Hi
pytanie dotyczące projektowania. Konkretnie chodzi mi o liczenie objętości robót ziemnych. Z tego co widzę w SST warstwa odsączająca jest oddzielnym rozdziałem i rozumiem, że nie licze jej ani do powierzchni wykopu ani nasypu przy poszczególnych przekrojach charakterystycznych. Czy moze sie myle i przy wykopie trzeba ja dodawac do wykopu, a przy nasypach do nasypu? Z gory dzieki za odpowiedz. Pozdro
Zmieniony 2012-02-12 16:24:37 przez zAzA~~
Z tego co mi wiadomo, to musisz w poziomie niwelety uwzglednic warstwe humusu.
tj jak ma byc na 18.00 to robisz 17.85 (o ile humus ma 15cm)
a wykopy i nasypy robisz tak, ze najpiew sciagasz calosc humusu, a potem od wysokosci juz pomniejszonych o ta warstwe, liczysz obj. wykopow i nasypow.
juz widze jak taki zdzisio co buduje ulice z józkiem odpierdalaja takie obliczenia w drodze po flache do żabki
Nie Acid, nie o to chodzi. Chodzi mi czy warstwe odczaczajaca/mrozoochronna/odcinajaca wybierz jedno z trzech, ktore pasuje do przypadku, mam wliczac do powierzchni robot ziemnych na danym przekroju charakterystycznym. Bo wydaje mi sie, że nie, ale chcialbym sie upewnic.
no skoro musisz zrobić np wykop aby w to miejsce dac warstwe odsaczajaca, to logika podpowiada zeby ta wykopana ziemia musi byc uwzgledniona w robotach: >
#7 ale jesteś pewny, że tak jest? Bo jak czytam SST to warstwa odsączająca jest to oddzielny rozdział, czyli tak jakby obliczana i rozliczana jest oddzielnie do robót ziemnych.
#8 no tak właśnie mi się wydaje, ale coś mi świta, że profesor mówił, że warstwy odsączającej nie liczę do robót ziemnych, ale może cos mi się pomyliło.
#10 nam mowili, ze sie wlicza : P
zaza nie słuchaj Havoca, przecież on tu robi marną prowokacje.
S2 akurat pracuję w firmie wodociągowej, więc wykopki to nic nowego dla mnie :)
A już myślałem, że firmy projektowe tak nisko upadły, że studentom 1 roku dają do robienia przedmiary, albo nawet KO inwestorskie :D
Aha i odp, mrozoochronka idzie niezależnie od robót ziemnych. Na studiach uczą cię, że roboty ziemne nalezy tak projektować aby "wykopy = nasypy" To możęsz napisać, że poniewaz można to sobie wsadzić miedzy bajki, robisz wszystko w nasypie, bo i tak ekolodzy wymęczą przejścia dla zwierząt więc i tak będzie szło w nasypie i tak. A jak się będzie upierał, ze chce w nasypie to będzie musiał zrobić przejście dla zwierząt górą, to kosztami przewyższy nasyp.
Czyli łopatologicznie, z przekroju do wykopu liczysz -tak, a do nasypu -nie...mało prawdopodobne, żeby materiał z wykopu się nadawał na mrozochronkę... zresztą nikt na to nie pójdzie bo w inwestor by odrazu to szczaił i zapłacił mniej wykonawcy, a projektant nie zaryzykuje czegoś takiego na podstawie kilku gównianych badań.
Zmieniony 2012-03-13 09:37:27 przez TheOne.zn
Nikt mnie nie uczy, ze wykopy=nasypy ;d;d nikt nie wierzy w utopie ;d Po prostu chcialem sie upewnic co do tej warstwy odsaczajacej. Dzieki za odpowiedz. Pozdro
#14 O to sorry, myślałem, że Ty to całkowicie inna branża :)