smazonymi w glebokim tluszczu ziemniakami, na wszystko polozyl plastry maselka do rozpuszczenia, do tego salatke z oliwa, oliwkami i tlustą fetą, w szklaneczke cole, a dla niej obral na talerzyk dwie marchewki i jak jedna by zjadla, to bym powiedzial z geba pelna zarcia - "przyhamuj, mialy ci starczyc do konca tygodnia"
Uśmiadom też dziewczyne, że dieta to nie jest jakieś radykalne gówno stosowane przez 10 tygodni po którym możesz nadal żreć gówno. Sorry, to tak nie działa. Zmieniasz nawyki żywieniowe RAZ NA ZAWSZE. Dieta nie musi być i wręcz nie może być zbyt restrykcyjna - ale o fastfoodach, słodyczach niech zapomni. Jeśli chce być zdrowa niech unika tego za wszelką cenę i je powiedzmy raz na miesiąc. Jeśli dziewczyna chce się zająć swoim odżywianiem to bardzo dobrze, niech jednak wie, że dieta to nie tylko odchudzanie! Gdy zejdzie do takiej wagi jaka jej pasuje niech zwiększa kaloryczność powoli aż waga stanie. Powrotu do robienia sobie z żołądka śmietnika być jednak nie może.
Tzw. "normalne" odżywianie, czyli to co jedzą przeciętni studenci to jest koszmar. Jeśli zależy wam na byciu "normalnym" i nie chcecie znosic idiotycznych uwag od znajomych odnosnie tego co jecie to prosze bardzo, jedzcie to co inni. Wiedzcie jednak, ze mniej lub bardziej, ale wciaz jedzac w ten sposob szkodzicie sobie.
Po dietę naprawdę warto udać się do ogarniętego dietetyka a nie szukać przypadkowych poradników w necie które tworzą ludzie którzy w znakomitej większości gówno wiedzą. Dieta zależy od wielu czynników na przykład grupa krwi ma wpływ na to co powinniśmy jeść. Wiec po dietę do dietetyka a jak dziewczyna chce się naprawdę zdrowo odżywiać to niech jeszcze weźmie pod uwagę wzrost kosztów jedzenia nawet o połowę.
"Dieta zależy od wielu czynników na przykład grupa krwi ma wpływ na to co powinniśmy jeść."
Nie ma. To są brednie wyssane z palca, nie ma żadnych naukowych dowodów na te insynuacje.
Dietetyków mogę doradzić jeśli chcesz, nie polecam iść do losowego, większość to straszni idioci. Nawet jak są ogarnięci to i tak wciskają ludziom brednie typu "dieta zgodna z grupa krwi", bo (cytuje kolege z "branzy") "to sie sprzedaje".
ja ostatnio swoją dziewczynę uświadomiłem, że białko to nie jest "coś" dla koksów, ale niezbędny makroskładnik dla każdego zdrowo odżywiającego się człowieka (także nie je po raz piąty dziennie banana tylko serek wiejski, a do sałatek daje tuńczyka).
co do #1 - podejrzewam że główny problem to ilość tłuszczu, także jakaś grillowana pierś + sałatka/warzywka gotowane + ryż zawsze spoko.
iluvs mowiles ze nie smazymy na oliwie, lecz oczywiscie na oliwie z oliwek smazymy, nawet jest to polecane, lecz w przypadku smazenia krotkiego. w przypadku dlugiego walnac smalec i juz. albo w ogole bez tluszczu smazyc i sie nie zastanawiac
Tutaj raczej chodzi o temperatura, a nie czas, prawda?
erm wydaje mi się, że najbardziej kluczowe jest to na JAKIEJ jest diecie ;o
Ja naprawde zdaje sobie z tego sprawe, ale niestety ciezko jej przemowic do rozsadku w tej kwestii. Uwaza, ze jakis wielki rygor pomoze jej bardziej i szybciej niz wywazone podejscie do tematu - ale wywalczylem przynajmniej wyliczenie tego bilansu kalorycznego. Sam jej mowie, ze w gruncie rzeczy moze schudnac nawet i jedzac same cukierki, dopoty nie przekroczy pewnego pulapu kalorii (nie zeby to bylo zdrowe, rzecz jasna).
Bardzo tez dlugo walczylem z tym, ze dieta to sposob zywienia, a nie jakis cudowny x-tygodniowy plan typu glowka salaty + szklanka wody dziennie ;)
#69 = Amen.
Swoja droga milo porozmawiac o czyms bez wrzutow i internetowej agresji.
A co do tematu - dzis na obiad bedzie pieczony losos z warzywami!
Zmieniony 2012-03-09 10:22:20 przez True_Spike
#78
Jak pysznie! U mnie znowu spaghetii :(
#78 Ryby sa genialne, do tego na mnie dzialaja magicznie
Szkoda ze drogie w sumie i w mojej okolicy ciezko dostac je xd tzn musze sie bujac do najblizszego supermarketu :/
Najbardziej denerwujace w marketach jest kupowanie ryb mrozonych. Autentycznie polowa z tego co dostajesz to glazura.
4 omlety z szynką i inną szynką plus ryby. masa kurwo
wiadomka, bez masy nie ma klasy
Biala kielbasa i zasmazka
Spike nastepnym razme jak bedziesz potrzebowal pomocy z dieta i odzywianiem. Wbij do nas do tematu silownia a nie tutaj. Jak widzisz przychodza znawcy z pani domu i serwuja Ci stek bzdur, ktore dla przecietnego czlowieka moga wykazywac pewien sens.
repomaniak chce diete cukierkowa i czekoladowa na odchudzanie!
- 5-8 zabkow czosnku, zgniecione
- 5-10 thai peppers/ birdseye chilis , zgniecione
- sok z dwoch limonek
- 5-10 lyzek fish sosu
- pol lyzeczki cukru
- 150-200 gram swiezej zielonej fasoli, sparzonej wrzatkiem, przepolowionej / na trzy czesci (zalezy od wielkosci fasoli)
- 15-20 cherry pomidorow
- pol kilo marchewki, startej.
Wszystko oprocz marchewki dobrze wymieszaj I potem wmieszaj do marchewki. Niech postoi z godzinke + zeby nabralo ostrosci. Do tego ryz zrobiony w rice cookerze i piers z kurczaka z pieprzem i sosem sojowym.
Do miesa mozna uzyc sweet chili sosu albo sriracha (polecam ten drugi:>)
Zmieniony 2012-03-09 19:27:26 przez Majak
- 3 puszki mleka kokosowego (400 ml)
- 2-3 lyzki red curry paste
- pol kilo piersi z kurczaka
- 2-4 lyzki fish sosu
- lyzeczka cukru
- puszka bamboo shoots
- 5-8 thai peppers/birdseye chilis
- pieprz
Dwie puszki mleka kokosowego wlac do woka/garnka razem z curry paste na srednim ogniu I mieszac przez pare minut az paste sie rozpusci. Wrzucic pokrojonego w kostke kurczaka i gotowac przez 10-15 minut. Dodac reszte skladnikow i 3cia puszke mleka kokosowego I pogotowac jeszcze przez jakies 5 minut. Albo dla lepszego efektu mozesz poprostu wszystko wrzucic do slow cookera i zostawic na 8 godzin;> Podawac na jasminiowym ryzu.
- 2-3 litry wody /chicken stock
- pol kilo krewetek
- 3-4 patyczki trawy cytrynowej
- 5-10 thai peppers/birdseye chilis
- puszka straw mushrooms
- sok z 4 limonek
- 10* lyzek fish sosu
- Szczypior
- Coriander
Jak chce ci sie jebac z obieraniem krewetek to kup troche wiecej uzyj pancerzykow/odpadow do zrobienia stocka, wrzuc je do gotoujacej sie wody na 20-30 minut i potem odcedz. Jak ci sie nie chce jebac to kup obrane I uzyj chicken stock (W sumie mozna uzyc wody i tak ale wiadomo ze lepiej bedzie smakowac ze stockiem). Do wody / stocka wrzuc nakloty lemon grass i chilies, pogotuj z 10-15 minut. dorzuc krewetki I zaleznie od tego jak lubisz krewetki (ja np wole rozgotowane) gotuj 5-30 minut. Dorzuc grzyby i pogotuj jeszcze z 5 minut. Sciagnij ognia, wlej sok z limonek i Fish sos. Nalej do misek i zarzuc pokrojony szczypior / coriander do nich. Osobiscie dodalbym jeszcze z 2-3 lyzki fish sosu na miske ale to kwestia smaku (np moja dziewczyna nie potrzebuje wiecej) wiec to moze kazdy indywidualnie sobie doprawic. No i odradzam probowanie jedzenia lemon grass i chilies
aha no i jeszcze mozna dodac imbir/galangal + czosnek jak chcesz zeby bylo zajebiscie zdrowe;>
Zmieniony 2012-03-09 19:54:18 przez Majak
Majak jak Cię poznałem to ważyłeś 60 kg :D zmieniło się coś?
ja ważyłem z 64, teraz waże 85 i chce schudnąć, jednak bycie szczupłym jest zajebiste, pierdolić grubasów!!!
kurczak z ryżem jak laska jedzie na masę mięśniową ;] szybko prosto i zdrowo eot
#1 a proponowales jej m-ballance ?
M-Balance zjemy dopiero jutro.
Fajne perelki wyczytalem xD
Owoce na diete odchudzajca xDDDD
Spaghetti xD
ziemniaki z kurczakiem ROTFL
niektorzy to widac takie ulomy ,ze nawet podstawowki nie ukonczyli.
W ogole co to za temat z dupy bez foty
weż kurwa koleś wypierdalaj z tymi linkami.
zzz
#101
pieniaczu bez wiedzy co jest zlego w tych produktach przy gubieniu wagi?
Jezeli nie masz pojecia o czym mowisz milcz.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.