Jako, że mam od urodzenia wstręt do kawy to szukam jakiegoś innego środka który mnie orzeźwi i doda energii w chujowy dzień. Więc krótka piłka czy guarana jest ok? Czy ma jakieś skutki uboczne i w jakiej formie najlepiej ją przyswajać.
yerbe spróbuj, wali dobrze : )
Zmieniony 2012-10-25 21:15:58 przez Wielkie Joł
mam yerbe smakuje jak gowno, a wszelkie specyfiki pt. musisz pić 20 razy żeby Ci posmakowało na kilometr śmierdzą uzależniającym gównem.
Xoltro
walnij sobie chłopie fosfatydyloserynę (100-200 mg/dzień) + noopept (20-40mg/dzień) + do 10 filiżanek zielonej herbaty i będziesz jak młody bóg.
A tak poza konkursem to jeśli jesteś młody i masz chujowe dni to pewnie należałyby się nieco zorientować w diecie, bo żarcie to jest kurwa największy depresant i wysysacz energii współczesnego świata.
edit: no i jeszcze jakiś sport + zdrowy sen by się przydał.
ZDROWI LUDZIE NIE MAJĄ CHUJOWYCH DNI!!!!!!
Zmieniony 2012-10-25 21:51:02 przez razowiec
włada sie nawpierdalaj zią!
Moja panna wpierdala zawsze zdrowe zarcie, dobrze sie odzywia, chodzi na fitnessik etc etc a czesto jest przyjebana jak gwozd do dechy :P
Guarana jest lepsza od Yerby, mam tego trochę. W smaku nie jest najlepsza, ale da rade się przyzwyczaić. Można parzyć lub jeść na surowo. Ma fajne, łagodne działanie pobudzające.
Nie ma skutków ubocznych etc
#9
Jak ma takiego przygłupa za chłopaka to nie ma co się dziwić. Poza tym na fitnessie na backstejdżu trener wyciska z niej wszystkie soki to potem już nie ma siły na konwersację z takim bałwanem.
Pozdrawiam !!1
WTF?! Jak można mieć wstręt do kawy? Jak masz takie delikatne podniebienie, to kup pan sobie solidny ekspres z młynkiem i używaj ziaren dobrej jakości. Pamiętaj, że jakieś Jacobsy i inne Tchibo to nie jest kawa, tylko szrot dla plebsu.
brat dja od strony cioci zna muzyka z turcji co wpierdala fete na orzeźwienie.
Mesomorph, Tomhawk, 1MR, Jack3d
Czy nie uwazacie ze jest to troche nienormalne ze w dzisiejszym swiecie trzeba wspomagac sie kofeina zeby normalnie funkcjonowac? To takie pojscie na skroty, chyba lepiej zadbac o odpowiednia diete, sport itd. jak juz tu ktos pisal.
Nie wiem czy takie cos mozna dostać w Polsce ale jest taki napój gazowany "Guarana" z brazyli
mi zajebiscie smakowal ;p czy powera dawal to nie wiem - kawy czy energydrinkow nigdy nie potrzebowałęm.
A co do samego napoju to chyba jedynie szukac mozna w sklepie z jedzeniem z brazyli czyli zapewne w Polsce nie ma :)
Zielona cherbata Japonska typu "Matcha".
Sproszkowane liscie zilonej cherbaty - 1 filizanka porownywalna do filizanki kawy pod wzgledem kofeiny.
Energy drinki to zacukrowane gowno.
Zmieniony 2012-10-25 22:53:45 przez Dev.RedDress
^ zeedytuj lepiej szybko ta "cherbate" :D
#19 -> Jaki kurwa typ wpierdala cherbate narkoman jeden xdddddddddd
amfetamina
------
student 3 roku żyjący w białym amoku z konta kolegi
#17 no niestety 'dzisiejszy swiat' jest calkiem wymagajacy jezeli o to chodzi
dla sportowców:
Jack3d albo Mesomorph, poczytaj najpierw w necie
nie czytalem topicu ale #3 +1, a poza tym na chuj ci to. Nie pije kawy od 3 miesiecy, ani zadnego "redbulla" i nie widze KOMPLETNIE roznicy.
To, jak duzo masz energii zalezy od Twojej diety (glownie, rzecz jasna, nie calkowicie), ale jezeli kawa, do ktorej masz wstret, a redbulle i inne nie sprawiaja na Tobie wrazenia to...
1. Sprobuj takich 10 jebnac
2. Albo lepiej nie, zacznij sie odzywiac jak na czlowieka przystalo, a nie jak plebs wpierdalac co popadnie, albo co do lodowki mama Ci przyniesie, i juz doslownie za tydzien poczujesz sie nabuzowany energia niczym po 3 wypierdalajacych espresso ;O
#10 muszę pogratulować, bo jak dla mnie smak sproszkowanej guarany jest obrzydliwy. Podobno wymieszane w jogurcie i zamrożone staje się "jadalne", no ale nie próbowałem. Już chyba lepiej kupić jakieś kapsy w aptece z ekstraktem.
#1 Ciężko będzie znaleźć alternatywę smakową dla kawy, z reguły reszta tych wynalazków jest zwyczajnie paskudna.
dobra dieta nie wystarczy, wcale nie jest gwarantem dobrego samopoczucia i sił witalnych. Na równi, a może nawet i ważniejsza jest ogólna higiena życiowa - zdrowy sen, świeże powietrze, ruch, ograniczanie długotrwałych stresów
Kiedys byl taki lod, Calippo z guaraną (fioletowe opakowanie) mega mi to smakowalo, taki gorzki smak , zajebiste
zajeb fuke a nie jakieś herbatki dla pedałów