Witam, po zainstalowaniu service packa na win8 pojawił się w moim systemie pewien problem.
System nie trzyma żadnych ustawień po wyłączeniu systemu. Wczoraj wieczorem np. instalowałem sterowniki do grafiki, dziś rano nie mam ich już zaintalowanych...
spotkał się ktoś z czymś takim? jest inne rozwiązanie prócz format c: instal win7?
http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2013/238/3/7/37eb9538c568e...#2 ; D +1
kurwa jakbym sie uporal z tym nvidia optimusem i bumblebeemem pod linuchem to bym sie calkowicie przesiadl, ale jestem za duzym noobem. tyle czasu juz nad tym spedzilem i dalej nie moge tego do konca ogarnac
Zmieniony 2013-11-01 13:35:30 przez !_WolF_!
snilo mi sie, ze jakis proces "metrostart" sie wykrzaczyl i mialem normalny start jak z win7... pozniej ten proces sam ruszyl i bylo znow to samo
kurwa... muszę jakoś magisterkę skończyć pisać potem mogę to gówno wyjebać a na razie potrzebuje doraźnej pomocy...
Wyglada na blad. Przywroc system do stanu przed instalka sp i zglos to gdzies.
Ta, rozumiem, ze Photoshopa, Office i tak dalej mam na wine odpalać czy innym scierwie?
a pliki trzyma czy tez znikaja? JAk uruchamaisz winde to uruchamia sie "Automatyczna Naprawa"?
iluvsmygun
watpie aby akurat zaluk znalaz buga w windzie.
właśnie nie wywala żadnego błędu, żandych automatycznych napraw, włącza się normalnie ale muszę gówna od nowa instalować, w przypadku teamspeaka dostałem komunikat że nie ma uprawnień do zapisu i nie może zachować ustawień.
Prócz tego wyrzuca mnie na pulpit jak tylko włączę panel sterowania...
a co z plikami? Sa zachowane po restarcie? Ja kiedys na dysku zorbilem zwarcie i po restarcie wszystkie zmiany przepadaly. Podczas dzialania systemu normalnie dysk dzialal.
Zmieniony 2013-11-01 13:55:48 przez mca64
pliki zostają, wygląda jakby nie zostały zachowane powiązania i zmiany w rejestrze ...
to sparwdz przyworcenia systemu. Nie wiem jak to dziala, ale byc mzoe ty masz to wlaczone dla kazdego reboota.
mam wyłączone w ogóle przywracanie systemu
format c:' ewentulanie wyjeb kompa przez pokno
LibreOffice nie wystarczy? Photoshop odpalam w vm.
Chyba jaja sobie robisz twierdzac, ze LibrOffice może się rownac z MS Office :D
Prawdziwe hardcory piszą w latex'u. Pierdolone office fany!
#18 ta, jak dr czy prof widzi ze cos jest napisane w latechu to +100 do respectu i 1 do oceny :)
Polibuda
Jeden na milion, ktoremu LibreOffice nie wystarczy.
przykurcz w hamburgerach pisze skrypty c++ w wordzie