Próbował ktoś? Jakieś dobre tripy?
Admin prosze usunąć link do tego narkotyku z #2
"Roślina lecznicza
Badania na szczurach uzależnionych od kokainy i metamfetaminy wykazały, że umożliwienie im dostępu do salwinoryny A pozwalało na zaprzestanie pobierania przez nie narkotyków. Jednocześnie nie stwierdzono uzależnienia od salwinoryny A. Prowadzący te badania Thomas Prisinzano, specjalista z chemii produktów medycznych i naturalnych na State University of Iowa uważa w związku z tym, że możliwe jest wykorzystanie szałwii wieszczej do leczenia uzależnień narkotykowych. Szałwia ma poza tym działanie przeciwbólowe identyczne z opioidami.
Udokumentowany został także przypadek działania antydepresyjnego i w badaniach ankietowych wśród użytkowników szałwii stwierdzono poprawę nastroju i trwające ponad dobę oddziaływanie antydepresyjne u 25,5% korzystających z szałwii.
Niektórzy naukowcy nie wykluczają szerokich zastosowań terapeutycznych związków czynnych zawartych w szałwii wieszczej. Potencjalnie mogą mieć one duże znaczenie w leczeniu nie tylko depresji, ale także choroby Alzheimera, schizofrenii, bólów przewlekłych, a nawet AIDS. "
+
"Legalność
Na mocy nowelizacji z dnia 20 marca 2009 r. ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii posiadanie roślin żywych, suszu, nasion, wyciągów oraz ekstraktów z szałwii wieszczej jest od 8 maja 2009 roku nielegalne w Polsce"
Wykurw...
tyle plusow, a i tak banned xDDD
ojezu jaki suchar. tak probowal ktos, tak szalwia jest kurewsko silnym psychodelikiem, albo popierdowizjohalucynogenem, tak indianie palili.
tak, ludzie maja albo dobre tripy, albo chujowe - jak to bywa z psychodelikami.
nie, nigdy nie palilem, nie mam nic wspolnego z narkotykami, ale duzo o nich czytalem i troche mi koledzy opowiadali, zwlaszcza taki jeden co zna typa ktory podobno jaral kiedys maryhuanine.
Zmieniony 2012-08-10 05:13:24 przez DL)Astarte
“Drugs are an illegal narcotic, and having never taken drugs I can say that they have nothing to offer.”
do szalwi z tego co wiem trzeba sie przygotowac. tzn przez kilka dni po jednym buchu a pozniej dopiero ogien. a tripy? slyszale mo kolesiu co byl krzeslem.
ale dajta spokoj szalwie? srsly? nie maja nic fajniejszego na osiedlu ?
to wkoncu czemu jest nielegalna ?
Bo nasze panstwo jest pojebane :)
#11 chyba każdy słyszał w podstawówce o kolesiu, co był w krzesłem, o takim co uciekał przed truskawkami na polu itp.
już bardziej wyświechtanych i żałosnych 'historii' o braniu czegokolwiek nie produkują xd
produkuja ale to nie po szalwi :D
po szałwii miałem większego tripa niż po kwasie ;]
Po szalwi laczysz sie z przedmiotami. Tak wiec mogl byc krzeslem.
rozumiem, ze te tripy to przy wiekszej mieszance, a te pozostale pozytywne rzeczy to przy mniejszych "dawkach" ?
szałwia ma pierdolnięcie, krótkie, ale ma.
Szczerze to juz lepiej lysiczek sie najesc niz palic salvie.
wszystko zalezy od nastawienia. jak sam sie zeschizujesz ze o kurwa zjada mnie krzeslo to masz bad tripa.
a jak se pomyslisz loooooooooo ale faza wtapiam sie w krzeslo! to masz tripa
tzn chodziło mi bardziej o to, czy tripy łączą się z tym co zacytował #6
zeby otrzymac te wszystkie pozytywy z #6 dostaje też tripa ?
Zmieniony 2012-08-10 11:29:11 przez warcraft3
szałwia to gówno, polecam zielonego skurwiela !
http://www.youtube.com/watch?v=Su-WucK8VRw
tutaj jest koles po szałwi
pewnie poleca ten produkt
#25 hahaha xD
kiedys ogladalem taki filmik o tym gownie ;p
http://www.youtube.com/watch?v=LTHNNVtziEgketamina > szalwia, podana dozylnie ofc.
po ketaminie jestes..
..kosmosem i niczym jednoczesnie. nalezy miec na uwadze to, ze wszystko sie zmienia. trip = 15 minut. pozniej dochodzisz do siebie odzyskujac wiedzie o tym ,ze jestes jednak czlowiekiem, po jakims czasie stwierdzasz ,ze masz rece.
#27 po tripie czujesz sie chujowo, ze jestes jednak czlowiekiem ?
#28 roznie bywalo. po 20 minutach dochodzisz juz do siebie i kumasz co sie dzieje, ale czasem jeszcze z godzine - dwie jestes nieco sflaczaly. ketamine mialem od weterynarza, wiec czysty roztwor, zadne gowna od dilerow. w polsce chyba sie innej nie dostanie.
#27 tylko, ze te gowno to konkretnie wzera czlowieka od srodka m.in. niszczy okrutnie pecherz. Zwlaszcza podawana dozylnie. Oczywiscie to sie dzieje przy ciaglym braniu, ale po 2-3 latach ladnie sie po dupie dostaje...
Zmieniony 2012-08-10 22:14:42 przez F3niX.
#30 wiekszosc narkotykow nie pozostaje obojetna organizmowi. z drugiej strony trzeba byc debilem ,zeby napierdalac ketamine. ja pare razy jej sprobowalem, to nie jest narkotyk do ktorego chce sie wracac - jest pojebany, jak wszystkie dysocjanty, ale nie wiem jak zrytym trzeba byc, zeby napierdalac cos takiego codziennie ; ]
i dzieki za rozbawienie mnie super newsem na temat wiekszego wyniszczania pecherza przez podanie iv. zawsze z zainteresowaniem slucham ludzi majacych mi cos do powiedzenia w kwesti dragow i sposobow podawania ; d
choc na zachodzie ponoc keta jest popularna, ale oni maja slabsze dawki, pewnie jakos inaczej dziala. bardziej dxm'owo. tak czy siak, uwazam ,ze sa pojebani nakurwiajac ketamine ; ]
Zmieniony 2012-08-10 22:54:28 przez DL)Astarte
to szalwia nie jest szamponem?
#32 a ty myslales ,ze o czym my rozmawiamy, o odzywce? repo pls.
/ukrycie w cieniu
cios w plecy x7 - 240 obrazen
(zabojca)
#31 w UK jest bardzo popularna, zreszta jak w Stanach. Jest przypadek kolesia z Londynu, ktory musial miec transplantacje pecherza i niestety koles nie doszedl do siebie, bo skutki brania w kanal ketaminy sa okrutne. Tylko, ze jak napisalem - on ja walil kilka lat(2 albo 3 non stop)Koles powiedzial, ze gdyby znal konsekwencje swojej glupoty(tak to nazwal) to nigdy by nie tknal ketaminy. Ciesze sie, ze Cie rozbawilem :))
astarte jak sie czujesz bedac dnem spolecznym narkomanie?
#35 zadziwiajace, ze tak bogate kraje, zamiast walic czysty koks, biora takie rzeczy jak keta / meth.
no coz, koles jest sztandarowym przykladem na szkodliwosc zazywania narkotykow, tak wiec - do not try this at home, folks! ; - )
Zmieniony 2012-08-10 23:11:36 przez DL)Astarte
kurwa ćpuny spierdalać z tematu chciałem o Liściu Laurowym (szałwi) a nie kurwa ketanolu
nikt tu nic jeszcze nie napisal o ketonalu, poza toba.
z ćpunami nie rozmawiam
##BARIERA##
szalwia to też cpuning, bariera nic nie da
Bariera obejmuje też randomowe fn'y
#14 -> Po szałwii dosyć częstym objawem jest wtapianie się w przedmioty. Ja sam osobiście byłem w kanapie, na której leżałem.
Najważniejsza zasada dla osób, które chcą spróbować salvii:
Nigdy, przenigdy nie palić samemu. Palić z osobą zaufaną, która będzie Cię pilnować, nie nagrywać czy wpędzać w bad tripy. Salvia jest mocno halucynogenna. Tracisz kompletnie rzeczywistość.
a najlepiej to jebać narkotyki... dajcie sobie siana.
#43 sypnij więcej o swoim tripie
w leb se sypnij bo widze ze jestes chyba 15 letnim gimbusem ktory sie dorwal do szafki z przyprawami mamy.
zostaw to bo to nie herbata
szafka z przyprawami mamy zawiera zwykla szalwie, a nie szalwie wieszcza ; )
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.