Kurwa mac nie dam rady. Pracuje w telemarketingu i kurwa jak pomysle ze znowu mam napierdalac to gowno to mi sie srac zygac i plakac chce... Do chuja 8 godzin pierdolenia glupot nie dam rady... jestem stworzony do czegos innego, nie wiem kurwa astronauta czy pierdolony raper ze stadem dziwek ale urodzilem sie w tym zesranym kraju gdzie jak sie nie ma bogatych starych to kurwa nawet z fajnymi pomyslami firmy nie ruszysz... no do chuja umre! Jeszcze dupa mi pierdoli ze ona od rana cos robi a ja leze... chuj ją obchodzi do której leze ja jej nie zmuszam do ogarniania sie od 6 rano idz pan w chuj...
lżej
przypierdol jej z kopyta to moze troche poluzujesz
przed wyjsciem do pracy, wykonaj przed lustrem pare ruchow rapera
jak dalej bedzie ci tak pierdolila to wsadz jej chuja w usta
"ale urodzilem sie w tym zesranym kraju gdzie jak sie nie ma bogatych starych to kurwa nawet z fajnymi pomyslami firmy nie ruszysz"
Takie trochę nieudacznikowe gadanie. Bo:
1. Nikt Cię w kraju nie trzyma
2. Próbowałeś chcoiaż tą firmę zakładać czy tylko pieprzysz, ze nie można?
Zacznij obstawiac GSL'a slyszalem ze mozna zbic niezla fortune !!!
Te kurwy z telemarketingu dzwonia do mnie po 10 razy w ciagu doby. Czasem nawet kurwa o 22. Ja rozumiem, ze trzeba cos jesc i gdzies pracowac, ale
umrzyjcie
"ale urodzilem sie w tym zesranym kraju gdzie jak sie nie ma bogatych starych to kurwa nawet z fajnymi pomyslami firmy nie ruszysz"
- z całym szacunkiem, ale to zwyczajnie jest bzdura. Rozglądałeś się w ogóle? dowiadywałeś? Czytałeś o dotacjach z urzędu pracy lub z UE? Z urzędu pracy Twój pomysł wcale nie musi być oryginalny, tylko warunkiem jest bycie zarejestrowanym jako bezrobotny, ale dostajesz w granicach 15-20k na rozpoczęcie działalności. Kupujesz co potrzebujesz i zaczynasz pracować na swoja firmę nie narzekając na pracę jako telemarketer.
Z kolei z UE możesz dostać nawet do miliona złotych (co możesz wykorzystać także na opłate pracownika - jedyny taki rodzaj dotacji) - tyle, że tutaj już liczy się kreatywność, pomysł i trzeba mieć rozpisany biznes plan i trzeba uczęszczać na szkolenia. Jest trudniej ale i pieniądze zdecydowanie większe. Sam mam sporo znajomych, którzy w przeciągu ostatniego rok pootwierali firmy na dotacje, ba, razem z narzeczoną sami dostaliśmy dotację na zwykła agencję reklamową - także proszę nie pierdol, że się nie da firmy ogarnąć mając oryginalny pomysł, bo pewnie nie zrobiłeś nawet w tym kierunku absolutnie nic.
#4 chuj z nauka, trzeba miec jaja, jak #14 i taka jest cala prawda.
Trzeba było szukać lepszej pracy a nie aplikować byle gdzie :(
W 12 JohnnyAmerica napisał:
[Pokaż]
Noob. Idziesz do operatora swojego, mowisz ze nie chcesz spamu, podpisujesz papier - gg nie masz wiecej problemow z przychlastami. A jezeli zadzwoni to i pare tysiecy koron wyhaczysz za to :) Takie sa kary dla spamerow, ktorzy nekaja ludzi ktorzy sobie tego nie zycza.
To samo z napisem "ej reklam, tack" na drzwiach. Wrzuca Ci ulotke? Gratz, wlasnie sie wzbogaciles o pare groszy od firmy spamujacej.
Zmieniony 2012-07-24 09:30:27 przez voytas_
#14
sam mam pomysl na biznes ale mam staly etat z marna pensja. moj urzad pracy dostal kase dla nowych przedsiebiorcow, warunek: do 25lat, stale bezrobotny zarejestrowany w urzedzie.. no szkoda. mam juz 26. a jak to wyglada z dostacja z UE jak masz prace a chcesz isc na swoje?
#18
Voytas, nie masz racji.
Podpisujesz zgode na przetwarzanie danych osobowych? Firmy odsprzedaja sobie Twoje dane i sie z Toba kontaktuja ;]
Mowie o szwecji do Johnego, nie o elegancji polsce kraju bezprawia i ruchania obywatela w dupe :d
ty kurwa nieudaczniku
#18 to gej
O, znowu przydupas przyszedl pokrzyczec:x
skwierczycipka zamknij pysk bo cie hujem zmasakruje
Dzieki za info. W Polsce i USA calkowita bezradnosc, wiec nawet nie wpadlem na to, ze w Szwecji moze byc inaczej.
#1 to ten ruchacz współlokatorki ? myślałem, że nieźle mu się powodzi
#14 Agencja reklamowa ?!
W
#14
hahah ale pierdolisz !!
żeby dostać milion dotacji trzeba mieć minimum kilka milionów budżetu własnego ;]
z tymi dotacjami nie jest tak hop siup...
oprócz szkoleń itp trzeba być "oficjalnie" bezrobotnym przez jakiś czas a jeżeli on pracuje to już odpada... chyba że by robił na czarno przez okres szkoleń...
pztm po 1sze już powoli za późno na dotacje a po 2gie jest miliard chętnych na 1 miejsce teraz ;]
#1
zrób sobie kurs spawacza i spierdalaj za granice ;]
#1
Zamiast kurwa iść do LO, a potem na studia kierunek filozofia czy inny socjolog, to trzeba było zapierdalać do zawodówki i po kilku latach wychodzisz z fachem w rękach i albo rozpętasz własny biznes, albo albo najmiesz się u kogoś za 3-4k miesiąc i jebać babkę w czapkę. Ale ta jebana moda na bycie studencikiem i wstyd przed znajomymi, że poszło się do zawodówy ;] ja akurat po lo jestem, ale w chuj większość moich pracowników, to po zawodówce, albo po prostu znający temat bardzo dobrze. Jak przychodzili do mnie łebki studenciaki co chcieli dorobić, to wysyłałem go na produkcję i gość dostawał kątówkę do ręki, to jeden prawie ręki sobie nie pociął. Czas zrozumiem, że czasy studenciaków się kończą i liczy się fach, umiejętność stworzenia czegokolwiek namacalnego, a nie kurwa na kartce papieru.
ok, a jakis fajny portfel ktoś u ciebie zostawił ostatnio?
Tak, twój tata, ale bez pieniędzy, za to z kwitkiem odebranego zasiłku dla bezrobotnego.
#30 przychodzily biedne studenciaki zostawialy portfele dokumenty etc i tyle bylo ich widac XD
Teraz liczy sie FACH i Zwinne rece!
czyli nic sie nie obłowiłeś,
pewnie bieda w firmie co?
Wręcz przeciwnie, jest sezon i jest w chuj zleceń więc nie mogę narzekać. A ty jak tam? Mama wypłaciła kieszonkowe?
brak portfeli, brak perspektyw. To prowadzi do depresji, musisz chyba wyruszyc na łowy.
michcio mikrusie, zegnaj, z kolejnym banem
debilu, naucz sie, ze sie nie najezdza na rodzine
A gdzie najebałem matole?
nie wypłaciła, bo zostawiła u kogoś portfel on jest odesłał karteczke z napisem
"Moja firma, mój portfel" teraz nie wiemy co zrobić ale już niedługo koeljny miesiac to tata dostanie zasiłek.
PS dzieki za troske
nigdzie
Tak, twój tata, ale bez pieniędzy, za to z kwitkiem odebranego zasiłku dla bezrobotnego.
A ty jak tam? Mama wypłaciła kieszonkowe?
No i miał rację. Swoich rzeczy należy pilnować. Wszyscy się kurwa przyzwyczaili do tego opiekuńczego państwa z darmową służbą zdrowia, zasiłkami, emeryturami, darmowymi szkoleniami, że chuj strzela. Wszystko za darmo najlepiej, a co.
weź się nie pogrążaj pajacu
#41
Nie, aktualnie to ja ich wspomagam finansowo, tak że całkowicie nie trafionie :(
#43
Spierdalaj do swojego auta za 100k.
Dobra, profilaktyczny dzionek dla michcia tbh
tbh ? eee wtf ?
a i jeszcze jedno, ostatnio coraz czesciej widze swierdzenie "irl" wtf ?
Zmieniony 2012-07-24 12:01:34 przez !Snowman
yolo wiec 1337 w internecie a irl normalnie tbh
PS tak, ten post to kpina
Zmieniony 2012-07-24 12:03:36 przez voytas_
mnie najbardziej wkurwia "cb", tbh.
ja jebie enigma w huj pany :/
#52
To wszystko stare indiańskie szyfry do gadania o polityce tak żeby byczy i Astarte się nie dowiedzieli.
michcio przyjmuje jakiś studentów z uczelni za kasę albo z chujowych kierunkowy i sie dziwi. Pewnie sam sie nie dostał nawet na największe gówno na państwowych.
nie, to Ty pierdolisz. Napisałem przecież jasno, że zeby dostać dotację z urzędu trzeba być zarejestrowanym jako bezrobotny. To Twoje "przez jakiś czas" (swoją drogą zajebiście prezycyjnie to określiłeś) jest różne dla danego urzędu, my braliśmy dotację w urzędzie w świdnicy, gdzie moja narzeczona złożyła wniosek o dotację na rozpoczęcie działalności godzinę po zarejestrowaniu się jako bezrobotna. W niektórych urzędach wymagane jest, że musisz być bezrobotnym tydzień/miesiąc/3 miesiące żeby się ubiegać o dotację, ale to w zasadzie nie dziwi.
Nie napisałem, że uzyskanie dotacji to hop siup, ale jest to do zrobienia, często bez jakiś specjalnych problemów. Nawet biznes planu nie trzeba mieć napisanego w większości urzędów pracy, trzeba mieć jedynie na tyle oleju w głowie, żeby ładnie opisać po co Ci dany sprzęt i jak go wykorzystasz i dodać do tego trochę pseudo-urzędowego języka o tym, jaki potencjał ma dana działalność. Trzeba się o to ubiegać a nie narzekać, że się ma pomysł a firmy się założyć w tym kraju nie da.
Co do UE to też napisałem, że sprawa już jest trudniejsza - ale do 40k też jest to bez problemu do zrobienia. Znajomy dostał taką działalnośc na usługi fryzjerskie - jeździ po festiwalach regowych i robi ludziom dready - dostał na to 40k. Da się? Da się. Trzeba tylko przestać pierdolić i się wziąć za coś.
Poza tym, bezrobotnym musisz być tylko w przypadku dotacji z Urzędu Pracy, w przypadku UE możesz być normalnie zatrudniony.
Piona voytas äå¨.ä,öåö¨¨ , tylko jak w tej Szwecji jebac emotki procz xD
Fajnie fajnie pierdolisz, ja skonczylem studia i odemnie z roku wszyscy absolutnie wszyscy pracuja i to w zawodzie, zaczynajac od polskich firm, przez zagraniczne typu Siemens, Dell, IBM a najwiekszy kozak z roku w dziale badan i researchu Nvidii w USA. Kierunek wiadomo jaki a nie humanistyczne gowno dzisiaj warte studia.
Takze nie pierdol glupot plebsie z polska firemka.
Jak sie zatrudniles za psa to szczekaj. Jak sam nic nie zmienisz to nikt inny za ciebei tego nei zrobi. Hard but true. Face it.
Zmieniony 2012-07-24 14:59:25 przez Ania
#57
gówno warte to są ciołki które nie umią sobie poradzić na rynku pracy.
ja bym nawet po filozofii starkrafta znalazł spoko prace.
problem polega w durnym sposobie myślenia w jakim wychowuje nas nasz żałosny system edykacji a nie na tym że nie każdy kończy jakieś super techniczno-specialistyczne kierunki.
Dodajesz sobie nowy jezyk klawiatury i przeskakujesz miedzy ukladami :d
Chociaz nie ma przeciez i tak nie ma problemu z chyba zadnym emotem?
Tez w szwecji siedzisz?
Zmieniony 2012-07-24 15:15:54 przez voytas_
#1 mialem codziennie to samo. moge dac Ci jedną rade. ZOSTAW TELEMARKETING ;ddd
btw. co sprzedajesz ?
#57
Jaki dokładnie kierunek skończyłeś i gdzie?
To musiał być jakiś kozacki wydział, skoro wszyscy pracują w zawodzie. Zazwyczaj przecież nawet na tych technicznych, specjalistycznych kierunkach studiuje masa ludzi, którym ta dziedzina nie jest specjalnie po drodze, zaliczają wszystko "byle na czy" i się tematem w ogóle sami nie interesują :p
Zmieniony 2012-07-24 16:12:36 przez Mateo
Ja skończyłem Teleinformatyke na PWr i też z tego co sie orientuje większość ludzi pracuje w branży (może nie konkretnie w "tele" ale w informatyce szeroko pojętej). Z 10 osob w IBM, drugie tyle w NSN, kilku w tieto i paru innych firmach. Tak naprawdę jeśli chodzi o branże IT to praca jest, tylko trzeba jej szukać bo sama się nie znajdzie.
No i do tego wypada coś umieć.
Politechnika Szczecinska (dzisiaj zut), Wydział Infromatyki kierunek Informatyka. Moze nie "absolutnie wszyscy" chociaz statystycznie mysle ze ok. 90%, a Ci z ktorymi mam "kontakt" ( chociazby przez FB, linkedin, goldenline itp.) to pracuja wszyscy w branzy IT- oczywiscie na roznych stanowiskach przez programistow, grafikow, adminow, web developerow, QA itd.
Zmieniony 2012-07-25 13:35:23 przez Ania
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.