Temat głównie dla ludzi, którzy przeczytali książki i chcą o tym pogadać, a jednocześnie nie są takimi gnojkami jak Cy***r żeby to robić w temacie o serialu.
TAK BĘDĄ SPOILERY (gdzie I=J)
No więc zacznę może od tego, że od 4 jeszcze nie widziałem. Słyszałem, że odjazd od książki jest więcej niż zauważalny. Zdaje się że skradziono smoki Denerys i w zamian wycięto scenę z Nieśmiertelnymi (długą i niewygodną w ekranizacji w zasadzie). Kto kradł smoki i jakie mogłoby to mieć reperkusje porównywalne ze spaleniem Nieśmietelnych? Wydaje mi się, że jedną scenę zastąpiono drugą, łatwiejszą w ekranizacji, ale mogę się mylić...
SPOILER
Myślę, że jednak trafi do domu, w końcu musi się dowiedzieć, że czekają ją 3 zdrady.
/SPOILER
Patrzac na to jak ucinaja trudne sceny bitewne, ciekawi mnie co zrobia z oblezeniem krolewskiej przystani.
Nie no tutaj tagować chyba nie musimy, że spoilery. XD
No o zdradach rzeczywiście musi się obowiązkowo dowiedzieć. Wiaodomo kto zlecił porwanie, czy w ogóle tego nie było?
Dużo jest scen gdzie jest jasne, że czerwona króliczy się z ponurym, czy poza jedną którą ostatnio widziałem niewiele się działo? W książce były sugestie, że tak się dziele, co było znacznie lepsze niż powiedzenie tego wprost - to chyba w jakiś sposób spłaszczenie przekazu na potrzeby przeciętnego widza.
Muszę w sumie ponadrabiać serial, bo interesują mnie wybitnie różnice. Większość z nich wydaje się spłaszczająca rzeczy niejasne, albo skracająca sceny /motywy długie. Jakby nie patrzyć w jednej minucie filmu łapie się chyba sporo stron tekstu, co jest osiągnięciem dosyć imponującym.
Oblężenie królewskiej przystani widziałbym podobnie do bitw Cezara w Rzymie - żegnaj pasho. witaj pasho. i git xD pewnie będzie scena w zamku, wpadnie Ogar, wypadnie Tyrion, a co się będzie z nim działo dowiemy się z opowieści. Podobnie pewnie będzą opisane płonące okręty. Czuję, że całość poznamy z perspektywy zamku i ewentualnych opisów cebulowego rycerza jak go wyłowią i on opowie im jak było.
Zmieniony 2012-05-16 11:54:11 przez ApyT
Ja mam nadzieje że będzie cała walka. Być może celowo teraz omijają sceny walk, żeby mieć budżet na finał, ale któż to wie. Takie są tylko moje przypuszczenia.
A co do porwania smoków to wydaje mi się że zrobili to po to żeby Daenerys poszła do tego domu i dowiedziała się o zdradach.
Czekam, aż sezon się skończy to obejrzę cały od początku do końca.
Jeżeli chodzi o różnice to mogliby sobie odpuścić scenę w której Tyrion dosiada konia i na czele armii wypada z zamku by walczyć z wojskami Stanisa. Ten moment w książce kiedy stał się takim mega wymiataczem i zabił kilku "normalnych" żołnierzy, zepsuł dla mnie całe zakończenie "Starcia Królów".
#4 mhm z perspektywy zamku powiadasz?
Ciekawiej by sie ogladalo z perspektywy zlotego lancucha :P
Ostatni odcinek troche lipa zawial rozbieznosci za duze imho :/ Mam nadzieje ze to tylko chwilowe
Swoja droga jakos mnie sieklo po ostatnim tomie jak wrony zasztyletowaly swojego lorda :(. Teraz to jzu wogole nie ma komu kibicowac :( chyba ze karlowi ;p albo aryi ;>
PS bylbym zapomnial #4 fajny nick :D
Mega spoiler. Nie wiem po co o tym piszesz, skoro rozmawiamy tu o relacji ksiazka - serial ;p Edytuj to lepiej, nie kazdy przeczytał 5 tomów do końca.
Zmieniony 2012-05-16 13:32:58 przez (DBE)ShuN
#7
/Spoiler!
Oj tam, oj tam. Ja jakoś dziwnie przekonany jestem, że Melisandre jebnie mu zaraz resurecta. Pewnie wtedy odejdzie ze straży i stanie się przydupasem Stanisa. Ale to tylko takie moje dywagacje, bo jakoś szczerze wątpię, żeby miał zginąć.
#1 ok gnojku apycie
co do mormonta napewno go nie wskrzesza bynajmniej nie bylo tak w ksiazce.
dla mnie jedynym minusem 2 sezonu jest brak jojena i meery bo to kluczowe postacie a propo daru brana i ucieczki z winterfall na polnoc
Zmieniony 2012-05-16 14:16:17 przez [IE]Cypher
Btw. ostatnio słyszałem, że w serialu zmienili imię Ashy Greyjoy, prawda to?
ja się pytam gdzie jest ekranizacja Mrocznej Wieży ?!
#12 Parę lat temu Clint Eastwood byłby świetnym Rolandem... Teraz już trochę na to za późno T.T
udział Clinta w tym filmie mógłby być koronacją jego kariery [tak jak Stephena] jeśli rzeczywiście byłaby to seria lub trylogia.. mowa jest o Bale'u, no ale, kto wie =]
http://uk.movies.ign.com/articles/122/1220616p1.html
http://www.imdb.com/title/tt1648190/board/nest/195121776Heh Dexter Mężczyzną w czerni ^^
Obsada niczego sobie, tylko, że jak ja czytałem Mroczną Wieżę to oczami wyobraźni w roli Rolanda widziałem Clinta i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś inny mógłby zagrać tę rolę.
mi właśnie niedawno przyszła angielska wersja, ale Bale zdecydowanie za młody, rewolwerowiec był starszym, doświadczonym mężczyzną.
wielkie sry za OT :F
Zmieniony 2012-05-16 14:34:34 przez VanDaL
#6 +1 dokladnie to bylo niezle przegiecie ;]
Nie no, off top w kkd, na stos! XD
Ale jest coś w tym, że eastwood +roland to imba jakich kurde mało jest na świecie. XD
Swoją drogą mnie zastanawia wygląd twarzy Tyriona po obcięciu nosa. Pewnie jakaś pedalska blizna zamiast rany będzie. :/
PS DLA KMICICA
Ci ludzie od offtopu o Mrocznej Wieży są pod moją ochroną!
Zmieniony 2012-05-16 17:13:22 przez ApyT
Irish Moutarde - The Bear And The Maiden Fair (Niedźwiedź i Dziewica Cud)
http://www.youtube.com/watch?v=zJ0rzsNfmIc
The Rains of Castamere - czyli coś dla Tywina, ole
http://www.youtube.com/watch?v=t0xu7P-zzskMnie dziwi po co w ogóle wprowadzają niektóre zmiany jak jakaś Yara zamiast Ashy w dodatku w ogóle do niej niepodobna. Do tego nie rozumiem dlaczego dziewczyna Robba została w serialu zastąpiona jakąś kurwą z Volantis (WTF?). Nie widzę żadnej trudności w zagraniu tego tak jak było w książce, a tak to pojawiają się duże nieścisłości. Tak jak teraz ta beznadziejna scena z Jamie'im, który zabił swojego kuzyna i uciekł... żenua. Po co to, nie wiem? By pokazać jego okrucieństwo i brak skrupułów? Znamy go już od tej strony, a poza tym Jamie zmienia się i to nie do poznania, więc pokazanie go teraz z innej strony pozytywnie by wpłynęło na odbiór postaci, a tak to ludzie oglądający serial mają kolejny powód by go nienawidzić.
Coś czuję, że ten typek co się buja koło Theona okaże się Fetorem, późniejszym Ramsyem Boltonem, co będzie w ogóle śmieszne, bo co on niby robił na Żelaznych Wyspach...
Zmieniony 2012-05-16 23:55:07 przez Malin_SSC
Ramsey Bolton musi miec jakas podstawe, by go przedstawic jako świra w odbiorze telewizyjnym. Jesli faktycznie ten pojeb to Ramsey, to wiekszy szok bedzie za te 2,3 lata... Jesli to Ramsey... to fajnie!
no własnie mnie też te wszystkie chujowe zmiany dziwią, matołki twierdza że to dlatego ze się nie da tak a nie inaczej i w serialu musza iść na ustępstwa ale to w ogóle nie o to chodzi przecież jest pełno niepotrzebnych scen w miejsce, których można było wstawić te lepsze z książki a co do #7 to chyba oczywsite, że nie umarł na amen tylko jeszcze w jakiś sposób wróci... przecież to wiadomo po nazwie całej sagi ice + fire czyli daenrys+jon
#22 Też jestem przekonany, że go Melisandre wkrzesi.
To po co jest ten prolog w Dance with dragons? Jon Snow jako czlowiek juz nie wroci.
no wróci jako Azor Ahai (czy jak to się tam pisze)
Zmieniony 2012-05-17 00:26:03 przez theBlueprint
#20 Zmienili z Asha na Yara by nie myliło się oglądaczom z Oshą. Tak mówili scenarzyści
To bedzie mialo sens, ale to jest w koncu Martin. Skoro wszyscy mysla, ze to Jon, to on wymysli cos innego :D
Btw - Jon Snow jako Azar Ahai, to prawie tak oczywiste jak Luke Skywalker w Gwiezdnych Wojnach. To musi wygladac inaczej, mimo ze wszyscy chcieliby Jona Snow jak otego wielkiego wojownika
ja bym nie chciał, bo ogólnie ta postać mi się nie podoba taka typowa pipa co jest jest typ typowym głównym zajebistym bohaterem z dupy, ile on miał lat jak został przywódcą nocnej straży 18~? taka naciągana postać bo musi być ktoś typ typowym herosem, który zrobi na końcu rozpierdol tym złym
Nie zapominaj ze to Martin... Pokazal, ze to w cale tak nie musi wygladac, najdobitniej chyba w przypadku Robba.
no nie wiem jak Robb wyruszył na wojnie te pierwsze zwycięstwa odnosił to od razu mi na myśl przychodził tatuś, który na początku też sprawiał wrażenie głównej postaci a wiadomo ja skończył ale niestety wydaje mi się że co do snowa to martin ma plan już obcykany, no ale pożyjemy zobaczymy.
mnie najbardziej zastanawiają dwie rzeczy, czy tyrion zabije jakiegoś smoka i o co chodzi z tym błaznem plamą bo mam dziwne wrażenie, że martin coś dla niego szykuje i dlatego nie mogę się doczekać następnego tomu bo taniec ze smokami był strasznie słaby
ostatni tom zapowiadal sie fajnie, zabawnie ,szczegolnie te takie lajtowe rozdzialy z Tyrionem, a potem okazalo sie ze ksiazka jest gowniana, i tylko zwrot akcji na koncu i nareszcie potwierdzenie roli jaka w całej sadze odgrywa Varys... sprawia ze czekam na dalsza czesc!
napewno John zginał? mogę się mylić ale z tego o wiem to go zaatakowali ale nie było napisane że umarł
____
wlasnie sprawdziłem i nie umarł - tzn dostał kilka ciosów i padł ale nic nie wiadomo
ja jestem bardziej ciekaw wątku Catalyn i tego rycerza (i jego bandy) co go wskrzeszano (ten co wałczył z psem)
i w sumie co z psem - napisane było że właśnie z nimi sie kręci
i jestem ciekaw czy arya odnajdzię kiedyś swojego wilkora
Jona nie pogrzebią, bo do tej pory się nie dowiedzieliśmy kto jest jego matką. Jeśli jest on owocem miłości Rhaegara i Lyanny to wydaje mi się, że smoki Daenerys wyczują jego Targaryenowską krew. Tak to sobie wyobrażam. Oczywiście Martin może na siłę jeszcze próbować coś nowego wymyślić i zaskoczyć.
Co do Azor Ahai to czyż nie jest pewne, że to Daenerys. Miecz (smoki) zahartowany krwią jej miłości (w tym wypadku Drogo). Poza tym maester Aemon przed śmiercią mówił, że Melisandre się pomyliła. Możecie podać jakieś wzmianki, że to niby Jon?
#33 chodzi Ci o to co brienne powiedziała jamiemu, że sansa jest z psem i go do nich zparowadzi? to chyba była ściema żeby go zaprowadzić przed zombie caetlyn stark
jeszcze wczesniej - chyba w watku carsei
w tamto akurat nie wierze. W sumie nie wiem czemu sansa by nadal nie miala byc u Littlefingera.
I po co by miał Jaime isc do Catelyn jak w sumie są "kwita"
Obstawiam, ze syn crastera jest AA. Bylo cos o kwiecie wyrastajacym z muru. Dodatkowo zostal uratowany przed innymi(zmiana/zjedzeniem itp)Moze to analogia do AA. Stawiam, ze AA tez zostal ocalony przed innymi.:D
Zmieniony 2012-05-17 04:08:00 przez KEFiR
o kurwa xD musze zabrac sie na powaznie za taniec ze smokami bo narazie na 60 stronie jestem xDD a tu takie nowiny do mnie dochodza;p ze jona zabija jakis azor ahai a powiedzcie mi kim byl ten zimnoreki nieboszczyk co prowadzil brana rikona i reszte do 3-ocznej wrony? bo ponoc nie oddychal mial czarne lapy itd wiec byl martwy? to nie czasem wujek snowa ten ktory nie wrocil?
#20 też mnie to boli. Jamie nie zabiłby nigdy nikogo ze swojej rodziny, nie w ten sposób. Ani przed wizytą w Harrengal ani po. Po prostu nie. Dla Lannisterów rodzina była bardzo ważna. Tak jak i dla większości rodów Westeros zresztą.
W hełmie Psa chodził m.in. Kąsacz, z którym się potem Brienne spotkała. Stąd te mylące informacje :P Ciekaw jestem jak się potoczył wątek Brienne po jej ostatnim rozdziale. Ogólnie trochę mi smutno, że Martin tak mało pisał o Dondarrionie, imo to był kozacki wątek ;d
Jamie w ogóle zrobił się jedną z najfajniejszych postaci w książce - jedyny problem to wypchnięcie dziecka przez okno - to psuje mu opinię.
Obawiam się, że w serialu go spłaszczono, bo motłoch nie lubi niejednoznacznych postaci - takich których najpierw się nie lubi, a w zasadzie są mega spoko. No i w filmie znacznie trudniej przedstawić przemyślenia bohatera, a to z nich wiemy że Jamie w sumie to strashnie spoko jest.
#34
Jona nie pogrzebią, bo do tej pory się nie dowiedzieliśmy kto jest jego matką. Jeśli jest on owocem miłości Rhaegara i Lyanny to wydaje mi się, że smoki Daenerys wyczują jego Targaryenowską krew...
Co ty pierdolisz?; O Przeciez Lord Bialego portu opowiadal cebulowemu jak kiedys byl tu Ned Stark itd itd i dziewke na lodce przelecial i to jest matka Jona Oo
A co do smierci Jona nie ma nic ze umarl ale dostal tyle ciosow ze watpliwe by przezyl bez interwencji czarow Melisandre ;x
czerwony rycerz wskrzesił catalyn a wiadomo, że to melisandre ma największą noc..
co do pochodzenia jona to niby jest tak jak piszę elendil lecz nie wiemy co szepnęła przed śmiercią (imię siostry neda)? być może wszystko było zaplanowane właśnie pod tą tajemnice..
a czytaliście opowiadania o jajko? <--- to stary manister kruków ostatni żyjący targyren swojego czasu :)
"a czytaliście opowiadania o jajko? <--- to stary manister kruków ostatni żyjący targyren swojego czasu :)"
eee yy??
btw w Sieci jest troche rozdzialow ktore luzno martin np czytal na jakis promocjach ksiazki itp :) polecam ( z nowego tomu offcoz)
Zmieniony 2012-05-18 11:06:48 przez z.z.Werter
#42 Nie wmawiaj mi pierdolenia. Wszystko to domniemania. Było już kilka wersji dotyczącej matki Jona włącznie z tą jedną wysoko urodzoną co się z wieży rzuciła z żalu. Ja wolę się trzymać domniemania na bazie pierwszej książki, gdzie Ned ciągle sobie przypominał o swojej siostrze i "obiecaj mi Ned". W końcu jeśli honorowy Ned Stark miał coś obiecać - w tym wypadku zakładam, że nikomu nie powie kto jest ojcem dziecka - to słowa dotrzymał, aż do śmierci. Nie ma jednak nic pewnego.
#43 Maester Aemon to nie Egg. Egg to Aegon V.
Btw polecam sobie ściągnąć komiks The Hedge Knight i Hedge Knight: Sworn Sword, gdzie on się pojawia. Po 6 komiksów każdy.
Maester Aemon to właśnie jajko. nie pamiętam w której książce potwierdził, że znał Dunka.
fakt, źle zrozumiałem. jajko to Aegon V a Aemon to po prostu jego brat.
nawet w ostatnim odcinku south park'u był motyw z GoT :)
Dzis premiera gry PC Game of Thrones i ponoc niezle wyszla co ciekawe :D (pisza, ze chyba pierwsza gra na podstawie filmu, ktora jest niezla). go!
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.