Pierwszy raz pokonałem mastera i przyszedłem się pochwalić internetowym kolegom.
Tak na poważnie:
Jestem platyniarzem i trafił mi się koleś z low mastera, patrzyłem w jego profilu i ostatnie kilkanascie gier ma z samymi leszczami 1-2 ligi niżej, za każdą zbiera po +2, +3 no i ofc ze mną -11. Zastanawia mnie jak to działa? Pare razy grałem już z takim przeskokiem dwuligowym, ale po profilu było widać że mass-lose i poprostu kolesi czeka degradacja, więc znajdowało im sukcesywnie coraz to gorszych przeciwników. Ten z kolei sobie klepie platyne w najlepsze i tym samym mozolnie wspina sie po ladderze mastera, ktoś umie wyjaśnić dlaczego?
Czasami niektórzy specjalnie zbijają lige zeby sobie pograc z platyniarzami bądź goldami, jak wiesz przegrana potrafi byc wkurwiajaca a 2 ligi nizej masz prawie pewnosc wygranej.
Kutas ale wlasnie o to chodzi, ze klient nie spadł a teraz cały czas gra z lamami bedac w miszczach, czytales w ogole co napisalem?
Skoro ma mmr na poziomie platyny kwestią czasu jest jego spadek.
nie koniecznie, ja grając w diamencie przejebałem specjalnie 30 gierek żeby wbić sobie na luzie avatarka, i dostawałem ludzi z platyny/golda z którymi już win ratio było 100% i z ligi nie spadłem
Prawdopodobnie jak teraz nie będzie pompował winów, to po jednej czy dwóch przegranych może spaść. Ogólnie preceder dość często zdarzający się.
Chyba nie rozumiecie- koles zanim na mnie trafil i spadl 11pkt to rozegrał 10-12 gier z czego wygrał każdą, zbierał za nie +2/+3 pkt. Jeśli byłoby tak jak piszecie, to po takiej serii zwycięstw powinien znowu walczyć z lepszymi, jak nie równymi sobie to chociaż diamentami...po mnie nadal wygrywa i też bez zmian ;p
Zmieniony 2012-11-27 21:43:26 przez tD.Master
Niekoniecznie. Może jego mmr było na poziomie bardzo niskiej platyny, a jak myślę ty jesteś troche wyższą. Duża zmiana mmr by przeskoczyć o CAŁĄ ligę to kwestia czasami nawet 20 gier. Zależnie ile mmr dostajemy za przeciwnika.
hmm to szokujące dla mnie, że mając mmr na poziomie mastera koleś może zniżyć go o 2ligi i nie spaść, a potem w najlepsze sobie odrabiać punkty. good job blizz -.-'
Zmieniony 2012-11-27 21:45:34 przez tD.Master
#10
Ty mnie teraz nie zrozumiałeś. On MMR ma na poziomie platyny, a w masterze jest, bo widocznie jest przesyt w niższych ligach. Gdyby rozłożenie było takie jak w zamiarach tj. 20% each w bronze-plat, 18% w diamencie i 2% w masterze to spadłby już dawno. Mówie - jakby teraz przegrał 2-3 gry to by spadł. System jest dobrze przemyślany, bo jak ktoś gra na wkurwie i ma loss strike'a powiedzmy 12-15 gier z rzędu to go nie wypierdala tylko czeka na sprawdzenie np. wygra 2 gry, a potem znowu zacznie wpierdalać to dopiero go przerzuci.
kiedyś jak grałem regularnie to miałem np prawie zawsze na tym samym poziomie przeciwników, teraz gram powiedzmy cyklicznie i po przerwie zawsze mam sporo lossów. Zauważyłem ze mam dużo cheściej favorited przeciwników i duże wahania w ilości punktów za win/loss
Tak jakby mmr miał kilka poziomów jeden aktualny przyznający/zabierający punkty a drugi dobierający przeciwników z danym mmr
Do tego dochodzą awanse w ligach gdazie trzeba mieć jak się wydaje dłużej mmr powiedzmy z diamentu, utrzymać jakiś czas i jak dostaje sięawans to zwykle w okolice top/mid ligi. Ogólnie system jest spoko skoro wiekszość ma ~50% win ratio
Chyba sezon temu albo dwa wprowadzili wiekszy zasieg dobierania mmr dlatego mozesz grac z duzo lepszymi przeciwnikami jak i gorszymi.
Wiem, ale ponad to jak są wahania formy to też widać to po doborze OPów, bo jak pogram dłużej to się stabilizuje. Przynajmniej takie mam subiektywne odczucie.
spadl mu mmr zajebal win steaka i dostawal po tylko tyle pkt ot cala filozofia pocwiczcie.
ogólnie co chce powiedzieć widać na moim profilu, miałem niedawno serię lossów, a teraz raczej tendencję zwyżkową, jak widać za winy dostawałem ostatnio ~10pkt za loss ~15pkt, czyli dostaję teoretycznie słabszych opów za których mam mniej punktów. Jak trochę pogram do pewnie dobór przeciwników się ustabilizuje i będzie zgodne z aktualnym mmr
http://eu.battle.net/sc2/en/profile/1851190/1/BLforK/matches...Wlasnie dlatego mmr zjebany powinien byc widoczny, znam osoby ktore mimo ze nie powinny trafic do mastera znalazly sie tam po czym "jednak" doszly do wniosku ze za szybko ;), po 20! oddanych gier za free jedna za druga wciaz byli w masterze, a sa tacy ktorzy juz po kilku grach, nawet zmixowanych z winami sa degradowani.
W mojej opini dobry krok w przod jest UNRANKED w hotsie, granie oparte o mmr tylko,win albo wtopa, bez utraty/zysku punktow.
Zmieniony 2012-11-28 11:47:40 przez R@NCOR
Tylko pytanie czy graczy unranked bedzie łączyc z ranked ? Juz widze unranked masterow w goldzie i nawet nie musza oddawac free winów by nie stracic ligi.
No raczej nie będzie bo to by bylo bez sensu - czyli obydwaj gracze nierankingowibeda ze sobą grac. Raczej pytanie jest takie : czy granie unranked ma wpływ na mmr ?
Z samej definicji gier unranked wynika, że po prostu będą losować innego gracza, który się do kolejki unranked zapisał. niezależnie od ligi. Po co więc mmr?
z definicji unranked wynika ze granie w tym wplywie nie ma wplywu na ranking a nie ze bedzie dobierac graczy niezaleznie od ligi. bo byc moze bedzie dobierac wlasnie graczy po mmr.
No jasne ze laczy, ci co graja ranked dostaja punkty za tego unranked, jeszcze w zaleznosci czy favored czy nie, to jest wszystko normalnie jakby sie gralo laddera, jestem tego pewien, po prostu wystarczy zajrzec w match history.