Otóż zamówiłem sobie niedawno na Allegro mało używanego SGS2 za 1025 złotych. Sprzedający wydawał się uczciwy - prawie 100 pozytywów, ogólnie spoko.
Wybrałem opcję paczki pocztowej priorytetowej.
Niestety sprzedający zjebał sprawę i nadał ten telefon ... przesyłką poleconą. Chyba zwykły list, żadna paczka. Nie zadeklarował wartości.
Oczywiście jak to na poczcie bywa, najprawdopodobniej paczkę ktoś podjebał.
Przesyłka została nadana w środę tydzień temu, do dzisiaj ani widu ani słychu. Byłem dowiadywać się na poczcie, to powiedzieli, że takiej paczki w ogóle nie ma u nich i nie mają jej zarejestrowanej w systemie.
Typ, który mi to wysyłał, widać że obsrany i też przejęty tą sytuacją, ciągle wydzwania i ma dzisiaj jeszcze ogarnąć sytuację tam u siebie na poczcie i mi dać znać.
Czy jest możliwość, że przesyłka polecona priorytetowa może tak długo iść? Czy jest duże ryzyko, że ktoś na poczcie sobie to przywłaszczył? Częste są przypadki podpierdalania paczek na poczcie?
No i co robić, jeśli to nie dojdzie w ogóle? Jakby nie patrzeć, to sprzedający zjebał sprawę wysyłając drogi telefon w taki sposób... (a nawet zaznaczyłem w aukcji, że chcę paczkę pocztową).
Nie ma zadeklarowanej wartości, jedyne co typ będzie mógł, to domagać się bodajże 10x czy 20x opłaty za przesyłkę, czyli w porównaniu do wartości przedmiotu - gówno.
Nie wiem co teraz najlepiej zrobić, chyba będę musiał domagać się od typa zwrotu całej kasy po prostu. Tylko czy będę miał do tego podstawy, skoro to poczta zawiniła i zgubiła paczkę?
Nie wiem jak mozna wyslac cos o wartosci 1k, przesyłką nieubezpieczoną. To ja telefon za 400 zł wysylalem z ubezpieczeniem. Nie ufam polskiej poczcie.
Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
W stosunku do Ciebie zawinil sprzedawca w stosunku do niego poczta.
Moim zdaniem to powinno wygladac tak
Ty dochodzisz kasy od nieg >> On dochodzi kasy od poczty
ps.
Kurierzy >> poczta
#2
Mniejsza z ubezpieczeniem - żeby chociaż zadeklarował wartość tej przesyłki ... wtedy mógłby spokojnie domagać się zwrotu całej kasy od poczty. A tak to dupa.
Sorry nie stać Cię na ten telefon - taka prawda. Przecież kupując telefon musisz się liczyć z tym iż go zgubisz, zniszczysz, ktoś go ukradnie.
To podjebali Ci go na poczcie i lament teraz.
PS. Było Ci szkoda 20zł na ubezpieczenie :-)
Usługi krajowe
Przesyłka listowa z zadeklarowaną wartością ekonomiczna - gabaryt A
Masa: ponad 350g do 500g
Wartość listu: 1000 zł
Opłata zasadnicza 4.9 zł
Opłata za podaną wartość 20.00 zł
Suma 24.90 zł
#6
Ale o czym ty mówisz, przecież to sprzedający się tym zajmuje. Nie miałem tutaj większego wpływu - wybrałem wszystkie opcje w formularzu Allegro i tyle.
Ja zapłaciłem 30 złotych za paczkę pocztową. Idiota-sprzedający nadał telefon listem za 5 złotych bez deklaracji wartości i bez ubezpieczenia. Do zarzucenia mogę sobie mieć co najwyżej to, że nie kazałem mu wysyłać kurierem - ale naiwnie wydawało mi się, że ktoś, kto wysyła taki drogi telefon, potrafi to zrobić dobrze korzystając z usług poczty polskiej.
Zmieniony 2012-07-03 12:08:23 przez Mateo
z.z.Werter
zależy kto wybrał sposób przesyłki
#7
Nigdy nie kontaktujesz się po sprzedaży mailem z sprzedającym aby wszystko potwierdzić jeszcze raz.
Sprzedający ma polecenie nadania paczki z tego dnia? Bo to tez moze być wałek - koles Ci pisze ze wyslal do Ciebie nie dociera i co kasy niema telefonu niema.
Ezy money
Zwykła paczka pocztowa priorytet też nie jest ubezpieczona, więc trzeba było sprzedającemu powiedzieć, że chcesz to ubezpieczone.
List polecony > paczka priorytetowa w tym przypadku, bo się z nią delikatniej obchodzą, więc skoro nie chciałeś ubezpieczonej, to sprzedający dobrze wybrał.
Jeśli gość wysłał Ci listem poleconym, to otrzymał w okienku potwierdzenie nadania - niech idzie z tym na pocztę i ustalą mu co się z listem stało. Oczywiście tam mają jakiś termin na doręczenie i dopiero po tym szukają, więc jeszcze pewnie z tydzień poczekasz.
Swoją drogą kupić telefon za 1k i poskąpić na kuriera/ ubezpieczenie za 20 zł...
Do mnie czasem takie przesyłki szły nawet 2-3 tygodnie, więc bez paniki. Ostatnio wysłana przeze mnie paczka polecona wróciła po miesiącu z adnotacją "adresat nie istnieje" (mimo, że adres na 100% dobry).
#11
Ale przecież jest coś takiego jak ZADEKLAROWANIE WARTOŚCI paczki pocztowej. Na każdym druczku z nadaniem paczki pocztowej jest taka opcja do wypisania. Oczywiście kosztuje to odpowiednio więcej i skoro na aukcji było zaznaczone, że taka paczka kosztuje 30 złotych, to byłem pewny, że sprzedający wybierze taką opcję.
Baba na poczcie mi tłumaczyła, że jakby wartość była zadeklarowana, to poczta miałaby obowiązek wypłacić odszkodowanie w wysokości tej sumy w przypadku zgubienia/niedoręczenia paczki przez pocztę.
Po co więc miałbym dokupywać ubezpieczenie?
#10
Gdybym wiedział, co odjebie ten człowiek, to bym na pewno zadzwonił i mu wszystko wcześniej wytłumaczył co i jak. Ale w 99% przypadków wcześniej nie było żadnych problemów, więc nie miałem powodów, aby być na zapas podejrzliwym.
Zmieniony 2012-07-03 12:24:55 przez Mateo
wnioski nasuwaja sie same, teraz musisz sgs-a II kupic ode mnie xd
Ja wysłane zostało to tak po prostu z naklejka priorytet to już po zawodach...
Co prawda wyslalem tak wszystkim wsyzstkie koszulki i wsyzstkie doszły, jedna zaginęła, duzo odsyłam. Dzis jeszcze ide odesłać Junkiemu :)
Ale kurwa takie cos to groszowe sprawy sa, a takie cos za 1k zł juz bym sie nie odważył, mimo że na koszulkach poczta na ok ponad 100paczek osiagnęła chyba 99%skutecznosci :)
#13
Bedziesz musial dochodzic zwrotu kasy od tego typa, to on zjebal nie Ty.
Przeciez skoro koles jest taki przybity, ze tak wyslal, to nikt nie moze zagwarantowac ze gdyby #1 mu wszystko wyjasnil to typ by postapil zgodnie ze wskazowkami. Moze sie polasil na pare zeta ktore z kasy za przesylke chcial wziac.
#15
Ja bardzo często korzystałem z usług poczty polskiej. Wysyłałem w chuj różnych drobiazgów, książek, podręczników i innych pierdów. Na kilkadziesiąt nadanych przesyłek (głównie listy polecone właśnie) ani razu nie zdarzyło się, aby coś nie doszło czy zaginęło. Nawet opóźnień większych nie było.
Wystarczyło że zamówiłem coś droższego i już wtopa.
Wniosek nasuwa mi się jeden - na poczcie pracują jebani złodzieje, którzy gdy wywęszą, co może być ciekawego w środku, to po prostu paczkę podpierdalają. Książki i podręczniki do liceum nikogo nie interesowały, więc nikt tego nie ruszył. Wystarczyło jednak wysłać drogi telefon, aby zaraz ktoś brudną łapę na tym położył. Koleś nadał ten telefon w oryginalnym pudełku i zapakował do koperty - takie coś na pewno było widoczne z zewnątrz. Nawet nie trzeba było zaglądać do środka. Wiadomo że kartonowe pudełko w kopercie to z dużym prawdopodobieństwem jakiś gadżet elektroniczny czy inna fajna rzecz.
No ale jezeli wyslal poleconym to musial wypelnic druczek nadania i babka na poczcie podbila mu to i nakleila naklejke, wiec dowod ze wyslal ma... No ale kto kurwa korzysta z uslug poczty ;O
masz skan potwierdzenia nadania?
#19
tak, mam, ale nic mi to dało na razie. Nie mają takiej przesyłki w systemie i dupa.
A co Cie obchodzi ze niema przesyłki w systemie - skoro masz potwierdzenie nadania. Chcesz paczkę z powrotem i tyle.
on i tak nie moze tego reklamowac, tylko nadawca
no to jak nie majaw systemie a Ty masz potwierdzenie nadania przesylki to ich problem, niech dochodza kto skasowal z systemu i podpierdolil. zadaj zwrotu calej kasy, co innego jakby byla w systemie i zaginela, wtedy moglbys domagac sie jedynie tyle ile jest w regulaminie poczty jest napisane za tego typu przesylke.
na kilka tysięcy przesyłek pocztowych jakie mam za sobą, raz tylko zdarzyło mi się, że przesyłka zaginęła i raz uszkodzona.
Nie liczę listów zwykłych bo te masowo giną, jak jest coś innego niż kartka w środku :D
Ale tak to jest jak kusi się złodzieja to nie trzeba długo na efekty czekać.
Zmieniony 2012-07-03 12:43:32 przez !Snowman
koles wyslal kartofla, ma kwitek nadania
jego kolega zajebal kartofla na poczcie
ty dostajesz skan/zdjecie kwitu nadania
kartofel aka telefon na 1000zl przepadl bez sladu
pomysl na biznes w naszym pieknym kraju, sprzedam go za hiszpanska tiki take la roje
ogolnie to przejebana sytuacja, ale to jest pewne ryzyko zakupu na allegro i przesylki :(
Zmieniony 2012-07-03 12:43:44 przez Shynshyl
Czemu mam wrazenie, że sprzedawca cos kombinuje i probuje cos przycwaniaczyć.
typ wyslal bez ubezpieczenia i do tego pocztą, czyli dokladnie tak jakby dal telefon jakiemus nastolatkowi na podworku zeby Ci go przyniosl do domu.
musi zwrocic kase.
#17 mysle ze powinien jeszcze uzyc przezroczystej koperty
xd
Zmieniony 2012-07-03 12:46:48 przez indy219
Lepiej na kopercie napisac "drogi telefon nie krasc"
ludzie na ja pierdole przestancie korzystac z uslug zlodziejskich pizd z poczty polaczkowej to zbankrutuja, ciekawe bo kupowalem sporo drogich rzeczy i zaden z kurierow nigdy nic nie podpierdolil, a z tymi zlodziejami co chwila slysze ze sa problemy, polaczek jeden z drugim siedzi tam i zarabiaja po 1.5k, sadza ze uprawnia ich to do podpierdolenia itemu raz na pewien czas bo przeciez system ich tak okrada
#1 Czy tylko mi się wydaje, czy co chwila ktoś cię robi na szaro. Kumple nie oddają pieniędzy, choć zarzekają się, że właśnie wysłali ci przelew, sprzedawcy nie wysyłają ci telefnów i kłamią, że to na poczcie podjebali... Przejebane.
zwieksz mase, to sie skonczy xd
Okres urlopowy= syf na poczcie.
Sprawdź tutaj:
http://sledzenie.poczta-polska.pl/ , gdzie jest Twoja przesyłka i bądź dobrej myśli.
frauen z sortowni zajebał
Gadałem z typem i niczego nowego się nie dowiedział na poczcie.
Powiedział, że jak nie dojdzie paczka, to on zwróci mi kasę.
Ale jeszcze parę dni poczekamy, może dojdzie.
#33
Wygląda to tak, że są tylko dane przesyłki:
- data nadania
- urząd nadania, urząd przeznaczenia
- masa i typ przesyłki
Zdarzenia przesyłki: Liczba pozycji: 0
:/
Czy to może świadczyć o tym, że już na starcie ktoś to podjebał (zaraz po nadaniu) i przesyłka nawet nigdzie nie wyjechała?
Czym się przejmujesz skoro typ zwróci ci kasę? Określenie czy ktoś ją podpierdolił czy zaszły jakieś inne cuda to już zmartwienie człowieka który ci ten telefon sprzedał.
#36
tak dokładnie to to oznacza.
Koles bedzie cie robil wchuja i zwlekal z oddaniem jak najdluzej, prawdodpobnie i tak skonczy sie na policji albo przynajmniej zgloszneiu tego do allegro.
Na jakim ty swiecie zyjesz to jest kurwa polska nie elegancja francja, na prawde wierzysz ze koles by ryzykowal swoim tel za tysiac zlotych wysylajac go na straty? Chcialbym nie miec racji ale znajac allegro i polaczkow cwaniaczkow to to smierdzi na kilometr.
Dla mnie sprzedawca go rucha w dupe, wcale sie nie dziwie bo taka tania dziwke jak ten caly Mateo to chyba latwo po tym co on wypisuje, jak moze ci ktos wkrecac retardzie ze paczki nie ma w systemie majac potwierdzenie nadania, jak bez dodania nie dostalby papieru do reki.
Gosc wyczuwa ciepla kluche i sie z toba droczy ;), okresl sie jasno, daj mu 5 dni na wyjasnienie sprawy, powiedz ze ze swojej strony gowno mozesz zrobic, serdecznie srasz na to ze poczta to poczta tamto, co cie obchodzi poczta, masz dowod wplaty, wygrana transakcje, mozesz isc na psy i gg.
Ta, tylko że żeby robić takie przekręty na Allegro trzeba być delikatnie mówiąc imbecylem xd
btw. co do rzekomego skanu dowodu nadania, chcesz to ci moge zrobic bez 2 latek w photoshopie z miejsca, gdzie chcesz honolulu, moze bermudy?
Zmieniony 2012-07-03 14:00:24 przez GoliathPL
#42 poprosze do Honolululululu
show ur skills
Gosc potrzebowal sie od kogos pozyczyc 1000zl, pozyczyl od Ciebie bo zobaczyl, ze frajer. Zrobil akcje z telefonem, jak ogarnie kase to Ci odda 1000zl a z tego telefonu co wystawil pewnie do Ciebie dzwoni :D
nastepnym razem poproś o przesylke ze sprawdzeniem zawartosci i pobraniem; siadasz z kurierem pocztowym przy stoliczku, otwierasz paczke i sprawdzasz, jesli wszystko gra przyjmujesz i placisz, jesli nie oddajesz. Nie zapomnij o napiwku :)
#40
Źle wcześniej napisałem - przesyłka JEST w systemie, tyle że nie ma do niej przypisanego żadnego zdarzenia. Towar został normalnie nadany na poczcie i prawie natychmiastowo przepadł.
Mogę raczej ze 100% pewnością stwierdzić, że to nie jest wałek ze strony sprzedającego. Jakby mnie chciał zrobić w chuja, to przecież nie miałbym potwierdzenia nadania i numeru paczki.
#39
mam nadzieję, że nie będzie problemów ... ale pożyjemy zobaczymy. Raczej nie liczę już na to, że ta paczka dojdzie.
Zmieniony 2012-07-03 14:07:02 przez Mateo
#43 Ty nie jestes podmiotem tej dyskusji, poza tym grasz imba i spierdalaj.
#46 Nie ma takiego wymiekania, wyjasnij ta sprawe do konca, na bank nie srasz sianem, 1000 chcesz oddac za free, ogarnij sie.
Zmieniony 2012-07-03 14:14:29 przez GoliathPL
#47 nie potrafisz po prostu xdddd
#46 podejrzewam ze telefon zniknal juz w momencie nadania. Pani przy kasie ktora go rejestrowala odrazu przy rejestracji go wyciagnela z koperty a klient nawet nic nie zauwazyl. Po czym wrzucila do srodka ziemniaka z worka ktory stal pod biurkiem.
_
czym sie przejmujesz? Telefon nie dotrze =typ oddaje Ci kase.
Zmieniony 2012-07-03 14:19:16 przez z.z.Werter
#47
Chlopie ale co ty pierdolisz, jakiego wymiekania ?
Przeciez to normalne, rowniez ze strony sprzedawcy, ze chce sie upewnic ze nie dojdzie (chociaz teraz sprawa wydaje sie ewidentna). Jak gosc napisal ze odda szmalec to moze poczekac kilka dni i wtedy sie upomniec. Jak sprzedawca dalej bedzie krecil to mozna cos dzialac.
Chyba jestes jednym z tych typkow co jest pierwszy do naklaniania do linczu przez neta, ale jak w realu ktos cie rucha w dupe to siedzisz cichutko.
Może i mega problem, ale raczej nie twój :)
zglosic kradziez i zobaczymy ktory pracownik poczty smiga sobie nowym sgs2 xD
#50 Mnie nikt nie rucha w dupe, ani ja nikogo nie rucham, nigdy nikogo nie wydymalem, jak cos sprzedaje to jest 100% pewniak.
Natomiast ty adoptowany synu spoconych 150 kilowych pedalow doskonale wiesz co to znaczy byc ruchany, bo kazdego ranka jestes budzony 2 kutasami.
#53
cos jak:
puk puk
- kto tam?
- dwa kutasy GoliathPL i jego maly
i tak bana zaraz dostaniesz za swoja niewyparzona morde
#53 to że nikogo nie ruchales to juz wszyscy wiedza natomiast sprawa dotyczy tego ze ruchany byles !!
#55 No to mi dojebales sucharze, probuje sie pozbierac od 2 minut i nie moge wyjsc z podziwu jak ktos moze byc tak pustym szympansem jak ty.
Chuj klade na ciebie frajerze i tego bana ktorego dostane w przeciwienstwie do ciebie no lifie potrafie sobie znalezc jakies zajecie poza ciotowaniem tutaj.
pocwicz opowiadanie kawalow, bo na razie zawiewa od ciebie susza, intelektualna rowniez
Zmieniony 2012-07-03 14:47:12 przez GoliathPL
no to fajnie a teraz gogo wracaj do wanny ktos czeka
Ty masz racje, twoja mama, lece.
GoliathPL
#55 No to mi dojebales sucharze, probuje sie pozbierac od 2 minut i nie moge wyjsc z podziwu jak ktos moze byc tak pustym szympansem jak ty.
Chuj klade na ciebie frajerze i tego bana ktorego dostane w przeciwienstwie do ciebie no lifie potrafie sobie znalezc jakies zajecie poza ciotowaniem tutaj.
pocwicz opowiadanie kawalow, bo na razie zawiewa od ciebie susza, intelektualna rowniez
No, teraz pokazales swoja inteligencje. Szczegolnie pokazujesz jakim jestes bystrzakiem, piszac do mnie, ze nie mam zycia. Oh wait ... napisales to wlasnie na forum :D.
Spoko panienko, idz poplacz, powyzywaj :)
Zawsze mielismy polewe z ludzi, co zakladali nicka z dopiskiem PL. So pro!
Zmieniony 2012-07-03 14:51:17 przez 53smurf
Debilu spod 60, widze ze nie zrozumiales co napisalem od akapitu drugiego, i wcale mnie to nie dziwi ;)
NFS2
Sorry nie stać Cię na ten telefon - taka prawda. Przecież kupując telefon musisz się liczyć z tym iż go zgubisz, zniszczysz, ktoś go ukradnie.
co za UŁOM xd
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.