zauważyłem trend na nw od odchodzenia od barcy, także pozbierajmy argumenty dlaczego tak jest
-barca wjebała z chelsea
-chelsea jest w finale
-blue is the color
-proterran woli chelsea
zawsze kochalem barcelone ale odkad przegrala kibicuje chealse ! vive la france !
Zasada - kibicuje sie lepszym xd
#1
Pragne tez dodac, ze dla przecientego (bylego) kibica Barcelony, ktorakolwiek z przeslanek w #1 jest wystarczajaca, aby dojsc do wniosku, ze warto kibicowac Chelsea, a nie Barcelonie. Absolutnie nie jest wymagane spelnienie wszystkich czy przynajmniej dwoch.
Sam kojarze niejednego (niedawnego) fana Barcelony, ktory w rozmowie przy piwku zagadal "Wiesz, jakos ostatnio slyszalem, ze Barca wpieprzyla z Chelsea". Osoba ta nie byla swiadoma, ze mecz o ktorym mowi (wlasciwie dwumecz) to byl polfinal LM, w zyciu nie slyszala "Blue is the color" (w ogole, nie ma pojecia, ze niektore kluby maja swoje "barwy"), a sama jest z Rybnika - ludzie z Rybnika sa najczesciej zergami, rzadko sie zgadzaja z proterranem.
Tez bylem swiadkiem rozmowy:
- Slyszales? W tym roku w finale Barca nie zagra, zagra Chelsea.
- Ale w Premiership?
- Nie no, chyba tej intercontinentale.
- A to jebac Barce
- Ano jebac.
W samym topicu nw po zakonczeniu meczu na Camp Nou Barca Chelsea, niektorzy dzielni (juz byli) kibice Barcy glosili "Blue is the color", choc sami przyznawali, ze nie wiedza, o co chodzi.
Szczerze, to z ostatnia przeslanka mam najwiekszy problem. Ale hmmm. Z pewnoscia mozna to w jakis prosty i przystepny sposob wyjasnic, rozwiac owa tajemnice. Choc jest to swoista lamiglowka, nie powiem.
ale w sumie coś w tym jest, bo wiekszosc kibicow barcy to takie sezonowe ścierwo, że głowa mała
hahahah VIDE moj ulubiony typ na tym forum x Dddddddd
To nie wiem w jakim Wy się obracacie towarzystwie, że jesteście świadkami takich rozmów :D
osobiście NIGDY nie doświadczyłem, nie zaobserwowałem, żeby ktoś przestał być kibicem drużyny (w tym wypadku Barcelony) po jednym nie udanym meczu/sezonie. Oczywiście takie zjawisko występuje ale to tylko w internecie gdzie żyjemy w erze dzieci neo przekrzykujących się na forach internetowych, dlatego tego nie liczę.
FCBMQUC!
jak ktoś mogł się nazywać kibicem danego zespołu jak po gorszym sezonie odwraca się do nich plecami,lub nawet przestaje lubić?
Zauwazylem tez ze pojawli sie fanboye ManCity, ktorzy ujawnili sie w topicu o derbach Manchesteru. Jak zaczna wpierdalac to sie okaze ze to gowniany zespol itp.
#1
Nie wiem. Pewnie to nie kibice :)
BLUE IS THE COLOUR
Jestem fanem Czelsi, co najmniej do finału LM!
Ja pierdole no i po co się tym przejmować.. jak kubica wszedł do F1 to też był wysyp fanów, którzy o F1 wiedzieli wszystko. Jak siatkarze ogarniali, to wszyscy nagle za siatką. Jak polska repr. piłki wygrała z portugalią, to kurwa się budziły nadzieje narodowe, a teraz znowu wszystko mieszane jest z błotem.. z innej beczki jak Amy Winehouse umarła, to co się działo??
Get over it
ja bylem kibicem legii, az uroczo nie wpieprzyla z 2:1 na 2:3 z widzewem w 1997.
od tamtej pory kibicuje lodzianom i smudzie
Zmieniony 2012-05-04 10:33:14 przez byczydzien
#22 co do Amy, trzeba jej pogratulowac, bo prawie od roku nie cpa juz :)))
-blue is the color ....
powodzenia dzisiaj na maturze zico
#23 to masz kurwa komu kibicować :D
mysle, ze smuda pokaze skilla na euro. co by o nim nie pisac, to jeden z najlepszych polskich trenerow xxi w
Jeden z najlepszych? Moim zdaniem najlepszy. Ja jestem murem za nim i reprezą. Na euro ostro przyjebię na wyjście naszych.
Ja tez juz nie lubie barsy bo przegrala z czelsi i teraz ich lubie bo sa liderem serie a.
Bayern > Chelsea, bo nie lubię sprzedawczyków. Tyle ode mnie.