NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2013-02-02 14:19:35
[#1] Shad
Czy pracodawca w momencie wygasniecia umowy o prace na czas okreslony jest zobowiazany do podania przyczyny nie przedluzenia? Chodzi mi glownie o prawo w UK ale polskie tez mnie interesuje.

Zmieniony 2013-02-02 14:19:47 przez Shad

2013-02-02 14:20:23
[#2] Gekkon
a dlaczego mialby ci przedluzyc ? masz umowe , zrobiles swoje i tyle.
2013-02-02 14:21:01
[#3] kamasutra
dziękujemy
2013-02-02 14:35:29
tenk ju
2013-02-02 14:35:56
[#5] Neddy
omg. A od kiedy to jest obowiązek przedłużania umów na czas określony? Przecież podpisując umowę z określoną datą jej zakończenia jesteś świadomy, że pracujesz określonego dnia i ani dnia dłużej.
Zgodnie z pl prawem - następnego dnia nie musisz nawet do pracy przychodzić, a pracodawca wraz z ustaniem stosunku pracy jest zobowiązany do wystawienia Ci świadectwa pracy. W sumie to chyba tyle.
2013-02-02 14:36:00
Nie ma takiego obowiązku, od początku powinieneś się z tym liczyć, że jest to umowa na czas określony.
2013-02-02 14:37:34
[#7] sO)~Croc
Nie przedluza bo Cie potrzebpowal do dnia X i tyle..
2013-02-02 14:39:34
[#8] Daveron
widac że z SC
2013-02-02 14:45:53
[#9] sO)~Croc
No kibel trzy jedzie na zasilkach
2013-02-02 14:48:18
[#10] Daveron
kibel 3 nie potrzebuje pytać na forum o tak żałosnych oczywistych sprawach

( ew korzysta z google )

Zmieniony 2013-02-02 14:48:56 przez Daveron

2013-02-02 14:51:24
[#11] LaN[BSTR]
dav jak zwykle ma racje
2013-02-02 14:55:51
[#12] [gen]ISD
kibel 3 nie musi pytąc bo nie ma takich problemow - utrzymuja ich rodzice i sa domowymi spaslakami.
2013-02-02 14:57:49
[#13] Shad
Dobrze wiec widze ze musze rozpisac sytuacje bo zaczyna sie madrowanie :D

Chodzi o sytuacje gdy 2 tygodnie przed wygasnieciem umowy na spotkaniu dostalismy slowna deklaracje jej przedluzenia na nastepny okres (tak niczego jeszcze nie podpisalem ale byly tam 4 osoby na tych samych warunkach).

Nastepnie pomijajac szczegoly, probowalem odkrecic oszustwo ktore ewidetnie mialo miejsc i udalo sie je "wylapac". Nie wazne jak to sie skonczylo ale wazne ze nadepnalem komus na odcisk.

Po tygodniu od tej sytuacji konczyla sie wczesniej wspomniania umowa, dostalem formalny list o spotkaniu na temat ewentualnej redukcji liczby godzin lub ilosci pracownikow na ktore mam sie stawic. W tym czasie przyjeto na to samo stanowisko 3 osoby, co automatycznie przeczy listowi, w ktorym uzasadnione to bylo zmniejszeniem "ruchu". Nie wiem jeszcze czego dokladnie sie spodziewac ale czy taki manewr podmienienia ludzi ze wzgledu na niewygodnosc zostawia mi jakas szanse na wygranie? Bo cala sytuacja ewidentnie ma miejsce przed nadepniecie na odcisk.
2013-02-02 15:06:49
[#14] AjMan
Jezeli chodzi o uk to walisz grievance typowi na klate - mi tak sie udalo wygrac moja sprawe, dostalem 6 miech wynagrodzenie, jednak nie wrocilem do pracy. Nie bylo sensu wracac i pracowac w krzywym klimacie :)
2013-02-02 15:09:04
#13 nie musi sie tlumaczyc. umowa na czas okreslony sie konczy i juz :) slowne deklaracje dotyczace utrzymania stosunku pracy nie obowiazuja w okresie kiedy obowiazuje poprzednia umowa. dopiero gdybys 1 dnia kiedy juz teoretycznie nie obowiazuje stara umowa przyszedl do pracy , wykonywal prace i dostal slowne zapewnienie zawarcia umowy ( pod warunkiem mozliwosci udowodnienia ) to mozna cos zdzialac.
2013-02-02 15:25:01
[#16] Shad
#15 sytuacja dokladnie tez tak wygladala, bo umowa skonczyla sie 31 stycznia.
Wczoraj bylem w pracy i poszedlem zapytac "Czy ten list oznacza oficjalne wyrzucenie mnie z pracy?" Dostalem odpowiedz ze to nie tak i zebym nie panikowal, wszystko sie wyjasni na spotkaniu. To sie liczy?:) Byl jeden swiadek na dodatek.

Zmieniony 2013-02-02 15:25:47 przez Shad

2013-02-02 15:27:42
"wszystko sie wyjasni na spotkaniu" =/= "przedluzymy z panem umowe"
2013-02-02 15:27:59
[#18] alwayslags
to znaczy, ze za frajer pracowales, ale z nich frajerzy, mogli cie caly miesiac tak przetrzymac:S:S
2013-02-02 15:30:35
podejrzewam jeszcze jedna opcje.

ze pracodawca chce ominac zasade kolejnej umowy na czas nieokreslony i chce z wami rozwiazac stosunek pracy i od nowa go nawiazac poprzez nowa umowe zaczynajaca sie w innym terminie niz dzien zakonczenia starej.

typowy myk robiony przez wyzyskowcow.

ofc sytuacja dotyczy polskich realiow ale w UK chyab tez jest ta zasada ze ktoras z kolei umowa musi byc juz umowa na czas nieokresolny ( tego nie jestem do konca pewien bo znam tylko przypadek ze szkocji ze tak wlasnie jest )
2013-02-02 15:36:59
#1 W Polsce nie ma takiego obowiązku
2013-02-02 15:38:17
[#21] Shad
#17 wiem.
#18 poszedlem spytac o to wprost bo chcialem juz isc do domu wczoraj, ten jeden dzien w sumie daje mi korzysci.
#19 tez o tym myslalem, bo na spotkaniu 2 tyg temu gdzie zaoferowane zostaly nowe umowy, tez mowiono o takich na czas okreslony.

Zmieniony 2013-02-02 15:39:03 przez Shad

TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.