Mam 2 litry czystego alkoholu etylowego 96% i chciałbym zrobić kukułkę, cytrynówkę, iceówkę i inne ciekawe trunki.
Pytanie: jakie znacie najlepsze przepisy na te wynalazki, przy założeniu, że likier (np. kukułka) ma smakować, a nie kopać, a nalewka (np. aroniówka) ma kłaść - 60+ %. ?
malinowka najlepsza ale musi z rok poleżeć
jak chcesz szybko to cytrynowke rob tlko dużo owoców ;] a nie 2 cytryny na wiadro spirytusu (dobrze jeszcze dodac pomarancze i grapefruity)
Malinowo-wiśniowa, ojciec robił w zeszłym roku i najlepsza ze wszystkich jakie piłem do tej pory z jego wytwórni, a robi nalewki juz ładnych pare lat. Jeszcze aroniowa bardzo mi smakuje
#2 #3 super, a możecie podać przepisy ? :-)
#4 Jeśli Ci nie zależy na czasie to mogę mamuśki podpytać o przepisy. Robi mega miażdżące naleweczki. Ostatnia aroniówka to było coś niesamowitego. Poza tym pigwówka, malinówka, porzeczkówka, krupnik. Wybierz, którą chcesz to zdobędę przepis :) Tylko pamiętaj, że taki trunek, żeby był dobry, potrzebuje tych 6 miesięcy, a im dłużej stoi tym staje się lepszy.
najlepiej podziel spirytus na 3 czesci znajdz sobie 3 przepisy rozne i zrob
zobaczysz co lepiej wyszlo / co ci bardziej podchodzi :)
zawsze mozesz dodac dwie kostki lodu do tego spirytusu i masz drinka ;d
ŚLIWOWICA!
niestety nie znam przepisu na ten 70% trunek :<
Zrobiłem wiśniówkę i porzeczkówkę - obie są zajebiste
Zrobiłem tego na tyle dużo, że sprzedaję po 50zł za litr
Gdyby ktoś chciał, to pisać:
thogar0@op.pl
Jakieś próbki itp mogę podesłać
^^ ile wisniowka powinna stac ? na razie stoi mi miesiac w piwnicy i mam ochote ja sprobowac od koniec sierpnia ;>
Mam czas, mam spiryt, nie mam przepisów. Liczę na Was ! :)
Ja wczoraj z tesciem robilem wisniowke wiec temat na czasie:)
przepisz taki:
potrzebne: 3 kilo wisni, 3 kilo cukru, 1,5l wodki, 1,5l spirytusu
- 3kg wydrylowanych wisni , zasypujesz to 3kg cukru, zostawiasz na 2 tygodnie (potrzebny duuzy sloik)
- po 2 tygodniach - zlewasz sam sok do garnka, podgrzewasz az do momentu w ktorym sie zagotuje - w miedzy czasie klarujesz (sciagasz taki wisniowy kozuszek). chlodzisz, do temperatury pokojowej.
- przelewasz do nowego garnka przez gaze
- dolewasz 1,5litra spirytusu do ostudzonego soku , mieszasz , zlewasz do duzego sloika zamykasz na 3 tygodnie
- do pozostalych wisni - zalewasz 1,5litra wódki - zamykasz w sloiku na 3 tygodnie.
- po 3 tygodniach ze sloikow z wisniami i wodka -przelewasz przez gaze, łączysz z sokiem i spirytusem wszystko - czyli tearz powinienes miec sam sok z alko juz:) wisienki mozna wywalic.
- po 3 miesiacach - rozlewamy do flaszek - gotowe do picia:)
No w końcu. Brzmi wybornie ta wiśniówka, ale wychodzi jakaś ogromna ilość, zrobię na 1/3 tego.
kroisz cytryny, nawet nie musisz obierac ze skorki, tylko wystarczy dobrze umyc/wyszorowac,
zalewasz, do tego dosypujesz troche ziaren kawy dla aromatu
po 2 tygodniach masz zajebista cytrynowke
#15 równie dobrze może zalać gruszki spirem. zwykłe zmarnowanie czasu i materiałów.
najlepszy przepis to cytrynówka na miodzie. mocna a możesz walić bez popity, ma też świetną zaletę. na drugi dzień nie ma prawie w ogóle kaca.
bierzesz ok. 9 cytryn. cytryny kroisz na połówki, obierasz i wyciskasz sok całkowicie. nie wyrzucaj skórek bo się przydadzą. dolewamy pół szklanki wody i gotujemy.
kiedy już zagotujemy dodajemy miód. ok. 6 dużych łyżek ale nie więcej. dolewamy szklankę wody, wrzucamy wcześniej zostawione skórki z cytryn i odstawiamy żeby wystygło.
jak wystygnie zalewamy spirytem najlepiej zmieszanym z wódką. proporcje sam dobierasz w zależności jak mocny trunek chcesz uzyskać. zamykamy i zostawiamy na 2 tygodnie.
po 2 tygodniach cedzimy i rozlewamy. zostawiamy na kolejne 2 tygodnie choć jeżeli jesteś niecierpliwy to po tygodniu też można ładować ;).
dokładnych ilości składników nie pamiętam bo robiłem to z 2 lata temu. jednak nawet w przybliżeniu da ci świetną cytrynówkę.
#15
pół na pół wodą i spirytem zalać ? i ile tych cytryn ?
Wypróbowany przepis na likier kakaowy:
Zestaw na 2 litry likieru.
850 ml nalewu kakaowego,
850 g cukru,
300 ml wody,
300 ml spirytusu o mocy 95%.
Nalew kakaowy:
100 g kakao w proszku,
1 łyżeczka kawy,
1/2 laski wanilii (ok. 2 g),
3-4 gorzkie migdały,
1 l spirytusu o mocy 50%.
1. Sporządzić nalew: wsypać do słoja kakao, wanilię pokrojoną na małe kawałki i migdały drobno utłuczone. 530 ml spirytusu rozcieńczyć 500 ml wody i zalać nim włożone do słoja surowce.
Słój zakorkować, macerować 10-15 dni, codziennie mieszając zawartość słoja. Po skończonej maceracji zlać ciecz znad osadu i przefiltrować przez watę do butelki.
2. Do nalewu kakaowego dolać spirytus o mocy 95% i tak wzmocniony nalew wlać powoli, stale mieszając, do rozpuszczonego w gorącej, przegotowanej wodzie cukru i dokładnie wymieszać.
3. Odstawić likier do dojrzewania na 1-2 miesiące. Dłuższe dojrzewanie może zepsuć smak likieru.
Można filtrować nalewkę prze filtr do kawy. Dzięki czemu zachowana papka kakaowa solidnie nasączona spirytusem nada się na grzańca.
Polecam.
Jeeej... kakaowe to może być dobre.. *.*
ło kurwa, ale musi być słodkie...
Rybeńka musi być kobietą, nikt inny by tego nie wypił. No chyba, że to pedał...
REPO?!
...i do tego kradnie drukarki...
..ale zna się na pedałach i lakierach do paznokci...
czyli typowy pedalek zlodziejaszek, jak trzeba to ukradnie, jak trzeba to obciagnie, wszystko zeby zdobyc troche grosza.
wrocimy do tematu, jakie jeszcze naleweczki polecacie? szczegolnei takie ktore mozna zrobic teraz kiedy sa owoce.
zacny przepis, co prawna nie lubię kakaowych rzeczy, ale wygląda na tak doszlifowany, że również opracuję tę naleweczkę :>
#29 Polecam do ciast i deserów. Fakt, to raczej babski likierek, ale imo od kukułkowej nalewki smaczniejsze i nie tak zamulające.
Śliwowica:
Do ponad polowy gasiora wrzucasz pestkowane, dojrzale ale nie zgnile sliwki. Zalewasz wodka 70% ( wodka + spiryt 1:1). Gasiora korkujesz, korek zalewasz woskiem albo tasma i stawiasz na sloncu. Jesienia przenosisz do spizarni. Nalewke mozesz zlewac juz po miesiacu ale najlepiej po roku. Po zlaniu owoce obficie zasypujesz cukrem. Trzymasz w cieple lub na sloncu okolo 2 miesiace. Odcedzasz i dodajesz do nalewki. Powinna postac z miesiac w butelkach.
Pigwówka:
1kg owocow
1/2kg cukru
1/2l spirytu
1/4l rumu
4 lyzki soku z owocow dzikiej rozy
Wypestkuj, pokroj owoce, zasyp cukrem, wlej sok z rozy i odstaw na 10 dni.
Zlej syrop, wymieszaj z rumem i spirytusem i odstaw na 2 miechy. Przefiltruj do butelek na 3 tygdnie.
Nalewka z aronii:
100 sztuk aronii (garść)
100 liści wiśni
1l wody
600g cukru
0,5l spirytusu
0,5l wódki
Aronię, liście gotować w litrze wody przez 10 minut i odstawić na 1 dzień. Następnie odcedzić, dodać cukier i zagotować.
Po wystygnięciu dodać cały alkohol i wymieszać.
To moja ulubiona nalewka. Delikatna, niezbyt słodka, niezbyt mocna. Przepis podała moja mama, ja nie robiłam, ale konsumowałam i polecam z pełną odpowiedzialnością.
finalnie na pierwszy rzut idzie:
- iceówka wg przepisu:
0,25 l alkoholu etylowego 96 %
0,25 l wody
375 g cukierków ice fresh
- cytrynówka
0,25 l alkoholu etylowego 96 %
0,25 l wody
2000 g cytryn
- kukułka
0,35 l alkoholu etylowego 96 %
0,35 l wody
500 g kukułek
- Nalewka z aronii by Rybenka:
100 sztuk aronii (garść)
100 liści wiśni
1l wody
600g cukru
0,5l spirytusu
0,5l wódki
- likier kawowy by Rybenka
zobaczę czy mi zostanie coś alkoholu i będę próbował kolejne przepisy
#33
cytrynówka bez miodu? ehhhh amator. no ale twój wybór.
Mam miód :-) ile go dodać ?
a u mnie w lodoweczce 100ml wywaru z kaktusa pejotlowego sobie stoi i czeka na odpowiednia chwile :]]]
na twoje z 3 albo 2 i ciut cukru. im więcej miodu tym bardziej mętny wytwór. no ale mi to nie przeszkadzało :)
jak robisz cytrynówkę to pamiętaj żeby nie dodawać pestek i dobre skórki. bez białego gówna bo jest gorzkie i nalewka będzie gorsza. jak spieprzysz ze skórkami i dasz za grube to po 2,3 dniach nalewka tak ci nasiąknie gównem, że będzie to perfuma. lepiej na pierwszy raz uważać. możesz wyjąć skórki po dosyć krótki okresie.
a i napisz jak tam wyjdzie ci kukułka. nie lubię samych cuksów i alko mieszać. nie smakuje mi. zobaczymy jak ci wyjdzie.
Zmieniony 2012-08-07 21:27:16 przez hejter
iceówka już się mrozi, kukułkowy zaczyn stygnie, cytrynówkę będę robił jutro
jak mniemam mówisz o łyżkach (3 albo 2 i ciut cukru) ?
Tyle różnych kombinacji z tymi cytrynami słyszałem, że sam nie wiem jak finalnie te cytrynówkę się robi poprawnie.
Aktualna wersja: obrane cytryny skroić i zalać spirytusem, skórki zetrzeć niemalże tylko żółtą farbę i dodać do cytryn - czyli w praktyce pozbyć się białego gówna spomiędzy skórki a miąższu
proszę o korektę jeśli robi się to inaczej
tak łyżki.
ja robiłem tylko z soku z cytryny. słyszałem jednak, że ludzie robią z całego miąższu. nie wiem jednak czy nie będzie wtedy kwaśniejsze. to już twoja decyzja.
ogólnie sok i miód i trochę twojej wody gotujesz. czekasz aż ostygnie. zalewasz spirytem i dodajesz skórki i resztę wody. zostawiasz na 2-3 dni. odcedzasz i przelewasz do butelek. czekasz tydzień albo więcej i chlejesz.
zrobię jak piszesz
chlanie zaplanowane na 25.08 także 2 tygodnie sobie poleżakuje wszystko
kukułka również zabutelkowana
Zmieniony 2012-08-07 23:30:38 przez EmperoR_Horde
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.