Jakoś nie umiem tego wygooglać więc może ktoś pomoże :P, mam w pokoju 2 gniazdka, jedno zaraz przy wejsciu, drugie na prawej scianie, lecz potrzebuje wypuscic 2 gniazdka z tylu pokoju (nie wiem czy tam w scianie ida jakies kable czy nie). Moge normalnie wpiac sie w to gniazdko na prawej scianie i puscic 2 kolejne ? czy trzeba to jakos innaczej rozkminic?
wiesz co to jest przedłużacz? XDDDDDDDDDDDDDDDDDD
nie chce przedluzacza wlasnie :D chce GNIAZDKO !
na upartego aby efekt był taki jak zamierzałeś, wykuj w ścianie dziury na kable, potem zagipsuj, potem przetrzyj, potem pomaluj, a tam gdzie chcesz gniazdko, nalezy zrobić dziuręęęęęę wiartarką e specjalną końcówką o średnicy 8/10/12cm ?
zreszta, zalezy jakie masz ściny, jak ściana działowa (rygips) to spoko jak nosna to w betonie niepokujesz.
karton gips na ścianach, a ogolnie sciany z bloczków. z przekuciem itd to juz cos rozkminie, najbardziej zalezy mi na tym, czy moge sie normalnie podpiac pod istenijace juz gniazdko, czy musze szukac jakis kabli (ktore i tak sluza raczej do podlaczenia gniazdka xD), jezeli moge pod to istnijace juz, to wpiac sie tam gdzie przykreca sie kabelki do gniazdka czy troche wczesniej i zalutowac czy cos ?
Możesz wpiąć się w istniejące gniazdko, możesz kuć nawet jeżeli jest to ściana nośna bo będziesz wkuwał się tylko na głębokość tynku.
Jak już będziesz usuwał powstałą dziurę to nie gipsem tylko tynkiem, później możesz wygładzić gipsem
Zmieniony 2013-11-24 13:45:30 przez JuNkY(GN)
Prawde mówiąć zrobienie nowego gniazdka to praktycznie to samo co przedłużacz. Z tym że robiąc nowe gniazdko podpinasz kable do starego i tworzysz cos w stylu podłączenia szeregowego. Mająć przedłużacz też masz podłączenie szeregowe, z tym że przedłużacz zabiera Ci jeden slot.
Nie jestem elektrykiem ale mam w mieszkaniu gniazdka i nawet czasem cos do nich podepne więc wiem;p
http://www.youtube.com/watch?v=wDOFQ1ZPkZE
filmik instruktazowy
Zmieniony 2013-11-24 13:51:54 przez gargoil
#7 Jeżeli już to połączenie równoległe ...
Ok, tylko jeszcze nikt nie odpisal, gdzie podpiac kabelki bo nie wiem czy to ma jakies znaczenie, nowe kabelki:
a) przykrecic w tym samum miejscu gdzie jest juz podpiete gniazdko
b) przylotuwac pare cm od istniejącego gniazdka? :)
Możliwe że równoległe, nie znam sie ;p
Wywal korki, zeby pradu nie bylo w chacie, rozbierz jedno gniazdko i zobacz jak jest zbudowane. Z nastepnym postepuj analogicznie?
Zmieniony 2013-11-24 13:55:04 przez Sadi.
poprostu kurwa nigdy nie podpinalem gniazdka do istniejacego juz giazdka i nie chcial bym po podlaczeniu czego kolwiek zeby mi korki wywalalo non stop lub cos w tym stylu, jak ktos moze niech napisze tylko gdzie i w jaki sposob podpiac kabelki pod nowe gniazdka i bedzie EOT
to byloby zbyt latwe gdybys odrazu dostal odpowiedz, na rozluznienie atmosfery:
http://www.youtube.com/watch?v=jofNR_WkoCELUTOWAĆ XDDDDDDDDDD
uwzględnij większy bezpiecznik dla gniazdka do którego dołączysz pozostałe gniazdka
kurwa mac ale ja caly czas prosze o to gdzie podlaczyc kabelki do tego jebanego drugiego gniazdka ! xD czy bezposrednio w to samo miejsce gdzie do istniejacego gniazdka dołącza się kabelki czy troche wczesniej ?
http://imgur.com/0ek5V9K
uzyj takich kostek
http://www.pkim.org/files/pavo/zlaczki/kostka.jpg
uważaj żeby cie nie pierdolnęło prądem bo jeszcze przypadkiem staniesz się bardziej zaradny...
kujesz ściane aż do nowego gniazdka, łączysz przewody ze starego do nowego kolorami, faza z fazą neutralny z neutralnym i ochronny z ochronnym, przeprowadzasz tam wszystko do nowego gniazdka, potem tylko montaż , zagipsowanie itd itp pamiętaj że obwód gniazdek (powinien) jest zabezpieczony zabezpieczeniem nadprądowym , teraz jeśli na danym obwodzie masz już kilka gniazdek to podłączenie dodatkowych odbiorników które pracować będą w tym samym czasie co poprzednie może powodować zadziałanie zabezpieczenia (ale nie musi, bo mogą to być urządzenia małej mocy), do jednego obwodu powinno podlaczac sie max 8 gniazdek
Zmieniony 2013-11-24 14:23:05 przez Grothen
do tego samego, na chuj chcesz więcej ściany rozpierdalać?
uwzględnij jedynie większe obciążenie w amperach, albo poprostu nie podłączaj do tego nowego odkurzacza 2k wat bo wyjebiesz korki w przedpokojux d
w 99% przypadkow do obecnego gniazdka bedzie podlaczana lampa stojaca a do nowych gniazdek lapki nocne, chyba nie powinno wyjebac korkow bo przeciez pod 1 gniazdko podlaczasz czasem duzo wiecej i lajt :P
#17 czyli biore kostke 2x2 od tylca biore 2 kabelki ktore juz ida, a od przodu 1 para kabelkow do aktualnego gniazdka, a druga do nowego tak? I potem od tego nowego chce jeszcze jedno puscic to w ten sam sposob tak ? :)
zależy co podlaczasz (moc)
tak
Sami fachowcy ;] śmiesznie się to czyta :P
Jaki w ogóle tam przewód będziesz dawał ??
Jeśli na samą lampkę to 3x1,5 Ci styknie ale jeśli będziesz coś mocniejszego podłączał to zastosuj 2,5.
do gniazdka ktore juz jest, mozliwe ze bedzie cos mocniejszego podlaczane, do tych ktore chce wypuscic to lapka + ew. jakas ladowarka / radyjko cos takiego nic mocniejszego
Przyjmuje się 1kW na 1mm^2
ok dzieki Panowie to rzuce jutro 2,5 :)
Wrzucasz przedłużacz a kabel chowasz w listwę....
omg ......
Zmieniony 2013-11-24 17:38:51 przez -SnakE-[ZA]-
patrze z pokolenia na pokolenie coraz wieksi fachowcy w polsce :O
rofl, 1 glupie pytanie i flame na 20 postow :), poprostu nigdy nie potrzebowalem tego robic na google chuja z takiego wyszukiwania i wolalem sie upewnic, sposob rozwiazania pewnie bym wybral taki sam / ew bez kostki ale tak jestem pewny jak to zrobic. ciekawe czy wy wszystko wiecie o przyziemnych sprawach majsterkowych ;o
imo najlepsza opcja to poprosić kogoś znajomego kto sie na tym zna i przy okazji flache opierdolić
1. Opierdolić flache ze znajomym fachowcem
2. Zacząć kuć ściany
3. .....
4. PROFIT!!!
ja pierdole jak to nie jest troling to ja sie wypisuje.
#37
nie każdy jest inżynierem, może kolega jest po humanistycznych i pracuje w macdonaldzie.
odetnij 2cm kabla i przylutuj na nowo
#40 caly dzien na to czekalem :d
Jak ten temat jest na serio, to lepiej zadzwoń do dowolnego elektryka i Ci to zrobi. Ewentualnie przedłużacz pociągnij pod ścianą.
Jeśli Twoje doświadczenia są takie, jak wpisałeś powyżej (czyli całkiem jak moje z chodzeniem po księżycu) - to w najlepszym przypadku wywalisz korki i zrobisz sobie dziurę w ścianie. W mniej optymistycznym będziemy się kręcili wokół (prędzej lub później) zwarcia w instalacji i ewentualnych jego następstw.
lolz jak czytam takie topici to się zastanawiam gdzie Ci ludzie się wychowali że takich podstawowych rzeczy nie umieją zrobić ;p
ale w sumie nie każdy się musi na wszystkim znać i dobrz ze jest Internet ;o
Nie no - do teraz nie mogę uwierzyć: #9 "przylotuwac pare cm od istniejącego gniazdka?".
Stary - może znasz się na Internecie, fizyce, sprzedaży, komputerach, bazach danych etc -> ale po pomyśle wskazanym wyżej to naprawdę odpuść, bo na tym się nie znasz... Oszczędzisz problemów wszystkim :)
Odpuść sobie samemu robienie tego gniazdka, bo Cię prąd pierdolnie, albo chałupę sobie spalisz. Poważnie. Nie wiem jeszcze jak tego dokonasz, ale wiem, że znajdziesz sposób.
Chuja tam spali jak ma miedź.
http://obrazki.elektroda.pl/3413608700_1310827417.jpg
jeden kabel u gory lewo, jeden kabel na dole po lewo i jedziesz na drugi koniec pokoju.
Jak masz miedz w domu to chujowo bo sie lubi utleniac.
roznego typu sa gniazdka, jedne maja wejscia wszystkie u gory, jedne na dole, ale to trzeba troche pomyslec ;)
a dasz sobie rękę uciąć co on tam zrobi i wpakuje do tej miedzi, jak chciał "przylotuwac pare cm od istniejącego gniazdka?" ????
Nie przeceniaj ludzi - za coś te nagrody darwina przyznają
dobrze powiedziane:
"...by upamiętnić osoby, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku w długiej skali czasowej, eliminując swoje geny z puli genów ludzkości w nadzwyczaj idiotyczny sposób."
#48
Masz rację Neddy, pozdrawiam.
Nasz majster nie odzywa się od dwóch dni ..... obawiam się najgorszego ..........
Sądząc po typie, podsunęliśmy mu genialny pomysł i kupił rzecz o dźwięcznej nazwie, ale zarazem ciężko spotykaną, jaką jest "przedłużacz".
Uznał, że jak nie lutować, to spawać?
wgryzł się w temat i jebnął rozdzielnię w piwnicy.
albo wkrecil sie w temat i dla kazdej wtyczki robi osobne gniazdko
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.