Zjedź na dół
Pojebani ludzie z niskim ilorazem inteligencji to się dzieje w tym filmiku
Erm mam tylko parę uwag:
1. W którym miejscu jest tam ktoś "nakoksowany"?
2. Po czym wnosisz, że mają niski iloraz inteligencji? Bo się biją?
Juz spiesze z odpowiedzią na Twoje drugie pytanie! Walka/sparing toczy sie w ringu ktory posiada jako takie nałożone z góry zasady. Niestety koles obijający wszystkich na okolo widocznie takowych zasad nie zna. Mozliwe ze brakuje mu inteligencji. Zrozumial kolega?
Zmieniony 2012-12-11 15:28:22 przez PaniC
to juz ja mialem gorsze akcje w gimnazjum niz ci na filmiku
Zmieniony 2012-12-11 15:29:21 przez Oscar
Zmieniony 2012-12-11 15:29:50 przez PaniC
szkoda ze tego nie uwiecznili na kalkulatorze
jak widze takiego borowika to sie instant rece zaciskaja, nie dostanie burak koszulku
/R"
:DDDD
Zmieniony 2012-12-11 15:36:10 przez PaniC
Potrafisz poznać czyjąś inteligencję po spojrzeniu i zachowaniu? Nie znasz kontekstu sytuacji.
Twoja opinia jest zbędna bo posiadając takie wymiary jak Ty to wszystko wydaje się małe.
bo czlowiek inteligentny nie zachowuje sie jak malpa
?! Niby dlaczego nie?
Znam paru ludzi BARDZO agresywnych, którzy zachowują się jak małpa, a przy których w temacie matematycznym byście wymiękli jak gówno... Intelektualiści z netwars, rofl. Inteligencja to umiejętność analitycznego myślenia, wyciągania wniosków i tak dalej, a nie kurwa jakiś sposób zachowania. Możecie założyć okulary w grubej oprawce, flanele i zapuścić długie włosy, a na wszelkie objawy przemocy reagować obrzydzeniem a i tak nie sprawi to, że będziecie inteligentni.
Zmieniony 2012-12-11 15:37:58 przez iluvsmygun
bo czlowiek inteligentny potrafi rozwiazywac problemy dyskusja
malpa tego nie potrafi dlatego kieruje sie przemoca fizyczna
odroznij inteligencje od wiedzy
Zmieniony 2012-12-11 15:39:18 przez Oscar
to że ktoś jest dobry z matematyki oznacza że jest inteligentny? bo nie kumam
Potrafi, ale czy musi w ten sposób rozwiązywać problemy? Kto tak powiedział?
#33
Oczywiście, że tak. Zdolności matematyczne są uosobieniem tego co rozumiemy poprzez inteligencję.
Zmieniony 2012-12-11 15:40:08 przez iluvsmygun
pierwszy raz słyszę taką definicję inteligencji.
Bo jesteś idiotą.
<szok>
patrząc na Twoje rysy twarzy nie rzucałbym takich słów zbyt pochopnie.
nie no, po prostu pamiętam jeden temat o zadaniu matematycznym, nie do końca prostym, ale nawet przeze mnie do zrobienia. Niestety Twoje odpowiedzi w każdym poście były bardzo daleko prawdy, a Ty jako typowy matematyczny inteligent, nie przyznawałeś się do tego.
Więc wychodzę z założenia, że z matematyki jesteś maksymalnie średni, to też Twoja inteligencja maksymalnie jest przeciętna.
Rozłóż sobie moje zdania matematycznie, wyjdzie Ci równość.
Link or didn't happen :D
Wymyśliłeś fajną bajkę, ale zapomniałeś o tym, że trochę śmierdzi sama idea, że student biotechnologii na uniwersytecie w pierdziszewie dolnym byłby w stanie ocenić coś takiego :D
Zmieniony 2012-12-11 15:51:41 przez iluvsmygun
przecież aż tak mnie to nie interesuje.
ale ostatnio był temat, wczoraj chyba. Gość miał policzyć x przy potędze. Nie zapisał równania liczbowo a słownie. Ty nie potrafiłeś nawet z tego zapisu odczytać gdzie jest potęga.
Nawiązując do tego, kiedyś ktoś bardzo mądry z matematyki powiedział mi, że żeby zrozumieć matematykę, trzeba się ją nauczyć czytać jak książkę. Mądre słowa. Ale mi i Tobie bardzo daleko do takiego stanu. Czy to nas sprowadza do tego, że jesteśmy mało inteligentni?
Temat, w którym koleś nie potrafił zapisać treści zadania? :D
Havoc_, naprawdę? :D
HAHAHAHAHA :D
no haha ale i tak wszyscy widzą jakim debilem jesteś, czemu starasz się udowodnić innym że jednak nie jesteś? :)
ja odczytałem to zadanie po pierwszym poście. Ty, jako geniusz matematyczny, powinieneś napisać jeden post z poprawną odpowiedzią. Jedyne co wystukałeś to jakieś bluzgi. Ogólnie strasznie jesteś zakompleksiony kolego.
nawet jesli w życiu, że tak ujmę "codziennym" jest normalny
to na forum z regóły pokazuje się jako małpa z wybujałym ego
Droga komisjo, prosze o werdykt!
nie no ogólnie matematyka wymaga od człowieka jakiejś tam wyobraźni. Ty nie odczytując tego zdania oznacza, że ciężko Ci było wyobrazić sobie całe równianie
O jakim zakresie materialu tutaj mowimy ? Bo ja przykladowo mam okolo 130 IQ, a wszystko co jest ponad poziom gimnazjum to byla dla mnie czarna magia ;d Jezeli mowimy o samym dodawaniu mnozeniu dzieleniu itd na szybkosc w pamieci, to sie zgadzam !
mądrość>inteligencja.
nie karmić trolla.
Zmieniony 2012-12-11 17:19:53 przez AveGod
Zmieniony 2012-12-11 17:20:32 przez SnoozE
"Oczywiście, że tak. Zdolności matematyczne są uosobieniem tego co rozumiemy poprzez inteligencję. "
No tak, tutaj wykazujesz sie brakiem wiedzy, zeby nie powiedziec brakiem ... Inteligencja to ogolna zdolnosc adaptacji do nowych warunkow i wykonywania nowych zadan przez wykorzystanie srodkow myslenia. Dodatkowo uzywajac slowa inteligencja, powinnismy zdawac sobie sprawe, z tego, ze ona sie dzieli na rozne galezie np. inteligecja emocjonalna (interpersonalna, intrapersonalna itp.)
"W społeczeństwie niestety wszyscy myślą, że są największymi mędrcami wszechświata, a gdy przychodzi co do czego to okazuje się, że są takimi Rionami, czy SnoozE'ami :d "
To by sie zgadzalo, nie jestem najwiekszym medrcem wszechswiata. Nigdy nie aplikowalem na taka pozycje z powodow religijnych o_O Podobno wszystkie etaty obstawione sa przez pozerow bez wiedzy i logiki. Tacy aplikanci maja pewne cechy, ktore wyrozniaja ich z plebsu. Czesto wskakuja w tematy, wyzywaja kogo moga, nie rozumieja tematu, a zabieraja glos.
Co tu duzo pisac, gdyby nie bylo na swiecie ludzi ogarnietych to dalej bys wierzyl w to, ze nie ma predkosci wiekszej od swiatla. Kazdego kto mysli inaczej i probuje to udowodnic, nazwalbys glupcem. Tak juz masz ziomus.
Jestes hejterem, co nie zmienia faktu, ze widze pewna zmiane w Tobie.
musisz sam ogarnąć kiedyś w końcu, że inteligencja to wcale nie jest najważniejsza rzecz w życiu
http://www.netwars.pl/forumview.php?t=134176
gdzie wypisywalem totalne bzdury, ale iluvsmygun oczywiscie nie wpadl na to, ze troluje. Koniec koncow nie potrafil nawet udowodnic swojej racji. Inteligent, hehehe :D
Dodajcie tego idiote do ignorowanych i po problemie.
Zmieniony 2012-12-11 19:15:29 przez JohnnyAmerica
Zmieniony 2012-12-11 19:20:59 przez Achernar
MATEMATYK >>>>>>>> WIERSZOKLETA!
Nawet jesli wierszokleta jest uberspeakerem i wlada 16 jezykami, to i tak jest mniej inteligentny niz dobry matematyk.
gg no re wszystkim humanistom
Humanisci > All
Ja to samo bym raczej wrzucił jako argument dla drugiej strony XD
2. Po czym wnosisz, że mają niski iloraz inteligencji? Bo się biją?"
Nie, po tym ze zajmuje im az miesiac opanowanie materialu z dowolnej dziedziny.
"Znam paru ludzi BARDZO agresywnych, którzy zachowują się jak małpa, a przy których w temacie matematycznym byście wymiękli jak gówno..."
LOL, just LOL
Zmieniony 2012-12-11 20:43:49 przez Frauenarzt
Haha. Chyba tylko w Polsce, dlatego ten kraj jest zacofany.
Twoja *****>?
Zmieniony 2012-12-11 22:27:28 przez Letos
Zreszta, widzialem na wlasne oczy gorsze sceny w paru warszawskich kulbach (sportowych) ;)
To może skończycie ten trywialny spór humanistyczno-matematyczny, bo naprawdę jest to dziecinada z poziomu przedszkola/podstawówki.
"Znam paru ludzi BARDZO agresywnych, którzy zachowują się jak małpa, a przy których w temacie matematycznym byście wymiękli jak gówno..."
Agresja to domena osób prymitywnych (czyt. zwierząt), a nie inteligentnych Panie iluvsmygun, popracuj nad swoim ego.
"Agresja to domena osób prymitywnych (czyt. zwierząt), a nie inteligentnych Panie iluvsmygun, popracuj nad swoim ego."
Ciekawe że piszesz coś takiego równocześnie będąc wobec niego werbalnie agresywnym :)
I nie, agresja nie jest domeną ani osób prymitywnych, ani wyrafinowanych - jest po prostu elementem kondycji ludzkiej i zaprzeczanie temu to coś co rodzice i panie w przedszkolu mówią małym dzieciom żeby przygotować je do życia w społeczeństwie które generalnie agresję w kontaktach międzyludzkich ogranicza do koniecznego minimum.
Co do matematyki i inteligencji - jasne że inteligentny człowiek będzie lepszym matematykiem niż skończony idiota, jasne że matematyka na pewnym poziomie podobnie jak wiele innych rzeczy pozwala ćwiczyć umysł, ale to równie "odkrywcze" co stwierdzenie że zdrowy młodzieniec będzie lepszym sprinterem niż kaleka bez nogi... a poza tym nie każda inteligentna osoba musi mieć akurat ochotę zajmować się matematyką czy naukami ścisłymi w ogóle.
"Ciekawe że piszesz coś takiego równocześnie będąc wobec niego werbalnie agresywnym :)"
Zle to zinterpretowałeś, gdyż ja go próbuje uświadomić, ze jego zbyt wysokie ego wypacza jego sposób pojmowania rzeczywistości, gdzie w tym dostrzegasz agresje?
"I nie, agresja nie jest domeną ani osób prymitywnych, ani wyrafinowanych - jest po prostu elementem kondycji ludzkiej i zaprzeczanie temu to coś co rodzice i panie w przedszkolu mówią małym dzieciom żeby przygotować je do życia w społeczeństwie które generalnie agresję w kontaktach międzyludzkich ogranicza do koniecznego minimum."
Agresja to pozostałość naszej zwierzęcej natury, nic po za tym, agresja rodzi się z instynktu terytorialnego poniekąd, ale to rozmowa na dłuższa dyskusje, gdyż pewna doza agresji ma swoje zalety w naszej ewolucji :)
"Zle to zinterpretowałeś, gdyż ja go próbuje uświadomić, ze jego zbyt wysokie ego wypacza jego sposób pojmowania rzeczywistości, gdzie w tym dostrzegasz agresje?"
W zwrocie "popracuj nad swoim ego".
"Agresja to pozostałość naszej zwierzęcej natury, nic po za tym, agresja rodzi się z instynktu terytorialnego poniekąd, ale to rozmowa na dłuższa dyskusje, gdyż pewna doza agresji ma swoje zalety w naszej ewolucji :)"
Ziew. Ludzka agresja rodzi się z instynktu terytorialnego? Poniekąd? Ma swoje zalety w naszej ewolucji? Idę spać, bo nie chce mi się z takimi bzdurami dyskutować - a ty może zamiast doradzać iluvsowi co ma robić ze swoim ego po prostu poczytaj trochę o agresji, choćby jakieś artykuły popularnonaukowe :>
Zmieniony 2013-01-10 02:12:57 przez SeXyWombaT
Jak już pisałem, źle Ci poszła interpretacja tego zdania, gdyż nie nacechowałem ją żadnym ładunkiem emocjonalnym :)
A co do agresji to ciekawi mnie jakie Ty poczytał z tego zagadnienia artykuły, bo ilu naukowców tyle punktów widzenia, nie słyszałeś o tym?:-)
I raczej Twoja wypowiedz "z bzdurami" jest bardziej nacechowana emocjonalnie niż moja o ego, ale co tam ;o
"Jak już pisałem, źle Ci poszła interpretacja tego zdania, gdyż nie nacechowałem ją żadnym ładunkiem emocjonalnym :)"
Ale ja wolę nową krytykę od gimnazjalnego "co autor miał na myśli"...
"A co do agresji to ciekawi mnie jakie Ty poczytał z tego zagadnienia artykuły,"
A różne, ale najbardziej lubię Fairbairna, Ayooba i Grossmana.
"bo ilu naukowców tyle punktów widzenia, nie słyszałeś o tym?:-)"
Metoda naukowa, nie słyszałeś o niej? Jakoś wszystkie skuteczne służby mundurowe świata opierają się o podobne założenia przy uczeniu kontrolowania i wywoływania "na zawołanie" agresji, podobnie większość systemów sztuk walki ma pod tym względem wiele wspólnego - ale nie, SPQR.Colos i jego tajemniczy naukowcy o innym punkcie widzenia powiedzą ludzkości prawdę nie zapominając przy tym o instynkcie terytorialnym i zaletach w naszej ewolucji.
"I raczej Twoja wypowiedz "z bzdurami" jest bardziej nacechowana emocjonalnie niż moja o ego, ale co tam ;o"
Owszem, bo bardzo nie lubię jak ktoś plecie trzy po trzy na temat o którym ewidentnie nie ma zielonego pojęcia i próbuje przy tym uchodzić za inteligencika.
"Owszem, bo bardzo nie lubię jak ktoś plecie trzy po trzy na temat o którym ewidentnie nie ma zielonego pojęcia i próbuje przy tym uchodzić za inteligencika. "
ty na NW jestes w tym miszczem
Lubię jak cisną mi fasty z 2 postami na koncie. Jeszcze bardziej lubię jak później się okazuje że to była jedna osoba.
Zmieniony 2013-01-10 12:21:20 przez SeXyWombaT
Dobrze wiesz, że masz problemy ze zbędnymi emocjami podczas dyskusji, które częściej biorą górę nad zdrowym rozsądkiem, wiele razy dawałeś temu dowód :) Znowu emocje biorą górę? Zazwyczaj tak się dzieje, gdy z czymś się nie zgadzasz i kiedy czyjaś wypowiedz razi Twój światopogląd w dosadny sposób. No off.
"A co do agresji to ciekawi mnie jakie Ty poczytał z tego zagadnienia artykuły,"
A różne, ale najbardziej lubię Fairbairna, Ayooba i Grossmana."
Widzę, ze związane z wojną i walką, ale nie powinienem się dziwić wiedząc o Twoich zamiłowaniach do broni :-)
Super, że Twoi mentorzy potrafią wywoływać tak skrajną i prymitywną ludzką cechę jaką jest agresja!
Tylko, ze agresja ma wielowątkowa postać. Najważniejsze, że jest o podłożu genetycznym, a co do terytorializmu to trochę to mało wymowne, gdyż chodziło mi o szerszy kontekst terytorializmu jakim jest "chęć posiadania czegoś", a co przez to trzeba rozumieć?
W czasach bardzo odległych, była to chęć posiadania ziemi, samic, chęć bycia samcem alfa w stadzie, agresja byłą czynnikiem, dzięki któremu to się uzyskiwało, kolejne etapy "posiadania" ewoluowały wraz z ewolucją całego naszego gatunku, agresja w sposób pośrednim przyspieszała ten proces, gdyż ludzie rozwijali swoje umiejętności walki poprzez agresję. Im późniejsze czasy tym większe wymagania samców alfa, kolejne etapy woje, poszerzenia wpływów, majętności, kolejne nowości w świecie nauki, sponsorowane przez możnych tego świata, których pchał gen agresji do kolejnych podbić, własnie agresja brała w tym czynny udział w sposób pośredni a czasem nawet bezpośredni przyspieszała rozwój całych cywilizacji, dlatego trzeba być obiektywnym w tej kwestii i umieć powiedzieć: tak agresja pomimo swej negatywnej i "złej" natury miała przyśpieszający wpływ na rozwój naszego gatunku.
Trzeba spojrzeć na pełne spektrum tego zagadnienia aby to dostrzec, a nie ograniczać się tylko do swojego wąskiego "zainteresowania".
co do wątku manipulowania i wywoływania agresji, już starożytni zauważali, że alkohol jest dobrym katalizatorem wywołującym agresję wśród wojowników, dlatego przed wieloma bitwami pojono ich winem aby byli bardziej agresywni i waleczni, powinieneś o tym wiedzieć wojowniku!:)
Co do konta z #98 to niestety muszę Cię rozczarować, ale to nie moje konto, ja do takich tanich chwytów się nie poniżam :o)
Zmieniony 2013-01-10 15:58:29 przez SPQR.Colos
Fajne ad personam na początku, won't bite tho.
"Widzę, ze związane z wojną i walką, ale nie powinienem się dziwić wiedząc o Twoich zamiłowaniach do broni :-)"
Nie, związane z agresją. A że agresja w najbardziej skrajnej formie wiąże się z wojną i walką to chyba oczywiste, zresztą właśnie o agresji interpersonalnej tutaj mowa i właśnie taki rodzaj agresji miałeś w filmiku z #1.
"Super, że Twoi mentorzy potrafią wywoływać tak skrajną i prymitywną ludzką cechę jaką jest agresja!"
Super że naśmiewasz się z osób których wiedza bezpośrednio lub pośrednio przełożyła się na sposób szkolenia ludzi którzy bronią twojej wolności czy bezpieczeństwa (wojsko, policja itp). Ale to w sumie nawet typowe jak komuś pacyfizm za mocno na czaszkę uciska, więc nie mam pretensji!
"Tylko, ze agresja ma wielowątkowa postać. Najważniejsze, że jest o podłożu genetycznym, a co do terytorializmu to trochę to mało wymowne, gdyż chodziło mi o szerszy kontekst terytorializmu jakim jest "chęć posiadania czegoś", a co przez to trzeba rozumieć?"
To może wypowiadaj się precyzyjnie zamiast mieć później do kogoś pretensje że nie czytał ci w myślach?
>> tutaj trochę komunałów o tym jak to "terytorializm czyli chęć posiadania czegoś" (HAHAHAHAHAH) determinowały ludzką agresję i przekładały się na rozwój ludzkości <<
A nie, bo to był popęd płciowy a nie żaden terytorializm! Piszesz najpierw że to wielowątkowa kwestia (fakt), a potem zaczynasz jakieś smutne pierniczenie które ma udowodnić że wszystko sprowadza się do jednego czynnika. Fail.
"Trzeba spojrzeć na pełne spektrum tego zagadnienia aby to dostrzec, a nie ograniczać się tylko do swojego wąskiego "zainteresowania"."
Niech zgadnę, piszesz to mimo tego że nie czytałeś żadnej książki któregokolwiek z tych ludzi? :D Bo gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o tym co pisał Grossman, to wiedziałbyś jak śmieszne jest to co teraz stosujesz jako twoim zdaniem błyskotliwą "kontrę" :D
"co do wątku manipulowania i wywoływania agresji, już starożytni zauważali, że alkohol jest dobrym katalizatorem wywołującym agresję wśród wojowników, dlatego przed wieloma bitwami pojono ich winem aby byli bardziej agresywni i waleczni, powinieneś o tym wiedzieć wojowniku!:)"
Po pierwsze, nie pisałem nic o manipulowacji ani tym bardziej alkoholu, po drugie - wow, nazywając mnie w taki ironiczny sposób "wojownikiem" co dokładnie chcesz osiągnąć? Wyśmiać się ogólnie z powoływania się na uznanych autorów których znasz tylko z notek z wikipedii? Zabawne, taki aspirujący inteligent jak ty a z niewiedzy próbuje uczynić cnotę! :)
Ogólnie Colos masz naprawdę hardkorowy syndrom pierwszego roku studiów i gadanie z tobą trochę mija się z celem, bo wydaje ci się że mówisz coś strasznie mądrego a w zasadzie albo ostro mijasz się z sednem sprawy albo opowiadasz rzeczy które nawet dla małych dzieci są dość oczywiste i bardzo chcesz żeby każdy cię podziwiał.
"Co do konta z #98 to niestety muszę Cię rozczarować, ale to nie moje konto, ja do takich tanich chwytów się nie poniżam :o)"
Oh, ale 2-3 moich wiernych fanów by się pewnie znalazło, wcale nie sugerowałem że to ty :)
Zmieniony 2013-01-10 16:43:52 przez SeXyWombaT
Nie stosuję argumentum ad personam, a stwierdzam fakt i nie było moją wewnętrzną potrzebą poniżenie Cie, a uświadomienie, że w dyskusjach nie powinno się opierać na emocjach, jeżeli tak to zabrzmiało to mi wybacz, nie chciałem, mogłem to źle opisać, język pisany ma to do siebie, że mówca może źle przekazać swą myśl, bądź błędnie może być zinterpretowany.
„Super że naśmiewasz się z osób których wiedza bezpośrednio lub pośrednio przełożyła się na sposób szkolenia ludzi którzy bronią twojej wolności czy bezpieczeństwa (wojsko, policja itp). Ale to w sumie nawet typowe jak komuś pacyfizm za mocno na czaszkę uciska, więc nie mam pretensji!”
Nie naśmiewam się, a raczej staram się Cię uzmysłowić że ich poglądy są skrajnie ograniczone do pewnego „wojennego” wzorca agresji.
„>> tutaj trochę komunałów o tym jak to "terytorializm czyli chęć posiadania czegoś" (HAHAHAHAHAH) determinowały ludzką agresję i przekładały się na rozwój ludzkości <<
A nie, bo to był popęd płciowy a nie żaden terytorializm! Piszesz najpierw że to wielowątkowa kwestia (fakt), a potem zaczynasz jakieś smutne pierniczenie które ma udowodnić że wszystko sprowadza się do jednego czynnika. Fail.”
Dam Ci pewien cytat:
„Wydaje się pewnym, że agresja u ludzi, podobnie jak u wielu zwierząt, rozwinęła się jako cecha korzystna. Podczas ewolucji naczelnych, w tym także ludzi, agresja, zwłaszcza u osobników męskich, wyzwalała skłonności do konkurowania (mającego na celu podział pożywienia), a także dawała przewagę w rywalizacji o samice.
Wysoka agresja może nawet kompensować brak fizycznej sprawności w ustalaniu hierarchii i dominacji w odniesieniu do sukcesu reprodukcyjnego. Z kolei agresja u osobników żeńskich zapewnia ochronę potomstwa przed szeregiem niebezpieczeństw.”
Trochę to rozjaśnia mój wywód?
„Niech zgadnę, piszesz to mimo tego że nie czytałeś żadnej książki któregokolwiek z tych ludzi? :D Bo gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o tym co pisał Grossman, to wiedziałbyś jak śmieszne jest to co teraz stosujesz jako twoim zdaniem błyskotliwą "kontrę" :D”
Nie, nie czytałem jego książki ani jemu podobnych, raczej opieram swoją wiedzę na kilku programach dokumentalnych na NG, oraz obserwacjach własnych tego zagadnienia (historycznych, z dnia codziennego etc.) Aczkolwiek masz rację, aby z czymś polemizować trzeba to poznać, więc chętnie przeczytam te pozycje, mógłbyś podać dokładne tytuły?
Ogólnie ja się opieram na koncepcji wysuwania własnych wniosków na podstawie pewnych danych niż kopiowania „czyiś”, mogą one być błędne bądź poprawne – nie przeczę.
„Po pierwsze, nie pisałem nic o manipulowacji ani tym bardziej alkoholu, po drugie - wow, nazywając mnie w taki ironiczny sposób "wojownikiem" co dokładnie chcesz osiągnąć? Wyśmiać się ogólnie z powoływania się na uznanych autorów których znasz tylko z notek z wikipedii? Zabawne, taki aspirujący inteligent jak ty a z niewiedzy próbuje uczynić cnotę! :)
Nie chciałem być ironiczny, tylko przytoczyłem tutaj Twoje zainteresowanie! :P
No ale piszesz, ze nic nie mówiłeś o „manipulacji agresją” to jak nazwiesz to co napisałeś : Jakoś wszystkie skuteczne służby mundurowe świata opierają się o podobne założenia przy uczeniu kontrolowania i wywoływania "na zawołanie" agresji, podobnie większość systemów sztuk walki ma pod tym względem wiele wspólnego.
Zaprzeczasz sam sobie, czyż nie? Gdyż wywoływanie agresji „ na zawołanie” to inaczej rzecz biorąc pośrednia bądź bezpośrednia manipulacja agresją.
„Ogólnie Colos masz naprawdę hardkorowy syndrom pierwszego roku studiów i gadanie z tobą trochę mija się z celem, bo wydaje ci się że mówisz coś strasznie mądrego a w zasadzie albo ostro mijasz się z sednem sprawy albo opowiadasz rzeczy które nawet dla małych dzieci są dość oczywiste i bardzo chcesz żeby każdy cię podziwiał. “
Nazywaj to jak chcesz, ale dla Ciebie te oczywistości az tak oczywiste jednak nie sa, co może wydawać się trochę dziwne, biorac pod uwage to co piszesz. Twój zarzut do mojej chęci dyskusji jest błędny, ja lubię poprzez dyskusję poszerzać swoje poglądy, wiedzę, to dla mnie dobry środek do "wymiany poglądów" jak i ich weryfikowania.
Agresja rodzi się też z wewnętrznej frustracji, która nie znajduje ujścia.
Zmieniony 2013-01-10 17:19:36 przez SPQR.Colos
"Nie naśmiewam się, a raczej staram się Cię uzmysłowić że ich poglądy są skrajnie ograniczone do pewnego „wojennego” wzorca agresji."
Nie, nie są, choć jest to rzeczywiście motyw przewodni.
"Trochę to rozjaśnia mój wywód?"
Ale tu nie chodzi o to że to co napisałeś było skomplikowane czy głębokie, tylko o to że właśnie było trywialne, a trywializowanie agresji to nic fajnego.
"Aczkolwiek masz rację, aby z czymś polemizować trzeba to poznać, więc chętnie przeczytam te pozycje, mógłbyś podać dokładne tytuły?"
Sure, na początek poleciłbym "On War" i "On Killing", zresztą znalezienie literatury na ten temat to naprawdę nie jest wielki problem.
"Ogólnie ja się opieram na koncepcji wysuwania własnych wniosków na podstawie pewnych danych niż kopiowania „czyiś”, mogą one być błędne bądź poprawne – nie przeczę."
Myślę że jeśli coś się ogólnie przyjęło na całym świecie i co więcej sprawdza się w praktyce to jednak warto poświęcić temu uwagę.
"No ale piszesz, ze nic nie mówiłeś o „manipulacji agresją” to jak nazwiesz to co napisałeś : Jakoś wszystkie skuteczne służby mundurowe świata opierają się o podobne założenia przy uczeniu kontrolowania i wywoływania "na zawołanie" agresji, podobnie większość systemów sztuk walki ma pod tym względem wiele wspólnego."
Kontrolowanie agresji =/= manipulowanie agresją. Różnica wbrew pozorom bardzo istotna.
"Agresja rodzi się też z wewnętrznej frustracji, która nie znajduje ujścia."
Agresja rodzi się z bardzo wielu różnych powodów, od predyspozycji osobniczych aż po takie czynniki jak gęstość zaludnienia.
I napiszę to jeszcze raz - naprawdę wcale bym się nie czepiał, gdyby nie takie spłycenie tego tematu w twoich pierwszych postach, a całość naszej dyskusji sprowadza się mimo wszystko do tego że to jednak iluvsmygun miał rację, a ty na niego niepotrzebnie naskoczyłeś :>
Az trafi pewnego dnia na rownego siebie, albo jeszcze gorzej na kogos kto mu odstrzeli leb przy pierwszym podejsciu. Taki kretynizm ma krotka zywotnosc.
"Możecie założyć okulary w grubej oprawce, flanele i zapuścić długie włosy, a na wszelkie objawy przemocy reagować obrzydzeniem a i tak nie sprawi to, że będziecie inteligentni."
Gdybyście zobaczyli zdjęcie ilusg sprzed kilku lat w przyobraniu jak wyżej, moglibyscie mieć wrażenie, że udaje nieco inteligentnego.... A może jednak wtedy był jednak trochę inteligentniejszy:)
