jestem zyrandolem w sali bankietowej w hotelu sheraton w warszawie
a ja jadlem ostatnio kolacje z dziewczyna i jej matka w sheratonie, tak sie odjebalem w moja najlepsza flanelowa koszule, moje ulubione dzinsiki, i piekne wypastowane glany, ze cala sala patrzyla jak jadlem kurczaka.
Szeraton? Nie byłem. Kręcą tam kebsa na wynos?
zacznie ktos banowac za te smiec topici, czy poczekamy, az fala syfu totalnie zaleje to forum?
poczekamy az fala syfu totalnie przeminie
#8 jestes bardziej niz mile widziany w tym topiku
http://netwars.pl/temat/163569? Tez tam byles? Trzeba bylo sie odezwac starabi tak placila za kawior i kurczaka.