NETWARS - CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Zjedź na dół

2013-08-16 21:39:56
[#1] Erni[PM]
Dzisiaj miałem nietypową sytuację. Będąc w lesie z pieskiem przypadkiem znalazł gniazdo os. Zorientowałem się dopiero gdy zaczęły nas żądlić. Ja wyłapałem z 7 ukąszeń. Pies pewno więcej bo sam ściągnełem przynajmniej osiem os z jego sierści. Fizycznie wszystko z psem wporządku ale psychicznie coś mu odbiło i teraz cały czas zachowuje się jakby go gryzły te osy i je odgania albo próbuje gryźć miejsca gdzie go pożądliły. Przejdzie mu to czy trauma do końca życia??
2013-08-16 21:41:40
[#2] Prima
Pewnie go jeszcze boli
2013-08-16 21:41:40
[#3] CoLO
idz do weterynarza ...
2013-08-16 21:41:46
[#4] TheBlade
idź do weterynarza, a nie piszesz posty na NW :(
2013-08-16 21:43:37
CZekajmy na wypowiedz weterynarza z NW

Rasalgethi


come on!

Zmieniony 2013-08-16 21:45:10 przez SPQR.Colos

2013-08-16 21:45:05
[#6] Speszal
Cebula pomaga na ukaszenia os wiec gogo do sklepu po 40kg cebuli, przygotuj wywar i maczaj w nim psa do rana.

Powinno pomoc !
2013-08-16 21:45:59
[#7] panScan
albo na wypowiedź psa
2013-08-16 21:46:34
[#8] TheBlade
ej właśnie

gdzie fota psa?
2013-08-16 21:47:24
[#9] k0mornik
kiedyś użądliła mnie dziwka, bo zahaczyłem o pajęczyne na której wisiała - uratowałem kurwie życie, a ta ujebała mnie.
wkurwiem się i ją rozgniotłem - nauczy sie pizda na drugi raz
2013-08-16 21:48:56
[#10] bluerain
Użądlenie, a nie pogryzienie







Mam nadzieje ze to pomogło.
2013-08-16 21:54:25
[#11] Progress
wapno mu daj, do jutra zapomni ale bedzie się dzisiaj zle czuł. Idz do weterynarza, bo jak piesek ma uczulenie na jad, to zdechnie.
2013-08-16 21:59:59
[#12] Erni[PM]
Wapń już dostał. Jutro z nim skocze do weterynarza jeżeli będzie z nim źle;/. Póki co pewnie ma traume po takim przeżyciu. Mnie do tej pory bolą miejsca gdzie mnie pożądliły pomimo, że było to przed 17.
2013-08-16 22:06:24
[#13] cuber1988
moj tata jest weteryniarzem ale jest juz dzisiaj troche wypity, rano sie zapytam.
2013-08-16 22:19:03
yo Erni, to ten sam pies z ktorym chciales gdzies leciec?
2013-08-16 22:28:23
[#15] SnoozE
wapn + witamina C
2013-08-16 22:31:39
[#16] aerial
znajdz na yotube video z rojem os, podglosnij na maksa, i obserwuj reakcje psa
2013-08-16 22:32:40
[#17] SecretGosu
#16 xDDDDD
2013-08-16 22:37:44
[#18] byczydzien
podobno bzenconce pscoly wymieraja. colos nie zainteresowales sie tym nigdy?
2013-08-16 22:38:31
[#19] SPQR.Colos
W 18 byczydzien napisał: [Pokaż]



Gdy umrą, to my razem z nimi, byczychuju
2013-08-16 22:39:27
[#20] Protoss
:DDD
2013-08-16 23:30:55
[#21] PanDuzePe
#16

O kurwa :D Nie wiem co bierzesz ale daj trochę.


:)
2013-08-16 23:42:48
[#22] HADOUKEN
#6 cebula na ukąszenia os. To mi niespodzianka. Chyba użądlenia...

Cebula pomaga. Pies się drapie, bo kwas mrówkowy (jad) przez długi czas piecze. Sam powinieneś o tym wiedzieć będąc użądlonym -_-

#9 btw. osy żądląc umierają. Także Twoje zgniatanie niewiele dało :D

#16 xDD

Zmieniony 2013-08-16 23:43:38 przez HADOUKEN

2013-08-16 23:45:18
[#23] SPQR.Colos
W 22 HADOUKEN napisał: [Pokaż]



Kurwa pojebały Ci sie pszczoły z osami, osy mogą żądlić wiele razy.
2013-08-16 23:57:05
[#24] k0mornik
#22 "btw. osy żądląc umierają. Także Twoje zgniatanie niewiele dało :D"

wróć do podstawówki bo ci sie osy z pszczołami mylą
2013-08-17 00:19:24
[#25] [dsa]Seba
W 9 k0mornik napisał: [Pokaż]
k0mornik
przeczytaj to co napisales i odpowiedz sobie na pytanie czy to ma sens :)

u mnie w robocie tez osy lubia latac , ja rozgniatam je reka czasem o sciane , ale sa ludzie co sie krzywia jak to widza bo juz byli pogryzieni przez osy. Pies jak to pies zetknal sie z tym pierwszy raz i do konca pewnie nie kuma co mu sie stalo :) pewnie jak urzadlenia znikna trauma tez zniknie.
2013-08-17 00:31:31
[#26] Adrian_s
próbowałes wody z parówek?
2013-08-17 01:23:37
[#27] Sadi.
Gdyby pies byl uczulony na ten jad to pewnie juz dawno by zszedl, wiec spokojnie :)
2013-08-17 01:25:19
[#28] TimeBandit
Rasalgethi powinnien sie tutaj wypowiedziec

Zmieniony 2013-08-17 01:26:29 przez TimeBandit

2013-08-17 04:58:53
[#29] SerGjoosz
nastepnym razem pogryz osy zanim one pogryzą ciebie
taka anegdotka
jaki miód je chuck norris ?
nie je miodu chuck żuje pszczoły
2013-08-17 08:14:41
[#30] Xplosive
a czy moze piesek nagle przytyl 20 kg ? :>
2013-08-17 08:30:36
[#31] Rasalgethi
Tyle razy byłem wzywany, gdy grałem w EU IV, gadałem na gg i spałem, że aż się wypowiem :)

Jeśli pies nie padł od razu, to później powinny być już tylko lepiej :> Zwłaszcza, jeśli nie ma wielu użądleń na głowie, w okolicy pyska czy oczu. Mam nadzieję, że nie smarowałeś psa cebula, ani tym bardziej nie dawałeś mu jej do jedzenia (bo to mogłoby się skończyć tragicznie). I że nie dałeś mu na własną rękę ibuprofenu lub paracetamolu.

Nie wiem jak pies się czuje i wygląda teraz, ale wczoraj ok. 22 dałbym mu do żyły deksametazon. Jeśli dziś jest już lepiej, ale widać, że nie do końca jest OK (ból) ---> antyhistaminik (np. cyproheptadyna (Peritol z apteki na receptę)) albo nawet NLPZ (karprofen, meloksykam; mniej bezpieczne u psów są metamizol i ketoprofen, ale też można dać).

I tyle. Wypowiadam się po fakcie, więc wiele nie pomogłem. W przypadku takich użądleń można też schładzać trafione miejsca. Ale prawdziwą ulgę krótko po fakcie szybko może dać tylko steroid/antyhistaminik.

Zmieniony 2013-08-17 08:35:34 przez Rasalgethi

2013-08-17 08:41:19
[#32] Syriusz15
^Rasalgethi - czy to prawda, że weterynarzy nie uczą, jak się postępuje z jeżami? Z której części Polski jesteś?
2013-08-17 09:54:16
[#33] Lito
#22
Ja pierdole człowieku, jak nie masz o czymś pojęcia to nie pisz

Po pierwsze, tak jak już Colos napisał osy żądlą więcej niż 1 raz, a po drugie ich jad to nie jest kwas mrówkowy, wręcz przeciwnie ma on odczyn zasadowy.
2013-08-17 10:13:32
http://tiny.pl/hzrpz
dobrze, że nie pogryzły was klecanki - najboleśniej żadlące owady w Europie.

Zmieniony 2013-08-17 10:14:27 przez zD.AmazingLover

2013-08-17 10:36:34
[#35] Syriusz15
#34 - to jest to?! Lata to to u mnie po podwórku, ale zawsze myślałem, że to jakaś mniejsza osa i lekceważyłem ;o
2013-08-17 10:38:02
[#36] VitO
raczej zwykła muchówka i lekceważ dalej.
2013-08-17 11:04:17
[#37] Erni[PM]
#34 w sumie to mogły być one;). Bo to przypominało osy takie domowe ale były mniejsze od nich i troszkę mniej żólte. Użądlenia czuje do dzisiaj. Może to nie jest duży ból ale ciągle piecze, a pamiętam jak za gówniarza pszczoły lub osy użądliły to 2,3 h i nie było śladu.
2013-08-17 11:17:47
[#38] aerial
Paraponera clavata – gatunek mrówek, który w rodzimej Ameryce Południowej zwany jest „mrówką 24-godzinną”, a na całym świecie „bullet ant” (ang. bullet – pocisk). Ukąszenie tego niewielkiego, mniej więcej dwucentymetrowego owada boli na poziomie porównywalnym do postrzału, a ból nie ustępuje co najmniej przez 24 godziny. W skali bólu Schmidta jest on największy.
2013-08-17 11:32:24
[#39] Sw.fraGan
komary>osy :/
2013-08-17 11:38:40
[#40] dunio
#39 True
2013-08-17 11:43:45
[#41] Cyferki
Osy podobno nie atakują ludzi...

pszczoły to robią
2013-08-17 13:13:49
[#42] Rasalgethi
#32
Na studiach najwięcej czasu poświęca się:
1) zwierzętom hodowlanym mających duże znaczenie gospodarcze (bydło, trzoda chlewna, drób); o takich kozach czy owcach (albo nawet lamach i alpakach!), których u nas wiele nie ma już się tyle nie mówi... ale się mówi i są z nimi zajęcia! (alpaki są fajne)
2) zwierzęta użytkowe/towarzyszące (koń, pies, kot).
Są też przedmioty poświęcone takim zwierzętom jak:
3) owady hodowlane (pszczoły i jedwabniki),
4) ryby,
5) zwierzęta futerkowe.
Można też do tego wybrać sobie parę przedmiotów, gdzie można dowiedzieć się tego i owego o:
6) gadach,
7) zwierzętach laboratoryjnych.

edit: Piszę to z perspektywy osoby, która kończyła studia parę lat temu. Tryb nauczania mógł się zmienić i nie wiem co teraz jest obligatoryjne a co nie.

------

tl;dr
JEŻY NIE BYŁO! Borsuków też nie. Każdy gatunek jest inny i czymś takim zajmują się na większą skalę ludzie w ogrodach zoologicznych / parkach narodowych / po specjalizacji z chorób zwierząt nieudomowionych.

Ale szary lek. wet. nie ma problemu ze znalezieniem literatury. Piszę z pracy i mam przed sobą książeczkę "Zwierzęta egzotyczne" (Mitchell, Tully). O jeżach jest od strony 461-485 (kompendium wiadomości o trybie życia, żywieniu, fizjologii, normach laboratoryjnych, najczęstszych chorobach i dawkach leków). Ja pamiętam wizyty tylko dwóch jeży (bywalców ogródków), ale to nie było nic specjalnego - mnóstwo pasożytów zewnętrznych. Można dać część najmniejszego kocio-fretkowego Advocate'a :)

Zmieniony 2013-08-17 13:15:22 przez Rasalgethi

2013-08-17 13:15:57
[#43] SecretGosu
#38
juz wczesniej o tym czytalem ale nadal nie moge uwierzyc ze ugryzienie jakiejs gownianej mrowki moze bolec tak jak postrzal xdddd

Zmieniony 2013-08-17 13:16:12 przez SecretGosu

2013-08-17 13:20:22
[#44] Rasalgethi
#32
Acha, skąd jestem Syriuszu? Z gwiazdozbioru Herkulesa. Całkiem niezły kawałek od Wielkiego Psa.







Pomorze.
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.