Wczoraj bylem na bibie, festyn w miejscowosci obok, spotkalem tam synow takiej psiapsiuly od mojej matki. Jeden starszy ode mnie 5lat ale taki ck co chyba pierwszy raz na impreze wyszedl (podobno calymi dniami siedzi przed komputerem), gadalismy troche wszystko spoko, az w koncu zaproponowalem ze napijemy sie piwka. Gosc nie mial ze soba dowodu, wiec kupilem pierwsza kolejke i poszlismy sie bawic. Po jakims czasie podbija do mnie czy moge mu kupic jeszcze jedno, ja ze jasne spoko. Wracam, a koles macha do mnie zebym mu rzucil browara. Tutaj przyznam wam ze troche mojej winy jest, bo po tym pierwszym piwku wygladal na troche najebanego, no ale pomyslalem ze nie mozliwe, wiec rzucilem. Typek na widok drugiego piwa nagle zglupial, zaczal wolac "nie! nie!" i odwrocil sie do ucieczki. Niefart chcial, ze piwo juz lecialo w jego strone i dostal headshota. Instant podbieglem zeby ogarnac czy wszystko z nim ok, na to wyskoczyl jego bracik i sprzedal mi dwa gongi, troche mnie zaskoczyl, ale to jeszcze nic, nagle ten maly wstaje i tez zaczyna mnie "okladac". W sumie nie wiedzialem o co mu chodzi, wiec jak machal rekami na lewo i prawo to pytalem sie go tylko "juz?, juz?". W tym momencie podbila ochrona festynu no i odciagneli dwoch braci. Zadzwonili na pały, wiec jak tylko przyjechali to podbilem i mowie ze to wszystko to pomylka. Niestety nie bylo nikogo kto moglby potwierdzic moja wersje wydarzen, obaj bracia mega klepa, podobno ten drugi walil desperadosy jeszcze przed impreza :/ Nie chcialem zeby mieli jakis przypal, w koncu znam jego matke i cala akcja to pomylka, wiec pojechalem na komisariat spisac wyjasnienia.
Wlasnie wrocilem do chaty, a staruszka mi mowi ze ona i ich matka juz dawno nie sa psiapsiulami, a ci kolesie to podobno tylko biegaja po imprezach i staraja sie wyludzic odszkodowania. Tamci ochroniarze potraktowali ich gazem prosto po oczach, wiec pewnie beda mieli przypal (czemu nie po nogahc, tylko od razu w oczy?), ale ja wszystko wyjasnilem i niby jestem czysty.
Pytanie do was, czy jak oni po wytrzezwieniu stawia sie na komende i zloza zeznania ze ja go ta butelka zaatakowalem, to beda miec podstawy do stawienia mnie przed sadem? Ochrona wszystko widziala, wiec jakby co jest ich slowo przeciwko naszemu. Diskas
A po huj psikać po nogach gazem ?
bo ich smordu stop nic innego by nie zatrzymalo
Dotrwalem do konca dziri daje oceny:
|4| |3| |2| |2|
Ej, przecież to było nawet dobre 4/10
3/10 za desperadosy przed imprezą
nie rozumiem, czy autor tematu prosił o oceny ?
Moim zdaniem w takiej sytuacji, nie masz sie czego obawiać, chyba, że typ był niepełnoletni ;d
#1 na chuj takie gowno napisales? nie szkoda Ci czasu?
desperadosy i gaz po nogach :D 4/10
"Typek na widok drugiego piwa nagle zglupial, zaczal wolac "nie! nie!" i odwrocil sie do ucieczki. Niefart chcial, ze piwo juz lecialo w jego strone i dostal headshota."
nawet dobre, 6+/10
dobre dobre jakby było wiecej przemocy dal bym 9 a tak to tylko 7/10
Naciagane z rzuceniem browara mocne 3/1337
5/10 za dwa gongi w ryj i stwierdzenie pomyłki
całkiem niezłe: 4/10
w ogóle brakuje mi trochę tych tematów z perspektyw na NW : <
5/10 za " (czemu nie po nogahc, tylko od razu w oczy?), "
:D.
Czy będzie temat z perspektywy ochroniarza?
calkiem spoko, next please
najbardziej podobala mi sie kreacja glownego bohatera, ktory nawet sie nie bronil ani nie wkurwil, ze go bija za nic tylko pyta: "juz?"
z racji dnia matki daje 13/37
bo w koncu jak Theus napisał:
"...ja też zdążyłem zajebać mu tak, że się zajuszył"
Dzieki wszystkim za noty, jestem ciekaw co powie ochrona
Zmieniony 2013-05-26 13:01:14 przez tD.Master
juz przy wejsciu moja uwage przykuło 3 ck'sow, kwestia czasu az sie najebia po 2ch desperadosach (nie mylic z piwem). dla naszego nieszczescia sprzedawano na festynie desperadosy w butelkach 0,58l(ytra). musze przyznac ze trunek ten jest bardzo problematyczny, po oddechu imprezowiczow ciezko okreslic ilosc spozytego alkoholu, jest to wrecz niemożliwe. wracajac do tematu, jeden z tych trzech wygladal na ck'sa alfe (kupowal alko itp) - sprawial wrazenie obytego w imprezach ale raczej nalezacego do klubu FA (ForeverAlone) typowy suchoklates (klata wygladala jak dół z wapnem) chodzacy na imprezki tylko po to zeby pozniej pochwalic sie internetowym kolegą że byl na festynie. 2gi koles wygladal na starszego, pierwszy raz widzialem takiego typa na festynie - brak sztachety w rece oznaczal jedno - pik pik newbie detected. dalem znac scorpionsom zeby mieli na niego uwage - nie dosc ze mogl prowokowac swoim zachowaniem normalnych imprezowiczow to mial jeszcze na sobie koszulke z kibla3, a ck'sow sporo bylo wiec nawet w swoim otoczeniu mogl liczyc na sążny wpierdol. 3ci koles wygladal raczej na osobe sprawiajaca malo klopotow, klikal sobie na swoim smartfonie i grzecznie saczyl desperadosa przez slomkę. Widzac ze po pierwszej kolejce chca zakupic kolejnego desPEDAŁrosa zadecydowalem sam dokladniej przyjrzeć sie sytuacji. Kolega ze skorpionsow zaobeserwowal ze ten alfa ma chrapke na tego starszego. Usiłowal upic swojego kolege, a tamten zaczal uciekac. CKs alfa zdecydowal sie na rzut butelka - idealny headshot. Widac bylo ze niezle juz byl najebany i mial ochote cos przeruchac, bez zastanowienia siadl na tym starszym i zaczal wyprawiac 'wirujace' a 3ci wszystko nakrecil. W zyciu nie widzialem niczego bardziej obrzydliwego - typek probowal sie jeszcze wykrecic z tego mowiac ze sie potknal i przypadkiem usiadl na jego kutasie a ze piosenka miala tłusty bit to zaczal sie bujac i tak jakos to wyszlo. mam nadzieje ze dojdzie do sprawy w sadzie!
Czemu nikt nie zwrocil uwagi na to, ze autor ma co najmniej 18 lat bo kupil piwo. A ten drugi jest 5 lat starszy (czyt 23). I nadal nie sprzedaja mu alkoholu bez dowodu xdd
#35 sa ludzie ktorzy w wieku 30 lat, wygladaja na niepelnoletnich :S
suszzzzzzzzzz jedna ze slabszych perspektyw,
Do czego to perspektywa? ;d
Pytanko - Sokołów Podlaski? Bo tam też był wczoraj festyn, dni miasta czy cuś.
Tak jak #23 7/10, brakuje jakiejś bójki z ochroną czy policją ale tak to spoko.
nie chcialem przesadzic ; p
sokolow podlaski, miasto kotow <3