2013-01-26 08:18:46
[#1] GooDSuNg
Witam,
mam taki mały problem, gdyz panienka znalazla jakis program/sposob na sprawdzanie mojej historii przegladanych stron(w tym tez czas tego ile cos ogladalem). Nie mam pojecia czy mi wirusa jakiegos wwalila czy cos innego. CCleaner nie dziala, bo i tak mowi ze widzi to.
Juz po prostu bladej kurki mozna dostac jak przylezie, wejdzie na kompa, sprawdzi i zaraz srututututu majtki z drutu, gdzie to ja nie wchodze i czemu tyle gram w lola:P oczywiscie chce odnaleźć sposób jak ona to robi:P no i tym samym się też nauczę usuwać w taki sposob historie, aby w ogole nic nie mogla zobaczyc.
Wiem wiem, wszyscy powiecie zebym rzucil dziewczyne, ale wszystko jest spoko po np. godzinie od klotni... tylko juz zaczelo mnie to denerwowac, bo co jej odwiedziny u mnie to kloce sie z nia o to co kiedy robilem... a tak nie bedzie miala niby swoich dowodow ze jest inaczej. A ze jestem taki czlowiek ktory po prostu nie moze zniesc tego ze nie ma racji to musze znac jej sposob zeby jej pokazac ze tym razem nie ma racji... bo ona oczywiscie nie chce mi pokazac jak ona to sprawdza, potem przytakuje tylko, ze niby mam racje, a ona i tak bedzie wiedziala swoje:P a ja sie piekle jak glupi, bo tak juz mam.
Dzieki z gory za pomoc.
mam taki mały problem, gdyz panienka znalazla jakis program/sposob na sprawdzanie mojej historii przegladanych stron(w tym tez czas tego ile cos ogladalem). Nie mam pojecia czy mi wirusa jakiegos wwalila czy cos innego. CCleaner nie dziala, bo i tak mowi ze widzi to.
Juz po prostu bladej kurki mozna dostac jak przylezie, wejdzie na kompa, sprawdzi i zaraz srututututu majtki z drutu, gdzie to ja nie wchodze i czemu tyle gram w lola:P oczywiscie chce odnaleźć sposób jak ona to robi:P no i tym samym się też nauczę usuwać w taki sposob historie, aby w ogole nic nie mogla zobaczyc.
Wiem wiem, wszyscy powiecie zebym rzucil dziewczyne, ale wszystko jest spoko po np. godzinie od klotni... tylko juz zaczelo mnie to denerwowac, bo co jej odwiedziny u mnie to kloce sie z nia o to co kiedy robilem... a tak nie bedzie miala niby swoich dowodow ze jest inaczej. A ze jestem taki czlowiek ktory po prostu nie moze zniesc tego ze nie ma racji to musze znac jej sposob zeby jej pokazac ze tym razem nie ma racji... bo ona oczywiscie nie chce mi pokazac jak ona to sprawdza, potem przytakuje tylko, ze niby mam racje, a ona i tak bedzie wiedziala swoje:P a ja sie piekle jak glupi, bo tak juz mam.
Dzieki z gory za pomoc.
