Wybór bardzo szeroki. Mam swoja opinie, ale z chęcią przeczytam wasze.
Jedna z zaproponowanych przez was płyt trafi jutro w ręce mojej koleżanki z okazji jej 21 urodzin.
proszę o oddanie głosu w formie:
zespół - tytuł albumu
na zachętę fota koleżanki
http://tiny.pl/h5s7r DANKE
Iron Maiden - Iron Maiden ;]
Zmieniony 2011-02-09 18:11:16 przez Nozdormu[LoC]
Dire Straits - Brothers In Arms
Enigma - return to innocence
1. Deep Purple - In Rock
2. AC/DC - Highway to hell
3. Led Zeppelin - II
#4 wspaniała płyta, ale 1985 :d
Zmieniony 2011-02-09 18:22:22 przez SitrUs
kuurde ciezko cos wybrac, tyle fajnej muzy bylo wtedy : <
chyba stawiał bym na Jefferson Airplane - Crown Of Creation
Sex Pistols - Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols :D
Led Zeppelin - IV
The Beatles - Please Please Me
Queen - News of the world
Elvis: A Legendary Performer Volume 1
The Clash - London Calling
+
Black Sabbath - Black Sabbath
+
Black Sabbath - Heaven and Hell
=
<3
#10 The Clash - London Calling +1 :D
the beatles Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
najlepszy album w historii muzyki, nic lepszego nie ma :)
#13 jest, choćby to co napisałem w #10 ;d
#14 jednak nie ;) to są dobre płyty, szczególnie 1, ale jednak to co stworzyli beatelsi na tej plycie jest the best nie tylko z tego okresu
Ciężko wybrać ale:
The Beatles - Revolver
Pink Floyd - Wish You Were Here
Black Sabbath - Paranoid
Led Zeppelin - IV
Ayyyyy, jak mogłem zapomnieć o Dio???
Rainbow - Rising.
Pink Floyd - Dark Side of the Moon
ale pewnie jak 21 lat kolezanka to nie ten styl
Zmieniony 2011-02-09 21:38:38 przez rOGAL
#6 no wiem ze 85 ale nie moglem sie powstrzymac :d
ale skoro do 80.... to Making Movies? =)
king crimson - In the Court of the Crimson King ?
The Doors - The Doors, ewentualnie Strange Days, ewentualnie L.A. Woman.
Oczywiście totalnie subiektywna sprawa; jak #18 wybrałbym Pink Floyd - Dark Side of the Moon (ewentualnie inny album Pink Floyd). Każdy kawałek tam jest hitem.
Widac, ze jestescie mlode pelikany.
Jesli juz mowimy o Led Zeppelin to Led Zeppelin I byla najbardziej przelomowa plyta tamtego okresu. Mozna rzec ze to byla pierwsza plyta rockowa jesli nie liczyc miekiego stylu Beatelsow.
Wg mnie Zepplinow nic nie pobije jesli rozmawiamy o muzyce wszechczasow. To poprostu bylo niesamowite ze tak utaletowana grupa ludzi odnalazla sie w tak tym samym okresie.
Bonzo, ktory jest uwazany za najwybitniejszego perkusite wszechczasow;
Page - ciezko opisac jego mozliwosci muzyczne, gosc ktory stworzyl najslawniejsze riffy i sola wszechczasow
Paul Jones - uwazany za najwybitniejszego basite jaki kiedykolwiek chodzil po ziemi
Plant - bardzo charakterystyczny Vocal ktory dodawal zespolowi mistyczny charakter.
I ich muzyka czyli tzw. Piaty Element. Ich zycie, tworczosc, a nawet zainteresowanie Okulutyzmem jest dosyc ciekawym tematem - jestem pewien ze moglbys skompletowac jakas plyte + ksiazke ktora opisuje istote tego zespolu.
Swoja droga to troche zieja, ze Hendrixa nikt nie wspomnial. Are You Experienced?
by the way jaka płyta Queen jest uwazana za najlepsza, bo przeciez oni nagrywali jeszcze w 80'
David Bowie - Ziggy Sturdast and the Spiders from Mars.
albo moze cos od nas ?
Ewa Demarczyk - śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego
#28 właśnie jak dzisiaj przeglądałem playlistę, to o tym pomyślałem :DDDD
bardzo ciężki wybór, bo np. lata sześćdziesiąte to chyba najlepszy okres w historii muzyki. moje propozycje:
60s:
the beatles / abbey road (moja ulubiona płyta beatelsów, ale równie dobrze można byłoby wstawić tu coś innego od nich)
the velvet underground / velvet underground & nico
bob dylan / blonde on blonde
john coltrane / a love supreme
beach boys / pet sounds
love / forever changes
70s:
joy division / unknown pleasures
the clash / london calling
television / marquee moon
neil young / after gold rush
david bowie / low
can / tago mago
wire / pink flag
80s:
pixies / the surfer rosa
the smiths / queen is dead
talking heads / remain in light
tom waits / rain dogs
sonic youth / daydream nation
the cure / disintegration
slayer / reign in blood
dead kennedys / fresh fruit for rotting vegetables
husker du / zen arcade
można by jeszcze wymieniać. ogólnie niektóre wasze typu całkiem celne (np ewa demarczyk, zgoda z pink floydami chociaż ich nie lubię), ale niektóre to śmiech na sali. np. queens lol.
coś od nas
Skaldowie - Krywań, Krywań
Budka Suflera - Cień wielkiej góry
Breakout - Na drugim brzegu tęczy
coś nie od nas
Pink Floyd - The Dark Side Of the Moon
The Beatles - Sgt Peppers Lonely Hearts Club Band
Mike Oldfield - Tubular Bells
Focus - Focus 3
King Crimson - Red
U.K. - In the Dead of Night
Myślę, że gatnunki tak rozbieżne, że dla każdego coś miłego :)
king crimson - In The Court Of The Crimson King
Pink Floyd - jaki kolwiek album w tym przedziale
Led Zeppelin – Led Zeppelin
Serio, ciężki wybór.
Spoko topic, zaraz sobie podgrzewam niektóre zapomniane kapele :)
tak btw... czemu jutro ma trafić w Twoje ręce skoro Dominika ma urodziny 10 września? Jeszcze sporo czasu ;)
The Cars - Heartbeat City
Nie ma sensu dolowac kolezanki Floydami ;d
Kup jej jedną ze składanek "Polish Funk" rodzimej ekipy Soulservice, dla mnie kazda z 4ch części to kozak.
#25 mozna zamknać temat, eot.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Thin_Lizzy
Jest szansa, że spodoba się koleżance, bo nawet osoby z syndromem chuja w uchu są w stanie docenić.
Kup jej dyskografie Pink Floyd. Idealna muza na zime :P, a zwlaszcza jak bedzie kurewsko zimno i ciemno, to odpali sobie The Wall i sie podoluje :D.
Nine Inch Nails - Pretty Hate Machine
Zmieniony 2011-03-09 15:02:24 przez Misio_pysio
Ramones - Ramones tez bym dodal od siebie : )