NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2012-09-24 13:36:48
[#1] SoVa
Cześć,
nie dałem KKD, ale proszę o kulturę dyskusji (a w zasadzie brak dyskusji, tylko o konkretne działania).

W niedziele rano żona mojego przyjaciela z pracy uległa wypadkowi. W tej chwili leż w śpiączce i jej stan jest krytyczny. Potrzebuje dużej ilości krwi (bo ta jest jej ciągle przetaczana). W pracy wysłaliśmy już prośbę do wszystkich i kto mógł oddał - tyle że nadal jest mało...

Prośba abyście oddali krew (jeżeli możecie).
Osoba potrzebująca to: Ewa Ciepieniak
leży w szpitalu Czerniakowskim w Warszawie przy ul. Stępińskiej 19/25

Z góry dziękuje w imieniu kumpla i jego 2 synów (2 i 4 lata).

Pzdr,
Daniel
2012-09-24 13:38:01
[#2] Trafik
Moge, jeszcze dzis postaram sie wpasc oddac

potwierdzenie zachowac czy po prostu oddac na konkretna osobe? na upartego moge je podrzucic na terenie wawy

Zmieniony 2012-09-24 13:43:26 przez Trafik

2012-09-24 13:39:23
Kurde nigdy nie oddawalem krwi, mimo ze do tego szpitala mam 5 minut piechota, to chyba nie moge pomoc, bo sie narkotyzowalem i alkoholizowalem w sobote:(
2012-09-24 13:41:54
Jesli to pomoze, to ja chociaz UPne, ja sam ostatnio mialem przykra sprawe w rodzine, niestety skonczylo sie zle. Mam nadzieje ze w tym przypadku bedzie inaczej, GL!
2012-09-24 13:47:33
[#5] Legho
Wczoraj zachlałem, więc słabo. Ale rozerzę się gdzie można oddać krew w pobliżu i może jutro znajdę te pół godzinki rano.
2012-09-24 13:52:31
[#6] SoVa
W 2 Trafik napisał: [Pokaż]

Nie trzeba potwierdzeń. My oddawaliśmy z roboty na Saskiej i tam wystarczyło podać dla kogo i gdzie leży.

Zmieniony 2012-09-24 13:53:55 przez SoVa

2012-09-24 13:53:51
[#7] Trafik
do saskiej tez bede lecial, dobra dane mam spisane to za jakies 2 godzinki bede ;)
2012-09-24 13:54:18
[#8] gibon20
pamietajcie ze moga oddawac osoby z danego wojewodztwa .

Zasady , kto moze oddac ponizej .
http://www.krwiodawstwo.pl/?status=3&id=36&dzial=4

nie bede przekopiowywal bo jest tego za duzo

TRZEBA PRZECZYTAC~~~~~~~~~~~~~~~
2012-09-24 14:02:39
[#9] SoVa
#8
no w moim samochodzie jechało nas 5 i tylko od 2 wzięli :(
pozostali się nie zakwalifikowali jako dawcy. No ale na szczęście pojechało kilka samochodów.

P.S. Pamiętajcie o dokumencie ze zdjęciem (bez tego nie zezwolą Wam oddać)
2012-09-24 14:03:21
[#10] JuNkY(GN)
chętnie bym pomógł ale jestem po "dużym zabiegu" i wg tej rozpiski co dał gibon20 to nie jestem właściwym kandydatem
2012-09-24 14:06:38
[#11] Tatsu
bylem z 2 dni temu oddac :< niestety nie pomoge , ale trzymam kciuki
2012-09-24 14:08:19
[#12] gibon20
ja tez ostatnio bylem oddac na tesciowo i dalem jakos rade.

PS. PAMIETAJCIE

Jezeli pojdzicie rano zamiast pracy , przysuguje wam 1 dzien wolnego w tym dniu.
2012-09-24 14:17:36
[#13] Legho
"Po wypiciu alkoholu krew można oddać najwcześniej po upływie czterech dni."

gg no re :(
2012-09-24 14:22:12
[#14] Syriusz15
Pamiętajcie o tym, że przy stacjach krwiodawstwa można znaleźć wiele osób, które oddają krew honorowo, bo nie wiedzą o żadnej akcji. Podejrzewam, że wystarczy pogadać, żeby zgodzili się pomóc.
2012-09-24 14:34:33
[#15] SoVa
W 11 Tatsu napisał: [Pokaż]

Koledzy którzy oddawali w środę i w piątek, zadzwonili do swoich punktów krwiodawstwa i powiedziano im że krew można przypisać konkretnej osobie nawet po oddaniu. Im się udało, ale musieli osobiście się stawić (nie chcieli na telefon/fax).

Pzdr,
Daniel
2012-09-24 14:45:05
[#16] 53smurf
#trafik

podaj numer tel, chyba tez podjade na Saska
2012-09-24 14:48:41
[#17] Trafik
796691254
2012-09-24 15:01:34
[#18] 53smurf
#15
Sova, ja sie z Trafikiem ustawilem
za godzine bedziemy na miejscu. Wpadasz?

#13
bzdura!!
znajomy honorowy krwiodawca, oddal kilkadziesiat litrow krwi, czesto przychodzil po spozyciu. Mowi, ze to nie jest problem.
Mam nadzieje, ze nie sciemnia ;P

Zmieniony 2012-09-24 15:02:35 przez 53smurf

2012-09-24 15:02:15
ja nie mogę, ale pomagajcie kto może!
2012-09-24 16:00:57
[#20] SoVa
Ja już byłem na saskiej. Teraz będę chyba jechał pomóc ogarnąć mu dzieciaki (ma 2 synów w wieku 2 i 4 lata).

Tym co pomogli - wielkie dzięki.
Tym co nie zdążyli - prośba o pomóc jutro lub w kolejne dni
2012-09-24 16:03:20
[#21] armanull
a jaka grupa krwi ?
2012-09-24 16:06:58
Jeśli kiedyś kolega miał kiłe, to wogóle nie może oddawać krwii?
2012-09-24 16:08:54
[#23] voy
Grupa nie ma znaczenia, oddajesz swoją, odpowiednia jest dla potrzebującego. "Handel" wymienny.
2012-09-24 16:20:57
[#24] yuC
spróbuje podjechać
2012-09-24 16:28:19
[#25] Tatsu
No strasznie cięzko oddac :< niedawno jechałem autem w 5 osob oddac na jakąs ciotke ciotki i ostatecznie oddałem sam .
Sova niestety chyba nie ogarne tego . Mieszkam w małym miescie gdzie nie ma konkretnego punktu krwiodastwa . Przyjezdzaja ze Szecina czy tam skąds raz na 2/3 miesiące , wiec nie mam z nimi praktycznie zadnego kontaktu a o osobistym stawieniu się to juz całkiem mogę zapomnieć.

Ktos tam dobrze mówił , duzo osobo oddaje po prostu ot tak (czyt. chociazby ja) wystarczy stać tam w punkcie i spytac czy mogliby na konkretne nazwisko w zasadzie to im to bez róznicy.


Go Go NW ! pomagac kto moze
2012-09-24 16:33:46
W 8 gibon20 napisał: [Pokaż]


Na 100% tylko z danego województwa ? Muszę zawijać, ale na szybko przeleciałem tekst i nic takiego nie znalazłem
2012-09-24 17:35:21
[#27] SoVa
Kurcze, ja nie spytałem czy jest ograniczenie per województwo - wydawało mi się. że nie ma.

Na teraz wybudzili ją. Póki co słyszy, ale nie mówi. W nocy będzie miała operację na kręgosłupie (jest złamany w 3 miejscach), po której znowu chcą ją wprowadzić w stan śpiączki. To nie będzie jedyna operacja, a do każdej potrzebna będzie krew. Na razie nie naciskali na nią w szpitalu, więc pewnie jakiś tam zapas dotarł, ale pewnie w miarę upływu czasu nadal będą ją potrzebować.

Jak narazie lekarze są dobrem myśli. Dali 90% szans na przeżycie i zaczęli walczyć o to by mogła chodzić
2012-09-24 17:38:55
[#28] DooMo
chętnie bym pomógł ale miech temu już oddawałem ;/
przykra sprawa, trzymam kciuki
2012-09-24 18:02:00
[#29] Kutalisk
Glupie przepisy, po wykonaniu tatuaza przez rok nie mozna oddac krwi...
2012-09-24 18:04:05
[#30] ajnos
A w kuj-pom nie mozna oddawac?
2012-09-24 18:05:27
[#31] JuNkY(GN)
nie no masakra, już to widżę jak dzieci pytają gdzie mama, dramat.
2012-09-24 18:10:00
[#32] slithus
next week sie jeszcze przyda? teraz jestem chory więc kapa
jak da rade z innego województwa to prześle
2012-09-24 18:16:55
[#33] Trafik
Ode mnie poszlo dzis, moze jutro jeszcze kogos ogarne, jakbys potrzebowal tego zaswiadczenia to na terenie wawy podrzuce
2012-09-24 19:00:59
[#34] SoVa
spytam kumpla, wiem że z Nowogrodzkiej wymagają "kwit" i jutro około 13 jadę po kwity osób, które tam oddały.
Z tego co mi mówił kumpel wynika, że Saska nic nie wymaga (tylko nazwisko podać i ogień). Nie wiem czemu w 2 w sumie podobnych oddziałach różnią się procedury oddania krwi dla kogoś konkretnego.

Jutro dowiem się więcej.

P.S. Dzięki !

Zmieniony 2012-09-24 19:01:06 przez SoVa

2012-09-24 20:06:05
[#35] 53smurf
sry nie pobrali mi ;/
mialem 10.8 leukocytow i nie pobrali :<

Zmieniony 2012-09-24 20:06:16 przez 53smurf

2012-09-24 20:53:19
[#36] SoVa
Dzięki za chęci i próbę.
2012-09-25 07:36:32
[#37] boh_n00
Idę dziś. Za 30 minut w CK na Saskiej! Keep fighting!
2012-09-25 08:43:48
[#38] Novy911
Mega przykra sprawa , niestety nie jestem z warszawy :(( pozostaje mi trzymać kciuki.
2012-09-25 08:51:24
[#39] vA.Z!co
To jak to jest? Ja będą z lubuskiego nie mogę jej oddać krwi?

#1
A można wiedzieć co się stało?
2012-09-25 09:12:00
[#40] vA.Z!co
*będąc, ja pierdolę.
2012-09-25 11:24:16
[#41] boh_n00
Oddane płytki krwi. Trzymam kciuki!
2012-09-27 07:32:56
[#42] SoVa
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Krwi na razie jest już dość dla niej, ale pewnie jeszcze będzie potrzebować bo zaplanowane ma kilka operacji.

Update: przenieśli ją ze stępińskiej do szpitala MSWiA na Wołoskiej.
Wczoraj wieczorem odłączyli ją od kroplówki i zaczęli karmić dojelitowo, aby sprawdzić jak funkcjonują główne narządy.
Dziś mają ją wybudzać (po raz 2).

#39
Zico nie wiele wiadomo, znalazł ją na chodniku przypadkowy przechodzeń i wezwał karetkę, lekarze twierdzą, że obrażenia wewnętrzne wskazują na to, że ktoś ją pierdolnął autem i spierdolił. Policja bada jeszcze inny wariant, że wypadła z okna z 3 piętra na chodnik. Tak czy inaczej na pewno wstała i kawałek samodzielnie przeszła (prawdopodobnie szukając pomocy) i padła nieopodal - obeszła blok prawie dookoła :( nie było świadków, a właścicielka mieszkania w którym była twierdzi że nie wie czy ona wyszła z domu czy weszła do pokoju, bo sama poszła spać przed nią - a były tylko we dwie. Dziwna sprawa.

Jej stan z dnia na dzień się poprawia. Jakaś szycha z Konstancina ma ją operować (kręgosłup), lekarze są zdania że ma 90% szans że będzie chodzić, ale to dopiero za kilka lat (2-3), przynajmniej tak szacują

Zmieniony 2012-09-27 07:34:11 przez SoVa

TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.