ktoś z gdańska dzisiaj idzie na atlete?
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q82/s720x72...
nie wiem czy bylo, trening klokova po rusku, ktos gavari pa ruski :D?
8acun4 dnia temu
+Vadim Pakhutkin Hey Vadim, what is Polovnikov saying at 4:04, sounds to me like "Wudakwood". He says this in a joking manner, and I have seen other videos where he says the same thing during lifting.
Przetłumacz
Odpowiedz · 2
Vadim Pakhutkin4 dnia temu
+8acun
It's a reference to a lousy Russian bodybuilder Alexander Nevsky, who is made fun of by the entire Russian strength community, and they just mockingly use his own favorite expression "vot tak vot" -- which means "that's how it's done" or "here we go" (Nevsky keeps repeating while showing his hack "exercises"). Polovnikov also says it with a certain accent that makes it even more comedic.
Him and Klokov also keep saying "normalno" in a sort of mock Caucasus accent which (narmyalnya). it means "okay" or "fine".
----
kazd kraj ma swojego Karmowskiego :D
Zdałem pierwszy raz w życiu wszystkie zaliczenia w 1 terminie!!
GRATULACJE ŁUKASZ!!!!!!!!!!!!!!!!!
jak to sie pisze? yolo łukaszu xd
O co ten vh jeszcze cwiczy, czy fikolki naqrwia?
Brawo, w końcu będziesz mógł zrobić spokojnie bicepsy!
Holly, mam pytanie od kolegi - chce sobie kupić jakiś ergometr, budżet do 1k, co polecasz?
65kg, chce po prostu poćwiczyć, bez nastawienia na jakieś specjalne osiągi. Dobrze gdyby nie sprzęt nie był jakiś bardzo duży i głośny.
Ten ostatni co dałeś to mega gówno ;d
lukullus:
to wpadaj sam.
niestety to mój palec ;c
mam takie bialko od kumpla, ktora chwilowo nie moze cwiczyc a potem wyjezdza
http://allegro.pl/optimum-whey-gold-standard-2270g-shaker-wy...
trenuje 3x w tygodniu i powoli lapie mase, biore kreatyne i aminokwasy
ile tego jesc (waze 82kg 183) i czy dla mnie nie lepszy gainer (typ ekto)
ile razy mozna o tym samym pisac?
Zwlaszcza, Janek, ze pisales tu juz pare razy.
W porcji masz 24g białka (info z allegro).
No to skoro masz zapotrzebowanie np 124g białka/dzień a w zwykłym żarciu wpierdalasz 100g to zjedz jedną porcję i będzie git.
To wyżej to tylko przykład.
Acid +1
Zmieniony 2013-12-21 18:05:33 przez [IMP]Zupa
Ostatnio mi sie nudzilo i trafilem na stare posty Janka w ktorych pisal, ze treningi na silowni za prymitywne, a faceci ktorzy to robia i jedza "bialka" musza miec kompleksy :D
http://tiny.pl/qcfvc
trochę za dużo ciągów bez pasków robiłem w środę i pękło. Wczoraj rano na wf byłem na pływalni i mi skóra popękała. Wieczorem, już w Skawinie byłem na ph to nawet rwania w paskach nie byłem w stanie robić. :((
@up src!
Zmieniony 2013-12-21 18:11:48 przez BedlamitE
#20 dzięki, podesłałem pierwsze dwa.
newer ale sie podniecasz tym lebronem, popatrz na to
http://www.youtube.com/watch?v=TVGGk_X8xLU#at=173Jak wrzucę mój filmik na KT z moim MC to padniecie... Tylko dla widzów o mocnych nerwach xD
Technika, technika i jeszcze raz technika. To słowo jednak muszę sobie wbić do głowy -.-
MC dzis
160/3,3,3,3,3 180/3,3,3,3,3 200/3
mialo byc wiecej tomek
Zmieniony 2013-12-21 22:07:09 przez SecondTwo
#21
Ostatni to znaczy ten trzeci czy czwarty?
Sam napisałem, że czwarty to gówno :P
Własnie zdziwniony byłem, że trzeci ponoć kiepski. Ma najlepszy system ustawiania oporu.
holly od crossfitu juz ci sie w glowie przewraca. ostatni to ostatni!
w crossficie nie ma czegos takiego jak 'ostatni' - cisna az do upadku i jeszcze dalej :O
Jak cos razem z moim homie Bedlamite bedziemy na solvay platinium w Krakowie 10-12.
Wbijac
Zmieniony 2013-12-22 07:56:20 przez =SF=Never
47# ja najwczesniej 12 ;/
mam pytanko czy mozna wcinac na surowo lub z dodatkiem zimnej cieczy niezmielone siemie lniane jesli tak to czy mozna je gryzc
Ja dodawalem zmielone do kawy sobie
kombinacjie zmielenie+ goraca ciecz znam, bardziej chodzi mi o przypadek ktory podalem ;p
Zmieniony 2013-12-22 10:42:37 przez MoradinRai
iluvsmygun
daj linka, sam wtedy musialem miec kompleksy ;/
dzięki
jakie macie bumpery w boxie w Kraku?
bo ostatnio cwiczylem na steelstorma i sa kozackie wg Mnie i >>> od forge`a.
#43
Dokładnie, dzięki motywacji grupy po Twoim "ostatnim" powtórzeniu będziesz w stanie zrobić jeszcze minimum dwa. Ostatnie powtórzenie w Crossficie jest wtedy jak pójdziesz żygać lub zemdlejesz :)
Crossfit jest zajebisty.
Myślę, że NW kox team dojrzał do tego żeby przyznać, że:
Crossfit > Street workout > siłownia
#56 Hes i kilka chyba z Forge (trochę cieńsze, i bardziej zbite), ale mamy mieć trochę nowego ciężaru w nowym roku, więc nie wiem jakie dokupią.
#58
Crossfit>>>>siłownia>Draco>>>>>Street workout>>>>>Mistrzzz
#60
Takiego że będę mógł cardio robić na 200kg ?
Pozdro Kisiel za tekst 'yyy Never? Jedlismy razem pasztet Blenda na mistrzostwach polski starkraft dawno temu"
:D
no było dość dawno ;] w Twoim przypadku jakieś 40kg a w moim 20kg temu ;d
"Klokov will be coming to America in March 2014 for 6 months. He is going to live in Texas..."
http://thepowermagazine.com/
Crossfit ?
cioty podbijaja drugi temat :D
Nie widze problemu, alpha bedzie podbijac ten temat, a beciaki, trolle i inne uwstecznione stwory w drugim.
Dzisiaj oficjalnie pierwszy raz 150kg w martwym ciągu! [w paskach ze względu na palec :(]
dzis zolnierske 60/16 albo 60/18 bez paskow;/ (szkoda, ze nie na swiezo)
ale za to 1 raz w zyciu pompki na oly kolkach zakres reps 1-3 xd
Zmieniony 2013-12-22 16:59:09 przez =SF=Never
#74
Miotało Ciebi przy tych pompkach na olimpijskich kółkach?
poczatowo jak szatana, potem znosnie
thx, mówiłem o martwym ciągu a nie o jakiejś gejozie :/
Bedlamite przeciez Ty powinienes w ciągu ze 180 pierdolnąć :P
to, że był zapas przemilczałem :p
@up to czemu tego nie zrobisz?
@down to czemu tego nie zrobisz?
Zmieniony 2013-12-22 17:33:00 przez BedlamitE
Ja powinienem 300kg z palcem w dupie zrobić.
ja powinienem 350 siadać śpiewając hymn ukrainy na majdanie
clean pull, dziękuje dobranoc :/
:/
klokov tez robi clean pulla
Zmieniony 2013-12-22 17:45:33 przez SecondTwo
klokov sie nie liczy, to potfór
#86
Mało się nauczyłeś od Kota :P Kontuzje, gorączka, chujowe samopoczucie, naciągnięcie dwójki, czwórki, prostownika, ból przedramion itd.
#91 ://
#92 Kot ma po prostu pecha!
Pod okiem Seby zrobie 600kg na treningu czyli moze o 10kg pobije wynik z zawodow z tamtego roku :D:D:D:D
To ja mam pobić wynik z zeszłego roku o 100kg :P Realne wydaje się 60kg.
#93
Wiatr biednemu zawsze w oczy.
właśnie Arczi, jak tam ciągi, będzie więcej? musze wiedzieć jaki wynik wyżyłować xd
pierwsza zawija tylkiem, nie ruszylbym palcem
Selter na drugie ma buttwink. Jak ja :/
#103 - figura dobra ale z twarzy nie mój gust (zbyt "pustakowy").
http://www.youtube.com/watch?v=AeQb7VVsbAw
NIE MOGE PRZESTAC SIE SMIAC XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
xdddddd
Dobry Janusz
Zmieniony 2013-12-22 21:35:52 przez lukullus
On prowadzi Lukasza Sajewskiego lucek ;/// i nie tylko, Izu, Wlazlo tez m.in ;d
Oficjalnie - multisport od stycznia na boxie.
#110
Łatwiej dla Ciebie :D
#112 szkoda mi tych zawodnikow a najbardziej Sajewskiego bo ma talent i naprawde zajdzie wysoko a ten typ pokazuje mu jak cwiczyc :((
#110 I spójrz na to jak Łukasz był przygotowany do ostatniej walki :)
lajkować komentarz KT!
Zmieniony 2013-12-22 21:50:42 przez SecondTwo
#114 nie za wiele bylo widac tak naprawde;d
a nie, jednak nie xd
Zmieniony 2013-12-22 22:03:11 przez -AciD-
ale lajkow lucek dostajesz ! :D
Jeszcze youtube nie ogarneli :D
Jakiego masla orzechowego/kremu uzywa aktualnie nw?
#128 jak pojebane
Zmieniony 2013-12-22 23:01:23 przez dwadziesciajeden
Pousuwali komentarze AciD'a ale jeszcze Koxteam zyje ;d
e; a nie, jednak sa oba :O
Zmieniony 2013-12-22 23:09:34 przez zthree
Mi ktoś odpisał na yt xd.
Ehh... żal, a nie trener -.-
Thiper pierdol bycie księdzem. Zostań trenerem na siłowni :D
Z moją posturą, genetyką i wiedzą, to raczej chyba ksiądz jest lepszą opcją xD
#132
Szymon Krok
wyrwane z kontekstu i gówno warte
CO TY SPETZU Z KONTEKSUT WYRYWASZ
#135
Ale jakie będziesz miał zajebiste podejście do podpoiecznych :) Będziesz bardzo lubianym trenerem, bardziej niż gdybym ja został trenerem. Jechałbym po ludziach równo.
Kazałbyś im siedzieć na ergometrze albo robić fronty na bezdechu :D.
Nie narzekam na kontakt interpersonalny, tylko co komu po trenerze, który nie umie poprawnie robić MC xD
#139
A sądzisz ilu trenerów na siłowni potrafi zrobić porpawnie MC? :D
#138
Za karę jakby niesłuchali.
Komentarz Acida - > AAAAAAAAAAAAND ITS GONE.
nie boja sie naszego zawodnika KSW?!?!?!?
#99 napewno nie prędko xd. Może za pol roku cóż dopierdole, póki co dopiero wracam do normalnych treningów, z reszta z nastawieniem na dwuboj bardziej.
#111 wypas kurwa! juz wiem na 100% co se pod choinkę kupie bo się wahałem przez chwile :D
Szczerze mowiac, nie spodziewalem sie, ze odpisze :O
"Odpisalem juz pod komentarzem uzytkownika koxteam na youtube ponieważ wydaje sie najbardziej merytoryczny i nawiazuje do dyskusji. Ale wstawie to jeszcze tutaj na facebooku.
Z sila dzialajaca na staw rzepkowo udowy jak najbardziej sie zgadzam,ze najmniejsza jest w wyproscie i rosnie, to oczywiste i nie podlega dyskusji.
I prosze konkretny zarzut ze mowie o tym ze biomechanika to bajki?
Czy w tym,ze mowie ze podczas polprzysiadow czy cwiercprzysiadow bardzo mocno angazowany jest miesien czworoglowy a dwuglowe i posladkowe praktycznie wogole? Co w bardzo duzym skrocie powoduje bardzo duza dysproporcje sily miesniowej, co w dalszej kolejnosci skutkuje oslabieniem i niestabilnoscia stawu kolanowego?
Przysiad pokazany mial byc przysiadem rownoleglym do podloza... I tak jak powiedzialem na filmiku uznaje ten przysiad za najbezpieczniejszy ze wzgledu,ze podczas równoległego przysiadu dwugłowy uda, pośladkowy większy, przywodziciele uzyskują pełne rozciągnięcie na największej głębokości. Rozciągnięcie danych mięśni powoduje pociągnięcie kości piszczelowej do tyłu, tym samym kontrując działanie czworogłowego uda, który pociąga kość piszczelową do przodu. (zostaje odciążone ACL- jeżeli kolano nie wyjdzie poza linię palców).
Podczas wychodzenia z przysiadu do góry, mięsień dwugłowy uda nadal kontruje działanie czworogłowego uda prostując biodra. Cała tylna grupa mięśni uda wykazuje największą aktywność podczas najniższej fazy przysiadu. Czworogłowy uda jest również najmocniej zaangażowany podczas najniższej fazy i tak jak powiedzialem na filmiku mamy wtedy pelna ochrone kolana.
I dlaczego neguje przysiad ATG i zostawiam go trojboistom czy ciezarowcom? Przyczyna jest prosta i nazywa sie EWOLUCJA, mianowicie z wlasnego doswiadczenia i z wielu BADAN NAUKOWYCH nad biomechanika, wynika ze ogrom populacji i tu moglbym nawet powiedziec o 50% ludzi. Ma zaburzona mobilnosc bioder, i tu glownymi przyczynami sa : skrocenie miesni biodrowo - ledzwiowych, nadmierne napiecie i skrocenie miesni kulszowo- goleniowych, i niemal nieistnieniejace badz bardzo slabe miesnie posladkowe, glownie te mniejsze czyli posladkowy sredni, i posladkowy mniejszy.
Te wyzej wymione przyczyny uniemozliwiaja wykonanie przysiadu "pelnego" (pisze w cudzyslowie bo znowu ktos bedzie mnie za slowa lapal). I skutkuja niemozliwoscia zejscia biodrami czasami nawet do pozycji polprzysiadu badz przy glebszym schodzeniu w tyl tzw. "kurczeniem tylka" co bardzo mocno obciaza i niszczy odcinek ledzwiowy kregoslupa z ktorym tez ponad polowa populacji ma problemy.
Mam nadzieje, ze moja odpowiedz jest wyczerpujaca, jesli nie to chetnie podejme dalsza ale tylko merytoryczna dyskusje. Bo widze wielu osobom bardzo latwo przychodzi negowanie, obrazanie i sypanie ogolnikami a merytoryka juz troszke gorzej....
Rowniez pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat !
Adrian Hoffman"
Ok, czas na nukera, bo to jest ten moment dyskusji kiedy odpadam, gdyż ponieważ jestem za glupi :D
Ale widze ze argument jest taki, ze skoro ludzie maja problem z buttwinkiem, to lepiej nie robic pelnego siadu, bo po co sie meczyc rozciaganiem:D
Mamo mamo nie mogę odejść od komputera bo ktoś w internecie nie ma racji.
Seriously?
Ale Zupa jestes klapkiem - przeciez to jest reklama dla KT jak znalazl.
#148 Szkoda Piotrek, że nie wiesz dlaczego powstał KoxTeam. No i oczywiście #149 dobrze powiedział, dlatego nie chciałem aby Adrian mi odpisywał :)
"#148 Szkoda Piotrek, że nie wiesz dlaczego powstał KoxTeam. No i oczywiście"
Napisales tak jak gdyby nie powstal zeby w przyszlosci robic na nim hajs, to po co powstal z milosierdzia i potrzeby serca?
"powstal z milosierdzia i potrzeby serca"
Tak
Nie ma co czekać do wigilii z dobrą nowiną :D
ATTENTION WHORE MODE ON!
Nie chce mi się pisać rozprawy nad tym co wyprawiałem więc będzie wersja tl;dr :D
24 kwietnia 2013- 123.5 kg
23 grudnia 2013 92.3kg :D :D :D :D
Nie, nie zawsze stosowałem się do zasad i przykazań kox teamu.
Tak, za każdym razem stosowałem rozciąganie ;)
ATTENTION WHORE MODE OFF!
Cel na 2014 rok to 89 kg, wygranie w pokera więcej niż zarobicie przez całe życie i nowy gokart :)
Zgadzam sie ze to dobra reklama, ale ze powstał z miłosierdzia to i dobroci serca... ;-)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=461159350654568&...
"it's amazaing what steroids can do..."
Trolling level pro.
#154 Solidnie :)
#156 To co?:)
Energy wypowiadasz sie tylko wtedy zeby napisac cos idiotycznego albo pokazac ze kt powstal tylko po to, zeby robic miliony na nim. Moze w ogole odpusc sobie pisanie?
:DDDDDDD
:DDDDDDD
:DDDDDDD
Spojrz Energy na osoby ktore zalozyly KT, jakie maja zawody i zastanow sie, czy naprawde KT to mial byc dla nich super zysk? Oczywiscie, ze chodzilo nam o dobra zabawe. Celem jest uzyskac kiedys z tego kase, bo w kapitalistycznym swiecie ten cel jest rownowazny z rozwojem strony, ale bedziemy isc zawsze ta ciezsza, merytoryczna sciezka, bo nas zwyczajnie stac na to, nie zyjemy z tego sportu i nie musimy klamac by miec na chleb.
Aaaa, tam wyżej na komórce pisałem posta. Miałem na myśli to, że rozumiem, że jest to jakaś tam forma reklamy dla KT i wierzę, że powstał z dobrego serca.
Nic złego nie miałem na myśli wy głupie chujki. Jestem z KT całym serduszkiem. Na szkole policyjnej też będę na codzienny WF przychodził w koszulce KT - to jest reklama.
Zmieniony 2013-12-23 11:17:50 przez [IMP]Zupa
jak jest z gestoscia kreatyny/bcaa/bialka ? chodzi mi o to, jak kupie miarke 5ml to pelna kreatyny/bcaa/bialka bedzie miala mniej wiecej 5g?
to mniej wiecej pytanie ile procent ma trunek :)
[GG]VIXA propsy na maksa :D Teraz ważę więcej niż Ty XDDDD
Ehehe ale ten energy jest przyjebany xd
ja wam to juz mowilem pare tematow temu, tez mnie typ ostro wkurwia ;d
#168
Ale ty jesteś hardcorowy kox :D
#167 no dobra, tam jest napisane, ze 40%. Ale nie mam napisane na opakowaniu ile ml to ile g danej odzywki, wiec moze ktos udzieli mi troche 'lepszej' odpowiedzi? 0,0
kurde nie moge znalezc filmiku jak uczyl martwego ciagu Ugonoha ten z zapytaj trenera, to w ogole byla poezja, przydaloby sie to mu tez pokazac i powiedziec jaki to jest wielki blad xd
-AciD- haha zabolało ? Odpowiedz masz w 163 ...
Ludzie mają problem z przeczytaniem czegoś ze zrozumieniem i o ile 163 potwierdzil to co napisalem dolewajac do tego 5 linijek tekstu o niczym, to ofc ktos glupszy z 162 musial napisac glupote .. btw napisanie ze robi sie cos dla hajsu jest komplementem, ale jak widac sa jeszcze ludzie z mentalnoscia chlopa panszczyznianego
Nie, to Ty nie rozumiesz. KT powstał by przekazywać wiedzę o treningu, suplementacji, odżywianiu i dopingu mającą potwierdzenie w dostępnych nam, wiarygodnych danych pochodzących z badań naukowych. Z animala, BF i netwars zebraliśmy grupę osób które mają wykształcenie techniczne i w przeciwieństwie do obozu konkurencji reprezentowanego przez gości po zawodówce przyświeca nam jedna prosta zasada - liczą się twarde argumenty i wiedza, a nie rozmiar fiuta czy wielkość bicepsa.
Jeśli zaczniemy kiedyś zarabiać kasę to znaczy, że nasza "misja" się powiodła. Póki co zauważ, że trochę już osób z forum było z nami na treningach, każdego indywidualnie ustawialiśmy i myślę, że są zadowoleni, a oprócz Wojtka nikt z nas od nikogo złotówki jeszcze nie wziął.
Natomiast Ty zarzuciłeś nam, że naszym priorytetem numer jeden jest zdobywanie kasy, a nie rozpowszechnianie wiedzy. Gdyby tak było to zupełnie inaczej działałoby to wszystko, nie uważasz? Nie wiem jak inni, ale ja zawsze byłem lekkim narwańcem na punkcie darmowego, nieskrępowanego dostępu do wiedzy i stąd takie, a nie inne moje podejście. Zresztą gdybym zaczął traktować to jako pracę nie czerpałbym już z tego przyjemności, a uwierz mi, godzina mojej pracy w mojej firmie jest dużo lepiej płatna niż godzina pracy trenera :D
Zmieniony 2013-12-23 15:58:49 przez iluvsmygun
#177 so true, gdyby nie Lucek moja technika by kulala a ciagow to bym sie nigdy nie nauczyl :D
tak btw. sam tez przekazuje wszystko czego sie nauczylem dalej, znajomym ktorzy chca, wysylam ich na koxteam.pl i wszyscy sa zadowoleni, wiec cos w tym musi byc ;d
Zmieniony 2013-12-23 16:01:21 przez Kami-
#176 ale ty jestes polmozgiem :DDDD
Nie, nie zabolalo, nie masz nawet polowy inteligencji potrzebnej, zeby mnie urazic :D
#177 Wszystko wyjaśnił.
Energy przepisz posta #177 160 razy do zeszytu jako pracę domową :)
Nie wiem jak Wy, ale ja rzuciłem swoje 3 prace i godnie żyję z wpisów na forum.
http://tiny.pl/qc477
i wiek emerytalny to 100+
jest szansa się z Wami umówić na trening do boxa w krakowie jakoś w styczniu jak multisporta będą uznawać? przydałoby się, żeby ktoś zerknął na moją kulawą technikę, zwłaszcza w martwym bo tam mam najgorsze osiągi i zerowy progress
Bede tam 5x w tygodniu w styczniu wiec jest duza szansa, ze mnie spotkasz. Kolo 18 jestesmy tam prawie zawsze.
ok, to odezwe sie jakos na poczatku stycznia i sie konkretnie ustawimy
20g tluszczy i 120g ww
jakies propozycje?:D
A moze jakas stronka co wywala potrawy po makrosach?
Byla ta z ukladaniem calej diety, ale tam tak malo kcal nie ogarnia;d
Zmieniony 2013-12-23 18:08:00 przez -AciD-
tynk ze ściany + warzywa xd
2 torebki ryżu
e: możesz dodać curry i polać oliwą z oliwek!
Zmieniony 2013-12-23 18:11:42 przez BedlamitE
145x1, 150x1 w siadzie poszlo, bez pasa
bedzie wiecej.
Zmieniony 2013-12-23 19:40:08 przez XyroN
mark rippetoe
Squats Are Safe, But You're Probably Doing Them Wrong
http://www.huffingtonpost.com/mark-rippetoe/squats-lifting-k...
akurat chyba pasuje do tej waszej dyskusji na fb z jakims typem na YT
dyskusji juz nie ma, poddal sie :D
Przeczytałem konwersacje. Sam się powoływał na Marka Ripptoe. Ten artykuł byłby pięknym zakończeniem konwersacji :D
Niestety, ale full squat w tym artykule oznacza trochę mniej niż 90 stopni. To jest definicja full squatu wg Rippetoe.
Mark zawsze polecal hip crease ponizej knee cap
te linki na fb niestety nie dzialaja i nie moglem zobaczyc
Zmieniony 2013-12-23 21:02:21 przez kALinOski
ktoś jutro platinium zakopianka od 9?
#199 ja miałem iść koło 10, może się zbiorę wcześniej
cmon wczesniej! bo o 12:20 jade do Kielc.
ok, jak nie zaśpię to będę, poznasz mnie łatwo po podbitym oku ;d
mnie raczej też poznasz :D same here but not the same ;d ull see ;p
o 9 na silke, niezle wariaty.
ja 9-10, bo do 12tej tylko otwarte.
U mnie do 18, moge isc kiedy chce HUHU. W 1 i 2gi dzien swiat od 15 do 23 otwarte. DILUJCIE.
http://www.youtube.com/watch?v=0w7LxPh5ppQ
Najlepsze jak Lu zrobił rekord świata (6 min.), a jego trener ta sama zacięta mina co zawsze xd.
On ma tak spompowane prostowniki w 5:45!? :O
Link:
http://i.imgur.com/IEhKVYs.jpgPewnie tak. Jak mi się pompują to sam nie mogę ogarnąć skąd tyle mięsa wyszło. Ale u niego to imba jak chuj :D
Michał Paćko Co osoba to podejście. Ja byłem uczony podejścia funkcjonalnego i zwracania uwagę na ewolucjonizm. Tj. człowiek pochodzi od małpy i budowa naszego ciała jest pozostałością po poruszaniu się na czterech kończynach. W chodzie fizjologicznym wg. wyznacznika chodu potrzebne nam max 65 stopni zgięcia w st. kolanowym, a wszystko ponad to nadmiernie obciążający ruch w st rzepkowo- udowym powodujący nadmierną degradacje. Więc podejście przysiadu 90stopni bądź równoległego do podłoża jest najbardziej zbliżony do tych informacji które aktualnie są podawane przez jednego z lepszych fizjoterapeutów w kraju. Wykonując przysiad pełny rzepka jest nadmiernie przyparta do k. udowej i każdy mm ruchu to niszczenie jej grzbietowej strony przez tarcie. Również trzeba oddzielić trening rekreacyjny od wyczynowego. Wykonując ćwiczenia z submaksymalnym obciążeniem pomimo nienagannej techniki zawsze jest ryzyko złapania kontuzji pomimo wyłączania czynników ryzyka.
mój faworyt
Daj linka, bo nadal nie wiem gdzie to jest, a pod glowna dyskusja tego nie ma.
To odpisalem, ide dalec myc okna
Dla mnie dziwne jest to, że ktoś twierdzi, że pełna funkcjonalność dla człowieka to 65 stopni. Najbardziej naturalną pozycją dla człowieka jest kucanie. W krajach arabskich nadal się tak załatwia swoją potrzebe. Przy 65 stopniach to większośc wysokich osób nie byłaby nawet w stanie usiąść na typowych krzesłach, fotelach etc.
https://www.facebook.com/nwkoxteam/posts/409979875801384
Wojna się zaczęła :)
Zmieniony 2013-12-24 12:14:48 przez SecondTwo
#220 dissuje maszyny i cwiczenia izolowane - nie jest zle :D
Pod koniec nawet o Zupie wspomniał!
#224
Ano, kolegujemy się.
to jak jest z tym wchlanianiem bialka na porcje mit czy nie mit ?:D
https://www.youtube.com/watch?v=W7Lz3gW_aAY&list=PLAFEF5...
od 2:03
150/1
http://www.youtube.com/watch?v=hzLF2p-kCucZmieniony 2013-12-24 14:24:39 przez XyroN
#225
Tiaaa, bo żaden kulturysta nie bierze :D
Wesołych świąt Netwarsjanie, Koxteamowcy <3
siłownia zamknięta
jebać święta : /
Wzajemnie, oby poszło w mięśnie! <3
e: chujowe miasto to i silka zamknięta!
Zmieniony 2013-12-24 15:40:51 przez zthree
#227
no to ciekawe co by powiedział ludziom na lf jedzą raz 200gr białka i się ciągle rozwijają :)
Kurwa gram sobie w Wiedźmina 2, zajebista fabuła, jestem zajarany w chuj, a tu jakieś święta;/ kurwa chuj
Otwieram 3-dniowy ogólnoświatowy cykl masowy :D
Ja juz od tygodnia na masie. Kicha rosnie w zastraszającym tempie. ..
od rana nic nie jadlem, pierwszy raz w zyciu zrobilem sobie post- dla jaj ;P na wigilii zjem wszystko razy dwa, ale bedzie IF xDDDD
WESOŁYCH KOKSY!
Żołądek ci się obkurczyl i trzecim pierogiem sie satkasz sesese
rowniez wpierdalam, tylko nie wiem skad wyczaruje odpowiednia ilosc bialka, bo chyba nie z pierogow
a babcia twarogu nie ma : /
#229
najs
Zmieniony 2013-12-24 16:18:56 przez MaGyK
2x wigilia, masa karpii, masa białek. Fu*k reduction today!
Ja na wigilii miałem 5 rodzajów ryb i 7 innych potraw:D Chyba jakoś białko udało się upchać. Pomysł z 12 potrawami z ryb nie przeszedł, ale co roku coraz bliżej.
: D
teraz czas na sc:bw!!
ZNAJDZ TP I WAS POJADE Z ZIOMKIEM 2V2 BO5
Zmieniony 2013-12-24 18:56:52 przez SecondTwo
A ja nie umiem w BW grać -.- Damn!
#247 Nie grasz CW ZZZ vs reszta świata ZZZecond :P?
te, Xyron, bardzo ladnie :D! i technicznie i ciezar przyzwoity! też spierdalaj już do czyśćca bo mi średnią w becie zawyżasz ;D
Co arczi wróciłes już do treningów? Czy masz takie postanowienie noworoczne?:P
Jak tam świąteczne workouty?
http://tiny.pl/qc82gwszystkie silownie zamkniete :(((((
Waze 100kg i chce wbic 25 podciagniec na drazku.
Macie jakies cwiczenia lub zestawy cwiczen jak zwiekszyc liczbe powtorzen?
Obecnie robie 10 razu na bicu i z 8 nawisem xd
"Macie jakies cwiczenia lub zestawy cwiczen jak zwiekszyc liczbe powtorzen?"
hm, robic czesciej podciagania?
najpierw myslalem ze umre i wybuchne ale teraz 2 h po bym cos zjadl :P
#260
Zredukuj niepotrzebny balast fatu i dociąż się, np. BW+5kg w serii po 5 powt
#260
Podchwyt i nachwyt? Wydaje mi się, że najlepiej pomaga dużo serii w dziennie ale nie pod rząd tylko co jakiś czas: np. 2 serie maks powtórzeń co godzinę przez 4h
dzieki chlopaki!
#263
a na noc to sernik, zeby spadkow nie bylo!
te uczucie kiedy wszystko już w lodówce i trzeba opierdolić na zimno :<
Dzisiaj to: ALL KINDZZZZZZ OF GAINZZZZZ
#257 no wróciłem :D jak już pisałem gdzieś wcześniej póki co spokojne fbw nevera przez 2 miechy a potem multisport i powrót do dwuboju ;d
komu sie urwal film po wigilii? tylko mi?
Never Ty alkoholiku! Potem będą spadki :D
http://allegro.pl/kolko-walek-podwojny-do-cwiczen-piekny-brz...
Używa ktoś z was tego? Nie wiem który model kupić, aby się za szybko nie rozpadł.
Mi tez sie urwał film. Nie wiem jak zasnalem;)
A ja wczoraj zrobilem sobie trening i juz wracam do ciezarow !
PP 5x 20, 5x 40, 5x 50, 3x 60, 3x 75, 2x 80
mc 5x 40, 3x 60, 3x 80 3x 100, 3x 120, 2x 140
jakies podciagania, bajceps rozciaganie, ale juz bym znowu poszedl na silownie a zamkniete, dopiero teraz juz wracam w wiekszosci do ciezarow po kontuzji !
dobre aeroby! jeszcze kilka bys wycisnal
#274 w Realu na przymorzu podobno byla ostatnio wyprzedaz tego i wszedzie to lezalo, nie wiem czy nadal jest - ale cena 20 zl. Sam chcialem kupic, ale zapomnialem pojechac :x
Tradycyjny swiateczny trening Klata+Bic skonczony.
tera red sztag :3
uff, a juz bałem się że nikt nie tranuje 25 grudnia :D
U mnie dzisiaj barki + biceps, na nic innego aktualnie nie starczyłoby obciążenia :D
A ja antybiotyki i zapalenie krtani...
Ehh -.-
1 lajk i mamy 750 lajkow na KT!
mowisz - masz!
zapomnialem wczesniej polubic : D
Teraz trzeba czekać na pierwszy tysiąc :D
Zawodnik koxteam Zupa kontuzjowany.
A w zasadzie pobity.
Hint: nie dajcie sie powalić na ziemie podczas walki z 2 kolesiami. Można dostać butem w ryj. No ale złamań brak.
#294 Zupa a w policji bedziesz co chwile ladowac na ziemii ;), lepiej szybko zapisz sie na SW tak z dobrego serca ci radze i z opowiadan od mojego sasiada, emerytowanego policjanta :P
Zupa trzeba było inaczej dobrać miejsce walki, np. okoliczne drzewa. Rywale byliby bez szans :P
#294 no jezeli chodzi o policje to ja bym PRZYNAJMNIEJ opanowal zapasy w jakims sensownym stopniu
Albo i nawet lepiej - Judo, raczej na plazy nie bedziesz czesto interweniowal.
Zmieniony 2013-12-26 09:57:48 przez -AciD-
opowiedz historie zupix !!!! za co? dlaczego? nie było konta ?
#294
Plusem judo jest to, że wykorzystasz siłę, którą zbudowałeś na siłowni. Dodając do tego Twoją zwinność to będziesz miał spore sznase w walkach 3 vs 1.
A story takie ze jakiś pajac dymil do jakiejś laski to sie spytałem czy ma jakiś problem. Okazało sie ze miał. I ze nie był sam... Plus taki ze jak tylko podbiłem to ta dziewczyna bezpiecznie uciekła.
Zmieniony 2013-12-26 10:15:29 przez [IMP]Zupa
bohater <3 <3 <3 bardzo cie obili ?
Zupa, już za miesiąc mógłbyś wyjąć legitymację i odpowiadaliby za pobicie policjanta...! Tak więc jebać SW :D
Tak btw to takie rzeczy nie przeszkodzą Ci w karierze policjanta? Chodzi i sprawy prawne jak i ta kontuzja?
A z innej beczki? Jak tam wasza masa przez święta?:D u mnie +4kg
Zmieniony 2013-12-26 10:43:41 przez Laskaa
Nie zgłaszałem tego na policję. Po prostu przez kilka dni bede siedział w domu i czytał książki;)
wade to taki iniesta troche
a co iniesta tez jest cwelem?
zupa wyslal mi fote, dobrze ryj obity ma xdddddd
poszlo info w swiat ze bedzie policjantem i tyle, a sytuacja z dziewczyna to wymyslona. No i to on byl z kolega, a wpierdol dostali od ziomka bonusa bgc
nie wiem, moze ale na pewno dobre asysty maja obaj ;D
W judo wykorzystuje się siłę przeciwnika, także cool story bro.
bo w swieta sie siedzi w domu, a nie ratuje z opresji zagubione panienki, zwlaszcza, jesli sie nie siada wiecej, niz mama Patryka : D
#312 To jeżeli to głównie siła przeciwnika to dlaczego judocy i zapaśnicy to takie zwierzaki?;D Chcą aby ich rywal mógł wykorzystać ich siłę?;d
o prosze Bedlamite, ktos tutaj nie wytrzezwial jeszcze po wczoraj xd
Zupa zdrowia rycerzu.
Holly, jeszcze pytanie od kolegi, bo zapomniałem wcześniej napisać, co sądzisz o tych modelach:
http://www.ceneo.pl/592069
http://www.ceneo.pl/19722543
Warto, czy jednak lepiej to co podesłałeś wcześniej?
Thx spetz.
Ogólnie trochę popuchłem. Wyglądam kurwa strasznie.
Mam rozjebaną lewą część twarzy. Nie dość, że spuchnięte od ciosów to jeszcze sporo przetarć do krwi od buta pewno. Oprócz tego na wardze od środka mam centymetrową ranę (na szczeście nie krwawi). Musiało się o moje własne zęby rozwalić. Bark też troszkę czuję, bo z 3x upadałem na ziemię...
Człowiek chciał dobrze i tyle...
Nie polecam wioślarzy z obciążeniem ustawianym magnetycznie. Przy intensywniejszym i dłuższym użytkowaniu przestają spełniać swoją rolę.
Chociaż z opinii w interencie jest inaczej:
http://www.opineo.pl/p/811-wioslarze,30.html
Tutaj są opinie ludzi, którzy dany sprzęt użytkują, więc jak będzie miał dylemat niech się tymi opiniami kieruje.
Dla siebie wziąłbym ten:
http://www.ceneo.pl/5902223#321 No, po zdjęciu twojego ryja stwierdzam, że musi boleć :P
Chciałbym kupić drążek na ścianę do podciągania, który z tych byście wybrali ewentualnie może ostatnio szukaliście i jakieś lepsze widzieliście?
http://tiny.pl/qc367
http://tiny.pl/qc36rZmieniony 2013-12-26 16:07:05 przez Marksman
Ostatnio chyba Swinkers się o drążek pytał. Musisz się z nim jakos skontaktowac ;p
Ja mam przywieszony do sufitu, 3 różne chwyty, polecam. Podobny do 1.
gramy 4v4 koxteamowe w scbw?
i co z tego? Nauczę się :/
Zmieniony 2013-12-26 16:34:40 przez dwadziesciajeden
to chodzcie na kanal koxteam
http://allegro.pl/2014-marbo-drazek-uniwersalny-do-sciany-i-...
ja mam ten - polecam
ale kurwa wiercenia 8x otwory na 12 kotwy w zelbetonie nie polecam :D
Zmieniony 2013-12-26 16:45:02 przez PierduWonie
zupozordzie wylizania sie ci zycze.
Zupa wracaj czym prędzej do pełni sił :P No i ogarnij foto i wrzuć! :P
Zupa umrzyj w meczarniach, HWDP, tylko Bog mnie moze sadzic.
...
zartuje, wylizesz sie z tego, teraz mozesz podrywac laski na bycie wojownikiem.
masz w chuj podobny kolor wlosow i zarost do mnie. ja sie gole, bo przypal :D
Lenistwo wygrało Patryk:d Poza tym jak się ogolę to wyglądam jakbym do gimnazjum chodził :D
wygladasz jakbys sie zerwal z drzewa
Mają farta, że to nie było w lesie bo by im najebał jak tarzan
w lola zagrajmy pany teraz ! z teamspeakiem!
Zmieniony 2013-12-26 19:38:46 przez RuMeK
Co ten Jazyr za porownania na animalu zrobil ; DDDD
gz Dec ;D
zupa, ale numer od ucisnionej dupy wyrwales ?
Nie, bo w momencie jak podbiłem do agresorów ona uciekła. Chociaż jeden plus tej zjebanej sytuacji ;)
Zupa naprawde respekt. masa ludzi by jak najszerszym łukiem ominela babke i udawala ze nic sie nie dzieje. szkoda tylko ze Ty ucierpiales. nvm, jestes kozak
Pizda w necie, kozak w swiecie!
:D
sorcia, że nie grałam s2, dostałam swoje najlepsze w świecie łiski i musiałam je wypić :/
a bym Was ograła!
Zmieniony 2013-12-26 23:15:52 przez dwadziesciajeden
a Bedlamite podsumowal redstaga "ale jebie tania wisniowka" xd
Pe chuj c'nie?
raczej :/
w ogóle ten bedlamite niech prozac wezmie, lepsze zycie
;D
Zmieniony 2013-12-26 23:18:19 przez dwadziesciajeden
ale pil az mu sie uszy czensly
Dobrego redsztaga dwudziestkojedynko i wesolych sfientuf (w sumie juz po nich).
Zmieniony 2013-12-26 23:19:11 przez =SF=Never
Redstag zawsze dobry, a świąt nie pamiętam. Dziękuję i oby Twój redstag był równie dobry. No i reszta :)
Mi redstag tez nie smakowal, zostawilem wiekszosc butli w USA na polce sprzataczkom by wypily :D
Preferuje zwyklego jima.
Dzieki:3 21.
Patryk ale gadasz zle rzeczy;<
Zmieniony 2013-12-26 23:29:28 przez =SF=Never
dzieki iluvs za szczegoly ;) kto co woli
Jim jest dobry, Jasiek jakoś mi nie podchodzi, a Redstaga nie piłem :( Kiedyś trzeba spróbować :P
ja Cię Tajper kiedyś napoję. Ale najpierw zrób święcenia ;/
Ja tam redsztaga polecam kazdemu, nawet ksiedzu.
a szpecem od niego jest 21 jednak.
Dobra ide spac bo jutro najgorszy dzien w pracy przez caly rok.
jutro 8:00 praca i zaległości od 24go. Lepiej pić i o tym nie myśleć.
21 trzymam za słowo :P No pierwsze święcenia daj Boże w maju :P
A tak btw. cóż to za różnica? :D
Ja juz nie mam co pic...
zostaje sen
#372 taki żarcik sytuacyjny :D
Zmieniony 2013-12-26 23:34:07 przez dwadziesciajeden
Anyway - fajnie by się było kiedyś spotkać w Krakowie :)
#375 kiedyś, kieeeeedyś
#376 nie lubię Robcia
Zmieniony 2013-12-26 23:39:10 przez dwadziesciajeden
21 zabrzmiało jak - nigdy xD
#378 no Rob, Robcio - to samo. Chciałam być przyjemniejsza w osądzie :P
mi sie ostatnio wszystkie Robki zle kojarza. Taki w pracy jest
Robek Nierobek - a jak robie to chujowo.
never pjona, ja tez zem znowu najebayny
Never robi żołnierskie albo pije whiskey.
Robi zolnierskie popijajac whiskey*
Zmieniony 2013-12-27 00:21:26 przez zthree
jest tylko 1 osoba, która idzie na siłkę pod wpływem i robi rekordy :/
to zależy pod czyim wpływem
hehe...he...
wez sie z3 sam :/
dobranoc!
Chłopaki! Już z S2 gadałem. Jakbyście grali w SCBW to dajcie znać na fejsie. Z domu teraz nie będę wychodził to chętnie partyjkę zagram!
Dobranoc
Zmieniony 2013-12-27 00:34:09 przez [IMP]Zupa
To i moze ja sobie przypomne jak sie w SCBW gra :x jutro sciagne !
#390 dobranoc!
swoja droga zupa, moze to nie na miejscu pytanie, ale beda strupki czy zywica?
pojechalem do domu na swieta
1) rozjebały mi się CAL!e, odpadła jedna słuchawka
2) rozjebały mi się brainwavezy, w jednej słuchawce rozpadł się plastik
jak rzyć. przynajmniej wpierdolu nie dostałem.
_
swoją drogą gz Zupa, ja na trzeźwo pewnie bym spierdolił drugą stroną ulicy jak rodowodowy beciak.
Zmieniony 2013-12-27 01:32:35 przez Arcanos
To forum kox team i cala strona to jest prowadzona przez NW?
ja jebie jerzyna to jest typ xd nigdy nie zawiodłem się jeszcze na tym dzienniku :D
#327
#328
ja a nie swinkers ^^
kupiłem ten z Twojego 1 linku, gdyby nie to, że faktycznie trzeba jebać się z otworami i montażem to bym to gówno wyjebał na śmieci. tragiczne pospawane, uchwyty tak mocno wbijają się w ręce, że bez rękawiczek tam nawet nie podchodzę. spakowany drążek był tylko w folię więc mam masę przetarć..
nie polecam.
Wspaniałe są te jego elaboraty, porównania do innych / (nie)kumatych i dowartościowywanie się :D.
koleś jest psychicznie chory ogólnie, co pare stron zapomina co wcześniej pisał
Tez bym olal ta sytuacje z laska. Jesli naprawde jakas krzywda by sie jej dziala zadzwonilbym na policje.
1. Nie wpierdalam sie w zycie obcych ludzi.
2. Stawiam moje zdrowie/zycie nad zdrowie/zycie obcych ludzi.
Na szczęście, nie wszyscy mają takie podejście :P.
Niestety, niektorzy dobrzy ludzie dostaja kose w brzuch zamiast zadzwonic po pomoc sluzb ktore od tego sa by sie zajmowac takimi sytuacjami.
Zmieniony 2013-12-27 13:33:02 przez iluvsmygun
Wiesz. Na trzeźwo i na spokojnie przed komputerem to też sobie myślę, że trzeba było zadzwonić po policję, powiedzieć, że pilne, że mają zapierdalać i pewno w 5 minut by przyjechali... ale wtedy jakoś inaczej to wyglądało. Zresztą nie spodziewałem się napierdalania. Myślałem, że podbiję i kolesie po prostu dadzą sobie spokój. Chociaż w sumie chuj wie co ja sobie wtedy myślałem. To było spontaniczne, nie rozkminiałem tego bo nie było czasu. Dziewczyna potrzebowała pomocy, przechodziłem obok to zareagowałem. Zresztą nie chce mi się o tym gadać. Wkurwiony jestem na siebie, bo teraz przez 2 tygodnie będę wyglądał jak zjeb :D
Zmieniony 2013-12-27 13:39:41 przez [IMP]Zupa
Dzwonienie po służby to zazwyczaj w takim przypadku zupełna abstrakcja, jeśli ktoś np. próbuje kogoś okraść, to zadzwonisz sobie po policję, która przyjedzie za 15 min? I tym podobne sytuacje. Czasami warto komuś pomóc, świat pełny bezinteresownych ludzi, którzy mają innych w dupie jest smutny.
Przeciez wiesz, ze nie naleze do osob ktore nie pomagaja ludziom bezinteresownie. To jest inny temat zupelnie. W tego typu sytuajach zupelnie realne jest to, ze nie wyjde z niej zywy lub skoncze jak Bling, malo slyszales takich historii? Jesli probuja Ciebie/kogos okrasc i nie masz mozliwosci ucieczki, a napastnicy maja "solidne" argumenty to lepiej oddac im kase, telefon i co tam jeszcze chca niz dostac kose.
Jedyna sytuacja w ktorej cokolwiek bym zrobil to taka w ktorej mialbym bron przy sobie (i wiedzialbym jak jej uzyc).
Zmieniony 2013-12-27 13:53:02 przez iluvsmygun
Chociaz, z drugiej strony, mysle, ze nawet wtedy i tak wolalbym nie mieszac sie i powiadomic policje.
Dlatego napisałem czasami, a nie zawsze, przecież jak widzę grupę dresów z maczetami, która zamierza się wzajemnie pobić, to logiczne, że nie będę się wtrącał. Ale sytuacja Zupy jest jak najbardziej przypadkiem, w którym można rozważyć "interwencję".
Niedawno byl pogrzeb goscia ktory w podobnej sytuacji postanowil bronic honoru swojej dziewczyny. Nie musze chyba mowic o tym gdzie mialo miejsce to zajscie.
Zmieniony 2013-12-27 14:00:51 przez iluvsmygun
Nie stanąłbyś w obronie własnej dziewczyny? Niestety, bywa, że tak się to kończy, takie życie.
Kiedys moze tak bym zareagowal, ale bylem glupi. Obecnie bym jej kazal spierdalac i sam bym zrobil to samo.
Wlacza mi sie szajba gdy ktos atakuje bliskie mi osoby, ale z tego nic nie wynika dobrego i trzeba byc rozsadnym.
Zmieniony 2013-12-27 14:10:19 przez iluvsmygun
Hmm jak nie trzeba reagować, to się nie reaguje.
Jak nie trzeba wchodzić w bójkę, to się nie wchodzi.
I nie chodzi o to, że można dostać wpierdol tylko o to, że można mieć pocięty brzuch. Żyjemy w spierdolonych czasach, gdzie kurwy noszą noże (bawią się w rycerzyków), a szanujący się obywatele (my) nie mogą wyciągnąć pistoletu.
Wszystko rozchodzi się o to, że większość ludzi nosi w kieszeni nóż i chuj wie, czy go użyjeą czy tylko straszą.
Jak ktos ma pecha i to w dupie palec zlamie - tak samo mozesz zostac potracony przez samochod jak bedziesz przechodzil przez przejscie.
Jak mozna nie obronic wlasnej dziewczyny w razie potrzeby, wtf?:D
A pomyślałeś może o tym, że np. dziewczyna nie biega tak szybko i by ją dopadli, co wtedy, biegłbyś dalej zadowolony, że Tobie się udało uciec? :D
ja uciekajac podstawilbym jej noge reszta jak iluvs
no niestety ale noze nosi naprawde sporo osob btw zupa wlaczyl ci sie heromode bo to byla laska czy gdyby tak sie sapali do kolesia tez bys podbil ?
Analizowanie wszystkich mozliwych scenariuszy jest bez sensu. Ucieczka i szukanie schronienia wsrod innych ludzi jest zawsze najlepszym wyjsciem jesli tylko mamy mozliwosc. Obrona to ostatecznosc, o to mi tylko chodzi.
Nie wiem co mi zrobil, ale sadze, ze gdyby nie byla w stanie uciec to cokolwiek bym zrobil i tak mialaby przejebane, bo przeciez ja nie bylbym w stanie nic zrobic. Pojedynczy napastnik z golymi rekoma to cos w co srednio chce mi sie wierzyc, a paru gosci (czyt. wystarczy dwoch) i tak by mnie moglo zabic jesli by tylko chcialo.
W zasadzie mysle, ze osiedlowy zbir wprawiony w napierdalaniu nawet w pojedynke i z golymi rekoma wystarczylby zebym mial przejebane. W takiej sytuacji po ucieczce jedyne co zostaje to gra na czas, telefon po pomoc jesli mozemy, a jesli nie to liczenie na to, ze ktos po nia zadzwoni.
Oczywiscie mowie o realnym zagrozeniu, a nie o jakichs dwoch najebanych, ledwo chodzacych idiotach. Kiedys do mnie sapal jakis najebany idiota, mialem 18 lat, dlugie wlosy i 60kg wagi. Pchnalem goscia, polecial w krzaki i zanim sie podniosl zdazylem wsiasc do autobusu :DD
Zmieniony 2013-12-27 14:20:09 przez iluvsmygun
Nie wiem, może mam wpojone inne wartości, ale samo stwierdzenie, że miałbym zostawić bliską mi osobę na pastwę losu, nawet nie próbując jej pomóc, to dla mnie jakaś abstrakcja.
W hipotetycznej sytuacji kiedy masz dwoch napastnikow co jest lepszym rozwiazaniem - ucieczka i jesli ta druga osoba nie jest w stanie uciec szukanie pomocy i powrot z pomoca, czy zostanie na miejscu i zamiast jednego obitego ryja masz dwa obite ryje?
Przeciwko jednemu przecietnie wysportowanemu chlopowi, takiemu DoomO wiem z doswiadczenia, ze jedyne co jestem w stanie zrobic to bronic sie, dwoch przecietnych chlopow by mnie zabilo na miejscu. Badzmy realistami, co zmienia moje nieudolne proby obrony? Gowno. Lepiej spierdalac i zrobic jak najwiecej halasu, probowac zdobyc pomoc etc.
Zmieniony 2013-12-27 14:26:30 przez iluvsmygun
#423 Zanim wróciłbyś Patryk z pomocą, to Twoja dziewczyna miałaby już rozerwane spodnie na dupie.
Mógłbyś z tym normalnie potem żyć?
#423 ostatecznie - Ty dostajesz wpierdol [szansa, ze Cie doslownie zabija / trwale uszkodza, jest znikoma], kobieta ucieka - proste
Jesli zostalbym to bym lezal obity do nieprzytomnosci, a ona i tak by miala rozerwane spodnie na dupie. Wieksze szanse maja wszyscy gdy choc jedna osoba zdola uciec i zawolac pooc.
Sama jest w stanie uciec, a ze mna nie? WTF? Co ja jestem, superhero, ze jestem w stanie zatrzymac samodzielnie paru napastnikow? Moze Ty jestes jebanym batmanem, ale wystarczylby jeden chlop by mnie zatrzymac, drugi by pobiegl po nia i wychodzi na to samo.
Zmieniony 2013-12-27 14:29:30 przez iluvsmygun
Nie potrafiłbym potem sporzeć w oczy jej, rodzicom etc. i miałbym wyrzuty sumienia chyba do końca życia. Krótko mówiąc: wstyd i hańba.
ok, kwestia priorytetow :D
'zajecie' 2 osob na pare sekund, to nie jest trudna sztuka, nawet dla niewytrenowanego osobnika;d chwyt od MC masz mocny, to lapiesz jednego skurwiela i drugiego za kurtke, jeden Cie oklada, drugeigo trzymasz = profit :D
hahahahahahaha
Jakbym 1 potrafil zatrzymac to i tak byloby dobrze.
To nie jest kwestia priorytetow, to jest kwestia oceny sytuacji i podejmowania decyzji ktore daja jakiekolwiek szanse ktorejkolwiek ze stron. W pojedynke, bez jakiejkolwiek broni jestem po prostu bezsilny i moje zalosne proby obrony kogokolwiek nic nie zmienia.
A rzeczywistosc zreszta jest taka, ze czesto gdy koles szturchnie cos do dziewczyny i nazwie ja szmata to wystarczy go olac i isc dalej, bo to jest tylko prowokacja. W momencie gdy ja olejemy nic sie nie dzieje poza "splamionym honorem". Tez czasem wychodze z domu i wiem jak to dziala, wbrew pozorom Ci idioci nie atakuja bez powodu niewinnych przechodniow. Gdy jestes prowokowany wystarczy olac to i isc dalej, ewentualnie podporzadkowac sie, przeprosic i troche ponizyc.
Zmieniony 2013-12-27 14:37:50 przez iluvsmygun
Ja bym tak nie potrafił.
Nowy hit animala:
http://www.forum.animalpak.pl/post727102.html#p727102
hgh, insa i dnp przy 20% bf :DDDD
Jezeli juz czujesz ze jestes tak bezsilny, ze jeden, nieuzbrojony napastnik by Cie ogarnal, to najlepszy znak zeby sie zabezpieczyc wychodzac - gaz + ew. paralizator.
Sam mojej kobiecie dalem gaz w razie czego, bedzie trzeba tez uzupelnic swoj arsenal, bo im dluzej trenuje tym bardziej uwazam taki zestaw za niezbednik malego szwedacza po nocach.
No a do tego najlepiej, to sie nie zapuszczac chuj wie gdzie o chuj wie ktorej.
Nie wiem czy bym tak potrafil, bo nigdy sie nie znalazlem w takiej sytuacji. Mam nadzieje, ze mimo adrenaliny, podniesionego ego z powodu towaru i paru innych umialbym podjac jedyna sensowna decyzje w takiej sytuacji i spierdalac, a jesli druga osoba nie zdazy spierdolic to szukac jak najszybciej pomocy.
Jeden wiecej obity ryj nic nie zmieni.
"No a do tego najlepiej, to sie nie zapuszczac chuj wie gdzie o chuj wie ktorej."
Otoz to, ale w Krakowie doslownie wszedzie mozna spotkac problemy. Plus jest taki, ze w cywilizowanych czesciach Krakowa gdy narobisz odpowiednio duzo halasu i sprobujesz chociaz uciekac to nikt nie bedzie za toba gonil jak pojebany.
Zmieniony 2013-12-27 14:43:30 przez iluvsmygun
#432 jeszcze dodam - wyobraz sobie teraz, ze kazdy ma podejscie takie jak Ty.
Podlatuje spanikowany Patryk - "pomocy, gwalca mi dziewczyne, tam za rogiem"
przechodzien - "No i? Nie moja sprawa."
Nie no dobra dla mnie to tez jakas abstrakcja zostawic kogos bliskiego, nie ma o czym dyskutowac :D
Ale serio, rodzinę też byś w takiej sytuacji zostawił? Gdyby np. to było własne dziecko / matka?
#433 - Acid trafnie podsumował :D.
Zmieniony 2013-12-27 14:44:25 przez spetz
Nie zostawilbym, probowalbym pomoc. A pomoc w tym wypadku rownowazna jest ucieczcze i proby zdobycia pomocy w jakikolwiek sposob. Telefon/inne osoby/cokolwiek.
Nie jestem w stanie obronic nikogo przed nikim swoimi rekoma, bo zwyczajnie nie mam warunkow fizycznych do tego. To jest najglupsze co moglbym zrobic, to nie przyniosloby zadnego efektu.
Zmieniony 2013-12-27 14:46:40 przez iluvsmygun
Iluvs ale pierdolisz adrenalina zrobiłaby swoje
Patryk nie przesadzaj i nie badz juz taki stromny. Mam male rozwiazanie, ktore moze okazac sie przydatne. Wystarczy, ze zaczniesz nosic ze soba taboret i bedziesz poruszac sie jak nablizej katow. W takich warunkach mowisz swojej najblizszej osobie, zeby kucnela za Toba i mocno trzymala taboret, zeby sie nie przewrocil, bo to Twoja pieta achillesowa. Tak czy siak w takich okolicznosciach rozjebiesz co najmniej 5, zgodnie z przecietna nw.
Zmieniony 2013-12-27 14:52:25 przez Kanibal
Chuj wie co bym zrobil, nie sadze bym kiedykolwiek sie znalazl w tak pojebanej sytuacji, bo nie poruszam sie z kobietami po jakichs jebanych zadupiach, a z pierdolonego Krakowa i Polski uciekam, a po drodze nie zdaze miec zadnej kobiety z ktora bym lazil po rynku.
Mowie co powinienem zrobic w takiej sytuacji by obydwie strony mialy maksymalne szanse.
dywagacja nt tego, co by sie zrobilo w sytuacjach ekstremalnych jest kompletnie bez sensu. pozniej, jak przychodzi co do czego, to licza sie sekundy, przewaznie nawet bez chwili na zastanowienie co zrobic. kazdy moze budowac wyobrazenie siebie, jak tylko zechce, ale wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono.
a co do dalszego teoretyzowania, to zupelnie sa dwie inne bajki, gdy jest sie solo i gdy jest sie z kobieta. nieraz sie zastanawialem, jakby wygladala moja reakcja w momencie, gdyby kilku dresow zwyzwalo moja dziewczyne i nie wyobrazam sobie zignorowania tego. nie kazda bojka przeciez konczy sie kosa, czasem po prostu dostanie sie wpierdol i tyle. wolalbym przez dwa tygodnie miec obita twarz niz przez dwa lata rozpamietywac sytuacje, gdy zachowalem sie jak pizda.
Zmieniony 2013-12-27 15:50:45 przez MaGyK
Nie ogarniam zostawienia własnej laski na pastwe jakichś dresów, zwłaszcza, jak ktoś ćwiczy i ma jakąś podstawową siłę (co innego jak ktoś waży 40kg i dziewczyna jest w tym związku facetem a koleś pizdą). Jedyna rozsądna opcja w takiej sytuacji to powiedzieć do dziewczyny 'leć po pomoc' i samemu wziąć na siebie tych gości. Owszem, obiją Ci pewnie ryj zanim ktoś przyjdzie, ale po pierwsze, na pewno Ty prędzej wyjdziesz z tego starcia cało niż dziewczyna, po drugie, jak dziewczyna zacznie krzyczeć i prosić o pomoc to ktoś prędzej zareaguje niż jak będziesz to Ty
Iluvs, gdzie te Twoje opowiastki o "500 w TS> all"?
#441 Kurwa BedlamitE!!!!
Jak jest dwóch przeciwników to wygląda to tak:
500 TS > all
1000 TS > 2x all
więc jeżeli jest ich dwóch trzeba robić 1000 w TS........... PROSTA MATEMATYKA
Skawina kox tim w skladzie never bedlamajt i audax workoutuje dzis w platinum w solvayu
Jak zobaczycie wielkiego nacpanego chlopa z broda ktory biega skacze i spiewa szatany pod nosem to wlasnie poznaliscie nevera xdd
#439 serio dałbyś sobie obić ryja / narazić na poważny uszczerbek na zdrowiu bo jakiś półmózg zwyzywał Ci dziewczynę? Jeśli tak to byłbyś jeszcze większym kretynem niż oni....
zamieniasz kg na lbs i masz nawet 1100. Profit?
@443 muszę się ogolić; /
Zmieniony 2013-12-27 16:21:16 przez BedlamitE
Co to jest TS ;D?
#444
No nie pierdol, że ktoś ci wyzywa dziewczynę a ty udajesz, że nie słyszysz
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1551664_101...
^ TS = Trojboj Silowy
Zmieniony 2013-12-27 16:23:16 przez zthree
#446 a co za to że ktoś mówi brzydkie rzeczy mam się rzucić z pięściami na +3 kolesi?? Naprawdę nie widzisz żadnej różnicy w sytuacji Zupy i przytoczonej przez Magyka czy jeszcze z gimnazjum nie wyszedłeś?
Zmieniony 2013-12-27 16:32:49 przez Kiepski102
Możesz się odwrócić i spytać czy jest problem, albo iść dalej jak wystraszona ciota.
Nie chodze na imprezy i nie mam dziewczyny więc problem solved :D
Zepsułeś całą zabawę, piszę o teoretycznych sytuacjach :D.
Teoretycznie to nie pojawie się na imprezie.
'
Detox.
Skawina kox tim w skladzie never bedlamajt i audax workoutuje dzis w platinum w solvayu
Jak zobaczycie wielkiego nacpanego chlopa z broda ktory biega skacze i spiewa szatany pod nosem to wlasnie poznaliscie nevera xdd"
Paskudne pomiowienia xd
Audax jak zwykle ogarnal i nie napisal godziny: 20.00-22.00
Zmieniony 2013-12-27 18:59:06 przez =SF=Never
już dzisiaj byłem na siłce w solvayu, inaczej pewne bym wpadł ;d
No, a potem dostac kose, na pewno dziewczyna bedzie wniebowzieta :D
PLZ, nie powstrzymam 2 dresow. Przemyslcie to kurwa.
1. Jesli chca od was kase/komorke/bizuterie to wyskakujecie z niej i spierdalacie.
2. Jesli nie chca niczego konkretnego to po prostu spierdalacie.
3. Jesli gonia za wami co jest w chuj malo prawdopodobne, bo nic od was konkretnego nie chca (jesli chcieli to juz to uzyskali) to znaczy, ze sa pojebani. W skrocie, cokolwiek sie stanie, macie przejebane totalnie. Jesli dziewczyna nie daje rade uciekac to mozecie zrobic dwie rzeczy:
a) sprobowac isc ich powstrzymac, ale zatrzymacie max 1 osobe, druga pobiegnie za uciekajaca dziewczyna, bo skoro juz sa na tyle jebnieci zeby za wami gonic to beda na tyle jebnieci, by gonic za uciekajaca dziewczyna mimo, ze Ty zostaniesz. efekt jest taki, ze dziewczynie i tak sie dzieje krzywda, a Ty dostajesz wpierdol i nie masz szans na wezwanie pomocy.
b) zostawiasz dziewczyne liczac na to, ze nie skrzywdza zbyt mocno kobiety i wykorzystujesz to, ze mozesz znalezc pomoc
Wniosek jest taki, ze zawsze warto spierdalac, nigdy nie warto probowac kogokolwiek bronic, bo to w zadnym wypadku nie przynosi zadnego dobrego skutku.
Gdy spierdolisz uratujesz siebie i masz szanse pomoc dziewczynie, jesli zostaniesz oboje dostajecie wpierdol, a biorac pod uwage to, ze za wami gonili nie chcac niczego konkretnego to ten wpierdol bedzie w chuj solidny, im bardziej sie bedziecie bronic tym prawdopodobnie solidniejszy (sprowokujecie napastnikow).
Jesli macie palke/gaz/pistolet/cokolwiek co daje jakakolwiek szanse w walce z >2 przeciwnikami to mozecie sprobowac ich zatrzymac. Nie biore pod uwage takiego przypadku.
Zakladam, ze jest ich wiecej niz jeden, bo nie wierze w boga, swietego mikolaja i samotnych pojebanych napastnikow.
Zmieniony 2013-12-27 19:06:41 przez iluvsmygun
#455
Na prawdę myślisz, że jak jedna osoba by uciekała a ty byś został to oni by się rozdzielili żeby każdy miał swojego typa do oklepania?
"Wniosek jest taki, ze zawsze warto spierdalac, nigdy nie warto probowac kogokolwiek bronic, bo to w zadnym wypadku nie przynosi zadnego dobrego skutku."
Ciekawa teza, szkoda tylko, że nieprawdziwa. Chyba, że ją udowodniłeś na podstawie powyższych 2 punktów :D. Całe szczęście, że mój kolega nie próbował jej kiedyś wdrożyć w życie.
Zmieniony 2013-12-27 19:10:22 przez spetz
"Ciekawa teza, szkoda tylko, że nieprawdziwa. Chyba, że ją udowodniłeś na podstawie powyższych 2 punktów :D."
No znajdz mi blad w moim rozumowaniu, czekam.
"Na prawdę myślisz, że jak jedna osoba by uciekała a ty byś został to oni by się rozdzielili żeby każdy miał swojego typa do oklepania?"
Skoro nie chca mnie okrasc, a gonia za mna gdy uciekam to dlaczego maja nie przestac gonic dziewczyny gdy ja zostane? Po chuj wtedy gonia? Zakladam, ze nie sprowokowalem ich w zaden sposob, bo ja na zywo nie prowokuje dresiarzy, wiec tutaj nie chodzi o mnie konkretnie.
edit:
Spetz Ty zjebales sytuacje w momencie gdy zamiast spierdalac broniles sie.
Zmieniony 2013-12-27 19:12:23 przez iluvsmygun
"b) zostawiasz dziewczyne liczac na to, ze nie skrzywdza zbyt mocno kobiety i wykorzystujesz to, ze mozesz znalezc pomoc"
gg, chyba musiałbym upaść na głowę.
Dec, ale ja tego wcale nie żałuję, bo przy okazji udało mi się skasować 3 kolesi, a byłem wkurwiony jak jakiś dryblas zaczął do mnie pajacować :D tak czy inaczej, skończyło się jakimś cudem tylko złamanym palcem i podbitym okiem. Jednak gdyby kolega nie pomógł i stosował się do Twoich zasad (tak jak reszta znajomych, którzy gówno zrobili, a mogli bez problemu to zakończyć) to nie wiem jakby się to potoczyło. Dlatego uznaję Twoje pomysły za bezużyeczne i jak uważasz, że bieganie w środku nocy w centrum miasta i krzyczenie o pomoc, gdy liczy się każda sekunda, cokolwiek tutaj da, to jesteś w ogromnym błędzie.
Zmieniony 2013-12-27 19:18:02 przez spetz
Powiedz mi, co to zmieni, ze zaczniesz sie bic? Drugi koles i tak moze pobiec za nia i zrobic jej krzywde, a jeden wystarczy by Cie zatrzymac.
Efekt dla niej jest ten sam, ba! Moze dostac gorzej wpierdol, bo wkurwisz ich tylko.
Zmieniony 2013-12-27 19:15:52 przez iluvsmygun
Czemu zakladasz ze sie rozdziela? Ja bym obstawial ze jednak zostanie pomoc swojemu koledze.
lol... gonili za wami gdy uciekaliscie. Dlaczego mieliby akurat jej pozwolic uciec? Widze milion powodow dla ktorych pobiegna za nia. Po pierwsze, juz biegli. Po drugie, sa pojebani. Po trzecie, to jest swiadek i osoba ktora moze wezwac pomoc.
Przecież jeżeli nikogo nie sprowokujecie i chcą po prostu komuś najebać, to oczywiście, że nie będą gonić dziewczyny tylko zacierać ręce ciesząc się, ze mogą Ciebie oklepać, właśnie 2-3 vs 1 to dla nich idealny scenariusz
oczywiście jak gości jest cała wataha to ktoś pewnie za nią pobiegnie i tutaj masz rację, że dziewczyna pewnie nie ucieknie, ale jak jest 2-3 gości szukających spiny to zazwyczaj po prostu chcą Ci najebać żeby się dowartościować i tyle, na pewno się rozdzielać nie będą
e: taka sytuacja kończy się zazwyczaj tak, ze dostajesz pare razy butem po ryju i brzuchu i goście dumni z siebie spierdalają jak najszybciej zanim przyjdzie ktoś na pomoc.
Jeżeli mam do wyboru ja dostać wpierdol, albo ma go dostać dziewczyna, to nie wyobrażam sobie, żeby zrzucić to na nią. Ja już nie raz po mordzie w życiu dostałem i żyję dalej, za to laska niekoniecznie.
Zmieniony 2013-12-27 19:25:45 przez SoulfirE
Edytowałem odpowiedź, co do tej pomocy to tak jak napisałem wyżej, jak dostajesz butem to możesz sobie w dupę wsadzić pomoc, która (jeśli w ogóle), to zjawi się za X min.
W takim razie wciaz lepiej jest po prostu kazac dziewczynie biec, a samemu bawic sie z nimi, nie wdajac sie w zadna bezposrednia konfrontacje i grajac na czas. Nie wspominajac o tym, ze gdy dziewczyna nie musi biec RAZEM z Toba, a skoro chca oklepac faceta by sie dowartosciowac cala wataha pobiegnie za Toba, a nie za nia.
Gorzej jak juz na samym poczatku ja zlapia, gdy jestescie kurwa w szoku i nie ogarneliscie, ze czas uciekac. Wtedy masz 2-3 chlopow trzymajacych laske i mozesz albo uciekac, albo zostac i wtedy oboje dostajecie wpierdol.
Zmieniony 2013-12-27 19:23:57 przez iluvsmygun
Przecież o tym mówię, uciekać to sobie można, po "ubezpieczeniu" drugiej osoby.
Ok, dostajemy razem wpierdol i? A, no tak, zapomniałem, lepiej przecież uciec, na odchodne jeszcze można rzucić - zrywam z tobą xd.
Zmieniony 2013-12-27 19:26:12 przez spetz
Nie, Ty mowisz o rzuceniu sie na 2-3 dresow po to by ratowac babe. Nigdzie nie pisales o rozwiazaniach o ktorych pisze.
Lepiej jest jak 1 osoba dostaje wpierdol niz 2 osoby.
Zmieniony 2013-12-27 19:27:54 przez iluvsmygun
Wszyscy wiedza o co chodzilo, a Ty nie iluvs :D
Chodzi wlasnie o kupienie kilku sekund dla niej.
"W takim razie wciaz lepiej jest po prostu kazac dziewczynie biec, a samemu bawic sie z nimi, nie wdajac sie w zadna bezposrednia konfrontacje i grajac na czas."
O tym caly czas piszemy. (chociaz nie wiem jak chcesz to zrobic bez bezposredniej konfrontacji)
Dokładnie, uderzenie kogoś to ostateczność, jak już nie ma innego wyjścia.
Sorry, zapomniałem, że zawsze można kimś rzucić :D.
Prawda jest taka, ze wy tak piszecie, bo umiecie sie bic i macie jakiekolwiek szanse. Inaczej bycie pisali gdybyscie wiedzieli, ze idziecie na PEWNY solidny wpierdol z ktorego mozecie sie nie obudzic lub obudzic sie jako warzywo. Wy macie mnostwo odruchow, umiecie upadac, wiecie co robic w okreslonych sytuacjach.
Zmieniony 2013-12-27 19:33:17 przez iluvsmygun
Co to zmienia, jak są +2-3 osoby to i tak zazwyczaj niesz ma szans, nawet gdybym niczego nigdy nie trenował to nie zmieniłoby to mojego podejścia, bo po prostu mam wpojony pewien uniwersalny system wartości.
Ten system wartosci mowi - lepiej jak dostana 2 osoby wpierdol niz 1? Jakby Twoj kolega spadl ze skarpy to rzucilbys sie za nim mimo, ze wiesz, ze to nic nie da i razem z nim polamal sie?
Nie mowie, ze nie zrobilbym CZEGOS gdybym MOGL. Po prostu w wyzej wymienionych sytuacjach NIC nie mozesz zrobic.
Zmieniony 2013-12-27 19:38:46 przez iluvsmygun
Biegniesz tuz za dziewczyna i sciagasz najszybszego :D
WTF co ma spadanie ze skały do tego wszystkiego? :D
Ten system wartości mówi, że są takie sytuacje, w których nie myślisz jak to się dla ciebie skończy, gdy komuś dzieje się krzywda. Prościej mówiąc, zachowujesz się jak facet, a nie chłodno kalkujesz prawdopodobieństwo tego, kto ma jaki % szans uciec i z jakim defektem twarzy skończy się cała przygoda.
To jest dokladnie ta sama sytuacja. Jestes bezsilny, mozesz wybrac:
a) dostaja wpierdol 2 osoby
b) dostaje wpierdol 1 osoba
Tak samo jak w sytuacji ze skarpa:
a) spadaja 2 osoby
b) spada 1 osoba
Nie wierzę :D
Dobra, z mojej strony koniec tematu, idę się czymś zająć.
Zestaw malego bandyty:
http://www.militaria.pl/tm/gaz_pieprzowy_policyjny_90_ml_p67...
http://paralizator.com/paralizator-securaptor-pago-5-miliono...
Z gazow mialem tylko KO, a z paralizatorow w reku ktoras z tych latarek, ale po samym dzwieku juz balbym sie podchodzic :D
#472
To jest idealne rozwiązanie :D
spetzu dobrze prawi. W sumie dzisiaj rozkminiałem nad podobnymi problemami i doszedłem do wniosku, że mam chyba za mało chrześcijańskiego wybaczenia w sobie :D Jeśli ktoś zrobiłby coś mojej rodzinie, bliskim, to chyba bym mu tak napierdzielił, żeby do końca życia patrząc w lustro wspominał, że takich rzeczy nigdy nie wolno robić.
robił ktoś tego 3 dniowego rpt splita na redukcji?
http://rippedbody.jp/reverse-pyramid-training/
trening bardzo ubogi, idzie chociaż w miarę siła w tych głównych ćwiczeniach? warto coś dodawać? dzisiaj robiłem klatkę według tej rozpiski, ale dodałem jeszcze push pressy bo średnio byłem zadowolony z treningu
Z uwagi na kończący się rok postanowiłem zrobić sobie maxy. Cel do końca roku był:
WL: 120
fronty: 120
MC: 200
wyszło (Wszystko bez pasa)
WL: 115
fronty: 120
MC: 180
Przepraszam moich fanów. 190 lekko drgnęło, ale formy na dobry wynik w MC nie ma :(, ale nie ma się co dziwić, jeszcze w sobotę nie mogłem chodzić z uwagi na lewy prostownik :D. WL przy odrobinie wysiłku bym do 120 dobił, fronty raczej max.
Po 2 latach chyba najwyższa pora na zakończenie mojej kariery sportowej, lepszych wyników siłowych już raczej nie zrobię. Dalej będę ćwiczył, ale już nie siłowo, postaram się robić coś bardziej dynamicznego, chuj wie co, może dwubój.
Przegląałem foty na telefonie i znalazłem coś z okresu vlcd, potem było jeszcze trochę lepiej ale później już praktycznie nie szło nic. Treningi dwubojowe na tym systemie to pomyłka, także już raczej nigdy więcej vlcd (przynajmniej nie przez kilka tygodni, jedyna opcja to 2-3 dni w tygodniu na niskich kcal).
http://oi43.tinypic.com/2csi5h3.jpg
naturalnie
gh+tren>vlcd
Jesli nastepnym razem tego sprobujesz zbadan sobie poziom testosteronu, jestem ciekaw jak taka dieta naturalnie rozpierdala poziomy hormonow.
Zmieniony 2013-12-27 20:24:26 przez iluvsmygun
Nie zamierzam już tego próbować, jedyna opcja to tak jak pisałem max 2-3 dni w tygodniu na niższych kaloriach, ale to też już raczej pod koniec redukcji.
Ostatni vlog Nortona z pięknie przedstawionym wykresem co się dzieje z naszym organizmem podczas "diety" bardzo dobrze mi uświadomił szkodliwość takiej zabawy.
Duality
well done :) jaka waga?
Duality gw ;) Ale 200 w martwym musi być :D Dual waży 90
Iluvs przedstawia takie stanowisko w sprawie walki jak mój brat :D Nigdy nie możemy się dogadać. Wg mnie czasem nie ma wyjścia jak się napierdalać vs oddsy i właśnie w takiej sytuacji nie chce się mieć ze sobą ludzi o podejściu Iluvsa.
Zmieniony 2013-12-27 20:39:29 przez Cuber
Nie umiem sie bic wiec i tak ze mnie pozytek 0 jest.
To zawsze możesz spróbować złapać aggro :D.
#493 jak jestes z kumplami to przynajmniej moglbys robic za worek treningowy dla jednego napastnika, zwiekszajac szanse ziomow :D
jak jest 2 napastników to musisz stanąć w drzwiach albo szukać jakiegoś kąta
iluvs metoda dla ciebie bedzie pozwolenie dziewczynie uciekac, samemu zostac i krzyczec ze masz HIV, wiec lepiej by krew sie nie polala xd
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/13765...
On też twierdzi, że jest naturalem (foto i opis z jakiegoś prywatnego konta).
:DDDD
Moglbym po prostu wyjac strzykawke z igla i zaczac gonic za nimi :D
'co to?? no przeciez trenbolonem bym was nie czestowal'
ppress kark
100/3,3,3,3,3
80/5,5
60/8,8
pompki na kolkach gimnastycznych 10s 2-3powtorzenia
podciaganie na kolkach 6s5p
porecze 10s x 15p
dopiero zaczynam Spetzu;) bedzie lepiej
podrzut
90/1
95/1
100/1 PR
105/0
100/1
Poprzedni PR 95/1
+
clean pull do 140/3
+
dropsnatch do 50/5
+
kompleks;
snatch high pull (do brody) + power snatch + full snatch do 55kg
Zmieniony 2013-12-27 22:43:41 przez BedlamitE
Przeczytałem dyskusję na temat tego co najlepiej zrobić w niebezpiecznej sytuacji.
Wnioski:
1. Iluvs twoje podejście jest... w chuj samolubne. Nie wyobrażam sobie tak postąpić.
2. Spetz generalnie dobrze gada - wymieniłem tylko spetza bo najwięcej tutaj pisał.
3. Iluvs chuj, że nie umiesz się bić. 90% kolesi nie potrafi się bić. Z tym, że ich pewno 80kg miażdzy na płaskiej, a co to przysiad nie mają pojęcia. Na chuj ci ta cała twoja siła?
Ja się nie umiem bić, nigdy nie ćwiczyłem żadnej sztuki walki, ale dzięki siłowni i innym sportom które uprawiam czuję się w miarę pewnie. Owszem, dostałem po ryju, ale wiem, że w sytuacji gdzie atakuje mnie koleś mojej postury, który nie jest fighterem to go zajebię, bo jestem silniejszy, sprawniejszy, bardziej rozciągnięty i pewnie bardziej wytrzymały, a i to ma znaczenie, bo jak się tak nakurwia z całej siły to i po 30sekundach można złapać zadyszkę. Więc jak ja jestem w stanie się postawić to ty powinieneś tym bardziej.
Iluvs, szczerze to nie potrafie zrozumiec tego rozumowania ;p
+2.2 kg przez swieta :< [*]
A ja się cały czas zastanawiam, bo waga pokazała -0,5kg xD A micha kompletnie padła i jadłem dużo...
doradzcie jaki zegar na reke z mierzeniem palonych kalorii g fatu i cisnienia. patrzylem w sklepie garminy sigmy polary- za male paski albo male litery. idealnie zeby nie pikal po wyjsciu z widelek. ma byc powyzej 30m bede w tym plywal. budzet1k.
W jakich sklepach szukać ciuchów, które mogę założyć na obronę? :P
Nowego garniaka kupować nie będę bo i tak za rok będzie za mały
doradzilbym wam zare ale jestescie grubi :P
Też polecam Zarę. Kupiłem tam wszystko. Garnitur, koszulę, pasek, krawat.
A w ogóle okazało się, że mam lekko obite żebra na wysokości "pod lewym cyckiem" i że ból może się utrzymywać nawet 2-3tygodnie. Tzn. nie boli jakoś bardzo, ale jak się schylam albo wykonuję jakieś ruchy gdzie ta część jest zaangażowana to jest takie chujowe uczucie ukłucia ;/
Jakieś rady chłopaki? Ogólnie chyba będę miał przerwę od siłki z 2-3tyg;/
czy ktoś kiedyś stosował kofeinę w tabsach i może podzielić się wrażeniami? jak tak, to jakiej firmy?
#512 R. Carusco - ale raczej Ciebie nie stac, biedny ja :[
Nie mam garniaka, jebac garniaki i kretynskie "tradycje" przez ktore trzeba nosic to niewygodne gowno.
"tradycje" - "Tradycje"
pocwicz semantyke
pozdro and capish'on
#521
Dissed by the silence.
#512
Jak garniaka nie chcesz, to imo jedynym wyjsciem bedzie buisness causal na obrone.
Ciemne jeansy ( nie zadne przecierane ) - albo chinsy w kolorze Navy ( ciemno niebieski )
http://i.imgur.com/qkTzw.jpg
Biala koszula
Zwykla / sportowa marynarka ( + sweter? )
http://i.imgur.com/nwx71.jpg
Buty wyjsciowe toecap albo oxfordy ( najlepiej w kolorze brazowym, czarne zbyt oklepane i nudne )
http://i.imgur.com/YEqII.jpg
Ze swetrow fajna opcja jest cardigan
http://i.imgur.com/8jFBr.jpg
Ogolnie to cos takiego by wyszlo:
http://i.imgur.com/WLP2stU.jpg
Wszystko na upartego mozesz kupic po taniosci - jezeli nie chcesz duzo wydac, albo zaszalec i odwiedziec Peeka w Galeri, Vistule, Polo Ralph Lauren, Tommy Hilfiger, Cottonfield i jeszcze pare. Z tych tanszych sklepow to mozesz odwiedzic H&M, Reserved, Tatuum, Cubus, McNeal, Christian Berg, Wólczanka, Zara ( McNeal i CHristian sa tez w Peeku )
Kilka linkow jeszcze:
http://i.imgur.com/hmyLkU0.jpg
http://i.imgur.com/laRQZdV.jpg
http://www.primermagazine.com/2012/spend/steal-this-style-go...
http://imgur.com/a/h7h7g#0Zmieniony 2013-12-28 12:18:47 przez zthree
#518 eh ci informatycy :P
z3 dobrze mowi !
a co ma do tego bycie informatykiem? :x
ja lubie zakladac na siebie garniak, jezeli nie jest zby goraco ofkors, choc musze przyznac ze im wiecej waze, tym ciezej cos dobrac, a to troche wkurwia
Zmieniony 2013-12-28 12:27:20 przez XyroN
Garniaki sa zajebiste, ale tylko i wylacznie szyte na miare ( teraz juz za 800 zl mozna cos takiego dostac - ofc nie jest to jakas dobra jakosc, ale lepiej tak niz randomowy ze sklepu, sa tez sklepy gdzie poprawki robia, takze o tyle dobrze ) - no chyba, ze ktos ma mega farta i pasuja na niego idealnie takie ze sklepow - ale rzadko sie to zdarza, bo jak widze osoby, co maja ubrane garnitury, a ni chuj na nic nie pasuja - tu w raminach za duzy, spodnie za dlugie, marynarka na dluga, rekawy za krotkie, to az nie wierze, jak mozna tak wyjsc do ludzi :(
Zmieniony 2013-12-28 12:31:06 przez zthree
Dziadek jest krawcem, szycie na miare to nie problem. Gorzej, ze garniturow nie cierpie, sa niewygodne i idiotyczne. Nie cierpie miec czegos przy szyi zapietego, pierwsze co robilem po wejsciu na sale na maturze to rozpinalem koszule do szyi by moc sie skupic na mysleniu, a nie na tym, ze cos mnie dusi.
Jak ktos lubi to niech sobie nosi, ale to cale wymaganie od ludzi by nosili garnitury to faszyzm. Cale szczescie na egzaminy na mojej uczelni sie nie nosi tego syfu.
Zmieniony 2013-12-28 12:42:52 przez iluvsmygun
No to swiadczy tylko o tym, ze zle miales kolnierz dobrany w koszuli. Nic nie powinno uciskac, musisz moc swobodnie wsadzic palec pomiedzy szyje a kolnierz, wtedy nie ma opcji, ze cos bedzie uciskac. Do tego rodzaj kolnierzyka tez ma znaczenie ( wysoki / niski ).
No ale jak ktos zle sie czuje w garniturze, to coz, nie da sie z tym nic zrobic :P znam pare takich osob.
e; Sam nie nosze garnituru, chyba, ze gdzies 'wypada' - jak pogrzeb/jakies wieksze swieto. Ale tak to wole zdecydowanie styl Smart Causal na codzien, albo Buisness Casual.
Zmieniony 2013-12-28 12:48:01 przez zthree
"No to swiadczy tylko o tym, ze zle miales kolnierz dobrany w koszuli."
Zawsze biore o pare rozmiarow za duzy, to nic nie zmienia. Mnie irytuja nawet koszulki ktore za ciasne sa przy szyi i musze je rozciagac, nie zaloze na siebie golfa, bo zwariuje etc. Nie ma takiej koszuli ktora by mnie nie wkurwiala po zapieciu przy szyi. Nie chodzi o to, ze to mnie uciska - drazni mnie gdy cokolwiek dotyka moja szyje, tak juz mam i chuj.
Mnie doprowadza do szalu nawet gdy zaloze zle szalik :D
Zmieniony 2013-12-28 12:49:07 przez iluvsmygun
Lol :D dziwne, ale kumam :D
sztanga przy highbarze Cie nie drażni? :D
w sumie to rozumiem, sam nie zdzierże noszenia szalika i czapki. Nie i chuj.
ja zbannowalem na wiecznosc tylko kalesonki :P
Za 800pln to nawet normalnego porzadnego garnituru nie dostaniesz, chyba ze zlapiesz jakas przecene ;/
"Szyte na miare" (tzn. dopasowywane do Ciebie pod wymiary, ale z gotowej formy) mozna dostac dobre od ~2k. Calkowicie "szyty na miare" to wydatek 5k+.
Zmieniony 2013-12-28 13:25:25 przez DeFraG
Lucek mój dziadek może Ci uszyć, musiałbyś kupić materiały i pojechać do Tczewa.
Nie będę nosić garniaka. Po co mam się męczyć!
Zamówiłem 2 marynarki (w vistuli) bo ofc nie było na miejscu rozmiaru ;x Jakie wielkie miny robią w sklepach, że można mieć tak szerokie barki i jednocześnie tak mało w pasie :DDD
W sklepie BYTOM znalazłem jedną dojebaną, ale też mają rozmiar sprowadzić ;o
z3 propsy, wlasnie cos takiego chce wykombinowac :)
Zmieniony 2013-12-28 13:42:12 przez SecondTwo
z3 ładne stroje zaproponował. True.
Zara to kpina jakas, nie polecam sklepu.
Ochnik to kpina numer 2, nie polecam
sklepy dla kurwa karłów
Zmieniony 2013-12-28 13:48:45 przez SecondTwo
Ochnik dla karlow? HEJTUJESZ, BO CIE NIE STAC.
#539 tata płaci :D
Przymierzylem wszystkie największe rozmiarowo marynarki, żadna nie była dobra w barkach.
#538 ale przytaczanie za argument olimpijczykow, ktorzy sa rownie naturalni co on, to troche srednia opcja :D
Przy Xiaojun Czerniewicz jest naturalny jak ja :D
Wiecie w ogole co to znaczy byc naturlanym?
"fakt bycia naturalnym wyznacza MOŻLIWOŚĆ i GOTOWOŚĆ do startu w zawodach federacji prawdziwie naturalnych, takich jak np. IFPA, WNBF, gdzie jest jasno określona lista substancji zakazanych (zgodna z WADA) oraz każdy zawodnik jest badany wariografem."
Acid nie mam tutaj na myśli niczyjej naturalności, tylko fakt, że pisze o takich bzdurach jak przetrenowanie po paru treningach na siłowni. W sumie ostatnimi czasy napisał kilka w miarę mądrych rzeczy, więc chociaż on jeden wykorzystuje swoją popularność w jakiś rozsądny sposób.
Jestem naturalny, umiem klamac bez mrugniecia okiem wiec wariograf to jest nic dla mnie :D
https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/q77/s720x72...
OH LOARD ALLMIGHTY
W sumie jak widze Dextera Jakcksona mowiacego, ze "nie rozumie czemu prosi sa kojarzeni ze sterydami, mozesz brac nasz produkt ktory jest rownie skuteczny jak sterydy i bezpieczny" bez mrugniecia okiem, Dana Bailey "moglbym byc testowany caly rok" czy Armstronga to w sumie w sporcie jest mnostwo osob ktore sa "naturalne" wedlug Czerniewicza :D Patologiczni klamcy.
W sumie Dan przynajmniej ma charakterystyczny tik nerwowy za kazdym razem gdy wspomina, ze nie bierze sterydow, Jackson sie jebany nawet nie zajaknal :D:D:D
Zmieniony 2013-12-28 14:36:37 przez iluvsmygun
Mi się wydaje, że niektórzy po tak ogromnych ilościach towaru jakie walą mają już tak przeżarty mózg, że sami zaczynają wierzyć w to co mówią xd.
garniaki sa zajebiste, ale na codzien to bym joba dostal
Zmieniony 2013-12-28 16:06:00 przez Arcanos
tez lubie garniaki i calkiem mi na reke, ze w mojej profesji raczej uzywa sie ich na codzien. oczywiscie czarny garnitur/czarny krawat/biala koszula i nic wiecej nie potrzeba.
płatny morderca czy grabarz?
apoc zajrzyj plz na maila (z profilu)
LUCEK LUCEK
Strona forum.koxteam.pl została zgłoszona jako strona stanowiąca zagrożenie i została zablokowana zgodnie z ustawieniami bezpieczeństwa.
war :/
Jarzyna, w odwecie za prowokacje deca.
kurwa jarzyna nam KT rozjebal :DDDD
ten kurwa wannabe trener zglosil na policje pewnie. Zupa to prawda, dowiedz sie
Nie bojcie sie, na KT nie ma wirusow!
Ale za to nowy feature jest na glownej !
Google Chrome blokuje mi całą witryne koxteam.pl informując o złośliwym oprogramowaniu?
Jop.
Blokuje :P
Niestety nie mamy pojęcia o co chodzi.
Forum bez problemu działa tutaj:
http://www.koxteam.megiteam.pl/Second znalazlbys 15min? chcialbym spytac o kilka rzeczy w sprawie silki :)
Zmieniony 2013-12-28 23:32:23 przez Dragon[GF]
Zajebisty kanal znalazlem, pewnie wiekszosc juz widziala, ale still:
http://www.youtube.com/user/CanditoTrainingHQ?feature=watchKoxTeam fixniety, wlasnie google zdjelo warning o malware.
Gz Lucek, fixnales !!!!!!!!!!!! ; DDDD
spoko ;p
tylko jeszcze poprawię aby na stronei odświeżało posty forumowe cały czas, a nie co godzinę i git :)
Panowie, robcie łydki, bo skonczycie jak silva!
Nuker jakie testy funkcjonalne mogę wykonac sam w domu?
#576 to kolana za linia palcow jednak nie moga byc?;d Co Ty tu dajesz?;d
To jest FMS. Pytal to dalem :P
a mi powiedzcie, gdzie nw kupuje buty?
chodziłem dzisiaj po galerii, szukałem czegoś sensownego i wpadły mi w oczy te:
http://www.legendfootwear.co.uk/media/catalog/product/F/U/FU... ale niestety nie mieli mojego rozmiaru.
nie chcę już nic adidasów/pumy/rebooka/najka bo mi się zawsze rozpierdalają raz dwa. jakie inne firmy polecacie, z półbutów? cat i ecco znam i szukam, ale średnio mi idzie. timberlandy mają raczej wysokie, zimowe buty.
http://www.sklep.klasycznebuty.pl/buty-za-kostke,102.html
Bardzo dobry sklep - sprowadzaja marki z europy/usa. Ceny takze bardzo dobre jak za takie buty na lata.
tzn. szukam półbutów właśnie, nie za kostkę. nie szukam też takich stricte eleganckich, interesuje mnie mieszanka sportowe-eleganckie, właśnie coś takiego jak wyżej wrzuciłem.
no i swoją nie interesuje mnie cena 400+ xd raczej ~300-
#583 new balance mozesz przejrzec
Badura, Ryłko, Kwadrat, może coś z Kalwarii - cenowo w tych przedziałach powinieneś coś znaleźć dla siebie. Wytrzymałość - nawet ujdzie. Ja zarzynam półbuty, bo katuje je codziennie po kilkanaście godzin, także średnio 9~12 miesięcy wytrzymują (najczęściej problem jest z wycieraniem się przodów, ale to od klęczenia :).
japierdole^^
Dobrze ze za tydzien wg planu biore to na 3. Jeden szczegół. Laska waży 40 kg mniej:D:D
#578
Co innego zrobić tak bez obciązania a co innego z dużym cięzarem. Więc jak dla mnie coś takiego ma sens - sprawdza czy mam teoretycznie taką ruchomość, a że wygodniej mi się robi inaczej na dużych ciężarach to już osobista sprawa.
Jakbym siadał high bar lub przy froncie to palce nie powinny wychodzić (przy froncie na 100%).
panienka w tle ładnie squat ass obczaja :D
tajper, też badury i kwadraty too elegant. te new balansy może jakieś uda mi się znaleźć, bo widzę, że różne kroje mają. ecco też w krakowie poprzeglądam. nienawidzę ogólnie wybierać butów ;_;
Mam łatwiej, zawsze kupuje Nike - takie zboczenie :D Plus do tego mam rozmiar 47.
Zmieniony 2013-12-29 20:40:42 przez holllywood
ee luk ezz zrobisz 170/3.
Do 180/3 cisniesz?:D
Hmm może pora zapisać się na balet, to w końcu mi łydki urosną <myśli>.
takie już prędzej ;) ostatnia kolekcja Twoja? :D
Zmieniony 2013-12-29 20:59:47 przez Arcanos
Nah, tylko 3 pary z tej kolekcji mi sie podobaja, no 4.
2x Oxfordy ( captoe i zwykle ) - sam srodek - chyba Allen Edmonds
Clarsk Desert Boot ( BeesWax ) - srodek calkiem na lewo
I te biale na dole po lewej :x
reszta nah - nie jestem fanem trampek ( szczegolnie ) i pozostalych takich
#593 zaraz wrzuce filmik z treningu. Zobaczymy, planowalem wczesniej skonczyc siady, żeby się skupić tydzien nad rwaniem.
Dziś Julita 55 w rwaniu, 57,5 przerzucone:d
Zmieniony 2013-12-29 21:02:03 przez lukullus
WTF co Ty Julce rozpisales??!?! Co tydzien rekord ;o
#598 true, od paru dni tez go sprawdzam :D
Kreatyna od Patryka, a co Ty myślałeś?
#602
xddd
Crossfity rozpisalem, dlatego taki progres:d
Anderson Silva's new job
http://i.imgur.com/OKvzwYf.gif
;dddd
mam problem z tym żeby położyć sztangę na plecach w miarę wąskim uchwycie. jedynie mogę to zrobić trzymając bardzo szeroko ręce ( łokcie uciekają mi do tyłu )
jak się rozciągać żeby to poprawić?
Musisz mocno spiąć łopatki, tak aby powstała swego rodzaju "półka", następnie skręcasz łokcie prostopadle do podłoża i sztanga powinna leżeć idealnie.
Nie wiem czy są jakieś specjalne ćwiczenia na Twój problem, po prostu staraj się wykręcać łokcie jak najbardziej w dół.
#607
Escasa to jedna z koxteamowych niewiast?
iluvs organizujesz w tym roku turniej sylwestrowy?
jest gdzies jakis artykul, ktory mowi dokladnie wyjasnia dlaczego dzwiganie wolnych ciezarow > cwiczenie na maszynie, nawet dla kogos kto jest mega slaby, czemu warto od tego zaczac? Musze przeslac koledze !
Co tu wyjasniac? xd
Rozwijasz tez sabilizatory = mniejsza szansa na pozniejsze kontuzje i slaby balans miesniowy
Zmieniony 2013-12-30 11:22:33 przez -AciD-
No ja to wiem, ale potrzebuje potwierdzenia w jakims artykule, nie tylko w slowach ;p
Kami-
Wytłumacz mu to tak:
1. Na maszynie musisz tylko popchnąć/pociągnąć ciężar, bo cały ruch jest prowadzony w związku z czym wykonywanie ćwiczenia jest prostsze.
2. Na wolnym ciężarze nie dość, że musisz dany ciężar podnieść/wypchnąć/whatever to musisz jeszcze stabilizować ciało żeby się chociażby nie wypierdolić. Pracuje więcej mięśni.
3. Na maszynie z racji tego, że tylko coś pchasz/ciągniesz istnieje spora szansa, że nałożysz za dużo dla siebie = kontuzja gotowa.
Ogólnie jest trochę ćwiczeń na maszynach które IMO mają sens, ale gdy ma się już jakąś wiedzę i pojęcie o co w tym wszystkim biega. Na początku lepiej cisnąć podstawy: MC, SQ, BP, podciąganie, dipsy, MP + jakieś chujstwa na hantelkach.
No niestety to wszystko powiedzialem, chyba pora sie poddac i dac sobie z pokoj z naklanianiem do dobrego, no ale szkoda mi go , takze chcialem pomoc, ale zreszta co ja sie bede wysilac, powiedzialem swoje i nie bede nikogo prosic, by zaczal dobrze trenowac ;d
To napisz mu, ze jest kretynem.
ja jak ktoś się słuchać nie chce mówię po prostu coś ala 'no spoko, mi krzywdy nie robisz' i przyznaje mu racje. nie chce to nie, nie moj problem. z dobrymi kumplami troche dluzej sie fatyguje, ale suma sumarum i tak sie konczy jak wyzej.
Zmieniony 2013-12-30 12:06:45 przez Arcanos
Ja mówię, że robię stówę na klatę i łykają wszystko jak pelikany. Mogę nawet powiedzieć, że to wszystko zawdzięczam Chodakowskiej i zaczną cisnąć jej treningi.
------------
Szacun na dzielni
dokladnie jest tak jak zupa mowi. jak jestes jakims autorytetem wsrod swoich znajomych to czego bys nie powiedzial to lykna i nic nie trzeba przekonywac :D
A zreszta pierdole to, co ja sie bede przejmowal ludzmi, jak nie chca posluchac to niech robia swoje, ale po chuj przychodza i sie pytaja jak i tak ida na latwizne to nie rozumiem ;d
swietny jest ten okres poswiateczny, praktycznie zerowy ruch na silowni, jutro tez czynne, pierwszego odpoczynek i pewnie drugiego tez beda pustki. juz widze te bandy na poczatku stycznia : D pierdolone postanowanie noworoczne, nigdy tego nie rozumialem, wlasciwie tak samo jak sylwestra, no kurwa, wielka sprawa, nowy miesiac i wszyscy sraja pod siebie.
Jak to dobrze jest nie ćwiczyć na normalnej siłowni. I jaki luz w komunikacji miejskiej, bez wszystkich przyjezdnych studentów.
Postanowienia noworoczne są dobre. Ja miałem postanowienie odbyć w 2013r. 160 treningów, wydrukowałem tabelkę, powiesiłem nad biurkiem i uzupełniałem. W połowie grudnia była pełna;-)
Od nowego roku przechodze na poszczenie w diecie, musze troche zjechac %bf, zainspirowaly mnie do tego min artykuly z koxteamu i rozdzial z ksiazki engineering the alpha :P
Diete juz sobie praktycznie ulozylem, wszystkie węgle w ciagu dni treningowych jakie bede przyjmowal, to tylko te w szejku potreningowym. Jako, ze bede teraz dosc sporo sie opierdał na blenderze (wczesniej niestety nie mialem;( pomyslalem, ze fajnie bedzie przy okazji dodac w koncu jakies czyste białeczko :P
Co jest teraz "na czasie"? Nie chce kupic pierwszego lepszego syfu z allegro, zdecyodwanie za duzo tam tego jest, wiec wole sie poradzic koksow ;) Nie musi byc jakos poteznie wielkie, grunt zeby bylo jak najbardziej strawne i zeby mieszanka naprawde nie miała w ogole węgli. Smak itp obojętnie, moze byc nawet o smaku cementu, aczkolwiek jak ktos poleci jakis przyjemny smaczek, to rowniez narzekac nie bede :D
"szejk potreningowy" - co masz na mysli ?
500g twarogu, 300ml mleka, duzy jogurt, banan, wegle sa, ale wchodzi pieknie
Tzn ze wrzucam do blendera jakies banany, czasem platki owsiane, slodzik, miksuje to wszystko z mlekiem i pije :P
Natomiast gorzej jest z elementem białka tam, bo najchetniej miksowalbym kostke twarogu do tego i tez bym to wypil, ale niestety bardzo ciezko mi to podchodzi. Samego twarogu tez za bardzo nie lubie, wiec chcialbym moze sprobowac z jakims bialkiem w proszku
e tam, kiedys tez twarog mi nie podchodzil, teraz wrzucam twarog do talerza, dodaje jogurtu mieszam widelcem i jem, kwestia przyzwyczajenia.
btw. niech ten rok sie juz skonczy, chyba najgorszy moj rok przez ostatnie pare lat, mam nadzieje, ze ten bedzie duzo lepszy ! :(
ja tylko pije olimp whey natural, przewaznie z mlekiem, teraz bede dodawac do w/w szejka.
jak nie lubisz twarogu, to troche stypa. nic nie wchodzi tak dobrze, jak ten w/w szejk.
Korzystał ktoś z was z chinskiego allegro?:D
http://dx.com/
http://www.aliexpress.com/
:>
Free shipping zawsze do Polski ;o
Byłem dziś na siłce. 20kg na płaskiej mnie zgniotło. Jednak obite żebra przeszkadzają w tym ruchu:P Ogólnie jeszcze trochę obolały jestem, więc dzisiejszy trening bardzo delikatnie na rozruszanie kości.
SQ 5x8 50kg
MC 3x5 70kg
MP 5x8 30kg
Podciąganie 5x5
Katowanie bicepsa na hantlach 5s
Wzniosy nóg w zwisie 3 serie
Nic więcej nie zrobiłem, bo nie mogłem, a ból przeszkadzał. No, ale i tak boli mniej niż bolało, więc jest spoko.
Zmieniony 2013-12-30 21:39:14 przez [IMP]Zupa
Zgniotl Cie gryf? WTF, moze polamany jestes?:D
No nie że zgniótł, ale jak wykonywałem ruch wyciśnięcia w tej płaszczyźnie to poprostu bolało. MP już mogłem na luzaku i zero bólu.
#624
+1
wlasnie jade.na silke i tez licze na puchy. W niedziele byl luz.
#633 wlasnie korzystal ktos z tego ?:D
chłopcy i dziewczynki, sukcesów w nowym roku.
ja zamawialem z aliexpres 4-5 razy ;)
jakie pytania macie ?
dzisiaj jest swieto czy regular day?
regular ale skrócony w większości siłowni jeśli o to chodzi
w tym wypadku chodzi mi o komunikacje miejska. silownia to wiem, do 16 ^^
chodzenie na silke jest chujowe
<facepalm>
http://www.youtube.com/watch?v=dO_ynWxOWyAKomuna powinna latać normalnie, chociażczasami piszą wyjątki i jest nim 31.12 ;]
MaGyK skoro nie podałeś miejscowosci to obstawiam, że jesteś z np... Gdańska.
http://www.ztm.gda.pl/hmvc/index.php/sipinfo/wiecejk/1346
Tak jeżdżą u Ciebie w mieście :)
nie wiem dlaczego, ale wydalo mi sie to jakos oczywiste, ze krakow : ) no to hop, pora na ostatni trening w tym roku
Jak gadamy o buciszach to z racji tego, ze jest calkiem lekka zima to se sprawilem takie, o:
http://www.soletrader.co.uk/Caterpillar-Poe-Boots/pid-POEDKB...
http://sklep.sizeer.com/caterpillar-poe-meskie-buty-buty-cas...
o taki kolor
Zmieniony 2013-12-31 12:09:24 przez =SF=Never
co to moze byc jak boli mnie bark przy takich cwiczeniach jak wyciskania roznego rodzaju, wioslowanie hantla (sztanga moge bez problemow), staram sie dobrze rozgrzac, ale to i tak na niewiele sie zdaje, aktualnie caly czas cwicze z tym bolem, ale troche niekomfortowo
jeszcze dodam ze czytalem na koxteamie ten artykul o rotatorach, ale nie zaobserowalem, zeby mi sie ten bark jakos nagrzewal bardziej lub cos w tym rodziaju
Zmieniony 2013-12-31 12:13:35 przez Rev
Kanedziorka dresiorka
Siemanizacja :D!
Dresik na wieczorek gotowy? :D
moj ready to go xd dres-polar
no to gitara mój też uprasowany :D
- chusteczki kleenex - check
- 2gb porno na hd - check
jestem gotowy na sylwestra.
http://www.forum.animalpak.pl/post728062.html#p728062
Super rada, gość wyciska 70kg na klatkę i mu mówią, żeby zdjął ciężar i się skupił na technice, bo najważniejsze to czuć mięsień xd.
widzialem to przed chwila xd
Tak apropo obejrzałem sobie wczoraj losowy filmik z Karmowskim, bo nigdy wcześniej nie oglądałem. W sumie to nie wiem dlaczego bekę z niego ludzie toczą. Bardzo rozsądnie się wypowiadał na temat diety/ćwiczenia.
Czasami mu się to zdarza, ale w większości przypadków jest oporny na wiedzę i za nic nie zmieni swojego zdania + propaguje ćwiczenia siłowe z niepełnym ruchem i niedokładną techniką (co ma przełożenie na ilość jego kontuzji).
Nikt nie jest doskonały. Np. Nefcio to cygan :(
zaczynam czuć zakwasy wczorajszego wieczornego treningu + dzisiejszy ciężki trening... jak nie zasnę do północy, to będzie sukces :D
wszystkiego najlepszego koksy.
zapału i przyrostów
PRZECIEŻ JEBAĆ SYLWESTRA!
po co sie narazac na spadki?!
Zmieniony 2013-12-31 16:25:14 przez SecondTwo
jestem jednym wielkim spadkiem, nic mi nie grozi;p
brzuszek mnie boli po zawodach w plankach z ciezarem :x
Jak to się stało, że jeszcze nikt nie pisał o postanowieniach noworocznych? ;o
-płaska 130 (ambitnie)
-ciąg 220 (zachowawczo)
-siad 165/180 zalezy jaki
a no i ten ... 8% bf (xDDDDDDDD)
Zmieniony 2013-12-31 16:32:21 przez XyroN
ja mam jedno ale nierealne.
Zblizyc sie do mamy Iluvs w wilks.
Zmieniony 2013-12-31 16:33:01 przez =SF=Never
z całego serca życze, ale ...
... nie dasz rady ;/
:x
Zmieniony 2013-12-31 16:35:52 przez =SF=Never
a ile ten wilks? to bym wiedział, ile jeszcze brakuje
#676 z jakich ciezarow startujesz?
^ a tego to dokładnie nie wiem. Do wtorku sie dowiem ;x
lucek postanowił za mnie siad 115, więc chyba muszę zaopatrzyć się w odpowiednie suple :/
;>
ja też planuje do kreatyny wrócić, ale będzie BĄBA
;>
Zmieniony 2013-12-31 16:48:36 przez XyroN
#689
Polecam i potwierdzam, pod Bonarka w Krk Patrys rozdaje puszki, ktore dzialaja cuda.
Zmieniony 2013-12-31 16:50:00 przez =SF=Never
w puszkach flakony
przypadeg?
Plaska 115
Siad 150
Martwy 180
GO ( wszystko 5x5 ) :x Cele raczej na 2 lata ;D
zthree ja mam podobne, ale 1x na ten rok mc 190, sq 150, plaska 120, zeby w grudniu zrobic takie wyniki byloby mistrz :D ale moje geny mi na to zapewne nie pozwola :((((((((((
moje wstepnie takie jak iluvs tylko zamiast plaska to pp btn. jednak po cichu licze na wiecej w ciagu.
no i w sumie rok to kupa czasu, w siadzie tez z checia powyzej 200 bym powital milo.
Zmieniony 2013-12-31 17:17:33 przez OnTheSky
#695 tyle w tym roku robiles :O ? najs, jelly :x Ja maxow nigdy nie sprawdzalem.
Dzisiaj poszla plaska 5x5 90kg
Max siady to 125/130 5x5 ( nie pamietam ile robilem najwiecej :v )
Martwy ostatnio 140 5x5 robie juz 2gi tydzien
No, ale zeby rekordy bic, to musze skonczyc redukowac :D Bo narazie to progressuje na swojej 'redukcji'
no to najlepszego dziki. swojemu teamowi życzę awansu, a alfie jeszcze więcej siuy!
Once a beta, always a beta. Nie ma ucieczki.
ja jako ze jestem slabszy od was to 400kg+ lacznie i bede zadowolony
Cele na rok 2014:
- min. 100 treningów
- max. 15% BFa
- 70 WL/ 100 SQ / 130 MC (ogólnie żeby dobić do tego 300)
- nie przestać ćwiczyć na i po wakacjach... :)
- poprawić TECHNIKĘ!
Zmieniony 2013-12-31 20:12:52 przez Thiper
110kg bw
jak mnie wezmie ochota na siady to 211 w bs zeby bezczelnie przegonic s2
Koksy - najlepszego w 2014 ;)
No i koksiary oczywiście - 21 wybacz :P
Thiper, nie mozesz cwiczyc. Wracaj do wowa!
<spiewa jak syrena>
Koszulka Crossfit Hollywood - przypadek?
BTW Nuker, zaglądasz tu jeszcze?
zagląda na KT
nawet artykuł tworzy!
Zmieniony 2014-01-01 16:46:41 przez SecondTwo
3v3 w SC?:BW!?!!??!?!
#KoxTeam
ja moge, ale na touchpadzie, bo krait juz mi zaczyna swirowac xd
btw nowy temat by sie przydal
Zmieniony 2014-01-01 17:53:24 przez XyroN
#710
wybór rozmiarów tez spoko :>
Dzisiaj juz pierwszy trening w nowym roku : )
Szybkie pytanie, czy mozecie mi polecic jakies aminokwasy zeby byly smaczne (cytrynowe np.), albo w kapsulkach? Mialem teraz bezsmakowe i to strasznie niesmaczne, na szczescie juz wykonczylem :)
kurna chcialem fronty zrobic ale chuj nie moge. sztabga zawsze w ktoryms momencie zjezdza mi na obojczyk co bezwzglednie dyskwalifikuje u mnie fronty (od krotkiego epizodu frontow powiekszyla mi sie kosc na obojczyku w miejscu w ktorym mi na nia sztanga naciska)
http://i.imgur.com/S3JEY.jpg
nie tak duzo jak u niego ale da sie na zywo zauwazyc jak ktos sie przypatrzy, a w dotyku lajtem wyczuwalne
JEBANE
Zmieniony 2014-01-01 21:41:59 przez OnTheSky
a co jest złego w dojebanej kości? :P
a to sztanga nie powinna siedzieć na obojczyku?
Chyba, że boli to imba :(
nie powinna siedziec na obojczyku tylko na barkach. zeby jeszcze ta kosc mi tak nie wyjebala bo sam bol to pol biedy
Wygląda na to, że Lu przygotowuje tajemniczą chińską herbatkę, która wspomaga regenerację, niestety autor tematu z forum pendlaya miał wyjawić recepturę ale tego nie uczynił :D.
na laptopie jest odpalony starkraft
Spetz, zagladam. CO bys chcial? ;P
filmy specjalisty antka> ja
Patrząc na te jego siady to ciakawi mnie:
"po 1,5 roku zmagań ze sztangą podrzucałem 145kg i rwałem 115"
Pewnie w crossfitowym stylu
#225
Dzisiaj się dowiedziałem całej genezy powstania tego reportażu (wersja wg żony Brzózki). Otóż Brzózka i jeszcze drugi koleś chcieli przejść na zawodowstwo. Filleborn powiedział, że zgodzi się jak zapłacą kilka tys złotych + dadzą mu kasę za rozpisanie cykli. Nie zgodzili się, przez co zostali zbanowani. Wszyscy co za nimi się wstawili, m.in. żona Brzózki mieli problemy z startami, zawsze mieli gorsze pozycje itd.
W końcu jakiś koleś napisał maila do Fillebrona aby rozpisał mu cykl i rozpisał. Po tym poszli do TV oraz do sądu.
scott hisaka z california strength
Holly myslalem, ze wszyscy o tym wiedza juz, przynajmniej Ci zainteresowani :P
Nie jestem aż tak zainteresowany związkiem i to co w nim się dzieje. Ale podczas sekcji nam dzisiaj się nudziło, wszyscy lekkie treningi po Sylwestrze więc rozmaiwało się na różne tematy, Szczególnie, że kumpel piszę licencjat o sterydach i ich etycznych aspektach. Jedną z osób wypowiadających się do pracy był Filleborn.
BTW Nawet w Polskim Związku Brydżowym są przekręty na kasę :D
Zmieniony 2014-01-02 18:03:07 przez holllywood
gdzie kupujecie buty? widzialem jakas strone "dziadka" w poprzednich dwoch topikach, moze ktos podac? Gdzie jeszcze oprocz tego?
Generalnie to spory wydatek, przy jakich ciezarach powinienem zakupic? 110 siad to juz czas czy bede wygladal jak try-hard w takich drogich butach.
http://www.zpuh1969.sklepna5.pl/
Jeszcze można zamówić buty DoWin (ponoć chujowe, ale chyba Luk z Julią takie posaidają) oraz z adidasa (koszt min. 400 zł).
Te od dziadka kosztują 250 zł i są prawie niezniszczalne.
Bylo ale moze cos sie zmienilo na rynku i polecacie jakas przedtreningowke, napalm odpada bo mam dziwne zjazdy, cos innego i godnego polecenia? ;d
A i kofeina tez odpada, nie moge pic kawy poki co, dlatego musze miec jakas przedtreningowke
Zmieniony 2014-01-02 18:51:38 przez Kami-
j/w
za rada S2 kupilem assault i poki co odczucia bardzo w porzadku. smak mam jakis niewyborazalnie chujowy, ale przetreningowka przeciez smaczna byc nie musi.
siad 155/1
http://www.youtube.com/watch?v=GcR9fAcZQEI
ciąg 200/1
http://www.youtube.com/watch?v=9ppxST6YDjI
pełna relacja w dzienniku na koxteamie!
Zmieniony 2014-01-02 19:15:24 przez XyroN
Ja tez od niedawna biore. Zaczalem od pol miarki, ktore jest tam napisane to nic nie czulem mimo ze to pierwsza przedtrenigowka, dzisiaj dalem cala miare to dobrze sie trenowalo i smak tak jak wyzej strasznie chujowy, ale to nie ma znaczenia
#742 dzieki
http://www.pullum-sports.co.uk/weightlifting-shoes/ironlifte...
https://www.strengthshop.co.uk/lifting-shoes/strength-shop-l...
a ktores z tych? tne po kosztach jak moge, te od dziadka musialbym do uk sobie doslac, te pierwsze tez robione w polsce
Zmieniony 2014-01-02 19:50:28 przez kALinOski
assault, smak arbuzowy.
pompka 5/6
zjazd, dosc delikatny
dzialanie okolo 2h
Jezeli porownac, smak, jakosc, cena to obecnie chyba top3 przedtreningowek w moim rankingu.
Ewentualnie dalej polecam Ripped Freak, nie jest to typowa przedtreningowka, ale bardziej pobudzacz + spalacz w jednym.
Nie pompuje jezeli nie zrobisz konkretnego treningu, ale daje mega pierdolniecie, mega focus i fajnie sie mozna wypocic.
Mila alternatywa dla pomperow, a i ma dosc malo kofeiny w porownaniu do assaulta.
#743 nie mozesz kofeiny ale chcesz przedtreningowke? xddd
#748, #750
dzięki!
W związku z tym, jak dzisiaj poszło, podbijam cel jeśli chodzi o ciągi na ten rok. 240kg, do pierwszego tygodnia stycznia :P
Zmieniony 2014-01-02 20:24:39 przez XyroN
#752 nie moge pic kawy, tabletka z kofeiny jest za mocna, w proszku moge sobie zmniejszyc dawke przedtreningowki to chyba proste do zrozumienia ;p
Kami, a co się dzieje jak wypijesz kawę?
za pobudzenie w przedtreningówkach odpowiada głównie kofeina (pomijając już jakieś 'nie czuje zmeczenia' geranium czy chuj wie co). jesli chcesz przedtreningowke w celu pobudzenia = chcesz kofeine.
walnij cole + odrobine kawy rozpuszczalnej. najwyzej znow sie zesrasz.
#755
Zaczyna skakać po drzewach.
kami nie może kofeiny bo nie lubi jej zapachu :/
To by oznaczało, że pije sok z gumijagód.
nie no ale po kawie cisnie mnie na kupe brzydko mowiac(mam refluks, nie wiem czy to tego wina, poki co pije kawe ale jest to mega niekomfortowe) jak pilem napalm nie bylo tego problemu wiec ocb, chcialbym sobie to wymyslic bo kawa to sa grosze, chcialbym nie musiec kupowac przedtreningowki ;d
jak masz refluks to faktycznie odpusc kawe.
#751
już któryś raz widzę, że polecany jest tu arbuzowy smak assaulta - ja za to zjadłem puchę arbuza i mi nie podszedł, a teraz kończę puchę o smaku coś w stylu blue arctic raspberry i smakuje mi dużo lepiej, więc jakby ktoś się zastanawiał to jest to jakaś alternatywa.
Co prawda smakuje to wciąż jak tania oranżada, ale mi całkiem przyjemnie się to pije
ten assault widze na nw popularny. przedtreningowki zwykle mnie ciekawią... do czasu jak poznam skład i cenę :D
#754 dawka gdzie bedzie mniej kofy niz w kawie nie ruszy Cie, a jak juz kawy nie mozesz, to tych gowien tymbardziej
chociaz wlasnie jak sie mowi ze przedtreningowka mozna regulowac ilosc kofy... kawe tez mozna zrobic slabsza/mala filizaneczke.
no ale jak refluks to jeszcze rozumiem.
#764
o, wlasnie mam ten smak, blue arctic raspberry. masakra.
http://forum.koxteam.pl/viewtopic.php?f=7&t=7&p=1447...
Ktos sie ustosunkuje? Bo juz n-ty raz ostatnimi czasy na KT to czytam.
w przypadku wychodzenia kolanami tak do przodu i przeniesienia przy tym ciężaru ciała trochę w stronę palców - potrafiły mnie kolana zaboleć.
moim zdaniem problemem właśnie może być przeniesienie ciężaru ciała a nie sam fakt czy komuś te kolana wychodzą poza linię palców czy nie. oczywiście w granicach rozsądku.
Ja bym to z chęcią skomentował, ale po ostatnich filmikach z moją "piękną" techniką wolę się nie wychylać :D Najlepiej jakby to skomentował Tadek.
#771 nie no wlasnie nie mowie ociezarze, bo to rozumiem, ale ostatnio ktos z nowych pisal ze mial kontuzje, bo za bardzo mu kolana wyszly za palce, potem znow to powtorzyl pare razy ktos inny
Tutaj w ogole nie chodzi o kontuzje, ale o sile. Siadajac mocno biodrami do tylu w low barze mamy wiecej sil oraz latwiej uzyskujemy dobra glebokosc.
"W siadach walcze dzielnie z kontuzja VMO, stan byl taki ze mialem problemy wchodzic po schodach. Teraz czuje tylko "smyranie" tego miesnia, delikante uklucia. Przyczyna tej kontuzji - za bardzo uciekly mi kolana zza linie konca palcow stop, dokladnie rok temu."
Tiaaa, Kot nawet nadgarstek sobie rozwalił bo za szybko sztangę na martwym opuścił. 8 miesięcy temu na MŚl w TSK.
Niby refluks leczylem, nie wiem czy sie udalo cos uzyskac, 3 miesisace bralem tabletki - znaczna poprawa. Tylko jezeli nie moge pic kawy co mam brac, zeby miec moc na treningu, bez niczego to w ogole nie da sie, na nic nie mam ochoty, treningi sa najgorsze, jakies pomysly? ;d
To znaczy ze masz cos serio nie tak z dieta, jak nie mozesz sie ruszyc na trening bez chemii:D
Chyba ze zbijasz, ale wiem ze teraz tego nie robisz;d
kami- sprobuj zrobić dłuższą rozgrzewkę. ja też mam czasem problem zacząć trening.
#779 z okazji wszcząchanego mozgu geranium chyba tez odpada, bo podnosi cisnienie bardziej niz kofeina - tak mi sie wydaje;d
Jak przez dłuższy czas nic nie będziesz brać przedtreningowo, to się odzwyczaisz i będzie ok.
u mnie kawa przedtreningowo to przz dlugi okres czasu byl bardziej rytual niz przedtreningowka. taka chwila relaksu na kompie nie robiac nic pozytecznego , przegladajac jutuba, czytajac fora itp itd
Ja się ostatnio złapałem na tym, że im dłużej ją piję, tym więcej sypię i tym sposobem doszedłem do 4-5 miarek. Nie wiem na ile to zdrowa dawka, ale dałem spokój i teraz staram się robić treningi tak długo bez kawy, jak tylko da radę.
Na mnie tez kawa nie dziala kompletnie juz, rano wstaje pije jedna z 3 lyzeczek, po 2/3h nastepna, potem znowu i przed treningiem tez. Po treningu 'na noc' tez wpada jedna :x - a potem od razu spac.
Pije glownie dla smaku, 0 dzialania juz ma :( Czas na jakis detoks :x
Kurde mam taki problem po przysiadach ze sztangą nawet z małymi ciężarami boli mnie kark i to bardziej blokuje progres niż siła nóg próbuję tego napinania łopatek i w miarę wychodzi ale i tak boli mnie kark, robię coś źle czy się przyzwyczaję?
beta alanina tez jest spoko !~!
Hah jak to dobrze nie pić kawy ^^
Zero nałogów całe życie.
Też nie pijam kawy, a dobry trening przede wszystkim zależy od dnia, tego czy jesteśmy wypoczęci itd. U mnie po zajęciach i całym dniu pracy podczas wieczornego treningu, to nawet porcja EC dużo nie pomaga, więc stymulanty to nie jest żaden wyznacznik.
Tak samo jak spetz mam. Jak się wyśpię, dobrze pojem to idzie fajnie. Jak idę zmęczony po całym dniu to chęci mniej, a i sił brak.
marksman kwestia przywyczajenia raczej. kiedyś miałem wrażenie, że to całkiem spory ból - teraz nie zwracam w ogóle uwagi nawet nie mogę sobie przypomnieć jakie to uczucie :D inna sprawa może puszczasz te łopatki z czasem w trakcie serii.
inna sprawa - możesz wziąć do siadów jakąś sztangę z gładkim radełkowaniem jeśli naprawdę mocno ci ból przeszkadza.
Zmieniony 2014-01-02 22:09:06 przez OnTheSky
W sumie to pamiętam jak 2,5 roku temu narzekałem, że mam 65kg na karku i w ogóle po co robić te przysiady :P to najzwyczajniej w świecie powinno minąć, tak jak pisze OTS, kwestia przyzwyczajenia
TEMAT ZAMKNIĘTY po 2 tygodniach automatycznie.