Siemacie! Nadeszła w koncu ta chwila ze zbeer bedzie mial swojego towarzysza życia! Padło na kota syberyjskiego neva masquerade, mimo ze na poczatku myslalem o adopcji jakiegos zwariowanego dachowca to jednak syberyjski podbil moje serce:P
Rozgladam sie za roznymi miotami, na chwile obecna znalazlem pewną hodowle w Sarnowie (śląsk), cena to okolo 1k+, i teraz pytanie do Was czy znacie moze jakies tansze hodowle? No i czy ktos posiada takiego kociaka? Z tego co wyczytalem to raczej one lubią sie tulic i mruczec, potwierdzi ktos?!:)
foto tego pieknego kota!
http://img1.oferia.pl/5b6dfb0bf6be2db37f002651c18cbc63.jpgTwój partner życiowy? zostałeś gejem-zoofilem? Zbeer, wstydź się!
Weź dachowca ze schroniska a ten 1k im. Srsly.
#4 no chcialem dachowca ze schroniska, ale jak przeglaam foty tych syberyjskich to masakrycznie piekne sa:)
taki kolor siersci bedzie mocno widac na ubraniach i wszystkim na czym kot lezy
mala niedogodnosc
zwierzęta ze schroniska > rasowce i inne chujstwa
#7 Czy piekny, czy dachowiec, swoj koci wyjebizm bedzie mial taki sam :) Wniosek? Dachowiec ze schroniska, 950pln darowizny, 50pln wodki i tunczyka na parapetowe z kotem.
Heh, musze to przemyslec ^^ no i fajnie jak by to byl maly kotek , z 12 tygodni
Zmieniony 2013-12-17 14:45:29 przez MCh)ZbeeR
lol. bylem tu!
Zbeer opowiada o tym, ze lubi dachowce ale zakochal sie w kotach za tysionc!!! zlotych, ktore podobno lubia mruczec i sie tulic.
podobno jak kupisz takiego za 1,5 tysionca!!!! zlotych to pale ci opierdoli nawet.
http://i.imgur.com/Nr1SP.gifjak bierzesz malego kota, potem bedziesz miec zajebista przyjemnosc zabulic za zabieg sterylizacji, i opiekowac sie kotem po operacji, same plusy! ;d
dokup mu kalkaza do towarzystwa
Aaaa mialem juz 2 koty w swoim zyciu, byly kastrowane :)
#13 a jaka jest cena bengalskich? ogromne są co jest na +
Zmieniony 2013-12-17 14:48:12 przez MCh)ZbeeR
#4/9/10
+1,
zgarniaj zwierza ze schroniska, te "kupne" nie maja charakteru
moja siostra ma 2 rosyjskie jakiestam, niby to to ladne, ale strasznie pizdowate w porownianiu do mojego dachowca ^^
jak można chcieć kota?
nic nie zrobi, tylko zabrudzi i powkurwia. nie przywita, nie ucieszy się na twój widok, nie wyjdziesz z nim na spacer, nie wyszkolisz.
pies > kot
Ja bym zdecydowanie wziął młodego ze schroniska ale jak już bym miał brać rasowca to wybrałbym kotopsa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_savannah <3
#20 "CZESC CZLOWIEK, ZJADLEM POL KANAPY I WYRZYGALEM TO NA LAPTOPA
BO CIE KOCHAM"
Kup swinie, przynajmniej mozna zezrec.
ZbeeR ja mam kota syberyjskiego, ma teraz niecałe 6 miesięcy - zakupiony z hodowli
http://www.kociaeminencja.pl/ miot A, cena 1300zł.
Jeśli chcesz kocura to wiedz, że te koty rosną spore, samiec po kastracji może ważyć 7-10kg. co do samego kota to jesteśmy bardzo zadowoleni, nie drapie, nie niszczy, nie jest mściwy, jest bardzo towarzyski i lubi się tulić. Mój syn, lekko ponad 4 latka wyprawia z nim różne rzeczy i czasem niestety potrafi mu zrobić krzywdę, ale nigdy kot go nie podrapał ani też nie ugryzł. Kot ma super charakter i na dodatek jest jednym z najmniej,jeśli nie najmniej uczulającym kotem jakie wystepują. Te koty uwielbiają wode, wanna, prysznic, wszystko co ma związek z wodą to jego żywioł:) Potwierdzam, że kot lubi się tulić, łazi za nami wszedzie, nie lubi być sam, i mruczy dużo. Plusem jest, że praktycznie nie miauczy i nie marudzi, jak chcesz się z nim pobawić to się bawi jak przestajesz to nie jest nachalny i zajmuje sie sobą. Jeśli zdecydujesz się na syberyjskiego to będziesz musiał mieć w domu drapak, i to taki całkiem spory bo lubią sie wspinać.
Edit #20
tutaj się mylisz, kot czeka przy drzwiach i wita się z nami jak wracamy do domu, nawet aportuje. Ogólnie trzeba mieć w świadomości to, że koty różnią sie od siebie charakterem i nawykami w zależności od rasy.
Zmieniony 2013-12-17 14:59:57 przez sO)~paruf
Znajomi mają takiego kota
http://www.messybeast.com/images/longhair3.jpg
niezła bestia, ogromny w chuj : D
Zmieniony 2013-12-17 15:00:57 przez Wielkie Joł
Sfinks > all
Zmieniony 2013-12-17 15:01:34 przez BaH
#26 wielkie dzieki za obszerne info, tego wlasnie oczekiwalem :)) teraz jestem juz prawie pewien zakupu ^^
#18 made my day xD
life with louie rocks
Zmieniony 2013-12-17 15:03:46 przez SerGjoosz
#23 ahaha gruba pizda ma za swoje xdddddddddddddddd
nwm
Zmieniony 2013-12-17 15:10:53 przez dunio
#31 +1, ladnie sie na nia rzucil
jak chcesz kota, to kup sobie tego psa co ma Blade
#23 ahahah pierwszy raz widzę jak kot sprowadza do parteru niczym Mamed ! xd
Zbir oszalales ? kot dlugowlosy to tragedia .
http://i.imgur.com/hu6a5eY.jpg
moj skurwiel ma sredniej dlugosci sierść a i tak co 2 dni musze wszystko odkurzac, najlepiej kup se jakiegos daveon rexa
http://www.bloblo.pl/image/64731/default/Devon+Rex2.jpg
albo sphinxa
#37 czemu on wyglada jakby mial oszczane placy i szyje ? xd
hejter
oj mylisz sie i to grubo :)
Plusem dachowca jest odporność na choroby. Naturalny dobór, mieszanie się kotów, a w rasach hodowlanych, czy nawet tych naturalnych ale sztucznie potem selekcjonowanych przez człowieka, zazwyczaj jest jakaś podatność na choroby, jakieś wady genetyczne itp.
Dachowiec jest naturalnie odporny.
Wada dachowców to że też potrafią dorastać do sporych rozmiarów, karmione dobrym żarciem.
Sam posiadam rosyjskiego niebieskiego, ale zadecydowanie dachowcem bym nie pogardził.
Nie czytałem tematu, ale jeżeli ktoś płaci za kota, to jest popierdolony. Jak chcesz mieć coś ładnego, to sobie zrób odlew cycków swojej dziewczyny i posyp brokatem.
Kup Maine Coona. Mam dwa i są zajebiste. Kot z psim charakterem. On Długowłosy, wielki jak skurwysyn, ona mała, też długowłosa. On szary (ma większość białego ale w nomenklaturze biały nie liczy się jako kolor więc jest szary), ona klasycznie pręgowana. Koty świetnie się dogadują, poza okresami kiedy ona ma ruje (nie kastrowana). Topaz jako kastrat nie wie za bardzo co robić i ucieka bo tamta się na niego wydziera i podstawia. :D
nie czytałem tematu. ale powiem ci coś od siebie:
moi współlokatorzy (pracujacy studenci) wylożyli na takiego sierściucha ponad 3 tysiące złotych, do tego podpisali umowe, że go wykastrują (bo jak nie to zapłacą słono w tysiącach euro).
kotek bardzo ładny, lubi dać się pogłaskać, od pierwszego srania korzysta tylko z kuwety i specjalnie nie rozrabia. natomiast potrzebuje bardzo dużo rozrywki, siedząc w domu po kilkanaście godzin w samotności dostaje pierdolca i jak tylko pierwszy wracam do domu to biega za mną i rzuca się pod nogi skomląc o drapanie i jedzenie. to ostatnie nie jest tanie (nie wiem, pewnie da się taniej) ale te nygusy wydają na kota chyba więcej niż sami jedzą, kupują mu profesjonalne karmy, jakieś żarcie antykłakowe, zabaweczki, itd. a ten biały chuj gardzi wędzonym łososiem (sic!) i je właściwie tylko wołowinę za 40zł na zmianę z mokrą karmą. z tego co w pamięci policzyłem to wydają na jego żarcie ok. 15-20zł dziennie
przez kilka din to fajna sprawa, ale na dłuższą metę jest to bardzo wkurwiające zwierze :d
Zbeer, a co z kotem - poławiaczem sumów ?
Kurwa, taki to Ci rybke przyniesie i razem zajebistego suma opierdolicie.
Kocur przebywa aktualnie u mojej dziewczyny, a jej siostra ma pierdolca z wrzucaniem jego fot na fbuka, więc oba są z nią. Topaz:
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q79/1...
&
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q71/s720x72...robisz panne i siostre na raz?
#48 no niestety, ale pewnie tamtego kota łowiącego ryby nie da rady kupic u nas ;/
jakby w zestawie do kota dodawalib dziewczyny jak #49, może bym się przekonał do tych sierściuchów
Fajnie się was czyta.
#47
Rzeczywiście nieźle mają w głowie, skoro na żarcie idzie 15-20 zł dziennie. Dla porównania:
Sucha dieta dla chorego (cukrzyca; karma Hill's M/D 5 kg), otyłego kota (więc z dużym zapotrzebowaniem ok. 90-100 g/dobę; kot "standardowy" 4-6 kg zje ok. 50-70 g) wychodzi ok. 3 zł na dzień. "Mokre" żarcie wychodzi drożej, ale jak je też mokrą karmę, wtedy dawkę suchej należy zmniejszyć --> starczy jej na dłużej. Przykładowe ceny mokrych: Royal Canin Diabetic ok. 4,5-5 zł za saszetkę, Purina (PVD) DM 8-9 zł za puszkę 156 g. I to nie są karmy bytowe :)
#14
Nie przesadzaj. Kastracja kocura/kotki, to nie jest fortuna. Tym bardziej dla kogoś, kto jest skłonny zapłacić kilka tys. zł za samego kota ;)
#37
nasz ma średniej długości sierść, ale nie jest twarda, jest miękka, i przy czesaniu raz tygodniowo grzebieniem z obrotowymi zębami nie mamy problemu z sierścią.
Edit: mamy kota syberyjskiego jak pisałem wyżej
Edit:2 CrazyKapusta - ahh, przestraszyłeś mnie
Zmieniony 2013-12-17 16:26:56 przez sO)~paruf
i tak Ci zdechnie na choroby genetyczne jak wiekszosc rasowych
w sumie lepiej dla kota...
tak jak Twoj rasowy norweski?
dokładnie, ale co zrobisz. takie pokolenie, że ajfony na kredyt biorą na studiach. i jak kotek nie chce suchej karmy to kupują mu najdroższą mokrą o smaku kawioru :-)
btw. jakby ktoś potrzebował karm dla zwierza w dużych ilościach, uderzajcie do Valandila - chłopak ogarnia temat jak mało kto :)
jak koniecznie chcesz rasowego to nie oszczędzasz i nie bierzesz zwierzaka z hodowli krzak
hodowle krzak oferują zazwyczaj profesjonalne wydymanie w kakaowe oko, w najlepszym wypadku twój kot jak dorośnie to będzie wyglądał jak zdeformowany dachowiec sąsiada, którego chciał zakopać ale ziemia była zamarznięta;
w nieco mniej optymistycznym wariancie wypierdolisz w niego w chuj hajsu na leczenie grzybic i innych chujów mujów, i pożyje może z 5 lat
natomiast kumulacja "kto oszczędza płaci podwójnie" następuje gdy kot umiera po tygodniu :))))
_____
tak przynajmniej będziesz miał pewność, że zanim zacznie zdychać na jakieś choroby typowe dla gatunku to dożyje tych 8 lat powiedzmy, czyli optymalnie
polecam udać się do schroniska
Ja nie mam kota, ale co wieczór pewien "podwórkowiec" przyłazi mi na taras i łapkami smyra po szybie dając znać, że już jest i trzeba go nakarmić :) Przy okazji trochę go pogłaszczę i w ten sposób mam kota nie mając kota :)
Facet chce mieć kota.
Na dodatek go kupi.
Za 1+k złotych.
Pik, pik, pik... :)
Mam 2 koty, oba uratowane przed schroniskiem / ulica.
Troche mi sie brew marszczy jak czytam o kotach za 4-cyfrowe kwoty... po co?
Nie jestem mocno ckliwy ani nie brak mi kasy, ale po co placic mala fortune, skoro ten sam fun mozna miec za darmo, ratujac przy tym koci tylek.
Juz nie wspomne o "milosnikach zwierzat" o wielkich i wrazliwych serduszkach, ktorzy kupuja rasowe zwierzeta za taka kase. Szczyt hipokryzji. No kurwa nie moge pojac jak mozna kupowac zwierzaka wiedzac, ze masa czeka na dom siedzac w ciasnej klatce czy na lancuchu. Good job humanity.
#63 - Nic nie rozumiesz. Syberyjski kot tak ładnie komponuje się z futrem i torebką "pana" spod #1 :>
Dobra bez przesady...
Po co kupujecie drogie auta skoro mozecie kupic fure za 5k a 30k przeznaczyc na schronisko? Jesli jakis dachowiec bedzie wygladal jak syberyjski kot i bedzie mial jego charakter to chetnie go przygarne
#63 to jest tak samo po co ludzie kupuja nowe audi skoro maluchem tez dojada z punktu A do punktu B. Czemu kupujesz drogie ciuchy z markowych sklepow zamiast ubierac sie w stare szmaty ? wystarczy ze bedzie cieplo bo taka podstawowa funkcje ma spelniac ubranie
Po co ludzie kupuja rasowe psy jak mogą przygarnąć 8 letniego ciapka ze schroniska? po co ludzie kupuja drogie telefony jak moga kupic nokie 3310 a reszte przeznaczyc na dom dziecka?
Na wstepie powiem, ze wiem, z #1 to trolololo
A cd tematu - fura 5k =/= 30k, ale powiedzmy ze za 120k czy za 350k to juz porownywalna jakosc. Niemniej jak ktos ma kase na auto za 350k, to na pewno na dotacje schroniska rowniez.
W przypadku kota masz te same "bebechy" :) tylko inny lakier.
Sarnów to nie śląsk debilu, to ZAGŁĘBIE!
ZAGŁĘBIE POWER!
I jest tam ośrodek dla trudnej młodzieży, coś jak poprawczak.
#68 Nie no bez przesady, jak by to mialobyc trololo to bym napisal ze chce przygarnac nietoperza
#69 wiem gorolu, ale mimo wszystko jest to wojewodztwo slaskie
#1
Na święta kupuje się karpia a nie kota. Trochę ci się pojebało
odkąd usłyszałem Zbeera na tsie, uwierzyłem że to naprawdę człowiek !
#68 w aucie tez masz te same bebechy, tez ma kierownice, 4 kola, szyby, wycieraczki itp. roznia sie tylko szczegolami !
.
Zmieniony 2013-12-17 18:27:40 przez Shini
Mam samochod za 5k, kota ze schroniska, drugiego porzuconego, szczura z adopcji, psa zabranego od alkoholika i taka stara srebrno-morska motorole, pozdrawiam Zbeer :)
ja ze Zbeerem rozmawialem na zywo ;)
A no dzieki Arizonie zobaczylem serwerownie!:D
Jutro jade do schroniska, jak bedzie jakis maly kotek to pewnie zaadoptuje
Aizona zły tok myślenia, ale każdy ma swoje zdanie. Dla przykładu moje akwarium słonowodne
http://imgur.com/X6Iv7VE no ale przecież mógłbym mieć gubika i glonojada....:D
Dachowce > inne koty. Po 1wsze dluzej zyja, a po drugie w zadnym calu nie sa "gorsze" od tych rasowych.
#79 zwyczajnie są mniej urodziwe... ale to kwestia gustu
Qwa, tyle zwierzat zdycha po schroniskach, a typy wydaja ciape na blink blink futerko. Nigdy tego nie zrozumiem.
Za rowno koty dachowe jak i rasowe sa zajebiste. Kazdy kot to wybitny, ekscentryczny indywiduozo, ktorego zycie to jedna wielka przygoda, koty swoim zachowaniem pokazuja, ze warto zyc nawet dla najdrobniejszych rzeczy. Pamietajcie tylko koty, a nie zadne psy. Psy sa dla ludzi, ktorzy maja mentalnosc chlopa panszczyznianego, a koty sa dla arystrokacji jak np ja.
Ja opiekuje sie w tej chwili dwoma kotami siostry. Niestety, jest ciężko bo jeden jest wzięty po roku w schronisku i są z nim same problemy. Gubi potworne ilości sierści (dodatkowo jest biały więc jest to wszędzie), ma schizy różne (wszystkiego sie boi) i nie ma umiaru w jedzeniu- co prawda olewa suche, ale mokre gdybym zostawiał więcej to jadłby aż do dna miski. Dodatkowo wiecznie marudzi, płacze, plącze między nogami i nie daje spokoju. Gubienie sierści próbowałem wyleczyć, ale póki co bez rezultatów- także podłoga, ubrania, nawet mokre rzeczy wyjęte z pralki są całe we włosach.
Zastanowiłbym się na Twoim miejscu kilka razy zanim wezme długowłosego jasnego kota.
jeszcze dopisze... #62 psy sa dla facetow ktorych nikt nie slucha. Musza podbudowac swoje ego.
Pies >> kot
pomimo ze mi chate 3x zalał -.-....
http://joemonster.org/art/9802 ten jest imba ale jak go dostac...
z.z.Werter
chyba cie posralo, psy sa glupie, naiwne, smierdzace (jedza wlasne gowno), a koty sa czyste, inteligentne, bystre, sprytne, jak kot poluje to wymysla cala taktyke, np jak moj zlowil konika polnego, to jego plan byl planem co najmniej na miare operacji zabicia Bin Ladena
#85
aye aye, prawdziwy samiec alfa ma rybki w akwarium- potwierdza to, że nie musi przedłużać sobie mentalnego kutasa posiadaniem posłusznego, uległego kundla
:DDDDDD
Moj Rottweiler wpierdolil juz 2 koty, za kazdym razem weterynarz mowi, ze juz nic nie da sie zrobic ;(
jak chcesz dużego kota domowego to polecam
http://www.youtube.com/watch?v=zuiKbnA3w0Q
http://www.youtube.com/watch?v=XInSLS3PoYUZmieniony 2013-12-17 19:51:38 przez k0mornik
MCh)ZbeeR
:D:D psy to wlasnie takie pizdy co umieja zadzierac tylko z mniejszym, a koty nie boja sie niczego i rzuca wyzwanie kazdemu przeciwnikowi.
Skontakuj sie z Emilem on jest ekspertem od tych spraw
#92 taaa "Koty Savannah zaliczają się do najdroższych na świecie. W zależności od grupy, w której zostały zarezerwowane, ceny będą różne. Najtańsze (mniej niż 10.000 zł) będą kociaki z generacji F6. Za kota z generacji F2 zapłacimy spokojnie koło 20.000 zł, natomiast cena za kocura rozpłodowego F2 B waha się w okolicach 35.000-40.000 zł. Jeśli doliczymy do tego koszty sprowadzenia kota, cła i wszelkich innych możliwych pozwoleń, to mamy cenę całkiem niezłego małego autka" :P
smieszne sa teksty o braniu kota ze schroniska :) tymbardziej starszego, takeigo kota nic juz sie nie nauczy. A jak ktos lubi duze koty to czy te schroniska posiadaja mainecoony lub brytyjczyki ?:d
MCh)ZbeeR
Teraz ten ktorego mam to jebany, nie patrzy na nic skacze na kota i odrazu przetraca kark, nie licza sie zadne konsekwencje, igly jeza tez go nic nie nauczyly ;( Ale moj wczesniejszy rottek, podbiegal stawal na przeciwko i face to face przez godzine, brakowalo bodzca do ataku...
Zmieniony 2013-12-17 21:45:35 przez YatteR_pl
oooo #1 w końcu chcesz mieć co ruchać ?:)
pewnie twój odbyt juz mu nie wystarcza
#99 i co fapujesz przy tym ze tak to tutaj opisujesz ?
Te koty sa spoko, moja kumpela takiego ma, albo cos temu podobnego. Jest przejebanie miekki. Nie wiem czy bedziesz go wypuszczac na zewnatrz, ale pewnie nie, bo tryb dzienny jej kota wyglada tak, ze pol dnia spedza na obchodzie, a drugie pol sie wylizuje z blota.
Zmieniony 2013-12-18 00:36:15 przez Sadi.
xxx.adik 1900 zl za kota ?
a papier do dupy sprowadzasz z Dubaju ?
to jest akurat przepłacony kot, nawet jeżeli z hodowli dobrej. MC to zależnie od hodowcy i kota 1-1.5k, ew drożej za rozpłodnika. Z moich uwag nie polecam hodowców stowarzyszonych w Felis Polonia, to są zwykli przedsiębiorcy, którzy traktują koty jak sposób zarabiania kasy, a nie pasję.
Ala ma kota, kot ma ... aids.
ja pierdziele te wasze koty jedzace lepiej niz ja,
kto przygarnie niegroznego snejka, jem malo i bywam grzeczny! ( not)
#109 psy > koty > wensze bo wensze sa głuche! :P
wtf jak to gluche!! chyba discovery dawno nie oglądałes Werter, nasz gatunek ma najlepszy sluch! a koty to wcinamy na obiad!
wonsz suyszy
Zmieniony 2013-12-18 11:02:56 przez prox_pl
#111 no dobra "slyszy" drgania ale jak go zawolasz np Garenator choc tu ! to nie przyjcie.
no bo musisz zachęcić, a co ja pies,żebym na wołanie reagował???
a spróbuj przykleić na plecy komuś kartkę " TEEMO" - zobaczysz co się stanie
PO KOTA DO SCHRONISKA KURWA
Zmieniony 2013-12-18 11:35:17 przez ScGhost
zbeer moze sie jeszcze kurwa zajmiesz hodowla jedwabnikow? przeciez ty sie nie znasz na kotach
wez ze schorniska
Niech Zbeer nie bierze bombyksów. Jeszcze je wypuści w lesie, a one w dziczy nie przeżyją :(
przeczytalem ZAKUP ZŁOTA
rasal, daj do siebie jakis kontakt
Zmieniony 2013-12-18 12:01:25 przez miglanc
W zeszłym roku do mnie przyczepił sie taki o to kot i tak już został..:
http://i.imgur.com/bNqMbwi.jpg#121 a do czego Ci sie przyczepil ? Probowales podwazyc czyms? Albo odciac ewentualnie operacyjnie?
Ja bym poszedl do lekarza na twoim miejscu. Kot ktory jest przyczepiony a nie leczony moze powodowac szereg chorob.
Zbeer grasz jeszcze w shootmanie?
#124 ee od 5 miechow nie, chociaz 2 dni temu brakowalo im jednego do MP i chcieli zebym wpadl :D
powiem Ci ze chlopaki z klanu spoko sobie radzą:
2nd - ESA ShootMania BO3 B3 Open - August 30th
3rd - Polish ESWC 2013 Qualifiers
4th - ESL ShootMania Storm Elite 3on3 Autumn Series Cup #1
3rd - ESL ShootMania Storm Elite 3on3 Autumn Series Cup #2
2nd - ESL ShootMania Storm Elite 3on3 Autumn Series Cup #5
3rd - ESL ShootMania Storm Elite 3on3 Autumn Series Final
2nd - LeetGamerZ Telethon
4th - NightCup #22
#125 no całkiem przyjemnie :) Bo mnie właśnie tak tknęło, żeby sobie pograć, a Shootmania ze Zbeerem i Slavkiem zawsze spoko!
Mestru no na chwile obecna gram w PoE i HearhStone, trzecia gra to za duzo na moje mozliwosci ;p
ja HearthStone i właśnie tak mi brakuje drugiej gry co by aktywnie pograć :P PoE aż tak mnie nie wciągnęło, Aion też nie, TF2 się przejadł no i tak mi się o tej Shootmanii przypomniało :P To jak co to wiesz do kogo uderzać, jak by ci się chciało pograć :P
Zmieniony 2013-12-18 13:23:53 przez Mestru
#1
Razem z Markiem mamy tego kota i jest śliczny a co najważniejsze, ma odruchy jakby myślał. U kotów to niecodzienny widok :)
____________
dziewczyna Havoc_'a, żeby nie było problemów z kontem. W celu weryfikacji poproszę o maila na którego prześlę skan dowodu osobistego.
#129
fake
havoc jest za realem i nie lubi kobiet
Chyba źle to ująłem chodziło o to że się przybłąkał :D jedynie co z nim robie to go karmie ;)
Zmieniony 2013-12-18 15:11:46 przez kamilcio
#107 normalna cena z normalen hodowli za mc to 1500 zl, cena akurat za tego byla wieksza z tego powodu ze:
1. Byl tylko jeden kociak w miocie (przewaznie mioty 3-5)
2. wzgledu na umaszczenie
3. cena rowniez zalezy od tego jaki jest reproduktor. Cena za krycie waha sie 1000 zl nawet do 3k euro.
#106 a maja tam dobry ? polecasz ?
chociaz... K422/13 ten sie wydaje fajny ;d
#134 młode zazwyczaj od razu idą do adopcji / adopcji tymczasowej, żeby nie narażać ich na choroby (schronisko=wylęgarnia chorób), nie sugerowałbym się co jest na stronie samego schroniska
najrozsądniej jest brać na tymczasową adopcję na miesiąc, wtedy ZAZWYCZAJ masz darmowe usługi u weta, a późnej normalnie danego kota wziąć na stałe
__
edit jak schronisko nie świadczy takich usług- musisz iść i się dowiedzieć; zadzwonić; to zostają strony typu
http://www.doadopcji.pl/ogloszenia/slaskie-katowice/koty-odd...Zmieniony 2013-12-19 15:46:35 przez coldfear
ja juz wybralem.. K422/13 jest zajebisty ;d
#137 no to powodzenia : p
haha fajna:D ale kurde 8 miechow juz ma
k454 jest tez ok ;d na zywo w sobote musze je wszystkie obejrzec, ale mniej wiecej wiem czego sie spodziewac ;x
jak ktoś mówi, że chce kota dlugowłosego, to jest pierdolnięty, albo lubi sprzątać.
3 dobre koty rasowe to abisyński:
http://kotylla.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/1352486/fil...
albo bengalski:
http://photos.nasza-klasa.pl/33283474/8/main/5f951108ec.jpeg...
no jeszcze brytyjski krotkowlosy wchodzi w gre:
http://z1.fanimal.pl/8178a65bd92586087b2840e7763d3a7a/blog_g...
i tak,
bengalskiego trzeba trafic z niebieskimi oczami,
a brytyjskiego z jako taką mordą, zeby nie wygladal pedalsko za bardzo.
maine coony, norweskie, syberyjskie ładne są na zdjęciach,a gówno z sierści wyczesywać to nie ma komu
Zmieniony 2013-12-20 00:42:04 przez tD.Jagger
tak kurwa kot bengalski Cena na świecie: 1 000 – 25 000 $
a jak Cie wkurwia siersc to sobie kup żółwia
w Polsce kupisz za 2000-2500 PLN z rodowodem
i jak mówie, bengalskie i abisyńskie to są zajebiste rasy.
takie maine coony czy syberaki to byle chuj możę mieć, bo hodowli w Polsce jest w opór, i połowa tych kotów ma klasyczne choroby genetyczne bo je ludzie hoduja dla takich kocich noobow :)
nie mam zwierząt w domu, mam dziecko,
koty mialem wczesniej - zajebista zabawa :)
Zmieniony 2013-12-20 00:49:29 przez tD.Jagger
abisyński jest wykurwisty taki mały rudy sfinks
http://www.abibanda.pl/kocieta-2.html <3
Zmieniony 2013-12-20 00:51:38 przez theBlueprint
Kolezanka mieszkala ze znajoma ktora jest fanka kotow bengalski. Miala kotke po rodowodowych rodzicach i ten jej kot chyba tez mil rodowod ale nie mam pewnosci (kosztowal 1900zl). Jesli chodzi o ladnosc tego kota to naprawde robi wrazenie - siersc i te oczy miedziane masakra na zywo ;) ale jesli chodzi o charakter to kot tragiczny wzgledem nierasowych. Kot ewidentnie daje do zrozumienia ze wlasciciel jest dla niego a nie na odwrot. Nie zawsze daje sie glaskac, nie zawsze chce miec towarzystwo czlowieka i takie inne. Generalnie strasznie kaprysny.
Byla z nim dziwna historia raz zostal dopuszczony do niej kocor, miala miec dwa male kociaki. Okocila sie podczas nieobecnosci wlascicielki. Jeden sie urodzil jakis niedorozwiniety i niezywy, a drugi zostal w polowie wpierdolony przez matke..
Po tym na ralem wstretu do tej resy :p
Zmieniony 2013-12-20 02:13:39 przez kamilcio
Jak pokrywają kotkę kocorem a nie kocurem, to czego się spodziewają?
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.