Gdzie najlepiej teraz pożyczać pieniądze? Jakiś konkretny bank? Jeśli mam konto w ING to będę przez to miał korzystniejsze warunki u nich? Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym temacie?
Potrzebuję kilkanaście tysięcy więc stosunkowo nieduża suma.
przede wszystkim pozyczka czy kredyt?
Ekii Investments. Oprocentowanie jedyne 3%, do 100 zł od ręki.
100$* -_- przytrolluj ze choc z klasa trzymajac sie faktow ;p
przeniósł się na polski rynek
Zmieniony 2012-09-20 23:16:50 przez Arcanos
#2
Aha... że kredyt jest na coś konkretnie tak? A pożyczka tak ogólnie? To kredyt
czyżby ciapaty szef kuchni z uk cie zostawil z dzieckiem po tym jak adoptowaliscie syna jednojajowego ? Nie chcialo sie zmywac naczyn po pracy dla męża ? Jestem w stanie pożyczyć ci 2zl / h za otwieranie drzwi dla gości od mojej restauracji w katowicach. po jakims czasie awansujesz na szefa grupy uderzeniowej od obierania ziemniaków takze jak na twoje umiejetnosci masz szanse zostac kims wiecej niz pomyją u turków.
Zmieniony 2012-09-21 00:01:49 przez ttwizard
A jaka to Ty masz restauracje w Katowicach?
podaj www restauracji swojej ;] podaj swoje dane a uwierz ze wpadne i takiej wiochy ci narobie ze stary bedzie zarla u ciebie tylko familija ;D
zobaczymy czy masz swieze ryby, mieso :) jak umiesz dobierac smaki, jak je umiesz '' mieszac '' zeby wspolgraly ze soba :) zobaczymy jakie masz meni ;] czy jest cos sensownego, dobrego,
z checia bym podsumowal twoje dania ;] na jakim poziomie sa kebab szop czy moze mcdonald??
;]
michal jezeli masz konto w ING to u nich bierz :)
Zmieniony 2012-09-21 00:19:41 przez [PKS]StaR-10
Oho jaka odsiecz przydupasów. Witam. Chciałem tylko pomóc kknd bo bardzo go lubię. Jeżeli chcecie pomóc Michałowi to lepiej ton niżej, bo nici z pracy. Wspomóżcie michała będąc dobrym dla jego przyszłego pracodawcy.
#10 -> Neptun na stawowej zapraszam.
wiec super restauracja kurwo :DDDD
jak mozna nazwac pizzerie restauracja ??:D noz kurwa leze ;]
kilka info na temat tej RESTAURACJI :D:D znalazlem :D
a o to i one ;]
...''az, jeden jedyny raz, z zupełnego przypadku, w oczekiwaniu na pociąg wraz ze znajomym weszliśmy coś zjeść. Lokal w ścisłym centrum, bynajmniej nie tani, więc sądziłem że jakoś to będzie. Obsługa była może i przeciętna, choć trochę dziwna - rachunek podano nam przed przyniesieniem zamówienia. Widocznie tak trzeba, bo moglibyśmy nie zapłacić już w trakcie konsumpcji -:). Pizza była jak z najtańszej mrożonki, na którą dodatkowo kładziemy parę drobiazgów dla niepoznaki. No i polali ją nam sami automatycznie grubo, jakimś kiepskim ketchupem. Chyba, żeby zabić jej smak. Nie poleciłbym tego miejsca nawet wrogowi. ''
Nie zachęca do powrotu
W lokalu nie ma nic, co zachęcałoby do ponownego przyjścia.
Dość dobra pizza, co do gyrosa również nie mam większych zastrzeżeń.
Obsługa - trzeba mieć szczęście, ponieważ pracuje tam kilka osób, z czego bodajże dwie poważnie minęły się z powołaniem. Wystrój, jak na Neptuna przystało, morski. Zwracają na siebie uwagę również siedzenia - wygodne, jeśli sączy się piwo. Natomiast, jeśli chcesz coś jeść, nie znajdziesz sobie dogodnej pozycji. Mało miejsca na nogi przy stolikach oraz ogólnie mała przestrzeń utrudniają wszelkie zmiany pozycji/miejsca.
Niedociągnięcia "Neptun" nieznacznie nadrabia ceną. Duża pizza w cenie 15 - 22 zł, którą naprawdę można się najeść.
Szkoda jednak, że nic poza ceną, nie zachęca do ponownego odwiedzenia lokalu.
Kiepskie miejsce
Moja recenzja na temat jedzenia i napojów bezalkoholowych jest krótka: tragedia! Byłem, widziałem, zamówiłem, próbowałem zjeść... coś niesamowitego. Na początek zamówiony sok "owocowy" - 0,25 l costy. Gyros z mięsa wieprzowego: frytki (ociekające tłuszczem, uprzednio przesolone przez obsługę), sałatka (ze słoika, sam ocet), ogórki (ze słoika, znowu ocet), jedynie zielona sałata przedstawiała jakąś wartość odżywczą, hitem natomiast jest samo mięso wieprzowe - poszatkowany (niedokładnie) i tragicznie obsmażony hamburger, całość zwalona na talerz, obficie polana czymś podobnym do majonezu i podana przez niemrawego kelnera, który bąka coś niezrozumiale i zaraz po zamówieniu przynosi rachunek. Gyros z mięsem z kurczaka przedstawia się podobnie, samo mięso z kurczaka jest w kawałkach i przypomina kurczaka, jednak jak na knajpę ową przystało, niedosmażone i kompletnie nieprzyprawione. Toaleta... no cóż, pasuje do reszty.
Zresztą... zajrzyjcie, oceńcie sami, szczerze nie polecam, strach pomyśleć, że w Katowicach działa taki "punkt gastronomiczny".
Nic szczególnego
- Wiklinowe fotele zajmują zbyt dużo miejsca, lokal wydaje się ciasny i duszny.
- Okrągła szybka na okrągłych stolikach powoduje "poślizg talerzy", jedzenie ucieka :).
- Obsługa średnia, jedna kelnerka i barman (obsługują 1 stolik na zmianę).
- Wystrój jak dla mnie przesadzony, jeden wielki "misz masz".
- Podczas smażenia (np. rybki) obsługa otwiera drzwi od lokalu..., żeby nie było czuć oleju, to nic, że klienci marzną, bo pora roku to np. październik, gdzie o 20:00 nie jest cieplutko tak jak latem :(. Na pytanie - czy można zamknąć drzwi? - obsługa odpowiada - w tej chwili to niemożliwe, bo ryba się smaży...
- Ale jedno muszę przyznać - ryba była bardzo dobra (100 gram pstrąga 5,50 zł), frytki robione na miejscu także smaczne, natomiast surówka została zrobiona wcześniej.
#11
No to gratuluje biznesu.
Pozdrawiam
widać, że kurwa nie masz pojęcia jak to jest z biznesem. Zawsze się znajdą jacyś debile co dadzą negatywny komentarz bo tak im się podoba. Parę lat temu sprałem o 2 w nocy trzech typów co głośno szczekali i za dużo mówili(jeden tam pracował i w sumie mówił prawde o piwie, ale czasem trzeba oszczędzać). Oczywiście poszła fama na internet i jego znajomi zaczęli psuć mój image na sieci. Nic z tym nie mogę zrobić. Najważniejsze, że dostali wpierdol i jeżeli chcesz rzeczywiście zrobić mi jakiś burdel w mojej restauracji to zapraszam. Zobaczymy jaki jestes twardy.
Ja pierdole, [PKS]StaR-10 niezly z Ciebie pelikan :D Historii z Neptunem nie znac ;P Moar
"zobaczymy czy masz swieze ryby, mieso :) jak umiesz dobierac smaki, jak je umiesz '' mieszac '' zeby wspolgraly ze soba :) zobaczymy jakie masz meni ;] czy jest cos sensownego, dobrego"
Nie no grubo ;D
Beka, polowa pisze daj dane to go pocisniemy, bo klamca klamca, a huj jak koles co zalozyl temat się okaze beczunia. Co se zwale cisnie to huj. Bo jest z nw to SZCZERY
Zmieniony 2012-09-21 00:35:06 przez R1SF
#15 -> Nie robię sobie jaj i szczerze nie boję się. Takie osoby jak pks star tylko głośno szczekają. Teraz już wie, gdzie mnie zastać.
Ja pisze calkiem powaznie, jak ma knajpe to chwala mu za to. Jak nie ma to tez jego sprawa :)
btw. kiedys bylem w Neptunie na jakims piwie i nie bylo zle (ale to bylo jakies 5 lat temu).
Zmieniony 2012-09-21 00:35:15 przez dacula
czlowieku ty nie masz pojecia zadnego o kuchni, postawiles na zmywaku, i microfali ziomkow i myslisz ze masz restauracje ??
czy ty wiesz co to jest restauracja ? czy wiesz jakie dania sa podawane w restauracji ?
jak mozna kurwa pizzerie , i miejsce gdzie robi gyrosy itp nazwac restauracja ??
przeciez raz to bar ;] a dwa pamietaj ze w kazdej krytyce jest zawsze ale to zawsze ziarno prawdy :)
i wiesz co wierze opisom wlasnie na necie bo po przeczytaniu twoich kilku wypowiedzi wiem ze nie jestes w stanie otworzyc restauracji tylko jakies burgery , itp
czlowieku nie masz pojecia o prowadzeniu restauracji, prowadzeniu kuchni i ze mna chcesz sie wbic w dyskusje ??:D
Facet... ja w ogóle nie będę z tobą dyskutować. Co ty myślisz, że tą restauracje mam od roku ? Załatw sobie lokal w centrum Katowic i spróbuj rozkręcić biznes. Wiesz ile mnie to zdrowia i pieniedzy kosztowało ? Co mnie obchodzi, że jakiemuś przydupasowi nie podoba się nazwa Neptun czy dania główne. Moja restauracja stawia na prostote i to się liczy. Nie ucz mnie kurwa szczylu jak prowadzić restauracje. Moze zamiast szczekac wpadnij kiedys do Neptuna, przedstaw sie, ze jestes z nw i prosisz o szefa. Dostaniesz browca i dobre żarło ode mnie. Tylko błagam cię już skończ mi tutaj pisać o czymś o czym nie masz pojecia.
Zmieniony 2012-09-21 00:43:06 przez ttwizard
Ptasiek pożyczka a kredyt to tylko różnica w nazwie. Kredyty dają instytucje przyjmujące środki od klientów (czyli głównie banki), pożyczki daje praktycznie kto chce (czyli chuj wie kto). Ci drudzy często nie podlegają regulacjom więc stąd masz te mega "chwilówki" na miliard % w skali roku.
Poszukaj na necie sobie oferty banków, zakładam, że mocno się różnić nie będą. Znajdziesz najbardziej korzystną to porównaj do tego, co dają Ci w "Twoim" banku.
[PKS]StaR-10 aka Magda Gessler
hahaha :D zieja pacanie bo nie chodzilo mi cymbale o nazwe tylko o twoja wypowiedz w #8 pozniej mowisz ze masz restauracje a wogole jej nie masz tylko bar i nic wiecej , sam masz male pojecie o prawdziwych restauracjach
a teraz splyn czlowieku i idz do swojej restauracji :)
nie bo tej suki nie cierpie, poprostu beke mam jak ktos kurwa bar nazywa restauracja itp , a pojecie o kuchni mam 100x wieksze niz ten buc ;]
a i jeszcze jedno prawda jest taka ze nie mam nic do nazwy dan itp ale wkurwila mnie jego wypowiedz w #8 wiec pozniej napisal ze sam ma restauracje . Poprostu chcialem zobaczyc jaka ma, a to sie okazuje bar i nic wiecej
wiec zanim ktos z was powie czy ma bar czy restauracje niech pozna pojecia pierw ;]
#23 -> Ty masz pojęcie takie samo jak KKND. Pojęcie na temat kuchni od strony zmywaka z uk. Co ty z kolei wiesz na temat prowadzenia biznesu/firmy ? Ja zarabiam pieniądze, restauracja to nie jest moje powołanie. Staram się w miare budżetu prowadzić lokal. Czasami zamiast Żywca poleje Tyskie, bo niestety nie mam wyboru. Pewnie w UK byłeś i widziałeś zajebsite restauracje bogaczy. Tu jest Polska kolego i to nie jest takie proste jak tobie sie wydaje. Łatwo powiedzieć, ciężko zrobić. Będziesz miał kiedyś własny lokal to porozmawiamy. Zobaczymy jak ci pojdzie.
#13 #17 -> Dzięki za uprzejme słowa. Zapraszam na piwo do Neptun'a przy najbliższej okazji.
Zmieniony 2012-09-21 01:02:20 przez ttwizard
wlasnie pojecie mam wieksze niz ci sie wydaje ;]
skoro sam twierdzisz ze czasami zamiast np leszka polejesz tyskie to swiadczy o twoim braku szacunku do klienta , a to wlasnie on jest osoba ktora placi twoje rachunki itp ;]
tak zaczalem od zmywaka ale doszedlem bardzo wysoko :) jedynie dzieki ciezkiej pracy , a kuchnia tez nie jest moim zawodem szkolnym ale teraz ide w tym tylko kierunku :)
a i u mnie bys tak kolorowo nie mial bo jakbym zamowil do obiadu piwo Lech a bym dostal qwa cos innego to wlasnie w tej chwili bys mial rachunek nie zaplacony :) oczywiscie na tym zakonczyla by sie moja wizyta u ciebie i tyle...
PS KKND nie pracowal w kuchni pozdro pocwicz ;]
Zmieniony 2012-09-21 01:05:18 przez [PKS]StaR-10
#25 -> Mi się nie wydaję... to Tobie się wydaję, że masz jakiekolwiek pojęcie krytykując mój lokal. Chłopie ja mam co miesiąc niezłe akcje, bo to jest centrum Katowic. Parę lat temu musiałem chodzić po sądach, kiedy sprałem trzech kolesi co psuli mi renome, właśnie na temat piwa. Zdewastowali mi pół baru, a w sumie ja zdewastowałem rzucając nimi o ściane. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Masz jakąś utopijną wizje biznesu gastronomicznego skoro wytykasz mi wszystkie niedoskonałości. Są miesiące kiedy wychodzisz na 0 albo nawet na minusie, bo niestety Polskie prawo nie rozpieszcza. Mam stałych klientów, którzy doceniają moje usługi i nie robię im żadnych numerów. Losowe osoby niestety czasami przyciąć trzeba bo nie wyrobisz. Jeżeli tego nie rozumeisz tzn, że nie masz bladego pojęcia o biznesie gastronomicznym.
Z tego co wiem KKND pracował na zmywaku i to u Turków, więc widocznie mało znasz Michała.
dobrze prawisz.
[PKS]StaR-10
po co ta zawiść ? cos tam czytalem jaki z Ciebie kucharz bo sie uczysz, ale bez przesady, w uk troche inaczej to wyglada i na czym innym restauracje zarabiaja pieniadze, w sensie na drogich daniach i fajnie wymyslanych, przygotowanych daniach przez szefa kuchni.
Pracowalem 3 tyg (zanim mnie wyjebali) w restauracji ktora ma tam niby jakas gwiazdke michelina i za smieszne dania placili po kilkaset funtow za stolik i wiecznie pełno a rezrewacje kilka miechow do przodu.
W polsce sytuacja wyglada inaczej, jak koles znalazl cos z czego sie utrzymuje to mu pogratuluj, a nie z niego szydzisz bo napisal restauracja a nie bar.
A oceny trolli z neta to wiesz gdzie mozna wsadzic. znajdz mi firme na ktora sa same pozytywne komentarze to pogadamy.
bardziej mnie zastanawia na co ta pozyczka bo zawsze pisales jaka to kariere zrobiles w uk i ile to kasy odlozyles. Jak Cie z kims pomylilem to sorry ;)
niezle lykacie z tym neptunem jestem pod wrazeniem
zaraz zaraz.. jeszcze nie tak dawno temu byl jakis topic o zarobkach i to wlasnie kknd sie tam smial ze ludzie pracuja za 1500zl ze on sam ma 5000 tys czy tam grubo ponad to na miesiac.. a tu nagle kredyt? shame kknd.. nadworny bogacz i kredyt?
Przecież 5k złotych to jest najniższa płaca w Anglii miesięcznie, więc wtf :D?
#25 znalazła się kurwa podróba gesslerowej. Rakiete będe budował lub jakąś kurwa armate z planami NASA to i tak byś powiedział że chujowo i potrafisz lepiej. PLUJE TAKIM KURWOM W RYJ !
Ej ty [pks]stara, nie byłeś w neptunie, to ogarnij bajerę trolu. Ja czytałem bardzo pozytywne opinie o tej restauracji i sam też tam byłem i jadłem i było smaczne. A ty jesteś frajer, to ci dali zimne frytki ociekające w oleju xDDDD
Fajnie, że gość z nw ma taką restaurację z dobrym menu !!! Propsy bracie !!!
Co do tematu - mogę pożyczyć te pieniądze, ale spiszemy umowę cywilno prawną u notariusza mego.
Zmieniony 2012-09-21 08:31:27 przez ZbyszekWalencik
ahahahahah
jakie #9 i #10 pelikany ;D:D
[PKS]StaR-10
powiedz, kiedy GB wychodzi z tej UE? bo cos zamilkles
#25 Wiemy, podkreślasz to w każdym temacie, nawet zupełnie niezwiązanym z tym, że zaczynałeś na zmywaku i doszedłeś bardzo wysoko.
Widać nie dość wysoko, żeby nie musiec o tym na prawo i lewo rozpowiadać.
Uwierz mi, nikogo na NW po trzecim przeczytaniu Twojej historii już ona nie obchodzi.
W 33 ZbyszekWalencik napisał:
[Pokaż]
ty wiesz co to jest restauracja a bar lamo ?
to tak samo jak samochod w szyberdachem nazwac cabrio :D
Temat o pożyczaniu pieniędzy a czytam o wyimaginowanej knajpie fast-food i krytykę furiata fanatyka restauracji...
http://postimage.org/image/rjipbpoyd/Jak tak to czytam to musze powiedziec , ze wiekszego zjeba niz [PKS]StaR-10 dawno nie widzialem . Koles mam prosbe zamknij juz dupe bo jak kolega ttwizard prowadzil ta restauracje/pizzerie to ty na chleb mowiles bep a na ksiedza Zorro .
Nie byles tam , nie jadles , nie prowadziles nigdy restauracji wiec po jakiegos huja sie cisniesz ?
juz sam nie wiem kto kogo trolluje :>
#29
Ponad 5k pcm to "bogacz" ROTLF :D Nieźle musisz mieć :)
Ależ piękne trolololo poszło w temacie :DDD
ttwizard, win tygodnia w kategorii TopTroll!
restauracja neptun
polecam
elo kknd - szkoda ze musisz parenascie kola pozyczyc bo przez kokos.pl moglbym Ci tyle dac no ale tam trzeba wypracowca sobie tzw.rating aby wziat taka gotowke w pozyczke.
Jakby star nie był idiotą, to bym podejrzewał, że to on odpierdala ostre trololo na wszystkich, ale obserwuję jego posty od dawna... to jest nieuleczalny, permanentny matoł :)
haha niezły topic :D pks-star ty już nie raz udowoniłeś że jesteś ułomny w chuj, ale teraz to przechodzisz samego siebie, tak, też już czytałem kiedyś jaki to z ciebie królewski kucharz a zaczynałeś od zmywaka, fajnie że w uk nawet głąby mogą zajść wysoko, gratulacje :)
ttwizard 10/10
Przecież on jest zwykłym kelnerem, co pisał nie tak dawno. Jeśli dla niego to jest "wysoko", to ja pierdolę. Z pomywacza na kuriera z talerzami, awans w chuj bracie!
Przyznać trzeba.
ttwizard > [PKS]StaR-10
Star please nie pisz tutaj już nic więcej, bo beczunia z Ciebie nieziemska :D
Co jak co ale ja nie odważyłbym się nic zjeść jako klient Neptuna. To w KC jak ktoś grymasi w restauracji/barze to dostaje wpierdal ? :D
A ten tekst zawsze spoko
"Beka, polowa pisze daj dane to go pocisniemy, bo klamca klamca, a huj jak koles co zalozyl temat się okaze beczunia. Co se zwale cisnie to huj. Bo jest z nw to SZCZERY"
jak będę w Katowicach to z chęcią odwiedzę :) (bez hype'u)
na hasło "NW POWER KURWO" jakieś zniżki?
Ludzie, wezcie pobanujcie tych wykrętów typu ttwizard. Czy on kiedykolwiek coś wniósł sensownego?
gdzie jest Zico ja się pytam?!
#50
tak, w tym topicu poprawił mi humor :)
JA SIE PYTAM [PKS]StaR-10
KIEDY WYJDZIE GB Z UE
PELIKANIE
#52
To nie lepiej sobie zwalić niż czytać wypociny bandy trolli? jeez
#54
a najlepiej jak ktos ci wali konia a ty ogladasz ze szklanka whisky
#55
chyba lepiej jak loda robi... :O
#55
o to to
#56
o nie nie
Zmieniony 2012-09-21 10:39:43 przez LowRideR
nie róbcie OT, temat jest o prowadzeniu restauracji
#54
akurat to było jedno z lepszych, spontanicznych trololo od dłuższego czasu na NW :)
star raz po raz napierdala konkretne self-owny, chyba kandyduje na clowna roku nw
#12 OMG, koleś żyłka ci pęknie, wychodzi z ciebie złośliwa polaczkowość.
A zgruszyłeś z ekscytacji jak czytałeś te recenzje, takiś zadowolony z siebie?
Zmieniony 2012-09-21 10:59:42 przez Pancernik_Potiomkin
ttwizard
w jakim mieście ta knajpa ?
#62 Przeciez napisal, ze w Katowicach -_-
Hahaha WIN XDDDDDddd
ttwizard gj :D
Zmieniony 2012-09-21 11:22:20 przez voytas_
co ludzie lykneli to jest przesada. i nie znam historii o jakichs neptunach czy huj wie czym ale kurwa kto normalny by sie chwalil na nw/tlumaczyl z tego jaka ma baro-restauracje jezeli nie byloby to zmyslone
repomaniak zapomniales dodac "w restauracji Neptun" :)
dacula
A jaka to Ty masz restauracje w Katowicach?
Neptun ofc
w Banku Pocztowym mają w miarę niską prowizję więc polecam!
Tylko stałych klientów traktujesz dobrze???
A losowych to tak? ...
http://www.sadistic.pl/pics/822b4da4c820.gif Lol, zobaczyłem #69 i przypomniałem sobie, że to nie o tym topic :D
Btw. lolstar podaj nam definicje restauracji i baru, żeby było wiadomo o co chodzi...
#68
Ja w Katowicach chodze tylko do Pizza Hut bo moja zona lubi super supreme ;-)
Może nie restauracja czy bar tylko "punkt gastronomiczny" XD
Sry za OT ale chciałem tylko napisać, że przeczytałem "bo moja zona lubi super sperme" :D
#74
To juz by bylo za bardzo intymne wyznanie, nawet jak na nw.
#78 nie mów, że łyknąłeś, że ktokolwiek to łyknął
...
...
...
PELIKANIE
Zmieniony 2012-09-21 16:23:41 przez rainbow
Czyli, że co? Znowu sezon na pelikany na NW?
oczywiście, że lolstar łyknął trolling.
Przeczytalem z #78 wszystkie tematy i nie została wyjaśniona jedna sprawa.
Kiedy już wszyscy leżeli na podłodze to barman ruchał ttwizarda czy jego kolege? Nie było jednoznacznie sprostowane...
lol ttwizard jaki trolling XD, ale StaR-10 też nie lepszy takiego rage mode już dawno nie widziałem, normalnie wjazd na pełnej kurwie, czy to było ustawione czy nie graty dla obu panów, fajnie się czytało :-)
Ja pierdole, ale star przeszedł samego siebie. Jeszcze do tej pory mogłem znieść jego pucowanie się czego to on nie 'osiagnal', ale teraz to gdy go czytam to mi się przykro robi.
Zmieniony 2012-09-21 18:14:48 przez Frauenarzt
Dzis przechodzilem Stawowa i chyba jednak interes padl. Neptuna juz nie ma i jest kartka, ze lokal do wynajecia. Star jest szansa na wynajecie lokalu w dobrej lokalizacji w Katowicach ;-)
#86 - > trollujesz ? :) Jak true story to mam dzisiaj nastepna okazje by pić ;)
No przechodzilem i widzialem, ze zamkniete. Jakis remont tam robia i jest kartka do wynajecia.
Kurde moglem fotke zrobic :P
Zmieniony 2012-09-21 19:31:18 przez dacula
#87 Z tego co pamietam, to źle wspominasz Neptuna wraz z kumplem?:D
Pomijajac to ze lyknal jak pelikan to zgadzam sie ze starem. Wkurwiaja mnie polskie "restauracje" gdzie podaja mrozonki i rzeczy z biedronki. Z drugiej strony Polacy sami sa sobie winni skoro danie za 30 zl to dla nich drogo. Chociaz powoli sie to zmienia czego przykladem jest wawa, modest amaro i podobni
Kurwa, ttwizard tak pięknie przytrollował że aż musiałem się wpisać. A tak ogólnie to niby #90 +1, ale z drugiej strony sposób na takie lokale jest prosty - nie chodzić. Niestety, skoro toto istnieje to znaczy że jest zapotrzebowanie i tyle.
Btw. już bez przesady z tym daniem za 30 = drogo dla Polaków, w większości miejsc pizza mniej więcej tyle kosztuje xd A poza tym nie narzekałbym aż tak na gastro w PL, są miejsca w których można się naprawdę spoko żarciem napchać za jakieś śmieszne 15 zł.
#89 -> Tak, tzn stare dzieje. Od tego momentu baczniej dobieram sobie znajomych. Gadać klientom, że zamiast x piwa leją y piwo, co jest prawdą, ale nie wpierdala się w nie swoje sprawy. Ten znajomy tam pracował i to miałabyć taka vendetta, specjalnie wziął nas do tej knajpy bo myślał, że ja z kumplem go ochronimy :) Jak się okazało dostaliśmy wpierdol i raczej słuszny. Happens.
Zadam jeszcze raz pytanie - kto był ruchany na podłodze????
ttwizard czy my przypadkiem sie kiedys w Mielnie nie spotkalismy na piwie?! :)
Topic jacked by newfags :D
Netwars jak zawsze pomocne :)
Za to teraz wiesz gdzie juz nie zjesz w Katowicach :P
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.