NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2012-05-20 16:07:08
[#1] Krolus
tak jak w temacie , ile jest takiej patologi w Poznaniu ?

http://www.wykop.pl/ramka/1142563/wlasciciel-bezradny-w-walc...

http://tiny.pl/hp8kv
2012-05-20 16:09:46
[#2] 4B.bu.bu
pójdź i zbadaj a nie się głupio pytasz
2012-05-20 16:14:23
[#3] oKo)ForG
co za idioci ;d
2012-05-20 16:14:33
[#4] TheBlade
Przecież to są biedne, bogu ducha winne dzieci pokrzywdzone przez niesprawiedliwy system. Są głodne i muszą kraść by jeść. To wszystko przez te bezduszne elity mające całość światowego bogactwa w swoich rękach.

Powinni powiesić tego sklepikarza za to, jak on się do nich odzywa. A całość majątku oddać tym biedakom.
2012-05-20 16:14:53
z reguly wykop, to jest zrodlo tak samo rzetelne jak fakt.
radzilbym sie nie ekscytowac, bo czesto jest to zwykle bicie piany

wyglada to na chamska kradziez, ale nie wiadomo, czy te lebki nie doznaly od tego typa krzywdy, bo dziwne, ze tak okradaja jeden sklep. caly czas tego samego wlasciciela. byc moze zatrudnil ich na czarno i im nie zpalacil i teraz sobie straty wyrownuja...


no ale na to pewnie malo kto wpadnie

Zmieniony 2012-05-20 16:17:57 przez byczydzien

2012-05-20 16:15:12
[#6] RavaN
po powtarzających się incydentach sprzedawca mógłby zatrudnić jakichś dwóch koksów i powiedziec im, ze jesli ich zlapia to dostana troche siana. Czy coś w ten deseń. Bo nie wygląda na to, żeby właściciel sklepu próbował reagować poza słowamii.
2012-05-20 16:20:31
pistolet i strzelać :D
2012-05-20 16:27:46
#4 złodziej broni złodzieja
2012-05-20 16:28:05
W 5 byczydzien napisał: [Pokaż]


Tylko, ze dla Ciebie wykop to źródło danych, swego rodzaju mekka informacji :D
2012-05-20 16:28:06
:D:D:D
2012-05-20 16:28:57
[#11] AveGod
#5 a to ze wygladaja jak totalne dno spoleczne aka patologia zapewne nie ma tu nic do rzeczy, right ? :> Poprostu sa jebanymi skurwialymi szczylami ktore jeszcze porzadnie po pyskach nie dostaly

Zmieniony 2012-05-20 16:29:35 przez AveGod

2012-05-20 16:29:46
[#12] DL)Astarte
walone na bezczelna, ale CZIPSY kurwa krasc? pojebalo ich? ; d
2012-05-20 16:31:41
Nw przejmuje ta sprawę.
2012-05-20 16:32:39
[#14] SPQR.Colos
W 12 DL)Astarte napisał: [Pokaż]


Za czipsy nie pójdziesz do pudła :D
2012-05-20 16:35:54
[#15] Aranx
gdzie był force field ? taka wąska rampa a kolo nie ogarnia...
2012-05-20 16:36:12
ja bym schował pod ladą kuszę i jakby chujki przyszły to by posmakowali strzały
2012-05-20 17:00:49
[#17] fux®
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Dwa-lata-wiezienia-za...

gdzie sprawiedliwosc?
2012-05-20 17:02:06
[#18] byczydzien
wedlug mnie to jakies osobiste porachunki gownazerii, chodza do tego samego skelpiku, i kradna na bezczela. nic sie nie kryja.

patologia kradnie dla zysku, a ci czipsy kradna.


przeciez w hipermarkecie mozesz sobie paczke czipsow otworzyc, batona wpierdolic i nikt ci za to nic nie zrobi, bo hipermarket wlicza koszty kradziezy/uzkodzenia towarow w cene
2012-05-20 17:04:52
[#19] SeXyWombaT
http://tiny.pl/hp82c - to by było dobre rozwiązanie, tylko większy rozmiar. Albo przygotować trefną pakę chipsów, oni otwierają a tam w środku gówno prosto z wiadra.
2012-05-20 17:08:33
[#20] qwe
W 5 byczydzien napisał: [Pokaż]
byczydzien
W 18 byczydzien napisał: [Pokaż]
byczydzien

Człowieku, ty jesteś tak popierdolony, że szkoda w ogóle z tobą gadać, tępy matole.

Facet zamieścił na YT filmiki, bo policja nie reaguje ze względu na małą szkodliwość społeczną czynu. I to jest chore.

A ty tu pierdolisz o jakichś osobistych porachunkach, pierdolisz coś, ze facet mógł ich zatrudnić i im nie zapłacić (tak kurwa jasne, 13-15 letnie dzieci). Pewnie to twoi kumple i dlatego ich bronisz.

Kradzież jest kradzieżą a ty kurwa, jak ten ostatni OSIOŁ próbujesz szukać jakiegoś wytłumaczenia. Jeszcze kurwa zwaliłeś winę na sprzedawcę...

A wiesz dlaczego okradają akurat ten sklep? Bo widocznie facet jest już sędziwy, rozmieszenie mebli i lady jest takie, że musi obejść je naokoło by wyjść (widać to na jednym z filmików), no ale ty jesteś za głupi by do tego dojść. Mało jest tego typu sytuacji?


"przeciez w hipermarkecie mozesz sobie paczke czipsow otworzyc, batona wpierdolic i nikt ci za to nic nie zrobi, bo hipermarket wlicza koszty kradziezy/uzkodzenia towarow w cene"

Jak otworzysz napój to musisz za niego zapłacić, kapujesz? Byłeś kiedyś na monitoringu, widziałeś jak to wygląda? Gość który otworzył chipsy jest później sprawdzany czy za nie zapłacił.

Życzę ci, żeby ci kiedyś dom okradli. Też wtedy powiem, że pewnie złodziej miał z tobą osobiste porachunki.
Jebany kretyn.

Zmieniony 2012-05-20 17:11:09 przez qwe

2012-05-20 17:13:00
[#21] rainbow
#20 :D
2012-05-20 17:38:52
[#22] byczydzien
glupoty gadasz

normalnie mozna jesc czipsy/batoniki. monitoring to sprawdza stoiska alkoholowe, peerfumowe, , w ktorych butelki sa po 100-200 zl, a nie kurwa paczke czipsow za 2 zl.

nawet z ochrony by cie wyjebali kiepie.

Zmieniony 2012-05-20 17:39:45 przez byczydzien

2012-05-20 17:41:21
[#23] SPQR.Colos
W 22 byczydzien napisał: [Pokaż]


To Ty znowu dyrdymały pieprzysz, idź zjedz w sklepie batonika z półki przy ochronie, to jak cie oklepią to zmienisz zdanie.
Zjedzenie i nie zapłacenie za coś to jest normalne złodziejstwo i nic po za tym.

No ale rozumie, takie są standardy w PO jakie prezentujesz.


http://www.dlahandlu.pl/handel-malopowierzchniowy/wiadomosci...

Zmieniony 2012-05-20 17:45:09 przez SPQR.Colos

2012-05-20 17:41:45
#20 <3 : >
2012-05-20 17:42:40
[#25] byczydzien
jak jestes takim kretynem, zeby wpierdalac przy ochronie, to tak bedzie.
2012-05-20 17:43:43
[#26] splesniak
W 18 byczydzien napisał: [Pokaż]
pierdolisz ;]. Moja znajoma, ówcześnie ok. 15 latka, miała sprawę w sądzie za kradzież orzeszków wartych 30 gr. W Kauflandzie.

Zmieniony 2012-05-20 17:43:52 przez splesniak

2012-05-20 17:47:59
[#27] SPQR.Colos
W 25 byczydzien napisał: [Pokaż]


"glupoty gadasz

normalnie mozna jesc czipsy/batoniki"


To można czy nie można?:D
2012-05-20 17:52:41
[#28] C4rysa1is
Rozwala mnie nasze prawo... typki wpadają do sklepu bezczelnie kradną, a Ty nawet im nie możesz za to wpierdolić bo jeszcze sam pójdziesz siedzieć za pobicie --'
2012-05-20 17:53:23
W 22 byczydzien napisał: [Pokaż]
Wiadomo żeś złodziejską kurwą z PO. Wy to nawet batony po marketach kradniecie kurwy.
2012-05-20 17:55:38
[#30] goSTAR
Chłopaki jechali oglądać streama z MLG i wzieli parę paczek chipsów
2012-05-20 18:29:32
jasne że market wlicza kradzież w straty ale to nie znaczy że na to pozwalają i olewają sprawe... każdego nie złapią ale to nie znaczy, że mają na to wyjebane, po to własnie jest ochrona i monitoring...
2012-05-20 18:34:58
[#32] sO)~Croc
Niezla pataologia... Omg.. Nie wiem jak mozna sie tak skurwić zeby krasc paczke czipsow.. Mieszkam w Norwegii i tutaj towar normalnie jest wystawiony PRZED sklep np buty i nikt tego kurwa nie kradnie, wtf? Owoce tez przed sklepem sa polozone i same nie znikaja. Ciezsze towary np worki z nawozem czy inne duperele ogrodnicze zostaja na noc przed sklepem i na weekend i nikt nie podjezdza autem aby to ukrasc ;O Imo w przypadku tych złodziei rozchodzi sie o wychowanie. Rodzice nie mieli czasu na zajmowanie sie dzieckiem i wychowala je ulica i skutki sa takie jak widac na w/w filmikach... Przykro sie robi jak ogladam takie filmy:(
2012-05-20 18:38:02
byczy ma rację, a co poniektórym to zyła zaraz strzeli. Spokojnie chłopaki, bo wam stawał nie bedzie z tych nerwów

#32 może dlatego ze to norwegia?

Zmieniony 2012-05-20 18:38:58 przez SkwierczacaSuka

2012-05-20 18:39:14
[#34] R_O_B
byczydzien fajnie, że chodzisz po marketach i wpierdalasz batoniki. Kradniesz, bo nie ma odpowiedzialności? Umrzyj.
2012-05-20 18:56:35
[#35] JuNkY(GN)
Biedny byczydzień, do marketu na półkami na batony śmiga;d
2012-05-20 18:57:55
[#36] JuNkY(GN)
W 32 sO)~Croc napisał: [Pokaż]


raczej rozchodzi się o to że tam się zarabia, byle pucybut ma większą pensję niż gość który u nas pracuje (zapierdala) na budowie
2012-05-20 18:58:04
[#37] Grand
byczydzien

Wiesz, ze jestesZlodziejem i pasozytem ?
A do tego Debilem

Ostro xD
2012-05-20 18:58:49
[#38] Harven
ojapierdole, jakie bydło XDDDDD

nie wiem, ale ja se nie wyobrażam, żeby wpierodlić coś, za co nie zapłaciłem.
2012-05-20 18:59:34
[#39] byczydzien
hej, hej, hej


wy dalej nie kumacie

dziesiatki razy wchodzilem z samym plecakiem do hipermarketu, wsadzalem 5-6 rzeczy do niego, bo mi sie koszyka nie chcialo brac i WYJMOWALEM WSZYSTKO przed kasa na tasme. NIGDY do mnie nie podszedl zaden ochroniarz. moge sobie spokojnie wsadzic dwie paczki czipsow i ich nie wyjmowac i mnie nikt za reke nie zlapie, bo nikt na takie pierdoly jak czipsy nie zwraca uwagi to raz, a dwa zawsze moge okazac paragon na zakupione czipsy w innym sklepie. nikt sie nie bedzie pierdolil o paczke czipsow. musialbym systematycznie wynosic codziennie po kilajascie razy robic taki numer, w tym samym hiperkarkecie, zeby sie do mnie przyjebali. kasjerki robia miesiecznie na wieksza kwote manka niz sumaryczna kwota ukradzionych czipsow, hipermarkety sie zabezpeiczaja po prsotu zwiekszajac o 5 gr cene jednej sztuki i maja wyjebane.

problemem jest kradziez alkoholu w hieprmarketach, w tesco na kabatach zliwidowali specjalne kasy w dziale alkoholowym, bo za duzo ludzi kradlo na jakies ''lewe paragony'', ktore sie okazywalo przy wyjsciu.



te cygany/romy nie pierdolilyby sie w kradziez czipsow, bo to im by tylko na glowe jakas policje przyciagnelo. obrazcie cyganow, oni nie robia walkow na czipsach, tylko na przyklad na pilach spalinowych ;p

Zmieniony 2012-05-20 19:04:18 przez byczydzien

2012-05-20 19:00:06
[#40] sO)~Croc
W 36 JuNkY(GN) napisał: [Pokaż]

No dobra zią, zarabia sie ale skurwic sie o paczkie czipsów? Nigga pls... ;d

#39 lol

Oczywiscie, ze sie przypierdola. Hipermarkety maja swoich ludzi, ktorzy chodza po cywilnemu po sklepie i szukaja takich jak Ty. Do tego jest ciagly monitoring w calym sklepie a nie tylko przy alko.. Jak widza, ze wkladasz do plecaka 2 batony to Cie sledza na wideo i jak przy kasie tego nie wyciagniesz to Cie zlapia za bramka ... Raz Ci sie udalo? Super. Jestes zlodziejem i mozesz byc z siebie dumny!

Zmieniony 2012-05-20 19:02:28 przez sO)~Croc

2012-05-20 19:00:35
[#41] Grand
W 39 byczydzien napisał: [Pokaż]


O kurwa!

Ty tak na serio?
2012-05-20 19:08:06
[#42] byczydzien
''oczywiscie, ze sie przypierdola. Hipermarkety maja swoich ludzi, ktorzy chodza po cywilnemu po sklepie i szukaja takich jak Ty''

xddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddd



mowisz o tych starych babciach/dziadkach, co chodzily za toba po dziale?
z lodowki wyszedles? takie obrazki ostatnio widzilem chyba przed 2000 rokiem
nikt za nikim nie chodzi.To byly czasy , kiedy monitoringu jeszcze nie bylo.

Zmieniony 2012-05-20 19:09:03 przez byczydzien

2012-05-20 19:11:24
[#43] Mateo
#32
Słyszałem, że w krajach skandynawskich (bodajże w Szwecji) są nawet takie sklepy/stoiska, w których nie ma w ogóle sprzedawcy/kasjera. Po prostu leży sobie towar i ludzie go sami biorą, zostawiając określoną sumę pieniędzy. Ponoć to działa i nikt tego nie szabruje, chociaż nie jestem całkowicie pewny, ile w tym wszystkim jest prawdy. Chociaż znając mentalność Skandynawów, to może i tak faktycznie jest - dopóki nie napatoczy się jakiś brudas-imigrant, to poszanowanie cudzej własności stoi tam na bardzo wysokim poziomie.
2012-05-20 19:13:14
[#44] byczydzien
w dzikiej polsce tez cos takiego powoli wchodzi
sa kasy samoobslugowe, gdzie noramlnei placisz bez posrednictwa kasjerki/kasjera
2012-05-20 19:13:32
[#45] Cougar[]
tam do 19 wieku jeszcze obcinano rękę jak złapano złodzieja=inna kultura
u nas nie kradniesz= jestes frajerem
2012-05-20 19:14:43
[#46] Mateo
#44
Ale co to ma do rzeczy? Kasy samoobsługowe chyba nie są oparte na zaufaniu - tylko jak nie zapłacisz, to nie wyjdziesz, albo capnie cię ochrona (chociaż nie daję głowy jak to działa, bo nie korzystałem).
2012-05-20 19:15:34
[#47] sO)~Croc
#43 tez slyszalem o czyms takim. Przewaznie u rolnikow na wsi np jablka sa przed domem wystawione i puszka z kartka ile co kosztuje i kazdy sobie placi.
2012-05-20 19:16:41
[#48] byczydzien
normalnie przejdziesz obok tej kasy samoobslugowej, tam nie ma zadnej bramki, ale kto sprawdzi, czy za wszystko zaplaciles?



zlodzieje kradna systematycznie. ochrona nie namierza kzazdej jednostki, tylko ludzi, ktorzy systemowo przychodza i zchowuja sie nienaturalnie
jak wpadne do sklepu wsadze wszystko do plecaka, wyjme wszystko/prawie wszystko przed kasa , to nikt na to nie zwroci uwagi

Zmieniony 2012-05-20 19:17:38 przez byczydzien

2012-05-20 19:18:05
[#49] SnoozE
#1 Odpowiedz jest banalnie prosta - geny. Bezkarnosc tych gnojkow tez pomaga.
2012-05-20 19:20:01
[#50] Mateo
#48
Coś nie chce mi się wierzyć, że można ot tak sobie wyjść z towarem ze sklepu, bez żadnej bramki, żadnej ochrony, niczego ...
ale ja tam się nie znam, to nie będę się wypowiadał.
2012-05-20 19:20:44
http://www.youtube.com/watch?v=CiVxAbqSVz8
2012-05-20 19:21:28
[#52] sO)~Croc
Byczydzien nie musi sie ukrywac. On wchodzi do sklepu, bierze 2 batony i tylko rzuca na odchodne zeby sobie w koszty wliczyli.
2012-05-20 19:22:09
[#53] ApyT
Do dzisiaj chodzą tzw. detektywi, a w każdym razie jeszcze rok temu na bank chodzili w Almach.

Czasem jak chodzę po sklepie to paczę za detektywami i wydaje mi się, że nie raz widziałem pewne znajome twarze bardzo umiarkowanie przyglądające się produktom.

Niedawno też znajomy z Rosji został zatrzymany przez ochronę i przeszukany (za jego zgodą, bo nie chciało mu się na policję czekać) - byli pewni, że zawinął jakiś kosmetyk (za grosze jakieś).

Jak taki motłoch w kraju, to trzeba sobie z nim radzić.



--------------

Sklepikarza mi szkoda, bo w sumie gówno może, a to co zrobił to już przestępstwo większe niż oni popełnili (oni na wykroczeniu cisną). Gówno można zrobić. W normlanych sklepach profesjonaliści kradną z marginesem 5 zł od kwoty przestępstwa i wynoszą sobie w tych swoich rypanych reklamówkach wyklejonych od środka folią aluminiową, coby bramki nie łapały.


______
Osiem latem w znajomości z człowiekiem, który prowadzi działy samoobsługowe.
2012-05-20 19:26:39
[#54] Shad
Byczydzien znasz te opowiesci od znajomych i przypisujesz sobie teraz czy co?

Po pierwsze do wielu sklepow nie mozesz sobie "wejsc z plecakiem", po drugie nie mozesz chowac rzeczy w inne miejsca niz koszyki, po trzecie w sklepach sa kamery o polu widzenia 360 stopni i kilka osob na monitoringu ktore obserwuja caly sklep i po czwarte i najsmiesniejsze chyba nigdy nie widziales kasy samoobslugowej na oczy :D (nacisk na pierwsze zdanie posta :D)
2012-05-20 19:28:56
[#55] byczydzien
apyt, mowisz, ze dalej chodza za ludzmi w sklepach?
ale to musza miec jakies namierzone, konkretne przypadki
nigdy nie zauwazylem, zeby ktos za mna chodzil

w zasadzie troche prowokowalem, bo przechdzalaem sie i po alkoholach i po spozywczaku, i po perfumerii sie przecadzalem. ostencayjnie wsdzalem do plecaka



w kasie samoobslugowej nie robilem zakupow/ nie wiem jak dziala, ale zgaduja, ze podobnie jak bankomat/wplatomat

Zmieniony 2012-05-20 19:31:13 przez byczydzien

2012-05-20 19:31:22
[#56] ShockeR_40
co za jebane szczyle..

po prostu dno..
2012-05-20 19:33:01
[#57] VintagE
Powinno być jak w Stanach, że każdy sprzedawca ma klamkę pod ladą i jak jakiś jebany murzyn kradnie to mu wyjebać w samoobronie tunele w kolanach. Wtedy nikt by nie kradł.
2012-05-20 19:33:34
[#58] !Snowman
#57 dlatego tez w stanach tylu sklepikarzy rocznie ginie ? =]
2012-05-20 19:36:36
[#59] byczydzien
co do tych szczylow, jesli sklepikarz nie jest stefanem hawkingiem, to powinnien im z liscia trzasnac, albo jakims paralizatorem, albo psem poszczuc.

w sklepikach osiedlowych gownazeria jest znajoma, mieszka niedaleko. chodzi do szkoly nieopodal, to przeciez by ich szybko namierzyl, ludzie sie znaja. pomyslcie. moze sklepikarz jakims menelom srpzedal nieswieza szynke i teraz ich gowniarze tak sie mszcza. czy cos w stym stylu. po huj z osiedlwoego krasc czipsy. to niedorzeczne.
na moje tu jest jakas osobista przyczyna



dlaczego nie chodze z koszykiem w sklepie?
BO TO TAKIE PEDALSKIE!

Zmieniony 2012-05-20 19:39:36 przez byczydzien

2012-05-20 19:39:58
[#60] SnoozE
Mi sie wydaje, ze oni chca zostac twardymi osiedlowymi graczami. Kolesie z tego klipu tez podobnie zaczynali.

http://www.youtube.com/watch?v=C8-8yB4ru5c +18

Zmieniony 2012-05-20 19:40:59 przez SnoozE

2012-05-20 19:51:47
[#61] Grand
W 43 Mateo napisał: [Pokaż]


W Holandi mozna tak kupic Owoce , warzywa, kwiaty .
Jak pisze Croc

Widze tego coraz mniej od kiedy wbila masa polakow do NL

Zmieniony 2012-05-20 19:52:22 przez Grand

2012-05-20 19:58:23
[#62] Siskin[SL]
Pare razy spotkalem sie z takimi sytuacjami jak opisana w linku #1. Co jak co,ale jak sie opierdala notorycznie ten sam sklep osiedlowy to na pewno jest to jakas zemsta.powody bywaja rozne.ja mialem taka sytuacje,ze czesto na skroty chodzilismy przeskakujac przez mur polaczony ze sklepem(nie bylo tam niczego co by mozna zajebac,zwykly murek za ktorym byl parking).wlascicielowi to w chuj przeszkadzalo,a ze policja chuja mogla zrobic to przykleil do murku potluczone butelki.po tym jak kumpel nie wiedzac o tym zlapal sie murku i w chuj konkretnie porozcinal lapy zaczelismy mscic na wszelakie sposoby i pomimo uplywu wielu lat nie zaluje niczego co tej kurwie zrobilem
2012-05-20 20:01:09
W 20 qwe napisał: [Pokaż]
qwe
Pierdolisz głupoty:
"...bo policja nie reaguje ze względu na małą szkodliwość społeczną czynu. I to jest chore."
Najpierw poczytaj albo się dowiedz później się wypowiadaj. Nie ma takiego czegoś jak MAŁA SPOŁECZNA SZKODLIWOŚĆ w przypadku kradzieży. DO 249zł idzie na wykroczenie powyzej na przestępstwo. I nawet jak jest poniżej 250zł to przyjmuje się zawiadomienie a później sprawa idzie do sadu. Skoro koles ma zdjecia i nagrania z twarzami to myślę że szybko temat by załatwiony został.
Więc to dla mnie jest jakiś wał jak najbardziej.
2012-05-20 20:02:19
Chyba dawno w polszy nie byłeś Croc. U mnie pod blokiem w Poznaniu jest kilka sklepów które sprzedają tak warzywa, że większość jest na zewnątrz a babka siedzi w środku. Podchodzisz, pakujesz co chcesz i ile chcesz i idziesz do środka zapłacić.

W Białymstoku również jest sporo takich sklepów.

Zmieniony 2012-05-20 20:02:50 przez Wielkie Joł

2012-05-20 20:02:52
[#65] Siskin[SL]
Co do kradziezy w marketach to bramki pikaja tylko jak wynosisz cos z klipsem,lub paskiem magnetycznym. Takze batony,czekolady itp. Mozna wynosic sporymi ilosciami i obawiac sie trzeba tylko ze ktos z pracownilow albo ktos z monitoringu przyczai
2012-05-20 20:11:46
[#66] Grand
Wielkie Joł

Potrzeba konkretnego psychola, zeby zajumal Ogorka z pod kiosku xD
W Nl czy skandynawi towar stoi na ulicy .
Przejezdzasz autem widzisz Jablka przy szosie pakujesz jablka czy kwiatki ,kase wrzucasz do pudla i tyle .
2012-05-20 20:15:13
[#67] byczydzien
oj, #62-65 to na pewno troluja, kumple tych cyganow co czipsy kradna, zwolennicy PO, chamskie przyczajone kurwy, albo to moje FN-y, co nie colos?



klips to ubrania, a pasek magnetyczny na czym jest?
2012-05-20 20:15:48
[#68] rainbow
a co nie wiesz czego nie możesz podjebać?
2012-05-20 20:18:54
[#69] byczydzien
zgadza sie
2012-05-20 20:21:03
[#70] Siskin[SL]
#67
w ksiazkach masz taki pasek gdzies miedzy stronami naklegomy i masz tez taki bialy gruby np.na drogich alkoholach.zdejmujesz taki i np.danielsa mozesz wyniesc
2012-05-20 20:26:09
[#71] byczydzien
dziekuje bracie-zlodzieju

a na perfumach nic nei ma?
2012-05-20 20:27:31
[#72] nastepnik
[67] plyty w empiku maja to, wiem bo znajomy kradl i w dupie mial te bramki. One nie byly wysokie. Plyta byla w rekawie, jak mijal bramke, poprawial czapke i przechodzil.
2012-05-20 20:29:39
[#73] Furror
dziwne ze jeszcze ktos czyta tego debila byczydzien
2012-05-20 20:49:53
[#74] Dig
Ja tam uważam, ze za kradzież:
1. raz, pouczenie
2. raz, znakowanie czy wszczepianie pod skórę paski magnetyczne, ze nie moglby juz do sklepów włazić.
3. raz - ujebać łapę.

Później ludzie pierdolą, ze to w rządzie złodzieje, urzędnicy złodzieje a taki sam człowiek, jak ten co płytę wynosi. Tylko ma inne możliwości.
2012-05-20 21:00:30
[#75] Grand
3. raz - ujebać łapę.

Cos mi tu Muslimem zajezdza .

SunCow na FN ?? :>
2012-05-20 21:04:26
[#76] byczydzien
''[67] plyty w empiku maja to, wiem bo znajomy kradl i w dupie mial te bramki. One nie byly wysokie. Plyta byla w rekawie, jak mijal bramke, poprawial czapke i przechodzil.''


;D
2012-05-20 21:05:29
[#77] Owal
byczy trzyma poziom
2012-05-20 21:07:12
[#78] KiV
#74
Like!
A internetowe zlodziejstwo?

oh, wait...
2012-05-20 21:20:02
[#79] splesniak
W 39 byczydzien napisał: [Pokaż]
Imo też bajka.

Pamiętam jak wzięli mnie do pokoju zwierzeń bo... wsadziłem piwo do kieszeni w kurtce - połowa piwa wystawała.

Kupiłem 5 piw, niosłem po 2 w ręce a że 5 nie było gdzie to wsadziłem do kieszeni w kurtce, ale jak mówiłem połowa piwa była widoczna. Zaraz po zapłacie przyszła Pani ochroniarz i mnie poprosiła z nią [=.

Przejrzała plecak - akurat jechałem na "grilla" z nocowaniem więc miałem m.in. kosmetyki - i gdyby nie to, że w ich sklepie nie można kupić tego co miałem pewnie by się przyjebała.

Nie wiem gdzie żyjesz ale w Polsce naprawdę nikt oka nie przymyka na kradzieże czy nawet jej możliwość.
2012-05-20 21:21:16
[#80] splesniak
ps. za to mam znajomego którego siostra jest kierowniczką pssa i czasami dostaje "kradzione" zakupy [=.
2012-05-20 21:34:06
[#81] Siskin[SL]
Co do kradziezy perfum to na boku albo spodzie flakonu jest ten bialy gruby pasek,na testerach nie ma nic
2012-05-20 21:38:17
[#82] byczydzien
nie wierze,

nigdy nie szliscie do hipermarketu po mniej niz 10 artykulow?
wbijasz sie ''na sklep'' z plecakiem i wszystko w lapach niesiesz, czasami jak juz miejsca nie starcza, bo biore jakas wode dwulitrowa, albo dwie, to po prostu wsadzam wszystko/polowe do plecaka i ide do kasy, czego wy tu nie rozumeta?
koszyk jest badziewny, bo sie majta pod nogami

na szczescie perfum nie uzywam, wiec nie bede miusial ich ''wynosic''

Zmieniony 2012-05-20 21:41:27 przez byczydzien

2012-05-20 21:38:22
[#83] tachi.io
@32 norwegowie to wyprane polmozgi, alienaci i watle charaktery czesto bez kregoslupa moralnego. Byc moze dlatego mozna z nimi robic co sie chce?

Odnosnie zlodziejstwa: oczywiscie krasc trzeba ale z glowa. Na kazdym kroku jeden drugiego skubie - czy to bank oferujacy kredyt glupiemu finansowo biedakowi, sędzia na wokandzie, policjant przechodnia, panstwo obywatela czy lekarz pacjenta. Najgorsi sa w tej kategorii zlodzieje intelektualni, wyksztalceni niglupi, mataczacy i zmieniajacy rzeczywistosc dla swojej sprawy.
Mozna sie do tego dystansowac, eliminowac myslenie o prozie zycia i byc ponad podzialami;) Z tchorzostwa, glupoty czy nieswiadomosci.

Żlodziejstwo to zupelnie normalna rzecz, związana z ewolucją i miejscem
w którym się znajdujemy. Kradniemy najróżniejsze rzeczy: przedmioty, ludzi, myśli, powietrze, itd. Wkręcanie komuś, że jest inaczej to glupota.
2012-05-20 21:44:40
[#84] DL)Astarte
widze, ze rozpoczela sie dyskusja o kradziezy, wiec moze J@ wypowiem sie jako ekspert:

mnie osobiscie na waleniu niczego nie przylapano, monitoring w takim kerfurze i ochrona to jedna wielka lipa. w zime wynosilem po 4 browary + jakies fanty, wypchany jak bombka i nic - nigdy. wchodzilem w odpowiedni dzial gdzie nie ma kamer, ladowalem sie kulturalnie i spokojnie opuszczalem sklep - jak nie chcialo mi sie stac w kolejce udajac ,ze kupuje 3 bulki za 51groszy, to wylazilem wejsciem dla NIEKUPUJACYCH.

kolege raz zlapali bo bylismy zbyt nacpani by ogarnac sytuacje w tesco, kazali mu zaplacic za fanty i zagrozili ,ze jak go zlapia next time to zadzwonia na policje. zasadniczo ponizej 200 czy tam 250 pln nikomu nie chce sie zawracac dupy.

nie rozumiem tylko dlaczego te skurwiele okradaja prywatny sklepik, jakiegos faceta - ja nigdy nie kradlem w takich miejscach - trzeba wspierac malych przedsiebiorcow, prawda?
natomiast nie mam skrÓ_ópulow przed waleniem z sieci hipermarketow, daje mi to nawet radosc.

kradne codziennie, robie to bo lubie.
2012-05-20 21:49:25
[#85] byczydzien
chyba przyznacie , ze ''farmienie'' hipermarketow w trybie hc jest bardziej ekscytujace?

Zmieniony 2012-05-20 21:49:37 przez byczydzien

2012-05-20 21:50:39
[#86] DL)Astarte
a po chuj robic przypal? jak mialem hajs, to nie kradlem, nie mam to kradne. proste? ; ]
2012-05-20 21:58:16
[#87] byczydzien
ale 4 browary ''farmic''? poszukaj jakichs unikalnych chestow

a mama nie mogla ci dac na piwo? takie kuszace promocje robia na czteropaki tych sikow [harnas, tatra i te inne gowna]

Zmieniony 2012-05-20 22:00:24 przez byczydzien

2012-05-20 21:59:34
[#88] ApyT
And the flame starts from here:
W 89 rainbow napisał: [Pokaż]
W 90 ApyT napisał: [Pokaż]
W 91 Karwas napisał: [Pokaż]

Zmieniony 2012-05-20 22:00:07 przez ApyT

2012-05-20 21:59:48
[#89] rainbow
to się weź do roboty ćwoku kurwa to będziesz miał xd
2012-05-20 22:00:42
[#90] ApyT
No jakby tak go półka sklepowa przetrąciła, to nie byłoby bardzo szkoda...
2012-05-20 22:01:04
[#91] Karwas
Aka ma konkurenta widzę..
2012-05-20 22:01:46
[#92] rainbow
#88 się podnieciłeś trochę co? xd
2012-05-20 22:03:23
[#93] ApyT
Sam bym flejmował mocniej, ale w sumie to mam świadomość że inni pomogą. XD
2012-05-20 22:05:45
[#94] DL)Astarte
byczy drapie sie po jajkach, bo nie moze wykazac sie wieksza ekspertyza w kwesti jumania ode mnie.

LUBIE GDY SIE ZLOSCISZ : D

swoja droga browary to przeszlosc, chodzilo mi raczej o balast jaki mozna wyniesc nie robiac zamieszania przy tym. obecnie przerzucilem sie na wodke. kradne bo lubie, pieniadze wydaje na inne rzeczy ; )
2012-05-20 22:10:56
[#95] qwe
W 43 Mateo napisał: [Pokaż]
Mateo
W Szwajcarii też tak jest. To prawda.

W 44 byczydzien napisał: [Pokaż]
byczydzien
Jemu chodzi o SKLEPY, rozumiesz to pustaku? Wchodzisz do sklepiku a tam nie ma sprzedawcy. Sam bierzesz towar i pieniądze wrzucasz do specjalnego pojemnika.

W 48 byczydzien napisał: [Pokaż]
byczydzien
Ale ty PIERDOLISZ GŁUPOTY. Japierdole! Baranie zrozum, że stanowiska samoobsługowe są pod szczególną ochroną i nie ma szans, żebyś sobie po prostu obok nich przeszedł!

Ponadto do większości supermarketów z plecakami NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ, który stoi na wejściu! Ale skąd ty kurwa możesz to wiedzieć, skoro nigdy w supermarkecie nie byłeś.
W marketach kasjer ma obowiązek sprawdzać czy czegoś nie wynosisz np w torbie, a jak nie chcesz pokazać to wzywana jest ochrona.
I możesz sobie pierdolić swoje bajki, ale mijasz się z prawdą jak stąd do berlina, bo ja w czasie studiów w supermarkecie pracowałem na kasie i wiem jak to wygląda.

Ostatnio chciałem w Czestochowie wejsc do Reala z plecakiem to były ogromne problemy, bo niby jest szafka, ale mój wypchany plecak się do niej nie mieścił. Przy wyjsciu mnie przetrzepali jak gestapowcy żyda, więc nie pierdol, że oni to olewają.

Kurwa znalazł się- nic nie wiesz a piszesz najwięcej i TYLKO WPROWADZASZ LUDZI W BŁĄD!
Złodzieju!! Po twoich postach widać, że już masz w tym doświadczenie!!
2012-05-20 22:13:57
[#96] DL)Astarte
#95 normalnie wpuszczaja z plecakami do sklepu. zazwyczaj nawet nie pytaja czy cos wnosze, sam sie do nich zglaszam, zeby mi nakleili naklejke, jak cos wnosze. nigdy mijajac kase nie sprawdzali mi plecaka / torby czy przypadkiem poza fantami ktore wnioslem i na ktorych mam ich naklejki nie wynosze czegos wiecej. poprosili by kulturalnie zebym pokazal co mam jakby bramka zapiszczala.
bramka nie bedzie piszczec, jak nie wynosisz produktow z opaska albo specjalna naklejka.

kazdy market ma inne zasady dzialania ochrony, jedne sa bardziej restrykcyjne, inne mniej. jak znasz panujace w danym miejscu zasady, to wiesz na czym stoisz ; ]
2012-05-20 22:14:23
[#97] hejter
W 95 qwe napisał: [Pokaż]
qwe

pracowałeś na kasie? :D
2012-05-20 22:18:07
[#98] qwe
Jakieś 5 lat temu. Praca przerąbana, choć całkiem nieźle płacili. Nie było dnia, żebym się nie spóźnił do pracy. Byłem na umowie zlecenie, przez pośrednictwo pracy, więc mogłem sobie trochę olewać. Czasami spóźniałem się parę godzin a czasami w ogóle nie przychodziłem :D
Każdy zatrudniony przez pośrednictwo pracy tak sobie olewał.
Raz przychodzę w sobotę (największy ruch), spóźniony o godzinę, zbieram opierdol i po chwili dowiaduję się, że tego dnia będzie ciężko, bo połowa (!!) kasjerów (tymczasowych) nie przyszła do pracy :DDD

Kolejki po 50 osób, od kasy aż do samego końca supermarketu. Eh, to były czasy.

W 59 byczydzien napisał: [Pokaż]
byczydzien
Pieprzysz bzdury. W miasteczku niedaleko mnie był czas, gdy właśnie taka gównażeria okradała sklepy. A do tego się przyczepili, bo tak jak pisałem KURWA WCZEŚNIEJ- on nie może ich złapać, bo tak ma rozłożone meble, że zanim wyjdzie zza lady do drzwi to ich już dawno nie będzie.

Zmieniony 2012-05-20 22:21:25 przez qwe

2012-05-20 22:18:13
[#99] byczydzien
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ
NIE WPUŚCI CIE OCHRONIARZ

powtarzaj to sobie i sto razy, to moze sie stanie prawda objawiona
ostatni raz plecak zostawilem kilak lat temu w tej ''szatni dla plecakow''
moze jakies nadgroliwe swiezaki na ochronie sie czepiaja tych plecakow.
a dlaczego kiedys na to bardziej zwracali uwage? bo ci z monitoringu mieli slaba skutecznosc.
teraz maja skilla w monitoringowaniu i wiecej zldoziei wylapuja/mniej ludzi kradne?
w tesco nikt na to nie zwraca uwagi, jak wejdziesz z plecakiem. z czego to wynika?
jak mieszkasz w jakims chamskiej dzielnicy pelnej nierobow, zlodziei, zulerni, to musza tam miec na kazdego oko. w bogatszych nikt sie o paczke czipsow ne bedzie lasil.




kasjer, praca siedzaca, w sumie luzna, ale jak juz masz wate z mogu po kilku godzinach pracy, to latwo ''manko narobic'', wiec polowe pensji oddasz hipermarketowi

Zmieniony 2012-05-20 22:22:48 przez byczydzien

2012-05-20 22:22:39
[#100] qwe
"a dlaczego kiedys na to bardziej zwracali uwage? bo ci z monitoringu mieli slaba skutecznosc.
teraz maja skilla w monitoringowaniu i wiecej zldoziei wylapuja/mniej ludzi kradne?"

Tak, kurwa jasne... Co ty w ogóle za bajki opowiadasz? Monitoring to nie starcraft -.-
2012-05-20 22:23:53
[#101] byczydzien
starcraft, starcraft
zlodziejskie zerglingi mikruja w jakis dziwny sposob miedzy polkami, to od razu hipermarketowy scv w command center to wylapuje i wszczyna alarm. bez jaj.

Zmieniony 2012-05-20 22:25:26 przez byczydzien

2012-05-20 22:26:20
[#102] qwe
W 63 =MCh=KaneOL napisał: [Pokaż]
=MCh=KaneOL
To ty się naucz najpierw czytać a dopiero później się wypowiadaj.
Pisałem o MAŁEJ SZKODLIWOŚCI SPOŁECZNEJ CZYNY a nie o małej społecznej szkoldiwości -.-

Jest coś takiego jak niska (mała) szkodliwość społeczna, jak nie wiesz to się doedukuj i najpierw SAM przeczytaj ten temat, bo facet właśnie zgłaszał to na policję a ona nawet nie zajmowała się tą sprawą.

Zmieniony 2012-05-20 22:32:14 przez qwe

2012-05-20 22:27:10
[#103] jasfasola
Powalaja mnie komentarze ze chodza do tego samego sklepu;o
A skad wiecie czy nie okradaja innych sklepow?
2012-05-20 22:29:13
[#104] byczydzien
''A skad wiecie czy nie okradaja innych sklepow?''

bo by pewnie podobne sklepikarze -stefany hawkingi ponagrywaly ich komorkami, i zalily sie na wykopie, ze ich obrabowywuje gang zlodziei czipsow

Zmieniony 2012-05-20 22:29:35 przez byczydzien

2012-05-20 22:32:19
[#105] qwe
W 83 tachi.io napisał: [Pokaż]
tachi.io
Łeb to masz chyba tylko od tego, żeby ci z ryja śmierdziało.

Ty to dopiero jesteś wyprany półmózg. pieprzysz, że:
-kraść trzeba
-na każdym kroku ktoś kogoś skubie (chyba ciebie frajerze)
-złodziejstwo to zupełnie normalna rzecz
-złodziejstwo związane jest z ewolucją i miejscem w którym się znajdujemy

I kto tu jest "wypranym półmózgiem"? To właśnie ewolucja i miejsce w którym się znajdujemy (rozwinięta cywilizacja) potępia i walczy ze złodziejstwem.

W każdym rozwiniętym kraju (UK, Dubaj, Szwecja, Szwajcaria) możesz sobie nawet zostawić portfel na stoliku i nikt ci go nie ukradnie, a TY TU PIERDOLISZ, że kradnięcie jest ok i jest wynikiem ewolucji?
W Norwegii jest spokój pod tym względem to wyzywasz ich od wypranych półmózgów.

Może u ciebie na wsi to kurwa jeden drugiego okrada patałachu, ale nie mierz innych swoją miarką i nie myśl, że wszędzie jest tak jak na twojej dziurze.

I jeszcze na końcu piszesz:
"Wkręcanie komuś, że jest inaczej to glupota."

My tu potępiamy złodziejstwo, nikt nie twierdzi, że ono nie istnieje, półmózgu.

Zmieniony 2012-05-20 22:36:18 przez qwe

2012-05-20 22:41:16
[#106] -Zico-
Ja na miejscu tego gościa z filmiku z #1 zamontowałbym w drzwiach taką blokadę jak jest często w sklepach w lodówkach. Ukradnie, zablokować drzwi i porządnie napierdolić.
2012-05-20 22:43:23
[#107] byczydzien
a zeby porzadnie napierdolic, to tak zeby sladow nie bylo

http://www.sadistic.pl/pics/4367d437.png
2012-05-20 22:47:09
[#108] Siskin[SL]
#95 w ktorym miejscu w czestochowskim realu sa szafki na plecaki? Bo z tego co sie orientuje to ich nie ma od 3/4lat. Ja z plecakiem wchodze zawsze,jak gosc z "ochrony"mi zwraca uwage to sie smieje i ide dalej.te typy to statysci,prawdziwa ochrona jest na zapleczu
2012-05-20 22:47:21
ten qwe jakieś nerowowy bardzo.

Pytanie z innej beczki:

Modelowaliście kutasa dzisiaj?
2012-05-20 22:56:15
[#110] Shad
Jeszcze sie chwalcie jak kradniecie, ja pierdole :)
2012-05-20 22:58:47
[#111] DL)Astarte
tylko ja sie pochwalilem liczac na jakis rozsadny flejm, ale widze, ze uszlo mi to plazem ; - )
2012-05-20 23:00:41
[#112] Shad
lubisz to!
2012-05-20 23:09:51
[#113] -Zico-
Płazem? ty jebany idioto...
2012-05-20 23:10:36
[#114] DL)Astarte
PANIE ADMINIE, JAK ON BRUTALNIE WYZYWA MOJA MAME! ; - )
2012-05-20 23:30:21
[#115] ayreq
W 43 Mateo napisał: [Pokaż]
Standard na Zachodzie. Ktoś wspominał o Holandii, ja znam to z Niemiec (Bawaria). Kwiaty, truskawki (nie trzeba płacić za truskawki, które się wszama podczas zbierania), gazety :)
2012-05-21 00:07:47
[#116] SPQR.Colos
W Katowicach ochroniarze już nie sprawdzają plecaków klientów którzy wchodzą na sklep, nie wiem jak w innych częściach kraju i też znam przypadki pewnych wsi, gdzie nawet z otwartego samochodu przyjezdnego nie ukradną radia :-)

Zmieniony 2012-05-21 00:12:02 przez SPQR.Colos

2012-05-21 00:15:44
[#117] -Zico-
Trzeba wyglądać i zachowywać się jak ostatni lump, aby doprowadzić do sytuacji, że ochrona sprawdza ci plecak/ kieszenie/ cokolwiek. Ja nigdy nie miałem jakichkolwiek problemów.
2012-05-21 00:16:17
[#118] Infinity
W Warszawie jeszcze nie spotkałem się z sytuacją by mi kazali zostawić plecak lub go otworzyć przy wyjściu. Ale może chodzę do niewłaściwych sklepów i marketów : (
2012-05-21 00:52:19
[#119] ponury_indor
#118 Wpadłem raz do Media Experta nieopodal Stargardu żeby kupić sobie parę czystych płyt (leżały max 2m od kasy). Miałem pod ręką jakąś torbę, pudełko z butami czy coś. Tylko przekroczyłem próg, a ziomuś do mnie, ale torbę proszę zostawić przy wejściu. Ciekawe czy jakby mi ją ktoś podjebał to zwróciliby mi kasę bo typ cały czas gapił się na mnie zamiast pilnować mojego sprzętu. Od razu dodam, że nie kradnę po sklepach i 'nie wykonuję podejrzanych ruchów'.

Zmieniony 2012-05-21 00:52:52 przez ponury_indor

2012-05-21 00:58:40
[#120] Shad
#119 jestes swiadomy istnienia szafek na rzeczy?
2012-05-21 01:07:14
[#121] ponury_indor
#120 Tak. Ale oni chyba nie. Bo takowych tam nie było. Nie wiem jak jest teraz, ale wtedy kolo normalnie przy kasie na podłodze kazał zostawiać.
2012-05-21 01:14:29
[#122] Siskin[SL]
#120
jesteś świadomy,że nie wszędzie takowe są spotykane? W marketach jeszcze luz ale w galeriach to ze swieca szukac. Ja poza tym prawie zawsze place karta i problem jest znalezc 2zl na szafke,dlatego zawsze wchodze z plecakiem.nie wiem jaka trzeba byc pizda zeby sie wycofać z wejścia do sklepu bo "z plecakiem nie wolno":D
2012-05-21 01:17:51
[#123] Shad
No tak tylko sie przypierdolilem, bo wlasnie w media marktach chyba zawsze widzialem.
2012-05-21 01:45:26
[#124] MofD)EnErGy
ah no tak nie bylem zalogowany, daltego moim oczom ukazaly sie glupoty debila "byczydzien", tepy jak dzida, zapraszam do miasta, jak wyjdziesz z dziury w ktorej mieszkasz i pojedziesz do marketu gdzie sobie cos wpierdolisz za free to po mordzie dostaniesz od ochrony i to tyle w temacie, jak bedziesz jeszcze pyskowac to wezwa psy i cie razem sklepia na parkingu

Zmieniony 2012-05-21 01:45:46 przez MofD)EnErGy

2012-05-21 01:51:58
[#125] pizdek
#122

Mogą Cię nawet nie wpuścić bo nie pasuje im kolor twojej koszulki, to nie jest firma twojego starego gdzie wchodzisz jak do swojego pokoju. To, że im się nie opłaca to inna sprawa, ale nie znaczy też, że nie mają prawa tego zrobić.
2012-05-21 02:02:58
[#126] Gordi
byczydzuen ja pierdole....
2012-05-21 02:29:45
[#127] Yaro
byczydzien jestes takim idiota ze to sie w glowie nie miesci, proponuje isc na najblizszy most i skoczyc, bedzie lepiej dla wszystkich
2012-05-21 08:11:24
[#128] maac
co moglby zrobic taki sklepikarz?
jego problem jest taki, ze on ma cos do stracenia a oni nie.
jak im wpierdoli to beda sie mscic.

prawo chroni zlodziei i bandytow takze zglaszanie tego na policje nie ma sensu.

co byscie zrobili?
2012-05-21 13:14:14
[#129] DL)Astarte
wyswietlilbym znak batmana na niebie.
2012-05-21 15:30:23
[#130] ayreq
W 124 MofD)EnErGy napisał: [Pokaż]
Ochroniarz nie może cię dotknąć nawet. Torby dotknąć też nie może, ew. może poprosić cię o pokazanie jej zawartości, na co zgadzać się nie musisz. Znaj swoje prawa!
2012-05-21 15:45:57
[#131] dazemeNt
ja bym zastanwil na nich sidła
2012-05-21 15:50:18
[#132] MofD)EnErGy
:DDDD
a prawo znales gdy cos wpierdalales w sklepie, a potem szybko sie ewakuowales? nie oznacza to ze dostaniesz po papie, ale mam znajomego szefa ochrony w tesco w wawie i czasami opowiada co tam sie w pracy wydarzylo, wiec jak czytam takie komenty idioty byczydzien to sie smieje ;]
2012-05-21 16:01:27
[#133] yuC
Jaka spinka :D
2012-05-21 16:26:29
[#134] RadzioS
#1 uciąć ręce..

btw ja kiedys w carrefourze kupilem m.in. zwykla paczke gum do zucia
pozniej w tym samym sklepie przechodze przez bramke, a ta wyje jak k... co za wstyd
akurat wybieralem sie na ognisko i mialem troche rzeczy w plecaku
poszedlem na przeszukanie, a tam na paczce gum jakas tasma przezroczysta naklejona, pewnie z paskiem magnetycznym O_O
stracilem z 20min
wiecej tam nie poszedlem
2012-05-21 16:52:26
[#135] qwe
W 108 Siskin[SL] napisał: [Pokaż]
Siskin[SL]

Na samym końcu za wózkami są szafki. Ja mimo, że stałem obok to ich nie widziałem, są tak "ukryte". Nawet nie ma porządnego napisu, że tam są szafki.
2012-05-21 16:59:51
[#136] CaliSto
Ja pierdole, kolejna perełka :d.Wrócę tu później.
2012-05-21 17:55:36
[#137] ayreq
#132 Nie e, pracowałem jako agent ochrony
2012-05-21 18:03:16
[#138] Rasialdo
#119

w sklepach z elektroniką to inna bajka, przeważnie przy wyjściu ochrona sprawdza reklamówki/plecaki itp ..
Ostatnio jak w rtv/euro/agd brałem tablet to gość nawet otwierał firmowe pudełko , czy czegoś tam niewłożyłem i zawartość reklamówki porównywał z paragonem[było kilka drobiazgów].

Do hipermarketów jak wchodze z plecakiem nigdy sie nie przypierdalali, ale jakbym zaczał ladować na oczach ochrony do niego towar to nie wiem... po to są koszyki..

Zmieniony 2012-05-21 18:04:21 przez Rasialdo

2012-05-21 18:20:29
[#139] iluvsmygun
Nigdy w życiu nikt mnie nie przeszukiwał. Może dlatego, że nie wyglądam jak ziomal w bluzie z kapturem i czapką z daszkiem?
2012-05-21 18:23:44
[#140] MofD)EnErGy
W 137 ayreq napisał: [Pokaż]
ayreq
czyli ten ciec co czeka za kasa ? :}
2012-05-21 18:31:34
[#141] Siskin[SL]
#139
a moze sie boja,ze im z dyńki w jaja przyjebiesz?
2012-05-21 18:32:54
[#142] ayreq
W 140 MofD)EnErGy napisał: [Pokaż]
Nie e, byłem cieciem w perfumerii, ale na tym samym to polegało :)
2012-05-21 18:34:27
[#143] AveGod
#139 ppprostu Cie nie widza !

Zmieniony 2012-05-21 18:34:32 przez AveGod

2012-05-21 20:13:59
[#144] yuC
W 139 iluvsmygun napisał: [Pokaż]

Bo na niskich półkach i tak zazwyczaj nie ma nic wartościowego żeby dzieci nie zepsuły.
2012-05-21 20:29:42
[#145] Repomaniak
iluvs <3 XD
2012-05-21 20:40:28
[#146] =MCh=KaneOL
W 102 qwe napisał: [Pokaż]
qwe
Tak się składa, że akurat pracuję jako policjant (tak wiem w życiu mi nie wyszło i te sprawy....) i jeżdżę na kradzieże. Zarówno te ujęte do rozliczenia, jak i przyjmować ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU WYKROCZENIA (czyli nagrane monitoringiem, stwierdzone przez ochroniarza gdy sprawca uciekł itp.) gdy sprawcy nie ma. Czasem kwoty kradziezy wynoszą 1zł a nawet mniej a czasem 249zł i pierwsze słysze w takiej sytuacji o....i tu cię zacytuje:
"Pisałem o MAŁEJ SZKODLIWOŚCI SPOŁECZNEJ CZYNY a nie o małej społecznej szkoldiwości -.-

Jest coś takiego jak niska (mała) szkodliwość społeczna, jak nie wiesz to się doedukuj i najpierw SAM przeczytaj ten temat, bo facet właśnie zgłaszał to na policję a ona nawet nie zajmowała się tą sprawą."

Więc nie pierdol mi tu jakiś bzdur i nie wciskaj lipy. Nasłuchałeś się opowiadań kolegi kolegów, albo innych odszczepieńców i powielasz populistyczne teorie piorące mózg w typie: Policja pisze mandaty bo ma od nich procenty. Prawda jest taka, że akurat w tym temacie nie muszę się dokształcać bo codziennie robie rzeczy które ty próbujesz mi tłumaczyć. Tak więc ciekawe kto ma rację: Ja robiący codziennie rzeczy które są zupełnym przeciwieństwem tego o czym piszesz, czy ty pisząc o rzeczach które są robnione zupełnie na odwrót niż w twojej wersji.
2012-05-21 20:49:42
[#147] TakiJeden
Barany myślą że wykroczenia są umarzane za znikomą szkodliwość społeczną czynu. Wiekszosc wykroczen na tym sie opiera. Nikomu raczej nie przeszkadza, ze pijesz piwo na zapomnianej ławce, a mandacik siada mimo "małej szkodliwości" ; D
Wykroczen sie nie dzieli na szkodliwości społeczne, ziomy.
2012-05-21 21:05:35
[#148] byczydzien
kaneol,

a nie jest tak, ze tych ''drobnych wykroczen'' jest tyle, ze nektore sie uniewazniaja az dojdzie w ogole do rozprawy sadowej [ 2 lata czy cos?]

kiedys w wiadomosciach mowili, ze chyba polowa/duza czesc nieezaplaconych manadatow nigdy nie bedzie wyezgzekwowana prawnie, bo po prostu tego jest za duzo i sie przedawnia

Zmieniony 2012-05-21 21:07:24 przez byczydzien

2012-05-21 21:08:01
[#149] SecondTwo
KaneOL, a właśnie jak to u was jest z mandatami? Musicie wystawić mniej więcej ileś mandatów miesięcznie? Zawsze mnie to zastanawia bo niektórzy policjanci zawsze odpuszczają i nie wystawiają mandatów za picie, a z innymi to nawet nie ma rozmowy :P
2012-05-21 21:35:24
[#150] -Zico-
CHWDP POLICI !!!!!!
2012-05-21 22:52:16
[#151] Shad
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,11769009,Nagrania_krad...
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.