czesc
Juz kiedys zakladalem temat, gdzie chcialem abyscie mi odradzili kupno Primery. Dzis ogladalem jedna, bardzo fajna, ale jak uslyszalem spalanie 9 litrow w miescie, to mnie troche odstraszyla jak na diesla 1.9
Co poszukuje:
auto do 25tys zl
5drzwiowe
diesel
silnik najlepiej do 1.9 aby drogo ubezpieczenie nie wyszlo
najchetniej nie francuza, jakos im nie ufam
w miare maly przebieg
mala awaryjnosc
minimum 2002/3 rocznik
Poleccie pls ;)
Zmieniony 2011-09-10 19:01:00 przez 53smurf
tez bym e46 bral a co do francuzow to tak jak z kazdym samochodem moj starszy jezdzi citroenem kilka lat i 0 problemow
a czemu poza bejca? jak masz watpliwosci to wejdz na ocen auto pl i poczytaj opienie na temat e46 , chcesz taniego diesla ktory sie nie psuje to masz ... a szukas zna sile jakeigos gowna.
primera pali 9 litrow .. moj 3 litrowy pali 9 litrow a ma ponad 200koni. widzisz zasadnicza roznice ?
diesle 1.9 pala w miescie 7 a na trasie okolo 5-6 taki jest stanrdar tych silnikow bo wszystkie maja podobna konstrukcje. wiec nie oczekuj cudow po spalaniu bo trzeba przejechac dobre 20tys km dieslem zeby wczuc sie w jazde momentem i ograniczyc spalanie w miescie.
do zalet bejcy dodam jeszcze
- wersja tourign jets idealna , mieszcza sie 3 rowery , komfort jazdy jest wysoki , dobra jakosc wykonczenia.
- dobre zabezpieczenie antykorozyjne
- klasyczny wyglad
- bardzo dobre spasowanie i mimo wszystko tanei czesci zamienne bo jest duzo zamiennikow , duzo warsztatow specjalizujacych sie w bmw i musze przyznac ze eksploatacja bmw e46 jest tansza niz w przypadku golfa V.
- RWD !!
minusy :
- pekajace sprezyny z tylu ale mozna je raz a dobrze wymienic na trwalszy zamiennik o ile poprzedni wlasciciel juz sam tego nie zrobil. wymiana kosztuje 900zl i masz spokoj bo z tylu zawieszenie jest proste jak konstrukcja cepa.
- problem z czujnikiem swiatel ktory w niektorych wersjach nei ma zabezpieczenia przepieciowego i moze sie spalic przy spalonej zarowce i wtedy wymiana na taki z zabezpieczeniem kosztuje 500zl
wiecej usterek nie ma - jak dbasz to moze przejechac 400tys ..
poszukalbym astry 3 / golfa v / wv polo nowe / opel corsa nowa / ford fiest 2009+ ( tylko propozycje )
#5
problem jest taki, ze starsze bejce mi sie nie podobaja. Jakbym mial kupowac bejce, to za minimum 50kola, ale na razie az tyle na auto to wydac nie chce.
Golfy sa nudne, ople corsy tez mi sie srednio podobaja.
:(
Mazda 6 - 1.8 lub 2.0 w benzynie - swietny konfort, prowadzenie, spalanie w cyklu mieszanym z przewaga miasta okolo 9-9,5 litra no i rozrzad na lancuszku.
Mala awaryjnosc!!!
Kupno diesla to zawsze loteria
#9
diesla chce, ekonomia to raz, a dwa w pracy tankuje 1,4zł taniej niz na stacji :)
To zmienia postac rzeczy :) Jesli chodzi o Diesle mazdy to zdania sa podzielone dlatego kupilem benzynke.
astra h 1,9 cdti 150 km w miescie 7,5l na trasie 5l
jak chcesz niskie spalanie to spraw sobie Octavie.
ja polecałbym jakieś BMW w dieslu. Przynajmniej prowadzisz samochód a nie plastikowe gówno
nie podoba Ci sie e46 po lifcie ? :D to nie wiem czego oczekujesz po sylwetce auta pewnie jakiejs hondy civik ... przeciez to ponadczasowa klasyczna sylwetka auta dla faceta a nie pedalka z zelem na wlosach ... srsly ;d
http://images01.olx.pl/ui/11/38/71/1303307074_190283771_2-PI...
jak to auto jest brzydkie stylistycznie to ja nie wiem jaki ty masz gust ... chyba damski bo primera do tego to sie niczym nie umywa
#14 nice rage, komus nie podoba sie Twoj ulubiony samochod, no faktycznie, mozna sie wkurwic!
dobre wiesci sa takie ze pewnie go przekonales i teraz kupi ta beje, ze swietna sylwetka, ktora wcale sie nie kojarzy wszystkim z wiesniakami z okolicznych wsi
Zmieniony 2011-09-10 21:33:20 przez omnomnom
#17
ale to jest taaaaakie male
W 14 uss.silentone napisał:
[Pokaż]
Ta mała 3ka to co najwyżej dla nastolatka się nadaję ewentualnie dla kobiety.
Po pierwszym poście nawet nie chce mi się dalej czytać, ale niech mi ktoś pokaże 2-litrowego diesla, który spali poniżej 9 litrów w mieście. I jako jazdę w mieście rozumiem większość czasu jazdy w godzinach szczytu, a nie jazdę po wiosce gdzie jest jedno skrzyżowanie ze światłami ...
#20 noo do miasta mu potrzebny 2 tonowy czolg , najlepeij nissan navara albo ford ranger .. co za cymbal ....
#16 rage ? podalem konkretne argumenty a ty ? zadnej konrketnej alternatywy.
zal ci dupe sciska bo pewnie sam w tym aucie nigdy nie siedziales :D typowe polaczkowe pierdolenie. wiec odbij. poza tym jest zasadnicza roznica miedzy 25 letnimi rekinami co pojada na gownie a zadbana e46 z 2003/2004 roku.
#21 mi 3litrowy pali 9 w miescie ( dystrybutor ) a wiem ze innym z bmw trojmiasto co maja 2litrowe diesle e46 pali ponizej 8 litrow z klima ( trojmiasto )
#23
No tak, tylko wszytko zależy, jak ta jazda wygląda. Bo chyba nie powiesz, że 80% czasu jedziesz w korku i Ci spali 9 litrów ;]
Generalnie zmierzam do tego, że "jazda miejska" to pojęcie baaaardzo względne i wg mnie należy mieć do takich wyników spalania dosyć spory dystans...
Zmieniony 2011-09-10 22:33:46 przez ThirdFreedom
Jesli mieszkasz lub mogl bys przyjechac w okolice Jeleniej Gory to moge ci sprzedac swojego VW Passata 2004 rok B5 FL 1.9 TDI 130 konny, Klimatconic ,Komputer, ESP , Czujniki cofania , kierunki w lusterkach , podlokietnik Aluminiowe felgi 15, lusterka ktore nie raza(nie wiem czy to standart )takie tam bajery w sumie pelna orpcja procz skory i podgrzewanych siedzen .
ponad 190 tys przebieg
Auto kupilem w lipcu tego roku, jest nowy rozrzad , klocki hamulcowe, wymieniony olej , w sumie stan techniczny idealny , tym bardziej ze kupilem go od przyjeciala a potrzebowalem pewne auto bo rodzi mi sie syn i musze miec "100%" pewnosci , ze nie zepsuje mi sie np podczas podrozy na swieta do polski z malym dzieckiem
Sprzedaje z Przymusu bo mieszkam w Holandi i jako, ze kupilem tu chate i mieszkam na stale
to w piatek urzad skarbowy przyslal mi list, ze w ciagu 3 tygodni mam przerejestrowac auto na Holenderskie blachy lub zwiesc do kraju .
Jako, ze podatek za diesla w NL jest 3 x wyzszy od Benzyny jestem zmuszony kupic Benzyne + lzejsze auto bo tutaj jest tez podatek od wagi .
Wiec chce sprzedac Passata a kupic Golfa 5 lub Mazde 3
Jesli ty lub ktos inny zainteresowany to pisac .
za Auto chce w granicach 5600 Euro
Ja auto zwioze z Holandi
Zmieniony 2011-09-10 22:49:48 przez EnCarsYa
#22 to, że potrzebne mu auto miejskie nie czyni z 3ki auta dla facetów.
Ot właśnie zwykłe autko do przemieszczania się po mieście jak napisałeś. W moich oczach bardziej młodzieżowe/ damskie niż dla faceta.
O Navarze nikt tu nic nie pisał więc nie dodawaj swojej ideologii do kogoś postów tylko po to, żeby go potem nazwać cymbałem.
Bo sam wyglądasz wtedy jak jak użyty przez Ciebie cymbał.
audi a4 2.0 w mieście pali 8,3 l, przy prędkości średniej 25 kh/h.
jak stoisz w korku to pewnie więcej
Moja E46 330 D pali w mieście 8,5-9l (Warszawa, wynik z lata, zimą muszę dodać ok 1l).
Pisząc miasto mam na myśli (subiektywna opinia) 50% korków i 50% w miarę płynnego ruchu (ruch w przedziale do 40km/h)
uważam że wynik jest zajebisty jak na 184 kuce.
#1 jeżeli uważasz że 9l w mieście to dużo to sugeruję zakup Audi A3/A4, Seata Leona/Ibizę, Skodę Octavię z lat 2003-2004 z silnikiem 1,9 TDI najlepiej 130 konnym. Miałem taką A3 i spalanie było bardzo małe. W tym samym mieście i jadąc tymi samymi trasami maksymalne spalanie wychodziło mi 8l
Jadąc tzw. "emeryt style" udało mi się zejść do 6,5 na zbiorniku).
P.S. w jakim mieście masz tę tanią wahę? może W-wa? Może się jakoś dogadamy ? :P
Zmieniony 2011-09-10 23:21:00 przez SoVa
Wedle komputera pokładowego moje a4 w mieście pali 7,4 L , prędkości średniej nie pamiętam ; /
W tym przedziale cenowym fajną opcją jest jak ktoś zauważył wcześniej Mazda6 naprawdę miły samochód dla oka , a jego osiągi też powodują uśmiech na twarzy : ) Co do awaryjności na 3 znajomych którzy mają te auto w rocznikach 02-06 wszyscy użytkownicy są SZCZEGÓLNIE zadowoleni , więc faktycznie proponuje poszukać dłużej bo uważam że się da znaleść coś ciekawego :)
Oczywiście A4 też polecam :))
Mam dokladnie te same wymagania :) czytam
mieszkam w zabkach pod Warszawa, a prace mam w Radzyminie, calkowicie omijam korki wszystkie ;)
chodzi o to, ze sporo pali 120km Primerka, wiec pewnie dynamicznosc ma slaba
120km jest już dynamiczne w tej budzie.
No ale fakt tutaj jest taki że jakiś motor w innym samochodzie 160 konny spali prawie tyle samo :)
Od siebie proponuję żebyś poszukał jakiejś furki z silnikiem AFN 110KM w dieslu i zawirusował go na 140KM będziesz zadowolony jak nie wiem. Spalanie małe i kop niezły też będzie :)
po 1 AWX spala ok 8 do 9L w mieście w trasie nie zejdzie tym poniżej 6 plus to jest już pompowtrysk. Zalej raz złe paliwo a biada Ci jak usłyszysz cenę naprawy :)
Jeżdżę AWXem od 3 lat w Audi B6 i na trasie spalanie 5,5-5,8 osiągniesz bez problemu, po mieście faktycznie około 8. Co do złego paliwa to chyba wiadomo że nie będziesz tankował na jakiejś stacji stojącej na środku pola ;) Jak zatankujesz na Orlenie, BP, Statoil, Shell to nic się nie stanie. Jak dla mnie minusem jest brak 6 biegu w tym samochodzie, AVF już jest połączony z 6 biegową skrzynią i bardziej polecałbym ten silnik.
A co mocno wyje już przy 120km/h? No tak ale AFN w jakiejś lekkiej budzie to 4.5L i 6.5 do 7 w mieście MAX. Plus po chipie to ma jakieś 8-9s do setki. Moim zdaniem to jest propozycja która warto rozważyć po prostu.
Zmieniony 2011-10-10 09:23:56 przez BlaY
Spalanie mimo wszystko można uznać za niskie. Zwłaszcza w połączeniu z tym podatnym na chipowanie silnikiem. Otrzymamy całkiem zwinne autko z przyzwoitym spalaniem. A co do PD to już indywidualne sprawa. Ja niezależnie od tego co mam pod maską zawsze tankuje na porządnych stacjach. A jak ktoś zamierza wlać benzynę to nie mamy o czym gadać :p
#31
Zabki sa niedaleko mnie :P
Skoro masz taka tania wahe to serio pytam czy nie dasz rade jej troche wiecej zalatwic. Ja moge sie u Ciebie tankowac... srednio robie zbiornik w tydzien-dwa. Srednie tankowanie to 58-60l
#39
z mila checia, ale juz musze matki zalewac + siostra cioteczna( za pomoc trzeba sie odwdzieczyc:)) ostatnio sie podczepila. A szef wie, ze ja nie mam auta w dieslu, wiec nie chcialbym niemilych sytuacji
podjedź raz starym PKS i powiedz ze od teraz to Twoj pimp car ;] wtedy korelacje w paliwie typu 300L to pikuś :D
minimum rocznik 2003 i zeby malo palił ale oczywiśce używany..to tu masz np świetną ofertę:
http://tiny.pl/h1ct4Bierz Golfa V albo Octavie II.
...chociaż ja w sumie brałbym Alfe 159 :)
http://tiny.pl/h1c7z
Piszesz, że Golf jest nudny no to ta fura na pewno nie jest. Ponadto jest bardzo dobra, a także niezawodna wbrew obiegowym opiniom.
#44
kurde boje sie alf, nigdy przenigdy nie slyszalem dobrej opini
taka dobra alfa to i tak wydatek ok 35k więc 10k różnicy :p
#46
kurwa, wspolpracuje z wlochami, oni sami nie maja dobrej opini. Piekne sa, ale awaryjne bleh :(
No to może Honda Civic.. tylko musiałbyś pare k dołożyć. Ale za to masz gwarancje bezawaryjności, zajebisty diesel i dobre wykonanie:
http://tiny.pl/h1crqlol czyli wszystkiego sie boisz xD to pozostaje #42
ja bym się za tą kwotę alfy nie bał :) kolega ma plus jego ojciec ma piekną 147 czerwoną i nic się ponad przeciętną nie psuje. Weś poprawkę że KAŻDA część w samochodzie się psuje i potrzebuje wymiany :). Fakt że jednym autem zrobisz 50tys bez naprawy a drugim 20 no ale to ma bardzo dużo zmiennych czynników. Drogi, dziury, styl jazdy, jakość użytych części i na końcu nawet sama część bo akurat może zawsze trafić się wadliwa. Więc jak Ci sie podoba jakiś samochod to go bierz i tyle.
Toyota Avensis, w tej cenie zlapieesz 2004 rocznik, Auto totalnie bezawaryjne , pali 6-7 litow w miescie, na trasie 5-6.
Dołóż jednak pare k i bierz BMW 1. Nic lepszego na pewno nie znajdziesz :)
http://tiny.pl/h1crn#53 zebym mogl dolozyc, musialbym poczekac
a nie chce czekac, bo mnie moje auto wkurwia to raz, a dwa, mam przeglad/ubezpieczenie w grudniu do zrobienia, wiec nie chce niepotrzebnie wykupowac ubezpieczneie na auto, ktore zaraz sprzedam
#55
tylko 5drzwiowki, ale a3 też przejrzę
Tylko nie 2.0 TDI .........
lol stary co Ty pierdolisz :D seria 1 ten co pokazałeś to są świeżutkie beemki i ich ceny za dobry model zaczynają się od 40k ;d Te poniżej >40 to pół samochodu i pół przystanku autobusowego :d
"Wypadkowość:
- ja miałem z nim jedną przygodę - uderzyłem lisa, co widać na zdjęciach - pęknięty spojler pod przednim zderzakiem." - taaa jasnee ;ddd i koleś go sprzedaje za 29K ;d
BMW to nie samochód - to dzieło sztuki xd Kupujesz samochód a nie niską cenę ;d
Nikt tam nic nie sprzedaje za 29k.
to jest licytacja Phecy ;)
#58 ales sie przypucowal :D
#5 powiem ci ze podales jakies glupoty w wadach bmw.. sa inne wystepujace znacznie czesciej i o wiele powazniejsze.. chocby pekajace mocowanie dyferencjalu itp. nie chce mi sie wymieniac i opisywac wiecej.. wejdz na forum bmw i poczytaj, jest tego sporo.. przyznam racje ze e46 za te pieniadze jest naprawde dobrze wygladajacym samochodem.. sam mam e46 i jestem z niej zadowolony i na dzien dzisiajszy nie zamienil bym na zadne inne auto w tej klasie i za ta kase:) jedyne co ci moge pomoc to jak sie juz zdecydujesz na jakies autko to jedz z kims kto sie zna na tym (jezeli sam sie nie znasz).. bo jak kupisz bubel czy to bmw czy primera to i tak bedziesz dokladal i sie tylko wkurwial.. lepiej doloz kase przy zakupie.. niz kupic tanio i dokladac potem i sie wkurwiac :)
ahh zle napisalem wyzej.. pekajace mocowanie dyfra wystepowalo od 1998 do 2002 roku w przedliftach a ty chyba pisales juz o liftingu :) takie sprostowanie
co do postu #8 jezeli "starsze bejce" typu e46 przed/polift ci sie nie podoba a podobaja ci sie te "nowe" budy w becie to dziekuje ci gustu.. za 50 tys wolal bym wziasc jakas m3 albo e46 coupe/cabrio niz te nowe brzdkie glowna z bmw..
Zmieniony 2011-10-10 16:26:22 przez sogone_
Nie przesadzaj, bo widzę, że kolejny zatwardziały fan kanciastych kształtów. BMW 5 dostało wyróżnienie kilka wyróżnień za stylistykę, a nowa 3 w coupe jest ślicznym autem. E46 mi się b. podoba, też rozważałem jego zakup, teraz w perspektywnie 2 lat myślę o e46 m3 ew. jakimś sti, ale nie można powiedzieć, że to co zaprojektował Bangle jest totalnie beznadziejne...
Zmieniony 2011-10-10 16:59:02 przez SkyFly
skyfly akurat skrocilem mojego posta bo nie chcialem sie rozpisywac za bardzo.. ale masz racje JEDYNIE e92/93 prezentuje sie jakos i nawiazuje do poprzednich modeli.. ale przy tych wszystkich nowych 3/5/7 to troche malo co nie? jezeli dla ciebie e46 jest "kanciasty" to tez podziekuje .. bmw e46 ma ponadczasowy wyglad.. bo po 13 latach ten samochod nadal wyglada pieknie i swiezo.. taka prawda.. nie jestem zatwardzialym fanem marki intertsuje mnie model e46 bo go posiadam poprostu i tyle.. o gustach sie nie dyskutuje dla mnie to jest jedna z ladniejszych "bud" jakie powstaly w tych latach.. napisales ze jestem fanem kanciastych ksztaltow a sam wspominasz ze chcesz kupic dziesiecioletnie m3 za 50 tys zl .. i kto tu jest zagorzalym fanem kanciastych ksztaltow?? :)
a kup se panie 3 letnia corse i daj juz spokoj :P 1.7cdti 125 koni, mozna zczipowac troche, 5 dzwi mozna znalezc, spalanie kolo 5-6l, wielkosciowo to pewnie jak golf 3 juz xd
tak od jakiegos czasu se mysle ze chyba warto zwykle autka kupowac, bo zawsze placilem za 10-15 letnie auta tyle co mozna 3-5 latka pachnacego nowoscia wyhaczyc i taka corsa wpadla na moj radar obok suzuki sx4 (w przypadku jak sie upre na AWD)
Zmieniony 2011-11-10 13:22:56 przez 8dyb8
OpEl cOrSa i ŻąDzIsZ nA mIeŚcIe
elo
Zmieniony 2011-11-10 13:38:09 przez USS.PhecY
Kurcze, nie chce robić ot :P #66 Przez kanciastość miałem na myśli jeszcze modele e38 czy e36, bo po nich każde następne auto jest bardziej wydziwnione - projektanci nazywają to "flame surface" czy jakoś tak ;). e46 coupe ma fajny, zwarty kształt, ale raczej kupiłbym ten samochód po to, żeby pojeździć trochę po kielcach/poznaniu, a nie dla jego wyglądu :). Tylko to trochę droga zabawa, zdaję sobie sprawę, że koszt miesięczny przewyższa ratę za kredyt hipoteczny, więc jeszcze muszę to przemyśleć... dobrze, że nie mam żony, bo już w ogóle by było..
#1 Może Focus 1.6 tdci?
#70
Fordy mają bardzo ale to bardzo wrażliwe wtryski a koszt wymiany to bodajże 1,5 k za jeden.
FORD - Fix Or Repair Daily
A Rover 75 może?
http://moto.allegro.pl/rover-75-sinik-bmw-131-km-zadbany-bez...
Silnik ten sam co w BMW E46, wygląd nieprzeciętny, wygląd wewnątrz gotycki wręcz ^^, komfort całkiem fajny.
I jeszcze Ci sporo kasy zostanie...
53smurf
a masz kasze na Auto ?? :)
Ja bym chetnie pojezdzil takim focusem 1.6 ecoboost :o
ja pierdole znowu silentone i jego bmw
EnCarsYa [Cytuj]
2011-10-11 17:29:58
53smurf
a masz kasze na Auto ?? :)
nie mam, tak dla jaj sobie zalozylem topic;p
ja pierdole znowu browar i zero alternatywy tylko pierdolenie o szopenie.
Za ile można już kupić tą e46 330D w stanie hm... 4+/5- ? :)
w kombi za 25 tysi dostaniesz w miarę (na pewno nie igłę) ... jeśli chodzi o poliftową wersje silnika (204 KM) czyli >2003 r trzeba mieć koło 30 tys.
A jak z ceną tej fury u szwabóff ? zakładając że będzie ona sprowadzana i ta w wersji 185KM ? ;d
za ta kase bym dolozyl z 3k i kupil forda fieste 2010r - jechalem dzisiaj zajebiste auto za ta cene nowy samochod prawie -
http://otomoto.pl/ford-fiesta-rok-prod-maj-2011-serwis-C2086...ze sprowadzeniem jest delikatny problem bo za samochody z silnikami >2000 cm3 płaci się 18,6 % wartości auta z umowy.
Odpowiadając na Twoje pytanie w szwabowni podobne auta w dobrym stanie (przebiegi koło 200 - 250 tys) będą stały tez koło 25 30 tys.
generalnie polski rynek jest zepsuty rozbitkami z zachodu - dobre auta w u niemców kosztują drożej
#83 problem z tym samochodem jest taki ze NIE JEDZIE ;(
euro drogie to auta tez drogie, ja kupielm jak euro buylo po 3,91 to jeszcze uszlo ale teraz daj pan spokoj ,dobra 330d 10tys euro ... ale wiesz za co placisz.
i jak chcesz sprowadzic to warto szukac ogloszen od osob prywatnych na niemieckojezycznych portalach, ugadac sie na telefon i po sprawdzeniu vinu w aso jechac z jakism mechanikiem po fure.
zawsze mozesz tez kupic 320d taniej i w kraju juz po oplatach zrobic przekladke - silnik 3.0d z przebiegiem do 100tys mozna kupic za 5tys zl.
No właśnie ja nie wiem co zrobić :d Mam kolesia blacharza co żyje z bawarek. Sprowadza lekko puknięte E62/63, E90, E92 itd... naprawia i sprzedaje jako ofc nówka sztuka :D
I właśnie on mi będzie też moje e46 sprowadzał. I nie wiem właśnie czy chce igłę sztukę od A do Z droższa, czy lekko ciapnięte z usługą klepania u niego :d
czyli kupujesz za 18tys 320d za 10 tyi robisz przekladke silnika + bebechy i masz za 28 fure z przebiegiem ponizej 100tys i zajebostym silnikiem. sporo osob tak robi.
nie kupuj klepakow , taki blacharz nie zrobi dobrej szpachli i po 2 latach ruda ci wyjedzie na wierzch . wiem co mowie bo kolega z bmw 3city ma po kamlocie odprysk na masce i juz mu ruda wychodzi a mial niby konserwowane u dobrego blacharza. jak naruszysz warstwe ochronna lakieru to jest dupa zbita. wiec ja bym sie nei bawil w pukane i malowane bo to zawsze jest padaka kiedy ruda wylazi znienacka i masz caly prog/maske/dach do wymiany ....
wszystko zalezy ile masz kasy i ile masz na utrzymanie tego auta :D jak cos to podbijaj na gg w profilu to Ci wszystko objasnie ;d
W 89 uss.silentone napisał:
[Pokaż]
spoko tylko, ze przebieg to nie tylko "przebieg silnika" ale i pozostalych podzespolow, ktore nie beda mialy 100tys
Ale ten funfel czyt. blacharz to jest przyjaciel rodziny, znajomy brachola, a dodatkowo starsi mu prowadzą rachunkowość :D Więc on jest na prawdę wiarygodny i sprawdzony :d Dodatkowo robił mi już 2 razy moją furę, w tym raz ćwiartkę z tyłu 2 lata temu i do dziś nie widać żadnych znaków klepania :d Można mu przysłodzić że koleś jest profesjonalistą :d
A dodając to że specjalizuje się tylko w bawarkach ufam mu bezgranicznie jak swojej dziewczynie :D
Zmieniony 2011-12-10 15:46:55 przez USS.PhecY
#91 jak robi przekladke z 2.0 na 3.0 to i tak musi wymienic skrzynie i wiekszosc podzespolow eksploatowanych wiec dlatego podalem kwote 10tys za calosc z bebechami. ...
nie chodzi o to ze cie oszuka tylko ze po 2 latach wyjdzie Ci ruda ... dear lord chcesz sie przekonac na wlasnej skorze czy posluchac kogos kto ma stycznosc z tym od strony uzytkownika a nie sprzedawcy zawijajacego pieczarke w papierek od trufli ...
spoko ale nie mowie o osprzecie silnika tylko wyposażeniu, uszczelkach zeby mu wiatr nie smigal po samochodzie, mechanizmach, ktorych nie wymienaisz przy zmianie silnika, zużycia wnętrza itp.
Pojechalem kiedys takie auto ogladac. Niski przebieg, silnik 2.5V6 wszystko w opisie fajnie itp. Dojechalem przez pol polski na miejsce a tam na liczniku ponad 300k pytam wtf a koles "Panie ale silnik wymieniony" no kur.... chuj, ze opony zdarte, uszczelki sparciale, styki powypalane w elektryce, pod maska burdel, ale silnik ma niski przebieg trololo
to juz zalezy od tego jak dbal poprzedni wlasciciel. sa auta co maja w e46 350tys przebiegu i wygladaja lepiej niz 100tys ..
trzeba dbac, a jesli chodzi o czesc rzeczy o ktorych mowisz to przeciez przebieg nie gra tak duzej roli - predzej wiek pojazdu ... jak kupi e46 po lifcie bez gonga to bedzie mial fure na 5 lat bez problemow - wyjatkiem sa opony + zawieszenie i tu sie zgodze , trzeba popatrzec , obczaic czy amory nie zaolejone - trzeba kurwa sie przylozyc do kupna a nie na pale to robic jak wiekszosc polaczkow co wsiadaja lapia za kierownice i mowia "biore" .... niemcy chetnie oddaja pozostalosci po poprzednim aucie jak trafisz na prywatnego sprzedajacego , to zimowki dorzuci , to dojazdowke , oryginalny zestaw narzedzi bmw itp itd. wystarczy konkretnie sie rozejrzec - a przede wszystkim troche dalej na zach niz berlin czy frankfurt nad odra ...
no jedyneczkami sie tak handluje ;d jak 3 letnia jedyneczka ma 150tys to ile moze miec 6letnie e46 ;d przeciez nie 200 ;d
#88 sprzedaje ofc jako nowka sztuka? To masz sie czym sie chwalic, Twoim kolega jest kurwa oszust, przez ktorego ludzie kupuja nieswiadomie rozjechane auta, gratuluje.
ale to najczesciej sa uata ktore handlarze biora bo sa tanie albo wyeksploatowane albo bite. niemeic nie jest idiota i nie odda za 50tys zl auta wartego 75tys . on musi miec zachcianke / powod zeby kupic nowa fure wtedy sprzedaje stara. taka prawda i wiekszosc zamoznych niemcow ( nie mylic z budzetowka czy turasami ) oddaje stare auta do aso - aso sprzedaja je w pakietach po 5-6 sztuk handlarzom z polski do dobrych komisow. tak to wyglada w skrocie
Mam opelka Vectre C... Jak dla mnie zajebisty samochodzik :) Ani jednej awarii etc... Moj to bezyniak, ale diesle zapewne sa tez wyjebane ^_^
http://www.youtube.com/watch?v=uJIlN-YBM3wCo to tej sytuacji ja bym z tym swapem silników nie był takim hurraoptymistą. Dużo nieoczekiwanych wydaków moze Cię czekać przy takiej wymianie, w szczególności jak trafisz na partaczy.
Poza tym znaleźć 3.0 D z przebiegiem 100 tys to tez sztuka. Te 100 tys allegrowe mają pewnie już pod 300 =].
Jakby Ci znalazł ten typ niebardzo bitego i sciągnął w rozsądnych pieniadzach to bierz i się nie zastanawiaj. Fakt faktem MUSI naprawic auto w miarę profesjonalnie - użycie szpachli całkowcie dyskwalifikuje naprawę. Najlepiej używane częściw dobrym stanie itp.
#83 fajna ta fiesta ;> tylko żeby miała mocniejszy silnik ;>
Zmieniony 2011-12-10 16:27:15 przez ktotoolo
nie kompromituj sie xD Wiekszegi shitu juz chyba nie ma :>
fajnie czyta sie opinie specjalistow. szkoda, ze moze 3 osoby sie znaja ;d
#103 miejskie autko nie potrzebuje koni a fiesta fajna
chyba opla astre III kupie, fajnie wyglada i nie drogi 2005/6 rocznik
co zlego w tej fiescie? silnik do poruszania sie po miescie idealny - wyglad nowoczesny autko roczne za taka cene - osobiscie sam sie zastanawiam nad kupnem takiej fiesty - co do astry 3 tez spoko samochodzik
#104
Fiesta to akurat bardzo udana konstrukcja, radze poczytać np.
http://www.carbuyer.co.uk/awards/best-small-car
#107
Astra ma bardzo dobra opinie, dlatego też zajebiście sie sprzedaje np. w UK, więc myślę, że dobry wybór.
A co powiecie o Mazdzie 6 ??
NP:
http://moto.allegro.pl/mazda-6-sedan-2-0-citd-czarna-klima-b...
Pamiętam że kiedyś jechałem nim raz w delegację ;d To było miesiąc po zdaniu prawka więc nie mogę nic powiedzieć że dobrze się jechało bo miałem pietra jak cholera, a nie satysfakcję w prowadzeniu :P
droga w utrzymaniu , nieekonomiczna ... to chyba najwieksze minusy oprocz tych wad fabrycznych dotyczacych kontroli trakcji.
poza tym diesle japonskie oprocz 2.2 od hondy nie przekonuja.
mi osobiscie stylistycznie duzo bardziej sie mazda6 kombi podoba - ale chyba bym odpuscil mazde
1.8 turbo z gazem - czytaj same problemy
W 114 uss.silentone napisał:
[Pokaż]
Jakie problemy?
Nie ma problemów, tylko trzeba wydajniejszej instalacji i kogoś ogarniętego do założenia jej. Kumpel jeździ saabem 9-3 turbo na lpg i nic sie nie dzieje...
dobra isntalacja holenderska to koszt kolo 3500zl do silnikow z turbo do tego dochodza przeglady co 10kkm, smarowanei i czesta regulacja. wymiana oleju co 10kkm i czestsza wymiana filtrow. silniki 5v 1.8t nie lubia sie z gazem bo gaz jest paliwem suchym , niszczy osprzet silnika i to nei sa brednie tylko sam mialem auto na gaz - wolnossaca benzyne 8 zaworowa i tam AZ takich problemow nie ma bo silnik jest prosty jak konstrukcja cepa.
z reszta jak chcesz konkretnych opinii to wpisz sobie w google 1.8t a gaz i poczytaj o ludiach ktorzy maja instalacje najnowszych generacji za 5-7tysi i placza ze ot najglupszy pomysl.
oszczednosc tez srednia bo taki silnik w miescie pali 12-15 litrow benzyny to gazu spali 15-17 ...
W 117 uss.silentone napisał:
[Pokaż]
To co wypisałeś to dotyczy w zasadzie każdego silnika z LPG. Instalacje musi zakładać ktoś, kto ogarnia temat. Byle jaki warsztat zrobi to tak, że ciągle będą pojawiały się jakieś problemy. Źle dobrane podzespoły instalacji, złe zestrojenie mogą powodować nadmierną temperaturę spalania i wtedy mogą pojawiać się problemy...
Dobra instalacja + ogarnięty gazownik i będzie śmigać aż miło. A jazda benzyną z turbiną to zajebista sprawa :) 1.8T i niby tylko 150KM, ale wrażenia z jazdy jakby miał 200++.
#1 Ja Ci polecę Astrę. Astry 3 to bardzo udany, niedrogi, bezawaryjny i tani w eksploatacji samochod. A za 25k to kupisz egzemplarz z dosc niskim przebiegiem i niezbyt stary, 2006-2007 nawet.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.